Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

12 kwietnia 2002 r.
11:16
Edytuj ten wpis

Sztuka przetrwania

0 0 A A

ROZMOWA z dr. Krzysztofem Torończykiem, ekonomistą i dyrektorem naczelnym Teatru Narodowego w Warszawie oraz Teatru Osterwy w Lublinie

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
• Co to było za spotkanie i kto wziął w nim udział?
– Dotyczyło ogłoszenia nowego systemu finansowania kultury. Już sama sceneria była niezwykła, bo rozmawialiśmy na tle obrazu Matejki „Bitwa pod Grunwaldem”. Rozpoczął je premier Leszek Miller, kontynuował minister Celiński, byli też marszałek Borowski, minister Kaczmarek, wicemarszałek Senatu Kazimierz Kutz oraz przedstawiciele najbardziej znaczących placówek kulturalnych w kraju.
• Czyli profesjonalne grono...
– Pierwsze wrażenie było takie, że ze strony rządu jest zdecydowana wola, by naprawić złą sytuację kultury.
• Po ostatnich wystąpieniach ministra kultury, który odważył się powiedzieć, że kultura jest obszarem, który w całej polskiej transformacji nie uległ żadnym zmianom, co więcej, ta sfera nawet nie zauważyła zmian gospodarczych i politycznych – spora część środowisk kultury chciałaby, aby Andrzej Celiński jak najszybciej przestał być ministrem. Co tak zbulwersowało ludzi sztuki? Czy pan, jako dyrektor dwóch teatrów, przestraszył się ministra?
– Nie, nie przestraszyłem się. Przyczyn zamieszania na linii minister – ludzie teatru należy szukać w przekłamaniach, które pojawiły się w prasowych relacjach z jego wypowiedzi. W Polsce jest 111 teatrów, teatrów dramatycznych, bo o to głównie chodziło, jest 67. Pracuje w nich około 1600 etatowych aktorów. Jeżelibyśmy doniesienia prasowe traktowali wprost – że minister chce zwolnić 800 aktorów – to każdy z dyrektorów średnio musiałby zwolnić połowę zespołu.
• To ilu musiałby pan zwolnić
w Lublinie?
– W Teatrze Osterwy 15 aktorów, w Teatrze Narodowym musiałbym zwolnić około 25. Po takich decyzjach należałoby odłożyć działalność obu na lepsze czasy.
• Rozumiem, że Celiński chce reformować, a prasa napisała
– że likwidować?
– No właśnie, pojawiła się sugestia, że chce zlikwidować teatry. Ale przecież jemu podlegają tylko Teatr Narodowy w Warszawie i Stary w Krakowie. Te ma prawo zlikwidować. Natomiast pozostałe teatry dramatyczne są teatrami samorządowymi, więc minister nie może ich likwidować. Na pewno minister wie, co leży w jego gestii, a co w gestii samorządów. Rodzi się pytanie, czy nie zaistniał tu jakiś rodzaj nadinterpretacji.
• Może taki, jak w tym dowcipie
o kulturze, opowiadanym ministrowi przez Gustawa Holoubka: „Do tramwaju wchodzi staruszka i widząc, że wszystkie miejsca zajęte, woła: – Kultury trochę! Na to z siedzeń słychać głos młodzieńca: – Kultura jest, ale miejsca nie ma”. Może Andrzej Celiński chciał sprowokować ludzi kultury do myślenia? Potrząsnąć nimi i powiedzieć, że chowanie głowy w piasek przed zmianami nic nie da?
– Ja zawsze wtedy pytam, na czym ma polegać reforma w polskim teatrze? Wciąż słyszę, że teatr trzeba zreformować, że musi to być reforma długofalowa, dalekowzroczna, że instytucja teatru tkwi w skostniałych strukturach.
• A nie tkwi?
– Tkwi w legislacyjnych bublach, które dotyczą kultury. Na przykład zakupy tkanin na dekoracje i kostiumy podlegają ustawie o zamówieniach publicznych, jeśli suma zakupu przekroczy 3 tys. euro. A tymczasem zakupy w teatrze są nieprzewidywalne, bo proces twórczy jest nieprzewidywalny. Trudno jest zastosować tę ustawę do produkcji premier. Wystarczy, że na początku roku kupię na wolnym rynku tkaninę za 5 tys. zł, a kolejny scenograf do kolejnej sztuki zażyczy sobie tej tkaniny za 8 tys. zł. I jej nie kupię, bo w sumie wydam 13 tys. i przekroczę limit, powyżej którego „łapię się” na ustawę. Takich bubli jest więcej.
• Jakie jeszcze?
– Cały system sponsoringu jest postawiony na głowie. Każda firma może 15% swojego dochodu przed opodatkowaniem przeznaczyć na pewne cele, w tym na kulturę. Z punktu widzenia przepisów kwotę tę można odpisać od dochodu. Jest pewne „ale”. Dyrektor potencjalnej firmy sponsorskiej przychodzi do mnie i mówi, że w ramach sponsoringu nie ma dla siebie żadnego pozytywnego skutku finansowego, mimo tych przepisów. Równie dobrze może przeznaczyć te pieniądze na własną konsumpcję i będzie tak samo. Szkopuł w tym, że ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych mówi o tym, że nie zalicza się darowizny do kosztów uzyskania przychodu.
Bubli jest więcej. Na przykład to, że instytucje kultury nie są płatnikami vat. W związku z tym vat jest kosztem. Czy panowie wiecie, że jak sprowadzam z zagranicy teatr, to muszę z wystawionej przez nich faktury odprowadzić 20 % do fiskusa? Półtora roku szukam pieniędzy, żeby go sprowadzić, i muszę oddać haracz, bo to zagraniczny teatr...
• Z tego co pan mówi wynika, że Celiński powinien najpierw zabrać się za buble prawne, a potem ogłaszać rewolucję w sposobie finansowania kultury?
– I to, i to. Na spotkaniu w Muzeum Narodowym ogłosił nowy system finansowania kultury, który wymaga usunięcia bubli. Skoro na spotkaniu byli tak poważni ludzie, to znaczy, że propozycja Celińskiego została zaakceptowana przez rząd i te buble zostaną usunięte.
• Jakie są najważniejsze punkty nowego systemu?
– Dla instytucji kultury (teatru, filharmonii czy domu kultury) ich przyszłoroczny budżet ma się kształtować następująco: budżet tegoroczny plus inflacja plus 1%. Ma to obowiązywać jako ustawowy zapis.
• Z czego jeszcze będzie finansowana kultura?
– Drugim filarem są dochody z LOTTO, na kulturę będzie przeznaczone 20% tych dochodów. W skali przyszłego roku da to około 200 mln zł. I to już jest poważny zastrzyk finansowy.
• Jaki będzie trzeci filar?
– 1% od podatków PIT, ale dopiero od 2004 r. Każdy obywatel będzie mógł decydować o przeznaczeniu tej kwoty, co symulacyjnie powinno dać kulturze około 60 mln zł.
• A co z preferencyjnymi warunkami dla przedsiębiorców?
– Tu także planowane są konkretne rozwiązania.
• Jak rewolucja w sposobie finansowania kultury ma się do tego, co obowiązuje w Europie?
– Tam wpływy ze sponsoringu nie przekraczają 5% budżetów instytucji kultury. Nie łudźmy się, że ze sponsoringu zbudujemy ekonomiczną bazę dla kultury.
• Na Zachodzie obowiązują kontrakty menedżerskie. Instytucjami kultury zarządzają ci, co znają się na zarządzaniu,
a nie ci, którym w duszy gra?
– Dotknęliście, panowie, ważnego tematu. Kontrakt menedżerski dla dyrektora instytucji musi zawierać gwarancje finansowe na czas zawarcia kontraktu. Musi dotyczyć kwot dotacyjnych. Stawiać wymagania obu stronom, zawierającym umowę. Wtedy ma sens. Kontrakt ma jeszcze jedną dobrą cechę. Uniezależnia los dyrektora od zmian politycznych. W Polsce zmienia się opcja – i „lecą” dyrektorzy. Nawet jak jest ta sama opcja, a zmienia się jej wódz, to też stabilność teatru może być zagrożona.
• Dlaczego polski teatr wciąż wyciąga rączkę po dotacje? Należy mu się, czy co?
– Osobiście też nie lubię słowa dotowanie. Bo w gospodarce dotuje się niechodliwy towar. Nowy system finansowania dotyczy inwestowania w teatry. Wydatkowanie pieniędzy na kulturę powinno być traktowane w kategoriach dobrej inwestycji, na której państwo czy samorząd zrobi dobry interes.
• Jaki interes?
– W wyniku takiej inwestycji powstaje lepiej wykształcone i wychowane społeczeństwo, a to w efekcie daje różne pożytki społeczne i ekonomiczne. Na zachodzie już dawno do tego doszli. A my nie możemy.
• Minister Celiński mówi, że sama reforma systemu finansowego nie wystarcza. Trzeba zreformować teatr jako instytucję. Co z tego, że do kasy wpłynie więcej gotówki, skoro zostanie zjedzona przez przeetatyzowaną instytucję? Ile liczy dziś załoga Teatru Osterwy?
– 114 osób.
• Ilu jest aktorów?
– 32.
• Przed wojną w lubelskim teatrze było tylu aktorów, co dziś, a cały zespół liczył nie więcej niż 50 osób. Zarabiali dobrze i grali więcej premier w sezonie...
– Zgadza się, ale aktorzy sami kupowali sobie kostiumy, a zamiast dekoracji używano malowanych horyzontów. Stawiało się dwa krzesła i grało. Ale chyba nie o taki teatr nam chodzi...
• Na Zachodzie aktorzy są zatrudniani na kontrakty
do poszczególnych sztuk,
a kostiumy i dekoracje wykonuje się w wyspecjalizowanych firmach poza teatrem. W pańskim teatrze większość budżetu zżerają płace.
– To jest pytanie o granice reformowania polskiego teatru. Czy można reformować rezultat artystyczny? Uważam, że nie. Gdy dojdzie do takiej reformy, w pierwszej kolejności dotknie artystów. W modelu włoskim na etacie nie ma żadnego aktora ani żadnych pracowni. Spektakle opierają się na kontraktach. W Lublinie mogę zwolnić aktora i zatrudnić go na kontrakcie. Ale nie mogę zwolnić krawców, bo nie ma specjalistycznej firmy, której mógłbym zlecić wykonanie dużej ilości kostiumów. Pytacie, dlaczego jest tak dużo etatów w Osterwie? Bo to są etaty wielu pracowni, a nie pracowników administracji.
• Czy z chwilą wejścia do Unii Europejskiej struktura teatrów będzie się zmieniać?
– Sądzę, że tak. Życie pokaże, w jakim kierunku te zmiany pójdą. W Narodowym ogłosiłem przetarg na usługi związane ze sprzątaniem teatru. Wygrała go firma austriacka, bo polskie propozycje były dużo droższe. Jeśli pojawią się firmy, w których będę mógł zlecić wykonanie innych usług, to ogłosimy kolejny przetarg. Krzesła do Teatru Osterwy wykonali Hiszpanie, bo były tańsze niż polskie.
• Skoro dziś wszędzie szukamy oszczędności i wszyscy płacimy cenę kryzysu, to czy teatr ma prawo być od tej zapłaty zwolniony? Może wy także powinniście spełniać swoją misję za skromniejsze pieniądze?
– Panowie. Teatr polski nigdy nie był rozpieszczany, był za to najsłabiej dotowany. Zawsze działał na granicy egzystencji.
• Minister Celiński mówi, że nie bariery ekonomiczne, ale bariery mentalne są największą przeszkodą w unowocześnieniu teatru.
– Nie rozumiem i nie wiem, o jakie mentalne bariery chodzi. Myślę, że to rodzaj prowokacji do ruszenia z miejsca, uruchomienia burzy mózgów, wygenerowania zmian w teatrze.
• Minister dodaje, że jego celem jest „otwieranie Polaków na nowe doświadczenia, na różność, na odważne sięganie do swojego mózgu”. Z tego wynika, że na razie nie sięgacie?
– Widocznie. Być może minister sugeruje, że nie umiemy się znaleźć w obecnej sytuacji i nie szukamy sposobów na jej poprawę. Gdybyśmy nie szukali, to przy wciąż zmniejszanych budżetach musielibyśmy dziś podnieść ręce do góry i ogłosić, że się poddajemy. Oświadczam, że się nie poddamy, bo jesteśmy wewnętrznie silni, zdolni do przetrwania i kreatywni. Nie zamierzamy boleć nad swoim losem. Zamierzamy grać, starając się o jak najlepszy rezultat. Na lubelskie „Dziady” w Teatrze Polskim w Warszawie, które zagramy 27 kwietnia, już dawno wyprzedano wszystkie bilety...
W Piwnicy Rycerskiej o sytuacji polskiego i lubelskiego teatru rozmawiali:
dr Krzysztof Torończyk, Marian Koczorowski, gospodarz „Rycerskiej”, Stanisław Sowa, redaktor naczelny Dziennika Wschodniego, Waldemar Sulisz i Jacek Mirosław

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Polscy przedsiębiorcy już nie będą musieli stosować pieczątek

Polscy przedsiębiorcy już nie będą musieli stosować pieczątek 0 0

W ciągu roku zniesiony ma być wymóg stosowania pieczątek przez przedsiębiorców.

Radni powiatu bialskiego plan dla wsi nazywają kpiną

Radni powiatu bialskiego plan dla wsi nazywają kpiną 1 0

Przygotowany przez rząd PiS plan dla wsi jest zdaniem radnych powiatu bialskiego wyborczą kpiną. A Janusz Skólimowski wicestarosta bialski z PiS przekonuje że program zapewni rolnictwu wsparcie, rozwój i ochronę.

Symbol Wolności na rocznicę Powstania Warszawskiego w Puławach
1 sierpnia 2018, 19:00

Symbol Wolności na rocznicę Powstania Warszawskiego w Puławach 0 0

Co Gdzie Kiedy. 1 sierpnia Puławy włączą się w obchody 74. rocznicy Powstania Warszawskiego. Mieszkańcy zbiorą się w centrum miasta o godz. 19, aby oddać hołd Powstańcom i ułożyć olbrzymi znak Polski Walczącej.

Lublin: Miasto wydało zgodę na maszt telefonii komórkowej

Lublin: Miasto wydało zgodę na maszt telefonii komórkowej 0 2

Przy Zemborzyckiej 53 w Lublinie może powstać stacja bazowa telefonii komórkowej Play.

Wyrzucił psa przez balkon w trakcie kłótni. Zwierzę spadło z 4 piętra

Wyrzucił psa przez balkon w trakcie kłótni. Zwierzę spadło z 4 piętra 88 7

W trakcie kłótni pijany mężczyzna wyrzucił psa przez balkon. Zwierzę wypadło z czwartego piętra.

Pamiętasz Baobab? Galeria Labirynt zbiera wspomnienia

Pamiętasz Baobab? Galeria Labirynt zbiera wspomnienia 0 0

Wspomnienia o najsłynniejszym lubelskim drzewie, wyciętym w maju zeszłego roku z pl. Litewskiego, jeszcze do końca sierpnia będzie zbierać Galeria Labirynt.

Nowy żłobek przy ul. Zelwerowicza przyjmie dzieci od września? Problem z kuchnią

Nowy żłobek przy ul. Zelwerowicza przyjmie dzieci od września? Problem z kuchnią 17 0

Unieważniony został przetarg na sprzęt dla nowego żłobka przy ul. Zelwerowicza. Problemem okazało się wyposażenie kuchni. Mimo to władze miasta zapewniają, że placówka zostanie otwarta zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, a posiłki będą początkowo dowożone z kuchni innego żłobka.

Jerzy Brzęczek: Lewandowski pozostanie kapitanem reprezentacji

Jerzy Brzęczek: Lewandowski pozostanie kapitanem reprezentacji 1 1

Nowy selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek spotkał się z mediami na swojej pierwszej konferencji prasowej. 47-letni szkoleniowiec zapewnił, że kadrę czeka ewolucja i stopniowe wprowadzanie nowych zawodników, a jej kapitanem pozostanie Robert Lewandowski

Jechał i pił piwo. Zauważył go ten policjant

Jechał i pił piwo. Zauważył go ten policjant 3 4

47-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej jechał samochodem i pił. Inni kierowcy musieli zjeżdżać mu z drogi. Wyczyny 47-latka zauważył przypadkiem policjant jadący do pracy

Lubartów: Oczyszczalnia już prawie gotowa

Lubartów: Oczyszczalnia już prawie gotowa 1 0

Modernizacja oczyszczalni ścieków zbliża się do końca. W przyszłym tygodniu kolejne instalacje będą uruchamiane. Zaawansowanie robót modernizacyjnych oczyszczalni osiągnęło ok. 90 proc. Wybudowane zostały wszystkie obiekty, trwają ostatnie prace połączeniowe sieci między obiektami.

Turyści w Polsce. Skąd najczęściej do nas przyjeżdżają?

Turyści w Polsce. Skąd najczęściej do nas przyjeżdżają? 0 0

Najczęściej odwiedzają nas turyści z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Ukrainy – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Wypadek w Ciecierzynie. Droga zablokowana, duże korki [zdjęcia]
galeria

Wypadek w Ciecierzynie. Droga zablokowana, duże korki [zdjęcia] 7 2

Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 19 koło Lublina

Piotr spod Białej Podlaskiej idzie pieszo przez Europę. Do celu dotrze za 5 miesięcy
galeria

Piotr spod Białej Podlaskiej idzie pieszo przez Europę. Do celu dotrze za 5 miesięcy 0 3

22-letni Piotr Żuk wyruszył spod Białej Podlaskiej do Santiago de Compostela w Hiszpanii. Do pokonania ma ponad 3700 kilometrów. Jego samotna piesza pielgrzymka wiedzie przez 9 krajów.

Kontrolerzy biletów mają mieć ochronę

Kontrolerzy biletów mają mieć ochronę 3 6

Władze miasta szukają firmy ochroniarskiej, która w godzinach nocnych zapewni bezpieczeństwo kontrolerom sprawdzającym bilety w miejskiej komunikacji.

Śmigłowiec LPR zmieni bazę. Trwa budowa nowego hangaru

Śmigłowiec LPR zmieni bazę. Trwa budowa nowego hangaru 1 2

W pobliże lotniska w Świdniku przeniesiona zostanie baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, które stacjonuje teraz w podlubelskim Radawcu.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.