Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

16 kwietnia 2010 r.
20:40
Edytuj ten wpis

Pogrzeb prezydenta Kaczyńskiego: To wielka akcja, ale do opanowania

Autor: Zdjęcie autora MB PAP
0 0 A A

Sądzę, że w Polsce już od kilku dni przebywa spora grupa agentów Secret Service i wszystkiego dogląda – mówi gen. Bogdan Klimek, ekspert ds. zabezpieczania wizyt głów państw.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
• Jak się organizuje w kilka dni przyjazd i pobyt setek VIP-ów, w tym koronowanych głów, prezydentów światowych mocarstw?

– To potężna akcja, ale do opanowania. Na pewno wąskie gardło będzie na lotnisku. 80 samolotów naraz się nie przyjmie: Balice mają tylko jeden pas startowy. W styczniu 2005 roku, z okazji 60 rocznicy wyzwolenia obozu w Au­schwitz, przyjmowaliśmy kilkadziesiąt delegacji z rodzinami królewskimi i prezydentami. Pracowały dwa lotniska – Balice i Pyrzowice pod Katowicami. Te przyloty muszą być rozłożone w czasie, najlepiej na dwa dni. Tak będzie i tym razem.

• Ruch rejsowy musi być wstrzymany?

– Nie ma takiej potrzeby, to byłoby zbyt kosztowne. Loty rejsowe można skoordynować czasowo z tymi specjalnymi. Tym bardziej że VIP-y nie są przyjmowane na terminalu pasażerskim, tylko wojskowym. Na pewno przed i po lądowaniu najważniejszych samolotów musi być odpowiedni odstęp.

• Najlepiej chronionym prezydentem świata jest Barack Obama. Czy jego służby wizytują wcześniej lotnisko?

– ...i każde inne miejsce.

• Wybierają apartament?
– Dickowi Cheneyowi całe trzy piętra Sheratona pod Wawelem. Bo jest nie do pomyślenia, żeby nawet wiceprezydent USA sąsiadował przez ścianę z jakimś przypadkowym gościem. Oczywiście, teraz mamy tylko kilka dni na przygotowania i trudniej jest zarezerwować całe piętra hotelu. Sądzę, że w Polsce już od kilku dni przebywa spora grupa agentów Secret Service i wszystkiego dogląda.

• Wróćmy na lotnisko Balice. Air Force One wylądował i co dalej? Helikopter?
– Nie, w centrum Krakowa nie ma gdzie lądować. Stadiony są remontowane, Błonia będą pewnie pełne
ludzi. Prezydent pojedzie limuzyną.

• Jak wyznacza się trasę jego przejazdu?

– Oczywiście pod kątem bezpieczeństwa i szybkości. Cała trasa musi zostać perfekcyjnie sprawdzona i obstawiona funkcjonariuszami. Do tego powinna być wyznaczona trasa zapasowa, gdyby w ostatniej chwili zaszły jakieś niespodziewane okoliczności. Kłopot w tym, że każdą kolumnę trzeba osobno "przepilotować”. Nie można w jednym konwoju puścić króla Hiszpanii z np. prezydentem Francji, choćby z jakichś tam względów było to praktyczne. Dlatego ściąga się policjantów i wozy z połowy Polski.

• Jak sprawdza się trasę główną?

– Trzeba przeanalizować wszystkie adresy i wszystkie osoby, jakie przy niej mieszkają, np. czy nie ma tam osób karanych lub chorych psychicznie. Czy są tam obcokrajowcy, np. z państw podwyższonego ryzyka terrorystycznego. Błyskawicznie trzeba odbyć spotkania w mieszkaniach budzących wątpliwości. Zamyka się wszystkie włazy na strychy i dachy, na chodnikach sprawdza się kosze na śmieci i bukietniki. Wyłącza się prąd w tramwajowej trakcji elektrycznej.

• A to po co?

– Zakładamy zawsze najgorsze scenariusze, że drut pod prądem się oberwie i spadnie na jakiegoś VIP-a.

• Jak zabezpiecza się sam przejazd?

– Mamy snajperów i obserwatorów na dachach, balkonach i na dole, na chodnikach, co 10 – 15 metrów.

• Jeśli jakiś szaleniec rzuci się pod prezydenckie auto?

– To go to auto przejedzie. Choć, oczywiście, taki spektakularny "występ” byłby trudny, bo kolumna prezydencka jest ochraniana przez wozy policyjne: czołowe, zamykające i tzw. wyprzedzenie.

• Kolumna prezydencka, czyli...

– ...przed takim Barackiem Obamą przyleci amerykański trans­portowiec, z którego gardzieli wyjedzie minimum 10 specjalnych pojazdów. W tym dwa najważniejsze – te prezydenckie, z emblematami. Jeden zapasowy, na wypadek awarii pierwszego.

• Zdarzyła się kiedyś taka?

– Nie, nigdy.

• Czym jeździ Obama?

– To jest limuzyna pancerna. Takiego samochodu nie zniszczy nawet mina – ma płytę jak transporter wojskowy. Karoseria i szyby też wytrzymają każdy ostrzał. Koła naturalnie pełne, nie do przebicia.

• Jak na wojnę.

– Takie są procedury. Mimo że zagrożenie jest czysto teoretyczne, bo przecież taka trasa jest superzabezpieczona. Nie tylko pod kątem "trudnych” mieszkańców. Tam wchodzą wcześniej pirotechnicy plus psy szkolone w wyszukiwaniu materiałów wybuchowych. Sprawdzamy wszystkie studzienki, ciągi, przepusty... Jak są jakieś budowy przy trasie przejazdu, to też są dokładnie sprawdzone. Wie pan, że służby miejskie nawet drzewa przeglądają, czy jakaś sucha gałąź na nich nie została.

• Powinny to robić na co dzień.

– No tak, ale gdyby jakiś konar się złamał i spadł na auto VIP-a akurat przed tak podniosłą uroczystością, to przyzna pan, że byłby wstyd na cały świat.

• Przyznaję. Jesteśmy na krakowskim Rynku. Obok siebie siedzą Obama, Miedwiediew, Sarkozy. Każdy ma swoje służby. Jak się dogadujecie, żeby sobie nie wchodzili na głowy?

– Wydziela się specjalne miejsce, gdzie przebywają najważniejsze VIP-y i wspólnie ustalamy zasady ochrony. Szefami jesteśmy zawsze my, jako gospodarze. Oni mają po kilku swoich agentów, którzy z nami ściśle współpracują. Publiczność zbliżona do strefy prezydentów też będzie wcześniej przeszukana na specjalnych bramkach. Sądzę, że na Rynek i wokół niego nie będzie możliwości wejścia nawet z najmniejszym nożem.

• Iskrzy czasem między służbami poszczególnych delegacji?

– Na ogół wszystko idzie sprawnie. Raz tylko miałem potyczkę z Secret Service, właśnie w Krakowie. To był maj 2003 roku, zabezpieczałem wizytę prezydenta George'a Busha, który przyjechał z podziękowaniem za nasze zaangażowanie w Iraku. To był czas sporego zagrożenia terrorystycznego. Amerykańscy agenci chcieli ulokować swoich strzelców wyborowych tuż przy naszych. Ja się na to nie zgodziłem. Powiedziałem, że nasze prawodawstwo jest inne. W sytuacji potencjalnego zagrożenia amerykański snajper mógłby się zachować niezgodnie z polskim prawem.

• Mógłby zbyt pochopnie strzelić?

– Wszystkie zagrożenia trzeba zakładać. Bywały przecież błędy, że obiektyw aparatu brano za lufę karabinu. Dlatego każdy nasz gość musi się podporządkować naszemu prawu i naszemu zwierzchnictwu. W Polsce Secret Service musi słuchać Polaków.

• A jak się skończyła ta potyczka z agentami prezydenta?

– Stanęło na moim, a na zakończenie pobytu George Bush osobiście podziękował mi za dobrą organizację zabezpieczenia.

• A co na wypadek, gdy jednak stanie się coś złego? Mamy zamach, prezydent jest ranny...

– Wszystko to mamy przewidziane i drobiazgowo rozpisane. A już szczególnie w przypadku takich VIP-ów, jak prezydent USA.

• Stół operacyjny?

– Oczywiście. Prezydent Obama ma zresztą w swoim Air Force One niewielką, ale dobrze wyposażoną, salę operacyjną. Ma stałą ekipę towarzyszących mu lekarzy. W wypadku zamachu w centrum Krakowa najpewniej nie byłby jednak zawracany do Balic. Wieźlibyśmy go do zaakceptowanego wcześniej przez ich służby szpitala. Tam też czeka sala operacyjna wraz z lekarzami. Zanim do Krakowa przyjedzie prezydent USA z Pierwszą Damą, musi tu już czekać dla nich krew. Wyznacza się też optymalną trasę dojazdu do dyżurującego szpitala. Są na niej rozstawieni policjanci i w każdej chwili mogą zamknąć wszystkie "dolotówki”, by zapewnić karetce z rannym prezydentem błyskawiczny dojazd na salę operacyjną.

• Podczas ochrony głów państw zdarzało się coś, czego pan nie przewidział?

– W 1997 roku byłem dowodzącym zabezpieczeniem tras Jana Pawła II w Krakowie. Wszystko dopięte, za godzinę ma się pojawić papież, a tu na Grodzkiej funkcjonariusz woła mi przez radio, że czuć gaz. Niemożliwe, mówię, wszystko było sprawdzone, pirotechnicy przeczesali teren, a tu taka plama. Podjeżdżam, wącham i faktycznie: zalatuje gazem. Proszę sobie wyobrazić, że na ostatnią chwilę ściągnęliśmy gazowników, którzy odcięli dopływ gazu w tej części dzielnicy. Jan Paweł II przejechał, a oni potem to wszystko już na spokojnie naprawili.

• Jaką akcję zapamiętał pan w sposób szczególny?

– Mało komu w karierze zawodowej jest pisane witać się z cesarzem Japonii. A mnie się to udało. Cesarz może być tylko raz w życiu w jednym kraju: on już więcej do Polski nie przyjedzie. To było latem 2002 roku, przyjechał wraz z małżonką. W Krakowie "wycięliśmy” płotkami cały Rynek. Trzeba było szczególnej ostrożności, bo cesarska etykieta jest surowa, niegodne jest nawet przypadkowe dotknięcie cesarza. Zabezpieczenie jego wizyty w Krakowie tak mu się spodobało, że dwa tygodnie po powrocie do Japonii dostałem od niego przesyłkę z perłowymi spinkami.

• Nosi je pan?

– Jestem z nich dumny, ale trzymam głęboko w szufladzie, bo podobno nie przynoszą szczęścia.

Największa akcja w historii Polski

Sobotnie uroczystości żałobne w Warszawie i niedzielny pogrzeb pary prezydenckiej w Krakowie postawiły na nogi wszystkie służby. Do Krakowa zostali ściągnięci policjanci z prewencji i wydziałów ruchu drogowego z Wrocławia, Opola, Krakowa, Kielc, Rzeszowa i Lublina. Warszawską policję wspierać będą funkcjonariusze z Łodzi, Radomia i Centrum Szkolenia Policji w Legionowie.

Policji będzie pomagać 1000 żandarmów wojskowych, funkcjonariusze Straży Granicznej, strażacy, harcerze, a także służby specjalne, m.in. ABW i kontrwywiad wojskowy. Przedstawiciele szefów niektórych państw (np. USA) przyjechali do Polski na rekonesans. Zapoznawali się z działaniami służb specjalnych, z planami uroczystości, planami zabezpieczenia i na tej podstawie tworzyli własny plan zabezpieczenia.

Polska armia poprosiła o pomoc NATO. Przestrzeń powietrzną nad Warszawą i Krakowem będzie patrolował samolot wczesnego ostrzegania AWACS, współpracujący z polskimi myśliwcami F-16. Jako wsparcie posłużą też polskie myśliwce Mig-29. Na Krakowskim lotnisku na niedzielę zmobilizowano cały personel i to od świtu. Wprowadzone są specjalne zabezpieczenia. Od środy lądują tam amerykańskie samoloty ze specjalistycznym sprzętem zabezpieczającym i technikami. Część samolotów ma lądować w Katowicach i Warszawie.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Nowa dyrektor Teatru Muzycznego. Kogo wybrała komisja?

Nowa dyrektor Teatru Muzycznego. Kogo wybrała komisja? 0 0

Kamila Lendzion została rekomendowana na stanowisko dyrektora Teatru Muzycznego w Lublinie. Teraz tę kandydaturę musi zaakceptować Zarząd Województwa Lubelskiego, któremu podlega instytucja.

Transfery w Motorze Lublin: dzisiaj Meskhia, jutro Bonin?

Transfery w Motorze Lublin: dzisiaj Meskhia, jutro Bonin? 2 2

Motor Lublin potwierdził piąty transfer podczas letniego okienka. Kontrakt podpisał były, młodzieżowy reprezentant Ukrainy, a ostatnio zawodnik Wisły Puławy – Irakli Meskhia. Wkrótce kolejnym wzmocnieniem powinien być za to... Grzegorz Bonin

Olimp "przeniesie się" na Ponikwodę? Rada dzielnicy: Byłby naszym ośrodkiem kulturalnym

Olimp "przeniesie się" na Ponikwodę? Rada dzielnicy: Byłby naszym ośrodkiem kulturalnym 12 2

Rada Dzielnicy Ponikwoda chce, żeby galeria handlowa Olimp znalazła się w jej granicach, a nie – jak teraz – na Czechowie Południowym. Tłumaczy, że dzięki temu mieszkańcy Ponikwody… będą mieć nowy ośrodek kulturalny

Połączenie Włodawianki i Eko Rożanka coraz bliżej

Połączenie Włodawianki i Eko Rożanka coraz bliżej 0 0

Od wielu tygodni nie brakowało plotek, że dojdzie do połączenia Włodawianki z Eko Różanka. I wygląda na to, że kluby doszły już do porozumienia. Teraz swoją zgodę musi jeszcze wydać Lubelski Związek Piłki Nożnej

Nowy napastnik Górnika Łęczna

Nowy napastnik Górnika Łęczna 3 0

Sporo działo się we wtorek w obozie Górnika. Zielono-czarni mają nowego zawodnika – Jakuba Chrzanowskiego. Zmiany zaszły także w sztabie szkoleniowym i medycznym klubu z Łęcznej

Mieli o 56 zł za dużo żeby dostać mieszkanie komunalne. Teraz zbierają na własne

Mieli o 56 zł za dużo żeby dostać mieszkanie komunalne. Teraz zbierają na własne 1 3

Niewiele ponad 34 tys. zł brakuje Ewelinie i Łukaszowi Czerwińskim do zrealizowania marzenia ich życia – kupna małego, ale własnego mieszkania. Para nie może dostać mieszkania komunalnego, bo przekracza próg dochodowy o 56 zł. Niepełnosprawny mężczyzna i jego żona wciąż mają jednak nadzieję, że dzięki pomocy internautów wszystko jest możliwe.

Kuba Karaś wystąpi w Plenerze
21 lipca 2018, 20:00

Kuba Karaś wystąpi w Plenerze 1 0

Co Gdzie Kiedy. Gwiazda duetu The Dumplings, Kuba Karaś, wystąpi 21 lipca w Plenerze. Zamiast własnych kawałków artysta sprawdzi się w roli DJ'a i rozkręci gorącą imprezę. Start o godz. 20.

Nawet 29 milionów złotych to za mało na park Ludowy w Lublinie

Nawet 29 milionów złotych to za mało na park Ludowy w Lublinie 0 15

Wczoraj unieważniony został przetarg na odnowę parku Ludowego. Najtańsza oferta przekraczała kwotę zarezerwowaną w kasie miasta. Teraz Ratusz zastanawia się nad dalszymi losami tej inwestycji, która już drugi raz okazała się sporo droższa niż spodziewali się urzędnicy.

Smaki Muzyki. Nowy projekt w Puławach
20 lipca 2018, 18:30

Smaki Muzyki. Nowy projekt w Puławach 2 1

W Puławach startuje cykl Smaki Muzyki organizowany przez Puławski Park Naukowo-Technologiczny. W piątek, 20 lipca o godz. 18.30 w Zielonym Pomidorze (Mościckiego 1) odbędzie się koncert Artura Miedzińskiego.

Lublin: Tutaj działała wytwórnia wind. Deweloper chce zbudować bloki

Lublin: Tutaj działała wytwórnia wind. Deweloper chce zbudować bloki 17 15

Siedem bloków mieszkalnych zamierza stawiać prywatna spółka na terenie wytwórni wind u zbiegu ul. Roztocze i Orkana. Ratusz uznał, że to dobre miejsce na mieszkania, a teraz będzie opracowywać nowy plan zagospodarowania terenu.

Lublin rozpoczął ogólnopolskie bieganie City Trial

Lublin rozpoczął ogólnopolskie bieganie City Trial 0 0

Nad Zalewem Zemborzyckim odbył się bieg City trail onTour, czyli wakacyjna zapowiedź największego cyklu zawodów przełajowych w kraju. Najszybszym na 5-kilometrowej trasie był miejscowy dominator – Artur Kern. Wśród kobiet zwycięstwo odniosła pochodząca z Wejherowa – Katarzyna Konkel

O leśnych przedszkolach w Rezerwacie Dzikich Dzieci

O leśnych przedszkolach w Rezerwacie Dzikich Dzieci 0 2

Zamiast klocków i lalek – patyki i błoto. Zamiast łóżka i materaca – ciepły śpiwór i gołe niebo. Przedszkolaki brodzą w kałużach, przedzierają przez śnieżne zaspy, a ich plac zabaw to las, łąka lub ogród.

MKS Perła Lublin już trenuje
galeria

MKS Perła Lublin już trenuje 2 1

Superliga piłkarek ręcznych MKS Perła Lublin ma za sobą pierwszy trening. W poniedziałek w hali MOSiR przy Al. Zygmuntowskich ćwiczyło 14 zawodniczek. Walentyna Nieściaruk i Gabriela Besen na razie trenowały indywidualnie

Wymieszał alkohol z lekami. Zmasakrował nożem poznanego w barze mężczyznę

Wymieszał alkohol z lekami. Zmasakrował nożem poznanego w barze mężczyznę 40 5

Recydywista z Łęcznej zmasakrował nożem poznanego w barze mężczyznę. Wpadł w szał po tym, jak wymieszał alkohol z lekami – wynika z akt sprawy. Ofiara przeżyła tylko dzięki interwencji świadka i policjantów.

Cena 1g suszu dla pacjenta nie powinna przekroczyć 65 zł. Chorzy czekają na medyczną marihuanę

Cena 1g suszu dla pacjenta nie powinna przekroczyć 65 zł. Chorzy czekają na medyczną marihuanę 6 4

Jest firma, która chce sprowadzać z Kanady surowiec do wytwarzania marihuany medycznej. Złożyła już wniosek o rejestrację, ale do aptek lek szybko nie trafi.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.