Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

23 grudnia 2011 r.
13:11
Edytuj ten wpis

Marcin Świetlicki o Piaskach, Lublinie i poezji

0 1 A A
Marcin Świetlicki
Marcin Świetlicki

Rozmowa z Marcinem Świetlickim, krakowskim poetą z Piask, liderem zespołu Świetliki.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
• Jak pan pamięta Piaski z dziecinnych lat?
– Wszystko wydawało mi się dużo większe niż teraz. Duże domy i wszystkie białe, z wapienia. Lublin był potężniejszy, tam jeździło się w ważnych sprawach i to było wówczas dla mnie bardzo duże miasto.

• Bawił się pan w ruinach ariańskiego zboru?
– Tak, bo na Kościelcu, według moich kolegów, straszyło. W rogu było zapadnięte miejsce. Nocą zjawiało się tam widmo bogacza, który próbował odkopać skarb schowany za życia.

• Zajrzyjmy do rodzinnego domu przy Lubelskiej.
– Mieszkaliśmy na pierwszym piętrze, do tej pory mieszkają tam moi rodzice. Na dole mieszkała babcia Aniela i siostra mamy Maria. To one przez jakiś czas rządziły zarówno mamą, jak i tatą. Jak dobrze pamiętam, ojciec zawsze oddawał wszystkie pieniądze mamie, która zajmowała się finansową stroną naszego życia. Prawdę mówiąc, to oni nas w ogóle nie wychowywali, bo oboje byli pedagogami i mieli do wychowania mnóstwo innych dzieci. Ojciec w naszym domu dawał lekcje gry na różnych instrumentach, natomiast mnie i moich sióstr nie uczył.

• Co robią siostry?
– Starsza, Dorota, pracuje w Lublinie w bibliotece, młodsza, Agnieszka, skończyła w Lublinie wychowanie plastyczne, mieszka na stałe w Niemczech.

• Ojciec, Lucjan Świetlicki, to w Piaskach człowiek legenda. Czego się pan od niego nauczył?
– Myślałem, że niczego. Całe życie uciekałem przed pomysłami ojca, który chciał, żebym był nauczycielem, interesował się historią, odziedziczył jego bogate archiwa i miał tę samą pasję. Dziś łapię się na tym, że wyłażą ze mnie różne ojcowe cechy.

• Jakie?
– Punktualność. Jestem chory, jak się spóźniam. Po mamie odziedziczyłem wrażliwość. Myślę o sobie, że jestem leniwy, ale jak mam coś do zrobienia, to nie spocznę, dopóki tego nie zrobię. To też odziedziczyłem po ojcu. Pół roku temu zapytał: I co w tym roku wydasz? Odpowiedziałem: Wydam wiersze zebrane i prozy zebrane. Ojciec mówi: Trzeba wydać coś nowego. Odpowiedziałem: Nie, w tym roku będę celebrował to, co już zrobiłem. Ojciec na to: Musisz wydać coś nowego. Jest tak pracowity, że jak kończy jedną rzecz, natychmiast zaczyna nową. Boję się, że też tak będę miał, bo już się denerwuję, że nic nowego w tym roku nie napisałem.

• Podstawówka w Piaskach, liceum w Lublinie, które?
– Trzecie, to samo, które kończyła na przykład Julia Hartwig. Alina Zabrotowicz, moja polonistka, musiała uznać, że coś we mnie jest. Mimo że nie bardzo się starałem, to zawsze miałem piątkę. Moją wychowawczynią była Janina Snoch, która uczyła mnie plastyki. Zawsze barwnie ubrana, wychowała mnie "do sztuki”. Też miałem u niej piątkę. Za to pani od historii mnie nie cierpiała, pan chemik mnie nie cierpiał.

• Potem był Uniwersytet Jagielloński?
– To zasługa mojej polonistki, która zmusiła mnie, żebym uczestniczył w olimpiadzie, zająłem trzecie miejsce w ogólnopolskim finale, bez egzaminów dostałem się w 1980 roku na polonistykę. Chciałem na teatrologię, ale miałem za słabe świadectwo. W sierpniu odbyłem praktykę robotniczą w miejscowości Dwikozy pod Sandomierzem. Zamiast strajkować, produkowałem dżemy i wino
owocowe.

• Jak Marcin Świetlicki został dobrym poetą?
– Najpierw, w wieku pięciu lat czytałem wszystkie szyldy w naszym miasteczku. Jak się nauczyłem pisać, byłem przekonany, że wszyscy ludzie piszą wiersze. I natychmiast zacząłem je pisać. Prozę też. Co do prozy, to nie byłem przekonany do jej jakości, natomiast wiersze jakoś tam się udawały.

• Właśnie wydał pan wiersze zebrane?
– Jest tam wszystko, co wydałem do tej pory i blisko sto nigdy niepublikowanych wierszy. 535 wierszy, ponad 600 stron. Wydałem też prozę zebraną, również ponad 600 stron.

• Ma pan swoich poetyckich mistrzów?
– Jak byłem nastolatkiem, to miałem kilkudziesięciu mistrzów. Jak wydałem pierwsze książki, uznałem, że sam sobie jestem mistrzem. Teraz żadnego mistrza nie wskażę, bo nie. Chyba że kogoś z nieżyjących.

• Niech pan wskazuje.
– Może głupi jestem i naiwny, ale cały czas strasznie Gałczyńskiego lubiłem i mi nie minęło. Tuwima bardzo lubiłem i mi nie minęło, Leśmiana i mi nie minęło.

• Miłość i śmierć w poezji są już dawno wyeksploatowane?
– No nie, wciąż je eksploatuję, bo nie ma za wiele tematów na wiersze. Ojciec pewnie by chciał, żebym pisał o miłości do ziemi ojczystej.
• Co to jest miłość?
– Im starszy jestem, tym mniej na ten temat wiem. Od lat dziewięciu jestem związany bardzo mocno z jedną kobietą i sobie nie wyobrażam, żebym miał się rozwiązać. Ale wcześniej byłem związany z wieloma innymi i też sobie nie wyobrażałem.

• No i ma pan syna?
– Maciek ma już dziewiętnaście lat.

• Wdał się w ojca?
– No, jest dużo wyższy. Miałem z nim poważną rozmowę, mówiąc, żeby w końcu czymś jednym się zajął i na czymś jednym się skupił.

• Co powiedział?
– Powiedział mi tak: Wierszy pisać nie będę, bo ty piszesz. Wokalistą już nie zostanę, no, bo ty jesteś wokalistą. Uczył się grać na gitarze basowej, potem na kontrabasie. Teraz to rzucił, gra na klarnecie. Myślę, że za pół roku zmieni instrument.

• Gdyby syn zapytał pana: Tato, co w życiu jest najważniejsze?
– Potwornie bym się wstydził i martwił, gdyby mój syn nie miał poczucia humoru. Mój syn wie, że poczucie humoru i wyobraźnia są w życiu najważniejsze.

• Bóg też jest ważny?
– Bardziej dla mnie niż mojego syna, bo on jest kompletnym abnegatem i ateistą. Mój ojciec zwrócił się ku Bogu, jak poważnie zaczął chorować. Mama ku Bogu zwrócona była zawsze, ale dyskretnie, za to ją cenię, że nie obnosiła się z wiarą. Urodziłem się jako katolik, to co mam się od tego odwracać. Nie jestem praktykujący, ale w moich wierszach widać, że On jest.

• Po poezji pojawiły się Świetliki. Przypadek?
– To było w momencie, kiedy zupełnie zmieniałem swoje życie, bo co jakiś czas zmieniam całkowicie swoje życie. Przyszedł moment zmian. Mój syn był wtedy ciążą. Szykowała się moja pierwsza książka. Poszedłem na nieudany koncert Trupy Wertera Utrata, zapomnianego krakowskiego zespołu, po koncercie bardzo się zakolegowałem z basistą. Później go spotkałem na mieście, piliśmy napoje bezalkoholowe, powiedziałem: Może zrobimy zespół, ja będę wrzeszczał wiersze, ty będziesz grał na basie. Zrobiliśmy parę prób. On powiedział, że przydałaby się perkusja, pojawił się perkusista, potem gitarzysta i zrobiliśmy Świetliki.

• I wykrzyczał pan wiersze przed Czesławem Miłoszem?
– To było po kilku pierwszych próbach, jeszcze zanim powstały Świetliki. Na sali była też Wisława Szymborska, inne wielkie postacie jak Jerzy Turowicz i ksiądz Tischner.

• Co Miłosz na to?
– Prawdę mówiąc, Miłosz był głuchy na jedno ucho. Zapytany przez kogoś z radia powiedział, że widział takie rzeczy w Ameryce i nic go nie dziwi.

• Współpracował pan z Kasią Nosowską, Lechem Janerką, Bogusławem Lindą…
– To znaczy mój zespół pracował, a oni pojawiali się wśród Świetlików jak meteory. Z Kasią pracowałem przez pół dnia. Miała pracować przed dwa, ale się znudziła i powiedziała, że tyle ile nagrała musi wystarczyć i wyjechała. Janerka siedział we Wrocławiu, dostał gotową piosenkę i dograł, co trzeba. Z Lindą to była mocniejsza sprawa, bo współpraca trwała trzy dni. Całkiem zawodowo zaśpiewał na płycie "Las Putas Melancolicas”.

• W piosence "Nieprzysiadalność” powtarza pan jak mantrę: Ja to pierdolę, dziś jestem w nastroju nieprzysiadalnym”?
– To jest dołująca piosenka.

• W życiu zdarzało się panu lecieć w dół. Co pomogło wydobyć się na powierzchnię?
– Uratowało mnie to, że nie przestawałem pisać, występować, dla kolegów z zespołu musiałem zachować jaką taką formę. A później spotkałem właściwą kobietę, Ewę. Jest kobietą, od której nie powinno się odchodzić.

• Idzie nowy rok. Jakie marzenia ma Marcin Świetlicki?
– Spokój żeby był, bo w tym miesiącu każdy dzień spędzałem w innym mieście. Graliśmy koncerty, promowaliśmy moje nowe książki i już trochę głupieję. W styczniu będę leżał do góry brzuchem i wymyślę jakiś plan na cały 2012 rok. Coś trzeba napisać.

• Jakaś nowa płyta ze Świetlikami?
– Był pewien zastój, ostatnia ukazała się pięć lat temu. Nie zanosiło się, ale się zanosi, bo przyjęliśmy do zespołu młodą, zdolną dziewczynę. Gra na altówce, nazywa się Zuzia Iwańska, i nieprzypadkowo tak się nazywa, bo jest córką Janusza Yaniny Iwańskiego. Z tego, co mówią, to świetnie śpiewa, więc jak umrę, to może ona będzie śpiewać z zespołem. To zwierzę sceniczne, urodziła się po to, żeby być na scenie. Przez to, że jest, chłopcy pobudzeni młodą krwią zaczęli pisać nowe piosenki. Gramy już pół roku razem koncerty. Chyba możemy już wchodzić do studia i nagrywać nową płytę.

Komentarze 1

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
kolos / 25 grudnia 2011 o 12:05
-1
ojciec tego pana to twardoglowy komunista, który zwalczal jakkiekolwiek przejawy zmian demokratycznych w prl,on był taki historyk jak ze mni zakonnica,zwalczqał wszystko co nie bylo po lini pzpr , on był pedagogiem od robienia wody z mózgu u dzieci
Avatar
kolos / 25 grudnia 2011 o 12:05
-1
ojciec tego pana to twardoglowy komunista, który zwalczal jakkiekolwiek przejawy zmian demokratycznych w prl,on był taki historyk jak ze mni zakonnica,zwalczqał wszystko co nie bylo po lini pzpr , on był pedagogiem od robienia wody z mózgu u dzieci
Zobacz wszystkie komentarze 1

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Nietypowa organizacja na ruchliwym skrzyżowaniu w Lublinie. Tak będzie tu na stałe
galeria

Nietypowa organizacja na ruchliwym skrzyżowaniu w Lublinie. Tak będzie tu na stałe 0 6

Nietypowa organizacja ruchu została wprowadzona na skrzyżowaniu ul. Kunickiego z Wolską, 1 Maja i jezdnią pl. Bychawskiego. Nad jednym z pasów zawisły… dwa sygnalizatory. Raz zielone światło zapala się dla jadących prosto, innym razem dla kierowców, którzy z tego samego pasa skręcają w prawo.

Jeden pies po serii ciosów uciekł. Drugi nie mógł, 21-latek uderzał owczarka nożem w pysk
film

Jeden pies po serii ciosów uciekł. Drugi nie mógł, 21-latek uderzał owczarka nożem w pysk 49 2

Bartosz B. najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie – tak orzekł wczoraj Sąd Rejonowy w Chełmie, przychylając się do wniosku prokuratury, która postawiła 21-latkowi m.in. zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem.

Na czym polega leasing operacyjny?

Na czym polega leasing operacyjny? 0 0

Leasing operacyjny to jedna z wielu opcji finansowania zakupu samochodu w firmie. Ma on zarówno zalety, jak i wady, mimo wszystko polscy przedsiębiorcy często decydują się rozliczać koszty związane z zakupem auta właśnie w ten sposób. Dowiedz się, na czym polega leasing operacyjny i w jaki sposób rozliczyć koszty z nim związane.

Sieć agencji towarzyskich działała m.in. w Zamościu, Chełmie i Biłgoraju
galeria
film

Sieć agencji towarzyskich działała m.in. w Zamościu, Chełmie i Biłgoraju 5 16

Policjanci z CBŚP rozbili agencji towarzyskich. Podczas jednej akcji zlikwidowano 19 tzw. "mieszkaniówek", m.in. w Zamościu, Biłgoraju i Chełmie.

Profesjonalna obróbka metalu w procesie produkcyjnym i jego rola w przemyśle

Profesjonalna obróbka metalu w procesie produkcyjnym i jego rola w przemyśle 0 0

Niewątpliwie branża metalowa ciągle się rozwija, a produkcja wciąż rośnie. Ma to kluczowe znaczenie dla gałęzi motoryzacyjnej, lotniczej, ale również elektrycznej i energetycznej. Warto zauważyć, że proces produkcyjny staje się bardziej innowacyjny, dzięki stosowaniu automatyzacji, a to z kolei wpływa na sam czas wytwarzania tego materiału.

Pierwszy wyjazdowy sparing piłkarzy Górnika Łęczna

Pierwszy wyjazdowy sparing piłkarzy Górnika Łęczna 0 0

Górnik Łęczna po dwóch meczach kontrolnych w Łęcznej w kolejnym sparingu zmierzy się w sobotę w Rzeszowie z tamtejszą Stalą

Lublin: Autobus MPK zderzył się z samochodem. Dwie osoby przewiezione do szpitala
galeria

Lublin: Autobus MPK zderzył się z samochodem. Dwie osoby przewiezione do szpitala 5 6

Do wypadku z udziałem miejskiego autobusu linii 16 doszło dziś rano na ul. Węglarza.

"Redukcja łóżek, lekarzy, pielęgniarek" w szpitalu przy al. Kraśnickiej. Oświadczenie lekarzy
galeria

"Redukcja łóżek, lekarzy, pielęgniarek" w szpitalu przy al. Kraśnickiej. Oświadczenie lekarzy 17 13

Obawiamy się o bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców województwa – alarmują lekarze z Oddziału Kardiologii szpitala wojewódzkiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie w oficjalnym komunikacie dotyczącym trwającej w placówce restrukturyzacji.

Były wykładowca KUL przestanie być szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego

Były wykładowca KUL przestanie być szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego 14 5

Piotr Pogonowski przestanie być szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Były wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego złożył rezygnację ze stanowiska.

Koronawirus zabił już 26 osób w Chinach. Jak chronić się przed zakażeniem?
film

Koronawirus zabił już 26 osób w Chinach. Jak chronić się przed zakażeniem? 1 4

Rozmowa z Beatą Nadolską, szefową Oddziału Epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.

Kurów: Więcej pieniędzy na sport i kulturę

Kurów: Więcej pieniędzy na sport i kulturę 0 0

Trwa otwarty konkurs na upowszechnianie kultury fizycznej oraz wspieranie przedsięwzięć artystycznych i patriotycznych w gminie Kurów. W tym roku władze na obydwa zadania przeznaczyły o 30 proc. więcej pieniędzy, niż w ubiegłym roku.

Biała Podlaska: Stypendyści artystycznie uzdolnieni. Lista wyróżnionych
galeria

Biała Podlaska: Stypendyści artystycznie uzdolnieni. Lista wyróżnionych 4 0

W tym roku siedem młodych osób otrzymało stypendium artystyczne od prezydenta Michał Litwiniuka. Większość stypendystów postawi na samorozwój.

Skoki narciarskie w Zakopanem. Gdzie oglądać? Transmisja w TV i internecie

Skoki narciarskie w Zakopanem. Gdzie oglądać? Transmisja w TV i internecie 0 0

Polska po raz drugi w tym sezonie będzie gospodarzem zawodów Pucharu Świata. Po listopadowych konkursach w Wiśle kolej na Zakopane, czyli jedną z najbardziej oczekiwanych imprez w tegorocznym cyklu

"1917" i "Bad Boys For Life". Repertuar kin i teatrów w Lublinie i regionie [24-26.01]
24 stycznia 2020, 9:00

"1917" i "Bad Boys For Life". Repertuar kin i teatrów w Lublinie i regionie [24-26.01] 0 1

Wysyp kinowych premier w najbliższy weekend. Na ekranach lubelskich kin zobaczymy m.in. oscarowe "1917" i "Jojo Rabbit", komedię akcji "Bad Boys For Life", propozycję science-fiction "Proxima", dramat Clinta Eastwooda "Richard Jewell" czy film dla młodszych widzów - "Śnieżka i Fantastyczna Siódemka". Sprawdź weekendowy repertuar kin i teatrów z Lublina oraz regionu.

Co oznacza uchwała Sądu Najwyższego? Sędziowie wskazani przez nową KRS są nieuprawnieni do orzekania
film

Co oznacza uchwała Sądu Najwyższego? Sędziowie wskazani przez nową KRS są nieuprawnieni do orzekania 9 122

Orzekające wspólnie trzy izby Sądu Najwyższego stwierdziły w czwartek, że nienależyta obsada sądu występuje wtedy, gdy w jego składzie znajduje się osoba wyłoniona na sędziego przez nową Krajową Radę Sądownictwa. Orzeczenie ma mieć zastosowanie do wyroków wydawanych od dnia dzisiejszego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.