Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

11 sierpnia 2011 r.
16:44
Edytuj ten wpis

Rozmowa. Ambasador Czarnogóry w ONZ o Polsce i Lublinie

0 0 A A
Milorad Šćepanović, ambasador Czarnogóry przy Organizacji Narodów Zjednoczonych (Waldemar Piasecki
Milorad Šćepanović, ambasador Czarnogóry przy Organizacji Narodów Zjednoczonych (Waldemar Piasecki

Lublin zawsze robił na mnie silne wrażenie swoim klimatem, bogatą historią, statusem miasta akademickiego. Pamiętam, że podczas spotkań z władzami miasta, rozmawialiśmy o potrzebie ustanowienia relacji miast bliźniaczych z Podgoricą. Do finału jednak nie doszło. Można do tego bez wątpienia powrócić – mówi Milorad Šćepanović, ambasador Czarnogóry w ONZ.


AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Świetnie Pan mówi po polsku...

– Pan też... (śmiech).

Ale ja jestem z Polski.

– A ja w Polsce spędziłem w sumie ponad osiem i roku. Od 1991 do 1997 roku, a potem od 1999 do 2001. Był czas, żeby się nauczyć, zwłaszcza, że operujemy w rodzinie języków słowiańskich. Powiem nawet, że ktoś, kto przez tyle lat nie potrafiłby nauczyć się języka kraju swojej misji, powinien dać sobie spokój z pracą w dyplomacji...

Po polsku mówią także pańska żona, syn i córka.

– Nie inaczej. Przecież byli tu razem ze mną. Dzieci chodziły do polskich szkół. Do dziś mają polskich przyjaciół, z którymi pozostają w kontakcie.

W swojej karierze pracuje Pan już dla dyplomacji... trzeciego państwa.

– Jestem od urodzenia Czarnogórcem. Czarnogóra to moja ojczyzna. W swej burzliwej historii przechodziła różne losy, także państwowe. Za mego życia znajdowała się w składzie federacji Jugosławii, potem jako część unii Serbii i Czarnogóry, a od czerwca 2006 roku jest to niepodległe państwo czarnógorskie.

Polska była jednym z pierwszych, jakie uznały Waszą niepodległość.

– Bardzo sobie to cenimy i zachowamy w pamięci. Dodam także, że Polska była jednym z pierwszych państw, w którym złożył wizytę prezydent niepodległej Czarnogóry na zaproszenie prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

Którą zresztą Pan organizował.

– Po naszej stronie – tak. Po polskiej robił to minister Mariusz Handzlik, mój serdeczny przyjaciel, który tragicznie zginął, do końca służąc swej ojczyźnie, podczas katastrofy pod Smoleńskiem. Podczas tej wizyty ustalono wiele konkretów mających zbliżyć oba nasze państwa, kraje i narody.

Przede wszystkim, prezydent RP z radością przyjął zaproszenie prezydenta Czarnogóry do złożenia wizyty w naszym kraju. Postanowiono doprowadzić do szybkiego ustanowienie pełnych stosunków dyplomatycznych na szczeblu ambasad. W 2008 roku uczestniczyłem w uroczystym otwarciu polskiej ambasady w Podgoricy i objęcia w niej urzędu przez jej szefa, charege d'affairs Jarosława Lindenberga. Jak się dowiaduję, po wakacjach, przybędzie do Czarnogóry polski ambasador.

Do wizyty polskiego prezydenta w Czarnogórze jeszcze nie doszło?

– Prezydent Kaczyński miał zaplanowaną wizytę, ale udaremniła ją tragedia smoleńska. Spodziewamy się, że jeszcze w tym roku zaszczyci nas prezydent Bronisław Komorowski.

Wspomniał Pan Mariusza Handzlika związanego ściśle z Lublinem. Jak długo się znaliście?

– Poznałem go na początku lat 90., kiedy pracował w kancelarii premier Hanny Suchockiej, a ja zaczynałem swoją misje w Polsce. Potem były to spotkania przy okazji konferencji międzynarodowych czy sesji ONZ. Kiedy w 2006 roku, po usta-nowieniu niepodległej Czarnogóry, zostałem wiceministrem spraw zagranicznych odpowiedzialny za współpracę międzyna-rodową, nasze kontakty z Mariuszem, odpowiadającym za sprawy międzynarodowe w Kancelarii Prezydenta RP stały się bardzo bliskie.

Był szalenie otwartym i serdecznym człowiekiem oraz bardzo dynamicznym i sprawnym profesjonalnie dyplomatą. Odnosił się z wielkim entuzjazmem do idei niepodległości Czarnogóry i szybkiego jej wejścia do organizacji i struktur międzyna-rodowych. Zabiegał, aby jak najszybciej w Podgoricy mógł zacząć swą misję polski ambasador. Znał historię Czarnogóry i nasz kraj dobrze. Był naszym prawdziwym przyjacielem.

Równocześnie, jako duchowy lublinianin, kibicował idei, aby to Lublin ustanowił relacje miast partnerskich z Podgoricą. Dzięki niemu również mogłem poznać wielu znakomitych obywateli miasta Lublina, m.in. metropolitę abp. Józefa Życińskiego.

Opowiada Pan o znajomości z Mariuszem Handzlikiem w filmie dokumentalnym?

– Nie wiem skąd się o naszej znajomości dowiedzieli się realizatorzy filmu, ale kiedy otrzymałem pytanie, czy chciałbym wystąpić przed kamerą, zgodziłem się od razu. Tacy ludzie, jak on, czynią różnicę w relacjach międzynarodowych i międzyludzkich. Jest ważne, aby pamięć o nich przetrwała.

Zna Pan jeszcze jakichś znanych lublinian?

– Owszem. Należy do nich m.in. posłanka Izabella Sierakowska. Przewodniczyła ona międzyparlamentarnej grupie zaj-mującej się relacjami z Jugosławią, a potem Serbią i Czarnogórą. Wielokrotnie u nas bywała, znała doskonale specyfikę bał-kańską i wykazywała niezwykły, daleki od jednostronności, obiektywizm w ocenie sytuacji w naszym regionie. Jak słyszę, kandyduje ona w obecnych wyborach do Senatu RP z ponadpartyjnym poparciem. Życzę jej powodzenia.

Ile raz był Pan w Lublinie?

– Trudno policzyć. Były to wizyty przy różnych okazjach. Np. kontaktów sportowych i pojedynków lubelskich piłkarek ręcznych z Czarnogórkami czy spotkań z ówczesnymi władzami miejskimi. Lublin zawsze robił na mnie silne wrażenie swoim klimatem, bogatą historią, statusem miasta akademickiego.

Pamiętam, że podczas spotkań z władzami Lublina, rozmawialiśmy o potrzebie ustanowienia relacji miast bliźniaczych z Podgoricą. Podpisano chyba nawet jakiś dokument intencyjny. Do finału jednak nie doszło. Nie wiem, z jakich przyczyn, ale to nie jest dziś ważne. Można do tego bez wątpienia powrócić.

Podgorica ma wśród miast bliźniaczych wiele znanych stolic europejskich i nie tylko europejskich. Czy to nie Warszawa powinna być jej "siostrą”?

– Nie znam się aż tak na regulacjach dotyczących miast partnerskich, ale nie sądzę, aby był jakiś "żelazny” wymóg, żeby stolice mogła współpracować tylko ze stolicą. W naszym przypadku interesujące jest to, że o partnerstwie Lublin-Podgorica rozmawiano jeszcze nim powstała niepodległa Czarnogóra.

Co by Pan powiedział, aby zaprezentować syntetyczną wizytówkę swego kraju?

– Czarnogóra jest państwem bałkańskim o powierzchni 13 812 km kwadratowych, czyli nieco większym niż połowa Lu-belskiego (25 122 km²). Posiada unikalne położenie geograficzne. Jak sama nazwa wskazuje jesteśmy krajem górzystym ze szczytami sięgającymi 2500 metrów, ale także ze wspaniałym wybrzeżem Adriatyku z takimi jego perłami jak Budva, Bar, Kotor, Tivat, Ulcyn oraz Jeziorem Szkoderskim. Naszymi sąsiadami są: Serbia, Chorwacja, Bośnia i Hercegowiana, Albania i Kosowo.

Liczymy około 680 tysięcy mieszkańców, czyli mniej więcej 1/3 populacji waszego województwa (2 150 tys.). Niemal połowę populacji stanowią Czarnogórcy, jedną-trzecią Serbowie, około 8 procent Bośniacy, pięć – Albańczycy około czterech procent – słowiańscy muzułmanie oraz inne grupy etniczne. Dominującą religią jest u nas prawosławie (75 procent miesz-kańców), muzułmanie (sunnici) stanowią 18 procent, a katolicy – cztery procent.

Najbardziej znani rodacy?

– Zacznę od księcia-władyki Czarnogóry Petra Petrovića-Njegoąa, który jest uznawany także za jednego z najsłynniejszych poetów wśród Słowian Południowych. Utrzymywał on kontakty z Adamem Mickiewiczem. Wybitną postacią historyczną był książę i król Czarnogóry Nikola I Petrović, który utrzymywał kontakty ze słynnym Polakiem i mężem stanu księciem Adamem Czartoryskim.

Do budowy wizerunku Czarnogóry przyczyniła się także jego córka Jelena, która poślubiła włoskiego króla Wiktora Emanuela. Wśród innych twórców europejskiego i światowego formatu są malarze: Petar Lubarda, Milo Milunović, Dado Djurić oraz czołowa postać malarstwa współczesnego Marina Abramović.

Polskim miłośnikom literatury mogą być znani pisarze Danilo Kią, Miodrag Bulatović, Mihailo Lalić i Branimir Šćepanović. Wśród polityków powojennej Jugosławii za czasów Tito, najsłynniejszym intelektualistą i politykiem był Milovan Djilas, jeden z pierwszych dysydentów i autor dzieł filozofii politycznej.

W czasach Jugosławii sławę osiągnęło tez wielu sportowców z Czarnogóry, wśród których najbardziej znani są piłkarze Dejan Savićević i Predrag Mijatović, a także obecny trener reprezentacji w koszykówce – Duąko Vujoąević. Bardzo popularna jest piłka wodna, a zespół Primorac z Kotoru jest mistrzem Europy, a nazwiska jego zawodników – Radić, Brguljan, Kallay, Petrović, Trajković – znane są w świecie tej dyscyplin powszechnie.

Mimo tak niewielkiej społeczności katolickiej, Czarnogóra jest pierwszym państwem prawosławnym, jakie zawarło ze Stolicą Apostolską umowę o wzajemnych relacjach.

– Jest ona dla nas bardzo ważna, podobnie jak najlepsze stosunki z Kościołem Rzymskokatolickim. Pierwszą konwencję z Watykanem zawarł już 1886 r. ówczesny książę Czarnogóry Mikołaj Petrowić-Niegosz, co miało wielkie znaczenie dla całego regionu Bałkanów.

Watykan uznał nasza państwowość od razu po ogłoszeniu wyników referendum w sprawie niepodległości. Następnie nasze dyplomacje przystąpiły do pisania umowy. Jej uroczyste podpisanie odbyło się w czerwcu br. w Watykanie dokonali tego premier Czarnogóry Igor Luksić i watykański sekretarz stanu kard. Tarcisio Bertone.

Wcześniej nasz premier został przyjęty na audiencji przez papieża Benedykta XVI. Umowa dotyczy m.in. uznania oso-bowości prawnej Kościoła i jego instytucji w Czarnogórze, jego działalności w ramach społeczeństwa oraz eksponowania wspólnych wartości chrześcijaństwa.

Warty przypomnienia jest fakt, że w Barze od XI wieku istnieje archidiecezja podległa bezpośrednio Watykanowi z katedrą Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Drugą siedzibą arcybiskupa jest konkatedra św. Iwana w Budvie. Są to najważniejsze ośrodki katolicyzmu w Czarnogórze. Przy okazji dodam, że w Budvie i kilku innych miejscowościach od paru lat prowadzą swą misję polscy Salwatorianie.

Jest Pan kibicem piłkarskim. Co myśli Pan o losowaniu grupy eliminacyjnej mistrzostw świata? Polska gra razem z Czarnogórą.

– No tak... Podobnie jak wy, my znowu wylosowaliśmy Anglików. Oczywiście najbardziej pociągająca byłaby opcja awansu z grupy Czarnogóry i Polski po wyeliminowaniu Anglii, Ukrainy, Mołdawii i San Marino.

Przypomnę, że z Anglią gramy w eliminacjach do Euro 2012 w grupie G, i – jak wszystko na to wskazuje – możemy mieć szansę awansu do finałów, jakie będą rozgrywane na stadionach Polski i Ukrainy. Mamy jeszcze w grupie Szwajcarię, Bułgarię i Walię. Po losowaniu nie dawano nam szans na awans, ale okazało się, że jesteśmy jedną z największych sensacji eliminacji.

Anglikom nie udało się z nami wygrać nawet na Wembley. Mamy po 11 punktów. Anglia zajmuje pierwsze miejsce tylko lepszą różnicą bramek. Bułgaria, trzecia w tabeli, ma aż 6 punktów mniej. Jeżeli wygralibyśmy grupę, to oczywiście wchodzimy. Jeżeli zajmiemy drugie miejsce z największą liczbą punktów spośród innych "drugomiejscowców” z innych grup – też wchodzimy. Gdybyśmy jednak byli w tej rywalizacji na trzecim lub czwartym miejscu, konieczny będzie baraż. Jak na dziś, musielibyśmy stanąć do walki o awans z naszymi sąsiadami – Chorwacją.

W aktualnym rankingu FIFA reprezentacja Czarnogóry zajmuje 16. miejsce, najwyższe w swojej krótkiej historii występów międzynarodowych . Kiedy w czerwcu 2007 r. sklasyfikowano nas po raz pierwszy, było to... 199 miejsce. Jak na państwo tej wielkości mamy naprawdę świetną drużynę. Większość naszych reprezentantów gra w ligach zagranicznych, w tym w Polsce.

Mam nadzieję, że Czarnogóra zagra jednak w finałach do Euro 2012 i kto wie – może trafi na Polskę w losowaniu gru-powym. Wtedy na pewno przyjadę jej kibicować.

Wtedy wybierzemy się razem. Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Waldemar Piasecki, Nowy Jork

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: Jest zgoda na osiedle. To teren, który sprzedał UMCS

Lublin: Jest zgoda na osiedle. To teren, który sprzedał UMCS 0 0

400 mieszkań może powstać przy ul. Głębokiej naprzeciw os. Słowackiego. Ratusz zgodził się na budowę sporego osiedla na terenie sprzedanym przez UMCS prywatnemu inwestorowi. Uczelnia liczy na to, że nabywca ziemi zbuduje tu akademiki.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 23 lipca 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 23 lipca 2018 r. 0 0

Związkowcy kontra związkowcy w puławskich Azotach. Wysyłają listy i apele
galeria

Związkowcy kontra związkowcy w puławskich Azotach. Wysyłają listy i apele 28 9

Z jednej strony mobilizacja do uczestnictwa w pikiecie i referendum strajkowym, z drugiej oskarżenia o działanie „godzące w dobre imię spółki”. Związki zawodowe w puławskich Azotach już dawno nie były ze sobą tak skłócone.

Strajk pilotów linii Ryanair, problem pasażerów. Jak duże można dostać odszkodowanie?
Alarm 24

Strajk pilotów linii Ryanair, problem pasażerów. Jak duże można dostać odszkodowanie? 9 4

Setki rejsów zostały odwołane z powodu strajku pilotów linii Ryanair. Chodzi także o loty z Polski i do Polski. Pechowi pasażerowie mają prawo do odszkodowania od linii lotniczych. Pieniędzy można żądać także wtedy, gdy lot opóźni się o co najmniej dwie godziny.

Wisła zbyt wysoka. Prom z Kazimierza Dolnego do Janowca nie kursuje

Wisła zbyt wysoka. Prom z Kazimierza Dolnego do Janowca nie kursuje 27 2

Z powodu wysokiego stanu Wisły nie działa przeprawa promowa z Kazimierza Dolnego do Janowca.

Święcenie samochodów w lubelskich kościołach. Żeby kierowcy zawsze używali ich mądrze
Zdjęcia
galeria

Święcenie samochodów w lubelskich kościołach. Żeby kierowcy zawsze używali ich mądrze 158 18

Na samochody dla misjonarzy zbierano w niedzielę pieniądze w lubelskich kościołach, a obok nich można było poświęcić swój pojazd. Tak zaczął się 18. Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa.

Polscy strażacy pomagają Szwedom gasić pożary lasów. Niesamowita reakcja mieszkańców [wideo]
film

Polscy strażacy pomagają Szwedom gasić pożary lasów. Niesamowita reakcja mieszkańców [wideo] 421 17

W związku z pożarami lasów w środkowej części Szwecji, polski rząd podjął decyzję o udzieleniu wsparcia. W sobotę ze Świnoujścia wyruszyła grupa prawie 140 strażaków, którzy mają pomóc szwedzkim ratownikom. Do Szwecji pojechał również 44 wozy ratowniczo-gaśnicze.

Cheap Tobacco wystąpi w Radiu Lublin
27 lipca 2018, 19:00

Cheap Tobacco wystąpi w Radiu Lublin 3 0

Co Gdzie Kiedy. Radio Lublin (ul. Obrońców Pokoju 2) zaprasza na koncert formacji Cheap Tobacco. Wydarzenie odbędzie się 27 lipca o godz. 19.

Przedsmak Carnavalu Sztumistrzów. Po Lublinie krąży już Cyrk Podwórkowy [zdjęcia]
galeria

Przedsmak Carnavalu Sztumistrzów. Po Lublinie krąży już Cyrk Podwórkowy [zdjęcia] 7 1

Po lubelskich dzielnicach krąży już Cyrk Podwórkowy, który co roku jest oznaką zbliżającego się Carnavalu Sztukmistrzów.

Nowa galeria handlowa w woj. lubelskim. Pieniądze zainwestuje belgijski deweloper
galeria

Nowa galeria handlowa w woj. lubelskim. Pieniądze zainwestuje belgijski deweloper 30 11

Nie jedna, a dwie firmy zbudują razem pierwszą w Chełmie dużą galerię handlową. Prace budowlane mają się rozpocząć jeszcze w tym roku.

Ten Typ Mes wystąpi w Plenerze
27 lipca 2018, 20:00

Ten Typ Mes wystąpi w Plenerze 1 0

Co Gdzie Kiedy. 27 lipca o godz. 20 w klubie Plener (Park Ludowy) wystąpi popularny raper i wokalista Ten Typ Mes. Artysta rozkręci soundsystemową imprezę z udziałem producenta Stasiaka oraz DJ'ów Black Belta Grega i Raz Dwa.

Łączy ich wspólna praca w policji. Oto najlepsze w woj. lubelskim psy służbowe i ich przewodnicy
galeria
film

Łączy ich wspólna praca w policji. Oto najlepsze w woj. lubelskim psy służbowe i ich przewodnicy 11 5

W piątek zakończyły się wojewódzkie eliminacje do XVIII finału Kynologicznych Mistrzostw Policji Sułkowice 2018. Zwyciężył pies IBAR i jego przewodnik st. sierż. Artur Lipski z KMP w Zamościu.

Poseł mówi o pobiciu demonstrantów w Warszawie. Policja odpowiada
film

Poseł mówi o pobiciu demonstrantów w Warszawie. Policja odpowiada 0 3

Poseł Nowoczesnej Piotr Misiło zapowiada złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez policję podczas piątkowej demonstracji przed Sejmem.

74 lata temu zlikwidowano niemiecki obóz koncentracyjny Majdanek. Pamięć o ofiarach
galeria

74 lata temu zlikwidowano niemiecki obóz koncentracyjny Majdanek. Pamięć o ofiarach 24 6

W niedzielę minęły 74 lata od ostatecznej likwidacji niemieckiego obozu koncentracyjnego Majdanek, który działał przez blisko trzy lata.

Miasto movie analogowo: Terminator w Warsztatach Kultury
25 lipca 2018, 21:00

Miasto movie analogowo: Terminator w Warsztatach Kultury 3 0

Co Gdzie Kiedy. Przed nami ostatnie lipcowe spotkanie w ramach cyklu Miasto movie analogowo w Warsztatach Kultury (ul. Grodzka 5a). W środę, 25 lipca o godz. 21 w tamtejszej Próbie Cafe wyświetlony zostanie kultowy Terminator.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.