Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

6 maja 2018 r.
10:46

Łąka zamiast trawnika. W Lublinie jest jedna, będzie więcej?

0 13 A A

Od kilku lat kwitną już w Warszawie, Krakowie, Gdyni, Gdańsku. Sieją je aktywiści z Włodawy i samorządowcy z Zamościa.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

- Temat rzeczywiście w tym roku wystrzelił - przyznaje Maciej Podyma z warszawskiej Fundacji Łąka.

Organizację pozarządową, której głównym celem wprowadzenie do miejskich przestrzeni wiejskich krajobrazów, razem z bratem Karolem założyli w 2014 roku. - Wzorców z zachodu nie brakowało, ale w Polsce na większą skalę tym tematem nie zajmował się nikt - wspomina Maciej.

Sami się zgłaszają

Bracia „prołąkową” kampanię zaczęli od warszawskich urzędników. - Na tym etapie spodziewaliśmy się największego niezrozumienia tematu. Zapraszaliśmy ich na spotkania, staraliśmy się zarazić tematem - opowiada Podyma.
Pomysł chwycił. Łąk z każdym rokiem przybywa.

- Mury zostały przebite. Dziś są pytania tylko o to czemu tych łąk w mieście tak mało. A poszczególne dzielnice Warszawy same się do nas zgłaszają. 

Fundacja Łąka to dobry adres dla tych, którzy nie wiedza jak szybko (i możliwie najtaniej) kawałek zaniedbanego miejskiego zamienić w pachnący i kolorowy raj dla dzikich owadów.

- Zgłaszają się do nas nie tylko urzędnicy, ale też osoby prywatne po rady czy pomoc w doborze nasion. Z przyjemnością pomagamy - mówi Maciej Podyma.

Prezydent na łące

Na kilka miesięcy przed wyborami samorządowymi na równo wygrabionej czarnej ziemi, która za kilka tygodni buchnie kolorami dzikich kwiatów, fotografuje się prezydent Katowic (powstaje tam Łąka Centralna).

- Łąki nie potrzebują pestycydów, podlewania i koszenia. Korzysta na tym nie tylko budżet miasta, ale też środowisko - przekonuje na swojej oficjalnej stronie internetowej Urząd Miasta Zamość (pierwszą łąkę przy ul. Łukasińskiego 2E wysiały przedszkolaki i uczniowie zamojskich szkół).

A prezydent Lublina pyta na Facebooku mieszkańców, gdzie jeszcze warto posiać kolorowe dzikie kwiaty.  Bo jedna miejska łąka już jest: na skrzyżowaniu ul. Bernardyńskiej i Wyszyńskiego. Pomysł Eweliny Kruszyńskiej z Warsztatów Kultury to jedna z najlepszych realizacji I edycji Zielonego Budżetu.

- Urocza oaza przyrody w środku miasta bardzo się wszystkim podobała. Będą kolejne - zapowiada prezydent Krzysztof Żuk.
Pod postem z 24 marca kilkanaście komentarzy. Dyskusję zdominowali obrońcy Górek Czechowskich (przypominają, że właśnie tam rosną najpiękniejsze dzikie łąki w mieście), ale jest też kilka konkretnych lokalizacji.

- Analizujemy te i inne lokalizacje, ale jeszcze nic nie zostało wybrane - informuje Olga Mazurek-Podleśna z biura prasowego lubelskiego Ratusza. - To wciąż etap rozeznania.

W Lublinie to „trudny temat”

Łąki w Lublinie już w 2014 roku zapowiadała Hanna Pawlikowska jak tylko objęła stanowisko Miejskiego Architekta Zieleni w lubelskim ratuszu.

Przez długi czas nic jednak się w tej sprawie nie działo. Powód? Łąki pięknie wyglądają, ale wcale nie od chwili gdy stopnieje śnieg aż do później jesieni. Zanim kwiaty wyrosną, przez kilka tygodni zamiast trawnika jest pas czarnej ziemi. Późną jesienią, gdy łąka się wysieje i pora ją skosić, też to najlepiej nie wygląda.

Poza tym, gdy zbyt długo nikt nie zjawia się z kosiarką, w Biurze Miejskiego Architekta Zieleni rozdzwaniają się telefony. Bo jeśli teren nie jest koszony to znaczy, że jest zaniedbany. - Łąki to trudny temat - przyznają urzędnicy.

Przekonała sąsiadów. Będzie łąka

Za kilka tygodni łąka zakwitnie pod blokiem przy ul. Jana Pawła II 33 we Włodawie.

- Latem, po skoszeniu, ten trawnik wygląda jak przysłowiowe klepisko - mówi Edyta Gałan. - Stąd wziął się nasz pomysł na urządzenie tam kwietnej łąki. Wiem, że w kraju to coraz bardziej popularne rozwiązanie.

Pani Edyta do pomysłu, by po południowej stronie budynku tradycyjny trawnik zastąpić łąką, przekonała sąsiadów i prezesa Włodawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Kilkanaście arów zostało już obsiane i ogrodzone (by nikt nie rozpędził się tu z kosiarką).

- Liczymy, że kiedy nasza łąka rozkwitnie, szybko znajdziemy naśladowców - mówi włodawianka.
A prezes WSM, nie ukrywa, że liczy się też to, że kwietne łąki kosi się najwyżej raz w sezonie. Dla spółdzielni oznacza to więc spore oszczędności.

Łąka na EXPO i walce ze smogiem

- Cały czas składamy wnioski o dofinansowania - mówi prezes Fundacji Łąka, której zespół liczy obecnie pięć osób. - Chcemy być na przykład na EXPO 2024 w Łodzi. Prowadzimy w tej sprawie rozmowy.

Pomysł braci Podymów na łódzkie EXPO to naturalne ogrody i - oczywiście - łąki. - Marzy nam się centrum dzikich kwiatów. Wszyscy producenci nasion z Europy w jednym pawilonie.

Kolejny pomysł to centra produkujące nasiona działające na zasadzie franczyzy społecznej. - Byłyby prowadzone razem ze Stowarzyszeniem Monar. Mamy już dwie lokalizacje. Ośrodki mieszczą się w byłych PGR-ach, więc jest tam wszystko co potrzeba: dużo ziemi i rąk do pracy. Złożyliśmy już wniosek w tej sprawie do Ministerstwa Pracy.

I jeszcze coś.

- To będzie hit! - nie ma wątpliwości Macie Podyma. - Wyspecjalizowana w łapaniu szkodliwych pyłów mieszanka antysmogowa.
Naukowiec, który zajmuje się tematem, już jest. Potrzeba jeszcze tylko pieniędzy. I czasu. Podyma szacuje, że jeśli uda się uzyskać na ten projekt dofinansowanie, to badania terenowe zajmą około dwóch lat.
(BAR)

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 13

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
rozsądny / 7 maja 2018 r. o 13:33
+2
@olol >zwykły, ładny, zadbany, zielony trawnik Trawnik ma same minusy: 1. Pyli - większość roślin na łące kwiatowej nie uczula, pyłki traw uczulają coraz większą część społeczeństwa. 2. Trzeba go regularnie kosić - szkodliwe dla środowiska (kosiarki czymś się w końcu napędza, a do tego dmuchawy itd) i kosztowne (koszt sprzętu oraz osobogodzin do obsługi tego sprzętu) 3. Przy dłuższym czasie bez opadów (coraz częstsze w miesiącach letnich) trawnik przypomina klepisko, a na łące kwietnej zawsze są jakieś rośliny, które nie wyglądają jak zżółkniałe badyle 4. Trawa nie służy owadom, a kwiaty na łące kwietnej jak najbardziej - jak wszystkie pszczoły umrą, będziemy mieć problem 5. Trawa słabo łapie pyły drogowe, a łąka kwietna - rewelacyjnie Czyli ten twój "zwykły, ładny, zadbany, zielony trawnik " jest droższy i mniej przydatny dla dobrostanu ludzi. Ale jest zadbany i zielony...
@olol >zwykły, ładny, zadbany, zielony trawnik Trawnik ma same minusy: 1. Pyli - większość roślin na łące kwiatowej nie uczula, pyłki traw uczulają coraz większą część społeczeństwa. 2. Trzeba go regularnie kosić - szkodliwe dla środowiska (kosiarki czymś się w końcu napędza, a do tego dmuchawy itd) i kosztowne (koszt sprzętu oraz osobogodzin do obsługi tego sprzętu) 3. Przy dłuższym czasie bez opadów (coraz częstsze w miesiącach letnich) trawnik przypomina klepisko, a na łące kwietnej zawsze są jakieś rośliny, które nie wyglądają jak zżó... rozwiń
Avatar
Gość / 6 maja 2018 r. o 13:32
+2
Była taka łąka pomiędzy Sławinem i Czechowem. Była do czasu aż zasypano ją odpadami i zalano nieczystościami. Teraz jest tam coś, co przypomina teren wokół Czarnobyla.
Avatar
Gość / 6 maja 2018 r. o 13:14
+2
Developerzy to banda zrytych łbów. Kasa, kasa i w koło beton. Jeszcze te osiedla szczyt kiczu. Wszystko by upchac jak najwięcej betonu na małej przestrzeni.
Avatar
Tomcio / 6 maja 2018 r. o 12:21
+2
W Wawie mieszka dużo wieśniaków to potrzebują łąki żeby czuć się swojsko.
Avatar
Gość / 6 maja 2018 r. o 11:50
+2
To jakaś paranoja ! Najpierw się developerom pozwala wszystko w koło zalewać betonem i budować bloki okno w okno a potem się prezydent pyta gdzie robić łąki ! Czy to jest normalne czy z nas się robi debili ?
Avatar
Rumcajs / 6 maja 2018 r. o 11:14
+2
Piękna łąka była między Paganiniego 12 a Kompozytorów Polskich. Dziękujemy TBV za piękny bunkier w tym miejscu. Nie zapomnimy.
Avatar
Gość / 6 maja 2018 r. o 11:08
+2
Proponuję by na tych łąkach wypasać krowy i owce,no i zatrudnić pasterzy.
Avatar
Niezapominajka / 7 maja 2018 r. o 13:20
+1
A łąkę kosi się raz, max 2 do roku. Tyle koszenia wystarczy na górkach. Stać nas. Dużo bardziej niż na park "budowany". Wiele inicjatyw, które będą potrzebne do utrzymania zieleni na górkach, z przyjemnością zrobią mieszkańcy, jak w swoim ogródku. Już robią. Gdyby miasto takie zachowania promowało, byłoby jeszcze więcej chętnych.  Na Górkach, jak ktoś zauwazyl, trzeba posprzątać i pilnować porządku.  Nie wolno pozwolić na jakiekolwiek bloki. Żaden z dokumentów, na podstawie którego powstawało wiele lat studium nie sugeruje nawet możliwości budowania bloków na tym terenie. Nie otrzymaliśmy odpowiedzi, podczas trwających wiele godzin dyskusji o studium, dlaczego wiec planiści chcą przeznaczyć ten teren na blokowisko.  Czasem ktoś bąkną o wniosku dewelopera - złożył do projektu studium taki, ze chce tam osiedla. Z drugiej strony było ponad 900 uwag, zeby górki pozostawić niezabudowane. Państwo planiści forsują nadal to co we wniosku dewelopera, olewając głos mieszkańców, czy coś z tego Państwo rozumiecie?  Obudźmy się i piszmy nasze uwagi do studium. Naszemiejskie płuca powinny zostać podleczone (posprzątane i zadbane) a nie amputowane przez zalanie betonem.  Ps Trawnik jest dużo trudniejszy w założeniu i utrzymaniu niż łąka. Jest tez stanowczo słabszy w ekologii miasta, któremu potrzebna jest bioróżnorodność.  Przygotowanie, sianie, odchwaszczzani, podlewanie wielokrotne, koszenie 6-10x do roku. Proszę kalkulować. 
A łąkę kosi się raz, max 2 do roku. Tyle koszenia wystarczy na górkach. Stać nas. Dużo bardziej niż na park "budowany". Wiele inicjatyw, które będą potrzebne do utrzymania zieleni na górkach, z przyjemnością zrobią mieszkańcy, jak w swoim ogródku. Już robią. Gdyby miasto takie zachowania promowało, byłoby jeszcze więcej chętnych.  Na Górkach, jak ktoś zauwazyl, trzeba posprzątać i pilnować porządku.  Nie wolno pozwolić na jakiekolwiek bloki. Żaden z dokumentów, na podstawie którego powstawało wiele lat studium nie sugeruje nawet ... rozwiń
Avatar
olol / 7 maja 2018 r. o 12:55
+1
A mnie wystarczy zwykły, ładny, zadbany, zielony trawnik. Gdy jest zadbany, wygląda schludnie. Kwiatki sobie każdy może posadzić w donicach na balkonie albo na parapecie. Mnie niepotrzebne "dzikie" chaszcze w centrum miasta. Wystarczy dzicz, która zbiera się w gorące dni przy fontannie... Naprawdę są większe problemy. Teraz to nie zawsze nawet jest komu się trawnikami zająć, a co dopiero jakąś łąką. Zimą, gdy nie trzeba wielce dbać o trawniki, nadal nie ma komu robić i np. odśnieżać chodniki na osiedlach. A gdy już trawę przychodzą panowie kosić, robią to bardzo nieefektywnie, czasem cały tydzień warczenia mam za oknem od rana, bo chyba koszą to po jednym ździebełku na raz.
A mnie wystarczy zwykły, ładny, zadbany, zielony trawnik. Gdy jest zadbany, wygląda schludnie. Kwiatki sobie każdy może posadzić w donicach na balkonie albo na parapecie. Mnie niepotrzebne "dzikie" chaszcze w centrum miasta. Wystarczy dzicz, która zbiera się w gorące dni przy fontannie... Naprawdę są większe problemy. Teraz to nie zawsze nawet jest komu się trawnikami zająć, a co dopiero jakąś łąką. Zimą, gdy nie trzeba wielce dbać o trawniki, nadal nie ma komu robić i np. odśnieżać chodniki na osiedlach. A gdy już trawę przychodzą... rozwiń
Avatar
Gość / 7 maja 2018 r. o 12:39
+1
Proszę gościa z 14:07 (zapewne z tbv) o poczytania sobie czym jest park naturalistyczny i przeniesienie go w wyobraźni na teren górek. Park taki jest daleki od wizji słynnego billboardu z ul Poligonowej. Taki park to ciagle będzie taki jak same górki- olbrzymia połacią łąk, w tym tych najcenniejszych, sucholubnych, z gatunkami rzadkimi i chronionymi, oraz na 222 rośliny zielne z conajmniej 170 ziołami i roślinami miododajnymi. To już jest park, z tym, ze należy wykosić roślinność przy sciezkach (wciąż istniejącymi, łatwodostępnym i często używanymi przeze licznych mieszkańców). Pewnie dojdą jakieś ławki i kosze. Zadba się o jakość roślinności- eliminując nawłoć, wrotycz, jeżyny czy inne ekspansywne rośliny. Śmieci nie przybywa lecz ubywa- sprzątają na wspólnych akcjach okoliczni mieszkańcy od wczesnej wiosny, sprzątnął kilkadziesiąt worków i sam właściciel, ponaglony przez straż miejską. Prosimy wszystkich odwiedzających poligon o nie śmiecenie na mini piknikach a także o zabranie większego worka, w którym można z tego pięknego terenu wynieść inne zauważone śmieci. Uporamy się z tym problemem zanim się zorientujemy. Degradacja poligonu to jednak przede wszystkim ciężki kaliber działań. Tj zasypywanie wąwozów i suchych dolin (tych niby chronionych strefa ESOCh) odpadami z okolicznych budów, bloków, domków, drog, skrzyzowan. Mamy nadzieje, ze RDOS, wielkokrotnke o tym fakcie informowany poczyni jakieś konkretne kroki w celu ustaleniu sprawców oraz przywróceniu porządku i przede wszystkim drożności tych ważnych dla miasta korytarzy napowietrzajacych. Panie "gościu"! W żadnym parku naturalistycznym nie ma miejsca na wielkie osiedla bloków. Deweloper "chce dać" mieszkańcom park, jak twierdzi, na 70ha. W momencie, kiedy miasto zdecyduje w studium i potem MPZP o przeznaczeniu 35ha na górkach, czyli 4 z 6 istniejących tam wysoczyzn wielkich blokowisk. Prawda jest inne: w tej chwili już, mieszkańcy (80000 osób z Czechowa, Botanika, Sławina, Wieniawy i innych) maja w tej chwili piękny park naturalistyczny, wielką, piękną i kwitnąca łąkę!! Inwestycje tbv tylko ja zniszczą, wprowadzając chaos, wieloletnia budowę, zniszczenia z nią związane a następnie 12000 mieszkańców w terenie, który miał być rezerwatem z otuliną. Pewnie z 6000 samochodów i nieco mniej psów ikotow, polujących na faunę poligonu, która zasługuje tak jak roślinność na ochronę. Wg prawa polskiego i dyrektyw europejskich. Szanowni państwo, warto TERAZ złożyć swoje uwagi do Studium, które wyglada, jakby napisało je sobie kilku deweloperów! W przypadku górek warto napisać, ze ustalenia poprzedniego studium z 2000 roku nie mogą być zmieniane. Tylko i aż tyle. Da się wysłać formularz mailem, moszna wydrukować, wypełnić ręcznie i zostawić w jakimkolwiek BOM (biurze obsługi mieszkańca Urzędu Miasta Lublin) zróbcie to koniecznie, do 15 maja! Link do wniosku do składania uwag da Wam wujek Google.
Proszę gościa z 14:07 (zapewne z tbv) o poczytania sobie czym jest park naturalistyczny i przeniesienie go w wyobraźni na teren górek. Park taki jest daleki od wizji słynnego billboardu z ul Poligonowej. Taki park to ciagle będzie taki jak same górki- olbrzymia połacią łąk, w tym tych najcenniejszych, sucholubnych, z gatunkami rzadkimi i chronionymi, oraz na 222 rośliny zielne z conajmniej 170 ziołami i roślinami miododajnymi. To już jest park, z tym, ze należy wykosić roślinność przy sciezkach (wciąż istniejącymi, łatwodostępnym i często u... rozwiń
Avatar
rozsądny / 7 maja 2018 r. o 13:33
+2
@olol >zwykły, ładny, zadbany, zielony trawnik Trawnik ma same minusy: 1. Pyli - większość roślin na łące kwiatowej nie uczula, pyłki traw uczulają coraz większą część społeczeństwa. 2. Trzeba go regularnie kosić - szkodliwe dla środowiska (kosiarki czymś się w końcu napędza, a do tego dmuchawy itd) i kosztowne (koszt sprzętu oraz osobogodzin do obsługi tego sprzętu) 3. Przy dłuższym czasie bez opadów (coraz częstsze w miesiącach letnich) trawnik przypomina klepisko, a na łące kwietnej zawsze są jakieś rośliny, które nie wyglądają jak zżółkniałe badyle 4. Trawa nie służy owadom, a kwiaty na łące kwietnej jak najbardziej - jak wszystkie pszczoły umrą, będziemy mieć problem 5. Trawa słabo łapie pyły drogowe, a łąka kwietna - rewelacyjnie Czyli ten twój "zwykły, ładny, zadbany, zielony trawnik " jest droższy i mniej przydatny dla dobrostanu ludzi. Ale jest zadbany i zielony...
@olol >zwykły, ładny, zadbany, zielony trawnik Trawnik ma same minusy: 1. Pyli - większość roślin na łące kwiatowej nie uczula, pyłki traw uczulają coraz większą część społeczeństwa. 2. Trzeba go regularnie kosić - szkodliwe dla środowiska (kosiarki czymś się w końcu napędza, a do tego dmuchawy itd) i kosztowne (koszt sprzętu oraz osobogodzin do obsługi tego sprzętu) 3. Przy dłuższym czasie bez opadów (coraz częstsze w miesiącach letnich) trawnik przypomina klepisko, a na łące kwietnej zawsze są jakieś rośliny, które nie wyglądają jak zżó... rozwiń
Avatar
Niezapominajka / 7 maja 2018 r. o 13:20
+1
A łąkę kosi się raz, max 2 do roku. Tyle koszenia wystarczy na górkach. Stać nas. Dużo bardziej niż na park "budowany". Wiele inicjatyw, które będą potrzebne do utrzymania zieleni na górkach, z przyjemnością zrobią mieszkańcy, jak w swoim ogródku. Już robią. Gdyby miasto takie zachowania promowało, byłoby jeszcze więcej chętnych.  Na Górkach, jak ktoś zauwazyl, trzeba posprzątać i pilnować porządku.  Nie wolno pozwolić na jakiekolwiek bloki. Żaden z dokumentów, na podstawie którego powstawało wiele lat studium nie sugeruje nawet możliwości budowania bloków na tym terenie. Nie otrzymaliśmy odpowiedzi, podczas trwających wiele godzin dyskusji o studium, dlaczego wiec planiści chcą przeznaczyć ten teren na blokowisko.  Czasem ktoś bąkną o wniosku dewelopera - złożył do projektu studium taki, ze chce tam osiedla. Z drugiej strony było ponad 900 uwag, zeby górki pozostawić niezabudowane. Państwo planiści forsują nadal to co we wniosku dewelopera, olewając głos mieszkańców, czy coś z tego Państwo rozumiecie?  Obudźmy się i piszmy nasze uwagi do studium. Naszemiejskie płuca powinny zostać podleczone (posprzątane i zadbane) a nie amputowane przez zalanie betonem.  Ps Trawnik jest dużo trudniejszy w założeniu i utrzymaniu niż łąka. Jest tez stanowczo słabszy w ekologii miasta, któremu potrzebna jest bioróżnorodność.  Przygotowanie, sianie, odchwaszczzani, podlewanie wielokrotne, koszenie 6-10x do roku. Proszę kalkulować. 
A łąkę kosi się raz, max 2 do roku. Tyle koszenia wystarczy na górkach. Stać nas. Dużo bardziej niż na park "budowany". Wiele inicjatyw, które będą potrzebne do utrzymania zieleni na górkach, z przyjemnością zrobią mieszkańcy, jak w swoim ogródku. Już robią. Gdyby miasto takie zachowania promowało, byłoby jeszcze więcej chętnych.  Na Górkach, jak ktoś zauwazyl, trzeba posprzątać i pilnować porządku.  Nie wolno pozwolić na jakiekolwiek bloki. Żaden z dokumentów, na podstawie którego powstawało wiele lat studium nie sugeruje nawet ... rozwiń
Avatar
olol / 7 maja 2018 r. o 12:55
+1
A mnie wystarczy zwykły, ładny, zadbany, zielony trawnik. Gdy jest zadbany, wygląda schludnie. Kwiatki sobie każdy może posadzić w donicach na balkonie albo na parapecie. Mnie niepotrzebne "dzikie" chaszcze w centrum miasta. Wystarczy dzicz, która zbiera się w gorące dni przy fontannie... Naprawdę są większe problemy. Teraz to nie zawsze nawet jest komu się trawnikami zająć, a co dopiero jakąś łąką. Zimą, gdy nie trzeba wielce dbać o trawniki, nadal nie ma komu robić i np. odśnieżać chodniki na osiedlach. A gdy już trawę przychodzą panowie kosić, robią to bardzo nieefektywnie, czasem cały tydzień warczenia mam za oknem od rana, bo chyba koszą to po jednym ździebełku na raz.
A mnie wystarczy zwykły, ładny, zadbany, zielony trawnik. Gdy jest zadbany, wygląda schludnie. Kwiatki sobie każdy może posadzić w donicach na balkonie albo na parapecie. Mnie niepotrzebne "dzikie" chaszcze w centrum miasta. Wystarczy dzicz, która zbiera się w gorące dni przy fontannie... Naprawdę są większe problemy. Teraz to nie zawsze nawet jest komu się trawnikami zająć, a co dopiero jakąś łąką. Zimą, gdy nie trzeba wielce dbać o trawniki, nadal nie ma komu robić i np. odśnieżać chodniki na osiedlach. A gdy już trawę przychodzą... rozwiń
Avatar
Gość / 7 maja 2018 r. o 12:39
+1
Proszę gościa z 14:07 (zapewne z tbv) o poczytania sobie czym jest park naturalistyczny i przeniesienie go w wyobraźni na teren górek. Park taki jest daleki od wizji słynnego billboardu z ul Poligonowej. Taki park to ciagle będzie taki jak same górki- olbrzymia połacią łąk, w tym tych najcenniejszych, sucholubnych, z gatunkami rzadkimi i chronionymi, oraz na 222 rośliny zielne z conajmniej 170 ziołami i roślinami miododajnymi. To już jest park, z tym, ze należy wykosić roślinność przy sciezkach (wciąż istniejącymi, łatwodostępnym i często używanymi przeze licznych mieszkańców). Pewnie dojdą jakieś ławki i kosze. Zadba się o jakość roślinności- eliminując nawłoć, wrotycz, jeżyny czy inne ekspansywne rośliny. Śmieci nie przybywa lecz ubywa- sprzątają na wspólnych akcjach okoliczni mieszkańcy od wczesnej wiosny, sprzątnął kilkadziesiąt worków i sam właściciel, ponaglony przez straż miejską. Prosimy wszystkich odwiedzających poligon o nie śmiecenie na mini piknikach a także o zabranie większego worka, w którym można z tego pięknego terenu wynieść inne zauważone śmieci. Uporamy się z tym problemem zanim się zorientujemy. Degradacja poligonu to jednak przede wszystkim ciężki kaliber działań. Tj zasypywanie wąwozów i suchych dolin (tych niby chronionych strefa ESOCh) odpadami z okolicznych budów, bloków, domków, drog, skrzyzowan. Mamy nadzieje, ze RDOS, wielkokrotnke o tym fakcie informowany poczyni jakieś konkretne kroki w celu ustaleniu sprawców oraz przywróceniu porządku i przede wszystkim drożności tych ważnych dla miasta korytarzy napowietrzajacych. Panie "gościu"! W żadnym parku naturalistycznym nie ma miejsca na wielkie osiedla bloków. Deweloper "chce dać" mieszkańcom park, jak twierdzi, na 70ha. W momencie, kiedy miasto zdecyduje w studium i potem MPZP o przeznaczeniu 35ha na górkach, czyli 4 z 6 istniejących tam wysoczyzn wielkich blokowisk. Prawda jest inne: w tej chwili już, mieszkańcy (80000 osób z Czechowa, Botanika, Sławina, Wieniawy i innych) maja w tej chwili piękny park naturalistyczny, wielką, piękną i kwitnąca łąkę!! Inwestycje tbv tylko ja zniszczą, wprowadzając chaos, wieloletnia budowę, zniszczenia z nią związane a następnie 12000 mieszkańców w terenie, który miał być rezerwatem z otuliną. Pewnie z 6000 samochodów i nieco mniej psów ikotow, polujących na faunę poligonu, która zasługuje tak jak roślinność na ochronę. Wg prawa polskiego i dyrektyw europejskich. Szanowni państwo, warto TERAZ złożyć swoje uwagi do Studium, które wyglada, jakby napisało je sobie kilku deweloperów! W przypadku górek warto napisać, ze ustalenia poprzedniego studium z 2000 roku nie mogą być zmieniane. Tylko i aż tyle. Da się wysłać formularz mailem, moszna wydrukować, wypełnić ręcznie i zostawić w jakimkolwiek BOM (biurze obsługi mieszkańca Urzędu Miasta Lublin) zróbcie to koniecznie, do 15 maja! Link do wniosku do składania uwag da Wam wujek Google.
Proszę gościa z 14:07 (zapewne z tbv) o poczytania sobie czym jest park naturalistyczny i przeniesienie go w wyobraźni na teren górek. Park taki jest daleki od wizji słynnego billboardu z ul Poligonowej. Taki park to ciagle będzie taki jak same górki- olbrzymia połacią łąk, w tym tych najcenniejszych, sucholubnych, z gatunkami rzadkimi i chronionymi, oraz na 222 rośliny zielne z conajmniej 170 ziołami i roślinami miododajnymi. To już jest park, z tym, ze należy wykosić roślinność przy sciezkach (wciąż istniejącymi, łatwodostępnym i często u... rozwiń
Avatar
Gość / 6 maja 2018 r. o 17:09
+1
Tak.... Paganiniego 12 już nie jest takie samo... Ten budynek nowy to jakiś koszmar.
Avatar
Gość / 6 maja 2018 r. o 14:07
0
Za takie "łąki" jak ta na Górkach Czechowskich to ja dziękuję. Wolę park naturalistyczny, z którego pożytek będę miał ja i moi sąsiedzi. Z zaśmieconego, trudno dostępnego ścierniska nie ma dla ludzi żadnego pożytku. Co roku przybywa tam odpadów, wypalana jest trawa, wydaje mi się, że ten teren ma po prostu o wiele większy potencjał i mógłby bardziej służyć mieszkańcom.
Avatar
Gość / 6 maja 2018 r. o 13:32
+2
Była taka łąka pomiędzy Sławinem i Czechowem. Była do czasu aż zasypano ją odpadami i zalano nieczystościami. Teraz jest tam coś, co przypomina teren wokół Czarnobyla.
Avatar
Gość / 6 maja 2018 r. o 13:17
+1
Na co komu łąka, w mieście powinny być chodniki a nie zarosla, ulice niech remontuja wszedzie dziury, niech kostke klada bo bloto po opadach.
Avatar
Gość / 6 maja 2018 r. o 13:14
+2
Developerzy to banda zrytych łbów. Kasa, kasa i w koło beton. Jeszcze te osiedla szczyt kiczu. Wszystko by upchac jak najwięcej betonu na małej przestrzeni.
Avatar
Tomcio / 6 maja 2018 r. o 12:21
+2
W Wawie mieszka dużo wieśniaków to potrzebują łąki żeby czuć się swojsko.
Zobacz wszystkie komentarze 13

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 21 października 2021 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 21 października 2021 r.

Developres Bella Dolina Rzeszów i Jastrzębski Węgiel wygrały mecze o Superpuchar Polski w Lublinie
galeria

Developres Bella Dolina Rzeszów i Jastrzębski Węgiel wygrały mecze o Superpuchar Polski w Lublinie

Developres Bella Dolina Rzeszów i Jastrzębski Węgiel wywalczyły w lubelskiej hali Globus Superpuchar kobiet i mężczyzn. Rzeszowianki w pięciu setach ograły mistrza Polski Grupę Azoty Chemika Police, zaś męscy mistrzowie kraju uporali ze zdobywcą Pucharu Polski i klubowym mistrzem Europy Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Ostrygojad Kazik znów nadaje z Maroka

Ostrygojad Kazik znów nadaje z Maroka

Ostrygojad Kazik spod Kazimierza Dolnego w tym roku też wybrał Maroko i tam spędza zimę. Ornitolodzy śledzą losy 12 ostrygojadów, które mają urządzenia informujące o miejscu ich pobytu. Dzięki temu wiemy, że Kazik i jego dziewczyna Kazia spędzają czas poza Polską oddzielnie. Ona wyprawiła się dalej niż on.

Młoda kobieta zmarła w szpitalu w Lublinie. Co się działo na oddziale?
Relacje pacjentów

Młoda kobieta zmarła w szpitalu w Lublinie. Co się działo na oddziale?

Po naszym artykule, kolejna osoba opowiada o tragicznej nocy na jednym z oddziałów Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie. Pacjent, który był hospitalizowany w miniony weekend, gdy zmarła tam 21-letnia dziewczyna ma wątpliwości co do sposobu sprawowania nad nią opieki. Szpital już nie chce komentować sprawy i czeka na wyniki śledztwa prokuratury.

Lubelskie. Wnuczek nie miał litości dla własnej babci. Dusił, kopał, bił drewnem na opał

Lubelskie. Wnuczek nie miał litości dla własnej babci. Dusił, kopał, bił drewnem na opał

Już wkrótce ruszy proces Pawła P. W maju tego roku mężczyzna zabił swoją 90-letnią babcię.

"To już Świętokrzyska". Rysunkowe Puławy znów w metrze

"To już Świętokrzyska". Rysunkowe Puławy znów w metrze

Ponad 22 tys. zł z miejskiej kasy przeznaczono na kampanię reklamową promującą nowe obiekty zbudowane w mieście. Ich rysunki wyświetlane są na ekranach warszawskiej stacji metra „Świętokrzyska”.

,,do kwadratu”. Wernisaż prac Agnieszki Wójtowicz
21 października 2021, 18:00

,,do kwadratu”. Wernisaż prac Agnieszki Wójtowicz

W Centrum Spotkania Kultur w Lublinie Agnieszka Wójtowicz zaprezentuje kilka cyklów prac. Inspiracje czerpała z najbliższego otoczenia i nawiązuje do lokalnego Street artu pochodzącego z zaułków lubelskich dzielnic, przystanków, Starego Miasta

Tym misiem na Czubach otwierają oczy niedowiarkom

Tym misiem na Czubach otwierają oczy niedowiarkom

Filmowej urody Miś pozdrawia łapą przechodniów na Czubach Południowych.

Osłabiona Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin przegrywa w drugim meczu w EuroCup

Osłabiona Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin przegrywa w drugim meczu w EuroCup

Niespodzianki nie było – osłabione koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin przegrały w środę na wyjeździe w swoim drugim meczu w EuroCup z tureckim CBK Mersin Yenisehir Bld 75:98

Komunikację miejską w Lublinie trzeba ułożyć na nowo. Można zgłosić pomysł
galeria

Komunikację miejską w Lublinie trzeba ułożyć na nowo. Można zgłosić pomysł

Ruszają prace nad nową siatką linii komunikacji miejskiej, która będzie uwzględniać przeniesienie dworca autobusowego z al. Tysiąclecia na ul. Młyńską. Na ułożenie nowej mapy połączeń władze miasta dają sobie nieco ponad rok.

Biała Podlaska: Zamknięty będzie przejazd na ulicy Lubelskiej

Biała Podlaska: Zamknięty będzie przejazd na ulicy Lubelskiej

Spore utrudnienia czekają kierowców w Białej Podlaskiej. Od czwartku do 26 października zamknięty będzie przejazd kolejowy na ulicy Lubelskiej. Mieszkańcy już przewidują drogowy paraliż.

W Lublinie są jedyne takie studia w Polsce, a może i na świecie
zdjęcia
galeria

W Lublinie są jedyne takie studia w Polsce, a może i na świecie

Nowy rok akademicki zainaugurowano w Areszcie Śledczym w Lublinie. To jedyna placówka penitencjarna w Polsce i prawdopodobnie na świecie, w której więźniowie mają możliwość studiowania. Wszystko dzięki współpracy z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim

Koronawirus szaleje w Lubelskiem. „Ostatni raz taką sytuację mieliśmy w maju-czerwcu”

Koronawirus szaleje w Lubelskiem. „Ostatni raz taką sytuację mieliśmy w maju-czerwcu”

W środę w szpitalach woj. lubelskiego zajętych było 768 z 1029 łóżek zakaźnych dla pacjentów z podejrzeniem i potwierdzeniem zakażenia SARS-CoV-2, co stanowi ponad 74 proc. W środę w regionie stwierdzono 1249 zakażeń, o 251 więcej niż dzień wcześniej.

W czwartek wielka akcja policji na drogach

W czwartek wielka akcja policji na drogach

Mundurowi ruszają na drogi i zapowiadają wzmożone działania w całym kraju.

Marsz Równości przejdzie ulicami Lublina. Ma być przerażająco

Marsz Równości przejdzie ulicami Lublina. Ma być przerażająco

W najbliższą sobotę po raz trzeci ulicami Lublina przejdzie Marsz Równości. Jego uczestnicy będą manifestować poparcie dla środowisk LGBT.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Ogłoszenia

Najnowsze · Promowane
Praca -> Zatrudnię

Praca Holandia/ Różne sektory

Kielce

46,00 zł

Praca -> Zatrudnię

Praca Holandia/Różne oferty

Rzeszów

46,00 zł

Maszyny i narzędzia -> Sprzedam

tirfor

Zamość

399,00 zł

Maszyny i narzędzia -> Sprzedam

sciaga

Zamość

49,00 zł

Budownictwo -> Materiały -> Sprzedam

rurakom

Zamość

270,00 zł

Komunikaty