Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

15 listopada 2009 r.
20:03
Edytuj ten wpis

Kogo szukają pracodawcy na Lubelszczyźnie? Zobacz oferty pracy

0 22 A A

Masz wyższe wykształcenie? Nie licz na to, że na Lubelszczyźnie łatwo znajdziesz pracę. Chyba że chcesz być sprzedawcą, kucharzem lub zaopatrzeniowcem.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Katarzyna Kulik kończy właśnie licencjat z dziennikarstwa. Od roku szuka pracy. – Nie mam wielkich wymagań. Chciałabym pracować w biurze. Ale oferty z Lublina są tylko dla przedstawicieli handlowych, kelnerów albo kucharzy – narzeka pani Katarzyna.

Serwis Szybkopraca.pl podliczył, w jakich branżach pojawiały się oferty pracy na Lubelszczyźnie w trzecim kwartale tego roku. Najwięcej ogłoszeń dotyczyło sprzedaży (15 proc.), budownictwa (14 proc.) i handlu (13 proc.). Kolejnymi zatrudniającymi branżami były edukacja (10 proc.), finanse i ubezpieczenia (6 proc.) oraz administracja (4 proc.).

Aż jedna czwarta wszystkich ogłoszeń skierowana była do pracowników fizycznych, zazwyczaj gorzej wynagradzanych.

– Trzy czwarte firm chce zatrudniać szeregowych pracowników, a najmniej kierowników, dyrektorów, kadrę zarządzającą. Oznacza to, że osoby z wykształceniem wyższym będą miały problem ze znalezieniem pracy odpowiadającej ich kwalifikacjom – mówi autorka raportu Justyna Kostrzewska z serwisu Szybkopraca.pl.

Potwierdzają to najnowsze dane Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Lublinie. W rankingu najbardziej poszukiwanych pracowników mamy na Lubelszczyźnie: sprzątaczki, kucharzy, kierowników budowy, kierowców autobusów i samochodów ciężarowych, pracowników administracyjno-biurowych, przedstawicieli handlowych, elektromonterów, fryzjerów i zaopatrzeniowców.

– Większość lubelskich pracodawców oferuje zatrudnienie na stanowiskach fizycznych – przyznaje Mirosław Fatyga, dyrektor WUP. – Niestety, spada też ogólna liczba ofert. W październiku było ich 3622. To o ponad 1000 mniej niż miesiąc wcześniej i o ponad 700 mniej niż rok wcześniej.
Prognozy WUP w Lublinie na październik mówią o wzroście bezrobocia do 11,7 proc.



Oferty pracy z ostatniego tygodnia:

• Specjalista ds. sprzedaży i marketingu, PPHU PAK, Świdnik
• Konsultant telesprzedaży, Eniro Polska, Lublin
• Mechanik samochodowy, Danelczyk, lubelskie
• Negocjator terenowy, Getin Bank SA, Lublin, Zamość, Biała Podlaska
• Konsultant telefoniczny, Polskie Centrum Marketingowe, Lublin
• Kasjer-sprzedawca, Stokrotka, Lublin
• Sprzedawca mebli, Abra, Biała Podlaska
• Kierownik drogerii, Natura, Radzyń Podlaski
• Starszy handlowiec, Pawtrans Holding, Poniatowa
• Przedstawiciel handlowy, Cross Poland, lubelskie
• Analityk medyczny, Cormey SA, Marynin k. Lublina
• Przedstawiciel medyczny, Salus HRM, lubelskie
• Asystentka ds. handlu, Promag, Lublin
• Asystent zarządu ds. nieruchomości, Wikana, lubelskie
• Specjalista ds. sprzedaży, Accea, Lublin
• Dyrektor Handlowy Formatu, Emperia Holding, Lublin
• Doradca finansowy, Dom Kredytowy Notus, lubelskie
• Kierownik, MediaExpert, Kraśnik
• Kierownik oddziału, SKOK im. Stefczyka, Łuków

Marzę o pracy. Jakiejkolwiek

Rozmowa z Katarzyną Kulik, poszukującą pracy w Lublinie

• Od kiedy szuka pani pracy?

– Zaczęłam się rozglądać już rok temu, ale bez skutku. W wakacje zatrudniłam się jako opiekunka do dziecka i to była bardzo dobra decyzja. To praca wymagająca odpowiedzialności, pomysłowości i dużego zaangażowania. Przyda mi się to doświadczenie.

• Co chciałaby pani robić?

– Kończę pisanie pracy licencjackiej na dziennikarstwie i chciałabym znaleźć pracę, w której mogłabym się rozwijać i realizować swoje ambicje, np. w agencji reklamowej czy w dziale reklamy. Ale równie dobrze mogę być zwykłym pracownikiem obsługującym biuro. Od czegoś trzeba zacząć.

• Nie znalazła pani dla siebie takiej oferty?

– Niestety, nie. Większość ofert z Lublina jest dla kelnerów, przedstawicieli handlowych, konsultantów telefonicznych.

• Odpowiedziała pani na któreś z takich ogłoszeń?

– I to na niejedno! Nie widzę przeszkód, by zostać konsultantem telefonicznym. Ale nikt się do mnie nie odezwał.

• Nie rezygnuje pani z marzeń o ambitnej pracy?

– W tej chwili to marzę już tylko, żeby w ogóle coś zarobić. Pojawiają się oferty pracy na jedną noc przy inwentaryzacji w sklepie. Prawdopodobnie zgłoszę się do takiej pracy, bo nie widzę na razie szans na znalezienie czegoś bardziej mi odpowiadającego.

Komentarze 22

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
bezrobotny / 22 listopada 2009 o 23:19
0
Władze Lublina wraz z Urzędem Pracy nic nie robią by zmniejszyć bezrobocie. Duże zakłady padły ( Fabryka Samochodow. Odlewnia Ursus, LZNS, Cukrownię zlikwidowała UE a nowych jak na lekarstwo. Coraz wieksze rzesze studentów powiększają bezrobocie! Same bezpłatne szkolenia nic nia dają jeśli nie ma miejsc pracy. Strefa ekonomiczna na Felinie to kropla w morzu! Cóż więc pan Prezydent ze swoimi urzedami zapropnuje nam bezrobotym! Samozatrudnienie itp to tylko półśrodki i oszukiwanie się!
Avatar
baton / 16 listopada 2009 o 21:35
0
olo napisał:
Odpowiem:

Pracodawcy na Lubelszczyźnie ( i nie tylko) szukają dzięciołów... dlaczego tak się dzieje. Bo Polska dziwny to kraj.
Jak czytamy artykuł o Polsce i Polakach w jednej francuskich gazet, odpowiedź nasuwa się sama:

"Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!) Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza. Polacy...

[size=7]niekoniecznie. w laickiej Francji jest więcej świąt kościelnych, które są dniami wolnymi od pracy[/size]
ote>
[size=7]niekoniecznie. w laickiej Francji jest więcej świąt kościelnych, które są dniami wolnymi od pracy[/size] rozwiń
Avatar
baton / 16 listopada 2009 o 21:31
0
krok po kroku napisał:
...bohaterka artykułu marzy o pracy "w biurze". i to wszystko co na ten temat ma do powiedzenia. nic dziwnego, że takim ambitnym osobom żaden pracodawca nie ma nic do zaoferowania. w biurze znaczy siedzieć, siorbać kawkę, plotkować i nic konstruktywnego nie robić? przynajmniej ja mam takie skojarzenia.
...brak ofert pracy dla kierowników i dyrektorów. to znaczy, że od razu po studiach pierwsza podjęta praca to ma być kierownik, dyrektor albo prezes? a może właśnie zacząć od handlowca, sprzedawcy, rozwijać się, awansować (oczywiście jeżeli jest się wystarczająco dobrym)? to chyba dobrze, że jest sporo ofert pracy w handlu i obsłudze klienta. jakoś trzeba zacząć, prawda? wielu obecnych kierowników, dyrektorów a nawet prezesów jakich znam tak zaczynało - pomimo skończenia renomowanych uczelni ekonomicznych. ja również tak zaczynałem przygodę z pierwszą pracą, dziś doszedłem do oczekiwanego przez siebie stanowiska, nie zmieniając branży. głowa do góry.

[size=6][color="#000000"]KTO CHCE BYC PAPIEŻEM?[/color][/size][font="Arial Black"][/font]

[size=6][color="#000000"]KTO CHCE BYC PAPIEŻEM?[/color][/size][font="Arial Black"][/font] rozwiń
Avatar
Gość / 16 listopada 2009 o 16:06
0
Nie chcieliście walki z "układem" to teraz narzekajcie
Avatar
Gość / 16 listopada 2009 o 16:04
0
Ten artykuł czytałem w latach 70-tych był bardzo popularny
Avatar
serg / 16 listopada 2009 o 15:23
0
[font="Lucida Console"]koszty utrzymania urzędników rosną lawinowo z roku na rok
a urzędy tworzą setki nowych etatów
biurokracja się powiększa tylko kto na nią zarobi[/font]
Avatar
olo / 16 listopada 2009 o 13:36
0
Odpowiem:

Pracodawcy na Lubelszczyźnie ( i nie tylko) szukają dzięciołów... dlaczego tak się dzieje. Bo Polska dziwny to kraj.
Jak czytamy artykuł o Polsce i Polakach w jednej francuskich gazet, odpowiedź nasuwa się sama:

"Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!) Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza. Polacy...
Odpowiem:

Pracodawcy na Lubelszczyźnie ( i nie tylko) szukają dzięciołów... dlaczego tak się dzieje. Bo Polska dziwny to kraj.
Jak czytamy artykuł o Polsce i Polakach w jednej francuskich gazet, odpowiedź nasuwa się sama:

"Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a ... rozwiń
Avatar
plati / 16 listopada 2009 o 13:24
0
skończyłem turystykę w tamtym roku, siedziałem w domu kilka miesięcy, (takie przedłożone wakacje po obronie) po czym postanowiłem szukać roboty, moje szukanie rozpoczęło sie na dzwonieniu do wszystkich biur podroży z pytaniem czy sa w ogóle przyjęcia na staż u nich, w kilku z nich odpowiedziano mi ze tak, poproszono o wizytę, po miesiącu rozpocząłem prace na czarno w jednym z biur do czasu skompletowania wniosku o staż, jednak ze względu na pewne okoliczności przy pozytywnym rozpatrzeniu mojego wniosku w UP i praktycznie podpisanej umowy przez UP rozstałem sie z tym biurem. Mimo to postanowiłem nie siedzieć na tyłku tylko od razu szukać kolejnego biura, czyli cv w ręke i chodzenie po biurach, nie tak jak większość szukających którzy wysyłają byle jakie CV - potencjalny pracodawca widział mnie miałem, możliwość porozmawiania, zaprezentowania sie. Wracając do sprawy, po kilku dniach znalazłem biuro które przyjmie mnie na staż, procedura stażowa okazała sie łatwiejsza o tyle że już przyznano mi raz stypendium i wystarczyło znaleść takowe biuro, odbyłem 6 miesięczny staż po czym 1 miesiąc po stażu pracowałem w nim na wolontariacie ,dziś mam umowę o pracę jestem zatrudniony na pełny etat. Mój przekaz jest jasny, szukając pracy trzeba sie wysilić na spacer po mieście, pokazać sie z najlepszej strony pracodawcy, nie poddawać sie, a z czasem praca na pewno sie znajdzie
skończyłem turystykę w tamtym roku, siedziałem w domu kilka miesięcy, (takie przedłożone wakacje po obronie) po czym postanowiłem szukać roboty, moje szukanie rozpoczęło sie na dzwonieniu do wszystkich biur podroży z pytaniem czy sa w ogóle przyjęcia na staż u nich, w kilku z nich odpowiedziano mi ze tak, poproszono o wizytę, po miesiącu rozpocząłem prace na czarno w jednym z biur do czasu skompletowania wniosku o staż, jednak ze względu na pewne okoliczności przy pozytywnym rozpatrzeniu mojego wniosku w UP i praktycznie podpisanej umowy prz... rozwiń
Avatar
livia / 16 listopada 2009 o 11:20
0
krok po kroku napisał:
...bohaterka artykułu marzy o pracy "w biurze". i to wszystko co na ten temat ma do powiedzenia. nic dziwnego, że takim ambitnym osobom żaden pracodawca nie ma nic do zaoferowania. w biurze znaczy siedzieć, siorbać kawkę, plotkować i nic konstruktywnego nie robić? przynajmniej ja mam takie skojarzenia.
...brak ofert pracy dla kierowników i dyrektorów. to znaczy, że od razu po studiach pierwsza podjęta praca to ma być kierownik, dyrektor albo prezes? a może właśnie zacząć od handlowca, sprzedawcy, rozwijać się, awansować (oczywiście jeżeli jest się wystarczająco dobrym)? to chyba dobrze, że jest sporo ofert pracy w handlu i obsłudze klienta. jakoś trzeba zacząć, prawda? wielu obecnych kierowników, dyrektorów a nawet prezesów jakich znam tak zaczynało - pomimo skończenia renomowanych uczelni ekonomicznych. ja również tak zaczynałem przygodę z pierwszą pracą, dziś doszedłem do oczekiwanego przez siebie stanowiska, nie zmieniając branży. głowa do góry.



Nie wiem gdzie pracujesz, skoro masz takie pojęcie o pracy w biurze. Wszystkie instytucje mają takich pracowników, bo bez nich by firmy nie funkcjonowały. Ktoś musi rozliczać Twój czas pracy i naliczać pensję etc. I bynajmniej nie robi się to samo podczas siorbania kawki...
A swoją drogą łatwo obrażać innych prawda? Bo Ty już jesteś kimś, to możesz... Współczuję poziomu. I właśnie takie osoby niestety dochodzą wyżej... bo brak im kręgosłupa moralnego i skrupółów...



Nie wiem gdzie pracujesz, skoro masz takie pojęcie o pracy w biurze. Wszystkie instytucje mają takich pracowników, bo bez nich by firmy nie funkcjonowały. Ktoś musi rozliczać Twój czas pracy i naliczać pensję etc. I bynajmniej nie robi się to samo podczas siorbania kawki...
A swoją drogą łatwo obrażać innych prawda? Bo Ty już jesteś kimś, to możesz... Współczuję poziomu. I właśnie takie osoby niestety dochodzą wyżej... bo brak im kręgosłupa moralnego i skrupółów... rozwiń
Avatar
~gość~ / 16 listopada 2009 o 11:10
0
Siemka Qlik
Jak Ty inteligentnie wyglądasz z tą gazetą
Avatar
bezrobotny / 22 listopada 2009 o 23:19
0
Władze Lublina wraz z Urzędem Pracy nic nie robią by zmniejszyć bezrobocie. Duże zakłady padły ( Fabryka Samochodow. Odlewnia Ursus, LZNS, Cukrownię zlikwidowała UE a nowych jak na lekarstwo. Coraz wieksze rzesze studentów powiększają bezrobocie! Same bezpłatne szkolenia nic nia dają jeśli nie ma miejsc pracy. Strefa ekonomiczna na Felinie to kropla w morzu! Cóż więc pan Prezydent ze swoimi urzedami zapropnuje nam bezrobotym! Samozatrudnienie itp to tylko półśrodki i oszukiwanie się!
Avatar
baton / 16 listopada 2009 o 21:35
0
olo napisał:
Odpowiem:

Pracodawcy na Lubelszczyźnie ( i nie tylko) szukają dzięciołów... dlaczego tak się dzieje. Bo Polska dziwny to kraj.
Jak czytamy artykuł o Polsce i Polakach w jednej francuskich gazet, odpowiedź nasuwa się sama:

"Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!) Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza. Polacy...

[size=7]niekoniecznie. w laickiej Francji jest więcej świąt kościelnych, które są dniami wolnymi od pracy[/size]
ote>
[size=7]niekoniecznie. w laickiej Francji jest więcej świąt kościelnych, które są dniami wolnymi od pracy[/size] rozwiń
Avatar
baton / 16 listopada 2009 o 21:31
0
krok po kroku napisał:
...bohaterka artykułu marzy o pracy "w biurze". i to wszystko co na ten temat ma do powiedzenia. nic dziwnego, że takim ambitnym osobom żaden pracodawca nie ma nic do zaoferowania. w biurze znaczy siedzieć, siorbać kawkę, plotkować i nic konstruktywnego nie robić? przynajmniej ja mam takie skojarzenia.
...brak ofert pracy dla kierowników i dyrektorów. to znaczy, że od razu po studiach pierwsza podjęta praca to ma być kierownik, dyrektor albo prezes? a może właśnie zacząć od handlowca, sprzedawcy, rozwijać się, awansować (oczywiście jeżeli jest się wystarczająco dobrym)? to chyba dobrze, że jest sporo ofert pracy w handlu i obsłudze klienta. jakoś trzeba zacząć, prawda? wielu obecnych kierowników, dyrektorów a nawet prezesów jakich znam tak zaczynało - pomimo skończenia renomowanych uczelni ekonomicznych. ja również tak zaczynałem przygodę z pierwszą pracą, dziś doszedłem do oczekiwanego przez siebie stanowiska, nie zmieniając branży. głowa do góry.

[size=6][color="#000000"]KTO CHCE BYC PAPIEŻEM?[/color][/size][font="Arial Black"][/font]

[size=6][color="#000000"]KTO CHCE BYC PAPIEŻEM?[/color][/size][font="Arial Black"][/font] rozwiń
Avatar
Gość / 16 listopada 2009 o 16:06
0
Nie chcieliście walki z "układem" to teraz narzekajcie
Avatar
Gość / 16 listopada 2009 o 16:04
0
Ten artykuł czytałem w latach 70-tych był bardzo popularny
Avatar
serg / 16 listopada 2009 o 15:23
0
[font="Lucida Console"]koszty utrzymania urzędników rosną lawinowo z roku na rok
a urzędy tworzą setki nowych etatów
biurokracja się powiększa tylko kto na nią zarobi[/font]
Avatar
olo / 16 listopada 2009 o 13:36
0
Odpowiem:

Pracodawcy na Lubelszczyźnie ( i nie tylko) szukają dzięciołów... dlaczego tak się dzieje. Bo Polska dziwny to kraj.
Jak czytamy artykuł o Polsce i Polakach w jednej francuskich gazet, odpowiedź nasuwa się sama:

"Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!) Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza. Polacy...
Odpowiem:

Pracodawcy na Lubelszczyźnie ( i nie tylko) szukają dzięciołów... dlaczego tak się dzieje. Bo Polska dziwny to kraj.
Jak czytamy artykuł o Polsce i Polakach w jednej francuskich gazet, odpowiedź nasuwa się sama:

"Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a ... rozwiń
Avatar
plati / 16 listopada 2009 o 13:24
0
skończyłem turystykę w tamtym roku, siedziałem w domu kilka miesięcy, (takie przedłożone wakacje po obronie) po czym postanowiłem szukać roboty, moje szukanie rozpoczęło sie na dzwonieniu do wszystkich biur podroży z pytaniem czy sa w ogóle przyjęcia na staż u nich, w kilku z nich odpowiedziano mi ze tak, poproszono o wizytę, po miesiącu rozpocząłem prace na czarno w jednym z biur do czasu skompletowania wniosku o staż, jednak ze względu na pewne okoliczności przy pozytywnym rozpatrzeniu mojego wniosku w UP i praktycznie podpisanej umowy przez UP rozstałem sie z tym biurem. Mimo to postanowiłem nie siedzieć na tyłku tylko od razu szukać kolejnego biura, czyli cv w ręke i chodzenie po biurach, nie tak jak większość szukających którzy wysyłają byle jakie CV - potencjalny pracodawca widział mnie miałem, możliwość porozmawiania, zaprezentowania sie. Wracając do sprawy, po kilku dniach znalazłem biuro które przyjmie mnie na staż, procedura stażowa okazała sie łatwiejsza o tyle że już przyznano mi raz stypendium i wystarczyło znaleść takowe biuro, odbyłem 6 miesięczny staż po czym 1 miesiąc po stażu pracowałem w nim na wolontariacie ,dziś mam umowę o pracę jestem zatrudniony na pełny etat. Mój przekaz jest jasny, szukając pracy trzeba sie wysilić na spacer po mieście, pokazać sie z najlepszej strony pracodawcy, nie poddawać sie, a z czasem praca na pewno sie znajdzie
skończyłem turystykę w tamtym roku, siedziałem w domu kilka miesięcy, (takie przedłożone wakacje po obronie) po czym postanowiłem szukać roboty, moje szukanie rozpoczęło sie na dzwonieniu do wszystkich biur podroży z pytaniem czy sa w ogóle przyjęcia na staż u nich, w kilku z nich odpowiedziano mi ze tak, poproszono o wizytę, po miesiącu rozpocząłem prace na czarno w jednym z biur do czasu skompletowania wniosku o staż, jednak ze względu na pewne okoliczności przy pozytywnym rozpatrzeniu mojego wniosku w UP i praktycznie podpisanej umowy prz... rozwiń
Avatar
livia / 16 listopada 2009 o 11:20
0
krok po kroku napisał:
...bohaterka artykułu marzy o pracy "w biurze". i to wszystko co na ten temat ma do powiedzenia. nic dziwnego, że takim ambitnym osobom żaden pracodawca nie ma nic do zaoferowania. w biurze znaczy siedzieć, siorbać kawkę, plotkować i nic konstruktywnego nie robić? przynajmniej ja mam takie skojarzenia.
...brak ofert pracy dla kierowników i dyrektorów. to znaczy, że od razu po studiach pierwsza podjęta praca to ma być kierownik, dyrektor albo prezes? a może właśnie zacząć od handlowca, sprzedawcy, rozwijać się, awansować (oczywiście jeżeli jest się wystarczająco dobrym)? to chyba dobrze, że jest sporo ofert pracy w handlu i obsłudze klienta. jakoś trzeba zacząć, prawda? wielu obecnych kierowników, dyrektorów a nawet prezesów jakich znam tak zaczynało - pomimo skończenia renomowanych uczelni ekonomicznych. ja również tak zaczynałem przygodę z pierwszą pracą, dziś doszedłem do oczekiwanego przez siebie stanowiska, nie zmieniając branży. głowa do góry.



Nie wiem gdzie pracujesz, skoro masz takie pojęcie o pracy w biurze. Wszystkie instytucje mają takich pracowników, bo bez nich by firmy nie funkcjonowały. Ktoś musi rozliczać Twój czas pracy i naliczać pensję etc. I bynajmniej nie robi się to samo podczas siorbania kawki...
A swoją drogą łatwo obrażać innych prawda? Bo Ty już jesteś kimś, to możesz... Współczuję poziomu. I właśnie takie osoby niestety dochodzą wyżej... bo brak im kręgosłupa moralnego i skrupółów...



Nie wiem gdzie pracujesz, skoro masz takie pojęcie o pracy w biurze. Wszystkie instytucje mają takich pracowników, bo bez nich by firmy nie funkcjonowały. Ktoś musi rozliczać Twój czas pracy i naliczać pensję etc. I bynajmniej nie robi się to samo podczas siorbania kawki...
A swoją drogą łatwo obrażać innych prawda? Bo Ty już jesteś kimś, to możesz... Współczuję poziomu. I właśnie takie osoby niestety dochodzą wyżej... bo brak im kręgosłupa moralnego i skrupółów... rozwiń
Avatar
~gość~ / 16 listopada 2009 o 11:10
0
Siemka Qlik
Jak Ty inteligentnie wyglądasz z tą gazetą
Zobacz wszystkie komentarze 22

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 listopada 2018

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 listopada 2018 0 0

Black Friday 2018. Jakie promocje na nas czekają? Jak nie wpaść w pułapkę? Ekspert radzi

Black Friday 2018. Jakie promocje na nas czekają? Jak nie wpaść w pułapkę? Ekspert radzi 20 1

Już w tym tygodniu wielkie święto łowców okazji, czyli Black Friday (Czarny Piątek). Kto nie zdąży zrobić zakupów będzie miał drugą szansę już trzy dni później – w Cyber Monday. Sprawdziliśmy, czy rzeczywiście warto w tym czasie wybrać się na zakupy i co zrobić, by w ferworze zakupów nie dokonać niewłaściwych wyborów.

Targi Lublin zamieniły się w zagrodę ze zwierzętami [zdjęcia]
galeria

Targi Lublin zamieniły się w zagrodę ze zwierzętami [zdjęcia] 0 1

W weekend Targi Lublin zmieniły się w zagrodę z kucykami, krowami i koziołkami. Gośćmi specjalnymi wydarzenia „Rewia Zwierzaki z Zagrody” były Alpaki. 

Kontrowersyjne słowa profesora z KUL o Żydach. Uczelnia odcina się od poglądów wykładowcy

Kontrowersyjne słowa profesora z KUL o Żydach. Uczelnia odcina się od poglądów wykładowcy 0 15

Był apel, jest reakcja. Polska Rada Chrześcijan i Żydów krytykuje publiczne wypowiedzi wykładowcy KUL ks. prof. Tadeusza Guza dotyczące żydowskich mordów rytualnych i prosi o „stosowną interwencję” przełożonych duchownego. Władze KUL i Archidiecezji Lubelskiej odcinają się od poglądów wykładowcy. Podkreślają, że są one nieprawdziwe i niedopuszczalne.

Włodawa: 100 dawców na 100. lecie niepodległości

Włodawa: 100 dawców na 100. lecie niepodległości 0 0

Miejscowi krwiodawcy postanowili włączyć się w obchody 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji 7 grudnia organizują akcję poboru krwi pod hasłem „100 dawców na 100. lecie niepodległości”.

Ten szpital wygląda, jak luksusowy hotel. Ikardia w nowej siedzibie [zdjęcia]
galeria

Ten szpital wygląda, jak luksusowy hotel. Ikardia w nowej siedzibie [zdjęcia] 70 1

Szpital Kardiologii Inwazyjnej "Ikardia" ma nową siedzibę, która w piątek został oficjalnie otwarta przy ul. Górskiego 9 w Nałęczowie

Linkin Park Night - Phedora w Graffiti
6 grudnia 2018, 20:00

Linkin Park Night - Phedora w Graffiti 1 0

Co Gdzie Kiedy. Już 6 grudnia o godz. 20 na scenie klubu Graffiti wystąpi zespół Phedora. Po koncercie odbędzie się tradycyjna klubowa rockoteka.

Nowa zastępczyni prezydenta Krzysztofa Żuka

Nowa zastępczyni prezydenta Krzysztofa Żuka 3 45

To już pewne, chociaż nadal nieoficjalne: Beata Stepaniuk-Kuśmierzak zostanie nowym zastępcą prezydenta Lublina ds. kultury, sportu i relacji zewnętrznych.

Orion Niedrzwica spędzi zimę w fotelu lidera

Orion Niedrzwica spędzi zimę w fotelu lidera 0 6

Orion Niedrzwica spędzi zimę w fotelu lidera. Podopieczni Jacka Paździora muszą jednak pamiętać, że to jeszcze nie gwarantuje awansu do czwartej ligi

Sejmik. "Prezesowi się nie odmawia". Kto miał decydujący wpływ na obsadę stanowisk?

Sejmik. "Prezesowi się nie odmawia". Kto miał decydujący wpływ na obsadę stanowisk? 3 16

Czy wskazanie Jarosława Stawiarskiego jako kandydata na nowego marszałka to porażka szefa PiS w Lubelskim? W partii trwa dyskusja o tym, czyje wpływy na obsadę nowego zarządu województwa lubelskiego okazały się silniejsze w Warszawie

Unia Hrubieszów najlepsza na półmetku rozgrywek

Unia Hrubieszów najlepsza na półmetku rozgrywek 3 1

Runda jesienna w zamojskiej klasie okręgowej dobiegła końca. Po 15 kolejkach najwięcej powodów do zadowolenia mają w Hrubieszowie, Różańcu i Zawadzie, a ekipy z Bełżca i Sitna wiosną czeka niezwykle ciężka batalia o utrzymanie

Zmarł Andrzej Wiczyński ps. "Antek"
film

Zmarł Andrzej Wiczyński ps. "Antek" 0 1

W wieku 92 lat zmarł Andrzej Wiczyński ps. "Antek". Dowodził plutonem w trakcie Powstania Warszawskiego, był jeńcem niemieckich obozów

Targi ślubne w Lublinie. Biżuteria, suknie i pokazy mody [zdjęcia]
galeria

Targi ślubne w Lublinie. Biżuteria, suknie i pokazy mody [zdjęcia] 13 4

Wernisaż Ślubny odbył się w hotelu In Between w Lublinie. W hotelowych wnętrzach czekały firmy, które specjalizują się w perfekcyjnej organizacji najważniejszego dnia w życiu. Na liście wystawców były salony sukien ślubnych i mody męskiej, projektanci papeterii, biżuterii oraz jubilerzy, floryści, fryzjerzy, fotografowie, cukiernicy i wielu innych.

Nagrody im. prof. Z. Hołdy wręczone niepełnosprawnym, którzy protestowali w Sejmie [zdjęcia]
galeria

Nagrody im. prof. Z. Hołdy wręczone niepełnosprawnym, którzy protestowali w Sejmie [zdjęcia] 1 19

Laureatami VII Nagrody im. Prof. Zbigniewa Hołdy w 2018 roku zostali Adrian Glinka i Jakub Hartwich, którzy przez 40 dni protestowali w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej.

Skoki narciarskie. Kamil Stoch tuż za podium w Wiśle
film

Skoki narciarskie. Kamil Stoch tuż za podium w Wiśle 0 1

Nasz skoczek był drugi po pierwszej serii i miał sporą szansę na wygraną, ale w finałowej odsłonie spadł na czwarte miejsce. Zawody dość niespodziewanie wygrał Jewgienij Klimov z Rosji.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.