Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Chełm

7 maja 2010 r.
19:21
Edytuj ten wpis

Lekarze go odesłali. Wzywali karetkę pod bramę szpitala

0 8 A A

Gdyby właściwa pomoc przyszła 10 minut później, dzisiaj załatwialibyśmy inne sprawy... – mówi syn pana Mieczysława, który choć trafił do szpitala nie został przyjęty. Sprzed bramy musiało go zabrać pogotowie ratunkowe.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Mieczysław Tomaszewski nagle źle się poczuł. Czuł ból i ucisk w klatce piersiowej. – Zawołałem szwagra i pojechaliśmy do szpitala. Nie wzywaliśmy pogotowia, bo doszedłem do wniosku, że sam szybciej dojadę. Jednak po przyjeździe zaczęły się problemy – opowiada syn Dariusz Tomaszewski, syn. – Jak tylko przyjechaliśmy na miejsce, okazało się, że nikt z oddziału nie kwapi się do pomocy. Mówiłem im, że to może być zawał. Ale chyba uraziłem czyjeś ambicje. Kazano mi wezwać pogotowie, które miało zabrać ojca do szpitala w Zamościu. Zdębiałem jak to usłyszałem – dodaje pan Dariusz, który z wykształcenia jest… ratownikiem medycznym.

Karetka pod szpital? Proszę bardzo

Dyspozytor pogotowia nie był zdziwiony, jak usłyszał, że karetka jest wzywana pod szpital. Po kilku minutach karetka podjechała. – Ojciec już nie miał siły sam wyjść z samochodu. Ratownicy wynieśli go na noszach do karetki. Okazało się jednak, że objawy zawału ustąpiły i ojciec został przekazany krasnostawskim lekarzom – mówi.
W szpitalu wykonano badania i podano leki. – Z EKG nie wynikało, że pacjent miał zawał – mówi Piotr Matej, dyrektor krasnostawskiego szpitala. Czy wyniki nie wskazywały na stan przedzawałowy? – Nie jestem lekarzem, nie mnie to oceniać. Sprawa będzie wyjaśniana.

Lekarz postąpił niewłaściwie

Dyrektor stwierdził, że postępowanie lekarza na oddziale ratunkowym było niewłaściwe. Syn pacjenta skarży się, że nikt nie chciał nawet sprawdzić, czy jego ojcu potrzebna jest pomoc. – To był błąd. Obowiązkiem lekarza jest sprawdzenie stanu pacjenta, zważywszy, że istniało podejrzenie poważnej choroby – dodaje dyrektor.

W takim razie co zawiniło? – Lekarka chciała pomóc pacjentowi. Jednak była zbyt nadgorliwa w swoim działaniu. Chodzi o to, że gdybyśmy przyjęli chorego na SOR; szpitalny oddział ratunkowy, a byłabyby potrzebna szybka hospitalizacja na oddziale kardiologicznym – którego nie mamy – musielibyśmy wzywać karetkę transportowa z Chełma, która mogłaby go zawieźć do Zamościa. Pogotowie ratunkowe mogłoby od razu tam pojechać – wyjaśnia Matej. – Jednak okazało się, że zagrożenia zawałem nie ma. Dopiero na naszym oddziale doszło do zawału. I wtedy została wezwana karetka z Chełma.

Kto kogo i kiedy wozi

Dlaczego karetka pogotowia nie może przewieźć pacjenta z jednego szpitala do drugiego, gdzie może być mu udzielona kompleksowa pomoc?

– Na takiej samej zasadzie, jak lekarz dyżurujący w szpitalu i zabezpieczający gotowość zespołu do wykonywania operacji nie może w tym samy czasie pojechać karetką do wypadku, który zdarzył się w terenie. System ratownictwa medycznego potocznie nazywany pogotowiem nie został zorganizowany na potrzeby szpitalne – podkreśla Marek Cydejko, dyrektor Stacji Ratownictwa Medycznego w Chełmie. O co chodzi? – Zespoły ratownictwa medycznego zgodnie z wojewódzkim planem zabezpieczenia muszą zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom i osobom w strefie publicznej określonego rejonu, a nie pacjentom szpitala. Pacjentom szpitala bezpieczeństwo zapewnia szpital. Ratownictwo medyczne skupia się na skracaniu czasu dojazdu specjalistycznego zespołu medycznego do zagrażającego życiu i zdrowiu zdarzenia. Następnie zabezpiecza pacjenta w trakcie przewożenia go do najbliższego szpitalnego oddziału ratunkowego. Szpitalny oddział ratunkowy inaczej niż zwykła izba przyjęć zapewnia pacjentowi niezbędne świadczenia medyczne w ramach własnego szpitala lub poprzez zagwarantowane podwykonawstwo.

Luźna karetka pozasytemowa

Jeżeli do takiego transportu dochodzi, realizują go zespoły pozasystemowe, które nie burzą organizacji ratownictwa medycznego oraz wojewódzkich planów zabezpieczenia.
Istnieje również zasada, że gdy w przypadku zdarzeń losowych czy dokładnie rozpoznanego przypadku przewozi się pacjenta do oddalonego specjalistycznego ośrodka medycznego, to miejsce pozostawionego rejonu operacyjnego zabezpiecza inny wprowadzany zespół lub kilka zespołów operujących w sąsiedztwie poprzez zbliżenie miejsc postojowych. – Decyzje takie zapadają w uzgodnieniu lub na polecenie wojewódzkiego koordynatora zespołów ratownictwa medycznego. Podsumowując: szpital realizuje swoje zadania własnymi siłami, a ratownictwo medyczne swoimi – wyjaśnia Cydejko. Szpital w Krasnymstawie nie ma umowy z chełmską Stacją Ratownictwa Medycznego na transport medyczny czy na przewożenie pacjentów do innych placówek. – Czasami jednak korzysta z naszej oferty tzw. luźnej karetki pozasystemowej – dodaje dyrektor.

Bo mi się należy

– Wszyscy są przyzwyczajeni do tego, że wszystkie "usługi” medyczne, których nie zabezpieczyli inni, są dostępne w pogotowiu i za darmo. Że pogotowie to przychodnia na kółkach i niewyczerpane zasoby służb do zadań szpitalnych – mówi Cydejko. – Te czasy już minęły. Wcześniej na powiat przypadało od 7 do 14 zespołów, które w połowie wykorzystywane były na potrzeby szpitalne. Teraz pogotowie ratunkowe posiada od 3 do 6 zespołów wyspecjalizowanych w ratownictwie medycznym, jeżdżących tylko do zdarzeń, w którym zagrożone jest życie w celu szybkiego przewiezienia do szpitalnego oddziału ratunkowego. Na to dostajemy pieniądze z budżetu w przeciwieństwie do szpitali finansowanych z NFZ.

Walka będzie trwać

– Nie odpuszczę. Będę chciał wyjaśnić całą sprawę do końca. Skieruję ją do rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy – zapewnia nas Dariusz Tomaszewski. – Mam nadzieję, że uchroni to innych pacjentów przed takimi działaniami lekarzy.

Czy szpital wyciągnie konsekwencje wobec lekarki? – Pozostawmy to w relacji między mną a lekarzem. Jako dyrektor to ja jestem odpowiedzialny za całą sytuacje – zaznacza Piotr Matej. – Zrobię wszystko, by podobne się nie powtarzały.

Komentarze 8

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
mazi / 10 maja 2010 o 11:20
0
lekarz zrobił to z myślą o pacjencie!czego redakcja nie potrafi zrozumieć?zawały leczy się w ośrodkach hemodynamiki, zwykły szpital tylko opóźni rozpoczęcie procesu leczenia i doktor ze szpitala wiedział o tym i chciał wyeliminować niepotrzebną stratę czasu prosząc o wezwanie pogotowia państwowego.
Avatar
zykzyk / 9 maja 2010 o 21:22
0
I znowu gnitokomentator wójciszyn dla paru groszy i znajomości z zainteresowanym ( tym ....synem niby pacjenta który nie wysiadając z samochodu jak to jest ujete w tekście miał być diagnozowany i leczony????? - chyba tylko przez tego ratownika - wszak ma taki obowiązek!!!!!!! Tekst i poziom informacji godne dw...... i tak skończą w sławojce - oby tak dalej wójciszyn....
Avatar
obserwator / 9 maja 2010 o 19:55
0
Redaktorze! Chyba spałeś gdy o sprawie głośno było jakieś tydzień temu. Do znudzenia.
Avatar
lek / 9 maja 2010 o 16:59
0
A może mi ktoś wyjaśni gdzie tu błąd lekarza?ten tekst jest pełen niespójności i nie wynika z niego żadna logiczna całość,jak zwykle zresztą gdy dziennikarz szuka sensacji.
Avatar
pacjentka / 9 maja 2010 o 16:33
0
Lekarka SOR w Krasnymstawie o której mowa to konował jakich mało.Niejednokrotnie już miałam okazję spotkać się z tą osobą i doświadczyć jej wyjątkowej nadgorliwości i niekompetencji.O wiele więcej wie i potrafi ratownik medyczny niż to nieprzyjemne babsko z nijaką wiedzą medyczną.Chorego zwierzęcia bałabym się jej powierzyć, a co dopiero bliską mi osobę.Cieszę się bardzo,że w końcu Ktoś zainteresuje się pracą i kompetencjami tej "dochtorki". Chylę natomiast czoła przed wieloma znakomitymi lekarzami zatrudnionymi w tymże szpitalu.
Avatar
kanty / 9 maja 2010 o 13:35
0
Panie Dariuszu Tomaszewski- MANUS MANUM LAVAT... a ty tylko tyle zyskasz że nikt w rejonie nie przyjmie cię do pracy jako ratownika medycznego chociaż widać ,że jesteś dobrym analitykiem i diagnostą.Taka to nasza dzisiejsza Polska rządząca się prawami pędzącego królika,cmentarnych układów i tych z parkowych ławeczek.
Avatar
Zibi / 9 maja 2010 o 13:26
0
RODZI SIĘ PYTANIE CZY WARTO UTRZYMYWAĆ SZPITALE ,KTÓRE W NAGŁYCH PRZYPADKACH NIE SĄ W STANIE UDZIELIĆ POMOCY ? SKALECZONEGO PALCA MOŻNA ZSZYĆ I PEŁNIĄCEJ DYŻUR PRZYCHODNI.W TEJ TEŻ PRZYCHODNI MOŻE STACJONOWAĆ KARETKA Z CZTEREMA
MĄDRYMI LEKARZAMI ,KTÓRZY BĘDĄ W STANIE ODRÓŻNIĆ ZWYKŁĄ ZGAGĘ OD ZAWAŁU-I TO POWINNO ZAŁATWIĆ SPRAWĘ.
JAK POKAZUJE TEN PRZYPADEK, MIJA SIĘ Z CELEM UTRZYMYWANIE ZGRAI DYLETANTÓW Z DYPLOMAMI (DR MED),KTÓRE TO OTRZRYMALI TYLKO DLATEGO ,ŻE BYLI CIERPLIWI I WYTRZYMALI W ŁAWKACH AKADEMII MEDYCZNYCH PRZEZ 6-LAT.
Avatar
Chłop Polski / 9 maja 2010 o 13:12
0
"zagrożenia zawałem nie było,dopiero na naszym odzdziale doszło do zawału" ????...Ktoś tu opinię publiczną ma za skończonych idiotów,albo ma to daleko w d***e co ludzie sobie myślą . Logika wskazuje,że tego ratownika należy uczynić lekarzem a tych lekarzy przenieść na salowych .....i to
nie wiem -bo z taką gorliwością skazaliby pacjenta na zgnicie we własnych odchodach.
W Lublinie służby weterynaryjne i porządkowe "uratowały łosia,który niebawem padł w świdnickim lesie .Tu zajęli się śmiertelnie chorym człowiekiem
....ale tak na ogół to wszystko gra...
PYTAM .....KTO WAM KU*WA DAJE DYPLOMY ??? Prezesi zakładów pogrzebowych, czy profesorowie akademii medycznych....weterynaryjnych?.
Najwyższy czas aby jakiś logiczny system zweryfikował tych dochtorów,którzy jedynie co..... to wyciągają łapy po statystyczną (wysoką)stawkę poborów ....a we łbie mają tyle co w strażackiej remizie po weselu....pustkę i odór.
"zagrożenia zawałem nie było,dopiero na naszym odzdziale doszło do zawału" ????...Ktoś tu opinię publiczną ma za skończonych idiotów,albo ma to daleko w d***e co ludzie sobie myślą . Logika wskazuje,że tego ratownika należy uczynić lekarzem a tych lekarzy przenieść na salowych .....i to
nie wiem -bo z taką gorliwością skazaliby pacjenta na zgnicie we własnych odchodach.
W Lublinie służby weterynaryjne i porządkowe "uratowały łosia,który niebawem padł w świdnickim lesie .Tu zajęli się śmiertelnie chorym człowiekiem<... rozwiń
Avatar
mazi / 10 maja 2010 o 11:20
0
lekarz zrobił to z myślą o pacjencie!czego redakcja nie potrafi zrozumieć?zawały leczy się w ośrodkach hemodynamiki, zwykły szpital tylko opóźni rozpoczęcie procesu leczenia i doktor ze szpitala wiedział o tym i chciał wyeliminować niepotrzebną stratę czasu prosząc o wezwanie pogotowia państwowego.
Avatar
zykzyk / 9 maja 2010 o 21:22
0
I znowu gnitokomentator wójciszyn dla paru groszy i znajomości z zainteresowanym ( tym ....synem niby pacjenta który nie wysiadając z samochodu jak to jest ujete w tekście miał być diagnozowany i leczony????? - chyba tylko przez tego ratownika - wszak ma taki obowiązek!!!!!!! Tekst i poziom informacji godne dw...... i tak skończą w sławojce - oby tak dalej wójciszyn....
Avatar
obserwator / 9 maja 2010 o 19:55
0
Redaktorze! Chyba spałeś gdy o sprawie głośno było jakieś tydzień temu. Do znudzenia.
Avatar
lek / 9 maja 2010 o 16:59
0
A może mi ktoś wyjaśni gdzie tu błąd lekarza?ten tekst jest pełen niespójności i nie wynika z niego żadna logiczna całość,jak zwykle zresztą gdy dziennikarz szuka sensacji.
Avatar
pacjentka / 9 maja 2010 o 16:33
0
Lekarka SOR w Krasnymstawie o której mowa to konował jakich mało.Niejednokrotnie już miałam okazję spotkać się z tą osobą i doświadczyć jej wyjątkowej nadgorliwości i niekompetencji.O wiele więcej wie i potrafi ratownik medyczny niż to nieprzyjemne babsko z nijaką wiedzą medyczną.Chorego zwierzęcia bałabym się jej powierzyć, a co dopiero bliską mi osobę.Cieszę się bardzo,że w końcu Ktoś zainteresuje się pracą i kompetencjami tej "dochtorki". Chylę natomiast czoła przed wieloma znakomitymi lekarzami zatrudnionymi w tymże szpitalu.
Avatar
kanty / 9 maja 2010 o 13:35
0
Panie Dariuszu Tomaszewski- MANUS MANUM LAVAT... a ty tylko tyle zyskasz że nikt w rejonie nie przyjmie cię do pracy jako ratownika medycznego chociaż widać ,że jesteś dobrym analitykiem i diagnostą.Taka to nasza dzisiejsza Polska rządząca się prawami pędzącego królika,cmentarnych układów i tych z parkowych ławeczek.
Avatar
Zibi / 9 maja 2010 o 13:26
0
RODZI SIĘ PYTANIE CZY WARTO UTRZYMYWAĆ SZPITALE ,KTÓRE W NAGŁYCH PRZYPADKACH NIE SĄ W STANIE UDZIELIĆ POMOCY ? SKALECZONEGO PALCA MOŻNA ZSZYĆ I PEŁNIĄCEJ DYŻUR PRZYCHODNI.W TEJ TEŻ PRZYCHODNI MOŻE STACJONOWAĆ KARETKA Z CZTEREMA
MĄDRYMI LEKARZAMI ,KTÓRZY BĘDĄ W STANIE ODRÓŻNIĆ ZWYKŁĄ ZGAGĘ OD ZAWAŁU-I TO POWINNO ZAŁATWIĆ SPRAWĘ.
JAK POKAZUJE TEN PRZYPADEK, MIJA SIĘ Z CELEM UTRZYMYWANIE ZGRAI DYLETANTÓW Z DYPLOMAMI (DR MED),KTÓRE TO OTRZRYMALI TYLKO DLATEGO ,ŻE BYLI CIERPLIWI I WYTRZYMALI W ŁAWKACH AKADEMII MEDYCZNYCH PRZEZ 6-LAT.
Avatar
Chłop Polski / 9 maja 2010 o 13:12
0
"zagrożenia zawałem nie było,dopiero na naszym odzdziale doszło do zawału" ????...Ktoś tu opinię publiczną ma za skończonych idiotów,albo ma to daleko w d***e co ludzie sobie myślą . Logika wskazuje,że tego ratownika należy uczynić lekarzem a tych lekarzy przenieść na salowych .....i to
nie wiem -bo z taką gorliwością skazaliby pacjenta na zgnicie we własnych odchodach.
W Lublinie służby weterynaryjne i porządkowe "uratowały łosia,który niebawem padł w świdnickim lesie .Tu zajęli się śmiertelnie chorym człowiekiem
....ale tak na ogół to wszystko gra...
PYTAM .....KTO WAM KU*WA DAJE DYPLOMY ??? Prezesi zakładów pogrzebowych, czy profesorowie akademii medycznych....weterynaryjnych?.
Najwyższy czas aby jakiś logiczny system zweryfikował tych dochtorów,którzy jedynie co..... to wyciągają łapy po statystyczną (wysoką)stawkę poborów ....a we łbie mają tyle co w strażackiej remizie po weselu....pustkę i odór.
"zagrożenia zawałem nie było,dopiero na naszym odzdziale doszło do zawału" ????...Ktoś tu opinię publiczną ma za skończonych idiotów,albo ma to daleko w d***e co ludzie sobie myślą . Logika wskazuje,że tego ratownika należy uczynić lekarzem a tych lekarzy przenieść na salowych .....i to
nie wiem -bo z taką gorliwością skazaliby pacjenta na zgnicie we własnych odchodach.
W Lublinie służby weterynaryjne i porządkowe "uratowały łosia,który niebawem padł w świdnickim lesie .Tu zajęli się śmiertelnie chorym człowiekiem<... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 8

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 lipca 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 lipca 2018 r. 0 0

Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina w Centrum Historii Sportu [zdjęcia]
galeria

Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina w Centrum Historii Sportu [zdjęcia] 1 0

Wernisaż wystawy "Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina" odbył się w środę w Centrum Historii Sportu w Lublinie.

Lubelskie wojsko sprzedaje stary sprzęt. Co można kupić? [zdjęcia]
galeria

Lubelskie wojsko sprzedaje stary sprzęt. Co można kupić? [zdjęcia] 27 4

Tarpany, ciężarówki star z chłodniami i inne wojskowe skarby czekają na chętnych w ostatnim w te wakacje przetargu Agencji Mienia Wojskowego, która zarabia w ten sposób na modernizację polskiej armii.

Pan Janusz jedzie dla Bianki. Spotyka życzliwych ludzi

Pan Janusz jedzie dla Bianki. Spotyka życzliwych ludzi 0 2

Janusz Kobyłka jedzie dookoła Polski dla chorej Bianki. W trasę wyruszył z Lubartowa 30 czerwca. Wczoraj był już Lubuskiem. Do domu wróci w połowie sierpnia

Historyczne odkrycie przed Bramą Krakowską w Lublinie. Jak będzie wyglądać "okno czasu"?
galeria
film

Historyczne odkrycie przed Bramą Krakowską w Lublinie. Jak będzie wyglądać "okno czasu"? 24 11

Przed Bramą Krakowską zaczęły się prace przy zabezpieczaniu studni odkrytej podczas wymiany nawierzchni pl. Łokietka. Betonowy krąg ma wzmocnić konstrukcję i umożliwić późniejsze zamontowanie „okna czasu”, przez które zajrzymy w 22-metrową otchłań. Już w czwartek możemy poznać szczegóły tej nowej atrakcji.

"Zdrowych świń nie powinno się wybijać". Wyrok na zwierzęta odroczony

"Zdrowych świń nie powinno się wybijać". Wyrok na zwierzęta odroczony 12 8

Po wtorkowej blokadzie rolników, inspekcja weterynaryjna wstrzymała akcję wybijania świń w miejscowości Dawidy (gm. Jabłoń).

Są już bilety na Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi 2018

Są już bilety na Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi 2018 1 0

Co Gdzie Kiedy. Można już kupić bilety na wydarzenia 12. Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi, który zaczyna się 28 lipca.

Po kontroli w Lubelskiem: Margaryna zamiast masła, a żółty ser wcale nie był serem

Po kontroli w Lubelskiem: Margaryna zamiast masła, a żółty ser wcale nie był serem 35 15

Z białego sera ciekła granatowa serwatka, obiecywane przez jadłospis masło leżało w magazynie, a na talerzach lądowała margaryna, zaś żółty ser wcale nie był serem. Na takie ciekawostki natknęli się kontrolerzy w firmach dostarczających posiłki m.in. do szkół, przedszkoli, żłobków oraz szpitala.

Wisła Puławy pokonała w sparingu Chełmiankę 2:1

Wisła Puławy pokonała w sparingu Chełmiankę 2:1 11 0

Wisła Puławy wygrała w środę z Chełmianką 2:1. W sobotę podopieczni Jacka Magnuszewskiego zagrają w Kozienicach z tamtejszą Energią. Mecz rozpocznie się o godz. 11

Właściciel Stokrotek wygrywa z fiskusem. Emperia nie musi płacić 200 mln zł podatku

Właściciel Stokrotek wygrywa z fiskusem. Emperia nie musi płacić 200 mln zł podatku 21 7

Emperia, czyli właściciel ogólnopolskiej sieci supermarketów Stokrotka, nie musi płacić około 200 milionów złotych podatku – uznał we wtorek Wojewódzki Sądu Administracyjny w Warszawie i uchylił decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej.

Avia zremisowała w sparingu z KSZO. Powrót Mateusza Jarzynki?

Avia zremisowała w sparingu z KSZO. Powrót Mateusza Jarzynki? 3 0

Piłkarze ze Świdnika mają za sobą mecz kontrolny z kolejnym mocnym rywalem. W sobotę przegrali z Radomiakiem 0:2, a w środę zremisowali bezbramkowo z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Urszula Dudziak w Filharmonii Lubelskiej
9 września 2018, 19:00

Urszula Dudziak w Filharmonii Lubelskiej 3 0

Co Gdzie Kiedy. 9 września o godz. 19 w Filharmonii Lubelskiej (ul. Curie-Skłodowskiej 5) wystąpi legenda polskiej sceny muzycznej - Urszula Dudziak. Artystka wystąpi z koncertem pt. Wyśpiewam wam więcej.

Została Miss Lubelszczyzny Nastolatek. Pracowała już w Mediolanie i Paryżu [zdjęcia]
galeria

Została Miss Lubelszczyzny Nastolatek. Pracowała już w Mediolanie i Paryżu [zdjęcia] 14 5

Karolina Wojtiuk, która została pierwszą wicemiss Lubelszczyzny 2018, będzie reprezentować nasze województwo podczas gali finałowej Miss Polski 2018. Impreza odbędzie się w grudniu w Krynicy Zdroju.

Przy ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej powstanie punkt przedszkolny

Przy ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej powstanie punkt przedszkolny 0 1

Przy ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej powstanie punkt przedszkolny. Władze miasta udzieliły już pozwolenia na budowę.

Zaginęła 65-latka z Kocka. Może potrzebować pilnej pomocy

Zaginęła 65-latka z Kocka. Może potrzebować pilnej pomocy 27 0

3 lipca w Kocku (pow. lubartowski) zaginęła Maria Krystyna Nowicka.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.