Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

9 grudnia 2009 r.
19:06
Edytuj ten wpis

Aferka hazardowa w lubelskim Ratuszu

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 13 A A

Lobbing na rzecz firmy hazardowej zarzuca szefowi klubu radnych PO, Pawłowi Bryłowskiemu Michał Widomski (były członek klubu). Twierdzi, że Bryłowski prosił, by prezydent nie wypowiadał najmu lokalu salonowi. – Ja tylko umożliwiłem firmie przedstawienie swych racji – mówi radny.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Chodzi o salon gier mieszczący się w suterenie kamienicy przy placu Litewskim zajmowanej przez biura Urzędu Miasta i stanowiącej miejską własność. Lokal wynajmuje od Ratusza spółka Estrada Polska, która w całym kraju prowadzi sieć kasyn i salonów gier. W sierpniu 2007 r. magistrat wypowiedział spółce umowę najmu.

– Chcieliśmy tam przenieść magazyn z budynku przy Leszczyńskiego 20, bo tam z kolei potrzebowaliśmy więcej miejsca na archiwum Wydziału Komunikacji – wyjaśnia Krzysztof Żórawski, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem.

Spółka prosiła o cofnięcie wypowiedzenia, później proponowała, że odkupi lokal. Ratusz stale odmawiał. Estrada prosiła nawet o wskazanie innego lokalu, ale Urząd Miasta odpowiadał, że spółka może go szukać na własną rękę w budynkach prywatnych.

– W końcu spółka zadeklarowała, że będzie płacić dwa razy większy czynsz. Zamiast 4300 zł dawała 8500 zł netto – mówi Żórawski. Wtedy Ratusz się ugiął i w lutym 2008 r. firma podpisała z miastem nową umowę dzierżawy.

Ale – jak twierdzi Widomski – spółka w swych prośbach do Ratusza nie była osamotniona. – Radny Paweł Bryłowski przyszedł na posiedzenie klubu PO i prosił o to, by umowy nie wypowiadać. Nie przyszedł sam, przyprowadził ze sobą Marka Nalikowskiego (członek zarządu Estrady Polskiej – przyp. red.) – mówi Michał Widomski, radny niezrzeszony (wcześniej PO). – Później prezydent cofnął wypowiedzenie.

– Pana Nalikowskiego spotkałem, gdy chodził po Ratuszu i prosił różnych ludzi, by pozwolić mu pozostać w tym lokalu do czasu wygaśnięcia koncesji na prowadzenie salonu – mówi Paweł Bryłowski.

– Tylko umożliwiłem mu przedstawienie swoich racji na posiedzeniu naszego klubu. Nikogo ze sobą nie przyprowadzałem. Robienie z tego afery hazardowej jest nie tylko podłe, ale i głupie. A decyzję o cofnięciu wypowiedzenia uważam za słuszną, bo człowiek został źle potraktowany. I dzisiaj tak samo umożliwiłbym mu zabranie głosu, niezależnie od tego, jaka jest moda.

– Chciałem spotkać się z prezydentem i do takiego spotkania doszło. Jedynym powodem była chęć pozostania w lokalu, który był przystosowany do tej działalności. Domyślam się, że jeden z byłych członków PO usiłuje stworzyć aferę, ale afery nie ma to było normalne spotkanie klubowe – mówi Marek Nalikowski.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 13

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
oko / 12 grudnia 2009 r. o 18:05
-nnn- napisał:
chyba ci się coś pomyliło. estrada polska, wcześniej estrada lubelska. rzeczywiście mieli tam biuro - można było chociażby kupić różne bilety na przedstawienia itp. - kiedy jeszcze było to przedsiębiorstwo państwowe i zajmowało się działalnością głównie kulturalną. zresztą to pan radny jako prezydent umożliwił powstanie tam salonu gier...

To jednak Ty jesteś w błędzie bo sam tam chodziłem faktycznie jakieś 20 lat temu na maszynki właśnie w piwnicach więc pewnie jesteś bardzo młody i nie możesz o tym pamiętać zaś biura Estrady mieściły się w dwu miejscach które ja znam z tamtych czasów ale to szczegół nie w temacie i wtedy fakt Estrada była firmą państwową a teraz nie wiem jaki jest jej status .Więc nie radny umożliwił coś co istniało tam wiele lat wcześniej a dla ścisłości dzisiejszy radny pewnie w krótkich majtasach biegał i żadnego wpływy wtedy mieć nie mógł !.

To jednak Ty jesteś w błędzie bo sam tam chodziłem faktycznie jakieś 20 lat temu na maszynki właśnie w piwnicach więc pewnie jesteś bardzo młody i nie możesz o tym pamiętać zaś biura Estrady mieściły się w dwu miejscach które ja znam z tamtych czasów ale to szczegół nie w temacie i wtedy fakt Estrada była firmą państwową a teraz nie wiem jaki jest jej status .Więc nie radny umożliwił coś co istniało tam wiele lat wcześniej a dla ścisłości dzisiejszy radny pewnie w krótkich majtasach biegał i żadnego wpływy wtedy mieć nie ... rozwiń
Avatar
felek / 10 grudnia 2009 r. o 17:47
Drwal napisał:
Lipa, lipa sto razy lipa!!!

Porąbało Cię,gdzie widzisz lipę?.
Avatar
Drwal / 10 grudnia 2009 r. o 17:38
telewidz napisał:
W najbliższą niedzielę tj.13 grudnia 2009r.

TVP3 info o godz.20.50 przekaże na "żywo"

relację ze spotkania młodzieżówek partyjnych

z Panem Rafałem Grupińskim /PO/

"Ministrem bez rozgłosu".

tematy spotkania:

-zamieszanie wokół komisji śledczych ,hazardowej i nacisków

-28 lat od wprowadzenia stanu wojennego.

Gościowi pocztą elektroniczną w trakcie dyskusji można przesłać pytania.

Lipa, lipa sto razy lipa!!!

Lipa, lipa sto razy lipa!!! rozwiń
Avatar
telewidz / 10 grudnia 2009 r. o 17:32
W najbliższą niedzielę tj.13 grudnia 2009r.

TVP3 info o godz.20.50 przekaże na "żywo"

relację ze spotkania młodzieżówek partyjnych

z Panem Rafałem Grupińskim /PO/

"Ministrem bez rozgłosu".

tematy spotkania:

-zamieszanie wokół komisji śledczych ,hazardowej i nacisków

-28 lat od wprowadzenia stanu wojennego.

Gościowi pocztą elektroniczną w trakcie dyskusji można przesłać pytania.
Avatar
~gość~ / 10 grudnia 2009 r. o 17:17
Przechrzty- Widomski i Nowak oplują każdego aby się wypromować. Wilk przebrał się w skórę owcy.MANIPULATORKI...
Avatar
Trefne / 10 grudnia 2009 r. o 16:16
Jak tylko czytelnicy cos piszą na "nasich" to Wy całe forum siup do MAGAZYNU. I stop orkiestra szwagra biją.
Avatar
Wieśniak / 10 grudnia 2009 r. o 13:28
A to dziwne bo Pan Deptak jak był Prezydentem M. Lublin w latach 1994 -1999 to rozpoczął prace nad likwidacją Estrady Lubelskiej ( była wtedy właścicielem salonu gier ). Wówczas estradę uratował 50 letni jubileusz istnienia. Mówią, że góra z górą się nie zejdzie ale człowiek z człowiekiem tak. Czasami na cmentarzu , czasami na stacji benzynowej a często w Ratuszu. Taki zakład do golenia gości z forsy jest potrzebny w mieście. Daje pracę x osobom. Szkoda, że Pan AW rodem ze SZCZEBRZESZYNA nie zatrudni konduktorów MPK, ludzi do odczytywania liczników c.o i wody oraz sprzątaczy: przystanków MPK ( MPO to parodia ) i parków miejskich. Praca od ręki dla 1000 do 1200 osób. Płacono by podatek, sklepy miałyby utarg za sprzedane towary, w zakładach usługowych byłby ruch i coś z tego miałoby Miasto. A tak bezrobotni czekają na Godota. Chyba, że następnym Prezydentem zostanie rodowity Lublinianin znający tutejsze potrzeby.
A to dziwne bo Pan Deptak jak był Prezydentem M. Lublin w latach 1994 -1999 to rozpoczął prace nad likwidacją Estrady Lubelskiej ( była wtedy właścicielem salonu gier ). Wówczas estradę uratował 50 letni jubileusz istnienia. Mówią, że góra z górą się nie zejdzie ale człowiek z człowiekiem tak. Czasami na cmentarzu , czasami na stacji benzynowej a często w Ratuszu. Taki zakład do golenia gości z forsy jest potrzebny w mieście. Daje pracę x osobom. Szkoda, że Pan AW rodem ze SZCZEBRZESZYNA nie zatrudni konduktorów MPK, ludzi do odczytywania l... rozwiń
Avatar
lubelak / 10 grudnia 2009 r. o 13:01
Ostatnio było cicho o Widomskim, ale on nie zasypia gruszek w popiele. Jak o mnie nie mówią to się sam zgłoszę i wywołam temat.
Avatar
-nnn- / 10 grudnia 2009 r. o 12:24
iogisg napisał:
Przecież ten salon tam był zanim UM się tam wprowadziło, jakieś ponad 20 lat tam się znajduje. Nie wiem gdzie tu afera, że chcieli pozostać w lokalu? Każdy by walczył.

chyba ci się coś pomyliło. estrada polska, wcześniej estrada lubelska. rzeczywiście mieli tam biuro - można było chociażby kupić różne bilety na przedstawienia itp. - kiedy jeszcze było to przedsiębiorstwo państwowe i zajmowało się działalnością głównie kulturalną. zresztą to pan radny jako prezydent umożliwił powstanie tam salonu gier...

chyba ci się coś pomyliło. estrada polska, wcześniej estrada lubelska. rzeczywiście mieli tam biuro - można było chociażby kupić różne bilety na przedstawienia itp. - kiedy jeszcze było to przedsiębiorstwo państwowe i zajmowało się działalnością głównie kulturalną. zresztą to pan radny jako prezydent umożliwił powstanie tam salonu gier... rozwiń
Avatar
iogisg / 10 grudnia 2009 r. o 10:55
Przecież ten salon tam był zanim UM się tam wprowadziło, jakieś ponad 20 lat tam się znajduje. Nie wiem gdzie tu afera, że chcieli pozostać w lokalu? Każdy by walczył.
Avatar
oko / 12 grudnia 2009 r. o 18:05
-nnn- napisał:
chyba ci się coś pomyliło. estrada polska, wcześniej estrada lubelska. rzeczywiście mieli tam biuro - można było chociażby kupić różne bilety na przedstawienia itp. - kiedy jeszcze było to przedsiębiorstwo państwowe i zajmowało się działalnością głównie kulturalną. zresztą to pan radny jako prezydent umożliwił powstanie tam salonu gier...

To jednak Ty jesteś w błędzie bo sam tam chodziłem faktycznie jakieś 20 lat temu na maszynki właśnie w piwnicach więc pewnie jesteś bardzo młody i nie możesz o tym pamiętać zaś biura Estrady mieściły się w dwu miejscach które ja znam z tamtych czasów ale to szczegół nie w temacie i wtedy fakt Estrada była firmą państwową a teraz nie wiem jaki jest jej status .Więc nie radny umożliwił coś co istniało tam wiele lat wcześniej a dla ścisłości dzisiejszy radny pewnie w krótkich majtasach biegał i żadnego wpływy wtedy mieć nie mógł !.

To jednak Ty jesteś w błędzie bo sam tam chodziłem faktycznie jakieś 20 lat temu na maszynki właśnie w piwnicach więc pewnie jesteś bardzo młody i nie możesz o tym pamiętać zaś biura Estrady mieściły się w dwu miejscach które ja znam z tamtych czasów ale to szczegół nie w temacie i wtedy fakt Estrada była firmą państwową a teraz nie wiem jaki jest jej status .Więc nie radny umożliwił coś co istniało tam wiele lat wcześniej a dla ścisłości dzisiejszy radny pewnie w krótkich majtasach biegał i żadnego wpływy wtedy mieć nie ... rozwiń
Avatar
felek / 10 grudnia 2009 r. o 17:47
Drwal napisał:
Lipa, lipa sto razy lipa!!!

Porąbało Cię,gdzie widzisz lipę?.
Avatar
Drwal / 10 grudnia 2009 r. o 17:38
telewidz napisał:
W najbliższą niedzielę tj.13 grudnia 2009r.

TVP3 info o godz.20.50 przekaże na "żywo"

relację ze spotkania młodzieżówek partyjnych

z Panem Rafałem Grupińskim /PO/

"Ministrem bez rozgłosu".

tematy spotkania:

-zamieszanie wokół komisji śledczych ,hazardowej i nacisków

-28 lat od wprowadzenia stanu wojennego.

Gościowi pocztą elektroniczną w trakcie dyskusji można przesłać pytania.

Lipa, lipa sto razy lipa!!!

Lipa, lipa sto razy lipa!!! rozwiń
Avatar
telewidz / 10 grudnia 2009 r. o 17:32
W najbliższą niedzielę tj.13 grudnia 2009r.

TVP3 info o godz.20.50 przekaże na "żywo"

relację ze spotkania młodzieżówek partyjnych

z Panem Rafałem Grupińskim /PO/

"Ministrem bez rozgłosu".

tematy spotkania:

-zamieszanie wokół komisji śledczych ,hazardowej i nacisków

-28 lat od wprowadzenia stanu wojennego.

Gościowi pocztą elektroniczną w trakcie dyskusji można przesłać pytania.
Avatar
~gość~ / 10 grudnia 2009 r. o 17:17
Przechrzty- Widomski i Nowak oplują każdego aby się wypromować. Wilk przebrał się w skórę owcy.MANIPULATORKI...
Avatar
Trefne / 10 grudnia 2009 r. o 16:16
Jak tylko czytelnicy cos piszą na "nasich" to Wy całe forum siup do MAGAZYNU. I stop orkiestra szwagra biją.
Avatar
Wieśniak / 10 grudnia 2009 r. o 13:28
A to dziwne bo Pan Deptak jak był Prezydentem M. Lublin w latach 1994 -1999 to rozpoczął prace nad likwidacją Estrady Lubelskiej ( była wtedy właścicielem salonu gier ). Wówczas estradę uratował 50 letni jubileusz istnienia. Mówią, że góra z górą się nie zejdzie ale człowiek z człowiekiem tak. Czasami na cmentarzu , czasami na stacji benzynowej a często w Ratuszu. Taki zakład do golenia gości z forsy jest potrzebny w mieście. Daje pracę x osobom. Szkoda, że Pan AW rodem ze SZCZEBRZESZYNA nie zatrudni konduktorów MPK, ludzi do odczytywania liczników c.o i wody oraz sprzątaczy: przystanków MPK ( MPO to parodia ) i parków miejskich. Praca od ręki dla 1000 do 1200 osób. Płacono by podatek, sklepy miałyby utarg za sprzedane towary, w zakładach usługowych byłby ruch i coś z tego miałoby Miasto. A tak bezrobotni czekają na Godota. Chyba, że następnym Prezydentem zostanie rodowity Lublinianin znający tutejsze potrzeby.
A to dziwne bo Pan Deptak jak był Prezydentem M. Lublin w latach 1994 -1999 to rozpoczął prace nad likwidacją Estrady Lubelskiej ( była wtedy właścicielem salonu gier ). Wówczas estradę uratował 50 letni jubileusz istnienia. Mówią, że góra z górą się nie zejdzie ale człowiek z człowiekiem tak. Czasami na cmentarzu , czasami na stacji benzynowej a często w Ratuszu. Taki zakład do golenia gości z forsy jest potrzebny w mieście. Daje pracę x osobom. Szkoda, że Pan AW rodem ze SZCZEBRZESZYNA nie zatrudni konduktorów MPK, ludzi do odczytywania l... rozwiń
Avatar
lubelak / 10 grudnia 2009 r. o 13:01
Ostatnio było cicho o Widomskim, ale on nie zasypia gruszek w popiele. Jak o mnie nie mówią to się sam zgłoszę i wywołam temat.
Avatar
-nnn- / 10 grudnia 2009 r. o 12:24
iogisg napisał:
Przecież ten salon tam był zanim UM się tam wprowadziło, jakieś ponad 20 lat tam się znajduje. Nie wiem gdzie tu afera, że chcieli pozostać w lokalu? Każdy by walczył.

chyba ci się coś pomyliło. estrada polska, wcześniej estrada lubelska. rzeczywiście mieli tam biuro - można było chociażby kupić różne bilety na przedstawienia itp. - kiedy jeszcze było to przedsiębiorstwo państwowe i zajmowało się działalnością głównie kulturalną. zresztą to pan radny jako prezydent umożliwił powstanie tam salonu gier...

chyba ci się coś pomyliło. estrada polska, wcześniej estrada lubelska. rzeczywiście mieli tam biuro - można było chociażby kupić różne bilety na przedstawienia itp. - kiedy jeszcze było to przedsiębiorstwo państwowe i zajmowało się działalnością głównie kulturalną. zresztą to pan radny jako prezydent umożliwił powstanie tam salonu gier... rozwiń
Avatar
iogisg / 10 grudnia 2009 r. o 10:55
Przecież ten salon tam był zanim UM się tam wprowadziło, jakieś ponad 20 lat tam się znajduje. Nie wiem gdzie tu afera, że chcieli pozostać w lokalu? Każdy by walczył.
Zobacz wszystkie komentarze 13

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lubelskie zapłaci za reklamy na meczach koszykarskiej Ligi Mistrzów. Kwota ściśle tajna

Lubelskie zapłaci za reklamy na meczach koszykarskiej Ligi Mistrzów. Kwota ściśle tajna

– Wchodzimy na wyższy poziom promocji regionu – przekonuje marszałek Jarosław Stawiarski (PiS). Na meczach koszykarskiej Ligi Mistrzów pojawi się hasło „Lubelskie. Smakuj życie!”, a w halach staną stoiska z logo naszego województwa. Tego, ile będzie nas to kosztowało, marszałek nie zdradza. – Negocjacje jeszcze trwają – stwierdza.

Matka i córka znalezione martwe. Sąsiad przyznał się do gwałtu i zabójstwa
film

Matka i córka znalezione martwe. Sąsiad przyznał się do gwałtu i zabójstwa

Kobiety znalazł w domu w Gruszewni ich bliski. 70-latka i jej 48-letnia córka nie żyły, miały na całym ciele rany zadane nożem. Po prawie dwóch miesiącach od odkrycia zbrodni śledczy mają podejrzanego. To 42-letni sąsiad ofiar. Zaraz po zbrodni wyjechał do Niemiec. Wrócił do Polski, został przesłuchany i przyznał się do podwójnego zabójstwa oraz zgwałcenia 48-latki. W sobotę zapadła decyzja o jego tymczasowym aresztowaniu.

Autokar w busa i naczepę, bus w lawetę. Karambol na drodze krajowej
galeria

Autokar w busa i naczepę, bus w lawetę. Karambol na drodze krajowej

Kierujący autokarem najechał na busa, który z kolei wjechał w lawetę. Na koniec autokar uderzył jeszcze w naczepę ciągnika siodłowego.

Piękne obrazy i wielkie serca. Zebrali aż 91 tys. zł na rzecz psychiatrii dziecięcej
galeria

Piękne obrazy i wielkie serca. Zebrali aż 91 tys. zł na rzecz psychiatrii dziecięcej

Duży sukces aukcji w „Dworze Anna” w Jakubowicach Konińskich. W czwartek zebrano tam aż 91 tysięcy złotych, które wesprą działalność oddziału psychiatrii dziecięcej przy ul. Głuskiej w Lublinie. Pomóc dzieciom można jeszcze kupując bilet na spektakl „Szalone wakacje” w Centrum Spotkania Kultur.

Cracovia II – Avia Świdnik 2:3. Nie przestraszyli się lidera

Cracovia II – Avia Świdnik 2:3. Nie przestraszyli się lidera

Mecz na wyjeździe z liderem, a do tego ostatnim zespołem, który w tym sezonie nie zaznał goryczy porażki. Trudno wyobrazić sobie trudniejsze spotkanie. Mimo to Avia zdobyła trzy punkty. W niedzielę drużyna Łukasza Mierzejewskiego pokonała rezerwy Cracovii 3:2.

Coś zburzą, coś zbudują. Szykuje się nowa inwestycja w centrum Lublina

Coś zburzą, coś zbudują. Szykuje się nowa inwestycja w centrum Lublina

Nowy budynek mieszkalny z usługowym parterem może powstać u zbiegu ul. Bernardyńskiej i Zamojskiej. Na takie zagospodarowanie nieruchomości zgodził się już Urząd Miasta. Inwestycja ma się wiązać z rozebraniem kilku budynków.

Kajetan Kalinowski pokonał Jiri Svacinę podczas Homanit Rocky Boxing Night w Karlinie

Kajetan Kalinowski pokonał Jiri Svacinę podczas Homanit Rocky Boxing Night w Karlinie

Gala Homanit Rocky Boxing Night była dla lubelskiego środowiska niezwykle istotna

Ruch na torach. Będą nowe perony i przystanki na Roztoczu

Ruch na torach. Będą nowe perony i przystanki na Roztoczu

W Klemensowie nowy peron już powstaje. W Długim Kącie trwa przygotowywanie terenu pod budowę, a projekt przystanku jest zatwierdzany. Na finiszu są prace nad koncepcją nowej stacji Szczebrzeszyn Miasto. Ostatnio wybrano też wykonawcę dla kolejowej inwestycji w Żurawnicy.

Drzewa w Starym Gaju już oznaczone do wycinki

Drzewa w Starym Gaju już oznaczone do wycinki

Tylko w jednej części lasu Stary Gaj prowadzone mają być tej jesieni wycinki drzew – zapowiada Nadleśnictwo Świdnik. W przyszłym roku można się za to spodziewać przerzedzenia gęstej, iglastej części lasu.

Nieogrzana szkoła i zdalne nauczanie? "Będziemy występować o zarząd komisaryczny"
film

Nieogrzana szkoła i zdalne nauczanie? "Będziemy występować o zarząd komisaryczny"

Jeżeli któryś samorząd nie wywiąże się z zadań publicznych i celowo nie będzie ogrzewał szkoły, aby wygonić dzieci na nauczanie zdalne, to będziemy występować niezwłocznie o zarząd komisaryczny – powiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. – To jest święty obowiązek samorządu utrzymać i ogrzać szkołę dla dzieci – przekonywał.

Po czerwonej kartce nasze podejście musiało się zmienić, czyli opinie po meczu Motor - Siarka
galeria

Po czerwonej kartce nasze podejście musiało się zmienić, czyli opinie po meczu Motor - Siarka

Motor tylko zremisował w sobotę z Siarką Tarnobrzeg 0:0. Gospodarze od 72 minuty grali jednak w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Sebastiana Rudola i rywale byli bliżej wygranej. Jak spotkanie oceniają trenerzy obu ekip?

Komu order, komu? Radni dostali formularze, żeby opisać swoje zasługi

Komu order, komu? Radni dostali formularze, żeby opisać swoje zasługi

Janusz Wawerski, przewodniczący rady powiatu puławskiego oraz starosta Danuta Smaga zaproponowali radnym odznaczenia za wybitne zasługi na rzecz samorządu. Wniosek o ich przyznanie ma zostać złożony do kancelarii prezydenta RP, Andrzeja Dudy. Samorządowcy otrzymali już formularze.

Samochód rozbił się na drzewie. W środku były cztery osoby
galeria

Samochód rozbił się na drzewie. W środku były cztery osoby

Osobowa honda wypadła z drogi i uderzyła w drzewo. Cztery osoby trafiły do szpitala.

Zakończono budowę zapory na granicy z Białorusią. "Nielegalne przedostanie się do Polski jest niemożliwe"
film

Zakończono budowę zapory na granicy z Białorusią. "Nielegalne przedostanie się do Polski jest niemożliwe"

Polska skończyła budowę bariery ochronnej na granicy z Białorusią – przekazał w sobotę Stanisław Żaryn, sekretarz stanu w KPRM, zastępca ministra koordynatora służb specjalnych i pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP.

Mężczyzna już nie mógł samodzielnie się poruszać. Wtedy pojawił się funkcjonariusz z dobrym nosem

Mężczyzna już nie mógł samodzielnie się poruszać. Wtedy pojawił się funkcjonariusz z dobrym nosem

55-latek wyszedł na spacer do lasu i się zgubił. Odnalazł go policyjny pies służbowy Mister.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty