Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

20 grudnia 2018 r.
16:00

W prokuraturze w Lublinie zarabiają nawet 1530 zł na rękę. Pracownicy wyszli na ulicę [wideo]

0 48 A A

Pracownicy prokuratur wyszli na ulice. Domagają się podwyżek i zmian w systemie wynagradzania. W ramach protestu, chcą zatrudniać się w sklepach i masowo przechodzić na zwolnienia lekarskie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

„Ojczyźnie służba. W zamian jałmużna” czy „Urzędnik nie mól. Akt nie będzie jadł”. Pod takimi hasłami pikietowali w czwartek pracownicy Prokuratury Rejonowej w Lublinie i Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe. Kilkadziesiąt osób zgromadziło się przed siedzibą instytucji przy ul. Chmielnej. Akcję zorganizował Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP.

– Najważniejszy z naszych postulatów, to wzrost wynagrodzeń od przyszłego roku o 1000 zł netto – mówi Wioletta Zgierska Szafranek, przewodnicząca Rady Okręgowej ZZPiPP RP. – Chcemy również ustawy o modernizacji sądów i prokuratury, która powiąże płace urzędników z wynagrodzeniami prokuratorów i sędziów. Urzędnicy prokuratur to najniżej wynagradzana kadra urzędnicza w Polsce. Panie w prokuraturach rejonowych zarabiają w granicach 2100 – 2300 brutto.

Protestujący zwracają uwagę, że ich praca wymaga wysokich kwalifikacji. Jest przy tym bardzo odpowiedzialna i stresująca.

– Nikt z ulicy, kto przyjdzie do pracy, bez pomocy innego pracownika nie jest w stanie tego opanować – przyznaje Aleksandra Staszewska, referendarz Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe. – Jest to praca bardzo odpowiedzialna. Niestety, bez nas prokurator sam nie da rady.

Urzędnicy zwracają uwagę, że ich pensje są bardzo niskie, mimo wysokich kwalifikacji.

– Wszystkie tutaj mamy wyższe wykształcenie. Ja mam prawnicze, a nawet aplikację prokuratorską. Po 37-latach pracy zarabiam 2800 zł netto – dodaje Aleksandra Staszewska. – Ta praca nie jest godziwie wynagradzana.

Protestujący dodają, że problem ten dotyczy w głównej mierze młodszych urzędników.

– Jeśli koleżanki chciałyby kupić mieszkanie, żeby nie być na garnuszku rodziców, chciałby mieć dzieci, to nie mogą. Nie są w stanie wziąć kredytu i opłacić czynsz, bo za co wtedy żyć. Na dzieci już całkiem nie wystarcza – dodaje Aleksandra Staszewska.

Urzędnicy prokuratur nie mogą bez zgody przełożonych podejmować dodatkowego zatrudnienia. W ramach akcji protestacyjnej będą teraz występować o odpowiednie zezwolenia.

– Oczywiście. Panie chcą iść do Lidla i Biedronki na soboty i niedziele. Dlaczego nie. Jaki mają wybór – przyznaje Aleksandra Staszewska. – Wszystko zależy jednak od prokuratora okręgowego. Musi wydać zgodę. Pewnie będzie zdziwienie, kiedy duża grupa ludzi o to wystąpi.

Sami prokuratorzy solidaryzują się z uczestnikami protestu.

– Kwota, jaką obecnie otrzymują nasi współpracownicy jest nieadekwatna do poziomu ich zaangażowania, obciążenia ich pracą, jak również do odpowiedzialności – przyznaje Joanna Bełz, zastępca Prokuratora Rejonowego w Lublinie. – To bardzo odpowiedzialna praca. Każdy błąd ma poważne konsekwencje. Jako prokuratorzy nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować bez urzędników. Ktoś musi wykonywać nasze decyzje, przesyłać akta czy odpowiadać na pisma.

Niebawem może z tym być poważny problem. Urzędnicy rozważają bowiem, niezależnie od oficjalnego protestu, masowe przechodzenie na zwolnienia lekarskie. Płacowa grypa dotknęła wcześniej policjantów, którzy wywalczyli 1200 zł podwyżki. Obecnie masowo chorują pracownicy sądów. Ich akcja trwa już drugi tydzień i w niektórych miastach paraliżuje działalność wymiaru sprawiedliwości.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 48

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 20 grudnia 2018 r. o 16:16
"Zmieńcie pracę, weźcie kredyt" ..... tako rzekł kiedyś Prezydent Bronisław Komorowski.
Avatar
Marcel / 20 grudnia 2018 r. o 16:13
Wystarczy ze wasi przelozeni zarabiaja po 5000-8000 zl. Wy mozecie po 1200zl pracowac
Avatar
Gość / 20 grudnia 2018 r. o 16:13
1600 na rękę....Jezus Maria...To często ludzie po studiach. Zrobisz opłaty, kupisz kilo kiełbasy i zatankujesz...Nie pracuję w administracji, ale z całego serca popieram Państwa protest. Mam 2 dzieci, sam zarabiam około średniej, żona 3 tys...I kokosów nie ma. To znaczy wystarczałoby, ale hipoteka, kredyt na samochód itp...Jak można żyć za 1500 miesięcznie????
Avatar
Bulba / 20 grudnia 2018 r. o 18:09
Po 40 latach pracy mam na rękę 1420 PLN/m-c emerytury. A wszystko przez tę reformę Unii Wolności, która zlikwidowała archiwa zakładowe. W czasie pracy urodziłam dziecko. Nie było wowczas miejsc ani w żłobku ani w przedszkolach i musiałam 3 lata wziąć urolop na wychowanie dziecka. Mąż co m-c ( pracowaliśmy w tym samym zakladzie ) wpłacał do kasy po 350 zł/m-c moje ubezpieczenie. Gdy szłam na emeryturę zakład gdzie wcześniej pracowałam zdał już dokumenty jak mi powiedział na ul. Spokojną ale komu nie wiedzieli. Wprawdzie jest tam Urząd Wojewódzki ale nikt o tych zdanych dokumentach nic nie wiedział. I tak te 3 letnie ubezpieczenie wpłacone do ZUS nic nie dało. Firma dawna do dzisiaj prosperuje ale wg prawa szybko zlikwidowała archiwum i szukaj wiatru w polu. Archiwum przechowuje dokumenty przez 1 2 lat i klapa. Nie ma to jak życie glin i zupaków. Ich dokumenty nie przepadają. A nam szarakom ZUS rozkazał przynosić każdy papierek. To, że zakład bulił Im co m-c składki mieli i mają to w nosie. Przynies i nic nie gadaj.
Po 40 latach pracy mam na rękę 1420 PLN/m-c emerytury. A wszystko przez tę reformę Unii Wolności, która zlikwidowała archiwa zakładowe. W czasie pracy urodziłam dziecko. Nie było wowczas miejsc ani w żłobku ani w przedszkolach i musiałam 3 lata wziąć urolop na wychowanie dziecka. Mąż co m-c ( pracowaliśmy w tym samym zakladzie ) wpłacał do kasy po 350 zł/m-c moje ubezpieczenie. Gdy szłam na emeryturę zakład gdzie wcześniej pracowałam zdał już dokumenty jak mi powiedział na ul. Spokojną ale komu nie wiedzieli. Wprawdzie jest tam Urząd Wojewó... rozwiń
Avatar
dxgh nbnb / 20 grudnia 2018 r. o 17:33
jeżeli nie ma dodatkowych profitów z tej pracy to najlepiej byłoby ją zamienić na jakąś inną , ciekawszą ,lepiej płatną , przecież nie ma sensu siedzieć tam na siłę
Avatar
Gość / 20 grudnia 2018 r. o 16:39
Na potwierdzenie swoich słów przydałby się skan PIT. Bo jak na razie to tylko puste słowa.
Avatar
Gość / 20 grudnia 2018 r. o 17:44
Tylko praca pracowników prokuratury jest odpowiedzialna. A inna to nie?
Avatar
Łukasz / 21 grudnia 2018 r. o 01:00
Niech prokuratorzy podzielo  się wynagrodzeniami  z pracownikami administracyjnymi. Zarabiają  kilka razy więcej, a prać. administracyjni  też często mają  wyższe wykształcenie.
Avatar
SAC / 20 grudnia 2018 r. o 22:06
A ile zarabia sadurska z Końskowoli ?Tylko ponad 9o tysięcy.Nie dla wszystkich dojna zmiana.
Avatar
Gość / 20 grudnia 2018 r. o 20:18
Panie belfer a o karcie nauczyciela słyszałeś i o widełkach płacowych w poszczególnych stopnia awansowych skoro nie to podstawa dla stażysty wynosi 1890 netto + dodatki natomiast nauczyciel dyplomowany z 20 stażem ma około 3500 podstawy + dodatki a jak to zweryfikować wystarczy wejść na zeznanie majątkowe radnych w których szeregach aż się roi od nauczycieli
Avatar
Zbulwersowana / 27 maja 2019 r. o 10:36
Aż się zastanawiam jak to możliwe że kobieta po aplikacji prokuratorskiej zarabia 2800 brutto. Po aplikacji można przecież ubiegać się o prokuratora już nie mówiąc o tym, że chociażby będąc asystentem dostałaby więcej.. niech mi to ktoś wytłumaczy. A co do zarobków to zastanawiam się jak można żyć za takie pieniądze. Chyba jedyne wyjście to szukać innej pracy, może wtedy się coś zmieni i państwo przypomni sobie o urzędnikach. To samo dotyczy aplikantów aplikacji korporacyjnych.. jeden tu pisze że zarabia 1000 zł miesięcznie a tankuje samochód, spłaca kredyty i utrzymuje rodzine? No niech się nie ośmiesza bo albo ma żonę co zarabia dużo albo plecie bzdury.
Aż się zastanawiam jak to możliwe że kobieta po aplikacji prokuratorskiej zarabia 2800 brutto. Po aplikacji można przecież ubiegać się o prokuratora już nie mówiąc o tym, że chociażby będąc asystentem dostałaby więcej.. niech mi to ktoś wytłumaczy. A co do zarobków to zastanawiam się jak można żyć za takie pieniądze. Chyba jedyne wyjście to szukać innej pracy, może wtedy się coś zmieni i państwo przypomni sobie o urzędnikach. To samo dotyczy aplikantów aplikacji korporacyjnych.. jeden tu pisze że zarabia 1000 zł miesięcznie a tankuje samochó... rozwiń
Avatar
Aplikant adwokacki / 22 grudnia 2018 r. o 02:36
"Nie, nie pójdę do marketu, bo mam ustawowy zakaz wykonywania pracy nielicującej z "godnością zawodu" (a poszedłbym chętnie, w Lidlu płacą więcej niż ja zarabiam)." spokojnie praca na kasie pod to nie podpada, zresztą mało to profesorów na taksówkach, magistrów w fabrykach i na budowach czy nauczycieli na szmacie, weź się k...wa do roboty!
 Zamiast pieprzyć bzdury sam się weź do roboty, bo ja zapierd... od 8 do 18 żeby takie mundrołki jak ty nie siedziały na Południowej z ch... w *** pod prysznicem.
Avatar
superrobociarz / 21 grudnia 2018 r. o 20:16
"Nie, nie pójdę do marketu, bo mam ustawowy zakaz wykonywania pracy nielicującej z "godnością zawodu" (a poszedłbym chętnie, w Lidlu płacą więcej niż ja zarabiam)." spokojnie praca na kasie pod to nie podpada, zresztą mało to profesorów na taksówkach, magistrów w fabrykach i na budowach czy nauczycieli na szmacie, weź się k...wa do roboty!
Avatar
operator zgniatarki / 21 grudnia 2018 r. o 19:49
"Nikt z ulicy, kto przyjdzie do pracy, bez pomocy innego pracownika nie jest w stanie tego opanować" - to tak jak na mojej zgniatarce śmieci, ale jak załapałem o co biega, to 2500 na łapkę biorę
Avatar
Nauczyciel / 21 grudnia 2018 r. o 16:58
Co za głupoty piszesz 
Avatar
Gość / 21 grudnia 2018 r. o 16:14
Popieram protest. Zarobki, że w ryj splunąć. Tak trzymać, L4 to mocna broń jak się okazuje.
Avatar
aaw / 21 grudnia 2018 r. o 15:06
siedzą biedule na posadach, bo gdzie indziej znajdą pracę po znajomości bez doświadczenia w danej branży, kawki do 10.00 codziennie i lota po 15.00
Avatar
Znalezione w internecie - "niezalezana. / 21 grudnia 2018 r. o 14:54
To prosże te żale kierowac do Polityków i PAni, która mówiła, że za 6000/mc to pracuja chyba tylko złodzieje i idici! Gdzie byłes wtedy?.  W Polsce penscje niskie, ale żywność, , paliwo, czunsze małe. Chcesz zarabiac jak Londyńczyk - wyjedź do Londynu, ale i opłacaj koszty życia w Londynie Cytat z internetu - "niezależna" Podstawowa pensja komisarza wynosi 20 666 euro, czyli około 87 tys. zł! Ale Bieńkowska nie będzie musiała czekać do końca miesiąca na pierwszą pensję. Na dzień dobry dostanie tak zwany dodatek powitalny - ok. 174 tys. zł, czyli dwie pensje. Dodatkowo po pięcioletniej kadencji przez kolejne trzy lata będzie otrzymywała dodatek przejściowy - 47 tys. zł miesięcznie” – czytamy na se.pl.   Pensja Bieńkowskiej to jedna rzecz, kolejna to emerytura. „Kowalskiemu” takie pieniądze nawet się nie śniły. Około 13 tys. zł, jeśli chciałaby przejść na emeryturę w wieku 60 lat, a około 18,5 tys. zł jeśli w wieku 65 lat.
To prosże te żale kierowac do Polityków i PAni, która mówiła, że za 6000/mc to pracuja chyba tylko złodzieje i idici! Gdzie byłes wtedy?.  W Polsce penscje niskie, ale żywność, , paliwo, czunsze małe. Chcesz zarabiac jak Londyńczyk - wyjedź do Londynu, ale i opłacaj koszty życia w Londynie Cytat z internetu - "niezależna" Podstawowa pensja komisarza wynosi 20 666 euro, czyli około 87 tys. zł! Ale Bieńkowska nie będzie musiała czekać do końca miesiąca na pierwszą pensję. Na dzień dobry dostanie tak zwany dodatek powit... rozwiń
Avatar
Aplikant adwokacki / 21 grudnia 2018 r. o 12:31
Jestem aplikantem adwokackim, pracuję w kacelarii adwokackiej za te "nawet 1.530 zł". Umowa o pracę (wyjątkowo, bo wielu kolegów i koleżanek nie posiada). Do moich obowiązków należy zastępstwo na rozprawach, czynności w prokuraturach, na policji, wyjazdy do innych miast. Sporządzam pisma procesowe, od pozwów, wezwań do zapłaty po apelacje, kasacje itp. Obsługuję bezpośrednio klientów, latam na pocztę, dzwonię do instytucji. Ogromną więszkość pism i apelacji sporządzamy my - aplikanci. Bo przecież się uczymy. Nie mam z tym problemu, bardzo lubię "tą robotę". Szefostwo bierze za to kasę, a my jak chińczyki zza biurek dbamy o wasze sprawy. Opłaty za aplikację zwaną "szkoleniem" w 2018 r. wyniosły mnie w 2018 r.  5.460 zł + 240 zł składki rocznej do Izby, czyli 5.700 zł. W 2019 r. opłaty wzrosną, bo są uzależnione od minimalnego wynagrodzenia, które co roku wzrasta, tak więc za szkolenie zapłacę 5.850 zł + 240 zł składki, co daje 6.090 zł. Rocznie zarabiając 1.530 zł zarabiam 18.360 zł. Odejmując 5.700 zł - zarobiłem 12.660 zł. Dzieląc to na 12 miesięcy daje zawrotną kwotę 1.055 zł na miesiąc. Od wielkiego dzwonu wpadnie mi zastępstwo za 100 zł - raz na miesiąc lub rzadziej. Mam żonę i dziecko, spłacam kredyty, tankuję samochód, jeżdżę po sądach. Wielu pracuje za półdarmo, albo nawet za "dziękuję". Nie, nie mogę zmienić pracy bo wszędzie jest tak samo. Nie, nie pójdę do marketu, bo mam ustawowy zakaz wykonywania pracy nielicującej z "godnością zawodu" (a poszedłbym chętnie, w Lidlu płacą więcej niż ja zarabiam). Podejmę się na czarno roboty, ktoś mnie podkabluje i mam postępowanie dyscyplinarne za naruszenie zasad etyki wykonywanego zawodu. Komu mogę się poskarżyć na wysokość zarobków?? Szefowej, która nie zapłaci mi więcej, bo nie musi? Powiem więcej, jej dobra wola, że mi w ogóle płaci, bo ustawodawca w ustawie użył sformułowania, że patron "powinien" zatrudnić aplikanta. Powinien, ale nie musi.  Dlatego rozumiem protesty pracowników sądownictwa i prokuratury. Ale są ludzie, którzy mają więcej roboty (wiem, bo pracowałem w sądzie kiedyś), a otrzymują jeszcze mniej.  To zmień pracę ktoś napisze. Odpowiem już teraz: na jaką?
Jestem aplikantem adwokackim, pracuję w kacelarii adwokackiej za te "nawet 1.530 zł". Umowa o pracę (wyjątkowo, bo wielu kolegów i koleżanek nie posiada). Do moich obowiązków należy zastępstwo na rozprawach, czynności w prokuraturach, na policji, wyjazdy do innych miast. Sporządzam pisma procesowe, od pozwów, wezwań do zapłaty po apelacje, kasacje itp. Obsługuję bezpośrednio klientów, latam na pocztę, dzwonię do instytucji. Ogromną więszkość pism i apelacji sporządzamy my - aplikanci. Bo przecież się uczymy. Nie mam z tym problemu,... rozwiń
Avatar
xyz / 21 grudnia 2018 r. o 11:11
Niestety taka prawda nie da sie żyć za te pieniądze górna półka zarabia własnie po 5 tyś minimum a własnie nie powinni zróbmy sprawiedliwie niech tez żyją za 2000zł :D Ale wtedy to juz by była taka korupcja że wole nie myślec ... teraz też jest ale mniej widoczna.... W tym kraju to wszyscy powinni wyjśc na ulice i protestowac ja w zakładzie lotniczym pracuje na 3 zmiany i zarabiam 2100zł :D albo niech ceny wszystkiego drastycznie spadają.... a najlepiej wyjechac za granice
Zobacz wszystkie komentarze 48

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wojewoda częściowo unieważnia plan, nowych mieszkań może nie być. Rada dzielnicy protestowała już wcześniej

Wojewoda częściowo unieważnia plan, nowych mieszkań może nie być. Rada dzielnicy protestowała już wcześniej

Wojewoda unieważnił częściowo plan zagospodarowania terenu między ZUS a biurowcami przy ul. Wallenroda. Radni uchwalili w listopadzie, że na obszarze usług aż 70 proc. budynków mogą zająć mieszkania. Wojewoda uznał, że to wbrew przepisom.

Świąteczne śpiewanie w CSK. "Christmas Carols" w wykonaniu artystów Wydziału Jazzu Szkoły Muzycznej
2 grudnia 2022, 20:00

Świąteczne śpiewanie w CSK. "Christmas Carols" w wykonaniu artystów Wydziału Jazzu Szkoły Muzycznej

W ramach cyklu "Młode CSK", Centrum Spotkania Kultur zaprasza na koncert "Christmas Carols" w wykonaniu artystów Wydziału Jazzu Szkoły Muzycznej, który odbędzie się 2 grudnia o godz. 20.

Robert Różański (Victoria Parczew): Odczuwamy niedosyt

Robert Różański (Victoria Parczew): Odczuwamy niedosyt

Rozmowa z Robertem Różańskim, trenerem Victorii Parczew, beniaminka keeza bialskiej klasy okręgowej

Będą u nas kształcić ukraińskie programistki

Będą u nas kształcić ukraińskie programistki

Co najmniej 30 tys. uchodźczyń z Ukrainy ma zostać przeszkolonych m.in. w Lublinie w zakresie IT. To pomysł na rozwiązanie problemu braku informatyków na polskim rynku pracy, ale i wsparcie odbudowy ukraińskiej gospodarki po zakończeniu trwającej za naszą wschodnią granicą wojny.

W Zamościu artystyczna instalacja zamiast iluminacji. Ale wydatek będzie
galeria

W Zamościu artystyczna instalacja zamiast iluminacji. Ale wydatek będzie

Miało nie być bardzo kosztownych, a na dodatek pożerających prąd iluminacji i ich nie będzie, ale to nie oznacza, że Zamość nie przystroi się na święta. Tyle, że w tym roku inaczej, niż dotychczas i o połowę taniej. Ale ponad 60 tys. zł na artystyczne ozdoby miasto wyda.

Festiwal kolęd wraca do Domu Chemika

Festiwal kolęd wraca do Domu Chemika

Po sześciu latach laureaci Ogólnopolskiego Festiwalu Kolęd wystąpią na żywo w sali widowiskowej Puławskiego Ośrodka Kultury. Koncert laureatów zaplanowano na 8 stycznia. Organizatorzy wydarzenia czekają na zgłoszenia artystów z całego kraju.

Jak poradzić sobie z nadpobudliwym psem?

Jak poradzić sobie z nadpobudliwym psem?

Psy z natury mają dużo energii i nie chcemy tego w nich zmieniać. Ale kiedy radość życia twojego psiego towarzysza staje się dla ciebie uciążliwa, nie pozwala ci spać w nocy, powoduje stres i dyskomfort, albo owocuje zniszczonymi meblami, możesz wziąć pod uwagę stosowanie olejku CBD.

Ashwagandha w kroplach. Na co zwrócić uwagę, wybierając preparat?

Ashwagandha w kroplach. Na co zwrócić uwagę, wybierając preparat?

Ashwagandha to roślina zielarska, która w ostatnich latach cieszy się sporym zainteresowaniem konsumentów. Jej naturalny obszar występowania obejmuje Indie, Bangladesz, Pakistan i Sri Lankę. Z biologicznego punktu widzenia jest to roślina psiankowata, czyli blisko spokrewniona z pomidorem i ziemniakiem. Ashwagandha wykazuje działanie tonizujące i zalicza się ją do adaptogenów. Na rynku występuje w formie suplementów diety w proszku, kapsułkach i płynie. Ze względu na przyswajalność najlepsza jest ashwagandha w kroplach. Na co zwrócić uwagę, wybierając preparat?

Czy łatwo jest znaleźć pracę za granicą?

Czy łatwo jest znaleźć pracę za granicą?

Z pracą, jak to z pracą, wszystko zależy od tego, czego i gdzie szukamy. Do tego trzeba szukać z głową, czyli przeglądając samodzielne ogłoszenia sprawdzać potencjalnych pracodawców lub zdecydować się na pośrednictwo agencji pracy. Jeździmy najczęściej do krajów UE, bo tam rynek pracy jest dla nas otwarty, jednak przed wyborem kraju powinniśmy się czegoś o nim dowiedzieć, a nie jechać w ciemno.

Drogo jak za barszcz z uszkami. Sprawdzamy ceny świątecznych dań w Lublinie

Drogo jak za barszcz z uszkami. Sprawdzamy ceny świątecznych dań w Lublinie

To będą kolejne drogie święta. Restauratorzy podali właśnie ceny wigilijnego cateringu i przekonują, że część podwyżek wzięli na siebie. Tłumaczą, że klienci sami by tego nie udźwignęli.

Zamość. Dopieszczą korony pomnikom przyrody

Zamość. Dopieszczą korony pomnikom przyrody

Na tysiące drzew rosnących w Zamościu 30 jest pomnikami przyrody. Jeszcze przed świętami samorząd się nimi zajmie. Zgodę na przeprowadzenie zabiegów pielęgnacyjnych wyraziła Rada Miasta.

LZS Dobryń zamyka tabelę Keeza bialskiej klasy okręgowej. Wiosną ciężka batalia o utrzymanie?

LZS Dobryń zamyka tabelę Keeza bialskiej klasy okręgowej. Wiosną ciężka batalia o utrzymanie?

Runda rewanżowa minionego sezonu była bardzo udana dla podopiecznych grającego trenera Marcina Korneluka

Patronem nowego ronda w Dęblinie będą kolejarze

Patronem nowego ronda w Dęblinie będą kolejarze

We wtorek zakończyły się konsultacje społeczne, które miały na celu wybranie patrona dla nowego ronda w Dęblinie, które powstało u zbiegu ul. Wiślanej z nowym odcinkiem drogi wojewódzkiej 801. Spośród trzech propozycji, zdecydowana większość głosujących opowiedziała się za „Rondem Kolejarzy Dęblińskich”.

W tym gabinecie kosmetologicznym zabiegi przeprowadzają studenci. Ceny mają być atrakcyjne

W tym gabinecie kosmetologicznym zabiegi przeprowadzają studenci. Ceny mają być atrakcyjne

Zabiegi na twarz, ciało, dłonie i stopy – wszystko to będą oferowali studenci kierunku kosmetologia w nowo otwartym Uniwersyteckim Gabinecie Kosmetologicznym. Jako że chodzi tu także o naukę, ceny zabiegów mają być niskie.

Śmieci, podatki i pies. Będzie podwyżka w Kraśniku?

Śmieci, podatki i pies. Będzie podwyżka w Kraśniku?

W Kraśniku szykuje się podwyżka opłat za śmieci, o ile propozycję burmistrza poprze większość radnych.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty