Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

24 listopada 2013 r.
20:04
Edytuj ten wpis

5 minut dla życia. Zostań dawcą szpiku (wideo)

Autor: Zdjęcie autora Kmo
0 12 A A
 (Materiały fundacji DKMS)
(Materiały fundacji DKMS)

Zaledwie kilka minut wystarczy do wypełnienia kwestionariusza dawcy szpiku. Podpis złożony pod zgodą jest na wagę czyjegoś życia. Na naszych uczelniach będzie trwała ogólnopolska akcja rejestracji dawców.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi

Dlaczego w Polsce nadal tak mało ludzi decyduje się na to by zostać dawcą szpiku?

Przede wszystkim wynika to z niewiedzy. Większość osób, które chcą pomóc innym boi się, że ratując komuś życie, narażają swoje. Istnieje stereotyp związany z oddaniem szpiku kostnego. Duża strzykawka, zastrzyk w kręgosłup i paraliż. Tymczasem jest to nieprawda. Drugim czynnikiem są oczywiście finanse. Badania potencjalnych dawców kosztują i nie są finansowane przez Ministerstwo Zdrowia, tylko ze środków własnych Fundacji (darowizny od instytucji i osób prywatnych).

Czego ludzie najczęściej się obawiają?

Z doświadczenia wiemy, że Ci, którzy chcą pomóc innym, obawiają się przede wszystkim o własne zdrowie i życie. A tak naprawdę zostanie dawcą szpiku, to jedyne bycie dawcą, które nie wiąże się z oddaniem czegoś kosztem nas samych – tak, jak to jest w przypadku oddania nerki, czy wykorzystania narządów w przypadku stwierdzenia śmierci klinicznej dawcy.

Ludzie, którzy chcą zostać dawcami szpiku obawiają się, że będzie związane to z kosztami. Na etapie rejestracji i badania materiału genetycznego w celu określenia cech zgodności antygenowej, na podstawie, których poszukuje się zgodnego genetycznie bliźniaka dawca nie ponosi kosztów badania.

Jeśli oczywiście ktoś może wesprzeć Fundację i oprócz rejestracji pokryć koszty badania, to jesteśmy bardzo wdzięczni. Natomiast wsparcie finansowe nie jest warunkiem dokonania rejestracji.

Na etapie pobrania komórek macierzystych z krwi obwodowej lub szpiku z talerza kości biodrowej dawca nie ponosi żadnych kosztów. Zwracane są wszystkie koszty dojazdu do kliniki, ewentualnego pobytu w hotelu, koszty nieobecności w pracy, ewentualne koszty opieki nad dziećmi w czasie zabiegu, etc.

Należy pamiętać, że zostanie dawcą jest wolontaryjne i ustawowo nie może być z tego tytułu pobierane wynagrodzenie, zwracane są natomiast wszelkie koszty poniesione przez dawcę.

O czym powinna pamiętać osoba, która decyduje się na to by dołączyć do bazy i zostać potencjalnym dawcą?

Zostanie potencjalnym dawcą to bardzo poważna decyzja, którą podejmujemy na całe życie. Należy pamiętać o tym, że rejestracja zajmuje chwilę, a pobranie 4 ml krwi bądź wymazu z policzka nie boli, ale kiedyś, za rok, dwa, pięć czy dziesięć lat, dawca może otrzymać telefon z informacją, że jest pacjent, któremu być może, można uratować życie.

Jest to moment, w którym możemy zrezygnować. Jednak lepiej nie rejestrować się, jeśli miałoby się okazać, że wśród ponad 22 000 000 dawców na świecie, to właśnie my możemy uratować komuś życie.

Istnieją dwie metody pobrania – stosowana w około 80% pobrań zarówno w Polsce, jak i na świecie to pobranie komórek macierzystych z krwi obwodowej, druga, to pobranie szpiku z talerza kości biodrowej.

O metodzie pobrania decyduje lekarz dokonujący przeszczepienia u pacjenta. Zanim dojdzie jednak do pobrania, dawca musi przejść badania, których celem jest sprawdzenie jego stanu zdrowia, zarówno pod kątem bezpieczeństwa dla pacjenta, jak i samego dawcy.

W momencie ostatecznego potwierdzenia, że może dojść do przeszczepienia zarówno dawca, jak i pacjent przygotowywani są do przeszczepienia. Na pięć dni przed przeszczepieniem pacjent dostaje chemioterapię, która ma spowodować obniżenie jego odporności do zera, po to, aby jego organizm przyjął komórki obce.

Jeśli na tym etapie dawca by się wycofał lub z jakiegokolwiek powodu nie mogłoby dojść do pobrania, a w efekcie do przeszczepienia, życie pacjenta byłoby zagrożone.

W przypadku pobrania komórek macierzystych z krwi obwodowej, na pięć dni przed pobraniem, dawca przyjmuje zastrzyki stymulujące produkcję komórek macierzystych szpiku, skąd przedostają się do krwi obwodowej, a następnie są z niej bezpośrednio pobierane.

Zastrzyki robi dwa razy dziennie sam dawca, albo podskórnie poniżej pośladków, albo w brzuch. Robione są cieniutką, ok. 1cm długości igiełką, przy czym wrażenie jest takie, jak przy ukąszeniu komara.

Samo pobranie komórek odbywa się na drodze tzw. Aferezy, jest to zabieg przypominający autotransfuzję. Siedzą lub leżąc mamy wbite igły jedną w zgięcie łokciowe, drugą w nadgarstek.

Z przetaczanej krwi separowane są komórki macierzyste. Cały zabieg trwa maksymalnie 4 godziny, a ilość pobranego płynu to mniej niż puszka Coca-Coli. Po kilku godzinach odpoczynku możemy już normalnie funkcjonować nie odczuwając praktycznie żadnych skutków ubocznych.

Druga metoda, czyli pobranie szpiku z talerza kości biodrowej wymaga już ok. 2 dniowego pobytu w szpitalu, ponieważ zabieg wykonywany jest w pełnym znieczuleniu. Dawca przyjmowany jest na oddział wieczorem w dniu poprzedzającym pobranie, następnego dnia rano odbywa się zabieg, który wraz z narkozą trwa maksymalnie godzinę.

W trakcie zabiegu dawca leży na brzuchu, a dwóch lekarzy równolegle pobiera szpik z talerza kości biodrowej – dwa dołeczki, które każdy ma powyżej pośladków. Następnego dnia po zabiegu dawca wypuszczany jest do domu. Szpik regeneruje się w ciągu dwóch tygodni.

Ważne również, żeby informować DKMS o wszelkich zmianach adresowych (chodzi tutaj o jak najszybszy kontakt), czy ewentualnych zdrowotnych, a w przypadku kobiet o ciąży i ewentualnym terminie porodu. Kobiety w ciąży mogą dokonać rejestracji, jednak kobiety spodziewające się dziecka są blokowane w bazie Fundacji na okres ciąży oraz na 6 miesięcy po porodzie.

Dołączając do bazy dawców DKMS stajemy się potencjalnym dawcą dla pacjentów w Polsce czy na całym świecie?

Dołączając do bazy dawców Fundacji DKMS Polska możemy zostać dawcą dla pacjenta zarówno w Polsce, jak i gdziekolwiek na świecie. Fundacja DKMS Polska zarządza pełnymi danymi osobowymi dawców, jak również danymi sensytywnymi, czyli dotyczącymi stanu zdrowia.

Zbiór danych osobowych prowadzonych przez Fundację DKMS Polska wpisany jest do księgi rejestrowej w GIODO (Główny Inspektorat Ochrony Danych Osobowych) pod numerem 077862.

Dane dawców w postaci anonimowej (wiek, płeć, wyniki typowania antygenów HLA) są przekazywane do bazy światowej BMDW. Potencjalny dawca z Polski dostępny jest dla pacjenta z Niemiec, Australii, czy Norwegii, tak samo, jak potencjalny dawca z USA, Francji, czy też Włoch może uratować życie pacjentowi z Polski.

Jakie jest faktyczne obciążenie dla zdrowia dawcy, który ma "genetycznego bliźniaka” i decyduje się na oddane swoich komórek macierzystych?

Fundacja DKMS Polska ma swoje korzenie w Niemczech, gdzie działa od 21 lat. W tym czasie DKMS zaczął działać w USA i Polsce stał się największą bazą potencjalnych dawców na świecie liczącą ponad 3 500 000 potencjalnych dawców. Swoje komórki oddało ponad 37 000 dawców.

Każdy z dawców zarejestrowanych w Fundacji DKMS jest ubezpieczony, każdy przez pięć lat od momentu pobrania jest monitorowany pod kątem stanu zdrowia. Więc tak naprawdę biorąc pod uwagę nasze 22-letnie doświadczenie oraz ilość dawców, którzy fizycznie zostali dawcami, nie możemy jednoznacznie powiedzieć, że są jakieś obciążenia dla zdrowia dawcy.

Ilu dawców w Polsce zostało już zarejestrowanych za pośrednictwem DKMS Polska?

W ciągu trzech lat naszej działalności zarejestrowaliśmy i przebadaliśmy ok. 390 000 potencjalnych dawców. To w dalszym ciągu kropla w morzu potrzebujących, ale to kolejnych 390 000 (październik 2013) potencjalnych szans na nowe życie.

822 osoby (październik 2013) z bazy Fundacji DKMS Polska oddało swoje komórki macierzyste ratując życie pacjentom zarówno w Polsce jak i na świecie. Dla porównania w Niemczech, państwie o dwukrotnie wyższej populacji jest ponad 4 600 000 potencjalnych dawców, podczas kiedy w Polsce niewiele ponad 470 000.

Czy dawcy są ubezpieczeni?

Tak, dawcy są ubezpieczeni i to już w momencie dokonywania rejestracji. Podczas rejestracji każdy dawca jest ubezpieczony na kwotę 50 000 Euro, a w momencie zapytania o dawcę i uruchomienia procedury pobrania komórek macierzystych bądź szpiku każdy dawca ubezpieczony jest na kwotę 150 000 Euro.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 12

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 29 listopada 2013 r. o 13:41
0

Ja się lepiej wypowiadać nie będę.


Słuchajcie znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://latwy.pl/lokalizacja-polozenia
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Avatar
fca / 29 listopada 2013 r. o 08:15
0

Oj kłamczuszki, kłamczuszki... Z danych BMDW, na które się powołują, wynika że DKMS Polska jest zarządzana w Niemczech a największym rejestrem na świecie jest NMDP.

Avatar
Agnieszka / 26 listopada 2013 r. o 11:55
0

pytam bo gdzieś wyczytałem, że MZ płaci więcej jeżeli jesteśmy wybrani z takiej niemieckiej bazy a właśnie tam trafiają nasze dane. Jest gdzieś jakieś potwierdzenie, że DKMS przekazuje dane do Poltransplant ? 

Po pierwsze DKMS Polska to nie jest niemiecka baza! Nasze dane po rejestracji w efekcie końcowym i tak trafiają do ogólnoświatowego rejestru BMDW, tak jak już wspomniałam. Taka informacja o przekazaniu danych przez DKMS do Poltransplant,  a później przez Poltransplant do BMDW znajduje się na formularzy rejestracyjnym. Zaczęcam do odwiedzenia strony internetowej, gdzie można znaleźć odpowiedz na wiele pytań. Pozdrawiam :)

Po pierwsze DKMS Polska to nie jest niemiecka baza! Nasze dane po rejestracji w efekcie końcowym i tak trafiają do ogólnoświatowego rejestru BMDW, tak jak już wspomniałam. Taka informacja o przekazaniu danych przez DKMS do Poltransplant,  a później przez Poltransplant do BMDW znajduje się na formularzy rejestracyjnym. Zaczęcam do odwiedzenia strony internetowej, gdzie można znaleźć odpowiedz na wiele pytań. Pozdrawiam :)

rozwiń
Avatar
Gość / 26 listopada 2013 r. o 10:10
0

Hmmm...sama nie wiem.

Heh znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://daa.pl/lokaliz
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Avatar
Ola / 26 listopada 2013 r. o 09:39
0

pytam bo gdzieś wyczytałem, że MZ płaci więcej jeżeli jesteśmy wybrani z takiej niemieckiej bazy a właśnie tam trafiają nasze dane. Jest gdzieś jakieś potwierdzenie, że DKMS przekazuje dane do Poltransplant ? 

Taka informacja znajduje się na formularzu rejestracyjnym. Pozdrawiam

Avatar
xc / 25 listopada 2013 r. o 22:36
0

pytam bo gdzieś wyczytałem, że MZ płaci więcej jeżeli jesteśmy wybrani z takiej niemieckiej bazy a właśnie tam trafiają nasze dane. Jest gdzieś jakieś potwierdzenie, że DKMS przekazuje dane do Poltransplant ? 

Avatar
Agnieszka / 25 listopada 2013 r. o 22:08
0

DKMS to podobno niemiecka baza i tam trafiają wszelkie dane osobowe?  gdzie lepiej się zgłosić, tu czy do Poltransplant ?

DKMS to Fundacja, która ma swoje korzenie w Niemczech, tam powstała z prywatnej inicjatywy. Co nie zmienia faktu, że DKMS Polska i DKMS Niemcy to dwie niezależne od siebie organizacje. Rejestrując się w bazie DKMS Polska podpisujemy zgodę na przekazanie wyników przebadanego materiału genetycznego do ogólnopolskiej bazy jaką jest właśnie Poltransplant, który z kolei przekazuje je do ogólnoświatowego rejestru BMDW. Tak więc zarówno DKMS jak i Poltransplant mówiąc kolokwialnie, strzelają do jednej bramki. Zatem nie ma znaczenia czy zarejestrujemy się tu czy tam  :) 

DKMS to Fundacja, która ma swoje korzenie w Niemczech, tam powstała z prywatnej inicjatywy. Co nie zmienia faktu, że DKMS Polska i DKMS Niemcy to dwie niezależne od siebie organizacje. Rejestrując się w bazie DKMS Polska podpisujemy zgodę na przekazanie wyników przebadanego materiału genetycznego do ogólnopolskiej bazy jaką jest właśnie Poltransplant, który z kolei przekazuje je do ogólnoświatowego rejestru BMDW. Tak więc zarówno DKMS jak i Poltransplan... rozwiń

Avatar
Agnieszka / 25 listopada 2013 r. o 22:07
0

DKMS to Fundacja, która ma swoje korzenie w Niemczech, tam powstała z prywatnej inicjatywy. Co nie zmienia faktu, że DKMS Polska i DKMS Niemcy to dwie niezależne od siebie organizacje. Rejestrując się w bazie DKMS Polska podpisujemy zgodę na przekazanie wyników przebadanego materiału genetycznego do ogólnopolskiej bazy jaką jest właśnie Poltransplant, który z kolei przekazuje je do ogólnoświatowego rejestru BMDW. Tak więc zarówno DKMS jak i Poltransplant mówiąc kolokwialnie, strzelają do jednej bramki. Zatem nie ma znaczenia czy zarejestrujemy się tu czy tam :) 

DKMS to Fundacja, która ma swoje korzenie w Niemczech, tam powstała z prywatnej inicjatywy. Co nie zmienia faktu, że DKMS Polska i DKMS Niemcy to dwie niezależne od siebie organizacje. Rejestrując się w bazie DKMS Polska podpisujemy zgodę na przekazanie wyników przebadanego materiału genetycznego do ogólnopolskiej bazy jaką jest właśnie Poltransplant, który z kolei przekazuje je do ogólnoświatowego rejestru BMDW. Tak więc zarówno DKMS jak i Poltransplant mówiąc kolokwialnie, strzelają do jednej bramki. Zatem nie ma znaczenia czy zarejestr... rozwiń

Avatar
xc / 25 listopada 2013 r. o 21:37
0

DKMS to podobno niemiecka baza i tam trafiają wszelkie dane osobowe?  gdzie lepiej się zgłosić, tu czy do Poltransplant ?

Avatar
Agnieszka / 25 listopada 2013 r. o 20:41
0

Z ogromną radością mogę powiedzieć, że to właśnie ja tak niedawno oddałam szpik z talerza kości biodrowej. Nic strasznego, żadnego paraliżu, żadnych ubytków, ból niewielki. Szpik regeneruje się samoistnie w ciągu dwóch tygodni. Jeśli chodzi o blizny - są MALEŃKIE, ledwo zauważalne. Nie trzeba też na nic uważać, można prowadzić normalny tryb życia :) 21 dni od samego pobrania nie należy się przesilać (oszczędzający tryb życia-tak nazywają to lekarze). Pozdrawiam!

Avatar
Gość / 29 listopada 2013 r. o 13:41
0

Ja się lepiej wypowiadać nie będę.


Słuchajcie znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://latwy.pl/lokalizacja-polozenia
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Avatar
fca / 29 listopada 2013 r. o 08:15
0

Oj kłamczuszki, kłamczuszki... Z danych BMDW, na które się powołują, wynika że DKMS Polska jest zarządzana w Niemczech a największym rejestrem na świecie jest NMDP.

Avatar
Agnieszka / 26 listopada 2013 r. o 11:55
0

pytam bo gdzieś wyczytałem, że MZ płaci więcej jeżeli jesteśmy wybrani z takiej niemieckiej bazy a właśnie tam trafiają nasze dane. Jest gdzieś jakieś potwierdzenie, że DKMS przekazuje dane do Poltransplant ? 

Po pierwsze DKMS Polska to nie jest niemiecka baza! Nasze dane po rejestracji w efekcie końcowym i tak trafiają do ogólnoświatowego rejestru BMDW, tak jak już wspomniałam. Taka informacja o przekazaniu danych przez DKMS do Poltransplant,  a później przez Poltransplant do BMDW znajduje się na formularzy rejestracyjnym. Zaczęcam do odwiedzenia strony internetowej, gdzie można znaleźć odpowiedz na wiele pytań. Pozdrawiam :)

Po pierwsze DKMS Polska to nie jest niemiecka baza! Nasze dane po rejestracji w efekcie końcowym i tak trafiają do ogólnoświatowego rejestru BMDW, tak jak już wspomniałam. Taka informacja o przekazaniu danych przez DKMS do Poltransplant,  a później przez Poltransplant do BMDW znajduje się na formularzy rejestracyjnym. Zaczęcam do odwiedzenia strony internetowej, gdzie można znaleźć odpowiedz na wiele pytań. Pozdrawiam :)

rozwiń
Avatar
Gość / 26 listopada 2013 r. o 10:10
0

Hmmm...sama nie wiem.

Heh znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://daa.pl/lokaliz
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Avatar
Ola / 26 listopada 2013 r. o 09:39
0

pytam bo gdzieś wyczytałem, że MZ płaci więcej jeżeli jesteśmy wybrani z takiej niemieckiej bazy a właśnie tam trafiają nasze dane. Jest gdzieś jakieś potwierdzenie, że DKMS przekazuje dane do Poltransplant ? 

Taka informacja znajduje się na formularzu rejestracyjnym. Pozdrawiam

Avatar
xc / 25 listopada 2013 r. o 22:36
0

pytam bo gdzieś wyczytałem, że MZ płaci więcej jeżeli jesteśmy wybrani z takiej niemieckiej bazy a właśnie tam trafiają nasze dane. Jest gdzieś jakieś potwierdzenie, że DKMS przekazuje dane do Poltransplant ? 

Avatar
Agnieszka / 25 listopada 2013 r. o 22:08
0

DKMS to podobno niemiecka baza i tam trafiają wszelkie dane osobowe?  gdzie lepiej się zgłosić, tu czy do Poltransplant ?

DKMS to Fundacja, która ma swoje korzenie w Niemczech, tam powstała z prywatnej inicjatywy. Co nie zmienia faktu, że DKMS Polska i DKMS Niemcy to dwie niezależne od siebie organizacje. Rejestrując się w bazie DKMS Polska podpisujemy zgodę na przekazanie wyników przebadanego materiału genetycznego do ogólnopolskiej bazy jaką jest właśnie Poltransplant, który z kolei przekazuje je do ogólnoświatowego rejestru BMDW. Tak więc zarówno DKMS jak i Poltransplant mówiąc kolokwialnie, strzelają do jednej bramki. Zatem nie ma znaczenia czy zarejestrujemy się tu czy tam  :) 

DKMS to Fundacja, która ma swoje korzenie w Niemczech, tam powstała z prywatnej inicjatywy. Co nie zmienia faktu, że DKMS Polska i DKMS Niemcy to dwie niezależne od siebie organizacje. Rejestrując się w bazie DKMS Polska podpisujemy zgodę na przekazanie wyników przebadanego materiału genetycznego do ogólnopolskiej bazy jaką jest właśnie Poltransplant, który z kolei przekazuje je do ogólnoświatowego rejestru BMDW. Tak więc zarówno DKMS jak i Poltransplan... rozwiń

Avatar
Agnieszka / 25 listopada 2013 r. o 22:07
0

DKMS to Fundacja, która ma swoje korzenie w Niemczech, tam powstała z prywatnej inicjatywy. Co nie zmienia faktu, że DKMS Polska i DKMS Niemcy to dwie niezależne od siebie organizacje. Rejestrując się w bazie DKMS Polska podpisujemy zgodę na przekazanie wyników przebadanego materiału genetycznego do ogólnopolskiej bazy jaką jest właśnie Poltransplant, który z kolei przekazuje je do ogólnoświatowego rejestru BMDW. Tak więc zarówno DKMS jak i Poltransplant mówiąc kolokwialnie, strzelają do jednej bramki. Zatem nie ma znaczenia czy zarejestrujemy się tu czy tam :) 

DKMS to Fundacja, która ma swoje korzenie w Niemczech, tam powstała z prywatnej inicjatywy. Co nie zmienia faktu, że DKMS Polska i DKMS Niemcy to dwie niezależne od siebie organizacje. Rejestrując się w bazie DKMS Polska podpisujemy zgodę na przekazanie wyników przebadanego materiału genetycznego do ogólnopolskiej bazy jaką jest właśnie Poltransplant, który z kolei przekazuje je do ogólnoświatowego rejestru BMDW. Tak więc zarówno DKMS jak i Poltransplant mówiąc kolokwialnie, strzelają do jednej bramki. Zatem nie ma znaczenia czy zarejestr... rozwiń

Avatar
xc / 25 listopada 2013 r. o 21:37
0

DKMS to podobno niemiecka baza i tam trafiają wszelkie dane osobowe?  gdzie lepiej się zgłosić, tu czy do Poltransplant ?

Avatar
Agnieszka / 25 listopada 2013 r. o 20:41
0

Z ogromną radością mogę powiedzieć, że to właśnie ja tak niedawno oddałam szpik z talerza kości biodrowej. Nic strasznego, żadnego paraliżu, żadnych ubytków, ból niewielki. Szpik regeneruje się samoistnie w ciągu dwóch tygodni. Jeśli chodzi o blizny - są MALEŃKIE, ledwo zauważalne. Nie trzeba też na nic uważać, można prowadzić normalny tryb życia :) 21 dni od samego pobrania nie należy się przesilać (oszczędzający tryb życia-tak nazywają to lekarze). Pozdrawiam!

Zobacz wszystkie komentarze 12

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Sochy. Tu 1 czerwca jest dniem zmarłych
galeria
film

Sochy. Tu 1 czerwca jest dniem zmarłych

Dla mieszkańców niewielkiej miejscowość koło Zwierzyńca 1 czerwca jest jak dzień Wszystkich Świętych. Nie ma rodziny, by nie pamiętali o kimś pochowanym na wojennym cmentarzu. Jednego dnia Niemcy zamordowali tu blisko 200 osób.

Tylko jedna aplikacja do opłat za postój w Strefie Płatnego Parkowania w Lublinie. Kierowcy krytykują

Tylko jedna aplikacja do opłat za postój w Strefie Płatnego Parkowania w Lublinie. Kierowcy krytykują

Od dziś tylko jedna aplikacja na smartfony umożliwia opłatę za postój w Strefie Płatnego Parkowania. Wielu kierowców jest z tego niezadowolonych i twierdzą, że aplikacja nie jest praktyczna i ma fatalne oceny.

Pod osłoną nocy zaczęli przesadzać drzewa z ul. Lipowej w Lublinie. Mieszkańcy stanęli naprzeciwko maszyn
Wideo
galeria
film

Pod osłoną nocy zaczęli przesadzać drzewa z ul. Lipowej w Lublinie. Mieszkańcy stanęli naprzeciwko maszyn

Po godzinie 22 mieszkańców ulicy Lipowej zaniepokoiły odgłosy maszyn. Okazało się, że właśnie o tej porze, w środku nocy, rozpoczęło się usuwanie drzew przeznaczonych do przesadzenia. Na miejscu doszło do słownych utarczek, gdy przeciwnicy operacji namawiali pracowników firmy ogrodniczej do zaniechania pracy.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 1 czerwca 2020 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 1 czerwca 2020 r.

Lubartów: Latarnia przy starej garbarni zagrażała kierowcom. Interweniowali strażacy
Alarm 24

Lubartów: Latarnia przy starej garbarni zagrażała kierowcom. Interweniowali strażacy

Nieczynna od dawna latarnia oświetleniowa znajdująca się przed wjazdem na teren dawnej garbarni w Chlewiskach pod Lubartowem stwarzała zagrożenie dla bezpieczeństwa osób podróżujących po drodze powiatowej.

Radio Lublin: koncert Damiana Ukeje
5 czerwca 2020, 19:00

Radio Lublin: koncert Damiana Ukeje

W piątek, 5 czerwca o godz. 19 w Studio im. Budki Suflera Radia Lublin odbędzie się koncert Damiana Ukeje. Wydarzenie będzie zamknięte dla publiczności, a koncert transmitowany będzie na antenie rozgłośni i w Internecie.

Wydział Komunikacji w Lublinie. Wciąż trzeba się umówić na wizytę

Wydział Komunikacji w Lublinie. Wciąż trzeba się umówić na wizytę

Każdy, kto zamierza załatwić sprawę w miejskim Wydziale Komunikacji powinien się wcześniej umówić, mimo usunięcia trwającej kilka dni awarii systemu kolejkowego.

Radzyń Podlaski. "Do tematu parkometrów wrócimy, bo miasto jest zakorkowane"

Radzyń Podlaski. "Do tematu parkometrów wrócimy, bo miasto jest zakorkowane"

Radzyń Podlaski jednak wróci do pomysłu poszerzenia strefy płatnego parkowania. Niedawno radni zdecydowali, że zamiast wydawać pieniądze na parkometry, w mieście powstanie rondo.

Lubelska Wymiana Roślin
7 czerwca 2020, 10:00

Lubelska Wymiana Roślin

Akademia Kreatywności zaprasza na drugą odsłonę Lubelskiej Wymiany Roślin. Wydarzenie adresowane do wszystkich, którzy chcieliby kupić lub sprzedać rośliny odbędzie się 7 czerwca o godz. 10 w Akademii Kreatywności (ul. Zamojska 21).

To ostatnia linia obrony na wojnie z Covid-19. Kolejny pacjent na intensywnej terapii w SPSK 1 w Lublinie

To ostatnia linia obrony na wojnie z Covid-19. Kolejny pacjent na intensywnej terapii w SPSK 1 w Lublinie

Na intensywną terapię do szpitala klinicznego nr 1 w Lublinie trafił kolejny pacjent z Covid-19, który wymagał podłączenia do tzw. płucoserca. – Efektem ostatniego poluzowania restrykcji mogą być kolejni pacjenci w ciężkim stanie – ostrzega szef lubelskiej kliniki.

Szalony mecz w Gdańsku. Lechia i Arka poszły na całość!
film

Szalony mecz w Gdańsku. Lechia i Arka poszły na całość!

Cztery rzuty karne, samobój, nieuznany gol i przechylenie szali zwycięstwa na korzyść gospodarzy w szóstej minucie doliczonego czasu gry. To wszystko działo się w niedzielę na stadionie Lechii Gdańsk w meczu derbowym z Arką Gdynia

Epitafium arcybiskupa Bolesława Pylaka. Zostanie poświęcone w rocznicę śmierci hierarchy

Epitafium arcybiskupa Bolesława Pylaka. Zostanie poświęcone w rocznicę śmierci hierarchy

W rocznicę śmierci w lubelskiej archikatedrze zostanie poświęcone epitafium arcybiskupa Bolesława Pylaka – zapowiedział metropolita lubelski arcybiskup Stanisław Budzik. Abp Pylak zmarł 6 czerwca 2019 roku. Miał 98 lat.

Lubelskie: Kierowca zakleszczony w ciężarówce po wypadku. Wideo z kamery na hełmie strażaka
film

Lubelskie: Kierowca zakleszczony w ciężarówce po wypadku. Wideo z kamery na hełmie strażaka

O poważnym wypadku na drodze krajowej nr 19 w Wólce Rozwadowskiej pisaliśmy wczoraj.

Lubelski sanepid wydał 123 decyzje o ukaraniu na łączną kwotę ponad 680 tys. zł
film

Lubelski sanepid wydał 123 decyzje o ukaraniu na łączną kwotę ponad 680 tys. zł

– Kary wymierzane ludziom przez sanepid są bezprawne – alarmuje Rzecznik Praw Obywatelskich. Zwraca również uwagę, że policjanci nie mają prawa przekazywać naszych danych urzędnikom. Tylko w naszym regionie służby sanitarne nałożyły na obywateli kary o wartości blisko 700 tys. zł.

Latem to bardzo ruchliwa trasa w kierunku Kazimierza. Mieszkańcy Parchatki czekają chodnik i fotoradar

Latem to bardzo ruchliwa trasa w kierunku Kazimierza. Mieszkańcy Parchatki czekają chodnik i fotoradar

W lecie Parchatka zmaga się z korkami sięgającymi nawet Kazimierza Dolnego. Innym problemem jest nagminne przekraczanie dozwolonej prędkości, co w połączeniu z brakiem chodnika sprawia, że piesi nie czują się bezpiecznie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.