Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

23 maja 2010 r.
16:26
Edytuj ten wpis

Powódź w pow. opolskim: Ponad tysiąc osób walczy z wodą (wideo)

0 17 A A

Odkąd sięgam pamięcią, nie było w naszym regionie tak wielkiej akcji – mówi o dramatycznej walce z wodą w powiecie opolskim Ryszard Starko, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
– My przyjechaliśmy w nocy z piątku na sobotę. Pracujemy non stop – mówi z kolei Milan Wilhelmi z WOPR w Łodzi (rozmawiamy w sobotę o godz. 15). – Na raz zabieramy na łódkę 12 osób – wyjaśnia Adam Damięcki, ratownik z Łodzi. – Przez całą noc obróciliśmy kilkanaście razy. Łatwo obliczyć ile osób przywieźliśmy.

W akcji od piątku bierze udział ponad tysiąc osób. – Zawodowi strażacy, ochotnicy, policjanci, pogranicznicy, żołnierze, mieszkańcy okolicznych wsi, a nawet więźniowie – wylicza Ryszard Starko. – Wszyscy w pocie czoła robią, co mogą. Każda para rąk jest potrzebna.

Zdjęcia z powodzi na Lubelszczyźnie. Fot. Dorota Awiorko-Klimek

Na łódkach oprócz strażaków i ratowników wodnych mieszkańcom pomagali także funkcjonariusze Straży Granicznej. Wśród nich byli m.in. Andrzej Karczewski i Sławomir Błażejewicz z jednostki pływającej SG Ustka, Krynica, Elbląg i Gdańsk.

Do działań ewakuacyjnych wykorzystywane są m.in. 2 śmigłowce (w tym śmigłowiec z wyciągarką Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej), 4 pływające transportery samobieżne i ponad 30 łodzi. Pięć łodzi przysłał wojewoda mazowiecki. Wojewoda lubelski Genowefa Tokarska zwróciła się o wsparcie do ministra obrony.

Sprzęt pływający przywożą także prywatni ludzie. A mieszkańcy nie zalanych, okolicznych miejscowości od piątku dowożą ratownikom jedzenie i wodę.

Więcej o powodzi na Lubelszczyźnie w serwisie WWW.DZIENNIKWSCHODNI.PL/powodz

Komentarze 17

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 24 maja 2010 o 05:04
0
Czy ktos wie co jest z nieciecza
Dziekuje
Avatar
Gość / 24 maja 2010 o 04:44
0
Czy ktos wie co jest z Neciecza

Dziekuje
Avatar
Gość / 23 maja 2010 o 21:53
0
Ludzie przeczytajcie ten wywiad z Grazyna Gesicka dotyczy projektow przeciwopowodziowych:


08.07.2009 | Wywiady | źródło: Nasza Polska
„Bez wahania odrzuciła wszystkie projekty przeciwpowodziowe...”

Kaja Bogomilska: Czy rząd PiS zajmował się przeciwdziałaniu przeciwdziałaniem skutkom powodzi?

Grażyna Gęsicka: Oczywiście. W sierpniu 2007 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego przygotował listę strategicznych inwestycji, które miały być finansowane ze środków unijnych. Umieściliśmy na niej wiele projektów przeciwpowodziowych, w tym projekt dla środkowej Wisły o wartości 200 mln euro. Chroniłby on tereny z obszaru pięciu województw. Przewidywaliśmy obwałowywanie od Koszyc do Płocka, jego umocnienie i naprawę. Była też zaplanowana naprawa zbiornika na Nysie Kłodzkiej, który co prawda jeszcze funkcjonuje, ale dno mu się rozchodzi. Jeśli to się stanie -kilkumetrowa fala wody zaleje Nysę.

K.B.: Co się stało z tymi projektami?

G.G.: Zostały skreślone przez rząd PO. Była to jedna z pierwszych decyzji, którą nowa minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska podjęła po objęciu stanowiska. Bez wahania odrzuciła wszystkie projekty przeciwpowodziowe dla województwa podkarpackiego w tym budowę istotnego dla zarządzania przeciwpowodziowego zbiornika Kąty-Myscowa na Wisłoce. Nie jestem specjalistką od powodzi. Wiem tylko, że stale wylewa Wisła i Wisłoka. Gdyby te projekty zostały przyjęte, powodzi na pewno nie udałoby się zapobiec, ale skutki katastrofy byłyby o wiele mniej bolesne.

K.B.: Dlaczego te projekty zostały skreślone?

G.G.: To jest pytanie, które wszyscy sobie zadają i na które nie sposób odpowiedzieć. Może jest to w ogóle kwestia różnicy w podejściu do rządzenia. My uznaliśmy, że skoro mamy od Unii ogromne środki, które w inny sposób nie byłyby osiągalne, to trzeba użyć je na projekty niezbędne dla bezpieczeństwa publicznego, w tym na zabezpieczenie przeciwpowodziowe, zbiorniki retencyjne i tym podobne. Rząd właśnie od tego jest. Musi zabezpieczać potrzeby społeczne. Pani minister Bieńkowska rozumie to chyba inaczej. My, uznając te projekty za strategiczne, chcieliśmy realizować je bez konkursów. Elżbieta Bieńkowska wszystkie pieniądze chciałaby dzielić w trybie konkursu, bo to znakomicie usprawiedliwia urzędnika. A przecież to rząd dysponuje pieniędzmi i odpowiada za bezpieczeństwo ludzi.

K.B.: A może te konkursy były jednak konieczne?

G.G.: Jak pani sobie to wyobraża? Czy przeprowadzić konkurs na to, gdzie postawić zbiornik, a gdzie nie? Byłby to konkurs na to, jakie tereny będą zalane, a jakie nie. To niehumanitarne. Podobnie nierozsądne byłyby konkursy na to, które autostrady budować, które lotniska. To rząd musi określić strategię transportową państwa, a jeżeli władze samorządowe chcą zbudować własne drogi czy lotniska, muszą same znaleźć środki.

K.B.: A może projekty nie były odpowiednio przygotowane?

G.G.: Tego właśnie pretekstu użyła minister Bieńkowska, wykreślając je z listy 1 lutego 2008 r. Przyjmijmy, że nawet tak było. Co w takim wypadku powinien zrobić rząd? Zrezygnować z budowy instalacji przeciwpowodziowych czy opracować dokumentację i zrealizować projekty? Przedstawiciele rządu mówią, że przygotowanie takiego projektu trwa ok. 2 lat. Gdyby więc projekty realizowano, właśnie teraz byłyby gotowe do prac technicznych.

K.B.: Ostatnio jednak przywrócono jakiś projekt dotyczący regulacji Wisłoki.

G.G.: Tak, dotyczący pierwszego etapu tej regulacji, wart 20 mln euro. Skreślono zaś środki na inwestycje chroniące przed powodziami na Podkarpaciu warte ok. 400 mln euro, w tym zbiornik Kąty-Myscowa. Na drugi dzień po tych decyzjach, mój były zastępca Władysław Ortyl (obecnie senator PiS) zwołał konferencję prasową, na której ostrzegał przed skutkami zaniechań inwestycji w przypadku powodzi. I właśnie dzisiaj, niemal dokładnie w rok później, doświadczamy jej na własnej skórze.
Ludzie przeczytajcie ten wywiad z Grazyna Gesicka dotyczy projektow przeciwopowodziowych:


08.07.2009 | Wywiady | źródło: Nasza Polska
„Bez wahania odrzuciła wszystkie projekty przeciwpowodziowe...”

Kaja Bogomilska: Czy rząd PiS zajmował się przeciwdziałaniu przeciwdziałaniem skutkom powodzi?

Grażyna Gęsicka: Oczywiście. W sierpniu 2007 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego przygotował listę strategicznych inwestycji, które miały być finansowane ze środków unijnych. Umieściliśmy na ni... rozwiń
Avatar
MR JEDI 2000 / 23 maja 2010 o 21:52
0
ludzi zalewa wielka woda a Wy praktykujecie polityczne potyczki, nie wstyd wam?
Avatar
Gość / 23 maja 2010 o 21:44
0
Łukasz napisał:
Jakby poświecano Wilków to nie wtedy kiedy fala opadała ale w jej szczycie czyli w środową noc, najpóźniej w czwartek rano, Twoje dziecinne pisowskie spiskowe teorie nie mają się ni jak do realiów. Poza tym jak poświęcono? Wał pękł sam i nawet nikt tego nie kwetionuje, tylko takie sPISkowe dzieci neostrady

Wiesz, dziwnym trafem nigdy nie głosowałam na Pis tylko na Po, a i mam już swoje lata więc dzieckiem neo nie jestem :/ I to chyba Ty jesteś krótkowzroczny, rozejrzyj się dookoła i zrzuć w końcu te klapki z oczu.

Wiesz, dziwnym trafem nigdy nie głosowałam na Pis tylko na Po, a i mam już swoje lata więc dzieckiem neo nie jestem :/ I to chyba Ty jesteś krótkowzroczny, rozejrzyj się dookoła i zrzuć w końcu te klapki z oczu. rozwiń
Avatar
Gość / 23 maja 2010 o 21:39
0
Gość napisał:
won trolu na wał worki nosić a nie na forach bąki puszczasz. chociaz lepiej moze zostań w domu i dlub w nosie, bo tam byś tylko przeszkadzał

a ty wierny sługo PO czego worków sam nie nosisz?
Avatar
pawel / 23 maja 2010 o 21:30
0
to raczej nawet nie chodziło o Pułay i Kazimierz Dolny bo do tego wystarczyło by to co sie działo w Sandomierzu i koło Annopola, poprostu w obliczu takiej wody Warszawa nie miała by szans i tak w sumie po tym co w piątek tu sie stało niewiele sie woda obniżyła ale dodając to co tu sie rozlało do tego co tam dociera nie jeden hydrolog napewno w centrum doradczym doradzał gdzies to rozlac wcześniej. nikt nie myśli w dużych miastach zawęzajac przepływ wody w rzekach nie tylko na Wiśle:((poprostu takich mamy specjalistów którzy 1997rok a pózniej 2001 określili jako powodzie 100lecia. mija 13 lat od tej pierwszej i co wie dzieje??a w tym roku to niestety może byc nie koniec:((pozdrowienia dla zalanych
to raczej nawet nie chodziło o Pułay i Kazimierz Dolny bo do tego wystarczyło by to co sie działo w Sandomierzu i koło Annopola, poprostu w obliczu takiej wody Warszawa nie miała by szans i tak w sumie po tym co w piątek tu sie stało niewiele sie woda obniżyła ale dodając to co tu sie rozlało do tego co tam dociera nie jeden hydrolog napewno w centrum doradczym doradzał gdzies to rozlac wcześniej. nikt nie myśli w dużych miastach zawęzajac przepływ wody w rzekach nie tylko na Wiśle:((poprostu takich mamy specjalistów którzy 1997rok a pózniej... rozwiń
Avatar
Łukasz / 23 maja 2010 o 21:28
0
Gość napisał:
No i to mnie właśnie wku***a! Dlaczego poświęca się wioski na rzecz innych miast, to natura powinna zdecydować co zalać a co nie :| Rozumiem ze Kazimierz ocalono żeby warszawka miała gdzie się lansować :| Poza tym Kazimierz i Puławy szybciej by odbudowali niż te małe wioski, które pozostawią sami sobie (bo 6 tys zapomogi to śmieszne pieniądze)

Jakby poświecano Wilków to nie wtedy kiedy fala opadała ale w jej szczycie czyli w środową noc, najpóźniej w czwartek rano, Twoje dziecinne pisowskie spiskowe teorie nie mają się ni jak do realiów. Poza tym jak poświęcono? Wał pękł sam i nawet nikt tego nie kwetionuje, tylko takie sPISkowe dzieci neostrady

Jakby poświecano Wilków to nie wtedy kiedy fala opadała ale w jej szczycie czyli w środową noc, najpóźniej w czwartek rano, Twoje dziecinne pisowskie spiskowe teorie nie mają się ni jak do realiów. Poza tym jak poświęcono? Wał pękł sam i nawet nikt tego nie kwetionuje, tylko takie sPISkowe dzieci neostrady rozwiń
Avatar
kaskik / 23 maja 2010 o 21:09
0
Ważniejsze pieprzone ruiny w Kazimierzu niż cały dobytek i ciężka praca mieszkańców gminny Wilków!!!
Avatar
Gość / 23 maja 2010 o 21:07
0
Gość napisał:
Wilków poświęcono by ratować Kazimierz Dolny i Puławy.

No i to mnie właśnie wku***a! Dlaczego poświęca się wioski na rzecz innych miast, to natura powinna zdecydować co zalać a co nie :| Rozumiem ze Kazimierz ocalono żeby warszawka miała gdzie się lansować :| Poza tym Kazimierz i Puławy szybciej by odbudowali niż te małe wioski, które pozostawią sami sobie (bo 6 tys zapomogi to śmieszne pieniądze)
Avatar
Gość / 24 maja 2010 o 05:04
0
Czy ktos wie co jest z nieciecza
Dziekuje
Avatar
Gość / 24 maja 2010 o 04:44
0
Czy ktos wie co jest z Neciecza

Dziekuje
Avatar
Gość / 23 maja 2010 o 21:53
0
Ludzie przeczytajcie ten wywiad z Grazyna Gesicka dotyczy projektow przeciwopowodziowych:


08.07.2009 | Wywiady | źródło: Nasza Polska
„Bez wahania odrzuciła wszystkie projekty przeciwpowodziowe...”

Kaja Bogomilska: Czy rząd PiS zajmował się przeciwdziałaniu przeciwdziałaniem skutkom powodzi?

Grażyna Gęsicka: Oczywiście. W sierpniu 2007 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego przygotował listę strategicznych inwestycji, które miały być finansowane ze środków unijnych. Umieściliśmy na niej wiele projektów przeciwpowodziowych, w tym projekt dla środkowej Wisły o wartości 200 mln euro. Chroniłby on tereny z obszaru pięciu województw. Przewidywaliśmy obwałowywanie od Koszyc do Płocka, jego umocnienie i naprawę. Była też zaplanowana naprawa zbiornika na Nysie Kłodzkiej, który co prawda jeszcze funkcjonuje, ale dno mu się rozchodzi. Jeśli to się stanie -kilkumetrowa fala wody zaleje Nysę.

K.B.: Co się stało z tymi projektami?

G.G.: Zostały skreślone przez rząd PO. Była to jedna z pierwszych decyzji, którą nowa minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska podjęła po objęciu stanowiska. Bez wahania odrzuciła wszystkie projekty przeciwpowodziowe dla województwa podkarpackiego w tym budowę istotnego dla zarządzania przeciwpowodziowego zbiornika Kąty-Myscowa na Wisłoce. Nie jestem specjalistką od powodzi. Wiem tylko, że stale wylewa Wisła i Wisłoka. Gdyby te projekty zostały przyjęte, powodzi na pewno nie udałoby się zapobiec, ale skutki katastrofy byłyby o wiele mniej bolesne.

K.B.: Dlaczego te projekty zostały skreślone?

G.G.: To jest pytanie, które wszyscy sobie zadają i na które nie sposób odpowiedzieć. Może jest to w ogóle kwestia różnicy w podejściu do rządzenia. My uznaliśmy, że skoro mamy od Unii ogromne środki, które w inny sposób nie byłyby osiągalne, to trzeba użyć je na projekty niezbędne dla bezpieczeństwa publicznego, w tym na zabezpieczenie przeciwpowodziowe, zbiorniki retencyjne i tym podobne. Rząd właśnie od tego jest. Musi zabezpieczać potrzeby społeczne. Pani minister Bieńkowska rozumie to chyba inaczej. My, uznając te projekty za strategiczne, chcieliśmy realizować je bez konkursów. Elżbieta Bieńkowska wszystkie pieniądze chciałaby dzielić w trybie konkursu, bo to znakomicie usprawiedliwia urzędnika. A przecież to rząd dysponuje pieniędzmi i odpowiada za bezpieczeństwo ludzi.

K.B.: A może te konkursy były jednak konieczne?

G.G.: Jak pani sobie to wyobraża? Czy przeprowadzić konkurs na to, gdzie postawić zbiornik, a gdzie nie? Byłby to konkurs na to, jakie tereny będą zalane, a jakie nie. To niehumanitarne. Podobnie nierozsądne byłyby konkursy na to, które autostrady budować, które lotniska. To rząd musi określić strategię transportową państwa, a jeżeli władze samorządowe chcą zbudować własne drogi czy lotniska, muszą same znaleźć środki.

K.B.: A może projekty nie były odpowiednio przygotowane?

G.G.: Tego właśnie pretekstu użyła minister Bieńkowska, wykreślając je z listy 1 lutego 2008 r. Przyjmijmy, że nawet tak było. Co w takim wypadku powinien zrobić rząd? Zrezygnować z budowy instalacji przeciwpowodziowych czy opracować dokumentację i zrealizować projekty? Przedstawiciele rządu mówią, że przygotowanie takiego projektu trwa ok. 2 lat. Gdyby więc projekty realizowano, właśnie teraz byłyby gotowe do prac technicznych.

K.B.: Ostatnio jednak przywrócono jakiś projekt dotyczący regulacji Wisłoki.

G.G.: Tak, dotyczący pierwszego etapu tej regulacji, wart 20 mln euro. Skreślono zaś środki na inwestycje chroniące przed powodziami na Podkarpaciu warte ok. 400 mln euro, w tym zbiornik Kąty-Myscowa. Na drugi dzień po tych decyzjach, mój były zastępca Władysław Ortyl (obecnie senator PiS) zwołał konferencję prasową, na której ostrzegał przed skutkami zaniechań inwestycji w przypadku powodzi. I właśnie dzisiaj, niemal dokładnie w rok później, doświadczamy jej na własnej skórze.
Ludzie przeczytajcie ten wywiad z Grazyna Gesicka dotyczy projektow przeciwopowodziowych:


08.07.2009 | Wywiady | źródło: Nasza Polska
„Bez wahania odrzuciła wszystkie projekty przeciwpowodziowe...”

Kaja Bogomilska: Czy rząd PiS zajmował się przeciwdziałaniu przeciwdziałaniem skutkom powodzi?

Grażyna Gęsicka: Oczywiście. W sierpniu 2007 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego przygotował listę strategicznych inwestycji, które miały być finansowane ze środków unijnych. Umieściliśmy na ni... rozwiń
Avatar
MR JEDI 2000 / 23 maja 2010 o 21:52
0
ludzi zalewa wielka woda a Wy praktykujecie polityczne potyczki, nie wstyd wam?
Avatar
Gość / 23 maja 2010 o 21:44
0
Łukasz napisał:
Jakby poświecano Wilków to nie wtedy kiedy fala opadała ale w jej szczycie czyli w środową noc, najpóźniej w czwartek rano, Twoje dziecinne pisowskie spiskowe teorie nie mają się ni jak do realiów. Poza tym jak poświęcono? Wał pękł sam i nawet nikt tego nie kwetionuje, tylko takie sPISkowe dzieci neostrady

Wiesz, dziwnym trafem nigdy nie głosowałam na Pis tylko na Po, a i mam już swoje lata więc dzieckiem neo nie jestem :/ I to chyba Ty jesteś krótkowzroczny, rozejrzyj się dookoła i zrzuć w końcu te klapki z oczu.

Wiesz, dziwnym trafem nigdy nie głosowałam na Pis tylko na Po, a i mam już swoje lata więc dzieckiem neo nie jestem :/ I to chyba Ty jesteś krótkowzroczny, rozejrzyj się dookoła i zrzuć w końcu te klapki z oczu. rozwiń
Avatar
Gość / 23 maja 2010 o 21:39
0
Gość napisał:
won trolu na wał worki nosić a nie na forach bąki puszczasz. chociaz lepiej moze zostań w domu i dlub w nosie, bo tam byś tylko przeszkadzał

a ty wierny sługo PO czego worków sam nie nosisz?
Avatar
pawel / 23 maja 2010 o 21:30
0
to raczej nawet nie chodziło o Pułay i Kazimierz Dolny bo do tego wystarczyło by to co sie działo w Sandomierzu i koło Annopola, poprostu w obliczu takiej wody Warszawa nie miała by szans i tak w sumie po tym co w piątek tu sie stało niewiele sie woda obniżyła ale dodając to co tu sie rozlało do tego co tam dociera nie jeden hydrolog napewno w centrum doradczym doradzał gdzies to rozlac wcześniej. nikt nie myśli w dużych miastach zawęzajac przepływ wody w rzekach nie tylko na Wiśle:((poprostu takich mamy specjalistów którzy 1997rok a pózniej 2001 określili jako powodzie 100lecia. mija 13 lat od tej pierwszej i co wie dzieje??a w tym roku to niestety może byc nie koniec:((pozdrowienia dla zalanych
to raczej nawet nie chodziło o Pułay i Kazimierz Dolny bo do tego wystarczyło by to co sie działo w Sandomierzu i koło Annopola, poprostu w obliczu takiej wody Warszawa nie miała by szans i tak w sumie po tym co w piątek tu sie stało niewiele sie woda obniżyła ale dodając to co tu sie rozlało do tego co tam dociera nie jeden hydrolog napewno w centrum doradczym doradzał gdzies to rozlac wcześniej. nikt nie myśli w dużych miastach zawęzajac przepływ wody w rzekach nie tylko na Wiśle:((poprostu takich mamy specjalistów którzy 1997rok a pózniej... rozwiń
Avatar
Łukasz / 23 maja 2010 o 21:28
0
Gość napisał:
No i to mnie właśnie wku***a! Dlaczego poświęca się wioski na rzecz innych miast, to natura powinna zdecydować co zalać a co nie :| Rozumiem ze Kazimierz ocalono żeby warszawka miała gdzie się lansować :| Poza tym Kazimierz i Puławy szybciej by odbudowali niż te małe wioski, które pozostawią sami sobie (bo 6 tys zapomogi to śmieszne pieniądze)

Jakby poświecano Wilków to nie wtedy kiedy fala opadała ale w jej szczycie czyli w środową noc, najpóźniej w czwartek rano, Twoje dziecinne pisowskie spiskowe teorie nie mają się ni jak do realiów. Poza tym jak poświęcono? Wał pękł sam i nawet nikt tego nie kwetionuje, tylko takie sPISkowe dzieci neostrady

Jakby poświecano Wilków to nie wtedy kiedy fala opadała ale w jej szczycie czyli w środową noc, najpóźniej w czwartek rano, Twoje dziecinne pisowskie spiskowe teorie nie mają się ni jak do realiów. Poza tym jak poświęcono? Wał pękł sam i nawet nikt tego nie kwetionuje, tylko takie sPISkowe dzieci neostrady rozwiń
Avatar
kaskik / 23 maja 2010 o 21:09
0
Ważniejsze pieprzone ruiny w Kazimierzu niż cały dobytek i ciężka praca mieszkańców gminny Wilków!!!
Avatar
Gość / 23 maja 2010 o 21:07
0
Gość napisał:
Wilków poświęcono by ratować Kazimierz Dolny i Puławy.

No i to mnie właśnie wku***a! Dlaczego poświęca się wioski na rzecz innych miast, to natura powinna zdecydować co zalać a co nie :| Rozumiem ze Kazimierz ocalono żeby warszawka miała gdzie się lansować :| Poza tym Kazimierz i Puławy szybciej by odbudowali niż te małe wioski, które pozostawią sami sobie (bo 6 tys zapomogi to śmieszne pieniądze)
Zobacz wszystkie komentarze 17

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny 0 3

Jerzy Rębek burmistrz Radzynia Podlaskiego uważa że pikieta Marii Kosidło ma podtekst polityczny.

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka
31 sierpnia 2018, 20:00

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka 9 0

Co Gdzie Kiedy. 31 sierpnia o godz. 20 w Parku Bronowickim, w ramach cyklu Zatańcz z Lublinem, wystąpi zespół Rokiczanka. To okazja do wspólnej zabawy przy wspaniałej muzyce sprzed lat.

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali 0 9

O 1/5 miały zmniejszyć się wynagrodzenia samorządowców w związku ustawą przyjętą przez PiS. Tymczasem w wielu przypadkach obniżki były wręcz symboliczne. A niektórzy nawet zyskali na zmianie.

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota!
galeria

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota! 4 0

Wojciech Nowicki z Podlasia Białystok wywalczył złoty medal w konkursie rzutu młotem w Lublinie i wyprzedził Pawła Fajdka. Zawodnikowi Agrosu Zamość do złota zabrakło zaledwie 12 centymetrów. Trzecie miejsca zajął natomiast inny zawodnik Agrosu Arkadiusz Rogowski

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem!

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem! 0 0

Zawodnik Agrosu Zamość nie miał sobie równych i mimo ciężkich warunków na bieżni ze znakomitym wynikiem zdobył pierwsze miejsce na zawodach w Lublinie

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe
28 lipca 2018, 20:00

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe 6 1

Co Gdzie Kiedy. Retro-potańcówka dla miłośników klimatu lat 20-60 odbędzie się 28 lipca o godz. 20 w Teatralnej Cafe (ul. Peowiaków 1). Uczestnicy będą mogli bawić się przy dobrej muzyce do godz. 2 nad ranem.

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać 0 4

Coraz więcej obcokrajowców chce pozostać w Polsce na dłużej - mówi w rozmowie z PAP Jakub Dudziak z Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Z danych urzędu wynika, że w pierwszym półroczu tego roku liczba cudzoziemców z zezwoleniami na pobyt zwiększyła się o 25 tys. W połowie tego roku takie zezwolenia posiadało łącznie 350 tys. osób.

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę 7 4

Od 1 września nauczyciele, wychowawcy, bibliotekarze, logopedzi czy psychologowie będą musieli być zatrudniani na umowę o pracę. Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą też mogły pracować w prywatnych przedszkolach czy poradniach.

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte
galeria

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte 5 0

o godzinie 17 na stadionie w Lublinie przy komplecie publiczności nastąpiło uroczyste otwarcie imprezy, która potrwa w naszym mieście aż do niedzieli

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe
22 lipca 2018, 9:45

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe 3 0

Autobusy – Jelcz 120M i Jelcz M11 przyjadą w niedzielę z Lublina do Kraśnika. Podczas przejazdów będzie można posłuchać o historii komunikacji w Kraśniku i ważnych dla niej miejscach. O tym wszystkim będzie opowiadać Maksym Bratko, autor książki „Historia Komunikacji Publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim”, której premierę zaplanowano na niedzielę.

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku 25 10

Od poniedziałku aż do końca wakacji na ul. Nowy Świat obowiązywać będzie ruch wahadłowy. Drogowcy zabierają się tutaj za przebudowę kanalizacji deszczowej. Skrót z Bronowic na Czuby coraz bardziej przypomina tor przeszkód.

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny 0 7

Utrudnienia na ul. Choiny w Lublinie. Jak informuje nasz Czytelnik Paweł doszło do potrącenia pieszego na przejściu.

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb 0

Był Zielony Rynek, a będą apartamenty. Zmiany na zamojskiej starówce
wizualizacje
galeria

Był Zielony Rynek, a będą apartamenty. Zmiany na zamojskiej starówce 14 3

43 apartamenty, parking podziemny, lokale usługowe i przede wszystkim przepiękny widok z okien – tak najkrócej opisać można „Apartamenty Bazyliańska 1”. Inwestycja na Zielonym Rynku otrzymała już pozytywną opinię służb konserwatorskich

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.