Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

11 grudnia 2013 r.
9:21
Edytuj ten wpis

Reklama zniknęła z Bramy Krakowskiej. Razem z iluminacją świąteczną (wideo)

Komentarze 100

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Przemysław Leniak / 31 grudnia 2013 r. o 11:30

Patofile znowu atakują tym razem jako zdRada Kultury i Przestrzeni
gazeta i kurwiew publikuja dwa ideologiczne teksty o złych świętach
...
na tamtych portalach żle się dyskutuje bo tam cenzura jest schowana i tnie niejako bez konsekwencji
na dw lokalna cenzura ma imię i historię
oddycha się tu więc swobodniej
...
ale skoro sprawa wraca to chciałem przypomnieć że nie zawsze była dyktaura ciemniaków
w lublinie
za Pruszkowskiego mozna było świetować
prosze oto dowód
http://www.youtube.com/watch?v=Q16ExvT1WXU

oczywiście czasy wolności moga wrócić
a patofile moga zostać wywiezieni na taczkach
trzeba tylko madrze uzyć kartki wyborczej
namawiam do głosowania
 

Patofile znowu atakują tym razem jako zdRada Kultury i Przestrzeni
gazeta i kurwiew publikuja dwa ideologiczne teksty o złych świętach
...
na tamtych portalach żle się dyskutuje bo tam cenzura jest schowana i tnie niejako bez konsekwencji
na dw lokalna cenzura ma imię i historię
oddycha się tu więc swobodniej
...
ale skoro sprawa wraca to chciałem przypomnieć że nie zawsze była dyktaura ciemniaków
w lublinie
za Pruszkowskiego mozna było świetować
prosze oto dowód
http://www.youtube.com/watch?v=Q... rozwiń

Avatar
Przemysław Leniak / 21 grudnia 2013 r. o 10:02

jak mówiłem patofile tacy jak Wiącek - ten goguś w okularkach
czy Stelmasiewicz ten chytry lisek bez binokli
cy Mącik którego pełna arogancji i złosliwośći twarz wygląda tak

sami świadczą o sobie
tym co robią
swoją głupota stuporem i chamstwem najzwylkejszym
zwykłym prostym dresiarskim chamstwem
...
oczywiście i Nasalski świadczy sam o sobie
przede wszystkim swoimi czynami - tymi które widać na zdjęciach odnowionym Zamkiem Kaplicą, Donżonem czy Bramą Krakowską
ponieważ jednak złamane chuje z FRL mają czelność pluć na człowieka zasłużonego bo chcą jego stanowiska
to ja pokarzę co o Nasalskim pisał taki Zoom - przecie czasopismo patofilskie do cna
bliskie Wiąckom Stelmasiewiczxom Mącikom i innym patogenom lubelskim
po to pokazuję by unaocznić że nawet w srodowisku patofili
takie typy jak Wiącek Stelmasiewicz czy Mącik sa wyjatkowymi skurwielami
bez pardonu i na krzywy ryj pchającymi się do mediów ze swoim bucowatm nachalnym chamstewm i durnotą

proszę czytajcie co o Nasalskim mógł napisać przywoitszy od wspomnianych szumowin patofil Reske

Sylwetka. Zygmunt Nasalski Kwiecień 2006

Zygmunt Nasalski, który miesiąc temu oprowadzał naszych czytelników po zakamarkach lubelskiego zamku jest z tą instytucją związany od nieomal czterdziestu lat. Urodził się w Mołodjatyczach w 1943 roku. Z chełmskiego Liceum im. Stefana Czarnieckiego poszedł wprost na historię na lubelskim UMCS. Z lubelskim muzeum na Zamku związał się już w roku 1968, ale nie znaczy to wcale, że tylko z tym miejscem związane są jego losy. Najbardziej egzotycznym elementem biografii są niewątpliwie lata aktywnego taternictwa. Nasalski w 1973 roku uczestniczył w jednej z pionierskich wypraw w zachodnie Himalaje. Z tamtych czasów pozostało zainteresowanie Tybetem, czego owocem był cykl wykładów w lubelskim oddziale Polskiego Towarzystwa Orientalisty-cznego. Dziś dyrektor Nasalski preferuje mniej ekstremalne formy turystyki, pozostał jednak zapalonym cyklistą, a urlopy chętnie spędza we wschodnich Karpatach na pograniczu Ukrainy i Rumunii.

W świecie muzealników ma renomę utrwaloną. Jako członek rady do spraw muzeów przy Ministrze Kultury uczestniczył w pracach nad nową ustawą regulującą tę sferę. Od 1992 jest dyrektorem Muzeum Lubelskiego, które obejmuje nie tylko zabudowania na Wzgórzu Zamkowym, ale też AMuzeum im. . Czechowicza, Muzeum Historii Miasta Lublina w Bramie Krakowskiej, Dworek Wincentego Pola, Muzeum Martyrologii "Pod Zegarem" oraz muzea w Nałęczowie, Łęcznej, Lubartowie i Kraśniku. W 1997 r. udostępniono zwiedzającym po wieloletnim remoncie i konserwacji fresków Kościół Świętej Trójcy nazywany Kaplicą Zamkową za co Muzeum otrzymało Nagrodę Główną ufundowaną przez Generalnego Konserwatora Zabytków. W ciągu ostatnich lat sale Muzeum gościły liczne wystawy czasowe. To właśnie w Lublinie miała pierwszą w Polsce odsłonę wystawa „Etapy” Jana Lebensteina, nie mniejszymi wydarzeniami były przygotowana przez Małgorzatę Kitowską-Łysiak i Władysława Panasa wystawa grafik Brunona Schulza, wystawa prac Marca Chagalla z Muzeum w Witebsku oraz kolejna ekspozycja poświęcona twórczości Jana Lebensteina pt. Demony".

Działalność Muzeum na Zamku zaowocowała licznymi nagrodami, w tym najcenniejszymi dla muzealników statuetkami Sybilli. Muzeum otrzymało również Honorowy Tytuł „Ambasadora Województwa Lubelskiego” za rok 2001 oraz dwukrotnie Nagrodę Miasta Lublina za upowszechnianie kultury (2001 r. i 2004 r.). Tę stałą wysoką formę doceniło Ministerstwo Kultury i od początku tego roku Muzeum Lubelskie dołączyło do elitarnego grona placówek muzealnych współprowadzonych przez Ministerstwo.

Mimo licznych zajęć na Zamku, dyrektor Nasalski znajduje również czas na aktywne działania w lubelskim świecie nauki. Od kilku lat współorganizuje Festiwal Nauki, gdzie też zasiada w radzie naukowej, niezawodnie zjawia się na nocach z książkami organizowanych przez Księgarnię Akademicką, a w 2004 roku otrzymał od Wydawnictwa UMCS honorowy tytuł „Amicus Libri”. Ostatnio Muzeum Lubelskie z powodzeniem pozyskuje fundusze, także z Unii Europejskiej. Pięknieje Brama Krakowska, miejmy nadzieje że problemy z osuwaniem się skarpy zamkowej też wkrótce odejdą w zapomnienie. Lublin zdobywa sobie coraz silniejszą pozycję na turystycznej mapie Polski, a Muzeum Lubelskie pod wodzą Zygmunta Nasalskiego ma w tym procesie coraz większe znaczenie.

Grzegorz Reske

jak mówiłem patofile tacy jak Wiącek - ten goguś w okularkach
czy Stelmasiewicz ten chytry lisek bez binokli
cy Mącik którego pełna arogancji i złosliwośći twarz wygląda tak

sami świadczą o sobie
tym co robią
swoją głupota stuporem i chamstwem najzwylkejszym
zwykłym prostym dresiarskim chamstwem
...
oczywiście i Nasalski świadczy sam o sobie
przede wszystkim swoimi czynami - tymi które widać na zdjęciach odnowionym Zamkiem Kaplicą, Donżonem czy Bramą Krakowską
ponieważ jednak złamane chuje z FRL... rozwiń

Avatar
Przemysław Leniak / 21 grudnia 2013 r. o 09:45

albo to

każdy może wybrać co woli
Nasalskiego i zabytki
czy patofili promujących samych siebie

ja wolę Nasalskiego i Lublin
a złamasom mówię NIE
Wara!

Avatar
Przemysław Leniak / 21 grudnia 2013 r. o 09:42

Wybór jest taki albo to

Avatar
Przemysław Leniak / 21 grudnia 2013 r. o 09:33

Avatar
Przemysław Leniak / 21 grudnia 2013 r. o 09:28

Avatar
;-) / 20 grudnia 2013 r. o 12:23

Avatar
Przemysław Leniak / 20 grudnia 2013 r. o 11:36

Piotr Kozłowski czyli .KP z z forum patofili tak?
chamstwo i prymitywizm w gazecie wyborczej chyba nikogo nie zdziwi
trzeba być doprawdy chujem złamanym żeby o Nasalskim napisać "Najwidoczniej dbanie o najwyższej klasy zabytki ma w głębokim poważaniu."
trzeba być ignorantem
Piotr Kozłowski niewatpliwie jest chujem
nie innym jakościowo niż reszta FRL

świadczycie o sobie sami
zacytujmy co tam FRL pisały o dyrektorze:

"Zdecydowanie czas na zmiany, ten Pan za mocno zapuścił korzenie w systemie słusznie minionym i już się nie przestawi. Ma 70 lat, już od kilku powinien być na emeryturze, pisać wspomnienia, a nade wszystko, ustąpić miejsca ludziom czującym jaka dziś jest rola instytucji kultury. Muzea nie są dla muzealników, nie są dla eksponatów wożonych na tylnym siedzeniu osobówki, ani dla zarabiania na szmatach wieszanych na najcenniejszych zabytkach. 21 lat dyrektorowania to aż za dużo w świetle ostatnich doniesień.
"Pan Dyrektor do przyszłego roku, już dawno powinien zostać zastąpiony innym... Tym bardziej, że jest już w słusznym wieku, więc wystarczy tego dobrego... Może zaczniemy od listu do Marszałka wystosowanego przez FRL i FPW z wyszczególnieniem dzikiego parkingu przed zamkiem i szmaty na Bramie Krakowskiej...
"

chuje są i będą - nie można mieć złudzeń że chamstwo, arogancja czy zwykła zła wola znikną
ale trzeba dawać im odpór
co też czynię

a kto zgadnie czyje to słowa o FRL "Kiedy na FKP zareagowałam na propozycję wysłania p. Nasalskiego na emeryturę, odpowiedziano mi coś w rodzaju, że starsi ludzie są mentalnie niewydolni. Mam 78 lat, zrobiło mi się głupio - po prostu."?

 

Piotr Kozłowski czyli .KP z z forum patofili tak?
chamstwo i prymitywizm w gazecie wyborczej chyba nikogo nie zdziwi
trzeba być doprawdy chujem złamanym żeby o Nasalskim napisać "Najwidoczniej dbanie o najwyższej klasy zabytki ma w głębokim poważaniu."
trzeba być ignorantem
Piotr Kozłowski niewatpliwie jest chujem
nie innym jakościowo niż reszta FRL

świadczycie o sobie sami
zacytujmy co tam FRL pisały o dyrektorze:

"Zdecydowanie czas na zmiany, ten Pan za mocno zapuścił korzenie w systemie słusznie m... rozwiń

Avatar
;-) / 20 grudnia 2013 r. o 10:26

Avatar
:-) / 20 grudnia 2013 r. o 10:25

Zabytki? Dyrektor ma je w głębokim poważaniu [komentarz]

Piotr Kozłowski

 

25.07.2013 , aktualizacja: 25.07.2013 08:14
A A A Drukuj

Plac przez Zamkiem (Fot. Piotr Kozłowski / Agencja Gazeta)

O ja głupi! Zamiast jeździć autobusem do pracy, mogłem wsiąść do własnego auta, podjechać na darmowy parking w środku strefy płatnego parkowania, czyli tuż pod Zamkiem, i przejść się kilka kroków do naszej redakcji.
Przy okazji mój samochód, choć nie jest najnowszym cudem techniki, byłby znany w całym kraju. Wszak każdy turysta fotografujący się na tle Zamku miałby na zdjęciu i moje auto.

Ale bez żartów. "Gazeta" najpierw przez kilka lat musiała walczyć o przegonienie samochodów ze Starego Miasta. Teraz będziemy toczyli boje, aby zniknęły sprzed Zamku. Na razie notorycznie parkują tam pracownicy muzeum. Szkoda, że ich szef - dyrektor Zygmunt Nasalski - nie widzi problemu. Najwidoczniej dbanie o najwyższej klasy zabytki ma w głębokim poważaniu.

Cały tekst: http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,14331078,Zabytki__Dyrektor_ma_je_w_glebokim_powazaniu__komentarz_.html#TRrelSST#ixzz2o0P2aCCW

Zabytki? Dyrektor ma je w głębokim poważaniu [komentarz]

Piotr Kozłowski

 

25.07.2013 , aktualizacja: 25.07.2013 08:14
rozwiń
Avatar
Przemysław Leniak / 31 grudnia 2013 r. o 11:30

Patofile znowu atakują tym razem jako zdRada Kultury i Przestrzeni
gazeta i kurwiew publikuja dwa ideologiczne teksty o złych świętach
...
na tamtych portalach żle się dyskutuje bo tam cenzura jest schowana i tnie niejako bez konsekwencji
na dw lokalna cenzura ma imię i historię
oddycha się tu więc swobodniej
...
ale skoro sprawa wraca to chciałem przypomnieć że nie zawsze była dyktaura ciemniaków
w lublinie
za Pruszkowskiego mozna było świetować
prosze oto dowód
http://www.youtube.com/watch?v=Q16ExvT1WXU

oczywiście czasy wolności moga wrócić
a patofile moga zostać wywiezieni na taczkach
trzeba tylko madrze uzyć kartki wyborczej
namawiam do głosowania
 

Patofile znowu atakują tym razem jako zdRada Kultury i Przestrzeni
gazeta i kurwiew publikuja dwa ideologiczne teksty o złych świętach
...
na tamtych portalach żle się dyskutuje bo tam cenzura jest schowana i tnie niejako bez konsekwencji
na dw lokalna cenzura ma imię i historię
oddycha się tu więc swobodniej
...
ale skoro sprawa wraca to chciałem przypomnieć że nie zawsze była dyktaura ciemniaków
w lublinie
za Pruszkowskiego mozna było świetować
prosze oto dowód
http://www.youtube.com/watch?v=Q... rozwiń

Avatar
Przemysław Leniak / 21 grudnia 2013 r. o 10:02

jak mówiłem patofile tacy jak Wiącek - ten goguś w okularkach
czy Stelmasiewicz ten chytry lisek bez binokli
cy Mącik którego pełna arogancji i złosliwośći twarz wygląda tak

sami świadczą o sobie
tym co robią
swoją głupota stuporem i chamstwem najzwylkejszym
zwykłym prostym dresiarskim chamstwem
...
oczywiście i Nasalski świadczy sam o sobie
przede wszystkim swoimi czynami - tymi które widać na zdjęciach odnowionym Zamkiem Kaplicą, Donżonem czy Bramą Krakowską
ponieważ jednak złamane chuje z FRL mają czelność pluć na człowieka zasłużonego bo chcą jego stanowiska
to ja pokarzę co o Nasalskim pisał taki Zoom - przecie czasopismo patofilskie do cna
bliskie Wiąckom Stelmasiewiczxom Mącikom i innym patogenom lubelskim
po to pokazuję by unaocznić że nawet w srodowisku patofili
takie typy jak Wiącek Stelmasiewicz czy Mącik sa wyjatkowymi skurwielami
bez pardonu i na krzywy ryj pchającymi się do mediów ze swoim bucowatm nachalnym chamstewm i durnotą

proszę czytajcie co o Nasalskim mógł napisać przywoitszy od wspomnianych szumowin patofil Reske

Sylwetka. Zygmunt Nasalski Kwiecień 2006

Zygmunt Nasalski, który miesiąc temu oprowadzał naszych czytelników po zakamarkach lubelskiego zamku jest z tą instytucją związany od nieomal czterdziestu lat. Urodził się w Mołodjatyczach w 1943 roku. Z chełmskiego Liceum im. Stefana Czarnieckiego poszedł wprost na historię na lubelskim UMCS. Z lubelskim muzeum na Zamku związał się już w roku 1968, ale nie znaczy to wcale, że tylko z tym miejscem związane są jego losy. Najbardziej egzotycznym elementem biografii są niewątpliwie lata aktywnego taternictwa. Nasalski w 1973 roku uczestniczył w jednej z pionierskich wypraw w zachodnie Himalaje. Z tamtych czasów pozostało zainteresowanie Tybetem, czego owocem był cykl wykładów w lubelskim oddziale Polskiego Towarzystwa Orientalisty-cznego. Dziś dyrektor Nasalski preferuje mniej ekstremalne formy turystyki, pozostał jednak zapalonym cyklistą, a urlopy chętnie spędza we wschodnich Karpatach na pograniczu Ukrainy i Rumunii.

W świecie muzealników ma renomę utrwaloną. Jako członek rady do spraw muzeów przy Ministrze Kultury uczestniczył w pracach nad nową ustawą regulującą tę sferę. Od 1992 jest dyrektorem Muzeum Lubelskiego, które obejmuje nie tylko zabudowania na Wzgórzu Zamkowym, ale też AMuzeum im. . Czechowicza, Muzeum Historii Miasta Lublina w Bramie Krakowskiej, Dworek Wincentego Pola, Muzeum Martyrologii "Pod Zegarem" oraz muzea w Nałęczowie, Łęcznej, Lubartowie i Kraśniku. W 1997 r. udostępniono zwiedzającym po wieloletnim remoncie i konserwacji fresków Kościół Świętej Trójcy nazywany Kaplicą Zamkową za co Muzeum otrzymało Nagrodę Główną ufundowaną przez Generalnego Konserwatora Zabytków. W ciągu ostatnich lat sale Muzeum gościły liczne wystawy czasowe. To właśnie w Lublinie miała pierwszą w Polsce odsłonę wystawa „Etapy” Jana Lebensteina, nie mniejszymi wydarzeniami były przygotowana przez Małgorzatę Kitowską-Łysiak i Władysława Panasa wystawa grafik Brunona Schulza, wystawa prac Marca Chagalla z Muzeum w Witebsku oraz kolejna ekspozycja poświęcona twórczości Jana Lebensteina pt. Demony".

Działalność Muzeum na Zamku zaowocowała licznymi nagrodami, w tym najcenniejszymi dla muzealników statuetkami Sybilli. Muzeum otrzymało również Honorowy Tytuł „Ambasadora Województwa Lubelskiego” za rok 2001 oraz dwukrotnie Nagrodę Miasta Lublina za upowszechnianie kultury (2001 r. i 2004 r.). Tę stałą wysoką formę doceniło Ministerstwo Kultury i od początku tego roku Muzeum Lubelskie dołączyło do elitarnego grona placówek muzealnych współprowadzonych przez Ministerstwo.

Mimo licznych zajęć na Zamku, dyrektor Nasalski znajduje również czas na aktywne działania w lubelskim świecie nauki. Od kilku lat współorganizuje Festiwal Nauki, gdzie też zasiada w radzie naukowej, niezawodnie zjawia się na nocach z książkami organizowanych przez Księgarnię Akademicką, a w 2004 roku otrzymał od Wydawnictwa UMCS honorowy tytuł „Amicus Libri”. Ostatnio Muzeum Lubelskie z powodzeniem pozyskuje fundusze, także z Unii Europejskiej. Pięknieje Brama Krakowska, miejmy nadzieje że problemy z osuwaniem się skarpy zamkowej też wkrótce odejdą w zapomnienie. Lublin zdobywa sobie coraz silniejszą pozycję na turystycznej mapie Polski, a Muzeum Lubelskie pod wodzą Zygmunta Nasalskiego ma w tym procesie coraz większe znaczenie.

Grzegorz Reske

jak mówiłem patofile tacy jak Wiącek - ten goguś w okularkach
czy Stelmasiewicz ten chytry lisek bez binokli
cy Mącik którego pełna arogancji i złosliwośći twarz wygląda tak

sami świadczą o sobie
tym co robią
swoją głupota stuporem i chamstwem najzwylkejszym
zwykłym prostym dresiarskim chamstwem
...
oczywiście i Nasalski świadczy sam o sobie
przede wszystkim swoimi czynami - tymi które widać na zdjęciach odnowionym Zamkiem Kaplicą, Donżonem czy Bramą Krakowską
ponieważ jednak złamane chuje z FRL... rozwiń

Avatar
Przemysław Leniak / 21 grudnia 2013 r. o 09:45

albo to

każdy może wybrać co woli
Nasalskiego i zabytki
czy patofili promujących samych siebie

ja wolę Nasalskiego i Lublin
a złamasom mówię NIE
Wara!

Avatar
Przemysław Leniak / 21 grudnia 2013 r. o 09:42

Wybór jest taki albo to

Avatar
Przemysław Leniak / 21 grudnia 2013 r. o 09:33

Avatar
Przemysław Leniak / 21 grudnia 2013 r. o 09:28

Avatar
;-) / 20 grudnia 2013 r. o 12:23

Avatar
Przemysław Leniak / 20 grudnia 2013 r. o 11:36

Piotr Kozłowski czyli .KP z z forum patofili tak?
chamstwo i prymitywizm w gazecie wyborczej chyba nikogo nie zdziwi
trzeba być doprawdy chujem złamanym żeby o Nasalskim napisać "Najwidoczniej dbanie o najwyższej klasy zabytki ma w głębokim poważaniu."
trzeba być ignorantem
Piotr Kozłowski niewatpliwie jest chujem
nie innym jakościowo niż reszta FRL

świadczycie o sobie sami
zacytujmy co tam FRL pisały o dyrektorze:

"Zdecydowanie czas na zmiany, ten Pan za mocno zapuścił korzenie w systemie słusznie minionym i już się nie przestawi. Ma 70 lat, już od kilku powinien być na emeryturze, pisać wspomnienia, a nade wszystko, ustąpić miejsca ludziom czującym jaka dziś jest rola instytucji kultury. Muzea nie są dla muzealników, nie są dla eksponatów wożonych na tylnym siedzeniu osobówki, ani dla zarabiania na szmatach wieszanych na najcenniejszych zabytkach. 21 lat dyrektorowania to aż za dużo w świetle ostatnich doniesień.
"Pan Dyrektor do przyszłego roku, już dawno powinien zostać zastąpiony innym... Tym bardziej, że jest już w słusznym wieku, więc wystarczy tego dobrego... Może zaczniemy od listu do Marszałka wystosowanego przez FRL i FPW z wyszczególnieniem dzikiego parkingu przed zamkiem i szmaty na Bramie Krakowskiej...
"

chuje są i będą - nie można mieć złudzeń że chamstwo, arogancja czy zwykła zła wola znikną
ale trzeba dawać im odpór
co też czynię

a kto zgadnie czyje to słowa o FRL "Kiedy na FKP zareagowałam na propozycję wysłania p. Nasalskiego na emeryturę, odpowiedziano mi coś w rodzaju, że starsi ludzie są mentalnie niewydolni. Mam 78 lat, zrobiło mi się głupio - po prostu."?

 

Piotr Kozłowski czyli .KP z z forum patofili tak?
chamstwo i prymitywizm w gazecie wyborczej chyba nikogo nie zdziwi
trzeba być doprawdy chujem złamanym żeby o Nasalskim napisać "Najwidoczniej dbanie o najwyższej klasy zabytki ma w głębokim poważaniu."
trzeba być ignorantem
Piotr Kozłowski niewatpliwie jest chujem
nie innym jakościowo niż reszta FRL

świadczycie o sobie sami
zacytujmy co tam FRL pisały o dyrektorze:

"Zdecydowanie czas na zmiany, ten Pan za mocno zapuścił korzenie w systemie słusznie m... rozwiń

Avatar
;-) / 20 grudnia 2013 r. o 10:26

Avatar
:-) / 20 grudnia 2013 r. o 10:25

Zabytki? Dyrektor ma je w głębokim poważaniu [komentarz]

Piotr Kozłowski

 

25.07.2013 , aktualizacja: 25.07.2013 08:14
A A A Drukuj

Plac przez Zamkiem (Fot. Piotr Kozłowski / Agencja Gazeta)

O ja głupi! Zamiast jeździć autobusem do pracy, mogłem wsiąść do własnego auta, podjechać na darmowy parking w środku strefy płatnego parkowania, czyli tuż pod Zamkiem, i przejść się kilka kroków do naszej redakcji.
Przy okazji mój samochód, choć nie jest najnowszym cudem techniki, byłby znany w całym kraju. Wszak każdy turysta fotografujący się na tle Zamku miałby na zdjęciu i moje auto.

Ale bez żartów. "Gazeta" najpierw przez kilka lat musiała walczyć o przegonienie samochodów ze Starego Miasta. Teraz będziemy toczyli boje, aby zniknęły sprzed Zamku. Na razie notorycznie parkują tam pracownicy muzeum. Szkoda, że ich szef - dyrektor Zygmunt Nasalski - nie widzi problemu. Najwidoczniej dbanie o najwyższej klasy zabytki ma w głębokim poważaniu.

Cały tekst: http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,14331078,Zabytki__Dyrektor_ma_je_w_glebokim_powazaniu__komentarz_.html#TRrelSST#ixzz2o0P2aCCW

Zabytki? Dyrektor ma je w głębokim poważaniu [komentarz]

Piotr Kozłowski

 

25.07.2013 , aktualizacja: 25.07.2013 08:14
rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 100

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wisła Puławy – KKS Kalisz 3:1. Wskoczyli na drugie miejsce

Wisła Puławy – KKS Kalisz 3:1. Wskoczyli na drugie miejsce

Po udanym meczu derbowym Wisła poszła za ciosem. Puławianie w sobotę pokonali u siebie czołowy zespół ligi – KKS Kalisz 3:1 i przynajmniej na chwilę wskoczyli na drugie miejsce w tabeli.

Nałęczów bliżej Lublina. Cel: pieniądze

Nałęczów bliżej Lublina. Cel: pieniądze

Miasto Nałęczów i powiat puławski wejdą w skład 27 samorządów, które utworzą nowe stowarzyszenie Lubelskiego Obszaru Metropolitalnego. To nowa formuła współpracy, której celem będzie pozyskanie funduszy unijnych z nowego RPO.

Lublin. Jest plan na urządzenie skwerów. Mamy siedzieć wśród hortensji

Lublin. Jest plan na urządzenie skwerów. Mamy siedzieć wśród hortensji

Miasto zabiera się za urządzenie dwóch skwerów na os. Błonie. Ich projektant i wykonawca będzie mieć bardzo mało czasu na prace w terenie. Jednak Ratusz twierdzi, że czasu wystarczy, choć przyznaje, że jeden ze skwerów będzie wykonany „częściowo” .

Grażyna Lutosławska o swoich początkach w Radio Lublin. Mówili, że jej głos się nie nadaje

Grażyna Lutosławska o swoich początkach w Radio Lublin. Mówili, że jej głos się nie nadaje

Usłyszałam, że mój głos nie nadaje się do radia. Pozwolono mi pisać felietony, czytał je jednak kto inny. Aż pewnego dnia Janusz Łuczkowski zaryzykował i posadził mnie przed mikrofonem. Przeszła trema, zaczęłam pracować nad swoim głosem – Rozmowa z Grażyną Lutosławską z Radia Lublin, które obchodzi jubileusz 70-lecia

Lubelskie. Chciał robić to, co lubi. Otworzył własny browar

Lubelskie. Chciał robić to, co lubi. Otworzył własny browar

Mirosław Sołyga od dwóch lat warzy własne piwo. Porzucił pracę w koncernie spożywczym, by rozwijać swój rodzinny browar. Decyzji tej nie żałuje. – Jestem człowiekiem sukcesu. Robię to, co lubię i do tego samego zachęcam innych – opowiada przedsiębiorca.

Krakowska kuria wprowadza dziesięcinę. Ma pokryć rosnące koszty w parafiach
film

Krakowska kuria wprowadza dziesięcinę. Ma pokryć rosnące koszty w parafiach

Metropolita krakowski arcybiskup Marek Jędraszewski wprowadził dekretem 10-procentowy podatek od przychodów podległych mu parafii. To opłata solidarnościowa, z której zaspokajane mają być potrzeby mniej zamożnych parafii. Płacić będą ci proboszczowie, którzy otrzymują pieniądze na przykład z dzierżawy nieruchomości. - Potrzeby parafii są coraz większe - tłumaczy przedstawiciel kurii.

Lublin. Mniej kandydatów na radców prawych niż rok temu [zdjęcia z egzaminu]
galeria

Lublin. Mniej kandydatów na radców prawych niż rok temu [zdjęcia z egzaminu]

134 absolwentów wydziałów prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej i Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego pisało dziś w Lublinie egzamin wstępny na aplikację radcowską.

"Pani córka potrąciła ciężarną kobietę". 77-latka uwierzyła w te słowa

"Pani córka potrąciła ciężarną kobietę". 77-latka uwierzyła w te słowa

Wczoraj rozdzwoniły się telefony stacjonarne seniorów z Zamościa – przyznaje st. asp. Katarzyna Szewczuk. – Oszuści pod pretekstem wymyślonej historii, namawiali swoje ofiary do przekazania pieniędzy. Niestety nie wszyscy zachowali czujność, o którą po raz kolejny apeluje policja.

Wjechał w wywrotkę. 21-latek z Lublina nie powinien prowadzić auta

Wjechał w wywrotkę. 21-latek z Lublina nie powinien prowadzić auta

W sprawie 21-letniego kierowcy z Lublina, policjanci interweniowali dziś już dwa razy. W Lubartowie, mężczyzna jadący volkswagenem, po godz. 11 wjechał w wywrotkę. Kilka godzin wcześniej wpadł jadąc pod wpływem alkoholu. Przed sądem będzie odpowiadać też osoba, która po jego zatrzymaniu, udostępniła auto młodemu mężczyźnie.

Lublin. Zuchwały napad na kobietę w biały dzień

Lublin. Zuchwały napad na kobietę w biały dzień

Poniedziałek, ok. godz. 10.30. 42-letnia mieszkanka Świdnika wychodzi z jednego z lubelskich kantorów. Jedzie do centrum handlowego przy al. Witosa. Po pewnym czasie wraca na parking podziemny. Tam dochodzi do napadu. Kobieta traci dokumenty, telefon i pieniądze, które były w skradzionym jej plecaku. Policjanci zatrzymali sprawców. Gotówki nie udało się odzyskać.

Trwa albertyński kiermasz. Okazja, by pomóc schronisku

Trwa albertyński kiermasz. Okazja, by pomóc schronisku

Koszt utrzymania schroniska przy Rybackiej rośnie. Okazją do podreperowania jego budżetu jest Kiermasz Albertyński. Na miejscu, za wrzut do puszki, można nabyć m.in. konfitury, warzywa i rękodzielnicze ozdoby wykonywane przez podopiecznych i pracowników ośrodka.

Dzieci wysprzątały Park Czartoryskich. Akcja "Eko-Park"

Dzieci wysprzątały Park Czartoryskich. Akcja "Eko-Park"

Park Czartoryskich to jedno z najbardziej urokliwych i malowniczych miejsc w Puławach. Niestety ten zielony teren jest regularnie zaśmiecany. W piątek sam park oraz jego najbliższe okolice wysprzątali uczniowie puławskich szkół.

Trwa walka o życie policjanta – skoczka spadochronowego. Pilnie potrzebna krew
film

Trwa walka o życie policjanta – skoczka spadochronowego. Pilnie potrzebna krew

Komisarz Piotr Czubak z otwockiej komendy, były wieloletni dyżurny Komisariatu Policji w Bełżycach (powiat lubelski), walczy o życie. Wczoraj, podczas szkoleń ze skoków ze spadochronem, funkcjonariusz uległ poważnemu wypadkowi.

Miejsca na starym cmentarzu już praktycznie nie ma. "Problem jest palący"

Miejsca na starym cmentarzu już praktycznie nie ma. "Problem jest palący"

Miejsc na nowe groby na jedynym w Hrubieszowie cmentarzu, gdzie mogą być chowani zmarli mieszkańcy miasta już praktycznie nie ma. Dlatego konieczne jest utworzenie nowej nekropolii. Uchwałę w sprawie założenie cmentarza komunalnego mają podjąć radni na sesji w środę 28 września.

Źródełko w Motyczu. Są wyniki analizy wody

Źródełko w Motyczu. Są wyniki analizy wody

Nie stwierdzono bakterii grupy coli, escherichia coli i enterokoków kałowych. Woda ze źródełka w podlubelskim Motyczu "pod względem bakteriologicznym jest przydatna do spożycia" – potwierdza Urząd Gminy Konopnica, który zleciła badania próbek wody.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty