Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

10 października 2007 r.
17:52
Edytuj ten wpis

Nowe betanki w Kazimierzu

0 24 A A

Kilkadziesiąt minut po wyjściu ostatniej zbuntowanej siostry w klasztorze pojawiło się 17 nowych betanek. Wcześniej cały teren przeczesali policjanci.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Ostatni, trzeci autokar z b. betankami opuścił teren klasztoru w Kazimierzu Dolnym przed godz. 16. Siostry pojechały do ośrodków rekolekcyjnych archidiecezji lubelskiej.
Funkcjonariusze wyprowadzili z klasztoru 61 byłych zakonnic, jednego zakonnika Romana K. i pięć osób postronnych, czyli najprawdopodobniej członków rodzin zbuntowanych sióstr, którzy akurat je odwiedzali.
Komornik w asyście policjantów pojawił się w klasztorze w Kazimierzu Dolnym tuż po godz. 9. Ksiądz Mieczysław Puzewicz, rzecznik kurii lubelskiej, który także wszedł do budynku klasztoru, mówił, że to, co zobaczył, kojarzyło mu się tylko z jednym. - Te zachowania przypominały sektę - stwierdził. Opowiadał, że kobiety były pod wpływem silnej manipulacji. Były odcięte od świata, wpadły w amok i zaczęły śpiewać.
Wszystkie byłe zakonnice z klasztoru w Kazimierzu Dolnym zostaną przesłuchane - zapowiedziała rzecznika Prokuratury Apelacyjnej Ewa Piotrowska. Dla dobra sprawy przesłuchania betanek będą prowadzić prokuratorki w obecności pań psycholog.
Składania zeznań odmówił ojciec Roman. Prokuratura postawiła byłemu zakonnikowi zarzut naruszenia miru domowego. Mimo to nie będzie wniosku o areszt. Te same zarzuty mają też zostać postawione b. przełożonej zgromadzenia betanek. Lekarz, który badał siostrę Jadwigę nie wyraził zgody na jej przesłuchanie. Kobieta nie chciała jechać do szpitala. Zostanie przewieziona do domu swojej rodziny.


Komentarze 24

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
xyz / 14 stycznia 2011 o 00:01
0
Potwierdzam - do mnie również dotarły informacje o prokuraturze i molestowaniu, ale o żadnych szczegółach nic nie wiadomo. A swoją drogą - dobrze, że nareszcie ktoś miał odwagę pójść z tym do prokuratury...!Może powoli z tego worka zaczną wysypywać się inne, podobne historie...Ciekawe, ile jest rzeczywistych ofiar działalności MP...?
Avatar
Monika / 18 listopada 2010 o 18:48
0
No, i zaczelo sie. Wlasnie sie dowiedzialam, ze wplynela sprawa do prokuratury w zwiazku z Puzewiczem i jego stosunkami z mlodymi dziewczynami. Jesli ktos cos o tym wie, to prosze o kontant.
Avatar
dosc / 24 września 2010 o 16:19
0
.
Avatar
~magda~ / 15 marca 2010 o 09:40
0
~gość~ napisał:
TAK TO CO WYPISUJESZ TO WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA.... TY TEŻ MUSISZ BYĆ PO TAKICH TRAUMATYCZNYCH PRZEŻYCIACH.


Drogi GOŚCIU czy GOSCIÓWO!
Jeśli nie jesteś w temacie, to nie zabieraj głosu... Miej przynamniej szacunek do cierpienia tych osób, które zostały skrzywdzone moralnie i psychicznie- niezależnie od pozycji społecznej, którą zajmuje krzywdziciel. O pomstę woła cały proceder związany z tymi licznymi sytuacjami, co wynika z powyższych wypowiedzi. Liczę, że społeczeństwo dojrzeje (w duchu chrześcijańskiej miłości:), by prawdę wypowiadać bez skorumpowania i wstydu. Nikt nie jest na tej ziemii bardziej (lub mniej) uprzywilejowany, a zwłaszcza osoby pełniące funkcje społeczne, które z racji swego "zawodu" obdarzone są przez społeczeństwo ogromnym kredytem zaufania, i którego to zaufania nie powinny w żaden sposób wykorzystywać ani nadużywać, nawet dla "najświętszych" celów.


Drogi GOŚCIU czy GOSCIÓWO!
Jeśli nie jesteś w temacie, to nie zabieraj głosu... Miej przynamniej szacunek do cierpienia tych osób, które zostały skrzywdzone moralnie i psychicznie- niezależnie od pozycji społecznej, którą zajmuje krzywdziciel. O pomstę woła cały proceder związany z tymi licznymi sytuacjami, co wynika z powyższych wypowiedzi. Liczę, że społeczeństwo dojrzeje (w duchu chrześcijańskiej miłości:), by prawdę wypowiadać bez skorumpowania i wstydu. Nikt nie jest na tej ziemii bardziej (lub mniej... rozwiń
Avatar
~gość~ / 15 marca 2010 o 08:16
0
~magda~ napisał:
Nie tylko Ty padłaś ofiarą tego osobnika. Znam kilka dziewczyn, które mają bardzo podobne-traumatyczne przeżycia, wynikające z bezpośredniego kontaktu z tym "duchownym". To woła o pomstę do nieba....


TAK TO CO WYPISUJESZ TO WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA.... TY TEŻ MUSISZ BYĆ PO TAKICH TRAUMATYCZNYCH PRZEŻYCIACH.
Avatar
~magda~ / 15 marca 2010 o 08:09
0
Gość napisał:
Mam podobne doświadczenia, ale niestety jeszcze nie umiem sobie z nimi poradzić. Jeśli możesz jakoś mi pomóc-to bardzo o to proszę. Pozdrawiam.


Nie tylko Ty padłaś ofiarą tego osobnika. Znam kilka dziewczyn, które mają bardzo podobne-traumatyczne przeżycia, wynikające z bezpośredniego kontaktu z tym "duchownym". To woła o pomstę do nieba....
Avatar
~GGość~ / 12 listopada 2009 o 09:31
0
Wypowiedzi osób, które pisały posty przede mną nie napawają optymizmem. Mam bardzo mieszane uczucia co do tej sprawy. Pomimo, że nie jestem żadną kobietą, dziewczyną, która praktycznie bezgranicznie zaufała ks., jednakże znam takową. Znam także M. P. z bardziej prywatnej strony, co daje mi całkiem szeroki pogląd o tym człowieku. Napisze także, że moją wypowiedzią na tym forum, nie jest zamiar oczerniania kogokolwiek, ani osądzanie, bo to, kim się jest i co się w życiu robi, to sprawa samych zainteresowanych, którzy i tak doczekają się sądu ostatecznego. Osobiście nie uważam się za super porządnego katolika, ponieważ nie chodzę regularnie do kościoła, nie słucham księży. Wzięło się to po części z "lenistwa młodości", a po części z głupot i "dyrdymałów", które nie raz, nie dwa słyszałem w swoim życiu od księży. Z wyżej wymienionego "lenistwa" nie będę się rozpisywał o moich doświadczeniach z kościołem, a wrócę do sprawy ks. Mianowicie Mietek jest bardzo dobrym przedsiębiorcą i mówcą. Dlatego właśnie jest przedstawicielem biskupa. To dlatego tak dobrze radzi sobie na polu dziennikarskim, gdzie potrafi odpowiednio pokierować rozmową i wytłumaczyć rzeczy prawie niewytłumaczalne. To dlatego, wspierając wolontariat, tak dobrze sobie z tym radzi. Dlatego, że jest osobą bardzo obrotną, potrafi utrzymać to wszystko "w kupie", chociaż były już nie raz wielkie kryzysy. To dlatego, że jest wspomnianym, dobrym mówcą potrafi sobie zjednać praktycznie każdego człowieka. Nasuwa mi się mimowolnie przykład z Hitlerem w roli głównej. Hitler przecież nie zdobył władzy gwałtem i pożogą. (No może nie do końca, ale przyjmuję takie właśnie uproszczenie.) Do rządu trafił na drodze demokratycznych wyborów, bo miał zawsze dobre przemowy i dar oczarowania ludzi. Poniekąd to samo posiada MP. I skutecznie wykorzystuje to w przypadku osób słabych, potrzebujących oparcia. Bardzo bliska mi osoba jest też "w mocy" działania MP. Zaufała mu, a on to w jakimś stopniu wykorzystuje. I jeśli chodzi o słowa szyderstwa i oszczerstwa ze strony MP to one były. Były i to często. Za często. Nie raz widziałem łzy w oczach i na twarzy dziewczyny, która była, jest i za pewne jeszcze będzie trwać przy MP. Ale czy o to chodzi? Czy o to chodzi, aby trwać, być przy takiej osobie, która potrafi do szpiku kości upokorzyć, wpędzić w stany, kiedy nie ma się o sobie lepszego zdania jak o kamieniu, który leży na ulicy? Rozumiem, że łatwiej zaufać osobie duchownej, bo przecież po to ona jest, aby wzbudzać zaufanie i być oparciem dla słabszych. Bardzo dobrze, że tak się dzieje. Jednak trzeba pamiętać też, że nie tylko w takich osobach należy szukać oparcie, bo nie zawsze się to może skończyć ze skutkiem zamierzonym. A MP, moim zdaniem, powinien dalej pomagać ludziom, którzy szukają oparcia i pomocy, z jednym "ale": nich wie, kiedy przestać. Niech wie, kiedy zmienić swoje relacje i kiedy przejść, a szczególnie jak, z relacji opieki na osobą do relacji "biznes". Ktoś z wyżej piszących stwierdza, że czasem nie widać tego, iż czyni się coś złego.

Jeszcze raz chciałbym podkreślić, że nie nam osądzać jednak ludzi, lecz każdy z nas ma tą możliwość od Boga, że stanowi o sobie samym i może sam sobie wybrać drogę. Apeluję także do tych, któzy znają przypadki osób takie jak dziewczyny z postów wyżej, aby dały znać takowym, że nie są same na tym świecie i że nie tylko MP jest osobą, do której mogą się zwrócić o pomoc.
Wypowiedzi osób, które pisały posty przede mną nie napawają optymizmem. Mam bardzo mieszane uczucia co do tej sprawy. Pomimo, że nie jestem żadną kobietą, dziewczyną, która praktycznie bezgranicznie zaufała ks., jednakże znam takową. Znam także M. P. z bardziej prywatnej strony, co daje mi całkiem szeroki pogląd o tym człowieku. Napisze także, że moją wypowiedzią na tym forum, nie jest zamiar oczerniania kogokolwiek, ani osądzanie, bo to, kim się jest i co się w życiu robi, to sprawa samych zainteresowanych, którzy i tak doczekają się sądu o... rozwiń
Avatar
Gość / 16 stycznia 2009 o 22:08
0
[quote name='Gość' date='11.01.2009, 20:03' post='83352']
Mam podobne doświadczenia, ale niestety jeszcze nie umiem sobie z nimi poradzić. Jeśli możesz jakoś mi pomóc-to bardzo o to proszę. Pozdrawiam.



Zalozylam nowy numer gg specjalnie dla Ciebie, wiec sie odezwij, prosze. 13258843. Porozmawiamy.
Avatar
Gość / 11 stycznia 2009 o 20:03
0
Mam podobne doświadczenia, ale niestety jeszcze nie umiem sobie z nimi poradzić. Jeśli możesz jakoś mi pomóc-to bardzo o to proszę. Pozdrawiam.
Avatar
Gość / 11 stycznia 2009 o 20:00
0
Gość napisał:
A mnie skryzwdzil w inny sposob. Bylam mloda, niedoswiadczona, ufna, no i trafil na podatny grunt. Rozkochal mnie w sobie. Swiadomie, bardzo swiadomie. I sie mna bawil. Zawsze dreczyly mnie starszne wyrzuty sumienia co do tego co sie dzieje i mu o nich mowilam, pytalam czy to normalne, te relacje miedzy nami. A on mi wmawial, ze wlasnie normalne. Zakochana dziewczyna bardzo wierzy i ufa, a z drugiej strony glos sumienia zawsze sie we mnie odzwyal i prowokowalam sytuacje w ktorych sie na mnie bardzo obrazal. Obrazanie sie to byl jego sposob manipulacji, bo mnie znal. nie potrafilam wytrzymac nawet kilku dni, zeby go znow nie przeprosic. A to dlatego, ze juz bylam tak od niego uzalezniona. Ze mimo ze wiedzialam co jest prawda to zycie bez niego wydawalo mi sie niemozliwe. Az po 2 latach wtedy gdy juz bylam na skraju zalamania nerwowego trafilam do psychologa, ktory tez jest ksiedzem, tez duszpasterz mlodziezy. I to mi wlasnie bardzo pomoglo, bo rozumial to wszystko od strony katolicyzmu, tlumaczyl ze ksiadz nawet jesli zyje blisko mlodziezy to nigdy nie moze tak postepowac. Po spotkaniach z nim udalo mi sie w koncu wyrwac z tej chorej relacji. Czasami jeszcze o nim mysle, nie potrafie do konca wybaczyc. Jeszcze widocznie potrzebuje czasu. A moze ta rana nigdy do konca nie bedzie zagojona... Jednak chcialabym wybaczyc, ale nie do konca potrafie. Nie moge sobie wyobrazic jak mozna byc tak madrym i inteligentnym czlowiekiem, tyle gadac o Milosci i tak krzywdzic ludzi. Tak manipulowac, doprowadzac do takiego stanu. Swiadomie. Mowie ludzi, dlatego ze wiem, ze nie bylam pierwsza ani ostatnia. I wiem, ze jestem silna, ale czy w jego zyciu nie bylo slabszych emocjonalnie dziewczyn, ktore mogly miec naprawde powazne konsekwencje po takich historiach? Pomyslcie tylko co mogloby lub juz sie stalo? Dlatego kiedys jeszcze myslalam o tym, ze moze nawiazac by kontakt z innymi "ofiarami" ksiedza M, ale z drugiej strony wiem jak cyniczny potrafi byc. Jak potrafi sie wszystkiego wyprzec nawet patrzac mi w oczy. No i ma duze poparcie soleczne, ktore widzi w nim zywego Aniola chodzacego po tej ziemi, bo tak duzo rzeczy robi i tak pieknie mowi.
Gdyby ktos z was mial podobne przezycia i chcialby o tym porozmawiac to prosze o maila, moze sie odezwe.
ps. tylko nie myslcie, ze chodzilo o gwalt czy tym podobne. Nie. To bylo tylko molestowanie psychiczne. Albo az.
rozwiń
Avatar
xyz / 14 stycznia 2011 o 00:01
0
Potwierdzam - do mnie również dotarły informacje o prokuraturze i molestowaniu, ale o żadnych szczegółach nic nie wiadomo. A swoją drogą - dobrze, że nareszcie ktoś miał odwagę pójść z tym do prokuratury...!Może powoli z tego worka zaczną wysypywać się inne, podobne historie...Ciekawe, ile jest rzeczywistych ofiar działalności MP...?
Avatar
Monika / 18 listopada 2010 o 18:48
0
No, i zaczelo sie. Wlasnie sie dowiedzialam, ze wplynela sprawa do prokuratury w zwiazku z Puzewiczem i jego stosunkami z mlodymi dziewczynami. Jesli ktos cos o tym wie, to prosze o kontant.
Avatar
dosc / 24 września 2010 o 16:19
0
.
Avatar
~magda~ / 15 marca 2010 o 09:40
0
~gość~ napisał:
TAK TO CO WYPISUJESZ TO WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA.... TY TEŻ MUSISZ BYĆ PO TAKICH TRAUMATYCZNYCH PRZEŻYCIACH.


Drogi GOŚCIU czy GOSCIÓWO!
Jeśli nie jesteś w temacie, to nie zabieraj głosu... Miej przynamniej szacunek do cierpienia tych osób, które zostały skrzywdzone moralnie i psychicznie- niezależnie od pozycji społecznej, którą zajmuje krzywdziciel. O pomstę woła cały proceder związany z tymi licznymi sytuacjami, co wynika z powyższych wypowiedzi. Liczę, że społeczeństwo dojrzeje (w duchu chrześcijańskiej miłości:), by prawdę wypowiadać bez skorumpowania i wstydu. Nikt nie jest na tej ziemii bardziej (lub mniej) uprzywilejowany, a zwłaszcza osoby pełniące funkcje społeczne, które z racji swego "zawodu" obdarzone są przez społeczeństwo ogromnym kredytem zaufania, i którego to zaufania nie powinny w żaden sposób wykorzystywać ani nadużywać, nawet dla "najświętszych" celów.


Drogi GOŚCIU czy GOSCIÓWO!
Jeśli nie jesteś w temacie, to nie zabieraj głosu... Miej przynamniej szacunek do cierpienia tych osób, które zostały skrzywdzone moralnie i psychicznie- niezależnie od pozycji społecznej, którą zajmuje krzywdziciel. O pomstę woła cały proceder związany z tymi licznymi sytuacjami, co wynika z powyższych wypowiedzi. Liczę, że społeczeństwo dojrzeje (w duchu chrześcijańskiej miłości:), by prawdę wypowiadać bez skorumpowania i wstydu. Nikt nie jest na tej ziemii bardziej (lub mniej... rozwiń
Avatar
~gość~ / 15 marca 2010 o 08:16
0
~magda~ napisał:
Nie tylko Ty padłaś ofiarą tego osobnika. Znam kilka dziewczyn, które mają bardzo podobne-traumatyczne przeżycia, wynikające z bezpośredniego kontaktu z tym "duchownym". To woła o pomstę do nieba....


TAK TO CO WYPISUJESZ TO WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA.... TY TEŻ MUSISZ BYĆ PO TAKICH TRAUMATYCZNYCH PRZEŻYCIACH.
Avatar
~magda~ / 15 marca 2010 o 08:09
0
Gość napisał:
Mam podobne doświadczenia, ale niestety jeszcze nie umiem sobie z nimi poradzić. Jeśli możesz jakoś mi pomóc-to bardzo o to proszę. Pozdrawiam.


Nie tylko Ty padłaś ofiarą tego osobnika. Znam kilka dziewczyn, które mają bardzo podobne-traumatyczne przeżycia, wynikające z bezpośredniego kontaktu z tym "duchownym". To woła o pomstę do nieba....
Avatar
~GGość~ / 12 listopada 2009 o 09:31
0
Wypowiedzi osób, które pisały posty przede mną nie napawają optymizmem. Mam bardzo mieszane uczucia co do tej sprawy. Pomimo, że nie jestem żadną kobietą, dziewczyną, która praktycznie bezgranicznie zaufała ks., jednakże znam takową. Znam także M. P. z bardziej prywatnej strony, co daje mi całkiem szeroki pogląd o tym człowieku. Napisze także, że moją wypowiedzią na tym forum, nie jest zamiar oczerniania kogokolwiek, ani osądzanie, bo to, kim się jest i co się w życiu robi, to sprawa samych zainteresowanych, którzy i tak doczekają się sądu ostatecznego. Osobiście nie uważam się za super porządnego katolika, ponieważ nie chodzę regularnie do kościoła, nie słucham księży. Wzięło się to po części z "lenistwa młodości", a po części z głupot i "dyrdymałów", które nie raz, nie dwa słyszałem w swoim życiu od księży. Z wyżej wymienionego "lenistwa" nie będę się rozpisywał o moich doświadczeniach z kościołem, a wrócę do sprawy ks. Mianowicie Mietek jest bardzo dobrym przedsiębiorcą i mówcą. Dlatego właśnie jest przedstawicielem biskupa. To dlatego tak dobrze radzi sobie na polu dziennikarskim, gdzie potrafi odpowiednio pokierować rozmową i wytłumaczyć rzeczy prawie niewytłumaczalne. To dlatego, wspierając wolontariat, tak dobrze sobie z tym radzi. Dlatego, że jest osobą bardzo obrotną, potrafi utrzymać to wszystko "w kupie", chociaż były już nie raz wielkie kryzysy. To dlatego, że jest wspomnianym, dobrym mówcą potrafi sobie zjednać praktycznie każdego człowieka. Nasuwa mi się mimowolnie przykład z Hitlerem w roli głównej. Hitler przecież nie zdobył władzy gwałtem i pożogą. (No może nie do końca, ale przyjmuję takie właśnie uproszczenie.) Do rządu trafił na drodze demokratycznych wyborów, bo miał zawsze dobre przemowy i dar oczarowania ludzi. Poniekąd to samo posiada MP. I skutecznie wykorzystuje to w przypadku osób słabych, potrzebujących oparcia. Bardzo bliska mi osoba jest też "w mocy" działania MP. Zaufała mu, a on to w jakimś stopniu wykorzystuje. I jeśli chodzi o słowa szyderstwa i oszczerstwa ze strony MP to one były. Były i to często. Za często. Nie raz widziałem łzy w oczach i na twarzy dziewczyny, która była, jest i za pewne jeszcze będzie trwać przy MP. Ale czy o to chodzi? Czy o to chodzi, aby trwać, być przy takiej osobie, która potrafi do szpiku kości upokorzyć, wpędzić w stany, kiedy nie ma się o sobie lepszego zdania jak o kamieniu, który leży na ulicy? Rozumiem, że łatwiej zaufać osobie duchownej, bo przecież po to ona jest, aby wzbudzać zaufanie i być oparciem dla słabszych. Bardzo dobrze, że tak się dzieje. Jednak trzeba pamiętać też, że nie tylko w takich osobach należy szukać oparcie, bo nie zawsze się to może skończyć ze skutkiem zamierzonym. A MP, moim zdaniem, powinien dalej pomagać ludziom, którzy szukają oparcia i pomocy, z jednym "ale": nich wie, kiedy przestać. Niech wie, kiedy zmienić swoje relacje i kiedy przejść, a szczególnie jak, z relacji opieki na osobą do relacji "biznes". Ktoś z wyżej piszących stwierdza, że czasem nie widać tego, iż czyni się coś złego.

Jeszcze raz chciałbym podkreślić, że nie nam osądzać jednak ludzi, lecz każdy z nas ma tą możliwość od Boga, że stanowi o sobie samym i może sam sobie wybrać drogę. Apeluję także do tych, któzy znają przypadki osób takie jak dziewczyny z postów wyżej, aby dały znać takowym, że nie są same na tym świecie i że nie tylko MP jest osobą, do której mogą się zwrócić o pomoc.
Wypowiedzi osób, które pisały posty przede mną nie napawają optymizmem. Mam bardzo mieszane uczucia co do tej sprawy. Pomimo, że nie jestem żadną kobietą, dziewczyną, która praktycznie bezgranicznie zaufała ks., jednakże znam takową. Znam także M. P. z bardziej prywatnej strony, co daje mi całkiem szeroki pogląd o tym człowieku. Napisze także, że moją wypowiedzią na tym forum, nie jest zamiar oczerniania kogokolwiek, ani osądzanie, bo to, kim się jest i co się w życiu robi, to sprawa samych zainteresowanych, którzy i tak doczekają się sądu o... rozwiń
Avatar
Gość / 16 stycznia 2009 o 22:08
0
[quote name='Gość' date='11.01.2009, 20:03' post='83352']
Mam podobne doświadczenia, ale niestety jeszcze nie umiem sobie z nimi poradzić. Jeśli możesz jakoś mi pomóc-to bardzo o to proszę. Pozdrawiam.



Zalozylam nowy numer gg specjalnie dla Ciebie, wiec sie odezwij, prosze. 13258843. Porozmawiamy.
Avatar
Gość / 11 stycznia 2009 o 20:03
0
Mam podobne doświadczenia, ale niestety jeszcze nie umiem sobie z nimi poradzić. Jeśli możesz jakoś mi pomóc-to bardzo o to proszę. Pozdrawiam.
Avatar
Gość / 11 stycznia 2009 o 20:00
0
Gość napisał:
A mnie skryzwdzil w inny sposob. Bylam mloda, niedoswiadczona, ufna, no i trafil na podatny grunt. Rozkochal mnie w sobie. Swiadomie, bardzo swiadomie. I sie mna bawil. Zawsze dreczyly mnie starszne wyrzuty sumienia co do tego co sie dzieje i mu o nich mowilam, pytalam czy to normalne, te relacje miedzy nami. A on mi wmawial, ze wlasnie normalne. Zakochana dziewczyna bardzo wierzy i ufa, a z drugiej strony glos sumienia zawsze sie we mnie odzwyal i prowokowalam sytuacje w ktorych sie na mnie bardzo obrazal. Obrazanie sie to byl jego sposob manipulacji, bo mnie znal. nie potrafilam wytrzymac nawet kilku dni, zeby go znow nie przeprosic. A to dlatego, ze juz bylam tak od niego uzalezniona. Ze mimo ze wiedzialam co jest prawda to zycie bez niego wydawalo mi sie niemozliwe. Az po 2 latach wtedy gdy juz bylam na skraju zalamania nerwowego trafilam do psychologa, ktory tez jest ksiedzem, tez duszpasterz mlodziezy. I to mi wlasnie bardzo pomoglo, bo rozumial to wszystko od strony katolicyzmu, tlumaczyl ze ksiadz nawet jesli zyje blisko mlodziezy to nigdy nie moze tak postepowac. Po spotkaniach z nim udalo mi sie w koncu wyrwac z tej chorej relacji. Czasami jeszcze o nim mysle, nie potrafie do konca wybaczyc. Jeszcze widocznie potrzebuje czasu. A moze ta rana nigdy do konca nie bedzie zagojona... Jednak chcialabym wybaczyc, ale nie do konca potrafie. Nie moge sobie wyobrazic jak mozna byc tak madrym i inteligentnym czlowiekiem, tyle gadac o Milosci i tak krzywdzic ludzi. Tak manipulowac, doprowadzac do takiego stanu. Swiadomie. Mowie ludzi, dlatego ze wiem, ze nie bylam pierwsza ani ostatnia. I wiem, ze jestem silna, ale czy w jego zyciu nie bylo slabszych emocjonalnie dziewczyn, ktore mogly miec naprawde powazne konsekwencje po takich historiach? Pomyslcie tylko co mogloby lub juz sie stalo? Dlatego kiedys jeszcze myslalam o tym, ze moze nawiazac by kontakt z innymi "ofiarami" ksiedza M, ale z drugiej strony wiem jak cyniczny potrafi byc. Jak potrafi sie wszystkiego wyprzec nawet patrzac mi w oczy. No i ma duze poparcie soleczne, ktore widzi w nim zywego Aniola chodzacego po tej ziemi, bo tak duzo rzeczy robi i tak pieknie mowi.
Gdyby ktos z was mial podobne przezycia i chcialby o tym porozmawiac to prosze o maila, moze sie odezwe.
ps. tylko nie myslcie, ze chodzilo o gwalt czy tym podobne. Nie. To bylo tylko molestowanie psychiczne. Albo az.
rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 24

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Polska - Gruzja 3:0. Młodzieżówka zagra w barażach
film

Polska - Gruzja 3:0. Młodzieżówka zagra w barażach 0 0

Reprezentacja Polski do lat 21 zagra w barażach o mistrzostwach Europy w 2019 roku. W ostatnim meczu trzeciej grupy eliminacji kadra Czesława Michniewicza pokonała Gruzję 3:0.

Drogi rowerowe, buspasy i wycinka 200 drzew. Drugie podejście do przebudowy ważnych ulic
galeria

Drogi rowerowe, buspasy i wycinka 200 drzew. Drugie podejście do przebudowy ważnych ulic 3 7

We wtorek ogłoszony został drugi przetarg na przebudowę Al. Racławickich, ul. Lipowej i Poniatowskiego. Ratusz nadal oczekuje, że ulice będą odnowione do końca kwietnia 2020 r. Nie zmienia też projektu: wciąż jest mowa o budowie tras rowerowych, wytyczeniu buspasów i wycince prawie 200 drzew.

Lubelski Ruch Miejski o finansowaniu z budżetu sztuki w przestrzeni miasta

Lubelski Ruch Miejski o finansowaniu z budżetu sztuki w przestrzeni miasta 0 3

Finansowanie z miejskiej kasy prac artystycznych, które na stałe będą zdobić Lublin zaproponowali we wtorek kandydaci do Rady Miasta startujący z list komitetu „Miasto dla Ludzi – Lubelski Ruch Miejski”.

Lublin: 493 osób na mecie. Pobiegli dla papieża [zdjęcia]
galeria

Lublin: 493 osób na mecie. Pobiegli dla papieża [zdjęcia] 0 0

Tradycyjnie już w dniu wyboru Karola Wojtyły na papieża spod Zespołu Szkół Budownictwa im. Eugeniusza Kwiatkowskiego wyruszył we wtorek Bieg Papieski. W imprezie udział brali uczniowie i osoby dorosłe.

To oni handlowali śmiercionośną trucizną. Po zażyciu tych środków zmarły już cztery osoby

To oni handlowali śmiercionośną trucizną. Po zażyciu tych środków zmarły już cztery osoby 7 1

W areszcie jest pięciu członków w gangu, który zajmował się produkcją i handlem dopalaczami na dużą skalę. Po zażyciu tych produktów zmarły już cztery osoby.

Mammobus przyjedzie do Baranowa i Kijan

Mammobus przyjedzie do Baranowa i Kijan 0 0

Bezpłatne badania mammograficzne w mobilnej pracowni – mammobusie – odbędą się 13 listopada w Baranowie przy ul. Długiej 26 oraz 14 listopada w Kijanach przy ośrodku zdrowia.

Kandydaci z Łęcznej na procesie wyborczym. Przeprosiny na piśmie

Kandydaci z Łęcznej na procesie wyborczym. Przeprosiny na piśmie 0 2

Twardy orzech do zgryzienia miała sędzia Sądu Okręgowego Maria Sielska. W trybie wyborczym rozstrzygała w sprawie Grzegorz Kuczyński kontra Mariusz Fijałkowski. Spór z Łęcznej udało się zakończyć ugodą.

Nowy most na Wiśle w Lubelskiem jest potrzebny? PiS wskazuje, kto zapłaci wkład własny
galeria
film

Nowy most na Wiśle w Lubelskiem jest potrzebny? PiS wskazuje, kto zapłaci wkład własny 18 18

Nie lokalne gminy, a samorząd województwa lubelskiego ma zapewnić tzw. wkład własny na budowę nowego mostu na Wiśle w okolicach Kazimierza Dolnego - uważają politycy PiS. Większość z ok. 300 mln złotych pokryje budżet państwa. Decyzja o wyborze lokalizacji przeprawy jeszcze nie zapadła.

Robert Lambert zostaje w Speed Car Motorze Lublin. Dwa nieoficjalne nazwiska

Robert Lambert zostaje w Speed Car Motorze Lublin. Dwa nieoficjalne nazwiska 15 5

Robert Lambert będzie reprezentował żółto-biało-niebieskie barwy w PGE Ekstralidze. Brytyjczyk dał się przekonać działaczom do pozostania w Lublinie. Klub oficjalnie przekazał te informację.

Koncert "Chwytaj dzień" w Górze Puławskiej
21 października 2018, 18:00

Koncert "Chwytaj dzień" w Górze Puławskiej 0 0

21 października o godz. 18 w Kościele w Górze Puławskiej odbędzie się koncert Chwytaj dzień w wykonaniu zespołu Prowokalni z Domu Chemika.

Kto niszczy plakaty kandydatów PiS? Obietnice Sylwestra Tułajewa dla jednego z okręgów

Kto niszczy plakaty kandydatów PiS? Obietnice Sylwestra Tułajewa dla jednego z okręgów 0 15

O godz. 12 cykl konferencji zaczęli radni Prawa i Sprawiedliwości. Skarżyli się, że niszczone są ich plakaty. Krytykowali to, co na swoich plakatach umieszcza Krzysztof Żuk, np. hasło o czystym zalewie.

Jakub Kulesza chce przeznaczyć więcej pieniędzy dla rad dzielnic

Jakub Kulesza chce przeznaczyć więcej pieniędzy dla rad dzielnic 0 3

Zwiększenie pieniędzy zarezerwowanych dla rad dzielnic na wskazywane przez nie inwestycje proponuje Jakub Kulesza, kandydujący na prezydenta z komitetu „Kukiz, Wolność, Lubelscy Patrioci i Ruchy Miejskie”.

Obietnice Krzysztofa Żuka dla Kalinowszczyzny, Ponikwody, Hajdowa-Zadębia, Tatar i Felina

Obietnice Krzysztofa Żuka dla Kalinowszczyzny, Ponikwody, Hajdowa-Zadębia, Tatar i Felina 0 18

Obietnice dla Kalinowszczyzny, Ponikwody, Hajdowa-Zadębia, Tatar i Felina ogłosił prezydent Krzysztof Żuk starający się o kolejną kadencję jako kandydat własnego komitetu wyborczego. Wspomniane dzielnice tworzą okręg wyborczy, z którego Żuk kandyduje też do Rady Miasta.

Nowa inwestycja Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie. Kolejka oczekujących na miejsce wynosi aż dwa lata
galeria

Nowa inwestycja Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie. Kolejka oczekujących na miejsce wynosi aż dwa lata 1 2

Za dwa lata ma być gotowy pawilon zakładu opiekuńczo-leczniczego psychiatrycznego, który buduje Szpital Neuropsychiatryczny.

Polski odcinek trasy Via Carpatia ma kosztować ok. 30 mld zł. Jest data zakończenia budowy

Polski odcinek trasy Via Carpatia ma kosztować ok. 30 mld zł. Jest data zakończenia budowy 30 15

Via Carpatia ma powstać do 2025 roku – taką datę ukończenia inwestycji podaje Ministerstwo Infrastruktury.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.