Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Gry

20 kwietnia 2010 r.
16:34
Edytuj ten wpis

Metro 2033: Sprawdź, czy wygrałeś

Autor: Zdjęcie autora RAD
0 3 A A

Zadanie było proste: jaką książkę – i jak – można przerobić na grę. My niestety mieliśmy kłopot: wybrać tylko dwie prace z wielu naprawdę dobrych i ciekawych pomysłów. Takich jak gra Kamienie na Szaniec.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Michał Siedlecki
"Kamienie na szaniec” Aleksandra Kamińskiego

Trudno jest wybrać książkę, która nadawałaby się na adaptację jej świata w grze komputerowej. Skomplikowanie tematu jest na tyle duże, że twórcy gier często ponosili klęskę usiłując przenieść książkę, czy film w świat wirtualny. Adaptacje rządzą się bowiem swoimi prawami z goła innymi od innych produkcji. Mamy świetne filmy i kiepskie gry oparte na nich. Wciągające książki i beznadziejne ekranizacje filmowe czy growe na podstawie ich świata. Dlatego myśląc o adaptacji książki należy zastanowić się nad tym, co chciałoby się uzyskać tworząc taki tytuł. Ja wyszedłem z trzech – pozornie prostych – założeń. To miałaby być adaptacja polskiej książki, miałaby ona czerpać garściami ze świata autora (lecz nie ma być po prostu przeniesioną jej historią) i ma się w to po prostu fajnie grać.

Polska gra o polskim dziele. Realne?
Te trzy z pozoru łatwe założenia naprawdę komplikują sytuację. Pewnie, że można by było pójść na łatwiznę i zaproponować grę opartą na literaturze fantazy. Ale ja nie chciałem pisać o kolonie Dragon Age. Dlatego też zacząłem szukać w głowie takiej polskiej książki, która – w odpowiednich rękach – stałaby się nie tylko świetną grą, ale i wizytówką Polski na świecie.

Mój wybór padł na Kamienie na szaniec Aleksandra Kamińskiego. Bo to książka nie banalna, którą zna każdy Polak. Jest to jedna z tych lektur szkolnych, którą przeczytałem kilka razy, co więcej przeczytałem z pasją. Dzieło Kamińskiego to wzruszająca opowieść o młodych ludziach, pierwszych przyjaźniach, braterskiej miłości i walce o ojczyznę. Oparta na autentycznych wydarzeniach, wzruszająca historia o powstaniu widzianym oczami młodych walczących w nim ludzi. A jak wyobrażam sobie grę w oparciu o tę historię?

Jak kamienie przez boga rzucane na szaniec...
"Posłuchajcie opowieści o Alku, Rudym, Zośce i kilku innych cudownych ludziach, o niezapomnianych czasach 1939-1943 roku, o czasach bohaterstwa i grozy”. Te słowa wypowiedziane przez lektora są pierwszymi, jakie słyszy gracz po rozpoczęciu gry. Słowa, które staną się zapowiedzią wydarzeń gry.
Gracz wciela się w postać Adama, typowego młodzieńca tamtych czasów. Jego zainteresowania to harcerstwo, sport i poznawanie piękna życia. Pierwsze chwile gry to wprowadzenie do całej historii. Samouczkowe misje i łatwe zadania oprowadzające gracza po Warszawie zamknięte są w pierwszym rozdziale o nazwie "Słoneczne dni”. Wtedy to oczami Adama gracz poznaje podstawy sterowania, walki i handlu oraz zapoznaje się z mapą a także ekwipunkiem postaci.
Zadania jakie zostają mu zlecone przez kolegów są proste. Adam musi przepędzić chuliganów z osiedla, unieruchomić samochód profesora czy przedostać się niezauważenie na plac spotkania harcerzy Buki. Po dotarciu na miejsce następują rozmowy z zebranymi kolegami. Dialogi, jakie główna postać toczy z NPC-ami podczas zebrania wyraźnie wskazują na to, że coś czai się w mroku, że nie jest już bezpiecznie. Wtedy też Adam poznaje Alka Dawidowskiego, Tadeusza "Zośkę" Zawadzkiego, Jana "Rudego" Bytnara a także kilku innych bohaterskich harcerzy.

Drugi rozdział – Czas burzy i czas mgły – to już rozgrywka właściwa. Zaczyna się wojna, a chłopcy z harcerzy muszą stać się żołnierzami. Misje zmieniają się, gracz od tej pory musi pomagać Alkowi, Rudemu i Zośce w akcjach dywersyjnych. Adam w bierze udział w tajnym nauczaniu, podczas którego posiada co raz to nowe umiejętności sabotażu. Te pomogą mu we wspinaczce na wysokie budowle w celu rozwieszaniu polskich flag, pozna też sztukę składania granatów dymnych, które pozwolą sabotować kina i restauracje niemieckie, nauczy się władania bronią czy poprawi swą umiejętność skradania się.

Historia gry przebiega zgodnie z historią książki. Buki z czasem zmienia się w Szare Szeregi, a gracz bierze udział w znanych z dzieła Kamińskiego wydarzeniach. Adam pomoże więc w Akcji pod arsenałem, postara się odbić kolegów z niewoli...

Wraz z biegiem fabuły, wykonując misje główne jak i poboczne, zbierając doświadczenie, gracz awansuje na wyższy poziom w Szarych Szeregach by później wraz z Zośką dowodzić akcją pod Celestynowem.

Kamienie na szaniec: The Game

Adaptacja byłaby grą TPP z dużym (choć nie przesadnie wielkim) otwartym światem. Liczne misje poboczne dawałyby graczowi możliwość gry otwartej, natomiast zadania główne polegałby na rozgrywce w sporym stopniu oskryptowanej. Gracz miałby do dyspozycji ograniczony arsenał broni i byłby zmuszony oszczędzać każdy nabój, przez co rozgrywka w dużej mierze polegałaby na skradaniu i eliminowaniu Niemców po cichu. Nie zabrakłoby też punktów doświadczenia, rozmów i trudnych wyborów moralnych podczas misji.

Tak wyglądałaby moja gra oparta na polskiej książce, wizja przytoczona przez amatora, fana gier. Potencjał Kamieni na szaniec jest duży. Historia książki spokojnie nadaje się na skradankę, strzelaniną czy grę turową, a ja z chęcią zagrałbym w produkcję, w której gram Polakiem w Polsce. To wizja prawdopodobnie nierealna. Chociaż...



Jakub Garnowski
"Klaustropolis” Istvana Nemere

Zawsze myślałem, że wspaniałym przeżyciem byłoby zagranie w grę komputerową na podstawię którejś z powieści Stanisława Lema. Lecz gdy próbowałem sobie taką rozgrywkę wyobrazić okazywało się ze żaden ze znanych mi tytułów się do tego specjalnie nie nadawał. Dałoby się na ich podstawie zrobić grę, ale byłaby ona skierowana do węższego grona odbiorców. Cóż, gra i książka żądzą się różnymi prawami, a Lem był nie tyle pisarzem science-fiction, co filozofem przyszłości. W takim razie która z książek którą czytałem by się nadawała?

Nie musi być to wybitnie ambitna pozycja. Wystarczy, że ma ciekawie wykreowany świat, i tworzy warunki do ciekawej, wielowarstwowej fabuły, otwartej na interpretacje, wybory moralne itp. Coś takiego jak… Wiedźmin.

Mam. Klaustropolis Istvana Nemere. Książka tego norweskiego autora kreuje świat przyszłości, gdzie w jednym z ośrodków badawczych buduję się w podziemiu imitacje świata średniowiecznego, do którego po praniu mózgu zsyła się przestępców, by kończyli żywot oprawiając fasole albo pracując w młynie, nieświadomymi kim są, gdzie się znajdują i jak tu trafili.

Fabularnie jeden z młodych naukowców trafia na ślad podziemnego więzienia i stara się dowiedzieć, co tak naprawdę jest grane. Świat jest na tyle plastyczny, że odnalazłaby się nie jedna gra. Choćby typowe, oldschoolowe RPG w rzucie izometrycznym. Albo w FPP jak Oblivion. Lub po prostu, podobnie jak w Wiedźminie czy Gothicu, niech nasz punkt widzenia podąża za bohaterem.

Wracając do fabuły gro-książki. Głównym bohaterem możemy zrobić Marka z powieści, ale tracimy w ten sposób kulminację fabularną. Niech naszym głównym bohaterem będzie nowo zesłany więzień. Wyczyszczona pamięć, rozwiązana sprawa z wprowadzeniem gracza w świat, w końcu nowy nic nie wie.

Poznajemy jakże ograniczony świat gry, a gdy poznamy historie do końca, zrozumiemy dlaczego był taki ograniczony. Konflikt i jego trzy strony wypełniają fabułę. Książę, ksiądz i rebelianci. Będzie dla kogo porobić zadań. Jest wątek miłosny. Jest ostra sieczka. Będzie za kim się opowiedzieć w konflikcie, i podobnie jak w Wiedźminie nie będzie wyborów wprost dobrych czy jednoznacznie złych. Pod koniec głównej osi fabularnej odkrycie, że głowy trzech stron konfliktu są uciekinierami "z góry”, zbuntowanymi naukowcami którzy postanowili żyć w rzekomo sielankowej podziemnej krainie.

Jako jedyni wiedzieli co tak naprawdę się dzieje. Odkrycie nowoczesnych komputerów w wieży zamku przyprawi o gęsią skórkę. Dialogi Sigmy, Alfy i Gammy idealnie wpasują się jako kreator klimatu, czy jako narracja komentująca wydarzenia. Końcowy, militarny desant naukowców całkowicie zakręci w głowie, będzie dobrym pretekstem do wyjaśnienia i zakończenia fabuły (np. po odpowiedzi na wszystkie nasze pytania, postać przez nas kierowana zostaję likwidowana. W końcu eksperyment się nie udał…).

Gdy teraz myślę o tej niespełna 150 stronicowej powieści, idealnie nadaje się na grę komputerową. Dodatkowo daje możliwość stworzenia niezliczonych kontynuacji czy spin offów serii: kolejne więzienne eksperymenty, inna oś fabularna w tym samym świecie (chociażby oryginalna z książki), strategia czy strategia ekonomiczna, w której kierujemy placówką badawczą, która eksperymentuje z więziennym miastem i stara się utrzymać jego istnienie w tajemnicy (chyba ździebko przesadziłem…). Czy chociażby zwykły sim life (w stylu The Sims) czy tower defence.

Klaustropolis niesie ze sobą olbrzymi potencjał dla świata gier komputerowych, ciekawe czy ktoś go dostrzeże. Nie jest to może najambitniejsza literatura, ale – jak zaznaczyłem we wstępie – taka nie zawsze się sprawdza.

Zwycięzcom gratulujemy, a nagrody wysyłamy pocztą.

Komentarze 3

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
ciekawy / 20 kwietnia 2010 o 21:59
0
Oba pomysły fajne. Ale takich gier pewnie nigdy nie będzie. A to powieść Klaustropolis to chętnie bym przeczytał. Wie ktoś gdzie można to kupić?
Avatar
Gość / 20 kwietnia 2010 o 20:51
0
Tez mi się z Saboteur skojarzyło. Tylko żeby było bardziej realistyczne i przygnebiające jak tamte czasy, a nie takie rozrywkowe jak zachodnie gry. Żeby grając w coś takiego gracz poczuł te atmosfere zaszczucia i okupacji. A autorowi rzeczywiście sie należa gratulacje.
Avatar
wertyl15 / 20 kwietnia 2010 o 18:58
0
"Kamnienie na Szaniec: The Game?" kurde zagrałbym w takie coś! Taki "The Sabateur" w Polsce. Kozacka praca swoją drogą
Avatar
ciekawy / 20 kwietnia 2010 o 21:59
0
Oba pomysły fajne. Ale takich gier pewnie nigdy nie będzie. A to powieść Klaustropolis to chętnie bym przeczytał. Wie ktoś gdzie można to kupić?
Avatar
Gość / 20 kwietnia 2010 o 20:51
0
Tez mi się z Saboteur skojarzyło. Tylko żeby było bardziej realistyczne i przygnebiające jak tamte czasy, a nie takie rozrywkowe jak zachodnie gry. Żeby grając w coś takiego gracz poczuł te atmosfere zaszczucia i okupacji. A autorowi rzeczywiście sie należa gratulacje.
Avatar
wertyl15 / 20 kwietnia 2010 o 18:58
0
"Kamnienie na Szaniec: The Game?" kurde zagrałbym w takie coś! Taki "The Sabateur" w Polsce. Kozacka praca swoją drogą
Zobacz wszystkie komentarze 3

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wypadek w wesołym miasteczku. 11-latek porażony prądem

Wypadek w wesołym miasteczku. 11-latek porażony prądem 6 1

11-letnie dziecko zostało porażone prądem w wesołym miasteczku w Okunince.

"Wystaw to!" w Labiryncie
20 lipca 2018, 19:00

"Wystaw to!" w Labiryncie 2 0

Co Gdzie Kiedy. Galeria Labirynt 2 (ul. Grodzka 3) zaprasza na wernisaż ekspozycji Wystaw to!. Otwarcie wystawy odbędzie się 20 lipca o godz. 19.

Co się dzieje w Straży Miejskiej? Co czwarty z nowo przyjętych funkcjonariuszy odchodzi

Co się dzieje w Straży Miejskiej? Co czwarty z nowo przyjętych funkcjonariuszy odchodzi 18 6

Ze Straży Miejskiej odchodzi co czwarty z nowo przyjętych funkcjonariuszy – alarmują kontrolerzy z Ratusza. Komendant odpowiada, że zarobki są nieatrakcyjne, a fundusz płac zależy od tego, ile pieniędzy przekaże mu Ratusz. Czy w miejskiej kasie znajdą się pieniądze na podwyżki dla strażników?

Udawał szkockiego żołnierza, który zbiera pieniądze na córkę. Kobieta dała się nabrać

Udawał szkockiego żołnierza, który zbiera pieniądze na córkę. Kobieta dała się nabrać 0 0

Podawał się za szkockiego żołnierza, który zbiera pieniądze na operację córki. Wyłudził od kobiety ponad tysiąc złotych.

Górnik Łęczna wrócił z obozu na Litwie

Górnik Łęczna wrócił z obozu na Litwie 2 0

Zawodniczki Górnika Łęczna wracają ze zgrupowania z zaledwie jednym zwycięstwem. Podopiecznym Piotra Mazurkiewicza udało się pokonać białoruski FK Mińsk

W Lubartowie powstanie kompleks sportowy [wizualizacje]
galeria

W Lubartowie powstanie kompleks sportowy [wizualizacje] 0 0

Będzie kolejny etap inwestycji przy ul. Parkowej w Lubartowie. Do końca września ma powstać budynek szatniowo-sanitarny z pełną infrastrukturą, a do lipca przyszłego roku: pełnowymiarowe boisko z naturalną nawierzchnią

Francja odbiera puchar mistrzostw świata, a w Strefie Kibica pustki
Od Czytelnika
galeria

Francja odbiera puchar mistrzostw świata, a w Strefie Kibica pustki 30 12

W niedzielę podczas finału Mistrzostw Świata nie było chętnych na wspólne kibicowanie w Strefie Kibica w Lublinie

Dziś będzie lało i grzmiało. Ostrzeżenie IMGW. Jaka pogoda w kolejne dni?

Dziś będzie lało i grzmiało. Ostrzeżenie IMGW. Jaka pogoda w kolejne dni? 6 1

Cały tydzień ma być deszczowy. Dzisiaj możemy spodziewać się również burz. IMGW wydał ostrzeżenie

Gastronomia na deptaku. Już wiadomo ile trzeba zapłacić za miejsce

Gastronomia na deptaku. Już wiadomo ile trzeba zapłacić za miejsce 0 3

Na 400 zł została ustalona stawka za jedno miejsce pod wózek gastronomiczny na odnowionym deptaku.

MKS Perła Lublin wraca do treningów

MKS Perła Lublin wraca do treningów 0 3

MKS Lublin dzisiaj wraca do treningów. Zespół mistrzyń Polski wzmocniło aż pięć nowych zawodniczek

Duże zmiany i nowa inwestycja na giełdzie w Elizówce
Tylko u nas
galeria

Duże zmiany i nowa inwestycja na giełdzie w Elizówce 1 6

Na terenie Lubelskiego Rynku Hurtowego ma powstać Centrum Obsługi Rolnictwa. – Chcemy sprowadzić do Elizówki jak najwięcej instytucji związanych z rolnictwem – zapowiada prezes największej rolno-spożywczej giełdy w regionie.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 16 lipca 2018

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 16 lipca 2018 0 0

Duże zamieszanie z kolorowymi pojemnikami na śmieci w Lublinie

Duże zamieszanie z kolorowymi pojemnikami na śmieci w Lublinie 30 19

Do dziś na lubelskich osiedlach powinny się pojawić kolorowe pojemniki do segregacji śmieci, ale mało gdzie je widać. Tylko właśnie do niedzieli miał trwać „okres przejściowy” w dzielnicach, które przechodzą na nowy system segregacji odpadów, ale okazuje się, że zamieszanie jeszcze może potrwać.

Końskowola bawiła się podczas Święta Róż [zdjęcia]
galeria

Końskowola bawiła się podczas Święta Róż [zdjęcia] 18 0

Miłośnicy kwiatów z całego województwa lubelskiego w niedzielę przybyli do Końskowoli, żeby zrobić zakupy podczas Święta Róż. To jedna z najlepszych okazji do zaopatrzenia się w sadzonki, kwiaty, a także lokalne, zdrowe produkty żywnościowe. Na scenie zagrały m.in. zespoły taneczne.

Folwark w Łęcznej się zmienia. "Park z miesiąca na miesiąc pięknieje"

Folwark w Łęcznej się zmienia. "Park z miesiąca na miesiąc pięknieje" 0 5

Mieszkańcy coraz częściej odwiedzają folwark w łęczyńskim Podzamczu. Kibicują inwestycji, która odmienia ten dawniej zapuszczony fragment Łęcznej.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.