Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

14 lutego 2002 r.
20:08
Edytuj ten wpis

Dzień z życia kloszarda

0 0 A A
Występując w roli żebraka, przekonałem się, że dobrzy ludzie nie dadzą człowiekowi zginąć. Tylko jed
Występując w roli żebraka, przekonałem się, że dobrzy ludzie nie dadzą człowiekowi zginąć. Tylko jed

Przez cały dzień i całą noc żyłem jak bezdomny. Jadłem
z bezdomnymi,
a właściwie nic nie jadłem,
bo oni prawie nic nie jedzą. Piłem
z bezdomnymi,
a właściwie prawie nic nie piłem, bo jak bym pił, tak jak oni, to pewnie wylądowałbym
w szpitalu

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Z jednej strony byłem wolnym człowiekiem - nie musiałem nic: wstawać rano i chodzić do pracy, kupować biletów autobusowych, stroić póz i robić dobrej miny do złej gry. Z drugiej strony wolny nie byłem - wyrzucano mnie przecież nawet z miejsc publicznych.

Godz. 10

W domu zostawiam dokumenty i komórkę. Nie mam nawet kluczy od mieszkania. Idę w miasto.

Godz. 12

Łażę po mieście. Rondo "warszawskie”, Krakowskie Przedmieście, Zamojskiego... Trafiam na osiedle Prusa. Tam wreszcie spotykam Edka - zarośniętego gościa, ubranego w podartą, brązową kurtkę ortalionową. Jedyny jego bagaż, to dwie wielkie ceratowe siatki, wypełnione jakimiś szmatami, butelkami i Bóg wie czym jeszcze.
- Mam na wino - walę do niego prosto z mostu.
Patrzy bez zdziwienia. Chwila gadki i...
- Dobra - brzmi krótka odpowiedź.
Idziemy do sklepu. Kupujemy "Wino”, które nie jest winem, tylko nalewką cytrynową i dwa plastykowe kubeczki.
- Po ch... ci te kubeczki? - pyta Edek ze zdziwieniem.
Idziemy w zaułek przy wąwozie na osiedlu Prusa, tuż obok śmietnika. Tutaj nie wieje, nie pada. Pijemy i gadamy... Edek opowiada mi fragmenty swojej biografii: o tym, jak to kiedyś Lublin budował, jak go żona z domu wyrzuciła...
Na wszelki wypadek przed wyruszeniem w drogę przygotowałem fikcyjną historię o sobie. Ale jego w ogóle nie interesuje - kto ja jestem i skąd. Mam wrażenie, że liczy się tylko butelka, którą opróżniamy w piętnaście minut, a właściwie opróżnia ją Edek; ja zdążyłem wypić jeden kubeczek.
- Masz jeszcze jakąś kasę?
- Mam.
- To chodź, dosępimy do jeszcze jednej - proponuje mój przygodny znajomy.
Idziemy pod Leclerca.
- Tutaj najlepiej sępić - mówi Edek.
Spacerujemy po obrzeżach parkingu. Szybko podchodzimy do samochodów, które zaparkują w miarę daleko od wejścia do sklepu. W miarę daleko, bo Edek ostrzega, żeby od ochroniarzy trzymać się z daleka. Bo ci - jak twierdzi - dopóki nie jest się zbyt natrętnym i nie denerwuje klientów, nie reagują.
- Ale jak już raz powiedzą ci, żeby spier..., to nie ma już co wracać przez cały dzień. Nawet jeśli zobaczą, że tylko wchodzisz na parking, to podbiegną i może być źle...
A miejsce na sępienie kasy jest tu idealne. Ludzie przyjeżdżają na duże zakupy, mają gotówkę.
Tak więc ostrożnie, pojedynczo podchodzimy do samochodów. Ja łapię te od strony ul. Juranda, Edek te od strony bloków, które niedawno tutaj wybudowano.
- Dzień dobry. Jestem bezdomny. Czy pan może poratować jakimś groszem?
- Niektórzy kierowcy wysiadający z samochodów sięgają do kieszeni i wyjmują od kilku groszy do złotówki. Niektórzy w ogóle nie reagują. Na kilkanaście, a może nawet dwudziestu kierowców, których zaczepiam, tylko jeden ma konkretną propozycję:
- Spier..., bo ci przyp...!
W ciągu niespełna godziny zbieramy kilkanaście złotych. Akurat na dwie "cytrynówki” i paczkę popularnych.
I znowu idziemy w owe, rozciągające się nad wąwozem, malownicze miejsce. Przestaje padać, wychodzi słońce, robi się przyjemnie.

Goście

Nawet nie skończyliśmy pierwszej butelki, a zjawia się dwóch znajomych Edka.
- I my coś mamy! - radośnie krzyczą na powitanie, po czym wyjmują... denaturat.
- Ja to pier...! Ja dykty dzisiaj nie piję. Ja się dzisiaj goszczę... - mówi Edek z nieco ironicznym uśmiechem, wznosząc w kierunku przybyłych gości butelkę z nalewką.
- Z kolegami się nie napijesz?
- No, może symbolicznie... - odpowiada pojednawczo.
- A ty? Napijesz się czegoś mocniejszego? - to do mnie.
- Ja nie - odpowiadam. - Ale na wino zapraszam.
- Aaaa.... Nie pijesz dykty?
Z początku rozmowa, choć niezwykle uboga w słownictwo, wygląda na wesołą. Przypomina zwykłe spotkanie starych znajomych. Smutniej robi się, kiedy moi towarzysze są już po kilka głębszych.
Goście pomagają nam opróżnić butelki z nalewkami w około 15 minut. Denaturat piją nieco wolniej. Edek coraz bardziej milknie, kuca, potem siada, w końcu prawie się kładzie. Jego koledzy też przestają mówić i - podobnie jak Edek - powoli "schodzą do parteru”, wydając przy tym słowa, których za nic mogę zrozumieć.

Około godz. 16

Jestem na Krakowskim Przedmieściu. W pobliżu poczty siadam na chodniku i ustawiam przed sobą, znalezione w pobliskim śmietniku, plastykowe pudełeczko.
Po około godzinie pudełeczko wypełnia się monetami. Po przeliczeniu, ku mojemu zdziwieniu, okazuje się, że nazbierałem prawie 8 zł. W połączeniu z resztą, jaka została po zakupie nalewek, mam 11 zł z groszami. Niecałe 3 zł wydaję na bułki i pasztet.

Wieczór. Dworzec PKP

Tuż przy głównym wejściu, obok budki z hamburgerami, spotykam kolejnych kloszardów, w tym jedną kobietę. Staję obok nich, wyjmuję i zapalam papierosa. Jeden podchodzi, grzecznie pyta, czy nie mógłbym poczęstować.
- No jasne - mówię i częstuję też pozostałą trójkę.
Podobnie jak Edek, nie pytają, skąd przyszedłem i co tutaj robię. Wyjmuję butelkę zakupioną za pieniądze "wysępione” na Krakowskim.
- Tu nas spałują - przestrzegają bezdomni. Idziemy więc pod pobliski dworzec autobusowy, stajemy w zaułku. Pijemy, a właściwie to oni piją, bo ja kończę na jednym kubeczku. Rozmawiamy - o wszystkim, a właściwie o niczym. Rozmawiam głównie z tym, który poprosił mnie o papierosa. Wydaje się najbardziej kontaktowy.
Podpytuję o miejsca, gdzie można się przespać, najeść.
- U Alberta na Zielonej, to złodzieje, kur..., przychodzą. Mają mieszkania, mają renty i emerytury, kur...! Pier... to! Nie chodzę tam, kur...
- A noclegownie?
- Tam nie wpuszczą. Bo, kur..., człowiek sobie baniaka nie może wypić. Kur..., pier... ich!

Około godz. 3

Błąkam się cały czas po dworcu. Zmęczony i zmarznięty siadam pod ścianą, opieram głowę o kolana i próbuję zasnąć. Sen przychodzi szybko. Ale nie śpię długo. Ktoś mnie szturcha.
- Czy posiada pan bilet?
Podnoszę głowę i widzę dwóch sokistów. Próbuję się tłumaczyć...
- Spier...! - słyszę.
- Ale ja...
- Biegiem!
Resztę nocy spędzam na jakiejś klatce, a właściwie w miejscu, które przypomina klatkę. Trochę zimno, ale wygodnie. Niestety, znowu nie trwa to zbyt długo.
- Spier..., bo zaraz wezwę policję! - budzi mnie jakaś kobieta, prawdopodobnie jedna z mieszkanek kamienicy.
Znowu jestem na dworcu. I znowu sępię kasę. Zjadam dwie bułki i znowu trafiam do bezdomnych.
I znowu częstuję papierosami. Jednemu z nich daję zapałki, ale ten kręci głową i prosi:
- Czy nie mógłbyś mi odpalić? Bo ja jestem alkoholikiem...
Mówi to bardzo zwyczajnie. Tak, jak by ktoś informował: jestem przeziębiony. W jego głosie jest coś dziwnego - szczerość, połączona z uczuciem niesamowitej sympatii do otoczenia. Dopiero teraz zauważam, jak mu się trzęsą ręce. W zasadzie dopiero teraz dociera do mnie, co ci wszyscy ludzie duszą w sobie...
Daję im więc te niecałe 2 zł, które mi zostały. Jeden z nich idzie po "dyktę”. Po chwili wraca i kierujemy się ponownie w okolice dworca autobusowego. Tym razem ja już nic nie piję, a oni tylko denaturat.

Około godz. 8 albo 9

Wracając do domu, przy Krakowskim Przedmieściu wchodzę do jednego z eleganckich sklepów. Ot tak, żeby sprawdzić, czy będzie tak, jak przypuszczam. Na mojej drodze pojawia się facet w garniturze i zwraca się grzecznie:
- Słucham pana?
Nie potrafiłem się wytłumaczyć. Wyszedłem przed dojściem do kas...

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wokalista z Lublina walczy w The Voice of Poland. Wybrała go Markowska [wideo]
film

Wokalista z Lublina walczy w The Voice of Poland. Wybrała go Markowska [wideo] 0 0

Tomek Jasiński z Lublina bierze udział w telewizyjnym programie The Voice of Poland. Po swoim występie dostał owacje na stojąco i dołączył do zespołu Patrycji Markowskiej.

"Wieś w XX wieku". Międzynarodowa konferencja w IPN w Lublinie
26 września 2018, 0:00

"Wieś w XX wieku". Międzynarodowa konferencja w IPN w Lublinie 1 0

Co Gdzie Kiedy. W dniach 26-28 września w siedzibie Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie (ul. Wodopojna 2) odbędzie się międzynarodowa konferencja naukowa Wieś w XX wieku. Wybrane problemy polityczne, społeczne, gospodarcze i kultura.

"Żyje i przeszczep się udał". Tak pani Ewa z Góry Puławskiej pomogła 26-letniemu Włochowi

"Żyje i przeszczep się udał". Tak pani Ewa z Góry Puławskiej pomogła 26-letniemu Włochowi 16 1

Rozmowa z Ewą Olszowy z Góry Puławskiej, dawcą komórek macierzystych szpiku.

Komunikacja miejska w Lublinie powinna być prywatna? Pomysł kandydatów

Komunikacja miejska w Lublinie powinna być prywatna? Pomysł kandydatów 18 16

Zmiany w działaniu komunikacji miejskiej w Lublinie zaproponowali w piątek działacze komitetu wyborczego „Kukiz, Wolność, Lubelscy Patrioci i Ruchy Miejskie”. Krytykowali też władze MPK.

Znany w Chełmie zabytek czekał na remont od międzywojnia

Znany w Chełmie zabytek czekał na remont od międzywojnia 1 0

Kaplica rodziny Bielskich na zabytkowym cmentarzu parafialnym przy ul. Lwowskiej w Chełmie doczekała się remontu. Miejscowi miłośnicy zabytków upominali się o to już w latach międzywojennych.

Wernisaż wystawy "Projektowanie Wszędzie" W Centrum Spotkania Kultur
28 września 2018, 17:00

Wernisaż wystawy "Projektowanie Wszędzie" W Centrum Spotkania Kultur 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 28 września o godz. 18 w Centrum Spotkania Kultur odbędzie się wernisaż wystawy Projektowanie wszędzie.

Radny PiS chce współpracy ze Smoleńskiem

Radny PiS chce współpracy ze Smoleńskiem 15 15

Czy rosyjski Smoleńsk zostanie nowym miastem partnerskim Puław? O tym, że to przyniesie nam wiele korzyści przekonuje radny PiS Ignacy Czeżyk.

Ignacy Daszyński i Maciej Rataj. Dwaj marszałkowie Sejmu, nowi kawalerowie Orderu Orła Białego
Historia

Ignacy Daszyński i Maciej Rataj. Dwaj marszałkowie Sejmu, nowi kawalerowie Orderu Orła Białego 0 0

Choć polityczne i życiowe drogi wybitnych polityków, marszałków Sejmu, Ignacego Daszyńskiego i Macieja Rataja, właśnie odznaczonych pośmiertnie najwyższym polskim odznaczeniem - Orderem Orła Białego - układały się różnie, to jednak miały pewne punkty wspólne

Wandzin: Wypadek na drodze krajowej nr 19

Wandzin: Wypadek na drodze krajowej nr 19 3 0

Do wypadku doszło około godz. 7.35 w Wandzinie na drodze krajowej nr 19 między Lublinem a Lubartowem.

Jesień na zewnątrz, od jutra w kalendarzu. Prognoza pogody na weekend w woj. lubelskim
film

Jesień na zewnątrz, od jutra w kalendarzu. Prognoza pogody na weekend w woj. lubelskim 4 0

Kalendarzowa jesień 2018 - kiedy się zaczyna? Pierwszy dzień kalendarzowej jesieni wypada w niedzielę 23 września. W piątek jeszcze mogliśmy cieszyć się latem, ale zapowiadane załamanie pogody sprawdziło się.

Daleka podróż Górnika po prezent urodzinowy

Daleka podróż Górnika po prezent urodzinowy 2 2

Górnik Łęczna w niedzielę o godzinie 16 zmierzy się w Stargardzie z tamtejszymi Błękitnymi i powalczy o drugą w tym sezonie wygraną na obcym terenie. Motywacji „zielono-czarnym” zabraknąć nie powinno, bo w czwartek klub obchodził 39 rocznicę powstania

Katastrofa w biało-czerwonych barwach. Polska przegrała z Argentyną

Katastrofa w biało-czerwonych barwach. Polska przegrała z Argentyną 2 0

To był jeden z najgorszych meczów w wykonaniu reprezentacji Polski od lat. Zespół prowadzony przez Vitala Heynena zaprezentował się fatalnie i przegrał 2:3 z Argentyńczykami. Polacy musieli sobie radzić w tym spotkaniu bez przeziębionego Michała Kubiaka, ale to nie usprawiedliwia tak koszmarnej gry.

Greg Gold: "Kocham to miasto". Słoneczny Lublin w jego najnowszym teledysku [wideo]
film

Greg Gold: "Kocham to miasto". Słoneczny Lublin w jego najnowszym teledysku [wideo] 96 14

Greg Gold, czyli Grzegorz Gołębiowski mówi o swoich muzycznych początkach i najnowszym teledysku, który był kręcony w rodzinnym Lublinie.

20 lat WORD w Lublinie. W planach otwarcie nowej filii w woj. lubelskim
galeria

20 lat WORD w Lublinie. W planach otwarcie nowej filii w woj. lubelskim 14 15

Czy może pani skręcić w lewo – prosi egzaminator. W moje, czy w pana – pyta egzaminowana – to tylko jedna z anegdot krążących wśród pracowników Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie. Przez 20 lat działalności podobnych sytuacji było wiele.

Gołąb: Teraz to już Skwer Niepodległej

Gołąb: Teraz to już Skwer Niepodległej 8 1

Niewielki plac z obeliskiem przed kościołem w Gołębiu otrzymał nową, oficjalną nazwę.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.