Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

17 maja 2011 r.
19:38
Edytuj ten wpis

Pogotowie i lekarze nie chcieli pomóc 80-latce

0 31 A A
Córka pani Ewy zamierza złożyć skargę do lubelskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. (Archiwum
Córka pani Ewy zamierza złożyć skargę do lubelskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. (Archiwum

Ani pogotowie ratunkowe, ani lekarze nocnej opieki zdrowotnej nie przyjechali do 80-latki z Lublina, która bardzo źle się poczuła. Dopiero wezwana prywatnie pielęgniarka podłączyła odwodnionej kobiecie kroplówkę.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
– To było upokarzające i nieludzkie ze strony lekarzy i pogotowia. Całe życie pracowałam jako pielęgniarka, także w czasie wojny, w partyzantce. Kiedy sama potrzebowałam ratunku, nikt nie chciał mi pomóc – skarży się pani Ewa, która w ubiegłym tygodniu opuściła Okręgowy Szpital Kolejowy w Lublinie. – Następnego dnia wieczorem dostałam wysokiej gorączki, byłam odwodniona. Poprosiłam córkę, by wezwała pogotowie.

– Dyspozytor odesłał mnie do jednego z trzech punktów nocnej opieki zdrowotnej – mówi córka pani Ewy.

Ale tam również odmówiono mi pomocy. – W poradni przy ul. Kompozytorów Polskich odesłali mnie z powrotem do pogotowia, tłumacząc, że to oni mają obowiązek wyjazdów do nagłych przypadków.

Starsza pani czuła się coraz gorzej. Córka zadzwoniła więc do NZOZ Luna Med przy ul. Nałęczowskiej. – Tam lekarz stwierdził, że nie ma karetki, ale osobowego fiata. Nie jest w stanie przetransportować chorej, nie może też do niej przyjechać. Byłam bezradna – mówi kobieta.
W końcu córka pani Ewy poprosiła o pomoc prywatną pielęgniarkę, która podłączyła chorej kroplówkę i się nią zajęła. – Była bardzo słaba i ledwie przytomna. Potrzebowała natychmiastowej pomocy – mówi pielęgniarka.

Co na to pracownicy pogotowia i przychodni, do których zwróciła się córka pani Ewy?

– Transport chorych po godz. 18 nie jest obowiązkiem pogotowia. Od kwietnia w Lublinie działają trzy placówki pełniące dyżury nocnej i świątecznej opieki medycznej – tłumaczy Zdzisław Kulesza, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Lublinie.

Z kolei prezes NZOZ przy Kompozytorów Polskich 8 twierdzi, że to pogotowie ma obowiązek wyjazdów do nagłych przypadków. – A nocne i świąteczne dyżury funkcjonują tylko z myślą o nagłych zachorowaniach – podkreśla Mariusz Michałek. I dodaje, że nie przypomina sobie przypadku pacjentki, której w poniedziałek odmówiono pomocy.

Tomasz Patyra, prezes NZOZ przy ul. Nałęczowskiej, był zaskoczony całą sytuacją. – To niemożliwe, żeby nasz lekarz odmówił pomocy z powodu braku karetki. Mamy podpisaną umowę na wynajem ambulansu. Zapytam pracowników o ten konkretny przypadek – obiecuje.
Córka pani Ewy zamierza złożyć skargę do lubelskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. – Nie życzę nikomu, by musiał przeżywać podobny stres i bezradność w sytuacji, gdy bliski pilnie potrzebuje pomocy lekarskiej – mówi córka pani Ewy.

Komentarze 31

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
jabajabadoo / 20 maja 2011 o 20:53
0
Podłączanie kroplówek, nie jest zadaniem ratownictwa medycznego!
Zasranym zaś obowiązkiem lekarza POZ, było udać się na wizytę do pacjentki, i dokonać oceny stanu zdrowia, a nie opowiadać fantazje o osobowym fiacie! Jednym z warunków wymaganych w konkursie, było posiadanie własnego transportu medycznego, lub posiadanie umowy na jej wykonywanie z podmiotem zewnętrznym!
Avatar
Czuły Martek / 19 maja 2011 o 02:16
0
[quote name='Beduin' timestamp='1305747430' post='479886']
No to żeś trafił bardzo niefortunnie bo akurat ja sam byłem hospitalizowany w Irlandii oraz dwu innych polaków z którymi leżałem jeden co prawda był w stanie agonalnym ale drugi tak jak ja na chodzie i powiem Ci że trochę tam w szpitalu leżałem widziałem jak oni tam pracują i traktują pacjentów poznałem ich system i jest zupełnie inaczej jak piszesz więc nie powołuj się na system czy kraj o którym i o czym nie masz zielonego pojęcia bo ponownie piszesz głupoty a takiej opieki jak miałem tam niestety nie zaznałem w naszych szpitalach choć i tu w Polsce spotkałem kilku dobrych lekarzy a jeśli coś się działo w czasie kiedy leżałem w izolatce to specjaliści byli ściągani z innych szpitali bez względu na porę dnia zaś wizyty specjalistów odbywały się 5-6 pomijam fakt że lekarz prowadzący był całą dobę podobnie jest i u nas ale tam wizyty lekarza 4-5 razy dziennie były normą także w nocy później kiedy przeniesiono mnie na salę ogólną obok mnie leżał Irlandczyk który zasłabł jedynie w pracy i tydzień leżał na obserwacji więc wszystkie możliwe badania konsultacje itd. .Natomiast w moim przypadku kiedy ja zaniemogłem i potrzebowałem pomocy , zadzwoniłem do swojego lekarza domowego to przyjechał w ciągu ok. 20 min.choć mieszkał kawałek ode mnie ale jednocześnie wzywając w miedzy czasie karetkę oczywiście w ciągu tych 20 min. dzwonił do mnie 2 może trzy razy z pytaniem jak się czuję towarzyszył mi do samego przyjazdu karetki wraz z lekarzem przekazał mnie pod inną opiekę i kiedy już leżałem w szpitalu i stwierdzono że nie są mi w stanie w tej akurat placówce pomóc zostałem zaopatrzony i przetransportowany do Dublina gdzie zespół lekarzy czekał już na mój przyjazd a to odbywało się późną nocą w tym samym czasie szpital zorganizował i ściągnął tłumaczkę bo mój angielski z zakresu medycyny był i jest mizerny ale nawet w czasie leczenia podczas wizyt przychodziła Czeszka pielęgniarka i tłumaczyła to czego nie rozumiałem a że to słowiańskie języki więc dogadywaliśmy się bez problemu ale to wszystko organizował szpital czyli jego administracja lekarze itd. wspaniali ludzie i fachowcy tam nie ma opcji że chory człowiek zostaje bez opieki człowieku co Ty bredzisz więc nie wypisuj-ewidentnych bredni bo nie masz nawet mglistego pojęcia o państwie które dba o swoich obywateli czy innych chorych a z tego co piszesz to widać że o medycynie masz takie pojecie jak ja o mniemanologii niestosowanej więc nie mądrkuj bo piszesz głupoty zaś odwodnienie jeśli już - jest skutkiem zaś do lekarza należy ocena co jest przyczyną i dziwne że student 5 roku za jakiego się podałeś o tak prostych sprawach nie wie więc lepiej jak będziesz układał glazurę zamiast leczyć ludzi bo jak przy tej robocie spartaczysz to poprawisz albo dostaniesz w cyferblat i kopa w tył szkody jednak większej nie poczynisz ale jeśli zaczniesz leczyć z taką wiedzą to może dla Ciebie błędna diagnoza skończyć się tragicznie jeśli trafisz na desperata któremu zrobiłeś krzywdę albo komuś z rodziny więc zastanów się puki czas . Choć mam nadzieję że znajdą się mądrzy ludzie i nie dopuszczą Cię nawet do egzaminów chyba że masz plecy i wyssałeś wiedzę medyczną z mlekiem matki .A powiem Ci lepiej widziałem także jak działa to w Niemczech oraz we Francji i Holandii więc nie podejmuj dyskusji skoro w temacie jesteś laikiem napij się sam Cisowianki czy innej wody może sam nawodnisz swój wyschnięty mózg i zaczniesz logicznie myśleć i tylko powtórzę w tym przypadku lekarz czy sanitariusz z karetka powinien przyjechać bo na to wszyscy płacimy składki ! kumasz koniku Jezusowy!.
[/quote]
no rozpisales sie, troche nie na temat, ale mysle, ze kolejne lata tego rozgardiaszu doprowadza do zmiany roszczeniowego podejscia gminu w polsce do lekarzy i systemu ochrony zdrowia...chociaz takiego szacunku do lekarza jak w irlandii , francji itd. to chyba nigdy nie bedzie bo tam system wymusil szacunek w ciagu kilkudziesieciu lat...a jaki tam jest poziom opieki wszyscy wiemy...dziwie sie tylko , ze temu w stanie agonalnym tak dobrze nie pomogli jak Tobie...
[quote name='Beduin' timestamp='1305747430' post='479886']
No to żeś trafił bardzo niefortunnie bo akurat ja sam byłem hospitalizowany w Irlandii oraz dwu innych polaków z którymi leżałem jeden co prawda był w stanie agonalnym ale drugi tak jak ja na chodzie i powiem Ci że trochę tam w szpitalu leżałem widziałem jak oni tam pracują i traktują pacjentów poznałem ich system i jest zupełnie inaczej jak piszesz więc nie powołuj się na system czy kraj o którym i o czym nie masz zielonego pojęcia bo ponownie piszesz ... rozwiń
Avatar
praktyk / 18 maja 2011 o 22:39
0
Nie jesteście na bieżąco. Od 2001 roku nie ma takiego pogotowia jakie było w ubiegłym wieku, że lekarz jeździł do temperatury 36,9 i bólu brzucha. Obecnie funkcjonują zespoły ratownictwa medycznego w większości bez lekarza i powinny jeździć do ludzi z zagrożeniem życia, a nie przeciętą opuszką palca. Każdy przypadek, który nie wymaga przewiezienia pacjenta do szpitala leży w gestii lekarza podstawowej opieki zdrowotnej i nocnej opieki, a sam chory zdaje sobie sprawę, czy jego przypadek kwalifikuje się do szpitala, czy też potrzebuje jedynie wizyty w domu. To że ani lekarz POZ ani nocna opieka nie kwapi się do wizyt domowych, to już inna kwestia. Tak było na przykład do tej pory, nocna opieka była na Hipotecznej. Słuchawka telefonu przeważnie była odłożona, a jak przypadkiem udało się komuś dodzwonić to albo karetki nie było, albo akurat była popsuta.
Nie jesteście na bieżąco. Od 2001 roku nie ma takiego pogotowia jakie było w ubiegłym wieku, że lekarz jeździł do temperatury 36,9 i bólu brzucha. Obecnie funkcjonują zespoły ratownictwa medycznego w większości bez lekarza i powinny jeździć do ludzi z zagrożeniem życia, a nie przeciętą opuszką palca. Każdy przypadek, który nie wymaga przewiezienia pacjenta do szpitala leży w gestii lekarza podstawowej opieki zdrowotnej i nocnej opieki, a sam chory zdaje sobie sprawę, czy jego przypadek kwalifikuje się do szpitala, czy też potrzebuje jedynie ... rozwiń
Avatar
Beduin / 18 maja 2011 o 21:37
0
[quote name='Czuły Martek' timestamp='1305718679' post='479665']
w Irlandii to bym taką pieniaczką 'odwodnioną' nikt sobie glowy nie zawracal, zejdz na ziemie czlowieku, zaden kraj nie wytrzymalby finansowo wyjazdow do kazdego pieniacza, symulanta czy osoby chorej na 'starosc', bo wszyscy bedziemy starzy i na to zadna kroplowka nie pomoze, jak byla odwodniona to córcia zamiast dzwonic po dziennikarzach mogla dac pić, najlepsze jest nawodnienie droga doustną...mniej fałszywych zarzutów, chamstwa, pieniactwa wiecej opieki nad wlasna rodzina, nie chcesz sie opiekowac matka czy ojcem to zaplac za opieke, tak jest na zachodzie...nie ma nic za darmo...matka sie Toba opiekowala to Ty sie opiekuj matką , a nie zganiaj zeby pogotowie, lekarz czy dziennikarz nawodnil...kup cisowianki i podaj matce...
[/quote]
No to żeś trafił bardzo niefortunnie bo akurat ja sam byłem hospitalizowany w Irlandii oraz dwu innych polaków z którymi leżałem jeden co prawda był w stanie agonalnym ale drugi tak jak ja na chodzie i powiem Ci że trochę tam w szpitalu leżałem widziałem jak oni tam pracują i traktują pacjentów poznałem ich system i jest zupełnie inaczej jak piszesz więc nie powołuj się na system czy kraj o którym i o czym nie masz zielonego pojęcia bo ponownie piszesz głupoty a takiej opieki jak miałem tam niestety nie zaznałem w naszych szpitalach choć i tu w Polsce spotkałem kilku dobrych lekarzy a jeśli coś się działo w czasie kiedy leżałem w izolatce to specjaliści byli ściągani z innych szpitali bez względu na porę dnia zaś wizyty specjalistów odbywały się 5-6 pomijam fakt że lekarz prowadzący był całą dobę podobnie jest i u nas ale tam wizyty lekarza 4-5 razy dziennie były normą także w nocy później kiedy przeniesiono mnie na salę ogólną obok mnie leżał Irlandczyk który zasłabł jedynie w pracy i tydzień leżał na obserwacji więc wszystkie możliwe badania konsultacje itd. .Natomiast w moim przypadku kiedy ja zaniemogłem i potrzebowałem pomocy , zadzwoniłem do swojego lekarza domowego to przyjechał w ciągu ok. 20 min.choć mieszkał kawałek ode mnie ale jednocześnie wzywając w miedzy czasie karetkę oczywiście w ciągu tych 20 min. dzwonił do mnie 2 może trzy razy z pytaniem jak się czuję towarzyszył mi do samego przyjazdu karetki wraz z lekarzem przekazał mnie pod inną opiekę i kiedy już leżałem w szpitalu i stwierdzono że nie są mi w stanie w tej akurat placówce pomóc zostałem zaopatrzony i przetransportowany do Dublina gdzie zespół lekarzy czekał już na mój przyjazd a to odbywało się późną nocą w tym samym czasie szpital zorganizował i ściągnął tłumaczkę bo mój angielski z zakresu medycyny był i jest mizerny ale nawet w czasie leczenia podczas wizyt przychodziła Czeszka pielęgniarka i tłumaczyła to czego nie rozumiałem a że to słowiańskie języki więc dogadywaliśmy się bez problemu ale to wszystko organizował szpital czyli jego administracja lekarze itd. wspaniali ludzie i fachowcy tam nie ma opcji że chory człowiek zostaje bez opieki człowieku co Ty bredzisz więc nie wypisuj-ewidentnych bredni bo nie masz nawet mglistego pojęcia o państwie które dba o swoich obywateli czy innych chorych a z tego co piszesz to widać że o medycynie masz takie pojecie jak ja o mniemanologii niestosowanej więc nie mądrkuj bo piszesz głupoty zaś odwodnienie jeśli już - jest skutkiem zaś do lekarza należy ocena co jest przyczyną i dziwne że student 5 roku za jakiego się podałeś o tak prostych sprawach nie wie więc lepiej jak będziesz układał glazurę zamiast leczyć ludzi bo jak przy tej robocie spartaczysz to poprawisz albo dostaniesz w cyferblat i kopa w tył szkody jednak większej nie poczynisz ale jeśli zaczniesz leczyć z taką wiedzą to może dla Ciebie błędna diagnoza skończyć się tragicznie jeśli trafisz na desperata któremu zrobiłeś krzywdę albo komuś z rodziny więc zastanów się puki czas . Choć mam nadzieję że znajdą się mądrzy ludzie i nie dopuszczą Cię nawet do egzaminów chyba że masz plecy i wyssałeś wiedzę medyczną z mlekiem matki .A powiem Ci lepiej widziałem także jak działa to w Niemczech oraz we Francji i Holandii więc nie podejmuj dyskusji skoro w temacie jesteś laikiem napij się sam Cisowianki czy innej wody może sam nawodnisz swój wyschnięty mózg i zaczniesz logicznie myśleć i tylko powtórzę w tym przypadku lekarz czy sanitariusz z karetka powinien przyjechać bo na to wszyscy płacimy składki ! kumasz koniku Jezusowy!.
[quote name='Czuły Martek' timestamp='1305718679' post='479665']
w Irlandii to bym taką pieniaczką 'odwodnioną' nikt sobie glowy nie zawracal, zejdz na ziemie czlowieku, zaden kraj nie wytrzymalby finansowo wyjazdow do kazdego pieniacza, symulanta czy osoby chorej na 'starosc', bo wszyscy bedziemy starzy i na to zadna kroplowka nie pomoze, jak byla odwodniona to córcia zamiast dzwonic po dziennikarzach mogla dac pić, najlepsze jest nawodnienie droga doustną...mniej fałszywych zarzutów, chamstwa, ... rozwiń
Avatar
Marek / 18 maja 2011 o 18:58
0
A skąd pielęgniarka miała kroplówkę i dlaczego podłączyła płyn w domu pacjentki, w dodatku bez zlecenia lekarskiego?Poza tym u pacjenta przytomnego priorytetowe jest nawadnianie doustne, chyba, że ma uporczywe wymioty.Córka nie wysiliła się, aby podać szklankę wody, natomiast na pieniactwo ma duzo siły.
Avatar
śmiech / 18 maja 2011 o 18:06
0
Ciekawe jak ta baba sama sobie zdiagnozowała odwodnienie? Skoro tak się zna to po co jej lekarze?
Później przez taką babę nie ma wolnej karetki żeby do wypadku pojechała. A pismaki oczywiście taki temat wezmą w ciemno chociaż to totalna bzdura.
Avatar
4h/4t / 18 maja 2011 o 13:39
0
LUDZIE ogarnijcie się , babka była odwodniona , to nie stan zagrożenia życia , pogotowie do teog ma jechac ???? może helikopter wezwać --> odwodnienie to nie stan zagrożenia życia? hmm.. ciekawe. jeśli nie, to czym jest?

nie słyszałem o chorobie którą się leczy jedną kroplówką i czlowiek dobrze sie czuje , no oprocz jednej przypadlosci -> kaca , a medycyne studiuje juz 5 rok --> jedna kroplówka też nie wystarczy nawet na kaca. potrzeba dostarczyć przynajmniej 1 litr płynów pozajelitowo.
Avatar
salo(no)wa / 18 maja 2011 o 13:39
0
[quote name='med' timestamp='1305705662' post='479581']
LUDZIE ogarnijcie się , babka była odwodniona , to nie stan zagrożenia życia , pogotowie do teog ma jechac ???? może helikopter wezwać ....
Opieka nocna nie przyjela pewno bo ma dziadowski kontrakt z NFZ i jak stara babka jojczy że się źle czuje a pewnie za duzo jej nie było , to po cholere ma przyjmować ... miejcie troche obiektywizmu , a napisali w brukoowcu takie pierdoły i wy juz tutaj przeżywacie , nie słyszałem o chorobie którą się leczy jedną kroplówką i czlowiek dobrze sie czuje , no oprocz jednej przypadlosci -> kaca , a medycyne studiuje juz 5 rok
nie mówie że nie powinni przyjmowac bo tam nei byłem i ciezko mi sie odniesc , po prostu to nie wina PO . lekarzy , PiSu , etc, tylko czasami po prostu przez $$$$$ jaka dostaje sie z NFZ
[/quote]
% lat na jednym roku?Będą z ciebie ludzie.
A skąd wiesz że babka była odwodniona?% lat się uczysz i na odległość zdiagnozowałeś?A pogotowie jest po to,aby przyjeżdżać na wezwanie.A jeśli karetka zstała wezwana niesłusznie - obciążyć kosztami i po sprawie.
A przychodnia ma d..ny kontrakt?-nikt ich nie zmuszał do podpisywania.Były lepsze przychodnie które chciały podpisać kontrakt i oferowały o wiele lepsze warunki jak te,które kontrakty otrzymały...
[quote name='med' timestamp='1305705662' post='479581']
LUDZIE ogarnijcie się , babka była odwodniona , to nie stan zagrożenia życia , pogotowie do teog ma jechac ???? może helikopter wezwać ....
Opieka nocna nie przyjela pewno bo ma dziadowski kontrakt z NFZ i jak stara babka jojczy że się źle czuje a pewnie za duzo jej nie było , to po cholere ma przyjmować ... miejcie troche obiektywizmu , a napisali w brukoowcu takie pierdoły i wy juz tutaj przeżywacie , nie słyszałem o chorobie którą się leczy jedną ... rozwiń
Avatar
Czuły Martek / 18 maja 2011 o 13:37
0
[quote name='Beduin' timestamp='1305713883' post='479630']
Jeśli Ty studiujesz medycynę już piąty rok i wykazujesz się takim brakiem wiedzy że jedna kroplówką nie można pomóc pacjentowi to zobaczmy sami jakich mamy przyszłych lekarzy !-strach się bać ,więc i nie dziwota że kiedyś tak straszyli iż wyjadą jeśli nie dostaną dużo kasy np. do Irlandii czy gdzieś tam i co nie wyjechali a wiesz dlaczego bo takich niedouczonych tam im nie potrzeba -dobrych fachowców tak ! Zaś pogotowie choćby tam przy słuchawce był sam światowej sławy profesor nie jest telefonicznie w stanie udzielić nie medykowi nawet najmniejszej wskazówki co do udzielenia pomocy tym bardziej że osoby pracujące na słuchawce (dyspozytorki) nie mają przygotowania medycznego więc miały by to robić a nie wiedząc co dzieje się z człowiekiem pogotowie powinno zostać wysłane by stwierdzić na miejscu w jakim stanie jest pacjent bo taka jest jego rola i na to min. płacimy ubezpieczenie inną sprawa jest decyzja lekarza po przyjeździe na miejsce ale jako -medyk- wiesz że są i powinny być w użyciu karetki które obsługują wypadki czy właśnie takie ew. przypadki stąd z boku na nich są różne oznaczenia np-R- -P- itd . więc nie pisz tu głupot że ktoś jojczy bo jeśli to tylko Twój mózg jojczy co by to miało znaczyć ! i jeśli sam przyznajesz że nie powinieneś się do tego odnosić bo tam nie byłeś to zamilcz bo naprawdę piszesz głupoty choćby nawet pisząc że nikt nie jest winien a jedynie przez NFZ bo ... więc odpowiedz sobie sam skoroś student to powinni was uczyć logiki choć nie wszyscy są jak widać na tyle rozgarnięci by to zrozumieć i w Twoim przypadku jesteś tego książkowym przykładem więc odpowiedz sobie na pytanie co to jest NFZ kto i w jakim celu go powołał oraz skąd czerpie finansowanie i kto bezpośrednio wpływa na jego decyzje nie będę Ci dalej tłumaczył tak prostych spraw bo jeśli sam do tego dojdziesz jeśli zechcesz to może zrozumiesz ale proszę zanim zacznie wypisywać dalej swoje głupoty zapoznaj się jak to działa wykaż się inteligencja dedukcja bo sam dyplom to za mało by powiedzieć o sobie jestem wykształcony .
[/quote]
w Irlandii to bym taką pieniaczką 'odwodnioną' nikt sobie glowy nie zawracal, zejdz na ziemie czlowieku, zaden kraj nie wytrzymalby finansowo wyjazdow do kazdego pieniacza, symulanta czy osoby chorej na 'starosc', bo wszyscy bedziemy starzy i na to zadna kroplowka nie pomoze, jak byla odwodniona to córcia zamiast dzwonic po dziennikarzach mogla dac pić, najlepsze jest nawodnienie droga doustną...mniej fałszywych zarzutów, chamstwa, pieniactwa wiecej opieki nad wlasna rodzina, nie chcesz sie opiekowac matka czy ojcem to zaplac za opieke, tak jest na zachodzie...nie ma nic za darmo...matka sie Toba opiekowala to Ty sie opiekuj matką , a nie zganiaj zeby pogotowie, lekarz czy dziennikarz nawodnil...kup cisowianki i podaj matce...
[quote name='Beduin' timestamp='1305713883' post='479630']
Jeśli Ty studiujesz medycynę już piąty rok i wykazujesz się takim brakiem wiedzy że jedna kroplówką nie można pomóc pacjentowi to zobaczmy sami jakich mamy przyszłych lekarzy !-strach się bać ,więc i nie dziwota że kiedyś tak straszyli iż wyjadą jeśli nie dostaną dużo kasy np. do Irlandii czy gdzieś tam i co nie wyjechali a wiesz dlaczego bo takich niedouczonych tam im nie potrzeba -dobrych fachowców tak ! Zaś pogotowie choćby tam przy słuchawce ... rozwiń
Avatar
Beduin / 18 maja 2011 o 12:18
0
[quote name='med' timestamp='1305705662' post='479581']
LUDZIE ogarnijcie się , babka była odwodniona , to nie stan zagrożenia życia , pogotowie do teog ma jechac ???? może helikopter wezwać ....
Opieka nocna nie przyjela pewno bo ma dziadowski kontrakt z NFZ i jak stara babka jojczy że się źle czuje a pewnie za duzo jej nie było , to po cholere ma przyjmować ... miejcie troche obiektywizmu , a napisali w brukoowcu takie pierdoły i wy juz tutaj przeżywacie , nie słyszałem o chorobie którą się leczy jedną kroplówką i czlowiek dobrze sie czuje , no oprocz jednej przypadlosci -> kaca , a medycyne studiuje juz 5 rok
nie mówie że nie powinni przyjmowac bo tam nei byłem i ciezko mi sie odniesc , po prostu to nie wina PO . lekarzy , PiSu , etc, tylko czasami po prostu przez $$$$$ jaka dostaje sie z NFZ
[/quote]
Jeśli Ty studiujesz medycynę już piąty rok i wykazujesz się takim brakiem wiedzy że jedna kroplówką nie można pomóc pacjentowi to zobaczmy sami jakich mamy przyszłych lekarzy !-strach się bać ,więc i nie dziwota że kiedyś tak straszyli iż wyjadą jeśli nie dostaną dużo kasy np. do Irlandii czy gdzieś tam i co nie wyjechali a wiesz dlaczego bo takich niedouczonych tam im nie potrzeba -dobrych fachowców tak ! Zaś pogotowie choćby tam przy słuchawce był sam światowej sławy profesor nie jest telefonicznie w stanie udzielić nie medykowi nawet najmniejszej wskazówki co do udzielenia pomocy tym bardziej że osoby pracujące na słuchawce (dyspozytorki) nie mają przygotowania medycznego więc miały by to robić a nie wiedząc co dzieje się z człowiekiem pogotowie powinno zostać wysłane by stwierdzić na miejscu w jakim stanie jest pacjent bo taka jest jego rola i na to min. płacimy ubezpieczenie inną sprawa jest decyzja lekarza po przyjeździe na miejsce ale jako -medyk- wiesz że są i powinny być w użyciu karetki które obsługują wypadki czy właśnie takie ew. przypadki stąd z boku na nich są różne oznaczenia np-R- -P- itd . więc nie pisz tu głupot że ktoś jojczy bo jeśli to tylko Twój mózg jojczy co by to miało znaczyć ! i jeśli sam przyznajesz że nie powinieneś się do tego odnosić bo tam nie byłeś to zamilcz bo naprawdę piszesz głupoty choćby nawet pisząc że nikt nie jest winien a jedynie przez NFZ bo ... więc odpowiedz sobie sam skoroś student to powinni was uczyć logiki choć nie wszyscy są jak widać na tyle rozgarnięci by to zrozumieć i w Twoim przypadku jesteś tego książkowym przykładem więc odpowiedz sobie na pytanie co to jest NFZ kto i w jakim celu go powołał oraz skąd czerpie finansowanie i kto bezpośrednio wpływa na jego decyzje nie będę Ci dalej tłumaczył tak prostych spraw bo jeśli sam do tego dojdziesz jeśli zechcesz to może zrozumiesz ale proszę zanim zacznie wypisywać dalej swoje głupoty zapoznaj się jak to działa wykaż się inteligencja dedukcja bo sam dyplom to za mało by powiedzieć o sobie jestem wykształcony .
[quote name='med' timestamp='1305705662' post='479581']
LUDZIE ogarnijcie się , babka była odwodniona , to nie stan zagrożenia życia , pogotowie do teog ma jechac ???? może helikopter wezwać ....
Opieka nocna nie przyjela pewno bo ma dziadowski kontrakt z NFZ i jak stara babka jojczy że się źle czuje a pewnie za duzo jej nie było , to po cholere ma przyjmować ... miejcie troche obiektywizmu , a napisali w brukoowcu takie pierdoły i wy juz tutaj przeżywacie , nie słyszałem o chorobie którą się leczy jedną ... rozwiń
Avatar
jabajabadoo / 20 maja 2011 o 20:53
0
Podłączanie kroplówek, nie jest zadaniem ratownictwa medycznego!
Zasranym zaś obowiązkiem lekarza POZ, było udać się na wizytę do pacjentki, i dokonać oceny stanu zdrowia, a nie opowiadać fantazje o osobowym fiacie! Jednym z warunków wymaganych w konkursie, było posiadanie własnego transportu medycznego, lub posiadanie umowy na jej wykonywanie z podmiotem zewnętrznym!
Avatar
Czuły Martek / 19 maja 2011 o 02:16
0
[quote name='Beduin' timestamp='1305747430' post='479886']
No to żeś trafił bardzo niefortunnie bo akurat ja sam byłem hospitalizowany w Irlandii oraz dwu innych polaków z którymi leżałem jeden co prawda był w stanie agonalnym ale drugi tak jak ja na chodzie i powiem Ci że trochę tam w szpitalu leżałem widziałem jak oni tam pracują i traktują pacjentów poznałem ich system i jest zupełnie inaczej jak piszesz więc nie powołuj się na system czy kraj o którym i o czym nie masz zielonego pojęcia bo ponownie piszesz głupoty a takiej opieki jak miałem tam niestety nie zaznałem w naszych szpitalach choć i tu w Polsce spotkałem kilku dobrych lekarzy a jeśli coś się działo w czasie kiedy leżałem w izolatce to specjaliści byli ściągani z innych szpitali bez względu na porę dnia zaś wizyty specjalistów odbywały się 5-6 pomijam fakt że lekarz prowadzący był całą dobę podobnie jest i u nas ale tam wizyty lekarza 4-5 razy dziennie były normą także w nocy później kiedy przeniesiono mnie na salę ogólną obok mnie leżał Irlandczyk który zasłabł jedynie w pracy i tydzień leżał na obserwacji więc wszystkie możliwe badania konsultacje itd. .Natomiast w moim przypadku kiedy ja zaniemogłem i potrzebowałem pomocy , zadzwoniłem do swojego lekarza domowego to przyjechał w ciągu ok. 20 min.choć mieszkał kawałek ode mnie ale jednocześnie wzywając w miedzy czasie karetkę oczywiście w ciągu tych 20 min. dzwonił do mnie 2 może trzy razy z pytaniem jak się czuję towarzyszył mi do samego przyjazdu karetki wraz z lekarzem przekazał mnie pod inną opiekę i kiedy już leżałem w szpitalu i stwierdzono że nie są mi w stanie w tej akurat placówce pomóc zostałem zaopatrzony i przetransportowany do Dublina gdzie zespół lekarzy czekał już na mój przyjazd a to odbywało się późną nocą w tym samym czasie szpital zorganizował i ściągnął tłumaczkę bo mój angielski z zakresu medycyny był i jest mizerny ale nawet w czasie leczenia podczas wizyt przychodziła Czeszka pielęgniarka i tłumaczyła to czego nie rozumiałem a że to słowiańskie języki więc dogadywaliśmy się bez problemu ale to wszystko organizował szpital czyli jego administracja lekarze itd. wspaniali ludzie i fachowcy tam nie ma opcji że chory człowiek zostaje bez opieki człowieku co Ty bredzisz więc nie wypisuj-ewidentnych bredni bo nie masz nawet mglistego pojęcia o państwie które dba o swoich obywateli czy innych chorych a z tego co piszesz to widać że o medycynie masz takie pojecie jak ja o mniemanologii niestosowanej więc nie mądrkuj bo piszesz głupoty zaś odwodnienie jeśli już - jest skutkiem zaś do lekarza należy ocena co jest przyczyną i dziwne że student 5 roku za jakiego się podałeś o tak prostych sprawach nie wie więc lepiej jak będziesz układał glazurę zamiast leczyć ludzi bo jak przy tej robocie spartaczysz to poprawisz albo dostaniesz w cyferblat i kopa w tył szkody jednak większej nie poczynisz ale jeśli zaczniesz leczyć z taką wiedzą to może dla Ciebie błędna diagnoza skończyć się tragicznie jeśli trafisz na desperata któremu zrobiłeś krzywdę albo komuś z rodziny więc zastanów się puki czas . Choć mam nadzieję że znajdą się mądrzy ludzie i nie dopuszczą Cię nawet do egzaminów chyba że masz plecy i wyssałeś wiedzę medyczną z mlekiem matki .A powiem Ci lepiej widziałem także jak działa to w Niemczech oraz we Francji i Holandii więc nie podejmuj dyskusji skoro w temacie jesteś laikiem napij się sam Cisowianki czy innej wody może sam nawodnisz swój wyschnięty mózg i zaczniesz logicznie myśleć i tylko powtórzę w tym przypadku lekarz czy sanitariusz z karetka powinien przyjechać bo na to wszyscy płacimy składki ! kumasz koniku Jezusowy!.
[/quote]
no rozpisales sie, troche nie na temat, ale mysle, ze kolejne lata tego rozgardiaszu doprowadza do zmiany roszczeniowego podejscia gminu w polsce do lekarzy i systemu ochrony zdrowia...chociaz takiego szacunku do lekarza jak w irlandii , francji itd. to chyba nigdy nie bedzie bo tam system wymusil szacunek w ciagu kilkudziesieciu lat...a jaki tam jest poziom opieki wszyscy wiemy...dziwie sie tylko , ze temu w stanie agonalnym tak dobrze nie pomogli jak Tobie...
[quote name='Beduin' timestamp='1305747430' post='479886']
No to żeś trafił bardzo niefortunnie bo akurat ja sam byłem hospitalizowany w Irlandii oraz dwu innych polaków z którymi leżałem jeden co prawda był w stanie agonalnym ale drugi tak jak ja na chodzie i powiem Ci że trochę tam w szpitalu leżałem widziałem jak oni tam pracują i traktują pacjentów poznałem ich system i jest zupełnie inaczej jak piszesz więc nie powołuj się na system czy kraj o którym i o czym nie masz zielonego pojęcia bo ponownie piszesz ... rozwiń
Avatar
praktyk / 18 maja 2011 o 22:39
0
Nie jesteście na bieżąco. Od 2001 roku nie ma takiego pogotowia jakie było w ubiegłym wieku, że lekarz jeździł do temperatury 36,9 i bólu brzucha. Obecnie funkcjonują zespoły ratownictwa medycznego w większości bez lekarza i powinny jeździć do ludzi z zagrożeniem życia, a nie przeciętą opuszką palca. Każdy przypadek, który nie wymaga przewiezienia pacjenta do szpitala leży w gestii lekarza podstawowej opieki zdrowotnej i nocnej opieki, a sam chory zdaje sobie sprawę, czy jego przypadek kwalifikuje się do szpitala, czy też potrzebuje jedynie wizyty w domu. To że ani lekarz POZ ani nocna opieka nie kwapi się do wizyt domowych, to już inna kwestia. Tak było na przykład do tej pory, nocna opieka była na Hipotecznej. Słuchawka telefonu przeważnie była odłożona, a jak przypadkiem udało się komuś dodzwonić to albo karetki nie było, albo akurat była popsuta.
Nie jesteście na bieżąco. Od 2001 roku nie ma takiego pogotowia jakie było w ubiegłym wieku, że lekarz jeździł do temperatury 36,9 i bólu brzucha. Obecnie funkcjonują zespoły ratownictwa medycznego w większości bez lekarza i powinny jeździć do ludzi z zagrożeniem życia, a nie przeciętą opuszką palca. Każdy przypadek, który nie wymaga przewiezienia pacjenta do szpitala leży w gestii lekarza podstawowej opieki zdrowotnej i nocnej opieki, a sam chory zdaje sobie sprawę, czy jego przypadek kwalifikuje się do szpitala, czy też potrzebuje jedynie ... rozwiń
Avatar
Beduin / 18 maja 2011 o 21:37
0
[quote name='Czuły Martek' timestamp='1305718679' post='479665']
w Irlandii to bym taką pieniaczką 'odwodnioną' nikt sobie glowy nie zawracal, zejdz na ziemie czlowieku, zaden kraj nie wytrzymalby finansowo wyjazdow do kazdego pieniacza, symulanta czy osoby chorej na 'starosc', bo wszyscy bedziemy starzy i na to zadna kroplowka nie pomoze, jak byla odwodniona to córcia zamiast dzwonic po dziennikarzach mogla dac pić, najlepsze jest nawodnienie droga doustną...mniej fałszywych zarzutów, chamstwa, pieniactwa wiecej opieki nad wlasna rodzina, nie chcesz sie opiekowac matka czy ojcem to zaplac za opieke, tak jest na zachodzie...nie ma nic za darmo...matka sie Toba opiekowala to Ty sie opiekuj matką , a nie zganiaj zeby pogotowie, lekarz czy dziennikarz nawodnil...kup cisowianki i podaj matce...
[/quote]
No to żeś trafił bardzo niefortunnie bo akurat ja sam byłem hospitalizowany w Irlandii oraz dwu innych polaków z którymi leżałem jeden co prawda był w stanie agonalnym ale drugi tak jak ja na chodzie i powiem Ci że trochę tam w szpitalu leżałem widziałem jak oni tam pracują i traktują pacjentów poznałem ich system i jest zupełnie inaczej jak piszesz więc nie powołuj się na system czy kraj o którym i o czym nie masz zielonego pojęcia bo ponownie piszesz głupoty a takiej opieki jak miałem tam niestety nie zaznałem w naszych szpitalach choć i tu w Polsce spotkałem kilku dobrych lekarzy a jeśli coś się działo w czasie kiedy leżałem w izolatce to specjaliści byli ściągani z innych szpitali bez względu na porę dnia zaś wizyty specjalistów odbywały się 5-6 pomijam fakt że lekarz prowadzący był całą dobę podobnie jest i u nas ale tam wizyty lekarza 4-5 razy dziennie były normą także w nocy później kiedy przeniesiono mnie na salę ogólną obok mnie leżał Irlandczyk który zasłabł jedynie w pracy i tydzień leżał na obserwacji więc wszystkie możliwe badania konsultacje itd. .Natomiast w moim przypadku kiedy ja zaniemogłem i potrzebowałem pomocy , zadzwoniłem do swojego lekarza domowego to przyjechał w ciągu ok. 20 min.choć mieszkał kawałek ode mnie ale jednocześnie wzywając w miedzy czasie karetkę oczywiście w ciągu tych 20 min. dzwonił do mnie 2 może trzy razy z pytaniem jak się czuję towarzyszył mi do samego przyjazdu karetki wraz z lekarzem przekazał mnie pod inną opiekę i kiedy już leżałem w szpitalu i stwierdzono że nie są mi w stanie w tej akurat placówce pomóc zostałem zaopatrzony i przetransportowany do Dublina gdzie zespół lekarzy czekał już na mój przyjazd a to odbywało się późną nocą w tym samym czasie szpital zorganizował i ściągnął tłumaczkę bo mój angielski z zakresu medycyny był i jest mizerny ale nawet w czasie leczenia podczas wizyt przychodziła Czeszka pielęgniarka i tłumaczyła to czego nie rozumiałem a że to słowiańskie języki więc dogadywaliśmy się bez problemu ale to wszystko organizował szpital czyli jego administracja lekarze itd. wspaniali ludzie i fachowcy tam nie ma opcji że chory człowiek zostaje bez opieki człowieku co Ty bredzisz więc nie wypisuj-ewidentnych bredni bo nie masz nawet mglistego pojęcia o państwie które dba o swoich obywateli czy innych chorych a z tego co piszesz to widać że o medycynie masz takie pojecie jak ja o mniemanologii niestosowanej więc nie mądrkuj bo piszesz głupoty zaś odwodnienie jeśli już - jest skutkiem zaś do lekarza należy ocena co jest przyczyną i dziwne że student 5 roku za jakiego się podałeś o tak prostych sprawach nie wie więc lepiej jak będziesz układał glazurę zamiast leczyć ludzi bo jak przy tej robocie spartaczysz to poprawisz albo dostaniesz w cyferblat i kopa w tył szkody jednak większej nie poczynisz ale jeśli zaczniesz leczyć z taką wiedzą to może dla Ciebie błędna diagnoza skończyć się tragicznie jeśli trafisz na desperata któremu zrobiłeś krzywdę albo komuś z rodziny więc zastanów się puki czas . Choć mam nadzieję że znajdą się mądrzy ludzie i nie dopuszczą Cię nawet do egzaminów chyba że masz plecy i wyssałeś wiedzę medyczną z mlekiem matki .A powiem Ci lepiej widziałem także jak działa to w Niemczech oraz we Francji i Holandii więc nie podejmuj dyskusji skoro w temacie jesteś laikiem napij się sam Cisowianki czy innej wody może sam nawodnisz swój wyschnięty mózg i zaczniesz logicznie myśleć i tylko powtórzę w tym przypadku lekarz czy sanitariusz z karetka powinien przyjechać bo na to wszyscy płacimy składki ! kumasz koniku Jezusowy!.
[quote name='Czuły Martek' timestamp='1305718679' post='479665']
w Irlandii to bym taką pieniaczką 'odwodnioną' nikt sobie glowy nie zawracal, zejdz na ziemie czlowieku, zaden kraj nie wytrzymalby finansowo wyjazdow do kazdego pieniacza, symulanta czy osoby chorej na 'starosc', bo wszyscy bedziemy starzy i na to zadna kroplowka nie pomoze, jak byla odwodniona to córcia zamiast dzwonic po dziennikarzach mogla dac pić, najlepsze jest nawodnienie droga doustną...mniej fałszywych zarzutów, chamstwa, ... rozwiń
Avatar
Marek / 18 maja 2011 o 18:58
0
A skąd pielęgniarka miała kroplówkę i dlaczego podłączyła płyn w domu pacjentki, w dodatku bez zlecenia lekarskiego?Poza tym u pacjenta przytomnego priorytetowe jest nawadnianie doustne, chyba, że ma uporczywe wymioty.Córka nie wysiliła się, aby podać szklankę wody, natomiast na pieniactwo ma duzo siły.
Avatar
śmiech / 18 maja 2011 o 18:06
0
Ciekawe jak ta baba sama sobie zdiagnozowała odwodnienie? Skoro tak się zna to po co jej lekarze?
Później przez taką babę nie ma wolnej karetki żeby do wypadku pojechała. A pismaki oczywiście taki temat wezmą w ciemno chociaż to totalna bzdura.
Avatar
4h/4t / 18 maja 2011 o 13:39
0
LUDZIE ogarnijcie się , babka była odwodniona , to nie stan zagrożenia życia , pogotowie do teog ma jechac ???? może helikopter wezwać --> odwodnienie to nie stan zagrożenia życia? hmm.. ciekawe. jeśli nie, to czym jest?

nie słyszałem o chorobie którą się leczy jedną kroplówką i czlowiek dobrze sie czuje , no oprocz jednej przypadlosci -> kaca , a medycyne studiuje juz 5 rok --> jedna kroplówka też nie wystarczy nawet na kaca. potrzeba dostarczyć przynajmniej 1 litr płynów pozajelitowo.
Avatar
salo(no)wa / 18 maja 2011 o 13:39
0
[quote name='med' timestamp='1305705662' post='479581']
LUDZIE ogarnijcie się , babka była odwodniona , to nie stan zagrożenia życia , pogotowie do teog ma jechac ???? może helikopter wezwać ....
Opieka nocna nie przyjela pewno bo ma dziadowski kontrakt z NFZ i jak stara babka jojczy że się źle czuje a pewnie za duzo jej nie było , to po cholere ma przyjmować ... miejcie troche obiektywizmu , a napisali w brukoowcu takie pierdoły i wy juz tutaj przeżywacie , nie słyszałem o chorobie którą się leczy jedną kroplówką i czlowiek dobrze sie czuje , no oprocz jednej przypadlosci -> kaca , a medycyne studiuje juz 5 rok
nie mówie że nie powinni przyjmowac bo tam nei byłem i ciezko mi sie odniesc , po prostu to nie wina PO . lekarzy , PiSu , etc, tylko czasami po prostu przez $$$$$ jaka dostaje sie z NFZ
[/quote]
% lat na jednym roku?Będą z ciebie ludzie.
A skąd wiesz że babka była odwodniona?% lat się uczysz i na odległość zdiagnozowałeś?A pogotowie jest po to,aby przyjeżdżać na wezwanie.A jeśli karetka zstała wezwana niesłusznie - obciążyć kosztami i po sprawie.
A przychodnia ma d..ny kontrakt?-nikt ich nie zmuszał do podpisywania.Były lepsze przychodnie które chciały podpisać kontrakt i oferowały o wiele lepsze warunki jak te,które kontrakty otrzymały...
[quote name='med' timestamp='1305705662' post='479581']
LUDZIE ogarnijcie się , babka była odwodniona , to nie stan zagrożenia życia , pogotowie do teog ma jechac ???? może helikopter wezwać ....
Opieka nocna nie przyjela pewno bo ma dziadowski kontrakt z NFZ i jak stara babka jojczy że się źle czuje a pewnie za duzo jej nie było , to po cholere ma przyjmować ... miejcie troche obiektywizmu , a napisali w brukoowcu takie pierdoły i wy juz tutaj przeżywacie , nie słyszałem o chorobie którą się leczy jedną ... rozwiń
Avatar
Czuły Martek / 18 maja 2011 o 13:37
0
[quote name='Beduin' timestamp='1305713883' post='479630']
Jeśli Ty studiujesz medycynę już piąty rok i wykazujesz się takim brakiem wiedzy że jedna kroplówką nie można pomóc pacjentowi to zobaczmy sami jakich mamy przyszłych lekarzy !-strach się bać ,więc i nie dziwota że kiedyś tak straszyli iż wyjadą jeśli nie dostaną dużo kasy np. do Irlandii czy gdzieś tam i co nie wyjechali a wiesz dlaczego bo takich niedouczonych tam im nie potrzeba -dobrych fachowców tak ! Zaś pogotowie choćby tam przy słuchawce był sam światowej sławy profesor nie jest telefonicznie w stanie udzielić nie medykowi nawet najmniejszej wskazówki co do udzielenia pomocy tym bardziej że osoby pracujące na słuchawce (dyspozytorki) nie mają przygotowania medycznego więc miały by to robić a nie wiedząc co dzieje się z człowiekiem pogotowie powinno zostać wysłane by stwierdzić na miejscu w jakim stanie jest pacjent bo taka jest jego rola i na to min. płacimy ubezpieczenie inną sprawa jest decyzja lekarza po przyjeździe na miejsce ale jako -medyk- wiesz że są i powinny być w użyciu karetki które obsługują wypadki czy właśnie takie ew. przypadki stąd z boku na nich są różne oznaczenia np-R- -P- itd . więc nie pisz tu głupot że ktoś jojczy bo jeśli to tylko Twój mózg jojczy co by to miało znaczyć ! i jeśli sam przyznajesz że nie powinieneś się do tego odnosić bo tam nie byłeś to zamilcz bo naprawdę piszesz głupoty choćby nawet pisząc że nikt nie jest winien a jedynie przez NFZ bo ... więc odpowiedz sobie sam skoroś student to powinni was uczyć logiki choć nie wszyscy są jak widać na tyle rozgarnięci by to zrozumieć i w Twoim przypadku jesteś tego książkowym przykładem więc odpowiedz sobie na pytanie co to jest NFZ kto i w jakim celu go powołał oraz skąd czerpie finansowanie i kto bezpośrednio wpływa na jego decyzje nie będę Ci dalej tłumaczył tak prostych spraw bo jeśli sam do tego dojdziesz jeśli zechcesz to może zrozumiesz ale proszę zanim zacznie wypisywać dalej swoje głupoty zapoznaj się jak to działa wykaż się inteligencja dedukcja bo sam dyplom to za mało by powiedzieć o sobie jestem wykształcony .
[/quote]
w Irlandii to bym taką pieniaczką 'odwodnioną' nikt sobie glowy nie zawracal, zejdz na ziemie czlowieku, zaden kraj nie wytrzymalby finansowo wyjazdow do kazdego pieniacza, symulanta czy osoby chorej na 'starosc', bo wszyscy bedziemy starzy i na to zadna kroplowka nie pomoze, jak byla odwodniona to córcia zamiast dzwonic po dziennikarzach mogla dac pić, najlepsze jest nawodnienie droga doustną...mniej fałszywych zarzutów, chamstwa, pieniactwa wiecej opieki nad wlasna rodzina, nie chcesz sie opiekowac matka czy ojcem to zaplac za opieke, tak jest na zachodzie...nie ma nic za darmo...matka sie Toba opiekowala to Ty sie opiekuj matką , a nie zganiaj zeby pogotowie, lekarz czy dziennikarz nawodnil...kup cisowianki i podaj matce...
[quote name='Beduin' timestamp='1305713883' post='479630']
Jeśli Ty studiujesz medycynę już piąty rok i wykazujesz się takim brakiem wiedzy że jedna kroplówką nie można pomóc pacjentowi to zobaczmy sami jakich mamy przyszłych lekarzy !-strach się bać ,więc i nie dziwota że kiedyś tak straszyli iż wyjadą jeśli nie dostaną dużo kasy np. do Irlandii czy gdzieś tam i co nie wyjechali a wiesz dlaczego bo takich niedouczonych tam im nie potrzeba -dobrych fachowców tak ! Zaś pogotowie choćby tam przy słuchawce ... rozwiń
Avatar
Beduin / 18 maja 2011 o 12:18
0
[quote name='med' timestamp='1305705662' post='479581']
LUDZIE ogarnijcie się , babka była odwodniona , to nie stan zagrożenia życia , pogotowie do teog ma jechac ???? może helikopter wezwać ....
Opieka nocna nie przyjela pewno bo ma dziadowski kontrakt z NFZ i jak stara babka jojczy że się źle czuje a pewnie za duzo jej nie było , to po cholere ma przyjmować ... miejcie troche obiektywizmu , a napisali w brukoowcu takie pierdoły i wy juz tutaj przeżywacie , nie słyszałem o chorobie którą się leczy jedną kroplówką i czlowiek dobrze sie czuje , no oprocz jednej przypadlosci -> kaca , a medycyne studiuje juz 5 rok
nie mówie że nie powinni przyjmowac bo tam nei byłem i ciezko mi sie odniesc , po prostu to nie wina PO . lekarzy , PiSu , etc, tylko czasami po prostu przez $$$$$ jaka dostaje sie z NFZ
[/quote]
Jeśli Ty studiujesz medycynę już piąty rok i wykazujesz się takim brakiem wiedzy że jedna kroplówką nie można pomóc pacjentowi to zobaczmy sami jakich mamy przyszłych lekarzy !-strach się bać ,więc i nie dziwota że kiedyś tak straszyli iż wyjadą jeśli nie dostaną dużo kasy np. do Irlandii czy gdzieś tam i co nie wyjechali a wiesz dlaczego bo takich niedouczonych tam im nie potrzeba -dobrych fachowców tak ! Zaś pogotowie choćby tam przy słuchawce był sam światowej sławy profesor nie jest telefonicznie w stanie udzielić nie medykowi nawet najmniejszej wskazówki co do udzielenia pomocy tym bardziej że osoby pracujące na słuchawce (dyspozytorki) nie mają przygotowania medycznego więc miały by to robić a nie wiedząc co dzieje się z człowiekiem pogotowie powinno zostać wysłane by stwierdzić na miejscu w jakim stanie jest pacjent bo taka jest jego rola i na to min. płacimy ubezpieczenie inną sprawa jest decyzja lekarza po przyjeździe na miejsce ale jako -medyk- wiesz że są i powinny być w użyciu karetki które obsługują wypadki czy właśnie takie ew. przypadki stąd z boku na nich są różne oznaczenia np-R- -P- itd . więc nie pisz tu głupot że ktoś jojczy bo jeśli to tylko Twój mózg jojczy co by to miało znaczyć ! i jeśli sam przyznajesz że nie powinieneś się do tego odnosić bo tam nie byłeś to zamilcz bo naprawdę piszesz głupoty choćby nawet pisząc że nikt nie jest winien a jedynie przez NFZ bo ... więc odpowiedz sobie sam skoroś student to powinni was uczyć logiki choć nie wszyscy są jak widać na tyle rozgarnięci by to zrozumieć i w Twoim przypadku jesteś tego książkowym przykładem więc odpowiedz sobie na pytanie co to jest NFZ kto i w jakim celu go powołał oraz skąd czerpie finansowanie i kto bezpośrednio wpływa na jego decyzje nie będę Ci dalej tłumaczył tak prostych spraw bo jeśli sam do tego dojdziesz jeśli zechcesz to może zrozumiesz ale proszę zanim zacznie wypisywać dalej swoje głupoty zapoznaj się jak to działa wykaż się inteligencja dedukcja bo sam dyplom to za mało by powiedzieć o sobie jestem wykształcony .
[quote name='med' timestamp='1305705662' post='479581']
LUDZIE ogarnijcie się , babka była odwodniona , to nie stan zagrożenia życia , pogotowie do teog ma jechac ???? może helikopter wezwać ....
Opieka nocna nie przyjela pewno bo ma dziadowski kontrakt z NFZ i jak stara babka jojczy że się źle czuje a pewnie za duzo jej nie było , to po cholere ma przyjmować ... miejcie troche obiektywizmu , a napisali w brukoowcu takie pierdoły i wy juz tutaj przeżywacie , nie słyszałem o chorobie którą się leczy jedną ... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 31

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Mistrzostwa Polski w lekkoatletyce. Lublin dał radę! [zdjęcia]
galeria

Mistrzostwa Polski w lekkoatletyce. Lublin dał radę! [zdjęcia] 0 0

Na nowym stadionie przy al. Piłsudskiego odbyły się 94 mistrzostwa Polski. Padło wiele bardzo dobrych wyników. Sam obiekt też spisał się znakomicie, a jego bieżnia należy do najszybszych w kraju

Wpadli autem do rowu i poszli na piwo. Kierowca miał 3 promile

Wpadli autem do rowu i poszli na piwo. Kierowca miał 3 promile 0 0

Pijany kierowca wpadł autem do rowu. Nie przejął się i razem z pasażerami postanowił pójść na piwo do pobliskiego sklepu. Mężczyzna miał 3 promile, a jego koledzy po 4.

Szpitale mogą zostać bez badań. W Lubelskiem szykują się kolejne protesty

Szpitale mogą zostać bez badań. W Lubelskiem szykują się kolejne protesty 9 4

Po lekarzach rezydentach oraz pielęgniarkach podwyżek zażądali szpitalni technicy wykonujący badania tomografem, USG, EKG, rezonans i prześwietlenia oraz wymierzone w raka zabiegi radioterapii. W szpitalu przy al. Kraśnickiej weszli w spór z dyrekcją, tak jak ich koledzy z Kraśnika. Szykują się do tego także w innych placówkach

Energia Kozienice – Wisła Puławy 2:3. Na zmęczeniu też można wygrywać

Energia Kozienice – Wisła Puławy 2:3. Na zmęczeniu też można wygrywać 3 1

Chociaż brakowało sił z powodu ciężkich treningów, to piłkarze Jacka Magnuszewskiego zaliczyli w kolejne sparingowe zwycięstwo. Tym razem Wisła pokonała na wyjeździe czwartoligową Energię Kozienice 3:2. I to na boisku rywala

"Doktor Murek" i "Przełęcz Ocalonych" w Kinie w Bramie
27 lipca 2018, 21:00

"Doktor Murek" i "Przełęcz Ocalonych" w Kinie w Bramie 2 0

Co Gdzie Kiedy. Fundacja Ruchu Solidarności Rodzin zaprasza na ostatnie lipcowe projekcje w ramach plenerowego Kina w Bramie (ul. Królewska 3). W dniach 27-28 lipca zobaczymy klasyczną polską produkcję Doktor Murek oraz oscarowe, epickie kino Mela Gibsona Przełęcz Ocalonych.

Chciała uniknąć zderzenia z dzikiem, wjechała w drzewo [zdjęcia]

Chciała uniknąć zderzenia z dzikiem, wjechała w drzewo [zdjęcia] 0 5

Pięć osób trafiło do szpitala po tym, jak kierująca BMW straciła panowanie nad autem i uderzyła w drzewo. Próbowała uniknąć zderzenia z dzikiem

Motocyklista zderzył się z kombajnem, zginął na miejscu [zdjęcia]
galeria

Motocyklista zderzył się z kombajnem, zginął na miejscu [zdjęcia] 20 8

Tragiczny wypadek na drodze Józefów - Hamernia w powiecie biłgorajskim. Nie żyje 48-letni motocyklista

We trzech pobili 31-latka z Lublina

We trzech pobili 31-latka z Lublina 0 3

Trzech bandytów pobiło mieszkańca Lublina. 31-latek przebywa w szpitalu

Lublin: Nowe autobusy mają pod górkę. Do tej pory nie dostarczono ani jednego

Lublin: Nowe autobusy mają pod górkę. Do tej pory nie dostarczono ani jednego 0 6

Do piątku spodziewana jest dostawa ośmiu nowych autobusów zamówionych przez miasto w lubelskim Ursusie. Taki termin podał miastu dostawca pojazdów, który zgodnie z umową powinien je przekazać do 29 maja. Umowa dawała mu dodatkowy czas do 29 czerwca, ale i ten termin został przekroczony.

Jacek Bąk: Jerzy Brzęczek zaczyna pracę z czystą kartą

Jacek Bąk: Jerzy Brzęczek zaczyna pracę z czystą kartą 0 0

Rozmowa z Jackiem Bąkiem, byłym piłkarzem, 96-krotnym reprezentantem Polski

Widowisko w hołdzie Michaelowi Jacksonowi w Lublinie
15 października 2018, 19:00

Widowisko w hołdzie Michaelowi Jacksonowi w Lublinie 5 0

Co Gdzie Kiedy. Już 15 października o godz. 19 w Hali Globus (ul. Kazimierza Wielkiego 8) zaprezentowane zostanie niesamowite widowisko muzyczne w hołdzie Michaelowi Jacksonowi - Thriller LIVE!

Policjanci znaleźli zakrwawione niemowlę. Rodzice usłyszeli zarzuty gdy wytrzeźwieli
film

Policjanci znaleźli zakrwawione niemowlę. Rodzice usłyszeli zarzuty gdy wytrzeźwieli 6 3

Zielona Góra. 10-miesięczne dziecko z ranami głowy znaleźli zielonogórscy policjanci podczas interwencji w sprawie zakłócania ciszy nocnej w jednym z mieszkań. Niemowlę trafiło do szpitala, a rodzice do policyjnej celi. Oboje usłyszeli zarzuty narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Grozi im do pięciu lat więzienia. 

Wypadek na wesołym miasteczku. Nie żyje 9-latek

Wypadek na wesołym miasteczku. Nie żyje 9-latek 0 1

Do tragicznego wypadku doszło na wesołym miasteczku w Szczytnie. 9-latek wypadł z karuzeli, nie przeżył

Nowy basen w Wólce Rokickiej. Wiadomo, kiedy otwarcie
galeria

Nowy basen w Wólce Rokickiej. Wiadomo, kiedy otwarcie 2 4

W końcu znamy datę uruchomienia krytej pływalni w Wólce Rokickiej: pierwsze kąpiele 8 sierpnia o godzinie 14 lub 14.30.

Lublin: Jest zgoda na osiedle. To teren, który sprzedał UMCS

Lublin: Jest zgoda na osiedle. To teren, który sprzedał UMCS 24 27

400 mieszkań może powstać przy ul. Głębokiej naprzeciw os. Słowackiego. Ratusz zgodził się na budowę sporego osiedla na terenie sprzedanym przez UMCS prywatnemu inwestorowi. Uczelnia liczy na to, że nabywca ziemi zbuduje tu akademiki.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.