Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

29 stycznia 2010 r.
13:32
Edytuj ten wpis

Zadura: Mam to szczęście, żę już nic nie muszę

0 1 A A

Zawsze miałem ambicję pisać wiersze i równocześnie zachowywać się normalnie. Nawet jakbym się upił, to jako człowiek, a nie poeta. Bo jaka to nadzwyczajna rola społeczna?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Kogo dziś obchodzą wiersze? Pewnie kogoś obchodzą, ale inne rzeczy bardziej. Sam nie pamiętam, żebym płakał z powodu jakiegokolwiek wiersza, a z powodu Justyny Kowalczyk nawet nie tak dawno. Miałem przez moment pokusę, żeby powiedzieć "Justysia”, ale nie chciałbym się spoufalać. Nie dość, że ona biega, jak biega, to w dodatku jest ładna i mądra

• Sejm robi zamach na wolność palaczy. I gdzie pan będzie teraz palił swoje nieodłączne Carmeny?
– Carmeny już dawno zeszły z tego świata. A Goldeny? Pojęcia nie mam. Pewnie gdzie się da i gdzie się nie da. Może przerzucę się na papierosa elektronicznego? To takie plastikowe "coś” w kształcie papierosa z procesorem, bateryjką, nabojami nikotynowymi. Jak człowiek się zaciąga, to żaróweczka na końcu tego mechanizmu się rozżarza. Nawet dym z tego leci, bezwonny, bo to tylko para wodna. Ale on też może zostać zakazany, choć jest zupełnie nieuciążliwy dla otoczenia. To paradoks, że w wolnym kraju parlament stara się wprowadzać chyba więcej regulacji niż kiedyś w zniewolonym.

• A przyjemność z papierosa elektronicznego jest?
– Niewielka. Właściwie żadna. Ze dwa razy to zapaliłem i jakoś mnie nie ciągnie. Wbrew temu, co twierdzą uczeni, nie chodzi chyba w tym wszystkim o nikotynę, ale o smak.

• Co było wcześniej: pierwszy papieros, czy pierwszy wiersz?
– Wiersz oczywiście. Palić zacząłem dopiero na studiach, a pierwsze trzy wiersze napisałem jeszcze w podstawówce.

• Nauczycielka kazała?
– Broń Boże! Gdyby nauczycielka kazała, pewnie nic bym nie napisał. Poezja była i jest dla mnie oazą wolności.

• A o czym był ten pierwszy wiersz?
– Jeden z pierwszych był o morzu. To chyba jedyny mój wiersz, który znam na pamięć. Naiwny, dziecięcy, właściwie cudzy.

• Nie pamięta pan swoich wierszy?
– A po co? Wyrosłem w przeświadczeniu, że mówić swoje wiersze z pamięci to obciach. W Rosji jest – i było – inaczej. Slam to może zmienia, ale nie przepadam za slamami.

• A teraz już całkiem serio. 15 stycznia odebrał pan nagrodę II Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego
im. Józefa Czechowicza
za całokształt twórczości poetyckiej. Został pan drugim, po Tadeuszu Różewiczu, laureatem tej nagrody. Jest satysfakcja?
– Jest, zwłaszcza dlatego, że po Różewiczu. I dlatego, że w Lublinie, bo być prorokiem we własnym województwie jest pewnie trudniej niż we własnym kraju. I dlatego, że na Zamku, z którym wiążą mnie wspomnienia z moich muzealnych i teatralnych czasów. Ale kiedy odbierałem tę nagrodę, powiedziałem, że pewność, iż jest się niedocenianym, jest dużo przyjemniejsza od obawy, że jest się przecenianym.

• Nie kokietuje pan?
– Naprawdę nie. Miałem parę razy w życiu jakieś niespełnione "nagrodowe” nadzieje związane z książkami. I poza krótką chwilą zawodu było mi z tym bardzo dobrze. Może, jak się ma 17 lat, to pisze się po to, by zdobywać nagrody. Zresztą, samemu bywając jurorem, wiem, jak wiele różnych okoliczności wpływa zazwyczaj na ostateczny werdykt. Pewnie wolałbym dostać tę nagrodę w wieku 56, niż 65 lat, wówczas nie przemknęłoby mi przez głowę, czy czynnik jubileuszowości jakiejś roli w tym nie odegrał. Gdyby tę nagrodę dostał na przykład Andrzej Sosnowski, też bym się cieszył i nie miał poczucia krzywdy. Tzw. prawdziwi poeci są nieporównywalni, a konkurs polega na porównywaniu.

• A pan czuje się prawdziwym poetą?
– Były chyba dwa takie momenty. Pierwszy, gdy w 1962 roku "Kamena” opublikowała mi dwa wiersze, drugi po napisaniu poematu "Cisza”.

• W chwili debiutu miał pan 17 lat. Podrywał pan dziewczyny "na wiersze”?
– Nie, nigdy! Może same się "łapały”? Ale chyba mnie to zawsze zaskakiwało. Tak samo, jak zaskakują mnie ludzie na wieczorach autorskich, którzy pamiętają moje wiersze z początku lat ‘60. To miłe uczucie, choć ci moi czytelnicy żałują, że moje wiersze nie są dziś takie piękne, rymowane, jak kiedyś.

• I jak im pan to tłumaczy?
– Że nie można cały czas pisać tak samo, bo człowiek umarłby z nudów. A poza tym, jak już się coś raz powiedziało, to nie ma sensu mówić tego w ten sam sposób. Trzeba zmienić poetykę.

• W "Randce w ciemno” pisze pan: "Szamba wykładano marmurami/obowiązywał w nich zakaz palenia/w kryształowych lustrach przeglądały się/telewizyjne kamery/pindy robiły za gwiazdy/gwiazdy decydowały o życiu/życie rzygało jak podświetlona fontanna”. Drażni pana świat?
– Tabloidyzacja mnie drażni, również, a może zwłaszcza, telewizji. Kiedyś ten dominujący nad jednostką świat zwracał się do nas "per wy”. Dziś prowadzący teleturniej zwraca się do uczestników po imieniu. W reklamie słyszę: "Jesteś tego warta”, a nie: "Jest pani tego warta”. Nagle wszyscy mówią nam "per ty”. Zwróciła pani uwagę na to, jak zwiększyła się ilość zdań w trybie rozkazującym?

• Język schodzi na psy?
– Język się psuje również od ceremoniału. Od patosu, który występuje nie tam, gdzie jest to uzasadnione, szczególnie w języku polityków, kościoła. W pierwszym numerze gazetki parafialnej czytam skierowane do niej słowa hierarchy: "Gazetce parafialnej w tym wielkim dziele błogosławię”. I jak się to wielkie dzieło ma do malutkiej gazetki? Wulgaryzmy chyba stosunkowo najmniej szkodzą językowi. Powtarzam do znudzenia: nie ma brzydkich słów, są tylko niewłaściwie użyte. Gdy pewien publicysta mówi: "miałem przyjemność czytania stenogramu procesów norymberskich”, to wołałbym, żeby powiedział: "czytałem, k..., stenogramy procesów norymberskich”. Język schodzi na psy od bezmyślności jego użytkowników.

• A język Janusza Palikota pana drażni?
– Niespecjalnie, ponieważ robi z niego świadomy użytek. Może po tych prowokacjach oczekiwałbym jedynie trochę więcej wdzięku. I większej świadomości gestów. Jeśli się przynosi świński łeb w kontekście sytuacji w PZPN, to powinno się wiedzieć, że samemu tym samym utożsamia się z mafią.

• A kiedy poseł Palikot nazywa prezydenta kurduplem, to pana nie razi?
– A kiedy pan prezydent mówi "Ta małpa w czerwonym”? Zresztą, za długo już o tym rozmawiamy. Zupełnie niepotrzebnie. Ten spektakl trwa tyle lat, jest taki przewidywalny, że szkoda na jego oglądanie życia. Kiedyś oglądałem TVN 24, dziś wydaje mi się, że niewiele się różni od telewizji publicznej. A jak się wydarzy jakieś prawdziwe nieszczęście, to już strach otwierać, bo wstyd i żenada. I te telewizje śniadaniowe, Matko Boska!

• Skąd ta niechęć do telewizji?
– Gdybym chciał być nieustannie pouczany, pewnie biegałbym do kościoła na wszystkie nabożeństwa. Nie chce mi się słuchać dziennikarzy, którzy wszystko wiedzą najlepiej. "Cała prawda całą dobę”. Gdyby ten reklamowy slogan był prawdziwy, żaden człowiek nie przeżyłby nawet tygodnia.

• To cytat z pana wiersza?
– Tak, zdaje się, że tak. Kiedyś pomyślałem, że na każde zadane mi pytanie mógłbym odpowiedzieć jakimś wcześniej napisanym wierszem.

• Łatwiej panu pisać niż mówić?
– Kiedyś każde wypowiedziane słowo kosztowało mnie strasznie dużo nerwów. Zdecydowanie wolałem pisać. Teraz się to trochę odwróciło, może nawet zrobiłem się gadułą. Nie chce mi się pisać. A nawet, jak mi się chce, to przychodzi mi to z większym trudem. Z największym tzw. użytkowe pisanie, ono całkiem mi się znudziło. Spod tego prawa wyjęte są wiersze. Nie wyobrażam sobie, żebym mógł napisać wiersz na termin albo na zadany temat. To właśnie ta oaza wolności, o której wspomniałem. Równie dobrze tę wolność można nazwać wewnętrzną potrzebą czy nawet wewnętrznym przymusem.

• Jak to jest być dziś poetą?
– Kiedyś, gdy nie napisałem przez tydzień wiersza, to był dramat. Myślałem, że się skończyłem jako poeta, zanim się zacząłem. Miałem strasznie parcie, żeby wydać pierwszą, drugą książkę. Dziś jak uzbieram wierszy na nowy tomik, to go wydam. A jak nie, to nie. Nieszczęścia nie będzie.

• Żadnego poczucia misji?
– Kiedyś tak. Każdy, kto przeszedł choćby szkolny kurs literatury romantycznej, coś tam sobie w młodości roi. Jednak zawsze miałem ambicję pisać wiersze i równocześnie zachowywać się normalnie. Nawet jakbym się upił, to jako człowiek, a nie poeta. Bo jaka to nadzwyczajna rola społeczna? Kogo dziś obchodzą wiersze? Pewnie kogoś obchodzą, ale inne rzeczy bardziej. Sam nie pamiętam, żebym płakał z powodu jakiegokolwiek wiersza, a z powodu Justyny Kowalczyk to się zdarzyło, nawet nie tak dawno. Miałem przez moment pokusę, żeby powiedzieć "Justysia”, ale nie chciałbym się spoufalać. Nie dość, że ona biega, jak biega, to w dodatku jest ładna i mądra.

• Ale nie obraża się pan na literaturę?
– Z literaturą w moim życiu jest wszystko w porządku. Idę, wydaje mi się, swoją drogą. Może mógłbym jeszcze napisać dobrą powieść? Ale mi się nie chce. Mam to szczęście, że nie muszę. Ani się ścigać, ani nic nikomu udowadniać. To naprawdę fajne uczucie.

Komentarze 1

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
kaja / 31 stycznia 2010 o 09:11
0
Ja też już nic nie muszę ,bo zostalam emerytką i przestalam spelniac rolę niewolnika zależnego od humorów niezrownoważonego pracodawcy.Pisac przestalam ,bo i dla kogo.Nikomu to dzisiaj niepotrzebne ,a przecież za nieboszczki komuny moje wiersze byly rozchwytywane.W głębi duszy pozostanę jednak poetką pomimo najgorszych czasow,jakie przyszly dla artystów z duszą płonącą, z emeryturą 1200.Pozdrawiam wszystkich wolnych na zniewolonych włościach.
Avatar
kaja / 31 stycznia 2010 o 09:11
0
Ja też już nic nie muszę ,bo zostalam emerytką i przestalam spelniac rolę niewolnika zależnego od humorów niezrownoważonego pracodawcy.Pisac przestalam ,bo i dla kogo.Nikomu to dzisiaj niepotrzebne ,a przecież za nieboszczki komuny moje wiersze byly rozchwytywane.W głębi duszy pozostanę jednak poetką pomimo najgorszych czasow,jakie przyszly dla artystów z duszą płonącą, z emeryturą 1200.Pozdrawiam wszystkich wolnych na zniewolonych włościach.
Zobacz wszystkie komentarze 1

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Uwaga na burze! IMGW wydał ostrzeżenie

Uwaga na burze! IMGW wydał ostrzeżenie 4 1

Meteorolodzy ostrzegają przed burzami z gradem, które w czwartek mogą pojawić się w naszym województwie.

Więcej miejsca na spacery. Miasto chce wydłużyć park w obie strony

Więcej miejsca na spacery. Miasto chce wydłużyć park w obie strony 0 5

Miasto ogłosiło przetarg na urządzenie nowego odcinka parku między ul. Jana Pawła II a Poznańską. Oznacza to, że od os. Górki będzie można się przespacerować, choć z jedną przeszkodą, aż do sklepów przy Orkana. W planach jest też przedłużenie parku Jana Pawła II w przeciwnym kierunku, do Nadbystrzyckiej.

Nieudany występ Kingi Kołosińskiej na zawodach w Szwajcarii

Nieudany występ Kingi Kołosińskiej na zawodach w Szwajcarii 1 0

Siatkówka plażowa Kinga Kołosińska i Katarzyna Kociołek zaliczyły nieudany turniej w Gstaad. Polki pożegnały się z imprezą już po fazie grupowej

Radny wywiózł śmieci z cmentarza pod las. "Zrobiłem to w dobrej wierze" [zdjęcia]
Alarm 24
galeria

Radny wywiózł śmieci z cmentarza pod las. "Zrobiłem to w dobrej wierze" [zdjęcia] 11 12

– Zrobiłem to w dobrej wierze – przekonuje Stanisław Sokół, radny gminy Borki w powiecie radzyńskim, który został przyłapany na wywożeniu odpadów z cmentarza w Woli Osowińskiej. Śmieci wysypał pod lasem i przysypał ziemią. – Widziałem taką potrzebę, bo to zwyczajnie śmierdziało – tłumaczy.

Kamil Janicki, „Epoka milczenia”

Kamil Janicki, „Epoka milczenia” 0 0

Szokujący jest obraz międzywojennej Polski w „Epoce milczenia”. Gwałty, pedofilia, handel żywym towarem, wreszcie „zwyczajne” bicie – to sytuacje znane z kronik kryminalnych także i dzisiaj. Szokuje jednak to, że w opisywanych przez Kamila Janickiego przypadkach role często się zamieniają. To ofiara jest stawiana w roli winnego. A jeśli nawet nie, to znikąd nie znajduje pomocy. To przestępca jest przez aparat ścigania tłumaczony, że został sprowokowany, że ofiara sama tego chciała. I choć wiele się w tych kwestiach zmieniło, i w wielu kręgach nie ma już przyzwolenia na takie zachowania, to wciąż zdarzają się sytuacje całkiem podobne. Właśnie dlatego – tłumaczy autor – powstała ta książka.

Piękne i pełne uzębienie, czyli sprawdzone sposoby na uzupełnienie braków zębowych.

Piękne i pełne uzębienie, czyli sprawdzone sposoby na uzupełnienie braków zębowych. 0 0

Z całą pewnością każdy z nas chciałby móc pochwalić się obezwładniającym, pięknym uśmiechem i zdrowymi zębami. Prawda jest jednak taka, że wciąż bardzo dużo osób ma problemy z uzębieniem, przez co niestety stosunkowo rzadko się uśmiechamy. Posiadanie kompletnego uzębienia jest ważne nie tylko pod względem estetycznym, ale również – a może przede wszystkim - z powodów zdrowotnych. Musimy wiedzieć, że nawet utrata jednego zęba wpływa negatywnie na nasz zgryz. Braki w uzębieniu sprawiają, że niemożliwe jest prawidłowe rozdrobnienie pokarmu, co może mieć niekorzystny wpływ na pracę naszego układu trawiennego. Każdy utracony ząb to również wolna przestrzeń pomiędzy zębami – zęby sąsiadujące od góry lub od dołu – nie napotykając na kontakt, mają tendencję do „wysuwania się”; zęby sąsiadujące w ramach szczęki czy żuchwy – mogą się przesuwać czy przemieszczać powodując przeróżne komplikacje, które często kończą się interwencją ortodonty.

Niska efektywność reklam billboardowych w Lublinie. Co w zamian?

Niska efektywność reklam billboardowych w Lublinie. Co w zamian? 2

Wydajna sprzedaż produktów i usług nie może istnieć bez efektywnej reklamy. Większość osób prowadzących firmy doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Niestety, inwestycja w reklamę często okazuje się zupełnie nietrafiona, a człowiek zastanawia się - dlaczego? Co się stało, że pomimo sporych kosztów, poniesionych na rozpropagowanie marki, klientów wcale nie przybyło? Problem tkwi najprawdopodobniej w formie reklamy.

Granit Bychawa mocno rozpoczął przedsezonowe granie

Granit Bychawa mocno rozpoczął przedsezonowe granie 1 3

Podopieczni Łukasza Gieresza w pierwszym swoim sparingu w tym okresie przygotowawczym rozbili aż 7:1 beniaminka IV ligi Start Krasnystaw.

Zderzyły się czołowo i wypadły z drogi. Wśród poszkodowanych 5-letnie dziecko [zdjęcia]
galeria

Zderzyły się czołowo i wypadły z drogi. Wśród poszkodowanych 5-letnie dziecko [zdjęcia] 8 7

Groźny wypadek w miejscowości Krupe. Na prostym odcinku drogi zderzyły się czołowo dwa volkswageny.

Nie przyjęli go do szpitala, zmarł kilka dni później. Prokuratura zajmie się sprawą
Po naszej publikacji

Nie przyjęli go do szpitala, zmarł kilka dni później. Prokuratura zajmie się sprawą 46 7

Prokuratura zajmie się sprawą śmierci 26-latka z okolic Poniatowej. Kamil Gnaś mimo silnego bólu, gorączki i wymiotów nie został przyjęty do miejscowego szpitala. Zmarł po kilku dniach.

Traper przed Roztoczem i Tomasovią w turnieju oldbojów „Parkowa Cup”

Traper przed Roztoczem i Tomasovią w turnieju oldbojów „Parkowa Cup” 1 0

W Narolu został rozegrany IV Turniej Oldbojów 35+ „Parkowa Cup”. W zawodach triumfował zespół Traper Lubaczów, który pokonał w finale ekipę gospodarzy dopiero po rzutach karnych (3:2)

Prace zdobywczyni Oscara w Kazimierzu Dolnym. Wystawa Ewy Braun
28 lipca 2018, 15:00

Prace zdobywczyni Oscara w Kazimierzu Dolnym. Wystawa Ewy Braun 3 1

Co Gdzie Kiedy.Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym (Rynek 19) i Centrum Spotkania Kultur w Lublinie zapraszają na wernisaż wystawy Ewy Braun Odtwarzanie minionych światów... Otwarcie ekspozycji odbędzie się 28 lipca o godz. 15 i towarzyszyć będzie Festiwalowi Dwa Brzegi.

Terytorialsi będą strzelać na dawnym poligonie na Majdanku. Mieszkańcy mają obawy

Terytorialsi będą strzelać na dawnym poligonie na Majdanku. Mieszkańcy mają obawy 87 17

Wojsko zapowiada powrót na dawny poligon na Majdanku. Będą tu ćwiczyć „terytorialsi”. Mieszkańcy bloków na pobliskim Felinie są zaniepokojeni. Obawiają się hałasu i sądzą, że może tutaj powstać strzelnica. Mundurowi uspokajają: nie będzie ani strzelnicy, ani czołgów.

Historyczny awans Bad Boys Zastawie

Historyczny awans Bad Boys Zastawie 0 0

BIALSKA KLASA OKRĘGOWA Bad Boys Zastawie po raz pierwszy w historii będą beniaminkiem w V lidze

Zaniedbana i zagłodzona. Chodziła z kubkiem i prosiła o wodę
Kraj
film

Zaniedbana i zagłodzona. Chodziła z kubkiem i prosiła o wodę 22 4

Zamykana w domu, głodna i zaniedbana. - Kiedyś chodziła z kubkiem po klatce schodowej i prosiła o wodę – opowiadają sąsiedzi. 61-letnia pani Halina ze Słupska potrzebowała natychmiastowej pomocy

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.