Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

14 kwietnia 2014 r.
19:15
Edytuj ten wpis

SKO uchyliło decyzję Ratusza. Nie będzie zakładu utylizacji opon przy ul. Grygowej

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
76 38 A A

Protestujący mieszkańcy ul. Grygowej w Lublinie odetchną z ulgą. Koło ich domów nie będzie zakładu utylizacji opon. Korzystną dla inwestora decyzję Ratusza uchyliło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, a uzasadnienie jest miażdżące dla miejskich urzędników

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
O sprawie zrobiło się głośno w lutym, gdy zaprotestowali mieszkańcy bloków socjalnych przy ul. Grygowej. Ich domy i halę, gdzie miałaby powstać instalacja dzieli tylko 20 m. Zakład chciała uruchomić siedlecka firma Setar, a Ratusz wydał jej korzystną decyzję środowiskową. - Nie było powodów, by odmówić - wyjaśniał Zdzisław Strycharz, ówczesny dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska. Ale Samorządowe Kolegium Odwoławcze właśnie unieważniło tę decyzję, a uzasadnienie stawia Ratusz w fatalnym świetle. Zdaniem SKO "trudno zaakceptować fakt”, że miasto nie uznało instalacji za spalarnię odpadów, bo liczy się nie to, jak zakład nazwał wnioskodawca, ale co faktycznie tam będzie. A to urzędnicy powinni ustalić. Złożonemu przez Setar raportowi środowiskowemu SKO zarzuca "wiele nieścisłości i przekłamań”. Przykłady? Z dokumentów wynika, że część gazu powstającego z opon będzie magazynowana, ale nie było mowy o wielkości i położeniu zbiornika. Sęk w tym, że zbiornik nie mógłby stać bliżej, niż 60 m od bloków, a tu jest tylko 20 m i to, zdaniem SKO "jednoznacznie dyskwalifikuje” inwestycję w tym miejscu. W razie pożaru trzeba by ewakuować 900 osób. Kolegium uważa też, że miasto nie mogło uznać inwestycji za zgodą z przeznaczeniem terenu, bo plan nie pozwala tu na obiekty zagrażające domom mieszkalnym. Protestujący skarżyli się też, że miasto nie informowało ich o postępowaniu toczącym się na wniosek inwestora. Ratusz odpowiadał, że działał zgodnie z procedurą, nie mógł informować każdego, a na miejscu wisiało ogłoszenie. - Gdzie było? W sklepie! - oburzała się Marta Nowosadzka, mieszkanka ul. Rataja. - A to nie może być w sklepie? - odpowiedział jej dyr. Strycharz. Kolegium jednoznacznie orzekło, że miasto powinno informować wszystkich, na których działki może oddziaływać instalacja. A faktyczny zasięg takiego oddziaływania miasto powinno ustalić samo, a nie polegać na wskazaniach inwestora. SKO uznało, że miasto naruszyło prawo nie zapewniając stronom możliwości udziału w postępowaniu. I wytknęło Ratuszowi, że nie zna orzeczeń sądowych w tych sprawach sprawie. Sprawa trafiła do SKO po odwołaniu złożonym przez działającą w pobliżu firmę Polmark. - Uwzględniona została większość naszych argumentów. SKO nie zostawiło suchej nitki na mieście - cieszy się Stanisław Poważyński, wspólnik Polmarku. Teraz Ratusz musi od nowa rozpatrzyć wniosek inwestora. - Jeszcze raz, bardzo skrupulatnie, przeanalizujemy dokumenty - zapowiada Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. Dlaczego wcześniej Ratusz twierdził, że nie miał prawa odmówić zgody? - Ocena była prowadzona na podstawie danych przedstawionych przez inwestora - odpowiada Krzyżanowska. I tym samym zdaniem odpowiada na pytanie, na ile skrupulatna była to ocena.

Komentarze 38

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
lex / 15 kwietnia 2014 o 17:52
0

Apel do wszystkich osób , które walczyły w tej sprawie a także biura poselskiego Posła Kabacińskiego. Proszę Państwa, to nie koniec waszej walki o zdrowie i jakość życia. Sprawa ponownie wróci do Wydziału Ochrony Środowiska a stamtąd zostanie przekazana do dodatkowego opiniowania do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie. Ta sprawa ponownie zostanie oceniona i tym razem pewnie już przejdzie. Chyba , że równie aktywnie jak w Ratuszu zadziałacie w obu tych siedzibach. Proszę się zjednoczyć i liczną grupą udać się do Wydziału Ochrony Środowiska w Lublinie przy ul. Zana 38 do pokoju 101, tam siedzą Panie, które zajmowały się postępowaniem środowiskowym i były odpowiedzialne za to , że konsultacje społeczne były kpiną i celowo wykluczono mieszkańców z możliwości zapoznania się z tą sprawą. Dodatkowo podaje nr osób które prowadziły sprawę spalarni opon (81) 466 2622 - bezpośredni nr do pokoju 101 i osób odpowiedzialnych.

Konieczne jest także pokazania Państwa siły w siedzibie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie mieszczącej się przy ul. Bazylianówka 46. Proszę dzwonić do zastępcy Dyrektora RDOŚ Jerzego Krzyszychy , to on „ trzęsie pracownikami” i tak jak inwestorzy go naciskają na jak najszybsze załatwieni pozwoleń środowiskowych a on na jednej nóżce lata i załatwia ich sprawy tak Państwo możecie to samo zrobić i przypomnieć temu człowiekowi , że istnieją także ludzie, z krwi i kości a nie tylko cwaniacy , którzy jak najszybciej muszą rozkręcać swoje biznesy. Podaje nr telefonu do sekretariatu Krzyszychy  (81) 71 06 500.

Urzędnicy po tym co zobaczyli w Ratuszu panicznie się was boją!! Boją się , że dużą grupą przyjdziecie do nich i powiecie co myślicie o całej sprawie. Boją się , że przyjdziecie z dziennikarzami albo jakimś politykiem. Wykorzystajcie swoją siłę i idziecie do Wydziału Ochrony Środowiska do pokoju 101 i do Dyrektora Krzyszychy w RDOŚ czyli do tych , którzy znów bezpośrednio będą decydować o waszym losie.

AM. Tym manifestem naruszasz prawo. Opanuj się.

anifestem naruszasz prawo. Opanuj się.

rozwiń
Avatar
maslana / 15 kwietnia 2014 o 17:29
0

Apel do wszystkich osób , które walczyły w tej sprawie a także biura poselskiego Posła Kabacińskiego. Proszę Państwa, to nie koniec waszej walki o zdrowie i jakość życia. Sprawa ponownie wróci do Wydziału Ochrony Środowiska a stamtąd zostanie przekazana do dodatkowego opiniowania do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie. Ta sprawa ponownie zostanie oceniona i tym razem pewnie już przejdzie. Chyba , że równie aktywnie jak w Ratuszu zadziałacie w obu tych siedzibach. Proszę się zjednoczyć i liczną grupą udać się do Wydziału Ochrony Środowiska w Lublinie przy ul. Zana 38 do pokoju 101, tam siedzą Panie, które zajmowały się postępowaniem środowiskowym i były odpowiedzialne za to , że konsultacje społeczne były kpiną i celowo wykluczono mieszkańców z możliwości zapoznania się z tą sprawą. Dodatkowo podaje nr osób które prowadziły sprawę spalarni opon (81) 466 2622 - bezpośredni nr do pokoju 101 i osób odpowiedzialnych.

Konieczne jest także pokazania Państwa siły w siedzibie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie mieszczącej się przy ul. Bazylianówka 46. Proszę dzwonić do zastępcy Dyrektora RDOŚ Jerzego Krzyszychy , to on „ trzęsie pracownikami” i tak jak inwestorzy go naciskają na jak najszybsze załatwieni pozwoleń środowiskowych a on na jednej nóżce lata i załatwia ich sprawy tak Państwo możecie to samo zrobić i przypomnieć temu człowiekowi , że istnieją także ludzie, z krwi i kości a nie tylko cwaniacy , którzy jak najszybciej muszą rozkręcać swoje biznesy. Podaje nr telefonu do sekretariatu Krzyszychy  (81) 71 06 500.

Urzędnicy po tym co zobaczyli w Ratuszu panicznie się was boją!! Boją się , że dużą grupą przyjdziecie do nich i powiecie co myślicie o całej sprawie. Boją się , że przyjdziecie z dziennikarzami albo jakimś politykiem. Wykorzystajcie swoją siłę i idziecie do Wydziału Ochrony Środowiska do pokoju 101 i do Dyrektora Krzyszychy w RDOŚ czyli do tych , którzy znów bezpośrednio będą decydować o waszym losie.

AM, ty idż się leczyć!. Sprawa juz pozamiatana a ty piszesz odezwy jakbyś chciał III wojne wywołać.  Za takie nawoływanie do dezorganizacji pracy urzędu państwowego jest paragraf, nie wiem czy o tym wiesz ale łatwo namierzyć cię w sieci i puścić do proroka. Zastanów się, osiołku co robisz bo moizesz sobie sam zaszkodzic.

le="color:rgb(40,40,40);font-family:arial, tahoma, sans-serif;font-size:12px;background-color:rgb(247,247,247);">AM, ty idż się leczyć!. Sprawa juz pozamiatana a ty piszesz odezwy jakbyś chciał III wojne wywołać.  Za takie nawoływanie do dezorganizacji pracy urzędu państwowego jest paragraf, nie wiem czy o tym wiesz ale łatwo namierzyć cię w sieci i puścić do proroka. Zastanów się, osiołku co robisz bo moizesz sobie sam zaszkodzic.

rozwiń
Avatar
maslana / 15 kwietnia 2014 o 17:25
0

AM, ty idż się leczyć!. Sprawa juz pozamiatana a ty piszesz odezwy jakbyś chciał III wojne wywołać.  Za takie nawoływanie do dezorganizacji pracy urzędu państwowego jest paragraf, nie wiem czy o tym wiesz ale łatwo namierzyć cię w sieci i puścić do proroka. Zastanów się, osiołku co robisz bo moizesz sobie sam zaszkodzic.

Soryyy chciałem temu AM napisać a nie tobie. Maślana

Avatar
maslana / 15 kwietnia 2014 o 17:24
0

Bzdura. Jestem właśnie ,,zwykłym obywatelem z krwi i kości" , a nie jak to napisałeś ,,anonimowy Gościu o wąskim horyzoncie myślenia (może chociaż podasz imię) tzw. cwaniakiem" i bez żadnych problemów załatwiłem sprawę w RDOŚ. Może zatem naucz sie czytać prawo, zanim zaczniesz oczerniać ludzi.

AM, ty idż się leczyć!. Sprawa juz pozamiatana a ty piszesz odezwy jakbyś chciał III wojne wywołać.  Za takie nawoływanie do dezorganizacji pracy urzędu państwowego jest paragraf, nie wiem czy o tym wiesz ale łatwo namierzyć cię w sieci i puścić do proroka. Zastanów się, osiołku co robisz bo moizesz sobie sam zaszkodzic.

AM, ty idż się leczyć!. Sprawa juz pozamiatana a ty piszesz odezwy jakbyś chciał III wojne wywołać.  Za takie nawoływanie do dezorganizacji pracy urzędu państwowego jest paragraf, nie wiem czy o tym wiesz ale łatwo namierzyć cię w sieci i puścić do proroka. Zastanów się, osiołku co robisz bo moizesz sobie sam zaszkodzic.

rozwiń
Avatar
RomanL / 15 kwietnia 2014 o 17:19
0

Według twojego rozumku niedługo nawet babka sprzedająca marchewke na targu będzie prowadziła podejrzany biznes! Opanujcie się.  Pozwalamy tylko na hipermarkety i inne zagraniczne duperszmity do dojenia kasy z Polaków, nie wspiera się Polskich przedsiębiorców. Gdyby to była np. firma z za granicy to juz by dawno mieli ten zakład, a mieszkańcy pchaliby się oknami, żeby dostac robotę. Takie to mamy kołtuńskie panstwo i ludzi

Avatar
Krótko i na temat / 15 kwietnia 2014 o 13:38
0

Poseł sie lansuje, urzędnicy kręcą lody, firma chce upchnąć poderzany biznes, mieszkańcy się bronią. I bardzo dobrze. Im ta inwestycja może jedynie zaszkodzić.

Avatar
Rh+ / 15 kwietnia 2014 o 13:26
0

Szanowna Pani, podzielam Pani opinię co do szacunku do mieszkańców, nie  akceptuję  tylko faktu chęci  ich wykorzystywania do realizacji swoich celów politycznych przez posła Kabacińskiego.  Zwłaszcza jeśli nawoływał mieszkańców do składania pozwów w prokuraturze. Przypuszczam, że gdyby inwestor się uparł to mógłby wygrać w NSA. Jest tu sporo niejasności o których nie będę pisał  z braku czasu. Obserwując różne strony w sieci dochodzę do przekonania , że   jest tu coś nie halo w całej sprawie i nie obwiniałbym tu za specjalnie urzędników i inwestora. Przyszłość pokaże czy będą powstawały podobne problemy dla inwestorów i kto je będzie stwarzał.  Jestem przeciwny protestom na zasadzie "nie bo nie"  lub problemom stwarzanym z powodów innych, ukrytych interesów . 

Niestety, w sprawie widać wyraźny tryumf "interesów" (zgadzam się, ze nie jest to kwestia typu czarne-białe i biorą w niej udział więcej niż dwie strony) nad profesjonalizmem i zwykłą przyzwoitością. Ten ostatni czynnik jest brany pod uwagę dopiero jak "coś zaczyna brzydko pachnieć". Wcześniej - forsuje się rozwiązania na siłę bez cienia szacunku dla pozornie słabszej strony konfliktu.

Niektórzy z głównych rozgrywających chyba nie do końca są zdecydowani, w jakiej roli występują w tej sprawie i czyje interesy reprezentują. Nie każda gra jest prosta i da się ją załatwić "jak zwykle" i po cichu i "tak zeby się nie czepiali".

Stara zasada mówi - jeśli chcesz zrobić coś kontrowersyjnego i drażliwego, nie popełniaj prostych błędów, przygotuj się merytorycznie, a przede wszystkim - niech to rzeczywiście będzie przemyślane, przygotowane i bezpieczne. Tu niestety jest klasyczna polska gospodarka rabunkowa z bardzo krótkim horyzontem myślenia o skutkach swoich działań. I właśnie interesikami, takimi z gatunku "wstyd jak to wyjdzie, ale pieniądz to pieniądz, głupi by pogardził".

Niestety, w sprawie widać wyraźny tryumf "interesów" (zgadzam się, ze nie jest to kwestia typu czarne-białe i biorą w niej udział więcej niż dwie strony) nad profesjonalizmem i zwykłą przyzwoitością. Ten ostatni czynnik jest brany pod uwagę dopiero jak "coś zaczyna brzydko pachnieć". Wcześniej - forsuje się rozwiązania na siłę bez cienia szacunku dla pozornie słabszej strony konfliktu.

Niektórzy z głównych rozgrywających chyba nie do końca są zdecydowani, w jakiej roli występują w tej sprawie i czyje interesy reprezen... rozwiń

Avatar
Gość / 15 kwietnia 2014 o 13:06
0

SKO wskazało kilka "drobnych" nieścisłości w tej sprawie. Nie o wszystkich pisała prasa. Najstraszniejsze jest to, ze nie było praktycznie żadnych mechanizmów weryfikacyjnych wdrożonych ze strony lubelskich urzędników - przyswajali bez zastrzeżeń dokumentację inwestora. Równie dobrze mogli zaakceptować "innowacyjną i nieinwazyjną" utylizację odpadów radioaktywnych... Czego to wyraz - desperackiej chęci "złapania" jakiegokolwiek inwestora, niekompetencji, korupcji ...?

Druga sprawa to "szacunek" do mieszkańców - Białoruś to przy tym stara Unia. Jak pleban do ciemnych chłopów - zamknąć ryje, w pierścień całować, mądrzejsi decydują... Przykre to bardzo i nie do zaakceptowania. Urzędnikom dawno woda sodowa odbiła do główek, czas ich sprowadzić bliżej ziemi.

A-ha - pani jestem. 

Szanowna Pani, podzielam Pani opinię co do szacunku do mieszkańców, nie  akceptuję  tylko faktu chęci  ich wykorzystywania do realizacji swoich celów politycznych przez posła Kabacińskiego.  Zwłaszcza jeśli nawoływał mieszkańców do składania pozwów w prokuraturze. Przypuszczam, że gdyby inwestor się uparł to mógłby wygrać w NSA. Jest tu sporo niejasności o których nie będę pisał  z braku czasu. Obserwując różne strony w sieci dochodzę do przekonania , że   jest tu coś nie halo w całej sprawie i nie obwiniałbym tu za specjalnie urzędników i inwestora. Przyszłość pokaże czy będą powstawały podobne problemy dla inwestorów i kto je będzie stwarzał.  Jestem przeciwny protestom na zasadzie "nie bo nie"  lub problemom stwarzanym z powodów innych, ukrytych interesów . 

Szanowna Pani, podzielam Pani opinię co do szacunku do mieszkańców, nie  akceptuję  tylko faktu chęci  ich wykorzystywania do realizacji swoich celów politycznych przez posła Kabacińskiego.  Zwłaszcza jeśli nawoływał mieszkańców do składania pozwów w prokuraturze. Przypuszczam, że gdyby inwestor się uparł to mógłby wygrać w NSA. Jest tu sporo niejasności o których nie będę pisał  z braku czasu. Obserwując różne strony w sieci dochodzę do przekonania , że   jest tu coś nie halo w całej sprawie i nie obwiniałb... rozwiń

Avatar
Mateusz / 15 kwietnia 2014 o 12:56
0

Apel do wszystkich osób , które walczyły w tej sprawie a także biura poselskiego Posła Kabacińskiego. Proszę Państwa, to nie koniec waszej walki o zdrowie i jakość życia. Sprawa ponownie wróci do Wydziału Ochrony Środowiska a stamtąd zostanie przekazana do dodatkowego opiniowania do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie. Ta sprawa ponownie zostanie oceniona i tym razem pewnie już przejdzie. Chyba , że równie aktywnie jak w Ratuszu zadziałacie w obu tych siedzibach. Proszę się zjednoczyć i liczną grupą udać się do Wydziału Ochrony Środowiska w Lublinie przy ul. Zana 38 do pokoju 101, tam siedzą Panie, które zajmowały się postępowaniem środowiskowym i były odpowiedzialne za to , że konsultacje społeczne były kpiną i celowo wykluczono mieszkańców z możliwości zapoznania się z tą sprawą. Dodatkowo podaje nr osób które prowadziły sprawę spalarni opon (81) 466 2622 - bezpośredni nr do pokoju 101 i osób odpowiedzialnych.

Konieczne jest także pokazania Państwa siły w siedzibie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie mieszczącej się przy ul. Bazylianówka 46. Proszę dzwonić do zastępcy Dyrektora RDOŚ Jerzego Krzyszychy , to on „ trzęsie pracownikami” i tak jak inwestorzy go naciskają na jak najszybsze załatwieni pozwoleń środowiskowych a on na jednej nóżce lata i załatwia ich sprawy tak Państwo możecie to samo zrobić i przypomnieć temu człowiekowi , że istnieją także ludzie, z krwi i kości a nie tylko cwaniacy , którzy jak najszybciej muszą rozkręcać swoje biznesy. Podaje nr telefonu do sekretariatu Krzyszychy  (81) 71 06 500.

Urzędnicy po tym co zobaczyli w Ratuszu panicznie się was boją!! Boją się , że dużą grupą przyjdziecie do nich i powiecie co myślicie o całej sprawie. Boją się , że przyjdziecie z dziennikarzami albo jakimś politykiem. Wykorzystajcie swoją siłę i idziecie do Wydziału Ochrony Środowiska do pokoju 101 i do Dyrektora Krzyszychy w RDOŚ czyli do tych , którzy znów bezpośrednio będą decydować o waszym losie.

Bzdura. Jestem właśnie ,,zwykłym obywatelem z krwi i kości" , a nie jak to napisałeś ,,anonimowy Gościu o wąskim horyzoncie myślenia (może chociaż podasz imię) tzw. cwaniakiem" i bez żadnych problemów załatwiłem sprawę w RDOŚ. Może zatem naucz sie czytać prawo, zanim zaczniesz oczerniać ludzi.

estem właśnie ,,zwykłym obywatelem z krwi i kości" , a nie jak to napisałeś ,,anonimowy Gościu o wąskim horyzoncie myślenia (może chociaż podasz imię) tzw. cwaniakiem" i bez żadnych problemów załatwiłem sprawę w RDOŚ. Może zatem naucz sie czytać prawo, zanim zaczniesz oczerniać ludzi.

rozwiń
Avatar
Elka / 15 kwietnia 2014 o 12:32
0

Kto poniesie i jakie konsekwencje złamania prawa!?

Avatar
lex / 15 kwietnia 2014 o 17:52
0

Apel do wszystkich osób , które walczyły w tej sprawie a także biura poselskiego Posła Kabacińskiego. Proszę Państwa, to nie koniec waszej walki o zdrowie i jakość życia. Sprawa ponownie wróci do Wydziału Ochrony Środowiska a stamtąd zostanie przekazana do dodatkowego opiniowania do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie. Ta sprawa ponownie zostanie oceniona i tym razem pewnie już przejdzie. Chyba , że równie aktywnie jak w Ratuszu zadziałacie w obu tych siedzibach. Proszę się zjednoczyć i liczną grupą udać się do Wydziału Ochrony Środowiska w Lublinie przy ul. Zana 38 do pokoju 101, tam siedzą Panie, które zajmowały się postępowaniem środowiskowym i były odpowiedzialne za to , że konsultacje społeczne były kpiną i celowo wykluczono mieszkańców z możliwości zapoznania się z tą sprawą. Dodatkowo podaje nr osób które prowadziły sprawę spalarni opon (81) 466 2622 - bezpośredni nr do pokoju 101 i osób odpowiedzialnych.

Konieczne jest także pokazania Państwa siły w siedzibie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie mieszczącej się przy ul. Bazylianówka 46. Proszę dzwonić do zastępcy Dyrektora RDOŚ Jerzego Krzyszychy , to on „ trzęsie pracownikami” i tak jak inwestorzy go naciskają na jak najszybsze załatwieni pozwoleń środowiskowych a on na jednej nóżce lata i załatwia ich sprawy tak Państwo możecie to samo zrobić i przypomnieć temu człowiekowi , że istnieją także ludzie, z krwi i kości a nie tylko cwaniacy , którzy jak najszybciej muszą rozkręcać swoje biznesy. Podaje nr telefonu do sekretariatu Krzyszychy  (81) 71 06 500.

Urzędnicy po tym co zobaczyli w Ratuszu panicznie się was boją!! Boją się , że dużą grupą przyjdziecie do nich i powiecie co myślicie o całej sprawie. Boją się , że przyjdziecie z dziennikarzami albo jakimś politykiem. Wykorzystajcie swoją siłę i idziecie do Wydziału Ochrony Środowiska do pokoju 101 i do Dyrektora Krzyszychy w RDOŚ czyli do tych , którzy znów bezpośrednio będą decydować o waszym losie.

AM. Tym manifestem naruszasz prawo. Opanuj się.

anifestem naruszasz prawo. Opanuj się.

rozwiń
Avatar
maslana / 15 kwietnia 2014 o 17:29
0

Apel do wszystkich osób , które walczyły w tej sprawie a także biura poselskiego Posła Kabacińskiego. Proszę Państwa, to nie koniec waszej walki o zdrowie i jakość życia. Sprawa ponownie wróci do Wydziału Ochrony Środowiska a stamtąd zostanie przekazana do dodatkowego opiniowania do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie. Ta sprawa ponownie zostanie oceniona i tym razem pewnie już przejdzie. Chyba , że równie aktywnie jak w Ratuszu zadziałacie w obu tych siedzibach. Proszę się zjednoczyć i liczną grupą udać się do Wydziału Ochrony Środowiska w Lublinie przy ul. Zana 38 do pokoju 101, tam siedzą Panie, które zajmowały się postępowaniem środowiskowym i były odpowiedzialne za to , że konsultacje społeczne były kpiną i celowo wykluczono mieszkańców z możliwości zapoznania się z tą sprawą. Dodatkowo podaje nr osób które prowadziły sprawę spalarni opon (81) 466 2622 - bezpośredni nr do pokoju 101 i osób odpowiedzialnych.

Konieczne jest także pokazania Państwa siły w siedzibie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie mieszczącej się przy ul. Bazylianówka 46. Proszę dzwonić do zastępcy Dyrektora RDOŚ Jerzego Krzyszychy , to on „ trzęsie pracownikami” i tak jak inwestorzy go naciskają na jak najszybsze załatwieni pozwoleń środowiskowych a on na jednej nóżce lata i załatwia ich sprawy tak Państwo możecie to samo zrobić i przypomnieć temu człowiekowi , że istnieją także ludzie, z krwi i kości a nie tylko cwaniacy , którzy jak najszybciej muszą rozkręcać swoje biznesy. Podaje nr telefonu do sekretariatu Krzyszychy  (81) 71 06 500.

Urzędnicy po tym co zobaczyli w Ratuszu panicznie się was boją!! Boją się , że dużą grupą przyjdziecie do nich i powiecie co myślicie o całej sprawie. Boją się , że przyjdziecie z dziennikarzami albo jakimś politykiem. Wykorzystajcie swoją siłę i idziecie do Wydziału Ochrony Środowiska do pokoju 101 i do Dyrektora Krzyszychy w RDOŚ czyli do tych , którzy znów bezpośrednio będą decydować o waszym losie.

AM, ty idż się leczyć!. Sprawa juz pozamiatana a ty piszesz odezwy jakbyś chciał III wojne wywołać.  Za takie nawoływanie do dezorganizacji pracy urzędu państwowego jest paragraf, nie wiem czy o tym wiesz ale łatwo namierzyć cię w sieci i puścić do proroka. Zastanów się, osiołku co robisz bo moizesz sobie sam zaszkodzic.

le="color:rgb(40,40,40);font-family:arial, tahoma, sans-serif;font-size:12px;background-color:rgb(247,247,247);">AM, ty idż się leczyć!. Sprawa juz pozamiatana a ty piszesz odezwy jakbyś chciał III wojne wywołać.  Za takie nawoływanie do dezorganizacji pracy urzędu państwowego jest paragraf, nie wiem czy o tym wiesz ale łatwo namierzyć cię w sieci i puścić do proroka. Zastanów się, osiołku co robisz bo moizesz sobie sam zaszkodzic.

rozwiń
Avatar
maslana / 15 kwietnia 2014 o 17:25
0

AM, ty idż się leczyć!. Sprawa juz pozamiatana a ty piszesz odezwy jakbyś chciał III wojne wywołać.  Za takie nawoływanie do dezorganizacji pracy urzędu państwowego jest paragraf, nie wiem czy o tym wiesz ale łatwo namierzyć cię w sieci i puścić do proroka. Zastanów się, osiołku co robisz bo moizesz sobie sam zaszkodzic.

Soryyy chciałem temu AM napisać a nie tobie. Maślana

Avatar
maslana / 15 kwietnia 2014 o 17:24
0

Bzdura. Jestem właśnie ,,zwykłym obywatelem z krwi i kości" , a nie jak to napisałeś ,,anonimowy Gościu o wąskim horyzoncie myślenia (może chociaż podasz imię) tzw. cwaniakiem" i bez żadnych problemów załatwiłem sprawę w RDOŚ. Może zatem naucz sie czytać prawo, zanim zaczniesz oczerniać ludzi.

AM, ty idż się leczyć!. Sprawa juz pozamiatana a ty piszesz odezwy jakbyś chciał III wojne wywołać.  Za takie nawoływanie do dezorganizacji pracy urzędu państwowego jest paragraf, nie wiem czy o tym wiesz ale łatwo namierzyć cię w sieci i puścić do proroka. Zastanów się, osiołku co robisz bo moizesz sobie sam zaszkodzic.

AM, ty idż się leczyć!. Sprawa juz pozamiatana a ty piszesz odezwy jakbyś chciał III wojne wywołać.  Za takie nawoływanie do dezorganizacji pracy urzędu państwowego jest paragraf, nie wiem czy o tym wiesz ale łatwo namierzyć cię w sieci i puścić do proroka. Zastanów się, osiołku co robisz bo moizesz sobie sam zaszkodzic.

rozwiń
Avatar
RomanL / 15 kwietnia 2014 o 17:19
0

Według twojego rozumku niedługo nawet babka sprzedająca marchewke na targu będzie prowadziła podejrzany biznes! Opanujcie się.  Pozwalamy tylko na hipermarkety i inne zagraniczne duperszmity do dojenia kasy z Polaków, nie wspiera się Polskich przedsiębiorców. Gdyby to była np. firma z za granicy to juz by dawno mieli ten zakład, a mieszkańcy pchaliby się oknami, żeby dostac robotę. Takie to mamy kołtuńskie panstwo i ludzi

Avatar
Krótko i na temat / 15 kwietnia 2014 o 13:38
0

Poseł sie lansuje, urzędnicy kręcą lody, firma chce upchnąć poderzany biznes, mieszkańcy się bronią. I bardzo dobrze. Im ta inwestycja może jedynie zaszkodzić.

Avatar
Rh+ / 15 kwietnia 2014 o 13:26
0

Szanowna Pani, podzielam Pani opinię co do szacunku do mieszkańców, nie  akceptuję  tylko faktu chęci  ich wykorzystywania do realizacji swoich celów politycznych przez posła Kabacińskiego.  Zwłaszcza jeśli nawoływał mieszkańców do składania pozwów w prokuraturze. Przypuszczam, że gdyby inwestor się uparł to mógłby wygrać w NSA. Jest tu sporo niejasności o których nie będę pisał  z braku czasu. Obserwując różne strony w sieci dochodzę do przekonania , że   jest tu coś nie halo w całej sprawie i nie obwiniałbym tu za specjalnie urzędników i inwestora. Przyszłość pokaże czy będą powstawały podobne problemy dla inwestorów i kto je będzie stwarzał.  Jestem przeciwny protestom na zasadzie "nie bo nie"  lub problemom stwarzanym z powodów innych, ukrytych interesów . 

Niestety, w sprawie widać wyraźny tryumf "interesów" (zgadzam się, ze nie jest to kwestia typu czarne-białe i biorą w niej udział więcej niż dwie strony) nad profesjonalizmem i zwykłą przyzwoitością. Ten ostatni czynnik jest brany pod uwagę dopiero jak "coś zaczyna brzydko pachnieć". Wcześniej - forsuje się rozwiązania na siłę bez cienia szacunku dla pozornie słabszej strony konfliktu.

Niektórzy z głównych rozgrywających chyba nie do końca są zdecydowani, w jakiej roli występują w tej sprawie i czyje interesy reprezentują. Nie każda gra jest prosta i da się ją załatwić "jak zwykle" i po cichu i "tak zeby się nie czepiali".

Stara zasada mówi - jeśli chcesz zrobić coś kontrowersyjnego i drażliwego, nie popełniaj prostych błędów, przygotuj się merytorycznie, a przede wszystkim - niech to rzeczywiście będzie przemyślane, przygotowane i bezpieczne. Tu niestety jest klasyczna polska gospodarka rabunkowa z bardzo krótkim horyzontem myślenia o skutkach swoich działań. I właśnie interesikami, takimi z gatunku "wstyd jak to wyjdzie, ale pieniądz to pieniądz, głupi by pogardził".

Niestety, w sprawie widać wyraźny tryumf "interesów" (zgadzam się, ze nie jest to kwestia typu czarne-białe i biorą w niej udział więcej niż dwie strony) nad profesjonalizmem i zwykłą przyzwoitością. Ten ostatni czynnik jest brany pod uwagę dopiero jak "coś zaczyna brzydko pachnieć". Wcześniej - forsuje się rozwiązania na siłę bez cienia szacunku dla pozornie słabszej strony konfliktu.

Niektórzy z głównych rozgrywających chyba nie do końca są zdecydowani, w jakiej roli występują w tej sprawie i czyje interesy reprezen... rozwiń

Avatar
Gość / 15 kwietnia 2014 o 13:06
0

SKO wskazało kilka "drobnych" nieścisłości w tej sprawie. Nie o wszystkich pisała prasa. Najstraszniejsze jest to, ze nie było praktycznie żadnych mechanizmów weryfikacyjnych wdrożonych ze strony lubelskich urzędników - przyswajali bez zastrzeżeń dokumentację inwestora. Równie dobrze mogli zaakceptować "innowacyjną i nieinwazyjną" utylizację odpadów radioaktywnych... Czego to wyraz - desperackiej chęci "złapania" jakiegokolwiek inwestora, niekompetencji, korupcji ...?

Druga sprawa to "szacunek" do mieszkańców - Białoruś to przy tym stara Unia. Jak pleban do ciemnych chłopów - zamknąć ryje, w pierścień całować, mądrzejsi decydują... Przykre to bardzo i nie do zaakceptowania. Urzędnikom dawno woda sodowa odbiła do główek, czas ich sprowadzić bliżej ziemi.

A-ha - pani jestem. 

Szanowna Pani, podzielam Pani opinię co do szacunku do mieszkańców, nie  akceptuję  tylko faktu chęci  ich wykorzystywania do realizacji swoich celów politycznych przez posła Kabacińskiego.  Zwłaszcza jeśli nawoływał mieszkańców do składania pozwów w prokuraturze. Przypuszczam, że gdyby inwestor się uparł to mógłby wygrać w NSA. Jest tu sporo niejasności o których nie będę pisał  z braku czasu. Obserwując różne strony w sieci dochodzę do przekonania , że   jest tu coś nie halo w całej sprawie i nie obwiniałbym tu za specjalnie urzędników i inwestora. Przyszłość pokaże czy będą powstawały podobne problemy dla inwestorów i kto je będzie stwarzał.  Jestem przeciwny protestom na zasadzie "nie bo nie"  lub problemom stwarzanym z powodów innych, ukrytych interesów . 

Szanowna Pani, podzielam Pani opinię co do szacunku do mieszkańców, nie  akceptuję  tylko faktu chęci  ich wykorzystywania do realizacji swoich celów politycznych przez posła Kabacińskiego.  Zwłaszcza jeśli nawoływał mieszkańców do składania pozwów w prokuraturze. Przypuszczam, że gdyby inwestor się uparł to mógłby wygrać w NSA. Jest tu sporo niejasności o których nie będę pisał  z braku czasu. Obserwując różne strony w sieci dochodzę do przekonania , że   jest tu coś nie halo w całej sprawie i nie obwiniałb... rozwiń

Avatar
Mateusz / 15 kwietnia 2014 o 12:56
0

Apel do wszystkich osób , które walczyły w tej sprawie a także biura poselskiego Posła Kabacińskiego. Proszę Państwa, to nie koniec waszej walki o zdrowie i jakość życia. Sprawa ponownie wróci do Wydziału Ochrony Środowiska a stamtąd zostanie przekazana do dodatkowego opiniowania do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie. Ta sprawa ponownie zostanie oceniona i tym razem pewnie już przejdzie. Chyba , że równie aktywnie jak w Ratuszu zadziałacie w obu tych siedzibach. Proszę się zjednoczyć i liczną grupą udać się do Wydziału Ochrony Środowiska w Lublinie przy ul. Zana 38 do pokoju 101, tam siedzą Panie, które zajmowały się postępowaniem środowiskowym i były odpowiedzialne za to , że konsultacje społeczne były kpiną i celowo wykluczono mieszkańców z możliwości zapoznania się z tą sprawą. Dodatkowo podaje nr osób które prowadziły sprawę spalarni opon (81) 466 2622 - bezpośredni nr do pokoju 101 i osób odpowiedzialnych.

Konieczne jest także pokazania Państwa siły w siedzibie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie mieszczącej się przy ul. Bazylianówka 46. Proszę dzwonić do zastępcy Dyrektora RDOŚ Jerzego Krzyszychy , to on „ trzęsie pracownikami” i tak jak inwestorzy go naciskają na jak najszybsze załatwieni pozwoleń środowiskowych a on na jednej nóżce lata i załatwia ich sprawy tak Państwo możecie to samo zrobić i przypomnieć temu człowiekowi , że istnieją także ludzie, z krwi i kości a nie tylko cwaniacy , którzy jak najszybciej muszą rozkręcać swoje biznesy. Podaje nr telefonu do sekretariatu Krzyszychy  (81) 71 06 500.

Urzędnicy po tym co zobaczyli w Ratuszu panicznie się was boją!! Boją się , że dużą grupą przyjdziecie do nich i powiecie co myślicie o całej sprawie. Boją się , że przyjdziecie z dziennikarzami albo jakimś politykiem. Wykorzystajcie swoją siłę i idziecie do Wydziału Ochrony Środowiska do pokoju 101 i do Dyrektora Krzyszychy w RDOŚ czyli do tych , którzy znów bezpośrednio będą decydować o waszym losie.

Bzdura. Jestem właśnie ,,zwykłym obywatelem z krwi i kości" , a nie jak to napisałeś ,,anonimowy Gościu o wąskim horyzoncie myślenia (może chociaż podasz imię) tzw. cwaniakiem" i bez żadnych problemów załatwiłem sprawę w RDOŚ. Może zatem naucz sie czytać prawo, zanim zaczniesz oczerniać ludzi.

estem właśnie ,,zwykłym obywatelem z krwi i kości" , a nie jak to napisałeś ,,anonimowy Gościu o wąskim horyzoncie myślenia (może chociaż podasz imię) tzw. cwaniakiem" i bez żadnych problemów załatwiłem sprawę w RDOŚ. Może zatem naucz sie czytać prawo, zanim zaczniesz oczerniać ludzi.

rozwiń
Avatar
Elka / 15 kwietnia 2014 o 12:32
0

Kto poniesie i jakie konsekwencje złamania prawa!?

Zobacz wszystkie komentarze 38

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wieczorny maraton na rolkach po Lublinie. Tym razem w nietypowych strojach [zdjęcia]
galeria

Wieczorny maraton na rolkach po Lublinie. Tym razem w nietypowych strojach [zdjęcia] 1 0

To był już czwarty w tym roku przejazd rolkarzy przez Lublin. Tym razem część z nich pojawiła się w przebraniach zwierząt.

Żniwowanie w Muzeum Wsi Lubelskiej
22 lipca 2018, 11:00

Żniwowanie w Muzeum Wsi Lubelskiej 1 0

Co Gdzie Kiedy. Muzeum Wsi Lubelskiej zaprasza na kolejną odsłonę wakacyjnych pokazów dawnego rzemiosła. W niedzielę, 22 lipca o godz. 11 w Skansenie rozpoczną się pokazy żniwowania.

Poradnia Leczenia Ran Przewlekłych powstała w bialskim szpitalu

Poradnia Leczenia Ran Przewlekłych powstała w bialskim szpitalu 0 0

Przy szpitalu w Białej Podlaskiej zaczęła funkcjonować Poradnia Leczenia Ran Przewlekłych. Placówka podpisała umowę z lubelskim NFZ.

Śmiertelny wypadek na drodze krajowej nr 19. Nie żyje pieszy

Śmiertelny wypadek na drodze krajowej nr 19. Nie żyje pieszy 5 0

Do tragicznego wypadku doszło po godz. 1 w nocy na drodze krajowej nr 19 w miejscowości Firlej.

Wraca Puławskie Kino Samochodowe
27 lipca 2018, 0:00

Wraca Puławskie Kino Samochodowe 7 1

Co Gdzie Kiedy. Gratka dla miłośników kina w Puławach. W dniach 27-29 lipca odbędzie się kolejna już edycja Puławskiego Kina Samochodowego, nawiązującego do amerykańskiej tradycji seansów.

94 PZLA MP. Podsumowanie drugiego dnia. Kto zdobył medale? [zdjęcia]
galeria

94 PZLA MP. Podsumowanie drugiego dnia. Kto zdobył medale? [zdjęcia] 0 0

Małgorzata Hołub-Kowalik i Karol Zalewski złotymi medalistami w biegu na 400 metrów. To dość spora niespodzianka bo za faworytów w obu przypadkach uchodzili inni uczestnicy finału

Tłumy na koncercie Siła Kobiet na pl. Zamkowym w Lublinie [zdjęcia]
galeria
film

Tłumy na koncercie Siła Kobiet na pl. Zamkowym w Lublinie [zdjęcia] 96 25

W Lublinie trwa koncert Siła Kobiet. Na scenie występują: Paulina Przybysz, Monika Brodka, Katarzyna Nosowska i Kayah. Na plac Zamkowy przyszły tłumy

Wjechał samochodem w rowerzystki. 13-latka nie żyje
kraj
film

Wjechał samochodem w rowerzystki. 13-latka nie żyje 5 2

Radomyśl (woj. wielkopolskie). Na trasie Wschowa-Radomyśl samochód osobowy uderzył w dwie nastolatki jadące na rowerach. Młodsza z dziewcząt, 13-latka, zginęła na miejscu. Jej rok starsza koleżanka została przewieziona do szpitala. Przyczyny wypadku bada prokuratura.

Lato na Placu Litewskim: Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek
2 sierpnia 2018, 17:00

Lato na Placu Litewskim: Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek 2 0

Co Gdzie Kiedy. Popularny spektakl Centrum Kultury - Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek będzie można zobaczyć bezpłatnie w ramach wakacyjnego projektu Lato na Placu Litewskim. Pokaz odbędzie się dwukrotnie - w czwartek, 2 sierpnia i piątek, 3 sierpnia o godz. 17 przy pomniku Unii Lubelskiej.

Carnaval Sztukmistrzów 2018: Kto wystąpi? Czego nie przegapić?
galeria

Carnaval Sztukmistrzów 2018: Kto wystąpi? Czego nie przegapić? 37 4

Żeby obejrzeć wszystkie występy, najlepiej zacząć w czwartek. Dlatego już dziś przedstawiamy program festiwalu, choć najwięcej spektakli będzie dopiero za tydzień. Jak zwykle warto zarezerwować dużo czasu, dobrze zaplanować dzień i zatroszczyć się o wygodne obuwie

Skoki Narciarskie. Polska deklasuje rywali w Wiśle!
film

Skoki Narciarskie. Polska deklasuje rywali w Wiśle! 0 0

Podczas inauguracyjnego konkursu Letniego Grand Prix 2018 na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle reprezentacja Polski zajęła pierwsze miejsce osiągając rekordową przewagę 71,3 punktu nad drugimi w klasyfikacji Niemcami. Trzecie miejsce przypadło Norwegom

Gryf Wejherowo - Górnik Łęczna 2:2. Odrobili dwie bramki straty

Gryf Wejherowo - Górnik Łęczna 2:2. Odrobili dwie bramki straty 15 4

Przebudowany po drugim spadku z rzędu zespół z Łęcznej w pierwszym meczu nowego sezonu wywalczył punkt w Wejherowie chociaż po niespełna pół godzinie gry przegrywał 0:2

Tomasovia pokonała Stal Kraśnik 4:2

Tomasovia pokonała Stal Kraśnik 4:2 4 1

Po sparingu Stali z Tomasovią zdecydowanie lepsze humory panują w obozie czwartoligowca. Drużyna Pawła Babiarza ograła beniaminka III ligi 4:2

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.