Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

24 grudnia 2018 r.
18:20

Uczniowie zastaną zamknięte szkoły? Już wiadomo kiedy to może się stać

0 102 A A

25 lutego uczniowie mogą zastać zamknięte szkoły. Ten termin podawany jest najczęściej jako moment rozpoczęcia strajku generalnego w polskiej oświacie. Lekcje nie będą zagrożone, jeśli nauczyciele dostaną podwyżki

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Protest nauczycieli rozpoczął się przed tygodniem. Pedagodzy w internecie skrzykiwali się, by ostro zażądać tysiączłotowych podwyżek. Żeby ich głos był usłyszany, postanowili iść na zwolnienia lekarskie. Ci, którzy czuli się dobrze postanowili wykorzystać ostatnie dni starego roku na opiekę nad dziećmi albo wziąć zwolnienia na chore potomstwo. Akcja z największym odzewem spotkała się na zachodzie Polski. W Lubelskiem przebiega bardzo spokojnie. W ostatnią środę na zwolnienia poszły wszystkie nauczycielki Przedszkola nr 14 w Lublinie. W czwartek do pracy nie przyszło ok. 40 proc. nauczycieli Szkoły Podstawowej nr 30 w Lublinie.

- W innych szkołach mamy do czynienia z mniejszą liczbą zwolnień lekarskich i innych powodów absencji – mówił nauczyciel matematyki z jednej z lubelskich szkół, który śledzi internetowe profile skupiające pedagogów. – Po nowym roku sytuacja się nie zmieni. Wręcz przeciwnie. Jeśli decyzji o podwyżkach nie będzie, zachoruje znacznie więcej osób.

Jak szacuje MEN, na zwolnieniach jest blisko 1,5 tys. nauczycieli. Według związkowców, w rzeczywistości może ich być pięć razy więcej.

O „dbanie o własne zdrowie” pracowników oświaty prosi też Związek Nauczycielstwa Polskiego, który we wtorek ogłosił rozpoczęcie ogólnopolskiego protestu nauczycieli i pracowników oświaty. W najbliższym czasie planowane są rozmowy ze stroną rządową. Jeśli nie przyniosą porozumienia, 10 stycznia zapadnie decyzja o organizacji strajku.

- Do samego końca będziemy utrzymywali w tajemnicy termin jego rozpoczęcia po to, by osoby chcące wziąć w nim udział nie spotykały się z szykanami – podkreśla Sławomir Broniarz, prezes ZNP.

Nieoficjalnie mówi się jednak, że związkowcy rozpoczną strajk generalny polegający na całkowitym powstrzymywaniu się od pracy. Wybuchnąć ma po zakończeniu ferii zimowych. Uczniowie z województwa lubelskiego do szkół mają wrócić 25 lutego. I właśnie wtedy może rozpocząć się ogólnopolski strajk.

- Wydaje się, że jest to najlepszy termin. Rządzący będą mieli wtedy jeszcze kilka tygodni na danie podwyżki przed zbliżającymi się egzaminami (egzamin gimnazjalny ma się rozpocząć 10 kwietnia, egzamin ósmoklasisty - 15 kwietnia, a matury 9 maja - red.), a jednocześnie w pełni będzie już kampania wyborcza do Parlamentu Europejskiego. PiS będzie chciał więc wyciszyć wszystkie protesty tym bardziej, że protest nauczycieli rozzłości wielu rodziców. Zwłaszcza tych, których dzieci będą z tzw. zdublowanym rocznikiem starały się o przyjęcia do szkół średnich. To niebagatelna grupa, bo mowa o ok. 720 tys. uczniów – uważa nauczyciel z Lublina, który przyłączył się już do protestu.

Quiz: Co wiesz o Świętach Bożego Narodzenia?

Co wiesz o Świętach Bożego Narodzenia?
Skomentuj i udostępnij na Facebooku
Czytaj więcej o:

Komentarze 102

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Mietek / 24 grudnia 2018 r. o 21:13
+79
Moja żona pracuje w szkole 32 lata i nigdy nie dostała wypłaty w wysokości 4 tysięcy zł jak tu niektórzy piszą i nie brała nigdy żadnej pożyczki, posiada też najwyższy stopień awansu czyli jest nauczycielem dyplomowanym.... Największe bzdury piszą ci którzy nigdy w szkole nie pracowali, takim się wydaje że nauczyciele nic nie robią tylko mają dużoooo wolnego a to glylupstwo!
Avatar
Piotr / 25 grudnia 2018 r. o 10:53
+74
Dlatego edukacja powinna byc prywatna. Rodzic posyła dziecko do tej szkoly, która mu sie podoba. Nie ma rejonizacji. Szkoły konkurują o uczniow wysokim poziomem nauczania a o nauczycieli wysokimi zarobkami. Rodzice płacą mniejsze podatki ( ile pieniedzy jest marnowanych na men kuratoria administrację itp) a zaoszczedzone w ten sposób pieniądze moga wydać na edukacje swoich dzieci. Proste jak budowa cepa.
Avatar
Gość / 24 grudnia 2018 r. o 19:37
+73
21 marca nauczyciele zastaną puste klasy!
Avatar
Gość / 25 grudnia 2018 r. o 11:31
+61
Gdyby nie ratuszowi plusownicy i żony prezydentów to komentarze byłyby zupełnie inne, wspólnie obrabiacie Lublin ;)
Avatar
Gość / 25 grudnia 2018 r. o 11:29
+54
#2033 problem Kasperskiej i wymyślone wyimaginowane problemy, kilka dni temu o na zwolnieniach są, okazuje się że jest to problem medialny i MARGINALNY ;)
Avatar
Mama dwójki dzieci / 25 grudnia 2018 r. o 08:54
+53
Proszę Państwa! Po co tyle jadu!Tak naprawdę będziemy mieć takie społeczeństwo jakich mamy nauczycieli.Od edukacji zależy życie każdego młodego człowieka.Powiedzenie 'Obyś cudze dzieci uczył'nie wzięło się z powietrza.Szkoły są przepełnione,często pracują w systemie dwu -zmianowym.Poziom hałasu jest zatrważający.Chcę,żeby moje dzieci miały nauczycieli zadowolonych ze swojej pracy,dobrze przygotowanych,a nie sfrustrowanych, którzy muszą dorabiać w innych szkołach czy wakacje poświęcać na pracę zarobkową za granicą.Ludzie opamiętajcie się co piszecie.Od nauczycieli zależy przyszłość naszych dzieci!
Proszę Państwa! Po co tyle jadu!Tak naprawdę będziemy mieć takie społeczeństwo jakich mamy nauczycieli.Od edukacji zależy życie każdego młodego człowieka.Powiedzenie 'Obyś cudze dzieci uczył'nie wzięło się z powietrza.Szkoły są przepełnione,często pracują w systemie dwu -zmianowym.Poziom hałasu jest zatrważający.Chcę,żeby moje dzieci miały nauczycieli zadowolonych ze swojej pracy,dobrze przygotowanych,a nie sfrustrowanych, którzy muszą dorabiać w innych szkołach czy wakacje poświęcać na pracę zarobkową za granicą.Ludzie opamiętajcie się co p... rozwiń
Avatar
Emerytka / 25 grudnia 2018 r. o 08:50
+49
Takie wynagrodzenie za 18 godz.pracy tygodniowo czyli pol etatu w porownaniu do innych zawodow, nie liczac dni wolnych od zajec. W domu tez pracowalam aby zapoznac sie z ciagle zmieniajacymi przepisami. Odeszlam na emeryture  w 2014r z wynagrodzeniem 1600zl netto za 40 lat pracy, przez co emerytura  tez niska, ale kogo to obchodzi ?
Avatar
? / 24 grudnia 2018 r. o 22:30
+22
Uczniowie zastaną zamknięte szkoły? ... WTF
Avatar
Zocha / 26 grudnia 2018 r. o 08:49
+21
Broniarz do lochu .
Avatar
Beata / 24 grudnia 2018 r. o 22:13
+21
W szkole pracuję 34 lata. Mam trzy podyplomowki, mnóstwo kursów i nigdy nie dostałam na wypłatę 3000 zł. Acha - nie spłacam też w szkole żadnej pożyczki. Jeśli ktoś ma nadgodziny, to może liczyć na kilkaset złotych więcej, ale to nie ode mnie zależy, czy są jakieś godziny do podziału.
Avatar
nauczyciel / 15 stycznia 2019 r. o 11:19
+1
Czy pracujesz w szkole? Chyba nie. Jeśli to takie kokosy, to dlaczego brakuje młodych nauczycieli, a ci starsi odchodzą jeśli mogą do innych zajęć.
Avatar
dobry wujek / 3 stycznia 2019 r. o 15:15
+1
Ile pracuje nauczyciele w Europie - proszę dokładnie przeczytać i wyciągnąć samemu wnioski. ***s://finanse.wp.pl/wakacji-polskiemu-nauczycielowi-szwed-moze-tylko-pozazdroscic-6114830186534529a
Avatar
Organista / 30 grudnia 2018 r. o 08:48
+2
Kiedyś w prywatnych rozmowach, np. ze znajomymi, którzy przekonywali mnie do tego, że w szkole jest tak jak większość myśli: lekko, przyjemnie, łatwe pieniądze, dużo wolnego... starałem się argumentować, pokazywać jaka jest prawda. Tłumaczyłem, że tak sielsko jak to wygląda nie jest. Oczywiście te osoby, nigdy nie pracowały w szkole, a kłóciły się ze mną czyli nauczycielem z 10 letnim stażem. Powiedzcie, jak można wiedzieć lepiej, kłócić się z kimś kto w tej instytucji jest na codzień? Skąd wy możecie wiedzieć jak jest skoro nie pracowaliście ani minuty... będziecie za to mnie przekonywać, że jest lekko, że nic nie robię, że mam dużo wolnego, że dużo zarabiam. To tak jak ja bym dyskutował z lekarzem, sędziom czy taksówkarzem jak wygląda ich praca nie pracując w ich zawodzie ani sekundy. Ale bym za to pisał na forach, nazywał ich nierobami, zaprzeczal ich słowom... Od 10 lat pracuje w szkole. Mój dzień wygląda w skrócie tak: najczęściej mam zajęcia na 8, a kończę o 15. Ale nie myślcie, że mam tyle godzin.. o nie. Mam też bezpłatne okienka. I tak siedzę w pracy i tak robię coś dla szkoły, oczywiście nie ma za to płacone. Ok. 16. jestem w domu, zmęczony, śpiący i padnięty... Wy już macie najczęściej wolne. Możecie spędzić czas z rodziną, pójść na siłownię, obejrzeć mecz, zrobić sobie grilla... macie spokój z pracą. A ja co robię? Ok. 17 siadam do lekcji, najczęściej są to sprawdziany, przygotowuję się też na następny dzień, zbieram materiały, opracowuje zadania, przeglądam internet w poszukiwaniu ciekawych materiałów i tworzę je sam. Zajmuje to mnóstwo czasu. Przygotowanie się do jednej lekcji często zajmuje min. 2h, a jak mam 5 godzin następnego dnia to znaczy, że ok. 10h muszę spędzić po pracy nad tym wszyscy (kiedy inni nazywający mnie nierobem, spędzają ten czas przyjemnie, z rodziną, czy na własne hobby). Moja praca każdego dnia to 8-15 i 17-24 w domu. Zarabiam z nadgodzinami po 10 latach pracy ok. 2,5tys zł. Mam skończone dwa kierunki studiów. Kilkadziesiąt kursów, szkoleń. A zarabiam tyle co moja uczennica, która skończyła szkołę średnią i poszła do pracy w biurze i pracuje do 15....
 Tzn. że jesteś po prostu Janek i tyle, zwykła cipka co sobie nie potrafi w życiu poradzić. Nie żal mi takich jak ty. Jak Ci nie pasuje to idź do Biedronki. Tam więcej zarobisz.
 Tzn. że jesteś po prostu Janek i tyle, zwykła cipka co sobie nie potrafi w życiu poradzić. Nie żal mi takich jak ty. Jak Ci nie pasuje to idź do Biedronki. Tam więcej zarobisz. rozwiń
Avatar
Członek zarządu MKZP / 28 grudnia 2018 r. o 11:27
+1
Żeby pracownik oświaty mógł wziąć pożyczkę, musi należeć do tzw. Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej oraz co miesiąc przekazywać zadeklarowaną kwotę na wkłady własne. Jak uzbiera sobie pewną kwotę, może złożyć wniosek o pożyczkę na maksymalną kwotę wynoszącą dwukrotność wkładów. Musicie mieć Państwo świadomość, że do tych kas bależą również pracownicy urzędów gminnych, miejskich i powiatowych.  Wiele większych zakładów pracy w Polsce posiada takie fundusze, ale to pracownik deklaruje chęć i zbiera wkłady z własnych oszczędności.  Kasy w różnych regionach mogą działać na innych zasadach regulowanymi odrębnymi przepisami, które jednak muszą być zgodne z prawem i obowiązującymi przepisami. To tak kilka informacji dla niewtajemniczonych, żeby nie myśleli, że ktoś komuś daje mega wielkie pożyczki na przysłowiowe „ładne oczy”.  Osoby będące członkami zarządu czy komisji rewizyjnej takich orgaznizacji wykonują swoją pracę w ramach wolontariatu. 
Żeby pracownik oświaty mógł wziąć pożyczkę, musi należeć do tzw. Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej oraz co miesiąc przekazywać zadeklarowaną kwotę na wkłady własne. Jak uzbiera sobie pewną kwotę, może złożyć wniosek o pożyczkę na maksymalną kwotę wynoszącą dwukrotność wkładów. Musicie mieć Państwo świadomość, że do tych kas bależą również pracownicy urzędów gminnych, miejskich i powiatowych.  Wiele większych zakładów pracy w Polsce posiada takie fundusze, ale to pracownik deklaruje chęć i zbiera wkłady z własnych oszczędności.  Kasy w różnych re... rozwiń
Avatar
filuś / 27 grudnia 2018 r. o 13:20
+4
Moje się dostało na kilka kieunków po profilu biologiczno chemicznym na kilka kierunków. Nigdy nie miała korepetycji. Ale jak to mówią - dobre geny. Może zamiast korepetycji posyłać do innych szkół z niższym poziomem. I pieniądze w kieszeni zostaną i dziecko będzie mniej sfrustrowane realizując naukę na dostępnym sobie poziomie.
  No popatrz, jak masz mądre dziecko, to ci nastawiają minusów. Bo "trynd" taki, że nauczycielom trzeba dowalić. Nie ma dyskusji na argumenty. Nauczyciele są źli bo tak, reszta społeczeństwa jest dobra, bo nauczycieli nie lubi. Prymitywni ludzie nigdy nie pojmą, że sukces edukacyjny jest możliwy, jeżeli rodzic i nauczyciel widzą wspólny cel i razem wspierają dziecko. Gdyby nauczyciel podważał autorytet rodzica, byłby wrzask na cały kraj, wszystkie media miałyby pozywkę, a rodzice- satysfakcję (a nie mówiłem...). Nauczyciela można obrażać bezkarnie. Od lat robią to media (nasilenie następuje w okolicach swiąt, wakacji i ferii), władza zwierzchnia, rodzice. No i uczniowie, bo jeżeli nasłuchają się w domu i naczytają na forach, że nauczyciel to....... (wiadomo, wystarczy otworzyć dowolną dyskusję o edukacji), również pozwalają sobie na lekceważące traktowanie nauczycieli. Kto na tym zyskuje? Chyba nikt, a najwięcej traci uczeń, który przecież nie będzie słuchał lenia, beztalencia, obiboka...
  No popatrz, jak masz mądre dziecko, to ci nastawiają minusów. Bo "trynd" taki, że nauczycielom trzeba dowalić. Nie ma dyskusji na argumenty. Nauczyciele są źli bo tak, reszta społeczeństwa jest dobra, bo nauczycieli nie lubi. Prymitywni ludzie nigdy nie pojmą, że sukces edukacyjny jest możliwy, jeżeli rodzic i nauczyciel widzą wspólny cel i razem wspierają dziecko. Gdyby nauczyciel podważał autorytet rodzica, byłby wrzask na cały kraj, wszystkie media miałyby pozywkę, a rodzice- satysfakcję (a nie mówiłem...). Nau... rozwiń
Avatar
Sroka / 27 grudnia 2018 r. o 10:34
+2
I bardzo dobrze. Szkoda tylko, że aby dostać podwyżkę trzeba posunąć się do takich rozwiązań. Sobie walą kasę ba lewo i prawo, s dla nauczycieli brakuje. Poproszę 40% podwyżki, tak ja przyznała sobie Szydło. Kasa będzie jak przestaną pompować w Rydzyka.
Avatar
Nauczyciel to ja / 27 grudnia 2018 r. o 01:04
+4
Pytanie mam, pracował Pan kiedyś w szkole, że ma pan czelność wypowiadania się jak tam jest? Pisze pan, że chętnie pójdzie razem z żoną do pracy w szkole, a więc zapraszam. Za te 3tys, o których pani pisze musi pan skończyć studia + pedagogikę, pracować kilka lat robiąc ananse i mieć do tego nadgodziny. Uprzedzam, że po godz. 15.00 pana praca się nie skończy, to dopiero połowa. Wtedy może zarobi Pan te 3tys. zł. A więc zapraszamy, bo pisać to każdy potrafi.
Avatar
Gość / 26 grudnia 2018 r. o 23:21
+12
Ja pier... to jednak rudy wredny antypolski Tusk miał rację. Trzeba likwidować szkoły tak jak on i nauczyciele nie będą bredzić o podwyżce i "ciężkiej" pracy, lecz zaczną walczyć o byt w oświacie. Bo na zewnątrz nikt takich "wykwalifikowanych" pracowników nie potrzebuje. Niestety takie są realia. Mają pierwszy rząd, który dał im podwyżki, za platformy nie było podwyżek przez 7 lat, zagwarantował pracę i w kolejnych latach podwyżki... to teraz plują na nich ile wlezie. Dać im rudego Tuska na ministra oświaty i zwinie ten cały majdan. Człowiek zaczyna się zastanawiać, czy nauczyciele faktycznie posiadają wykształcenie pozwalające orientować się w przestrzeni. Nie pasuje im praca w szkole? Ja i żona chętnie pójdziemy robić za te marne 2500-3000zł na rękę. Żona germanistka, ja mogę uczyć matematyki i fizyki. Zamienimy się? Problem w tym, że do oświaty nie tak łatwo wejść. Jakoś trudno tych nierobów wykopać z posad? Dziwne... Prawda? Jak mi mało płacono to składałem wypowiedzenie i po sprawie.
Ja pier... to jednak rudy wredny antypolski Tusk miał rację. Trzeba likwidować szkoły tak jak on i nauczyciele nie będą bredzić o podwyżce i "ciężkiej" pracy, lecz zaczną walczyć o byt w oświacie. Bo na zewnątrz nikt takich "wykwalifikowanych" pracowników nie potrzebuje. Niestety takie są realia. Mają pierwszy rząd, który dał im podwyżki, za platformy nie było podwyżek przez 7 lat, zagwarantował pracę i w kolejnych latach podwyżki... to teraz plują na nich ile wlezie. Dać im rudego Tuska na ministra oświaty i zwinie ten c... rozwiń
Avatar
Gość / 26 grudnia 2018 r. o 23:01
-5
Pracuję jako nauczyciel kontraktowy, jestem w trakcie awansu na mianowanego. Pracuję na 2/3 etatu i mam prawie 1300 netto. Z dodatkami, bo często są nam wypominane, czyli motywacyjny, grusza i gwiazdka, to w stosunku rocznym wychodzi może 1500/1600 netto (na rękę). Zapomina się, że tzw. "przedmiotowcy", czyli np. fizycy, biolodzy, chemicy, historycy, muzycy itp. często nie dostają etatu, co dodatkowo utrudnia ich pracę, bo muszą szukać dodatkowych godzin w innych szkołach, co oczywiście przekłada się na efekty ich pracy w wymiarze wychowawczym, może nieco mniej w dydaktycznym. Nie dziwię się protestom nauczycieli. Natomiast dziwi mnie, że przeciętni korpo-ludzie :) naprawdę myślą, że szkoła wychowa i nauczy ich dzieci za tak słabe pieniążki, mieszczące się dla początkującego nauczyciela na poziomie nieco ponad minimalnej krajowej. Zawód nauczyciela, który pracuje z osobami niedojrzałymi - jakimi są dzieci - a nieczęsto również z "trudniejszymi" dziećmi, które np. utrudniają nam prowadzenie zajęć, bo: niewychowani, niezaopiekowani przez rodziców, z deficytami emocjonalnymi i uwagi - wymaga to wszystko wysokich kwalifikacji, dodatkowych szkoleń, zaangażowania, samodyscypliny, dodatkowych szkoleń. Naprawdę myślicie, że większości nauczycieli w Polsce po kilku latach pracy jeszcze się chce...? Wypalenie zawodowe obserwuję u moich koleżanek po 5-6 latach pracy. Nie wspomnę już o starszych. Motywacja do pracy z biegiem czasu coraz bardziej spada, a nasi uczniowie są coraz bardziej wymagający. Ich rodzice czasami też :) Ja lubię moją pracę, zawsze chciałam uczyć. Szkoda tylko, że w takim systemie...
Pracuję jako nauczyciel kontraktowy, jestem w trakcie awansu na mianowanego. Pracuję na 2/3 etatu i mam prawie 1300 netto. Z dodatkami, bo często są nam wypominane, czyli motywacyjny, grusza i gwiazdka, to w stosunku rocznym wychodzi może 1500/1600 netto (na rękę). Zapomina się, że tzw. "przedmiotowcy", czyli np. fizycy, biolodzy, chemicy, historycy, muzycy itp. często nie dostają etatu, co dodatkowo utrudnia ich pracę, bo muszą szukać dodatkowych godzin w innych szkołach, co oczywiście przekłada się na efekty ich pracy w wymiarze ... rozwiń
Avatar
Ksz / 26 grudnia 2018 r. o 21:25
-5
Nauczycieli brakuje ,wiec droga wolna...Czeka wspaniała pensja i tyle wolnego ...ferie wakacje.Żeby jeszcze zarabiać 2500 trzeba mieć odpowiedni stopień awansu, na dzień dobry to 1750zl.Takie są realia......
Zobacz wszystkie komentarze 102

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 7 grudnia 2021 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 7 grudnia 2021 r.

Prezydent Puław nie przekonał radnych do podwyżki opłat za śmieci. Miastu zabraknie 2 milionów złotych

Prezydent Puław nie przekonał radnych do podwyżki opłat za śmieci. Miastu zabraknie 2 milionów złotych

Radni kolejny raz odrzucili projekt uchwały zakładający podwyżkę opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadów z 22 do 27 zł od mieszkańca. Samorządowcy nie chcieli słyszeć także o stawce 26 zł. Finansową lukę w śmieciowym systemie Ratusz będzie musiał pokryć z innych źródeł.

Chcą więcej kursów z Lublina do Świdnika

Chcą więcej kursów z Lublina do Świdnika

O zwiększenie liczby kursów komunikacji miejskiej z Lublina do Świdnika apeluje jedna ze świdnickich radnych. W tej sprawie napisała interpelację do burmistrza.

19-latek trafił do szpitala. Został pobity za papierosa i dwa złote

19-latek trafił do szpitala. Został pobity za papierosa i dwa złote

Nastolatek z gminy Spiczyn odpowie za napaść na swojego kolegę. Chciał od niego papierosa i dwa złote. Kiedy chłopak odmówił pobił go tak, że 19-latek trafił do szpitala.

To był zwykły szary przystanek. Zmienił się dzięki Kołu Gospodyń Wiejskich

To był zwykły szary przystanek. Zmienił się dzięki Kołu Gospodyń Wiejskich

To był zwykły, szary przystanek w Wygnance (gm. Sosnówka), wsi liczącej 120 mieszkańców. W listopadzie stał się wiosenną, kolorową łąką. Wszystko za sprawą miejscowego Koło Gospodyń Wiejskich.

Lublin. Rośliny nie podjęły wegetacji. Wymiana róż na jałowce

Lublin. Rośliny nie podjęły wegetacji. Wymiana róż na jałowce

Na polecenie Ratusza wymieniano w poniedziałek rośliny posadzone rok temu na skarpie przy ul. Dolnej 3 Maja. – Jałowce i trawy wymieniono na 660 róż okrywowych – informuje Monika Głazik z biura prasowego Ratusza.

Lublin. Mieszkań budować tu nie wolno, więc powstanie akademik. "Jawna kpina z przepisów"

Lublin. Mieszkań budować tu nie wolno, więc powstanie akademik. "Jawna kpina z przepisów"

Na terenie, na którym nie wolno budować mieszkań, wyrośnie budynek, w którym zamieszkają ludzie. Inwestor dostał zgodę na budowę, a w internecie są oferty sprzedaży „mieszkań”. Sąsiedzi są oburzeni, a lubelski Ratusz nie ma sobie nic do zarzucenia.

Namówiła kilkuletnią kuzynkę, by tłukła kotem o podłogę

Namówiła kilkuletnią kuzynkę, by tłukła kotem o podłogę

Prace społeczne i kilka tysięcy złotych nawiązki. To kara dla 22-latki skazanej za znęcanie się nad kotem. Kobieta namówiła swoją kilkuletnią siostrzenicę do dręczenia zwierzęcia, a sama nagrywała to telefonem. Film opublikowała w sieci.

Świąteczne ozdoby rozświetliły Świdnik
Zdjęcia
galeria

Świąteczne ozdoby rozświetliły Świdnik

W Świdniku rozbłysły tysiące światełek, ozdabiając ulice miasta.

W Polsce zabraknie prądu? „Trudności w zbilansowaniu systemu elektroenergetycznego”

W Polsce zabraknie prądu? „Trudności w zbilansowaniu systemu elektroenergetycznego”

O trudnościach w zbilansowaniu krajowego systemu elektroenergetycznego poinformowały dziś Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Polska musiała skorzystać z prądu z Litwy, Szwecji, Niemiec i Ukrainy.

Udany występ Cementu-Gryfa Chełm na zawodach w Kraśniku

Udany występ Cementu-Gryfa Chełm na zawodach w Kraśniku

Zawodniczki Cementu-Gryfa Chełm wywalczyły pięć medali podczas zawodów w Kraśniku

Bug spętany kolczastym drutem. To śmiertelna pułapka dla zwierząt
galeria

Bug spętany kolczastym drutem. To śmiertelna pułapka dla zwierząt

Ma chronić przed migrantami, a tak naprawdę największe zagrożenie stanowi dla zwierząt. Od kilku dni Bug nie przypomina już pięknej, dzikiej rzeki. Polski brzeg jest spętany kilometrami drutu kolczastego. Mieszkańcy i przyrodnicy z osłupieniem przyglądają się zdjęciom udostępnianym w sieci.

Od 16 grudnia szczepienia dla dzieci w wieku od 5 do 11 lat

Od 16 grudnia szczepienia dla dzieci w wieku od 5 do 11 lat

13 grudnia dotrą do Polski szczepionki dla dzieci od 5 do 11 lat. Od 16 grudnia planujemy wdrożyć szczepienia dla tej grupy wiekowej – przypomniał w poniedziałek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska w Telewizji Republika.

Choinka przed Ratuszem już oświetlona. Tak wygląda świąteczny Lublin
Zdjęcia
galeria

Choinka przed Ratuszem już oświetlona. Tak wygląda świąteczny Lublin

W poniedziałek uroczyście włączono światełka na miejskiej choince ustawionej przed Ratuszem. To część świątecznego wystroju miasta, który będziemy oglądać przez najbliższe dwa miesiące. Również dzisiaj zaczęto budowę bożonarodzeniowej szopki, która będzie stać przy Krakowskim Przedmieściu w okolicy pedetu.

Azoty II Puławy – SPR ROKiS Radzymin 31:27. Ważne zwycięstwo

Azoty II Puławy – SPR ROKiS Radzymin 31:27. Ważne zwycięstwo

I LIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH – GRUPA C Rezerwy Azotów Puławy odniosły trzecie zwycięstwo w sezonie. Podopieczni trener Piotra Pezdy pokonali na swoim terenie SPR ROKiS Radzymin 31:27

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty