Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

27 grudnia 2018 r.
13:35

Lublin: Nowe bloki zamiast drzew. Deweloper dostał zgodę na zniszczenie gniazd chronionych ptaków

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 173 A A
Inwestor zapewnia, że wycinka jest ograniczona do niezbędnego minimum
Inwestor zapewnia, że wycinka jest ograniczona do niezbędnego minimum (fot. Maciej Kaczanowski)

Około 40 drzew zamierza wyciąć przy al. Kraśnickiej deweloper planujący w tym miejscu budowę mieszkań. Na zniszczenie znajdujących się tu gniazd chronionych ptaków zgodziła się już Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Ostateczna decyzja w sprawie wycinki należy do Ratusza i może zapaść na początku stycznia.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Nowe mieszkania miałyby powstać między siedzibą Żandarmerii Wojskowej a Wydziałem Artystycznym UMCS. Dzisiaj jest tu zielony zagajnik, kupiony przed laty od wojska przez firmę deweloperską. Spółka Wikana chce tu postawić kilka bloków, a Urząd Miasta uznał już, że teren nadaje się pod inwestycję mieszkaniową i wydał decyzję określającą warunki zabudowy. Dopuszcza ona „zespół budynków wielorodzinnych z usługami w parterze, windami samochodowymi, parkingiem podziemnym i wewnętrznym układem drogowym”.

Wikana nie będzie jednak mogła zacząć budowy, dopóki nie uzyska od Urzędu Miasta pozwolenia na wycinkę zieleni. Firma wystąpiła już o zgodę na usunięcie około 40 drzew. Sprawę prowadzi Biuro Miejskiego Architekta Zieleni.

– Postępowanie niedawno zostało odwieszone na wniosek inwestora – potwierdza Olga Mazurek-Podleśna z biura prasowego w lubelskim Ratuszu. Procedura zmierza już do końca i decyzja może zapaść na początku stycznia.

Kluczowa w tej sprawie będzie decyzja wydana niewiele wcześniej przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, która pozwoliła na zniszczenie znajdujących się tu siedlisk chronionych ptaków. – Przedmiotem wydanego zezwolenia są: zięba, sierpówka oraz drozd nieokreślony co do gatunku ze względu na trudność w identyfikacji wyłącznie po gnieździe – wyjaśnia Arkadiusz Iwaniuk, regionalny dyrektor ochrony środowiska.

Dlaczego RDOŚ zgodziła się na zniszczenie gniazd? – Stwierdzono brak negatywnych oddziaływań na populacje chronionych gatunków – odpowiada Iwaniuk. – Uzasadnieniem działań jest umożliwienie realizacji inwestycji polegającej na budowie budynków mieszkalnych wielorodzinnych z funkcjami usługowymi, które mają służyć lokalnej społeczności. Spełnia to ustawową przesłankę wymogów o charakterze społecznym.

Dyrektor podkreśla też, że wycinka obejmie wyłącznie drzewa „kolidujące z pracami budowlanymi” i ma być przeprowadzona zimą, kiedy ptaki tu nie gniazdują.

Nie jest jednak pewne, że wycinka odbędzie się jeszcze tej zimy, chociaż Urząd Miasta uznał, że ma już wszystkie dowody potrzebne do wydania decyzji. Dlaczego? Ewentualne pozwolenie może być zaskarżone przez dwie organizacje, które zostały uznane przez Ratusz za strony postępowania. Chodzi o Stowarzyszenie Obrońców Wąwozów „Zimne Doły” oraz Stowarzyszenie Ochrony Miejsc Zapomnianych. Obie organizacje zostały już powiadomione przez urząd o zbliżającym się końcu postępowania w sprawie wycinki.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 173

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
leśnik / 28 grudnia 2018 r. o 13:36
A czy kolega wie co dają nam drzewa?  I czy kolega wie czym różnią się drzewa kilkunasto/kilkudziesięcioletnie od świeżo nasadzonych?  I czy kolega wie, że drzewa obniżają temperaturę w miastach?  Zatrzymują wodę?  Wpływają na psychikę ludzi (mniejsza przestępczość - ciekawe?).  To może najpierw się dokształcić, a potem pisać?
Avatar
gość 1 / 27 grudnia 2018 r. o 23:19
Proponuję piękne osiedle w Ogrodzie Saskim   bo w Lublinie  dla znajomych dweloperów nie ma problemów z wycinką drzew .
Avatar
28.12 / 28 grudnia 2018 r. o 09:51
'' wycięte drzewa można zastąpić nowymi sadzonkami które spokojnie odrosną '' - tak jełopo, za co najmniej pięćdziesiąt lat ...
Avatar
karma powróci / 27 grudnia 2018 r. o 16:33
Plan 5-letni sPÓłki zuk&developers investment uczyni Kozi Gród pustynią na wzór Detroit, a jelonki, które łykają kwadraty POd wynajem PO kosmicznych cenach, POd koniec tego okresu będą POzbywać się tego badziewia POniżej 2k za metr.
 Tak będzie. A ja - w odpowiedzi na to kolejne przyklepane przez ratusz cwaniactwo - składam serdeczne życzenia upadłości tej kombinatorskiej spółeczce, jak i będę z satysfakcją obserwować batalie jelonków chcących odzyskać wpłaconą na poczet tych "apartementów" kasę.
Avatar
Gość / 28 grudnia 2018 r. o 09:19
Widzicie kabaret dewelotrolla? Posty przeciwko permanentnemu ogołacaniu terenu miasta z zieleni zepchnięte i wyplusowane po 80 prowdeweloperskie i prożukowe. Jaasne gdzie ci zwolennicy supreksów w kolorach majtkowych zamiast drzew prowadzących nierówną walkę z rekordowym smogiem. Jedno stara topola daje tyle tlenu co kilka tyś nowo posadzonych. Pomijam fakt że teren ten powinien być objęty ochroną architektoniczną ze względu na zwarty charakter urbanistyczny. Wstyd Dzienniku za tolerowanie żukowego dewellotrola.
Avatar
jurek wieniawa / 27 grudnia 2018 r. o 18:59
Układ ratusz-dewelocwaniaki, który rujnuje to nieszczęsne miasto, powinien zostać wypalony gorącym żelazem. Niestety nikt, a już najmniej sami mieszkańcy, nie wydaje się być zainteresowany tym, jak ta sitwa, poruszając sie na granicach prawa i nabijając swoją kabzę, prowadzi Kozi Gród do upadku.
Avatar
nie kupuję od niszczycieli Lublina / 27 grudnia 2018 r. o 18:29
Plan 5-letni sPÓłki zuk&developers investment uczyni Kozi Gród pustynią na wzór Detroit, a jelonki, które łykają kwadraty POd wynajem PO kosmicznych cenach, POd koniec tego okresu będą POzbywać się tego badziewia POniżej 2k za metr.
Tak będzie. A ja - w odpowiedzi na to kolejne przyklepane przez ratusz cwaniactwo - składam serdeczne życzenia upadłości tej kombinatorskiej spółeczce, jak i będę z satysfakcją obserwować batalie jelonków chcących odzyskać wpłaconą na poczet tych "apartementów" kasę.
 Dokładnie. Podobne życzenia należałoby skierować do najbardziej chyba bezczelnych dewelocwaniaków "lubelskich" czyli do tebewałków (i ich klientów). 
 Dokładnie. Podobne życzenia należałoby skierować do najbardziej chyba bezczelnych dewelocwaniaków "lubelskich" czyli do tebewałków (i ich klientów).  rozwiń
Avatar
tylko frajerzy płacą według stawek / 27 grudnia 2018 r. o 18:23
Ta regionalna agencja ochrony srodowiska to jakaś kpina. Oczywiście cwaniakom nie naliczą nawet opłat za wycinki wg obowiązujących stawek, tylko wykpi się wsadzeniem kilku patyków w jakimś przypadkowym miejscu.
Fakt - nikt z ratusza tego nie sprawdza, a zgoda na nasadzenia zamiast opłat (które tym konkretnym przypadku szłyby w setki tys. złotych) jest fakultatywna, to znaczy jest to po prostu prezent od gminy dla cwaniaka.
 Nic dziwnego - mnóstwo kolesi zuczka to posiadacze mega-kominków, i mimo że posiadają także wypchane portfele, szkoda im płacić za gaz, skoro kolega zaopatruje ich w pół-darmowe drewno. 
 Nic dziwnego - mnóstwo kolesi zuczka to posiadacze mega-kominków, i mimo że posiadają także wypchane portfele, szkoda im płacić za gaz, skoro kolega zaopatruje ich w pół-darmowe drewno.  rozwiń
Avatar
upadek Detroit Wschodu to kwestia kilku lat / 27 grudnia 2018 r. o 18:19
wikanowcy nawet czasie boomu mieli kłopoty z realizacją budowy swoich tandetnych bloczysk, a co dopiero w czasach, kiedy sprzedaż stoi już od 8 miesięcy. Wytną drzewa, rozkopią teren, wyciągną trochę kasy od paru jelonków, ale szybko okaże się, że nie ma za co dokończyć budowy. A ratusz będzie miał to w d00pie, że wyrżnięto unikalny drzewostan bez sensu. Ważne, że właściwi ludzie chapną zapasy drewna do kominków - tak wygląda poltyka w wydaniu Komitetu Zuk.
 Rządy mamony skończą się wkrótce wielkim płaczem. Niestety, rachunek jak zwykle będzie musiał pokryć plebs ze swoich podatków.
 Rządy mamony skończą się wkrótce wielkim płaczem. Niestety, rachunek jak zwykle będzie musiał pokryć plebs ze swoich podatków. rozwiń
Avatar
człenio służy mamonie / 27 grudnia 2018 r. o 17:18
W Lublinie ubywa mieszkańców a grasują deweloperzy, nie ma nowych firm, szkoły wyższe dołują w tabelach, studentów ubywa,  drzewa wyrzynane, Lublin umiera.
Co prawda, to prawda. Chciwość dewelocwaniaków nie ma jednak granic - nie zdają sobie sprawy, że lubelska bańka właśnie pęka. Zamiast drzew będzie straszyć wieczny plac budowy ze szkieletami na pół ukończonych bloczysk.
 Tak to się skończy. Ale wtedy zunio będzie się już wygrzewał na emeryturze na Karaibach, i to co zrobił z przyjemnym swego czasu miastem będzie go j38ać.
 Tak to się skończy. Ale wtedy zunio będzie się już wygrzewał na emeryturze na Karaibach, i to co zrobił z przyjemnym swego czasu miastem będzie go j38ać. rozwiń
Avatar
Rewelacyjny POmysł. / 3 stycznia 2019 r. o 21:22
Dzięki wycięciu drzew będzie można bliżej ulicy postawić bloki, a mieszkanie przy tak cichej i spokojnej Al.Kraśnickiej to dzika przyjemność. Ptaki zawsze mogą zapaskudzić samochody, dodatkowo ruch na Al.Kraś. jest znikomy, a większość jeżdżących to przecież elektryczne auta Tesli.
Avatar
A. / 2 stycznia 2019 r. o 13:08
Miasto musi się rozwijać i bardzo dobrze! Ptaki mają skrzydła, na których bez przeszkód znajdą sobie inne zadrzewione tereny i założą gniazda. Niektóre potrafią nawet osiedlić się wśrod blokowisk. Drzewa, o których mowa, nie były pomnikami przyrody, aby podlegały szczegolnej ochronie. Drzewa są wycinane, ale i nasadzane (np pasy zieleni na większości ulic i tras dwujezdniowych). Ci, którzy protestują przeciwko wycinkom mogą przenieść się do okolicznych wiosek (z których zapewne jakiś czas temu przybyli). Pamiętam czasy z połowy ubieglego wieku, kiedy to w miejscu obecnych dzielnic: LSM, Czuby, Czechów były zupelnie "łyse" tereny, a teraz na wszystkich pobudowanych tam osiedlach jest pełno dorodnej zieleni. A zbieg ulic Al. Racławickie i Al. Kraśnicka, to idealny teren pod budownictwo - przecież to już właściwue centrum miasta. No, ale cóż - mamy wielu tzw. prawdziwych Polaków, ktoryz tylko potrafią na wszystko narzekać i stawiać bariery dla wszelkiego rozwoju. Urodzili się zbyt późno, a pasują do okresu Średniowiecza.
 Drogi Marku E.  Rozwój powinien być ale zrownowazony. Z szacunkiem dla środowiska przyrodniczego i kulturowego. Da się te rzeczy pogodzić. Oczywiście czasem to więcej kosztuje ale się da. Ale nie w Lublinie. Tu zieleń traktuje się jako barierę, przeszkodę w rozwoju rozumianym wyjątkowo płytko jako budownictwo wielorodzinne. Naszym włodarzom jednak zieleń w mieście nie jest potrzebna, najwyraźniej słabo odrobili lekcje czy ogólnie nie przyswoili żadnej wiedzy z zakresu ekologii. 
 Drogi Marku E.  Rozwój powinien być ale zrownowazony. Z szacunkiem dla środowiska przyrodniczego i kulturowego. Da się te rzeczy pogodzić. Oczywiście czasem to więcej kosztuje ale się da. Ale nie w Lublinie. Tu zieleń traktuje się jako barierę, przeszkodę w rozwoju rozumianym wyjątkowo płytko jako budownictwo wielorodzinne. Naszym włodarzom jednak zieleń w mieście nie jest potrzebna, najwyraźniej słabo odrobili lekcje czy ogólnie nie przyswoili żadnej wiedzy z zakresu ekologii.  rozwiń
Avatar
marek e. / 2 stycznia 2019 r. o 00:46
Miasto musi się rozwijać i bardzo dobrze! Ptaki mają skrzydła, na których bez przeszkód znajdą sobie inne zadrzewione tereny i założą gniazda. Niektóre potrafią nawet osiedlić się wśrod blokowisk. Drzewa, o których mowa, nie były pomnikami przyrody, aby podlegały szczegolnej ochronie. Drzewa są wycinane, ale i nasadzane (np pasy zieleni na większości ulic i tras dwujezdniowych). Ci, którzy protestują przeciwko wycinkom mogą przenieść się do okolicznych wiosek (z których zapewne jakiś czas temu przybyli). Pamiętam czasy z połowy ubieglego wieku, kiedy to w miejscu obecnych dzielnic: LSM, Czuby, Czechów były zupelnie "łyse" tereny, a teraz na wszystkich pobudowanych tam osiedlach jest pełno dorodnej zieleni. A zbieg ulic Al. Racławickie i Al. Kraśnicka, to idealny teren pod budownictwo - przecież to już właściwue centrum miasta. No, ale cóż - mamy wielu tzw. prawdziwych Polaków, ktoryz tylko potrafią na wszystko narzekać i stawiać bariery dla wszelkiego rozwoju. Urodzili się zbyt późno, a pasują do okresu Średniowiecza.
Miasto musi się rozwijać i bardzo dobrze! Ptaki mają skrzydła, na których bez przeszkód znajdą sobie inne zadrzewione tereny i założą gniazda. Niektóre potrafią nawet osiedlić się wśrod blokowisk. Drzewa, o których mowa, nie były pomnikami przyrody, aby podlegały szczegolnej ochronie. Drzewa są wycinane, ale i nasadzane (np pasy zieleni na większości ulic i tras dwujezdniowych). Ci, którzy protestują przeciwko wycinkom mogą przenieść się do okolicznych wiosek (z których zapewne jakiś czas temu przybyli). Pamiętam czasy z połowy ubieglego wie... rozwiń
Avatar
Opo / 31 grudnia 2018 r. o 15:10
Na tym terenie rośnie 6 buków -aleja sześciu zabytkowych buków szypułkowych. Po wybudowaniu 4 budynków drzewa uschną! Tylko debil mógł wydać pozwolenie na budowę ! Miasto powinno przejąć teren i urządzić tutaj Park! Z tym terenem jest podobnie jak z Górkami Czechowskimi. Miasto miało prawo pierwokupu od Wojskowej Agencji mieszkaniowej.  Oczywiście nie skorzystało. Na naszych oczach znikają bezpowrotnie,  cenne przyrodniczo tereny. Jest to jeden wielki skandal!!!
 O ja cie nie moge- całe 6 buków! Powinna ue interweniowac, toz to katastrofa ekologiczna na miare wykarczowania lasów amazońskich!!
 O ja cie nie moge- całe 6 buków! Powinna ue interweniowac, toz to katastrofa ekologiczna na miare wykarczowania lasów amazońskich!! rozwiń
Avatar
Piotr / 31 grudnia 2018 r. o 11:48
Na tym terenie rośnie 6 buków -aleja sześciu zabytkowych buków szypułkowych. Po wybudowaniu 4 budynków drzewa uschną! Tylko debil mógł wydać pozwolenie na budowę ! Miasto powinno przejąć teren i urządzić tutaj Park! Z tym terenem jest podobnie jak z Górkami Czechowskimi. Miasto miało prawo pierwokupu od Wojskowej Agencji mieszkaniowej. Oczywiście nie skorzystało. Na naszych oczach znikają bezpowrotnie, cenne przyrodniczo tereny. Jest to jeden wielki skandal!!!
Avatar
obserwator / 30 grudnia 2018 r. o 21:58
oooo!... a to już widać komentarz Kalinowskiego z Wodrolu
Avatar
Polak Praw Dziwy / 30 grudnia 2018 r. o 15:16
Po co nam drzewa, przecież to śmieci tylko, rozbija auta, ptaki brudzą, drzewa zasłaniają estetyczne styropianowe budynki, zabierają miejsca na samochody i fajne reklamy.... Trzeba je sadzić za granicą bo Polska się musi rozwijać i wprowadzać ekologiczne elektryczne auta które mogłyby być uszkadzane przez te drzewa!
Avatar
Normalka / 29 grudnia 2018 r. o 22:01
Tak tak, Urząd Miasta Lublin zgodzi się na każdą wycinkę, nawet pomników przyrody z gniazdami chronionych ptaków. Skoro godzi się na niszczenie urbanistyki miasta i powstawanie takich przewymiarowanych obiektów jak Tarasy Zamkowe, Gala, czy wieżowiec TBV przy Alejach Racławickich to co im tam ochrona przyrody !!! Lublin to zapadła dziura , w której nie docenia się walorów zabytkowych zespołów miejskich , a konserwator nie ma nic do powiedzenia....
Avatar
Marek / 29 grudnia 2018 r. o 12:14
Do wszystkich co im się wydaje że podadzą nowe drzewa przy blokach, pokażcie mi nowe osiedle w Lublinie przy którym zostało nasodzonych minimum 40 drzew, podkreślam drzew a nie jakiś karlowatych drzewek  
Avatar
Łukasz / 28 grudnia 2018 r. o 17:27
Dziwna wybiórczość i dobór informacji. Kiedy wycina się drzewa, gdzie wszystkie dokumenty są najwyraźniej w porządku, to gazeta robi raban. Natomiast kiedy zabudowa ma dotyczyć Górek Czechowskich, gdzie jest wiele nieścisłości, gazeta w najlepszym razie milczy lub nie puszcza informacji. Oczywiście nie wliczając w to "artykułów sponsorowanych". Czyżby "wojna deweloperów"? Niedobrze, że to medium stoi po jednej ze stron...
Zobacz wszystkie komentarze 173

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 29 września 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 29 września 2022 r.

Ojciec nie żyje. Syn opowiedział, co przeżył przed fatalną nocą

Ojciec nie żyje. Syn opowiedział, co przeżył przed fatalną nocą

Na wokandę wrócił proces Kamila M. i Joanny M. Uniewinnieni w pierwszym procesie, po odwołaniu złożonym przez prokuraturę znowu odpowiadają odpowiednio za zabicie ojca i zacieranie śladów zbrodni, by syn nie poniósł kary. W tle wstrząsająca historia życia pod jednym dachem z oprawcą.

Chcą tylko godnej płacy za ciężką pracę. Teraz nawet po 30 latach stażu jest najniższa krajowa
galeria

Chcą tylko godnej płacy za ciężką pracę. Teraz nawet po 30 latach stażu jest najniższa krajowa

Minęło kilka miesięcy, a hasła na transparentach są wciąż te same. Bo żadne z postulatów pracowników Domów Pomocy Społecznej nie zostały dotąd spełnione. Dlatego w poniedziałek byli na sesji Rady Powiatu w Krasnymstawie, a w środę w Zamościu.

Rewolucja na ul. Chopina w Lublinie

Rewolucja na ul. Chopina w Lublinie

Kierowcy nie będą już parkować na chodniku, tylko na jezdni. A zamiast miejsc postojowych na chodniku będą klomby z kompozycjami krzewów i drzewami. Rewolucja zaczęła się w środę. Najpierw na Chopina wkroczyli drogowcy, wkrótce przyjdą ogrodnicy.

W kantorach wszystko po 5 złotych. Dlaczego waluty drożeją i kto na tym korzysta?

W kantorach wszystko po 5 złotych. Dlaczego waluty drożeją i kto na tym korzysta?

Nie tylko najstarsi górale, ale też właściciele kantorów i ekonomiści nie pamiętają takich czasów. We wtorek kurs dolara po raz pierwszy przebił 5 zł. Amerykańska waluta ma doborowe towarzystwo – szwajcarskiego franka. Powoli tym śladem kroczy też euro. Co to dla nas oznacza?

Wynajął w Puławach lokal po sklepie z butami. I zakłada prywatną akademię sztuki

Wynajął w Puławach lokal po sklepie z butami. I zakłada prywatną akademię sztuki

Na piętrze centrum handlowego „Tasiemiec” przy Centralnej trwa remont dwustumetrowego lokalu po sklepie obuwniczym. Za kilka tygodni zacznie tutaj działać prywatna szkoła artystyczna „Awangarda” ucząca m.in. malarstwa, rzeźby, street-artu i designu.

Spektakl "Lilije" w Domu Kuncewiczów
1 października 2022, 13:00

Spektakl "Lilije" w Domu Kuncewiczów

Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym zaprasza do Domu Kuncewiczów (ul. Małachowskiego 19) na pokaz spektaklu "Lilije" w wykonaniu międzynarodowego zespołu młodych twórców. Wydarzenie zaplanowano na 1 października o godz. 13.

Ktoś za prąd płacił 20 tys. zł, a dostanie rachunek na 80 tys. zł. Ceny energii zabijają małe biznesy
rozmowa

Ktoś za prąd płacił 20 tys. zł, a dostanie rachunek na 80 tys. zł. Ceny energii zabijają małe biznesy

Nowych stawek energii nie da się prosto przełożyć na podwyżkę cen. Nie da się tego zrobić bez żadnych konsekwencji – mówi Adam Abramowicz, rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Bizon, wapiti i jeleń sika na liście gatunków inwazyjnych

Bizon, wapiti i jeleń sika na liście gatunków inwazyjnych

Żółw ostrogrzbiety, bóbr kanadyjski, jeleń sika czy rdestowiec japoński – m.in. takie gatunki znajdą się na polskiej liście inwazyjnych gatunków obcych stwarzających zagrożenie. W wykazie tym będzie 19 gatunków roślin i zwierząt.

Wychodzi rano do pracy, a on już na nią czeka. Śledzi ją mężczyzna przebrany za kobietę

Wychodzi rano do pracy, a on już na nią czeka. Śledzi ją mężczyzna przebrany za kobietę

Mężczyzna przebrany za kobietę śledzi mnie codziennie wczesnym rankiem, kiedy na osiedlu jest jeszcze ciemno – alarmuje nasza Czytelniczka z ulicy Radości w Lublinie. Policjanci radzą, aby w takich sytuacjach od razu dzwonić na numer alarmowy, bo po czasie choćby wylegitymowanie osoby podejrzanie się zachowującej, może być już niemożliwe.

Keeza bialska klasa okręgowa. Dwie drużyny mogą się nadal szczycić mianem niepokonanych

Keeza bialska klasa okręgowa. Dwie drużyny mogą się nadal szczycić mianem niepokonanych

Pierwszą jest lider Grom Kąkolewnica. Zwycięzca minionego sezonu odniósł sześć wygranych, cztery na własnym boisku i dwie na obiektach rywali. Podopieczni trenera Edmunda Koperwasa podzielili się punktami w meczu „na szczycie” z Victorią Parczew. Rewelacyjny beniaminek plasuje się na drugim miejscu, mając jednak pięć punktów mniej.

Nowi w lubelskiej policji. Czeka jeszcze ponad 70 wolnych miejsc pracy
zdjęcia
galeria

Nowi w lubelskiej policji. Czeka jeszcze ponad 70 wolnych miejsc pracy

W szeregi lubelskiej policji wstępują nowi, młodzi ludzie. Lada dzień starsi mogą masowo zacząć odchodzić na emeryturę.

Wokulski i świnka Peppa w szczytnym celu. 100 aktorów wystąpi w spektaklu "Szalone wakacje"
Zdjęcia
galeria

Wokulski i świnka Peppa w szczytnym celu. 100 aktorów wystąpi w spektaklu "Szalone wakacje"

Aż około 100 aktorów wystąpi na scenie Centrum Spotkania Kultur 18 i 19 października. Osoby w Lublinie znane i lubiane wystąpią w spektaklu „Szalone wakacje”. Pieniądze ze sprzedaży biletów wesprą zaś Oddział Psychiatrii dla Dzieci i Młodzieży SPSK 1 przy ul. Głuskiej w Lublinie.

Startuje nowy klub w Lublinie. Na początek Peja, a potem Illusion i Abelard Giza

Startuje nowy klub w Lublinie. Na początek Peja, a potem Illusion i Abelard Giza

Już w najbliższy piątek Rychu Peja zainauguruje działalność Fabryka Kultury Zgrzyt. Nowy na mapie Lublina klub muzyczny zajął miejsce dawnego Graffiti.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty