Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

20 grudnia 2016 r.
16:37

Wypadek przy Gali: Kierowca autobusu przejechał dziecko na pasach. Kara w zawieszeniu

97 45 A A

Osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata – to kara dla kierowcy autobusu miejskiego, który na przejściu dla pieszych w Lublinie przejechał dziecko. Sąd uznał, że chłopiec również przyczynił się do wypadku

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Z rozstrzygnięcia wynika, że zarówno kierowca autobusu, jak i 10-letni Szymon nie poruszali się prawidłowo. Chłopiec nie powinien jechać elektryczną hulajnogą po chodniku i wjeżdżać na pasy. Z kolei kierowca powinien zwracać większą uwagę na otoczenie i przewidzieć niebezpieczną sytuację. Nie zrobił tego, czym nieumyślnie doprowadził do tragedii.

Do wypadku doszło we wrześniu 2014 r. Robert K. prowadził przegubowy autobus linii 17. Jechał ul. Fabryczną w stronę al. Unii Lubelskiej. W tym samym kierunku, jechał 10-letni Szymon. Chłopiec poruszał się na elektrycznej hulajnodze po chodniku. Równolegle, ul. Fabryczną samochodem jechał jego ojciec.

– Przy Gali otworzyłem okno i powiedziałem mu, że spotkamy się za skrzyżowaniem. Ruszyliśmy, ale jego po drugiej stronie nie było – relacjonował mężczyzna na początku procesu kierowcy.

Szymon nigdy nie dojechał na drugą stronę ronda. Wpadł pod koła autobusu, który skręcał z ul. Fabrycznej w Unii Lubelskiej. 10-latek doznał bardzo poważnych obrażeń. Zmarł dzień po wypadku.

Kierowca „17” twierdził potem, że miał zielone światło. Skręcił więc w prawo i przejechał przez przejście dla pieszych. Przy skręcie przegubowiec się „złożył” co ograniczyło widoczność w prawym lusterku. W tym samym momencie Szymon zjeżdżał z chodnika na przejście dla pieszych. Uderzył w bok przegubowca i został wciągnięty pod koła. Autobus ciągnął go jeszcze przez ok. 20 metrów.

Zakończony wczoraj proces dowiódł, że zarówno Robert K., jak i 10-latek mieli zielone światło. – To przejście jest kolizyjne. Kierowca nie jechał tamtędy po raz pierwszy. Powinien wiedzieć, jak działają światła w tym miejscu – uzasadniał wyrok sędzia Bernard Domaradzki z Sądu Rejonowego Lublin-Zachód.

Dodał, że 10-latek poruszał się nieprawidłowo. Przed rondem kierowca autobusu jechał jednak za nim. – Powinien więc spostrzec chłopca i przewidzieć, że może on nie dostosować się do przepisów ruchu drogowego. – stwierdził sędzia Domaradzki. Zwrócił przy tym uwagę, że dziecko ma prawo do nieracjonalnych zachowań. – Dla 10-latka zielone światło oznacza, że może wejść, a w tym przypadku wjechać na przejście. Kierowca powinien to brać pod uwagę – skwitował sędzia.

Robertowi K. groziło od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Łagodny wyrok podyktowany był m. in. zachowaniem chłopca. Poza tym kierowca nie był do tej pory karany. Wczorajsze rozstrzygnięcie nie jest prawomocne.

Komentarze 45

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 21 grudnia 2016 o 13:16
+1
Hmm wszedzie piszą że w Berlinie "ciężarowka wjechala w tłum " a w Lublinie w sytuacji kiedy dziecko wjechalo pod koła autobusu piszecie że "kierowca autobusu rozjechal dziecko"???
Avatar
Waldek / 21 grudnia 2016 o 12:05
+1
a ja się spytam: kiedy rusza proces ojca, który NIE PRZEWIDZIAŁ widząc swoją latorośl na ruchliwym skrzyżowaniu na hulajnodze a jeszcze mówiąc mu: spotkamy się tu i tu.. raczej powinien był mu powiedzieć: zatrzymaj się i czekaj tu na mnie! ludzi już całkiem pogięło, też jestem ojcem i wiem, że dzieciak chce wszystko co tylko zobaczy u kogoś czy w tv, też mu kupiłem hulajnogę i też ma 10 lat, różnica polega na tym, że nie pozwalam mu poruszać się nią nawet na uliczce osiedlowej. Kierowca powinien był przewidzieć? być może ale nikt nie jest w stanie przewidzieć co zrobi każdy w pobliżu pojazdu (nie byle jakiego pojazdu tylko łamanego autobusu i to nie tylko w bliskim otoczeniu, bo dzieciak jechał na hulajnodze)
a ja się spytam: kiedy rusza proces ojca, który NIE PRZEWIDZIAŁ widząc swoją latorośl na ruchliwym skrzyżowaniu na hulajnodze a jeszcze mówiąc mu: spotkamy się tu i tu.. raczej powinien był mu powiedzieć: zatrzymaj się i czekaj tu na mnie! ludzi już całkiem pogięło, też jestem ojcem i wiem, że dzieciak chce wszystko co tylko zobaczy u kogoś czy w tv, też mu kupiłem hulajnogę i też ma 10 lat, różnica polega na tym, że nie pozwalam mu poruszać się nią nawet na uliczce osiedlowej. Kierowca powinien był przewidzieć? być może ale nikt nie jest w ... rozwiń
Avatar
Gość / 21 grudnia 2016 o 09:44
+1
"ierowca autobusu wg sądu miał przewidzieć wszystko, ma być alfa i omega. A tatuś dziecka, który jakiś czas temu wypowiadał się jakiś czas temu, ze kierowca mu dziecko przejechał??? Pozwolił, żeby 10-letnie dziecko poruszało się po ruchliwym i niebezpiecznym skrzyżowaniu, nie przewidział, że może to się skończyć źle?" - pełna zgoda
Avatar
opt / 21 grudnia 2016 o 09:41
+1
Oficjalnie nie ma zakazu skręcania w prawo na zielonym świetle mimo, że piesi też mają zielone. Pieszych skręcający ma obowiązek przepuścić i może jechać. Autobus skręcił i pojechał a malec dojechał do przejścia i mimo iż na przejściu znajdował się 18 metrowy autobus nie zatrzymał swojej hulajnogi by go przepuscić skoro autobus już tam był. Dlatego nie można pisać że kierowca przejechał (rozjechał) dziecko, lecz że dziecko nieszczęśliwie wpadło na boj autobusu. Takie są fakty, a wina kierowcy? Trudno tu mówic o winie bezpośredniej. Jedynym rozwiązaniem na tym skrzyżowaniu byłby oddzielny sygnalizator na pasie do skrętu w prawo, którego zielone światło zaświeci się wyłącznie wtedy gdy na przejściu będzie światło czerwone.
Oficjalnie nie ma zakazu skręcania w prawo na zielonym świetle mimo, że piesi też mają zielone. Pieszych skręcający ma obowiązek przepuścić i może jechać. Autobus skręcił i pojechał a malec dojechał do przejścia i mimo iż na przejściu znajdował się 18 metrowy autobus nie zatrzymał swojej hulajnogi by go przepuscić skoro autobus już tam był. Dlatego nie można pisać że kierowca przejechał (rozjechał) dziecko, lecz że dziecko nieszczęśliwie wpadło na boj autobusu. Takie są fakty, a wina kierowcy? Trudno tu mówic o winie bezpośredniej. Jedynym r... rozwiń
Avatar
Gość / 21 grudnia 2016 o 08:38
+1
Kierowca autobusu dostał karę za to że nie przewidział. Brawo PRL.
Avatar
Gość / 21 grudnia 2016 o 08:04
+1
Wyjątkowo wredny tytuł - "kierowca przejechał dziecko na pasach". Przejechałby wtedy gdyby ono na pasach było pierwsze, a pierwszy to był tam on i miał zielone światło. Jak się okazuje dziecko tez zielone miało, wjechało w bok autobusu, wiec jak można pisać, że kierowca je przejechał?A poza ty przez przejście dla pieszych nie można przebiegac i przejeżdżac. Mój kolega w zaawansowanym wieku zarobił mandat za przebieganie przez przejście o godz. 22 na pustej ulicy. Kierowca autobusu wg sądu miał przewidzieć wszystko, ma być alfa i omega. A tatuś dziecka, który jakiś czas temu wypowiadał się jakiś czas temu, ze kierowca mu dziecko przejechał??? Pozwolił, żeby 10-letnie dziecko poruszało się po ruchliwym i niebezpiecznym skrzyżowaniu, nie przewidział, że może to się skończyć źle? Ale kierowca musiał przewidzieć że rodzic jest nieodpowiedzialny i akurat robi swojemu dzieciakowi test na przeżycie. Generalnie wypadek ma to do siebie, ze jest gwałtowny i nieprzewidywalny ale mozna choć próbować zminimalizowac zagrozenie. Tu tego zabrakło ze strony rodzica. Kierowcy wspólczuje, bo będzie miał traume do końca zycia.
Wyjątkowo wredny tytuł - "kierowca przejechał dziecko na pasach". Przejechałby wtedy gdyby ono na pasach było pierwsze, a pierwszy to był tam on i miał zielone światło. Jak się okazuje dziecko tez zielone miało, wjechało w bok autobusu, wiec jak można pisać, że kierowca je przejechał?A poza ty przez przejście dla pieszych nie można przebiegac i przejeżdżac. Mój kolega w zaawansowanym wieku zarobił mandat za przebieganie przez przejście o godz. 22 na pustej ulicy. Kierowca autobusu wg sądu miał przewidzieć wszystko, ma być alfa i o... rozwiń
Avatar
Gość / 21 grudnia 2016 o 07:32
+1
Dużo winy jest ze strony ojca. Debil jedzie i patrzy jak syn jedzie po ruchliwym miejscu na hulajnodze i pewnie jeszcze miało być kto pierwszy dojedzie. Nie bronię kierowcy autobusu bo ich nie trawię bo jeżdżą jak chcą ale uważam że większość winy u ojca chłopca jest.
Avatar
olo / 21 grudnia 2016 o 07:32
+1
Tragedia sie stała i można obwiniac kierowcę, że "nie przewidział", można obwiniać tez tego chłopca, że "wjechał na hulajnodze na pasy", ale na BOGA - dlaczego ojciec jechał sobie autem a w tak ruchliwej arterii puścił dziecko na hulajnodze po chodnikach i ulicach - to za cholerę nie moge wykumać. Moim zdaniem głównie wine ponosi ojciec, że puścił dziecko na hulajnodze a sam autem jechał. Przeciez to nie była ścieżka rowerowa ale trasa chłopca przecinała ruchliwą drogę..... mówi się "kierowca autobusu  mógł przewidzieć" ---- a ja pytam" A OJCIEC NIE MÓGŁ PRZEWIDZIEĆ?
Tragedia sie stała i można obwiniac kierowcę, że "nie przewidział", można obwiniać tez tego chłopca, że "wjechał na hulajnodze na pasy", ale na BOGA - dlaczego ojciec jechał sobie autem a w tak ruchliwej arterii puścił dziecko na hulajnodze po chodnikach i ulicach - to za cholerę nie moge wykumać. Moim zdaniem głównie wine ponosi ojciec, że puścił dziecko na hulajnodze a sam autem jechał. Przeciez to nie była ścieżka rowerowa ale trasa chłopca przecinała ruchliwą drogę..... mówi się "kierowca autobusu  mógł przewidzi... rozwiń
Avatar
rodzina / 20 grudnia 2016 o 22:57
+1
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
rodzina chłopaca może wystąpić o zadośćuczynienie z oc sprawcy (pomimo przyczynienia) więcej info euco@onet.pl 513 996 555
wsadź sobie w doopę swoje porady i oferty bałwanie
Avatar
Gość / 20 grudnia 2016 o 22:56
+1
kiedy sprawa ojca za bezmyślność? Jak można jechać samochodem i obserwować dziecko przecinające ulicę na elektrycznej hulajnodze?
Avatar
patriota / 21 grudnia 2016 o 14:27
0
pasażer napisał:
Nie znacie przepisów koledzy z pracy tego kierowcy z MPK. Dziecko wjechało na przejście na zielonym świetle, więc miało pierwszeństwo. A wyrok to skandal, przejechał dziecko na śmierć i tyko 1 tys. do zapłaty ! A znam ja kierowców MPK, przycinają w dzwiach, niedawno jeden przejechał staruszce po nodze, złośliwie raptowni ruszają zanim pasażer usiądzie i potem taki debil się glupio śmieje, gdy ktoś sie wywali.
A czy to byli kierowcy z MPK? Nie tylko miejska spółka wozi pasażerów. Najpierw trzeba sprawdzić z jakiej firmy był kierowca a dopiera póżniej pisać komentarz.
A czy to byli kierowcy z MPK? Nie tylko miejska spółka wozi pasażerów. Najpierw trzeba sprawdzić z jakiej firmy był kierowca a dopiera póżniej pisać komentarz. rozwiń
Avatar
patriota / 21 grudnia 2016 o 14:22
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
rodzina chłopaca może wystąpić o zadośćuczynienie z oc sprawcy (pomimo przyczynienia) więcej info euco@onet.pl 513 996 555
A ile % dla firmy euco?
Avatar
Gość / 21 grudnia 2016 o 13:16
+1
Hmm wszedzie piszą że w Berlinie "ciężarowka wjechala w tłum " a w Lublinie w sytuacji kiedy dziecko wjechalo pod koła autobusu piszecie że "kierowca autobusu rozjechal dziecko"???
Avatar
Waldek / 21 grudnia 2016 o 12:05
+1
a ja się spytam: kiedy rusza proces ojca, który NIE PRZEWIDZIAŁ widząc swoją latorośl na ruchliwym skrzyżowaniu na hulajnodze a jeszcze mówiąc mu: spotkamy się tu i tu.. raczej powinien był mu powiedzieć: zatrzymaj się i czekaj tu na mnie! ludzi już całkiem pogięło, też jestem ojcem i wiem, że dzieciak chce wszystko co tylko zobaczy u kogoś czy w tv, też mu kupiłem hulajnogę i też ma 10 lat, różnica polega na tym, że nie pozwalam mu poruszać się nią nawet na uliczce osiedlowej. Kierowca powinien był przewidzieć? być może ale nikt nie jest w stanie przewidzieć co zrobi każdy w pobliżu pojazdu (nie byle jakiego pojazdu tylko łamanego autobusu i to nie tylko w bliskim otoczeniu, bo dzieciak jechał na hulajnodze)
a ja się spytam: kiedy rusza proces ojca, który NIE PRZEWIDZIAŁ widząc swoją latorośl na ruchliwym skrzyżowaniu na hulajnodze a jeszcze mówiąc mu: spotkamy się tu i tu.. raczej powinien był mu powiedzieć: zatrzymaj się i czekaj tu na mnie! ludzi już całkiem pogięło, też jestem ojcem i wiem, że dzieciak chce wszystko co tylko zobaczy u kogoś czy w tv, też mu kupiłem hulajnogę i też ma 10 lat, różnica polega na tym, że nie pozwalam mu poruszać się nią nawet na uliczce osiedlowej. Kierowca powinien był przewidzieć? być może ale nikt nie jest w ... rozwiń
Avatar
XXX / 21 grudnia 2016 o 10:59
-1
Tych co usprawiedliwiają kierowcę zapraszam na to przejście. Ja codzienni przez nie przechodzę i wiem co tam "wyczyniają" kierowcy nie tylko autobusów. Pieszemu zapala się zielone światło jak i kierowcy skręcającemu w prawo, ale w takiej sytuacji to pieszy ma pierwszeństwo a kierowca ma OBOWIĄZEK zatrzymać się i przepuścić pieszego. Poza tym samochód wyjeżdża zza pleców pieszego i pieszy go nie widzi, a kierowca dobrze widzi pieszego. Rzeczywistość jest taka, że kierowcy nie zwracają uwagi na pieszych i po prostu jadą, nieraz prawie po palcach. Sam wielokrotnie tego doświadczyłem. Niestety prym tu wiodą kierowcy autobusów, którzy wychodzą z założenia że są więksi i im wszystko wolno, a piesi niech uciekają z przejścia. Moim zdaniem kara zbyt łagodna.
Tych co usprawiedliwiają kierowcę zapraszam na to przejście. Ja codzienni przez nie przechodzę i wiem co tam "wyczyniają" kierowcy nie tylko autobusów. Pieszemu zapala się zielone światło jak i kierowcy skręcającemu w prawo, ale w takiej sytuacji to pieszy ma pierwszeństwo a kierowca ma OBOWIĄZEK zatrzymać się i przepuścić pieszego. Poza tym samochód wyjeżdża zza pleców pieszego i pieszy go nie widzi, a kierowca dobrze widzi pieszego. Rzeczywistość jest taka, że kierowcy nie zwracają uwagi na pieszych i po prostu jadą, nieraz praw... rozwiń
Avatar
Gość / 21 grudnia 2016 o 10:33
0
"Eliminować należy możliwość zaistnienia sytuacji, że dwaj uczastnicy mają zielone światło - przy pozwać zarządcę drogi. To on nie przewidział, że jego organizacja ruchu, wzmaga sytuacje niebezpieczne." Nie wymagajmy cudów od orłów z ZDiM, zresztą cała Polska biła się o strzałki, więc patologia jest jakby wpisana w Polskie przepisy o ruchu drogowym...
Avatar
Gość / 21 grudnia 2016 o 09:44
+1
"ierowca autobusu wg sądu miał przewidzieć wszystko, ma być alfa i omega. A tatuś dziecka, który jakiś czas temu wypowiadał się jakiś czas temu, ze kierowca mu dziecko przejechał??? Pozwolił, żeby 10-letnie dziecko poruszało się po ruchliwym i niebezpiecznym skrzyżowaniu, nie przewidział, że może to się skończyć źle?" - pełna zgoda
Avatar
opt / 21 grudnia 2016 o 09:41
+1
Oficjalnie nie ma zakazu skręcania w prawo na zielonym świetle mimo, że piesi też mają zielone. Pieszych skręcający ma obowiązek przepuścić i może jechać. Autobus skręcił i pojechał a malec dojechał do przejścia i mimo iż na przejściu znajdował się 18 metrowy autobus nie zatrzymał swojej hulajnogi by go przepuscić skoro autobus już tam był. Dlatego nie można pisać że kierowca przejechał (rozjechał) dziecko, lecz że dziecko nieszczęśliwie wpadło na boj autobusu. Takie są fakty, a wina kierowcy? Trudno tu mówic o winie bezpośredniej. Jedynym rozwiązaniem na tym skrzyżowaniu byłby oddzielny sygnalizator na pasie do skrętu w prawo, którego zielone światło zaświeci się wyłącznie wtedy gdy na przejściu będzie światło czerwone.
Oficjalnie nie ma zakazu skręcania w prawo na zielonym świetle mimo, że piesi też mają zielone. Pieszych skręcający ma obowiązek przepuścić i może jechać. Autobus skręcił i pojechał a malec dojechał do przejścia i mimo iż na przejściu znajdował się 18 metrowy autobus nie zatrzymał swojej hulajnogi by go przepuscić skoro autobus już tam był. Dlatego nie można pisać że kierowca przejechał (rozjechał) dziecko, lecz że dziecko nieszczęśliwie wpadło na boj autobusu. Takie są fakty, a wina kierowcy? Trudno tu mówic o winie bezpośredniej. Jedynym r... rozwiń
Avatar
Gość / 21 grudnia 2016 o 08:38
+1
Kierowca autobusu dostał karę za to że nie przewidział. Brawo PRL.
Avatar
Gość / 21 grudnia 2016 o 08:04
+1
Wyjątkowo wredny tytuł - "kierowca przejechał dziecko na pasach". Przejechałby wtedy gdyby ono na pasach było pierwsze, a pierwszy to był tam on i miał zielone światło. Jak się okazuje dziecko tez zielone miało, wjechało w bok autobusu, wiec jak można pisać, że kierowca je przejechał?A poza ty przez przejście dla pieszych nie można przebiegac i przejeżdżac. Mój kolega w zaawansowanym wieku zarobił mandat za przebieganie przez przejście o godz. 22 na pustej ulicy. Kierowca autobusu wg sądu miał przewidzieć wszystko, ma być alfa i omega. A tatuś dziecka, który jakiś czas temu wypowiadał się jakiś czas temu, ze kierowca mu dziecko przejechał??? Pozwolił, żeby 10-letnie dziecko poruszało się po ruchliwym i niebezpiecznym skrzyżowaniu, nie przewidział, że może to się skończyć źle? Ale kierowca musiał przewidzieć że rodzic jest nieodpowiedzialny i akurat robi swojemu dzieciakowi test na przeżycie. Generalnie wypadek ma to do siebie, ze jest gwałtowny i nieprzewidywalny ale mozna choć próbować zminimalizowac zagrozenie. Tu tego zabrakło ze strony rodzica. Kierowcy wspólczuje, bo będzie miał traume do końca zycia.
Wyjątkowo wredny tytuł - "kierowca przejechał dziecko na pasach". Przejechałby wtedy gdyby ono na pasach było pierwsze, a pierwszy to był tam on i miał zielone światło. Jak się okazuje dziecko tez zielone miało, wjechało w bok autobusu, wiec jak można pisać, że kierowca je przejechał?A poza ty przez przejście dla pieszych nie można przebiegac i przejeżdżac. Mój kolega w zaawansowanym wieku zarobił mandat za przebieganie przez przejście o godz. 22 na pustej ulicy. Kierowca autobusu wg sądu miał przewidzieć wszystko, ma być alfa i o... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 45

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Hipermarket z Lublina obiecuje zwrot towarów w ciągu 30 dni. Ale nie w tym przypadku
Alarm 24

Hipermarket z Lublina obiecuje zwrot towarów w ciągu 30 dni. Ale nie w tym przypadku 4 8

Kupiony w hipermarkecie notebook okazał się wadliwy, ale sklep nie chce go przyjąć z powrotem, mimo że obiecuje klientom możliwość zwrotu towarów w ciągu 30 dni od zakupu. Hipermarket tłumaczy, że sprzęt jest już używany. Klient jest oburzony, ale zgodnie z prawem to sklep ma rację.

Festiwal Dwa Brzegi 2018: Najlepsze filmy zagraniczne i najciekawsze polskie [program]
28 lipca 2018, 11:00

Festiwal Dwa Brzegi 2018: Najlepsze filmy zagraniczne i najciekawsze polskie [program] 12 3

Pokaz filmu „Złodziejaszki” Hirokazu Koreedy nagrodzonego Złotą Palmą w Cannes, a potem wspólny koncert Nosowskiej i Zamilskiej na kazimierskim zamku. Tak będzie wyglądało otwarcie 12. Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi, który zaczyna się już w następną sobotę 28 lipca.

Muzyka na lubelskim Zamku. Koncert Gabryś & Quinn Piano Duo
21 lipca 2018, 18:00

Muzyka na lubelskim Zamku. Koncert Gabryś & Quinn Piano Duo 1 0

Co Gdzie Kiedy. Duet Gabryś & Quinn wystąpi 21 lipca o godz. 18 w Muzeum Lubelskim w ramach cyklu Muzyka na lubelskim Zamku.

Rozbita karuzela VAT. Były wiceprezes Lotosu wśród zatrzymanych

Rozbita karuzela VAT. Były wiceprezes Lotosu wśród zatrzymanych 0 1

Cztery osoby, w tym prezes i dyrektorzy jednej ze spółek, zostali zatrzymani przez prokuratorów z Zamościa. Śledczy podejrzewają ich o wyłudzenia podatku VAT.

Bezpowrotny koniec marzeń o nowym „oknie czasu” przed Bramą Krakowską w Lublinie

Bezpowrotny koniec marzeń o nowym „oknie czasu” przed Bramą Krakowską w Lublinie 118 49

W czwartek zalano betonem studnię odkrytą przed Bramą Krakowską podczas przebudowy nawierzchni. Ratusz planował stworzenie w tym miejscu „okna czasu”, przez które można by zajrzeć do wnętrza. Ale takiej atrakcji jednak tu nie będzie. – Udostępnienie studni okazało się niemożliwe – oznajmił Urząd Miasta.

Spacery na 100-lecie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego
21 lipca 2018, 12:00

Spacery na 100-lecie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego 3 1

Co Gdzie Kiedy. Inna Fundacja - IFKA zaprasza do udziału w projekcje NIE WYMIGASZ SIĘ OD HISTORII/HERSTORII, w ramach którego organizowane będą spacery prowadzone w języku polskim oraz migowym. Na początek spacery z okazji 100-lecia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Kto kradł na basenie w Puławach? Mają dwóch nastolatków

Kto kradł na basenie w Puławach? Mają dwóch nastolatków 19 0

Zarzuty kradzieży i kradzieży z włamaniem usłyszeli dwaj 16-latkowie, którzy od początku lipca na basenie miejskim w Puławach kradli przedmioty pozostawione w szafkach.

Pamiętają o kolegach, którzy zginęli na służbie. Wśród nich policjantka z Krasnegostawu
galeria

Pamiętają o kolegach, którzy zginęli na służbie. Wśród nich policjantka z Krasnegostawu 55 0

Członkowie rodzin policjantów, którzy stracili życie na służbie odsłonili dziś tabliczki epitafijne. Jedna z nich poświęcona jest st. sierż. Magdalenie Dolebskiej z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.

Poznaj Kazimierz Dolny od filmowej strony. Wycieczka i oprowadzanie
20 lipca 2018, 12:00

Poznaj Kazimierz Dolny od filmowej strony. Wycieczka i oprowadzanie 0 0

W piątek, 20 lipca o godz. 12 w Kazimierzu Dolnym odbędzie się wycieczka z przewodnikiem, podczas której poznamy filmowe losy nadwiślańskiego miasta.

Sposób na dewastację przystanków? Graffiti

Sposób na dewastację przystanków? Graffiti 2 5

Miejski Zakład Komunikacyjny w Białej Podlaskiej w nietypowy sposób walczy z wandalami. Na kilku najczęściej dewastowanych wiatach przystankowych pojawi się graffiti. Pierwsze już jest – na przystanku przy ulicy Warszawskiej

Azoty Puławy wróciły do treningów

Azoty Puławy wróciły do treningów 1 0

PIŁKA RĘCZNA Brązowi medaliści rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. Drużynę prowadzi były reprezentacyjny obrotowy Bartosz Jurecki

Prawie trzy kilometry jazdy po równym. Fragment "Nadwiślanki" już gotowy

Prawie trzy kilometry jazdy po równym. Fragment "Nadwiślanki" już gotowy 0 9

Prawie 7 miesięcy drogowcy remontowali niespełna trzykilometrowy odcinek drogi 801, od Dęblina do Stężycy.

Miasto w budowie. Inwestycje w Zamościu nabierają tempa [zdjęcia]
galeria

Miasto w budowie. Inwestycje w Zamościu nabierają tempa [zdjęcia] 6 0

Nowe ulice i mosty, a w planach m.in. budowa placu zabaw – inwestycje w Zamościu nabierają tempa.

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 20-22 lipca

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 20-22 lipca 0 0

Tej imprezy nie można przegapić. Od piątku do niedzieli Lublin będzie gospodarzem 94. PZLA Mistrzostw Polski w Lekkiej Atletyce. Tylu gwiazd nie mieliśmy u siebie od... 34 lat.

Praca w Europie. Najlepiej zarabiają Duńczycy i Belgowie

Praca w Europie. Najlepiej zarabiają Duńczycy i Belgowie 0 0

Średnie wynagrodzenie za godzinę pracy w Unii Europejskiej wyniosło w 2017 roku 23,1 euro, natomiast w strefie euro 26,9 euro. Najwyższą stawkę otrzymali pracownicy w Luksemburgu, Danii i Belgii, a najniższą - w Bułgarii i Rumunii. W Polsce średnia stawka godzinowa to 6,3 euro – podaje Europejski Urząd Statystyczny.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.