Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraśnik

11 czerwca 2014 r.
12:15
Edytuj ten wpis

Głośno narzekają na hałasy znad zalewu w Kraśniku

Autor: Zdjęcie autora (aa)
1 26 A A

Część mieszkańców ul. Urzędowskiej i Nadstawnej skarży się na hałas znad zalewu, związany z organizowanymi w weekend imprezami. W niedzielę w tej sprawie interweniowała policja. Urzędnicy z Ratusza dziś poruszą ten temat z właścicielem baru.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- W weekend kiedy są imprezy na świeżym powietrzu w ogóle nie da się spać. Jesteśmy bombardowani dźwiękami - podkreślają mieszkańcy Kraśnika, którzy już kilka lat temu interweniowali w tej sprawie. - Kilka lat temu były robione nawet pomiary hałasu. Badania wykazały przekroczone normy.

Rzeczywiście, pod koniec sierpnia 2011 r. na wniosek mieszkańców ul. Nadstawnej i Urzędowskiej, Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Lublinie przeprowadził kontrole interwencyjną baru w zakresie ochrony przed hałasem. Badanie wykonano w nocy w dwóch punkach. Średni poziom dźwięku wyniósł 44 dB, zaś dopuszczalna norma dla terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wynosi w nocy 40 dB.

- W ubiegłym roku był spokój, bo woda z zalewu była spuszczona, teraz problem wrócił - skarżą się mieszkańcy. - W niedzielę mimo, że obowiązywała już cisza nocna dyskoteka trwała nadal.

Około godz. 22.30 w tej sprawie interweniowała policja. - Zgłoszenie, które przyjęliśmy dotyczyło zakłócenia ciszy nocnej - potwierdza mł. asp. Janusz Majewski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku. - Organizator tej imprezy powiedział funkcjonariuszom z patrolu, że ma ustną zgodę urzędu na organizowanie imprez do godz. 23.

- Nie ma czegoś takiego jak ustna umowa - odpowiada Michał Mulawa, rzecznik Urzędu Miasta w Kraśniku. - Z właścicielem tego baru jest podpisana umowa, że impreza może być do godz. 22.

Dziś ma się odbyć spotkanie w tej sprawie. - Jesteśmy rano umówieni z właścicielem baru - dodaje Mulawa. - Będziemy z nim rozmawiać na temat tych weekendowych zabaw nad zalewem.
Czytaj więcej o:

Komentarze 26

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 6 lipca 2014 o 07:49
0

W Kraśniku, to już powszechna moda, aby ludziom zabrać wypoczynek nocny.

Z jednej strony zalew, a z drugiej w "strefie ciszy " parkowej  bardzo głośny lokal "Antidotum".

Znerwicowani ludzie w promieniu kilkuset metrów są bezradni. Nikt nie chce udzielić im pomocy.

Marysieńka ?  :blink:

Avatar
Jadzia / 5 lipca 2014 o 23:29
0

W Kraśniku, to już powszechna moda, aby ludziom zabrać wypoczynek nocny.

Z jednej strony zalew, a z drugiej w "strefie ciszy " parkowej  bardzo głośny lokal "Antidotum".

Znerwicowani ludzie w promieniu kilkuset metrów są bezradni. Nikt nie chce udzielić im pomocy.

Avatar
Gość / 26 czerwca 2014 o 08:17
0

Jeśli kogoś stać na to, aby w te "uroki lata" przeprowadzić się w inne, ciche miejsce to zazdroszczę. Nie sądzę jednak, aby prawa mieszkańców zmieniały się w zależności od pory roku. Cisza nocna to cisza nocna.
Jeżeli nie mieszkam w pobliżu osiedli mieszkaniowych tzn. że jestem na przegranej pozycji? Owszem imprezy odbywają się nad wodą, ale to wcale nie znaczy, że nikomu to nie przeszkadza, proponuję spojrzeć na mapę i zobaczyć ile domów znajduje się w okolicy. Dodatkowo głośniki skierowane są w stronę wody, co potęguje hałas.
Nie, to nie są imprezy organizowane raz na jakiś czas. Odbywają się w prawie każdy dzień wolny od pracy, co piątek, sobotę i niedzielę. Jeśli ktoś ma wakacje może mu nie przeszkadzać fakt, że bawi się do północy, bo w poniedziałek nie idzie do pracy (większość mieszkańców jednak musi następnego dnia funkcjonować). Narzekają ludzie, że młodzież nie ma co robić i pije? To proponuję się przejść raz na taką imprezę i wówczas zobaczyć co ta młodzież tam robi: pije to za mało powiedziane! I to nie jest tak, że impreza kończy się o tej załóżmy północy i jest cisza, ludzie przecież muszą stamtąd wrócić, zatem do około godziny 1 w nocy słychać zataczających się małoletnich, tłukących butelki na ulicy, głośne krzyki i śpiewy.
Żeby nie było, nie jestem zwolennikiem Rydzyka (jeśli jednak ktoś jest to jego sprawa), PiSu ani tego typu poglądów, mało tego jestem osobą w młodym wieku, mającą życie towarzyskie (aby uprzedzić ataki, że pewnie aby siedzę w domu i się uczę). Raz na jakiś czas BARDZO CHĘTNIE chodzę na tego typu wydarzenia np. koncert reagge, uważam jest to warte obejrzenia/usłyszenia i absolutnie nie w tym nic złego, bo jest to dawkowane! Na pewno nikt nie byłby szczęśliwy, gdyby dudniła mu muzyka pod oknem praktycznie przez 1/3 wakacji, ludzie mają różne powody: choroba, chęć  ciszy, odpoczynku, skupienia, przebywania z przyjaciółmi i słuchania takiej muzyki, na jaką ma ochotę, a nie taką którą ktoś mu narzuca (różne są gusta). Czy Ty wijąc się z bólu głowy w piątkowe popołudnie miałbyś ochotę na głośne disco polo i piski bawiącego się towarzystwa?
Jeśli życzysz mi cmentarza to już tylko Twoja opinia, której pozwolisz nie uszanuję, ponieważ nie sądzę, że przyszedł na mnie czas. A jeśli życzysz mi śmierci z powodu, że chcę odpocząć we własnym domu to proszę zastanów się trzy razy zanim napiszesz takie głupoty ponownie.
Muzyka dochodzi do mojego domu, smród z kurników nie, więc nie narzekam. Proste.
"Trzeci dom bedzie idealny" pod warunkiem, że kogoś na niego stać, tak jak na specjalistyczne okna, dachy i rolety.
Ekrany dźwiękochłonne to bardzo dobry pomysł, ale organizatorzy imprez wolą płacić mandaty za zbyt głośną muzykę, niż w to zainwestować. Szkoda, bo byłby spokój i nikt nie miałby pretensji.


Jeśli kogoś stać na to, aby w te "uroki lata" przeprowadzić się w inne, ciche miejsce to zazdroszczę. Nie sądzę jednak, aby prawa mieszkańców zmieniały się w zależności od pory roku. Cisza nocna to cisza nocna.
Jeżeli nie mieszkam w pobliżu osiedli mieszkaniowych tzn. że jestem na przegranej pozycji? Owszem imprezy odbywają się nad wodą, ale to wcale nie znaczy, że nikomu to nie przeszkadza, proponuję spojrzeć na mapę i zobaczyć ile domów znajduje się w okolicy. Dodatkowo głośniki skierowane są w stronę wody, co potęguje hałas.
Nie, to nie są imprezy organizowane raz na jakiś czas. Odbywają się w prawie każdy dzień wolny od pracy, co piątek, sobotę i niedzielę. Jeśli ktoś ma wakacje może mu nie przeszkadzać fakt, że bawi się do północy, bo w poniedziałek nie idzie do pracy (większość mieszkańców jednak musi następnego dnia funkcjonować). Narzekają ludzie, że młodzież nie ma co robić i pije? To proponuję się przejść raz na taką imprezę i wówczas zobaczyć co ta młodzież tam robi: pije to za mało powiedziane! I to nie jest tak, że impreza kończy się o tej załóżmy północy i jest cisza, ludzie przecież muszą stamtąd wrócić, zatem do około godziny 1 w nocy słychać zataczających się małoletnich, tłukących butelki na ulicy, głośne krzyki i śpiewy.
Żeby nie było, nie jestem zwolennikiem Rydzyka (jeśli jednak ktoś jest to jego sprawa), PiSu ani tego typu poglądów, mało tego jestem osobą w młodym wieku, mającą życie towarzyskie (aby uprzedzić ataki, że pewnie aby siedzę w domu i się uczę). Raz na jakiś czas BARDZO CHĘTNIE chodzę na tego typu wydarzenia np. koncert reagge, uważam jest to warte obejrzenia/usłyszenia i absolutnie nie w tym nic złego, bo jest to dawkowane! Na pewno nikt nie byłby szczęśliwy, gdyby dudniła mu muzyka pod oknem praktycznie przez 1/3 wakacji, ludzie mają różne powody: choroba, chęć  ciszy, odpoczynku, skupienia, przebywania z przyjaciółmi i słuchania takiej muzyki, na jaką ma ochotę, a nie taką którą ktoś mu narzuca (różne są gusta). Czy Ty wijąc się z bólu głowy w piątkowe popołudnie miałbyś ochotę na głośne disco polo i piski bawiącego się towarzystwa?
Jeśli życzysz mi cmentarza to już tylko Twoja opinia, której pozwolisz nie uszanuję, ponieważ nie sądzę, że przyszedł na mnie czas. A jeśli życzysz mi śmierci z powodu, że chcę odpocząć we własnym domu to proszę zastanów się trzy razy zanim napiszesz takie głupoty ponownie.
Muzyka dochodzi do mojego domu, smród z kurników nie, więc nie narzekam. Proste.
"Trzeci dom bedzie idealny" pod warunkiem, że kogoś na niego stać, tak jak na specjalistyczne okna, dachy i rolety.
Ekrany dźwiękochłonne to bardzo dobry pomysł, ale organizatorzy imprez wolą płacić mandaty za zbyt głośną muzykę, niż w to zainwestować. Szkoda, bo byłby spokój i nikt nie miałby pretensji.

rozwiń
Avatar
jagoda / 25 czerwca 2014 o 17:28
0

Imprezy nad zalewem są i będą a miasto powinno się lepiej reklamować aby nie tylko budka z piwem zarabiała, dawała pracę i "hałasowała". Trzeba się dostosować, wykorzystać a nie walczyć.

Avatar
Gość / 25 czerwca 2014 o 15:42
0

" Najchłodniejsze w lipcu są obszary górskie, gdzie temperatura powietrza spada wraz ze wzrostem wysokości (średnio o 0,6C na 100 m). W szczytowych partiach Tatr i Sudetów średnia temperatura powietrza w lipcu wynosi zaledwie ok. 9C. Chłodniej jest w lipcu także na obszarach Polski przylegających do Morza Bałtyckiego (ok. 16C), co jest wynikiem ochładzającego wpływu wód morskich. Najcieplej jest w środkowej części Polski, gdzie temperatury przekraczają 18C. Dni gorące, o temperaturze co najmniej 25C, występują w Polsce od maja do września. Ich liczba wzrasta w miarę oddalania się od morza. Średnio tylko 5 takich dni występuje na Przylądku Rozewie, powyżej 40 - w Kotlinie Sandomierskiej i na Wyżynie Lubelskiej. 

W różnych regionach geograficznych czas trwania pór roku jest inny. Np. lato w północnej części Polski trwa ok. 2,5 miesiąca, a w południowo-wschodniej, centralnej i południowo-zachodniej ponad 3 miesiące. "

Co to ma wspólnego z tematem ???

Dlaczego Kraśnik nie reklamuje się słonecznym, ciepłym i długim latem ?

Może dlatego, że zjawisko takowe w Kraśniku nie występuje ?
 

Fajnie się bawić na odkrytym basenie a takie są nad polskim morzem.

Fajnie. Ale co w związku z tym ?

zku z tym ?

rozwiń
Avatar
jagoda / 25 czerwca 2014 o 12:15
0

" Najchłodniejsze w lipcu są obszary górskie, gdzie temperatura powietrza spada wraz ze wzrostem wysokości (średnio o 0,6C na 100 m). W szczytowych partiach Tatr i Sudetów średnia temperatura powietrza w lipcu wynosi zaledwie ok. 9C. Chłodniej jest w lipcu także na obszarach Polski przylegających do Morza Bałtyckiego (ok. 16C), co jest wynikiem ochładzającego wpływu wód morskich. Najcieplej jest w środkowej części Polski, gdzie temperatury przekraczają 18C. Dni gorące, o temperaturze co najmniej 25C, występują w Polsce od maja do września. Ich liczba wzrasta w miarę oddalania się od morza. Średnio tylko 5 takich dni występuje na Przylądku Rozewie, powyżej 40 - w Kotlinie Sandomierskiej i na Wyżynie Lubelskiej. 

W różnych regionach geograficznych czas trwania pór roku jest inny. Np. lato w północnej części Polski trwa ok. 2,5 miesiąca, a w południowo-wschodniej, centralnej i południowo-zachodniej ponad 3 miesiące. "

Dlaczego Kraśnik nie reklamuje się słonecznym, ciepłym i długim latem ? Fajnie się bawić na odkrytym basenie a takie są nad polskim morzem.

" Najchłodniejsze w lipcu są obszary górskie, gdzie temperatura powietrza spada wraz ze wzrostem wysokości (średnio o 0,6C na 100 m). W szczytowych partiach Tatr i Sudetów średnia temperatura powietrza w lipcu wynosi zaledwie ok. 9C. Chłodniej jest w lipcu także na obszarach Polski przylegających do Morza Bałtyckiego (ok. 16C), co jest wynikiem ochładzającego wpływu wód morskich. Najcieplej jest w środkowej części Polski, gdzie temperatury przekraczają 18C. ... rozwiń

Avatar
jagoda / 25 czerwca 2014 o 11:56
0

Nie stać mnie na nowe okna niestety. Jak buduje się dom to w materiałach informacyjnych jest wszystko tylko nie ma wzmianki o wyciszeniu budynku bo to podraża koszty. Przy tym temacie jest okazja podzielić się kosztownym błędem do którego nikt kto wybudował czy wyremontował dom się nie przyzna. Warto budować wyższe pomieszczenia aby wyciszyć strop to jeszcze podpowiem przyszłym budowniczym.

Przy szpitalu karetki nie są sporadycznie. Samochody zawsze zachowują się bardzo głośno. Turystyka w Kraśniku powinna kwitnąć bo jest woda i lasy a co najważniejsze słońce w naszej części lubelszczyzny świeci najwięcej dni w całej Polsce więc pogoda gwarantowana. .instalacjebudowlane.pl/4011-77-12394-warunki-naslonecznienia-polski-a-kolektory.html A tutaj są dane z przed czasu reklam solarów laboratoria.net/artykul/11993.html Najwyższa średnia roczna suma usłonecznienia w Polsce wynosi 1649 godzin i występuje w Kotlinie Hrubieszowskiej w Werbkowicach. Drugim z bardziej usłonecznionych regionów jest Wysoczyzna Wysokomazowiecka (1631 h/rok). Najniższą średnią sumę roczną usłonecznienia mają Góry Złote (Lądek Zdrój): 1248 (3,5 h/dobę) i Góry Wałbrzyskie (Szczawno Zdrój): 1300 (3,6 h/dobę) (Kuczmarski, 1981) 

"Możliwości wykorzystania usłonecznienia do celów helioterapii w warunkach polskich zimą i latem"

Nie stać mnie na nowe okna niestety. Jak buduje się dom to w materiałach informacyjnych jest wszystko tylko nie ma wzmianki o wyciszeniu budynku bo to podraża koszty. Przy tym temacie jest okazja podzielić się kosztownym błędem do którego nikt kto wybudował czy wyremontował dom się nie przyzna. Warto budować wyższe pomieszczenia aby wyciszyć strop to jeszcze podpowiem przyszłym budowniczym.

Przy szpitalu karetki nie są sporadycznie. Samochody zawsze zachowują się bardzo głośno. Turystyka w Kraśniku powinna kwitnąć bo jest woda i la... rozwiń

Avatar
Gość / 24 czerwca 2014 o 22:20
0

A czy te wszystkie wyżej wymienione imprezy odbywają się co piątek, sobotę i niedzielę przez całe wakacje? Raz na jakiś czas każdy by zniósł, ale nie na dłuższą metę..

Avatar
Gość / 24 czerwca 2014 o 17:02
0

Kiedy tutaj się budowaliśmy zamiast zalewu były ciche stawy, skąd mogliśmy wiedzieć, że za kilka lat będą nam potrzebne wyciszające okna? 

A co mają powiedzieć mieszkańcy okolicznych kamienic przy rynku w Starym Kraśniku, jak organizowany jest festyn i koncert ? A sąsiedzi kraśnickiego amfiteatru podczas koncertu ? A mieszkańcy okolicznych bloków koło CKiP , kiedy odbywa się koncert ?

Avatar
Mieszkam blisko / 24 czerwca 2014 o 14:02
0

Więcej atrakcji? Bardzo chętnie jeśli nasze miasto by coś na tym skorzystało, a nie tylko prywatne bary. Teraz miasto nie ma z tego prawie nic, jedynie koszty, które musi pokrywać sprzątając po imprezach, bo za dzierżawę miejsca pod bary niewiele da się zainwestować w Kraśniku. Mają z tego również bardzo dużo zysku pobliskie sklepy, gdzie alkohol wszyscy kupują trzy razy taniej niż w barach. I co ma z tego miasto? Jak w ten sposób się rozwija?
Jak jedzie karetka to budzi wszystkich, mnie też, ale sądzę że jest to tak ludzka sprawa i może dotyczyć każdego z nas, że nawet nie warto jej poruszać. Kareta przejedzie i nie słychać, a nie stoi pod domem kilka godzin i wyje.
Kiedy tutaj się budowaliśmy zamiast zalewu były ciche stawy, skąd mogliśmy wiedzieć, że za kilka lat będą nam potrzebne wyciszające okna? Skoro Panią jest na nie stać to proszę nie marudzić, że budzą Panią ludzie, którzy wracają zmęczeni z pracy (swoją drogą na pewno zachowują się bardzo głośno po 8miu lub 12nastu godzinach pracy).
Solarów jak nie było tak nie ma. A miasto i tak ma już problemy z umarzaniem podatków.

Więcej atrakcji? Bardzo chętnie jeśli nasze miasto by coś na tym skorzystało, a nie tylko prywatne bary. Teraz miasto nie ma z tego prawie nic, jedynie koszty, które musi pokrywać sprzątając po imprezach, bo za dzierżawę miejsca pod bary niewiele da się zainwestować w Kraśniku. Mają z tego również bardzo dużo zysku pobliskie sklepy, gdzie alkohol wszyscy kupują trzy razy taniej niż w barach. I co ma z tego miasto? Jak w ten sposób się rozwija?
Jak jedzie karetka to budzi wszystkich, mnie też, ale sądzę że jest to tak ludzka sprawa i m... rozwiń

Avatar
Gość / 6 lipca 2014 o 07:49
0

W Kraśniku, to już powszechna moda, aby ludziom zabrać wypoczynek nocny.

Z jednej strony zalew, a z drugiej w "strefie ciszy " parkowej  bardzo głośny lokal "Antidotum".

Znerwicowani ludzie w promieniu kilkuset metrów są bezradni. Nikt nie chce udzielić im pomocy.

Marysieńka ?  :blink:

Avatar
Jadzia / 5 lipca 2014 o 23:29
0

W Kraśniku, to już powszechna moda, aby ludziom zabrać wypoczynek nocny.

Z jednej strony zalew, a z drugiej w "strefie ciszy " parkowej  bardzo głośny lokal "Antidotum".

Znerwicowani ludzie w promieniu kilkuset metrów są bezradni. Nikt nie chce udzielić im pomocy.

Avatar
Gość / 26 czerwca 2014 o 08:17
0

Jeśli kogoś stać na to, aby w te "uroki lata" przeprowadzić się w inne, ciche miejsce to zazdroszczę. Nie sądzę jednak, aby prawa mieszkańców zmieniały się w zależności od pory roku. Cisza nocna to cisza nocna.
Jeżeli nie mieszkam w pobliżu osiedli mieszkaniowych tzn. że jestem na przegranej pozycji? Owszem imprezy odbywają się nad wodą, ale to wcale nie znaczy, że nikomu to nie przeszkadza, proponuję spojrzeć na mapę i zobaczyć ile domów znajduje się w okolicy. Dodatkowo głośniki skierowane są w stronę wody, co potęguje hałas.
Nie, to nie są imprezy organizowane raz na jakiś czas. Odbywają się w prawie każdy dzień wolny od pracy, co piątek, sobotę i niedzielę. Jeśli ktoś ma wakacje może mu nie przeszkadzać fakt, że bawi się do północy, bo w poniedziałek nie idzie do pracy (większość mieszkańców jednak musi następnego dnia funkcjonować). Narzekają ludzie, że młodzież nie ma co robić i pije? To proponuję się przejść raz na taką imprezę i wówczas zobaczyć co ta młodzież tam robi: pije to za mało powiedziane! I to nie jest tak, że impreza kończy się o tej załóżmy północy i jest cisza, ludzie przecież muszą stamtąd wrócić, zatem do około godziny 1 w nocy słychać zataczających się małoletnich, tłukących butelki na ulicy, głośne krzyki i śpiewy.
Żeby nie było, nie jestem zwolennikiem Rydzyka (jeśli jednak ktoś jest to jego sprawa), PiSu ani tego typu poglądów, mało tego jestem osobą w młodym wieku, mającą życie towarzyskie (aby uprzedzić ataki, że pewnie aby siedzę w domu i się uczę). Raz na jakiś czas BARDZO CHĘTNIE chodzę na tego typu wydarzenia np. koncert reagge, uważam jest to warte obejrzenia/usłyszenia i absolutnie nie w tym nic złego, bo jest to dawkowane! Na pewno nikt nie byłby szczęśliwy, gdyby dudniła mu muzyka pod oknem praktycznie przez 1/3 wakacji, ludzie mają różne powody: choroba, chęć  ciszy, odpoczynku, skupienia, przebywania z przyjaciółmi i słuchania takiej muzyki, na jaką ma ochotę, a nie taką którą ktoś mu narzuca (różne są gusta). Czy Ty wijąc się z bólu głowy w piątkowe popołudnie miałbyś ochotę na głośne disco polo i piski bawiącego się towarzystwa?
Jeśli życzysz mi cmentarza to już tylko Twoja opinia, której pozwolisz nie uszanuję, ponieważ nie sądzę, że przyszedł na mnie czas. A jeśli życzysz mi śmierci z powodu, że chcę odpocząć we własnym domu to proszę zastanów się trzy razy zanim napiszesz takie głupoty ponownie.
Muzyka dochodzi do mojego domu, smród z kurników nie, więc nie narzekam. Proste.
"Trzeci dom bedzie idealny" pod warunkiem, że kogoś na niego stać, tak jak na specjalistyczne okna, dachy i rolety.
Ekrany dźwiękochłonne to bardzo dobry pomysł, ale organizatorzy imprez wolą płacić mandaty za zbyt głośną muzykę, niż w to zainwestować. Szkoda, bo byłby spokój i nikt nie miałby pretensji.


Jeśli kogoś stać na to, aby w te "uroki lata" przeprowadzić się w inne, ciche miejsce to zazdroszczę. Nie sądzę jednak, aby prawa mieszkańców zmieniały się w zależności od pory roku. Cisza nocna to cisza nocna.
Jeżeli nie mieszkam w pobliżu osiedli mieszkaniowych tzn. że jestem na przegranej pozycji? Owszem imprezy odbywają się nad wodą, ale to wcale nie znaczy, że nikomu to nie przeszkadza, proponuję spojrzeć na mapę i zobaczyć ile domów znajduje się w okolicy. Dodatkowo głośniki skierowane są w stronę wody, co potęguje hałas.
Nie, to nie są imprezy organizowane raz na jakiś czas. Odbywają się w prawie każdy dzień wolny od pracy, co piątek, sobotę i niedzielę. Jeśli ktoś ma wakacje może mu nie przeszkadzać fakt, że bawi się do północy, bo w poniedziałek nie idzie do pracy (większość mieszkańców jednak musi następnego dnia funkcjonować). Narzekają ludzie, że młodzież nie ma co robić i pije? To proponuję się przejść raz na taką imprezę i wówczas zobaczyć co ta młodzież tam robi: pije to za mało powiedziane! I to nie jest tak, że impreza kończy się o tej załóżmy północy i jest cisza, ludzie przecież muszą stamtąd wrócić, zatem do około godziny 1 w nocy słychać zataczających się małoletnich, tłukących butelki na ulicy, głośne krzyki i śpiewy.
Żeby nie było, nie jestem zwolennikiem Rydzyka (jeśli jednak ktoś jest to jego sprawa), PiSu ani tego typu poglądów, mało tego jestem osobą w młodym wieku, mającą życie towarzyskie (aby uprzedzić ataki, że pewnie aby siedzę w domu i się uczę). Raz na jakiś czas BARDZO CHĘTNIE chodzę na tego typu wydarzenia np. koncert reagge, uważam jest to warte obejrzenia/usłyszenia i absolutnie nie w tym nic złego, bo jest to dawkowane! Na pewno nikt nie byłby szczęśliwy, gdyby dudniła mu muzyka pod oknem praktycznie przez 1/3 wakacji, ludzie mają różne powody: choroba, chęć  ciszy, odpoczynku, skupienia, przebywania z przyjaciółmi i słuchania takiej muzyki, na jaką ma ochotę, a nie taką którą ktoś mu narzuca (różne są gusta). Czy Ty wijąc się z bólu głowy w piątkowe popołudnie miałbyś ochotę na głośne disco polo i piski bawiącego się towarzystwa?
Jeśli życzysz mi cmentarza to już tylko Twoja opinia, której pozwolisz nie uszanuję, ponieważ nie sądzę, że przyszedł na mnie czas. A jeśli życzysz mi śmierci z powodu, że chcę odpocząć we własnym domu to proszę zastanów się trzy razy zanim napiszesz takie głupoty ponownie.
Muzyka dochodzi do mojego domu, smród z kurników nie, więc nie narzekam. Proste.
"Trzeci dom bedzie idealny" pod warunkiem, że kogoś na niego stać, tak jak na specjalistyczne okna, dachy i rolety.
Ekrany dźwiękochłonne to bardzo dobry pomysł, ale organizatorzy imprez wolą płacić mandaty za zbyt głośną muzykę, niż w to zainwestować. Szkoda, bo byłby spokój i nikt nie miałby pretensji.

rozwiń
Avatar
jagoda / 25 czerwca 2014 o 17:28
0

Imprezy nad zalewem są i będą a miasto powinno się lepiej reklamować aby nie tylko budka z piwem zarabiała, dawała pracę i "hałasowała". Trzeba się dostosować, wykorzystać a nie walczyć.

Avatar
Gość / 25 czerwca 2014 o 15:42
0

" Najchłodniejsze w lipcu są obszary górskie, gdzie temperatura powietrza spada wraz ze wzrostem wysokości (średnio o 0,6C na 100 m). W szczytowych partiach Tatr i Sudetów średnia temperatura powietrza w lipcu wynosi zaledwie ok. 9C. Chłodniej jest w lipcu także na obszarach Polski przylegających do Morza Bałtyckiego (ok. 16C), co jest wynikiem ochładzającego wpływu wód morskich. Najcieplej jest w środkowej części Polski, gdzie temperatury przekraczają 18C. Dni gorące, o temperaturze co najmniej 25C, występują w Polsce od maja do września. Ich liczba wzrasta w miarę oddalania się od morza. Średnio tylko 5 takich dni występuje na Przylądku Rozewie, powyżej 40 - w Kotlinie Sandomierskiej i na Wyżynie Lubelskiej. 

W różnych regionach geograficznych czas trwania pór roku jest inny. Np. lato w północnej części Polski trwa ok. 2,5 miesiąca, a w południowo-wschodniej, centralnej i południowo-zachodniej ponad 3 miesiące. "

Co to ma wspólnego z tematem ???

Dlaczego Kraśnik nie reklamuje się słonecznym, ciepłym i długim latem ?

Może dlatego, że zjawisko takowe w Kraśniku nie występuje ?
 

Fajnie się bawić na odkrytym basenie a takie są nad polskim morzem.

Fajnie. Ale co w związku z tym ?

zku z tym ?

rozwiń
Avatar
jagoda / 25 czerwca 2014 o 12:15
0

" Najchłodniejsze w lipcu są obszary górskie, gdzie temperatura powietrza spada wraz ze wzrostem wysokości (średnio o 0,6C na 100 m). W szczytowych partiach Tatr i Sudetów średnia temperatura powietrza w lipcu wynosi zaledwie ok. 9C. Chłodniej jest w lipcu także na obszarach Polski przylegających do Morza Bałtyckiego (ok. 16C), co jest wynikiem ochładzającego wpływu wód morskich. Najcieplej jest w środkowej części Polski, gdzie temperatury przekraczają 18C. Dni gorące, o temperaturze co najmniej 25C, występują w Polsce od maja do września. Ich liczba wzrasta w miarę oddalania się od morza. Średnio tylko 5 takich dni występuje na Przylądku Rozewie, powyżej 40 - w Kotlinie Sandomierskiej i na Wyżynie Lubelskiej. 

W różnych regionach geograficznych czas trwania pór roku jest inny. Np. lato w północnej części Polski trwa ok. 2,5 miesiąca, a w południowo-wschodniej, centralnej i południowo-zachodniej ponad 3 miesiące. "

Dlaczego Kraśnik nie reklamuje się słonecznym, ciepłym i długim latem ? Fajnie się bawić na odkrytym basenie a takie są nad polskim morzem.

" Najchłodniejsze w lipcu są obszary górskie, gdzie temperatura powietrza spada wraz ze wzrostem wysokości (średnio o 0,6C na 100 m). W szczytowych partiach Tatr i Sudetów średnia temperatura powietrza w lipcu wynosi zaledwie ok. 9C. Chłodniej jest w lipcu także na obszarach Polski przylegających do Morza Bałtyckiego (ok. 16C), co jest wynikiem ochładzającego wpływu wód morskich. Najcieplej jest w środkowej części Polski, gdzie temperatury przekraczają 18C. ... rozwiń

Avatar
jagoda / 25 czerwca 2014 o 11:56
0

Nie stać mnie na nowe okna niestety. Jak buduje się dom to w materiałach informacyjnych jest wszystko tylko nie ma wzmianki o wyciszeniu budynku bo to podraża koszty. Przy tym temacie jest okazja podzielić się kosztownym błędem do którego nikt kto wybudował czy wyremontował dom się nie przyzna. Warto budować wyższe pomieszczenia aby wyciszyć strop to jeszcze podpowiem przyszłym budowniczym.

Przy szpitalu karetki nie są sporadycznie. Samochody zawsze zachowują się bardzo głośno. Turystyka w Kraśniku powinna kwitnąć bo jest woda i lasy a co najważniejsze słońce w naszej części lubelszczyzny świeci najwięcej dni w całej Polsce więc pogoda gwarantowana. .instalacjebudowlane.pl/4011-77-12394-warunki-naslonecznienia-polski-a-kolektory.html A tutaj są dane z przed czasu reklam solarów laboratoria.net/artykul/11993.html Najwyższa średnia roczna suma usłonecznienia w Polsce wynosi 1649 godzin i występuje w Kotlinie Hrubieszowskiej w Werbkowicach. Drugim z bardziej usłonecznionych regionów jest Wysoczyzna Wysokomazowiecka (1631 h/rok). Najniższą średnią sumę roczną usłonecznienia mają Góry Złote (Lądek Zdrój): 1248 (3,5 h/dobę) i Góry Wałbrzyskie (Szczawno Zdrój): 1300 (3,6 h/dobę) (Kuczmarski, 1981) 

"Możliwości wykorzystania usłonecznienia do celów helioterapii w warunkach polskich zimą i latem"

Nie stać mnie na nowe okna niestety. Jak buduje się dom to w materiałach informacyjnych jest wszystko tylko nie ma wzmianki o wyciszeniu budynku bo to podraża koszty. Przy tym temacie jest okazja podzielić się kosztownym błędem do którego nikt kto wybudował czy wyremontował dom się nie przyzna. Warto budować wyższe pomieszczenia aby wyciszyć strop to jeszcze podpowiem przyszłym budowniczym.

Przy szpitalu karetki nie są sporadycznie. Samochody zawsze zachowują się bardzo głośno. Turystyka w Kraśniku powinna kwitnąć bo jest woda i la... rozwiń

Avatar
Gość / 24 czerwca 2014 o 22:20
0

A czy te wszystkie wyżej wymienione imprezy odbywają się co piątek, sobotę i niedzielę przez całe wakacje? Raz na jakiś czas każdy by zniósł, ale nie na dłuższą metę..

Avatar
Gość / 24 czerwca 2014 o 17:02
0

Kiedy tutaj się budowaliśmy zamiast zalewu były ciche stawy, skąd mogliśmy wiedzieć, że za kilka lat będą nam potrzebne wyciszające okna? 

A co mają powiedzieć mieszkańcy okolicznych kamienic przy rynku w Starym Kraśniku, jak organizowany jest festyn i koncert ? A sąsiedzi kraśnickiego amfiteatru podczas koncertu ? A mieszkańcy okolicznych bloków koło CKiP , kiedy odbywa się koncert ?

Avatar
Mieszkam blisko / 24 czerwca 2014 o 14:02
0

Więcej atrakcji? Bardzo chętnie jeśli nasze miasto by coś na tym skorzystało, a nie tylko prywatne bary. Teraz miasto nie ma z tego prawie nic, jedynie koszty, które musi pokrywać sprzątając po imprezach, bo za dzierżawę miejsca pod bary niewiele da się zainwestować w Kraśniku. Mają z tego również bardzo dużo zysku pobliskie sklepy, gdzie alkohol wszyscy kupują trzy razy taniej niż w barach. I co ma z tego miasto? Jak w ten sposób się rozwija?
Jak jedzie karetka to budzi wszystkich, mnie też, ale sądzę że jest to tak ludzka sprawa i może dotyczyć każdego z nas, że nawet nie warto jej poruszać. Kareta przejedzie i nie słychać, a nie stoi pod domem kilka godzin i wyje.
Kiedy tutaj się budowaliśmy zamiast zalewu były ciche stawy, skąd mogliśmy wiedzieć, że za kilka lat będą nam potrzebne wyciszające okna? Skoro Panią jest na nie stać to proszę nie marudzić, że budzą Panią ludzie, którzy wracają zmęczeni z pracy (swoją drogą na pewno zachowują się bardzo głośno po 8miu lub 12nastu godzinach pracy).
Solarów jak nie było tak nie ma. A miasto i tak ma już problemy z umarzaniem podatków.

Więcej atrakcji? Bardzo chętnie jeśli nasze miasto by coś na tym skorzystało, a nie tylko prywatne bary. Teraz miasto nie ma z tego prawie nic, jedynie koszty, które musi pokrywać sprzątając po imprezach, bo za dzierżawę miejsca pod bary niewiele da się zainwestować w Kraśniku. Mają z tego również bardzo dużo zysku pobliskie sklepy, gdzie alkohol wszyscy kupują trzy razy taniej niż w barach. I co ma z tego miasto? Jak w ten sposób się rozwija?
Jak jedzie karetka to budzi wszystkich, mnie też, ale sądzę że jest to tak ludzka sprawa i m... rozwiń

Zobacz wszystkie komentarze 26

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 20 lipca 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 20 lipca 2018 r. 0 0

Hipermarket z Lublina obiecuje zwrot towarów w ciągu 30 dni. Ale nie w tym przypadku
Alarm 24

Hipermarket z Lublina obiecuje zwrot towarów w ciągu 30 dni. Ale nie w tym przypadku 4 10

Kupiony w hipermarkecie notebook okazał się wadliwy, ale sklep nie chce go przyjąć z powrotem, mimo że obiecuje klientom możliwość zwrotu towarów w ciągu 30 dni od zakupu. Hipermarket tłumaczy, że sprzęt jest już używany. Klient jest oburzony, ale zgodnie z prawem to sklep ma rację.

Festiwal Dwa Brzegi 2018: Najlepsze filmy zagraniczne i najciekawsze polskie [program]
28 lipca 2018, 11:00

Festiwal Dwa Brzegi 2018: Najlepsze filmy zagraniczne i najciekawsze polskie [program] 13 3

Pokaz filmu „Złodziejaszki” Hirokazu Koreedy nagrodzonego Złotą Palmą w Cannes, a potem wspólny koncert Nosowskiej i Zamilskiej na kazimierskim zamku. Tak będzie wyglądało otwarcie 12. Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi, który zaczyna się już w następną sobotę 28 lipca.

Muzyka na lubelskim Zamku. Koncert Gabryś & Quinn Piano Duo
21 lipca 2018, 18:00

Muzyka na lubelskim Zamku. Koncert Gabryś & Quinn Piano Duo 2 0

Co Gdzie Kiedy. Duet Gabryś & Quinn wystąpi 21 lipca o godz. 18 w Muzeum Lubelskim w ramach cyklu Muzyka na lubelskim Zamku.

Rozbita karuzela VAT. Były wiceprezes Lotosu wśród zatrzymanych

Rozbita karuzela VAT. Były wiceprezes Lotosu wśród zatrzymanych 2 1

Cztery osoby, w tym prezes i dyrektorzy jednej ze spółek, zostali zatrzymani przez prokuratorów z Zamościa. Śledczy podejrzewają ich o wyłudzenia podatku VAT.

Bezpowrotny koniec marzeń o nowym „oknie czasu” przed Bramą Krakowską w Lublinie

Bezpowrotny koniec marzeń o nowym „oknie czasu” przed Bramą Krakowską w Lublinie 130 52

W czwartek zalano betonem studnię odkrytą przed Bramą Krakowską podczas przebudowy nawierzchni. Ratusz planował stworzenie w tym miejscu „okna czasu”, przez które można by zajrzeć do wnętrza. Ale takiej atrakcji jednak tu nie będzie. – Udostępnienie studni okazało się niemożliwe – oznajmił Urząd Miasta.

Spacery na 100-lecie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego
21 lipca 2018, 12:00

Spacery na 100-lecie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego 3 1

Co Gdzie Kiedy. Inna Fundacja - IFKA zaprasza do udziału w projekcje NIE WYMIGASZ SIĘ OD HISTORII/HERSTORII, w ramach którego organizowane będą spacery prowadzone w języku polskim oraz migowym. Na początek spacery z okazji 100-lecia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Kto kradł na basenie w Puławach? Mają dwóch nastolatków

Kto kradł na basenie w Puławach? Mają dwóch nastolatków 22 0

Zarzuty kradzieży i kradzieży z włamaniem usłyszeli dwaj 16-latkowie, którzy od początku lipca na basenie miejskim w Puławach kradli przedmioty pozostawione w szafkach.

Pamiętają o kolegach, którzy zginęli na służbie. Wśród nich policjantka z Krasnegostawu
galeria

Pamiętają o kolegach, którzy zginęli na służbie. Wśród nich policjantka z Krasnegostawu 58 0

Członkowie rodzin policjantów, którzy stracili życie na służbie odsłonili dziś tabliczki epitafijne. Jedna z nich poświęcona jest st. sierż. Magdalenie Dolebskiej z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.

Poznaj Kazimierz Dolny od filmowej strony. Wycieczka i oprowadzanie
20 lipca 2018, 12:00

Poznaj Kazimierz Dolny od filmowej strony. Wycieczka i oprowadzanie 0 0

W piątek, 20 lipca o godz. 12 w Kazimierzu Dolnym odbędzie się wycieczka z przewodnikiem, podczas której poznamy filmowe losy nadwiślańskiego miasta.

Sposób na dewastację przystanków? Graffiti

Sposób na dewastację przystanków? Graffiti 2 5

Miejski Zakład Komunikacyjny w Białej Podlaskiej w nietypowy sposób walczy z wandalami. Na kilku najczęściej dewastowanych wiatach przystankowych pojawi się graffiti. Pierwsze już jest – na przystanku przy ulicy Warszawskiej

Azoty Puławy wróciły do treningów

Azoty Puławy wróciły do treningów 2 0

PIŁKA RĘCZNA Brązowi medaliści rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. Drużynę prowadzi były reprezentacyjny obrotowy Bartosz Jurecki

Prawie trzy kilometry jazdy po równym. Fragment "Nadwiślanki" już gotowy

Prawie trzy kilometry jazdy po równym. Fragment "Nadwiślanki" już gotowy 0 10

Prawie 7 miesięcy drogowcy remontowali niespełna trzykilometrowy odcinek drogi 801, od Dęblina do Stężycy.

Miasto w budowie. Inwestycje w Zamościu nabierają tempa [zdjęcia]
galeria

Miasto w budowie. Inwestycje w Zamościu nabierają tempa [zdjęcia] 7 0

Nowe ulice i mosty, a w planach m.in. budowa placu zabaw – inwestycje w Zamościu nabierają tempa.

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 20-22 lipca

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 20-22 lipca 0 0

Tej imprezy nie można przegapić. Od piątku do niedzieli Lublin będzie gospodarzem 94. PZLA Mistrzostw Polski w Lekkiej Atletyce. Tylu gwiazd nie mieliśmy u siebie od... 34 lat.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.