Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

26 marca 2009 r.
20:37
Edytuj ten wpis

"Lubelscy lekarze odebrali nam nadzieje. Spotkamy się w sądzie"

0 76 A A

Lekarze w Lublinie nie dawali 6-letniej Martynce Kruk z Końskowoli żadnych szans. Dziś, po kilku tygodniach leczenia w niemieckiej klinice, dziewczynka czuje się dużo lepiej. Jeździ na rowerze, bawi się i śmieje.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Martynka czuje się bardzo dobrze. Niemieccy lekarze powiedzieli, że to graniczy z cudem - cieszy się Jolanta Kruk, mama dziewczynki. Przypomina, że jej córka jeszcze dwa miesiące temu nie miała siły się uśmiechać, mówić czy siedzieć. Dziś dziecko jest pełne życia, śmieje się, biega, jeździ na rowerze.

- W dniu naszego wylotu do Niemiec profesor, który ją leczył w Lublinie, powiedział: Zrezygnujcie z wyjazdu i pozwólcie Martynce odejść - twierdzi pani Jolanta. - Dlatego wierzę, że kiedyś spotkamy się z lekarzami z lubelskiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w sądzie. Nie chodzi o odszkodowanie, ale o zasady. Nie mieli prawa odbierać nam nadziei.

- Takich słów rodzicom nie powiedziałem. A do sądu każdy ma prawo iść - odpowiada prof. Jerzy Kowalczyk, konsultant krajowy ds. onkologii dziecięcej i szef Kliniki Hematologii i Onkologii w DSK, gdzie dziewczynka była leczona. - Cieszę się, że Martynka lepiej się czuje. Może to jakiś cud.

Profesor podkreśla, że nie ma żadnych informacji dotyczących leczenia byłej pacjentki. - Dzwoniliśmy do Niemiec, ale nie chcieli nic powiedzieć. Dziwne, że robią z tego taką tajemnicę. Natomiast ja mogę się opierać tylko na rzetelnej wiedzy i metodach oficjalnie dostępnych. Dlatego nie mogę dawać rodzicom nadziei, jeśli nie mam innej wiedzy.

Przypomnijmy. Chora na chłoniaka Martyna została wypisana z DSK w Lublinie ze skierowaniem do hospicjum na początku stycznia. Rodzice nie poddali się. Zawieźli dziecko do niemieckiej kliniki miesiąc później, po uzbieraniu pierwszej raty dla kliniki - 35 tys. euro. Całe leczenie ma kosztować 150 tys. euro.

Jak zapewnia DSK, nim stan Martynki uznano za beznadziejny, szpital konsultował stan dziecka w ośrodku we Wrocławiu oraz za granicą. Ale dalszego leczenia podjęła się tylko klinika w Heidelbergu.

- Martynka jest tam czwartym dzieckiem leczonym specjalną metodą. Przyjmuje chemię doustnie, a do szpitala jeździmy tylko na kontrole - wyjaśnia Jolanta Kruk. Terapia może potrwać nawet dwa lata, dlatego ojciec dziewczynki podjął pracę w Niemczech. Rodzina znalazła też na miejscu sponsora, który sfinansuje leczenie do końca roku.

Z powrotu do zdrowia 6-latki cieszą się jej bliscy i mieszkańcy Końskowoli. - Płakałam, kiedy dowiedziałam się o chorobie wnuczki. Dziś płaczę ze szczęścia. To cud od Boga - mówi Janina Kruk, babcia Martynki.

Rodzice za naszym pośrednictwem dziękują wszystkim za wsparcie. Bez ich pieniędzy leczenie za granicą nie byłoby możliwe. - Daliście Martynce szansę. Nigdy tego nie zapomnimy - szepcze pani Jolanta.

Komentarze 76

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
~Iwona~ / 22 września 2009 o 17:11
0
Może sa to zbyt pochopne sowa jednak po własnych przeżyciach i walce jaką moi rodzice toczą teraz ze szpitalem dsk odradzam każdemu tą klinike. ..fakt gdyby mogli to by pomogli.. eh szkoda tego czytać.. uważam,że.. skoro ktoś taki jak rodzice Martynki byli w stanie odnaleźć niemiecki szpital,który uratował ich córeczkę od śmierci to zapewne lekarze predzej byliby w stanie to uczynić.. napewno słowa doktora do najbliższych bo rodziców Martynki nie były na miejscu.. powiem to co mówią ludzie pod artykułem o mojej nodze. : 'Zlikwidować prywatne gabinety,a człowiek będzie mógł liczyć na pomoc i dobre słowo z budżetu państwowego na który i tak każdy z nas płaci podatki"
Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia !
Iwona Serewa
Może sa to zbyt pochopne sowa jednak po własnych przeżyciach i walce jaką moi rodzice toczą teraz ze szpitalem dsk odradzam każdemu tą klinike. ..fakt gdyby mogli to by pomogli.. eh szkoda tego czytać.. uważam,że.. skoro ktoś taki jak rodzice Martynki byli w stanie odnaleźć niemiecki szpital,który uratował ich córeczkę od śmierci to zapewne lekarze predzej byliby w stanie to uczynić.. napewno słowa doktora do najbliższych bo rodziców Martynki nie były na miejscu.. powiem to co mówią ludzie pod artykułem o mojej nodze. : 'Zlikwidować pryw... rozwiń
Avatar
Gość / 13 kwietnia 2009 o 09:53
0
Zal mi was, nie dość, ze nie macie zielonego pojęcia o medycynie to jeszcze zamiast zdrowego rozsądku przemawiają przez was niepotrzebne emocje.
Jeżeli jest prawdą to co zamierza zrobić matka dziewczynki to rzeczywicie jej działania są niedorzeczne i mają na celu jedynie uzyskanie odszkodowania póki o sprawie jest jeszcze głośno.
Miejmy nadzieję, ze to tylko plotki i pani Kruk przestanie się osmieszać kierując oskarżenia pod adresem naprawdę dobrych specjalistów z lubelskiego DSK.
Avatar
lok / 12 kwietnia 2009 o 20:00
0
Smierc frajerom napisał:
Daj Boze by mala wróciła do zdrowia tego jej z serca zycze!!! A co do sądowania się to bardzo dobrze!!!!! Powinna ta cała sprawe mama martynki nagłośnic w mediach wziasc tego skur... lekarza co kazal jej odejsc w spokoju za morde i przed telewizor zeby ludzie w calej polsce ujrzeli jego gebe!!! Bo nawet jesli nie bylo w polsce zadnych szans dla malej nigdy nie powinien w ten sposob powiedziec rodzicom ktorzy juz i tak przezywali koszmar!!! Ciekawe czy jak jego dzieci byly by chore czy tez tak by postapil!!!! Brawo dla rodzicow martynki naglosnic to maksymalnie gdzie sie ta i jak sie da i nie tylko na woj.lubelskie a na cała polske W koncu jak moze sie ktos za nich wezmie to zaczna sie zajmowac czlowiekiem jak nalezy. Juz dawno ludzi powinni takie sprawy brac w swoje rece jak by kazdy podobny incydent byl naglosniony i morda takiego zyda byla by pokazan to 5 czy 10 by sie nauczyl odpowiedniego podejscia do pacjenta, a nie traktowania jak przedmiot!!!! Dziwi mnie fakt czym rozni sie nasza medycyna od niemieckiej??? bo nie chce mi sie wierzyc ze mamy inny poziom zwlaszcza w specjalistycznych klinikach tylko jak znam zycie chdzilo o lapoweczke a lekarzykowi pewnie nie wypadlo otwarcie powiedziec. Jak juz mowilem za morde dziada i przed TV niech kazdy pozniej wytyka go paluchem na ulicy to sie oducza.A MALEJ SZYBKIEGO POWROTU DO ZDROWIA!!!!
rozwiń
Avatar
wyleczona / 12 kwietnia 2009 o 19:47
0
oburzony napisał:
no ręce opadaja do takich buców jak matka Martynki , mimo tego ze bardzo sie ciesze ze udało sie ja uratowac itp itd , to nie mozna lekarza , w dodatku profesowa... konultana krajowego .... podawac do sadu , bo dostepne metody nie mogly jej pomoc . Do mamy Martynki -> kobtio Ty do tego profesora zachowaj troche szacunku , pojdz , przeros za ten szum co robisz , no i pytaj sie go co masz robic dalej , wszyscy wiedza ze chodzi Ci o kase , takze nie czaruj babo, bedziesz miala chociaz 1% takiej wiedzy jak Pan Profesor , bedziesz mogla sie wyrazac , a tak , wracaj do obierania ziemniaków.


Przestańcie wyzywać mame Martynki. Czy Ty jestes 100% pewny , ze artykul w DW nie zostal wyssany z palca.??


Przestańcie wyzywać mame Martynki. Czy Ty jestes 100% pewny , ze artykul w DW nie zostal wyssany z palca.?? rozwiń
Avatar
karnisz / 12 kwietnia 2009 o 19:23
0
MAMA z KRAKOWA napisał:
Po przeczytaniu niektorych Waszych komentarzy rece opadaja....
Najwazniejsze ze MArtynka czuje sie lepiej a chemia, jaka by nie byla - eksperymentalna czy nie skutkuje!!! Martynka jest w dobrej formie, bawi sie smieje, rozrabia jak kazde dziecko. Wiadomo ze przed nia jeszcze dluga droga. Zamaist bic piane - trzymajmy kciuki zeby dalej byly takie postepy w leczeniu!
Co do Polskiej sluzby zdrowia... Niestety zyjemy w takim kraju gdzie trzeba sobie samemu radzic i jest to wiadome nie od dzis a nasze szpitale, nie tylko DSK Lublin, pozostawiaja wiele do zyczenia zarowno pod wzgledem podejscia do pacjenta i zachowania jego praw jak i kompetencji lekarzy. Lekarzom nie chce sie leczyc, robia to po lebkach, wpadaja w rutyne, nie chce sie im rozwijac, bo po co? Kto im za to zaplaci, sa kiepsko oplacani... itp weterynarz ma wiecej serca do swoich zwierzecych pacjentow!
Dziwi mnie tylko fakt ze w Niemczech w klinice stan Martynki poprawil sie do tego stopnia. U nas to nie bylo mozliwe? Dlaczego u nas nie dostosowuje sie chemii indywidualnie gdy standardy leczenia nie dzialaja? Dlaczego u nas nie stosuje sie lekow oslonowych? Dlaczego dzieci trafiaja do szpitala z ostrym stanem nowotworu juz praktycznie bez szans na wyleczenie? Dlaczego NFZ nie finansuje profilaktyki antynowotworowej? Za duzo musieli by na to wydac? Lepiej kogos poswiecic?! Wogole profilaktyke mamy zadna!!! Duzo pytan cisnie sie do glowy... Oczywiscie brak pieniedzy!!!! Ale skladki ZUS placimy latami, a gdy przyjdzie sie nam lecztc to i tak nic z tego nie mamy!!!
Dlaczego opieka szpitalna jest tak kiepska, dlaczego nie ma personelu z serdecznym podejsciem do malego pacjenta, dlaczego te dzieci na oddzialach musza cierpiec taki stres i katusze przy wymianach wenflonu, cewnika, wejscia centralnego itd? Wszystko na odwal sie z przeproszeniem i byle nastepnego odfajkowac! Dzieci w szpitalach sa wykonczone psychicznie - tylko strach. bol i placz!
Nie dziwie sie rodzicom Martynki ze sa rozgoryczeni, bedac na ich miejscu tez bym byla, jakbym uslyszala to co oni od lekarza!!! Ale chyle czola ze nie zastosowali sie do "dobrych rad" pana konsultanta profesora i nie poddali sie beznadziejnemu czekaniu na koniec!!!
A jeszcze odnosze wrazenie ze lekarze zajmujacy sie chorobami smiertelnymi jak nowotwory uwazaja sie za panow zycia i smierci, ich zadaniem jest leczyc a nie wydawac osady i wyroki, dotyczy to zwlaszcza lekarzy zajmujacych sie ciezko chorymi dziecmi, gdzie informacja powinna byc zetelna a podejscie przynajmniej ludzkie jesli nie zyczliwe. serdeczne. Lekarze nie potrafia sie przyznawac do swoich bledow lub niewiedzy, mimo ze to zycie pacjenta powinno sie dla nich liczyc najbardziej, w koncu maja to wpisane w zawod!!! Czy nie mozna bylo powiedziec rodzicom Martynki - my juz wyczerpalismy mozliwosci leczenia w Polsce ale wy szukajcie dalej, moze sie uda? Trzeba bylo im odbierac nadzieje? I to wojewodzki konsultant? Autorytet? Wstyd!!! Nadzieja jak wiadomo umiera ostatnia, a poki zycia poty nadziei!!!!

A Ty kobito kim jestes ze podwazasz kompetencje lekarzy ? kolejnym fryzjerem albo hydraulikiem ?
Jezeli skonczysz studia medyczne , 6 lat ... staz ... rok .... specka ...6 lat .... troche doswiadczenia zlapiesz ...5 lat .... , lacznie 18 lat , czyli po 18 LATACH NAUKI !! nie licze doktoratow , habilitacji itp itd. Wlasnie po tym czasie bedziesz mogla ich krytykowac ? ok ? a tak to wara od kompetencji lekarzy bo pojecia nie masz o medycynie .
Jedna z naczelnych zasad medycyny jest obiektywizm , zgadnij dlaczego zazwyczaj wyklucza sie lekarzy z leczenia rodziny ?
Lekarze nie beda sie zajmowali chorym jak jajeczkiem na kazdym kroku , maja wystarczajaco duzo na glowie , od kontaktu z chorym sa zatrudniani pasychologowie
Co DSK w Lbn , jest tam przemily personel , naprawde , wiem bo kiedys czesto tam bywalem , pełne uznanie dla doktorow , docentow oraz profesorow , bo w 100% wykonuja swoja robote.
A ta kobita wiadomo ze chce kasy wydoic troche , ciekawe jaki bedzie zarzut, cos czuje ze smiechem bym ja zabił jakbym uslyszal jej tlumaczenia

A Ty kobito kim jestes ze podwazasz kompetencje lekarzy ? kolejnym fryzjerem albo hydraulikiem ?
Jezeli skonczysz studia medyczne , 6 lat ... staz ... rok .... specka ...6 lat .... troche doswiadczenia zlapiesz ...5 lat .... , lacznie 18 lat , czyli po 18 LATACH NAUKI !! nie licze doktoratow , habilitacji itp itd. Wlasnie po tym czasie bedziesz mogla ich krytykowac ? ok ? a tak to wara od kompetencji lekarzy bo pojecia nie masz o medycynie .
Jedna z naczelnych zasad medycyny jest obiektywizm , zgadni... rozwiń
Avatar
oburzony / 12 kwietnia 2009 o 19:11
0
no ręce opadaja do takich buców jak matka Martynki , mimo tego ze bardzo sie ciesze ze udało sie ja uratowac itp itd , to nie mozna lekarza , w dodatku profesowa... konultana krajowego .... podawac do sadu , bo dostepne metody nie mogly jej pomoc . Do mamy Martynki -> kobtio Ty do tego profesora zachowaj troche szacunku , pojdz , przeros za ten szum co robisz , no i pytaj sie go co masz robic dalej , wszyscy wiedza ze chodzi Ci o kase , takze nie czaruj babo, bedziesz miala chociaz 1% takiej wiedzy jak Pan Profesor , bedziesz mogla sie wyrazac , a tak , wracaj do obierania ziemniaków.
Avatar
aman / 12 kwietnia 2009 o 17:29
0
Sory niby dlaczego maja podac lubelskich lekarzy do sadu bo co?? Przeciez w Polsce po pierwsze nie ma takich terapi a po drugie nie umieliby przeprowadzic fajnie ze Martynka przeszla ten zabieg ale po co od razu do asadu??Wty jestescie ludzie nienormalni i ty brak slow ja mieszkam na lubelszczyznie i wiem o co tu chodzi ale wy nie wiecie i nie piszcie jka nie wiecie
Avatar
Gość / 12 kwietnia 2009 o 16:44
0
barakuda napisał:
dziwne zachowania, po ktorym sie zastanawiam czy wspierac takie akcje
chce podawac lekarza do sadu, ok jej sprawa, ale naglasnianie tego w mediach wskazuje na olbrzymia PYCHE!!!! ktora nie przystoi w takiej sytuacji
prosze sie zastanowic czy przez takie zachowanie nie zabraknie chetnych do pomocy innym dzieciom


Przede wszystkim dziecko nie jest jeszcze wyleczone i chyba nikt tak naprawdę nie wie jak się ta cała historia zakończy.

Owszem, przez takie mało eleganckie zachowanie pani Kruk wielu może stracić chęć niesienia pomocy innym, ale cóż, nie każda matka jest taka jak pani Kruk, która chce wyciągnać jak najwięcej kasy dopóki jeszcze moze wykorzystywać chorobę córki.


Przede wszystkim dziecko nie jest jeszcze wyleczone i chyba nikt tak naprawdę nie wie jak się ta cała historia zakończy.

Owszem, przez takie mało eleganckie zachowanie pani Kruk wielu może stracić chęć niesienia pomocy innym, ale cóż, nie każda matka jest taka jak pani Kruk, która chce wyciągnać jak najwięcej kasy dopóki jeszcze moze wykorzystywać chorobę córki. rozwiń
Avatar
barakuda / 11 kwietnia 2009 o 23:11
0
przez matke MArtynki przemawia okropna pycha, jej dziecko jest leczone dzięki pieniądzom darczynców, czyli naszym, bez zebrania potrzebnej sumy, nie byłoby wyjazdu do niemiec na leczenie i jego takich efektów, ale ta kobieta mysli juz nie o tym, ze dzieki solidarnosci innych ma zdrowe dziecko tylko o tym, jak dokopac lekarzowi w lublinie.... dziwne zachowania, po ktorym sie zastanawiam czy wspierac takie akcje
chce podawac lekarza do sadu, ok jej sprawa, ale naglasnianie tego w mediach wskazuje na olbrzymia PYCHE!!!! ktora nie przystoi w takiej sytuacji
prosze sie zastanowic czy przez takie zachowanie nie zabraknie chetnych do pomocy innym dzieciom
przez matke MArtynki przemawia okropna pycha, jej dziecko jest leczone dzięki pieniądzom darczynców, czyli naszym, bez zebrania potrzebnej sumy, nie byłoby wyjazdu do niemiec na leczenie i jego takich efektów, ale ta kobieta mysli juz nie o tym, ze dzieki solidarnosci innych ma zdrowe dziecko tylko o tym, jak dokopac lekarzowi w lublinie.... dziwne zachowania, po ktorym sie zastanawiam czy wspierac takie akcje
chce podawac lekarza do sadu, ok jej sprawa, ale naglasnianie tego w mediach wskazuje na olbrzymia PYCHE!!!! kt... rozwiń
Avatar
wyleczona / 10 kwietnia 2009 o 13:52
0
Gość napisał:
A gdzie są ci którym lubelski szpital pomógł? Czyżby tam wszyscy umierali i dla nikogo nie było nadziei?


Jestem wyleczona przez lubelskich lekarzy!! I znam wiele, osób, które wraz ze mna leczyły sie na tym oddzaile i zostali wyleczeni. ( Najlepszym dowodem był Lubelski zjazd dzieci wyleczonych z chorób nowotworowych)I powiem wiecej, że za opieke jaka na tym oddziale dostalam nalezy sie nagroda, dla wszystkich ludzi tam pracujących - począwszy od prof. Kowalczyka, przez wszystkich dokotorow, psychologow, pielegniarki, p.salowych. Ci wszyscy pracownicy tego oddzialu, robią co moga, aby wyleczyć dziecko i aby umilic pobyt w tym trudnym i bolesnym dla dziecka leczeniu. Podchodza do każdego pacjenta z sercem i zrozumieniem.
Zastanowcie sie najpierw zanim cos napiszecie!Widze, ze wiekszosc ludzi, ktorych sie wypowiada na tym forum nie mialo stycznosci z tą chorobą, oddzialem, lekarzami i pisze setki bezmyslnych bzdur!!


Jestem wyleczona przez lubelskich lekarzy!! I znam wiele, osób, które wraz ze mna leczyły sie na tym oddzaile i zostali wyleczeni. ( Najlepszym dowodem był Lubelski zjazd dzieci wyleczonych z chorób nowotworowych)I powiem wiecej, że za opieke jaka na tym oddziale dostalam nalezy sie nagroda, dla wszystkich ludzi tam pracujących - począwszy od prof. Kowalczyka, przez wszystkich dokotorow, psychologow, pielegniarki, p.salowych. Ci wszyscy pracownicy tego oddzialu, robią co moga, aby wyleczyć dziecko i aby u... rozwiń
Avatar
~Iwona~ / 22 września 2009 o 17:11
0
Może sa to zbyt pochopne sowa jednak po własnych przeżyciach i walce jaką moi rodzice toczą teraz ze szpitalem dsk odradzam każdemu tą klinike. ..fakt gdyby mogli to by pomogli.. eh szkoda tego czytać.. uważam,że.. skoro ktoś taki jak rodzice Martynki byli w stanie odnaleźć niemiecki szpital,który uratował ich córeczkę od śmierci to zapewne lekarze predzej byliby w stanie to uczynić.. napewno słowa doktora do najbliższych bo rodziców Martynki nie były na miejscu.. powiem to co mówią ludzie pod artykułem o mojej nodze. : 'Zlikwidować prywatne gabinety,a człowiek będzie mógł liczyć na pomoc i dobre słowo z budżetu państwowego na który i tak każdy z nas płaci podatki"
Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia !
Iwona Serewa
Może sa to zbyt pochopne sowa jednak po własnych przeżyciach i walce jaką moi rodzice toczą teraz ze szpitalem dsk odradzam każdemu tą klinike. ..fakt gdyby mogli to by pomogli.. eh szkoda tego czytać.. uważam,że.. skoro ktoś taki jak rodzice Martynki byli w stanie odnaleźć niemiecki szpital,który uratował ich córeczkę od śmierci to zapewne lekarze predzej byliby w stanie to uczynić.. napewno słowa doktora do najbliższych bo rodziców Martynki nie były na miejscu.. powiem to co mówią ludzie pod artykułem o mojej nodze. : 'Zlikwidować pryw... rozwiń
Avatar
Gość / 13 kwietnia 2009 o 09:53
0
Zal mi was, nie dość, ze nie macie zielonego pojęcia o medycynie to jeszcze zamiast zdrowego rozsądku przemawiają przez was niepotrzebne emocje.
Jeżeli jest prawdą to co zamierza zrobić matka dziewczynki to rzeczywicie jej działania są niedorzeczne i mają na celu jedynie uzyskanie odszkodowania póki o sprawie jest jeszcze głośno.
Miejmy nadzieję, ze to tylko plotki i pani Kruk przestanie się osmieszać kierując oskarżenia pod adresem naprawdę dobrych specjalistów z lubelskiego DSK.
Avatar
lok / 12 kwietnia 2009 o 20:00
0
Smierc frajerom napisał:
Daj Boze by mala wróciła do zdrowia tego jej z serca zycze!!! A co do sądowania się to bardzo dobrze!!!!! Powinna ta cała sprawe mama martynki nagłośnic w mediach wziasc tego skur... lekarza co kazal jej odejsc w spokoju za morde i przed telewizor zeby ludzie w calej polsce ujrzeli jego gebe!!! Bo nawet jesli nie bylo w polsce zadnych szans dla malej nigdy nie powinien w ten sposob powiedziec rodzicom ktorzy juz i tak przezywali koszmar!!! Ciekawe czy jak jego dzieci byly by chore czy tez tak by postapil!!!! Brawo dla rodzicow martynki naglosnic to maksymalnie gdzie sie ta i jak sie da i nie tylko na woj.lubelskie a na cała polske W koncu jak moze sie ktos za nich wezmie to zaczna sie zajmowac czlowiekiem jak nalezy. Juz dawno ludzi powinni takie sprawy brac w swoje rece jak by kazdy podobny incydent byl naglosniony i morda takiego zyda byla by pokazan to 5 czy 10 by sie nauczyl odpowiedniego podejscia do pacjenta, a nie traktowania jak przedmiot!!!! Dziwi mnie fakt czym rozni sie nasza medycyna od niemieckiej??? bo nie chce mi sie wierzyc ze mamy inny poziom zwlaszcza w specjalistycznych klinikach tylko jak znam zycie chdzilo o lapoweczke a lekarzykowi pewnie nie wypadlo otwarcie powiedziec. Jak juz mowilem za morde dziada i przed TV niech kazdy pozniej wytyka go paluchem na ulicy to sie oducza.A MALEJ SZYBKIEGO POWROTU DO ZDROWIA!!!!
rozwiń
Avatar
wyleczona / 12 kwietnia 2009 o 19:47
0
oburzony napisał:
no ręce opadaja do takich buców jak matka Martynki , mimo tego ze bardzo sie ciesze ze udało sie ja uratowac itp itd , to nie mozna lekarza , w dodatku profesowa... konultana krajowego .... podawac do sadu , bo dostepne metody nie mogly jej pomoc . Do mamy Martynki -> kobtio Ty do tego profesora zachowaj troche szacunku , pojdz , przeros za ten szum co robisz , no i pytaj sie go co masz robic dalej , wszyscy wiedza ze chodzi Ci o kase , takze nie czaruj babo, bedziesz miala chociaz 1% takiej wiedzy jak Pan Profesor , bedziesz mogla sie wyrazac , a tak , wracaj do obierania ziemniaków.


Przestańcie wyzywać mame Martynki. Czy Ty jestes 100% pewny , ze artykul w DW nie zostal wyssany z palca.??


Przestańcie wyzywać mame Martynki. Czy Ty jestes 100% pewny , ze artykul w DW nie zostal wyssany z palca.?? rozwiń
Avatar
karnisz / 12 kwietnia 2009 o 19:23
0
MAMA z KRAKOWA napisał:
Po przeczytaniu niektorych Waszych komentarzy rece opadaja....
Najwazniejsze ze MArtynka czuje sie lepiej a chemia, jaka by nie byla - eksperymentalna czy nie skutkuje!!! Martynka jest w dobrej formie, bawi sie smieje, rozrabia jak kazde dziecko. Wiadomo ze przed nia jeszcze dluga droga. Zamaist bic piane - trzymajmy kciuki zeby dalej byly takie postepy w leczeniu!
Co do Polskiej sluzby zdrowia... Niestety zyjemy w takim kraju gdzie trzeba sobie samemu radzic i jest to wiadome nie od dzis a nasze szpitale, nie tylko DSK Lublin, pozostawiaja wiele do zyczenia zarowno pod wzgledem podejscia do pacjenta i zachowania jego praw jak i kompetencji lekarzy. Lekarzom nie chce sie leczyc, robia to po lebkach, wpadaja w rutyne, nie chce sie im rozwijac, bo po co? Kto im za to zaplaci, sa kiepsko oplacani... itp weterynarz ma wiecej serca do swoich zwierzecych pacjentow!
Dziwi mnie tylko fakt ze w Niemczech w klinice stan Martynki poprawil sie do tego stopnia. U nas to nie bylo mozliwe? Dlaczego u nas nie dostosowuje sie chemii indywidualnie gdy standardy leczenia nie dzialaja? Dlaczego u nas nie stosuje sie lekow oslonowych? Dlaczego dzieci trafiaja do szpitala z ostrym stanem nowotworu juz praktycznie bez szans na wyleczenie? Dlaczego NFZ nie finansuje profilaktyki antynowotworowej? Za duzo musieli by na to wydac? Lepiej kogos poswiecic?! Wogole profilaktyke mamy zadna!!! Duzo pytan cisnie sie do glowy... Oczywiscie brak pieniedzy!!!! Ale skladki ZUS placimy latami, a gdy przyjdzie sie nam lecztc to i tak nic z tego nie mamy!!!
Dlaczego opieka szpitalna jest tak kiepska, dlaczego nie ma personelu z serdecznym podejsciem do malego pacjenta, dlaczego te dzieci na oddzialach musza cierpiec taki stres i katusze przy wymianach wenflonu, cewnika, wejscia centralnego itd? Wszystko na odwal sie z przeproszeniem i byle nastepnego odfajkowac! Dzieci w szpitalach sa wykonczone psychicznie - tylko strach. bol i placz!
Nie dziwie sie rodzicom Martynki ze sa rozgoryczeni, bedac na ich miejscu tez bym byla, jakbym uslyszala to co oni od lekarza!!! Ale chyle czola ze nie zastosowali sie do "dobrych rad" pana konsultanta profesora i nie poddali sie beznadziejnemu czekaniu na koniec!!!
A jeszcze odnosze wrazenie ze lekarze zajmujacy sie chorobami smiertelnymi jak nowotwory uwazaja sie za panow zycia i smierci, ich zadaniem jest leczyc a nie wydawac osady i wyroki, dotyczy to zwlaszcza lekarzy zajmujacych sie ciezko chorymi dziecmi, gdzie informacja powinna byc zetelna a podejscie przynajmniej ludzkie jesli nie zyczliwe. serdeczne. Lekarze nie potrafia sie przyznawac do swoich bledow lub niewiedzy, mimo ze to zycie pacjenta powinno sie dla nich liczyc najbardziej, w koncu maja to wpisane w zawod!!! Czy nie mozna bylo powiedziec rodzicom Martynki - my juz wyczerpalismy mozliwosci leczenia w Polsce ale wy szukajcie dalej, moze sie uda? Trzeba bylo im odbierac nadzieje? I to wojewodzki konsultant? Autorytet? Wstyd!!! Nadzieja jak wiadomo umiera ostatnia, a poki zycia poty nadziei!!!!

A Ty kobito kim jestes ze podwazasz kompetencje lekarzy ? kolejnym fryzjerem albo hydraulikiem ?
Jezeli skonczysz studia medyczne , 6 lat ... staz ... rok .... specka ...6 lat .... troche doswiadczenia zlapiesz ...5 lat .... , lacznie 18 lat , czyli po 18 LATACH NAUKI !! nie licze doktoratow , habilitacji itp itd. Wlasnie po tym czasie bedziesz mogla ich krytykowac ? ok ? a tak to wara od kompetencji lekarzy bo pojecia nie masz o medycynie .
Jedna z naczelnych zasad medycyny jest obiektywizm , zgadnij dlaczego zazwyczaj wyklucza sie lekarzy z leczenia rodziny ?
Lekarze nie beda sie zajmowali chorym jak jajeczkiem na kazdym kroku , maja wystarczajaco duzo na glowie , od kontaktu z chorym sa zatrudniani pasychologowie
Co DSK w Lbn , jest tam przemily personel , naprawde , wiem bo kiedys czesto tam bywalem , pełne uznanie dla doktorow , docentow oraz profesorow , bo w 100% wykonuja swoja robote.
A ta kobita wiadomo ze chce kasy wydoic troche , ciekawe jaki bedzie zarzut, cos czuje ze smiechem bym ja zabił jakbym uslyszal jej tlumaczenia

A Ty kobito kim jestes ze podwazasz kompetencje lekarzy ? kolejnym fryzjerem albo hydraulikiem ?
Jezeli skonczysz studia medyczne , 6 lat ... staz ... rok .... specka ...6 lat .... troche doswiadczenia zlapiesz ...5 lat .... , lacznie 18 lat , czyli po 18 LATACH NAUKI !! nie licze doktoratow , habilitacji itp itd. Wlasnie po tym czasie bedziesz mogla ich krytykowac ? ok ? a tak to wara od kompetencji lekarzy bo pojecia nie masz o medycynie .
Jedna z naczelnych zasad medycyny jest obiektywizm , zgadni... rozwiń
Avatar
oburzony / 12 kwietnia 2009 o 19:11
0
no ręce opadaja do takich buców jak matka Martynki , mimo tego ze bardzo sie ciesze ze udało sie ja uratowac itp itd , to nie mozna lekarza , w dodatku profesowa... konultana krajowego .... podawac do sadu , bo dostepne metody nie mogly jej pomoc . Do mamy Martynki -> kobtio Ty do tego profesora zachowaj troche szacunku , pojdz , przeros za ten szum co robisz , no i pytaj sie go co masz robic dalej , wszyscy wiedza ze chodzi Ci o kase , takze nie czaruj babo, bedziesz miala chociaz 1% takiej wiedzy jak Pan Profesor , bedziesz mogla sie wyrazac , a tak , wracaj do obierania ziemniaków.
Avatar
aman / 12 kwietnia 2009 o 17:29
0
Sory niby dlaczego maja podac lubelskich lekarzy do sadu bo co?? Przeciez w Polsce po pierwsze nie ma takich terapi a po drugie nie umieliby przeprowadzic fajnie ze Martynka przeszla ten zabieg ale po co od razu do asadu??Wty jestescie ludzie nienormalni i ty brak slow ja mieszkam na lubelszczyznie i wiem o co tu chodzi ale wy nie wiecie i nie piszcie jka nie wiecie
Avatar
Gość / 12 kwietnia 2009 o 16:44
0
barakuda napisał:
dziwne zachowania, po ktorym sie zastanawiam czy wspierac takie akcje
chce podawac lekarza do sadu, ok jej sprawa, ale naglasnianie tego w mediach wskazuje na olbrzymia PYCHE!!!! ktora nie przystoi w takiej sytuacji
prosze sie zastanowic czy przez takie zachowanie nie zabraknie chetnych do pomocy innym dzieciom


Przede wszystkim dziecko nie jest jeszcze wyleczone i chyba nikt tak naprawdę nie wie jak się ta cała historia zakończy.

Owszem, przez takie mało eleganckie zachowanie pani Kruk wielu może stracić chęć niesienia pomocy innym, ale cóż, nie każda matka jest taka jak pani Kruk, która chce wyciągnać jak najwięcej kasy dopóki jeszcze moze wykorzystywać chorobę córki.


Przede wszystkim dziecko nie jest jeszcze wyleczone i chyba nikt tak naprawdę nie wie jak się ta cała historia zakończy.

Owszem, przez takie mało eleganckie zachowanie pani Kruk wielu może stracić chęć niesienia pomocy innym, ale cóż, nie każda matka jest taka jak pani Kruk, która chce wyciągnać jak najwięcej kasy dopóki jeszcze moze wykorzystywać chorobę córki. rozwiń
Avatar
barakuda / 11 kwietnia 2009 o 23:11
0
przez matke MArtynki przemawia okropna pycha, jej dziecko jest leczone dzięki pieniądzom darczynców, czyli naszym, bez zebrania potrzebnej sumy, nie byłoby wyjazdu do niemiec na leczenie i jego takich efektów, ale ta kobieta mysli juz nie o tym, ze dzieki solidarnosci innych ma zdrowe dziecko tylko o tym, jak dokopac lekarzowi w lublinie.... dziwne zachowania, po ktorym sie zastanawiam czy wspierac takie akcje
chce podawac lekarza do sadu, ok jej sprawa, ale naglasnianie tego w mediach wskazuje na olbrzymia PYCHE!!!! ktora nie przystoi w takiej sytuacji
prosze sie zastanowic czy przez takie zachowanie nie zabraknie chetnych do pomocy innym dzieciom
przez matke MArtynki przemawia okropna pycha, jej dziecko jest leczone dzięki pieniądzom darczynców, czyli naszym, bez zebrania potrzebnej sumy, nie byłoby wyjazdu do niemiec na leczenie i jego takich efektów, ale ta kobieta mysli juz nie o tym, ze dzieki solidarnosci innych ma zdrowe dziecko tylko o tym, jak dokopac lekarzowi w lublinie.... dziwne zachowania, po ktorym sie zastanawiam czy wspierac takie akcje
chce podawac lekarza do sadu, ok jej sprawa, ale naglasnianie tego w mediach wskazuje na olbrzymia PYCHE!!!! kt... rozwiń
Avatar
wyleczona / 10 kwietnia 2009 o 13:52
0
Gość napisał:
A gdzie są ci którym lubelski szpital pomógł? Czyżby tam wszyscy umierali i dla nikogo nie było nadziei?


Jestem wyleczona przez lubelskich lekarzy!! I znam wiele, osób, które wraz ze mna leczyły sie na tym oddzaile i zostali wyleczeni. ( Najlepszym dowodem był Lubelski zjazd dzieci wyleczonych z chorób nowotworowych)I powiem wiecej, że za opieke jaka na tym oddziale dostalam nalezy sie nagroda, dla wszystkich ludzi tam pracujących - począwszy od prof. Kowalczyka, przez wszystkich dokotorow, psychologow, pielegniarki, p.salowych. Ci wszyscy pracownicy tego oddzialu, robią co moga, aby wyleczyć dziecko i aby umilic pobyt w tym trudnym i bolesnym dla dziecka leczeniu. Podchodza do każdego pacjenta z sercem i zrozumieniem.
Zastanowcie sie najpierw zanim cos napiszecie!Widze, ze wiekszosc ludzi, ktorych sie wypowiada na tym forum nie mialo stycznosci z tą chorobą, oddzialem, lekarzami i pisze setki bezmyslnych bzdur!!


Jestem wyleczona przez lubelskich lekarzy!! I znam wiele, osób, które wraz ze mna leczyły sie na tym oddzaile i zostali wyleczeni. ( Najlepszym dowodem był Lubelski zjazd dzieci wyleczonych z chorób nowotworowych)I powiem wiecej, że za opieke jaka na tym oddziale dostalam nalezy sie nagroda, dla wszystkich ludzi tam pracujących - począwszy od prof. Kowalczyka, przez wszystkich dokotorow, psychologow, pielegniarki, p.salowych. Ci wszyscy pracownicy tego oddzialu, robią co moga, aby wyleczyć dziecko i aby u... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 76

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lubelski Rynek Hurtowy w Elizówce: Powstaną dwie nowe hale pod konkretnych najemców

Lubelski Rynek Hurtowy w Elizówce: Powstaną dwie nowe hale pod konkretnych najemców 1 0

Budowa dwóch hal oraz instalacja systemu kontroli wjazdów i wyjazdów samochodów z giełdy. Na Lubelskim Rynku Hurtowym szykują się nowe inwestycje.

Kapsuła życia będzie służyć pacjentom z woj. lubelskiego. Takiego sprzętu jeszcze u nas nie było

Kapsuła życia będzie służyć pacjentom z woj. lubelskiego. Takiego sprzętu jeszcze u nas nie było 0 0

Daje możliwość całkowitej izolacji chorego od otoczenia. Ma też własne zasilanie, dzięki czemu transport pacjenta zakażonego np. wirusem Ebola do specjalistycznego szpitala będzie łatwiejszy. Od czwartek Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe na nowy sprzęt. To kapsuła życia.

W piątek w Lublinie ruszają 94 PZLA Mistrzostwa Polski

W piątek w Lublinie ruszają 94 PZLA Mistrzostwa Polski 1 0

Od piątku w naszym mieście kibice będą mieli okazję obserwować zmagania najlepszych lekkoatletów w kraju. Na stadionie przy al. Piłsudskiego do rywalizacji przystąpi ponad 400 zawodników

Wernisaż wystawy "Tam gdzie teraz 2018" w Galerii Labirynt
21 lipca 2018, 17:00

Wernisaż wystawy "Tam gdzie teraz 2018" w Galerii Labirynt 2 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 21 lipca o godz. 17 w Galerii Labirynt (ul. Popiełuszki 5) odbędzie się wernisaż wystawy Tam gdzie teraz 2018.

Nowe perony i krótsza podróż. Po wakacjach otworzą przebudowywaną linię z Lublina
galeria

Nowe perony i krótsza podróż. Po wakacjach otworzą przebudowywaną linię z Lublina 18 2

Bez opóźnień powinna się zakończyć przebudowa linii kolejowej między Lublinem a Kraśnikiem. Na szlaku budowane są nowe perony: wygodniejsze dla pasażerów i dostępne dla osób niepełnosprawnych. Po wakacjach robotnicy przeniosą się na odcinek między Kraśnikiem a Zaklikowem.

W Lubliniance ze składem mogło być gorzej

W Lubliniance ze składem mogło być gorzej 1 1

Trener Lublinianki Dariusz Bodak buduje w lecie nowy zespół. Cieszy się jednak, że w klubie zostało kilku zawodników ze „starej” gwardii

Zwolnili pracownika, a teraz brakuje im ludzi. Zaskakujące słowa kierownika

Zwolnili pracownika, a teraz brakuje im ludzi. Zaskakujące słowa kierownika 4 4

Miało być ogłoszenie wyroku w głośnej sprawie Grzegorza Cybulskiego, ale sąd niespodziewanie wezwał ponownie na świadka Franciszka Afaltowskiego, kierownika działu eksploatacji w Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej w Białej Podlaskiej. Zwolniony pracownik walczy o przywrócenie do pracy w miejskiej spółce.

Uwaga na ogromne korki w okolicach zamkniętego placu Zamkowego w Lublinie
Alarm 24
galeria

Uwaga na ogromne korki w okolicach zamkniętego placu Zamkowego w Lublinie 0 9

Na placu Zamkowym w Lublinie trwają przygotowania do sobotniego koncertu "Siła kobiet". Już jednak dzisiaj przejazd przez plac jest niemożliwy.

Lublin: Urządzą skwer na osiedlu Świt

Lublin: Urządzą skwer na osiedlu Świt 0 0

Nie dłużej niż do końca listopada ma potrwać urządzanie skweru między ul. Szczecińską i Warmińską (os. Świt).

Koncert Fonie Lublina w Trybunale Koronnym
21 lipca 2018, 18:00

Koncert Fonie Lublina w Trybunale Koronnym 2 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 21 lipca o godz. 18 w Trybunale Koronnym w Lublinie odbędzie się koncert z cyklu Fonie Lublina pt. Kamienica Rynek 17 - Bracia Wieniawscy.

Pieszym na miasteczku akademickim w Lublinie będzie wygodniej. Plany remontowe UMCS

Pieszym na miasteczku akademickim w Lublinie będzie wygodniej. Plany remontowe UMCS 0 0

Wakacyjne remonty planuje UMCS na terenie miasteczka akademickiego. Uczelnia szuka wykonawcy, który wyremontuje zniszczone chodniki i schody w okolicach akademików.

Podlasie straciło dwóch ważnych piłkarzy, decyzje w Chełmiance w sobotę

Podlasie straciło dwóch ważnych piłkarzy, decyzje w Chełmiance w sobotę 2 1

Dwa mocne ciosy spadły w ostatnich dniach na trenerów i kibiców Podlasia. Kamil Kocoł zdecydował się na transfer do Chełmianki, a Przemysław Grajek postanowił zawiesić buty na kołku

Alarm 24: Co to za samolot lata nad Lublinem? Czytelnik przysyła zdjęcia
galeria

Alarm 24: Co to za samolot lata nad Lublinem? Czytelnik przysyła zdjęcia 51 19

Zdjęcia samolotu przysłał do nas Czytelnik.

"Głusza" i "Zaklęte rewiry" w Kinie Perła. Repertuar na weekend
20 lipca 2018, 21:00

"Głusza" i "Zaklęte rewiry" w Kinie Perła. Repertuar na weekend 3 0

Co Gdzie Kiedy. Kanadyjski thriller Głusza, kultowe Zaklęte rewiry Majewskiego i komedia Za jakie grzechy, dobry Boże? to propozycje Kina Perła na najbliższy weekend. Projekcje o godz. 21 przy ul. Bernardyńskiej 15.

Grozili śmiercią i zgwałceniem matki? Ruszył proces Cyganów, którzy mieli pobić kucharzy
galeria

Grozili śmiercią i zgwałceniem matki? Ruszył proces Cyganów, którzy mieli pobić kucharzy 101 12

Rozpoczął się proces pięciu Romów, oskarżonych o pobicie kucharzy z puławskiej pizzerii „Desperado”. Wszyscy odpowiadają za napaść z powodu przynależności narodowej. Mieli również grozić swoim ofiarom i ich rodzinom.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.