Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

4 czerwca 2014 r.
6:15
Edytuj ten wpis

25 lat wolnej Polski

36 12 A A

W czerwcu 1989 roku żartowano, że jeśli krowa zrobiłaby sobie zdjęcie z Lechem Wałęsą i miała emblemat "Solidarności, to i ona zostałaby wybrana do parlamentu.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Pierwsze wolne wybory odbyły się dokładnie 25 lat temu. To jedno z najbardziej przełomowych wydarzeń w powojennej historii Polski. Były efektem przeprowadzonych kilka tygodni wcześniej przez stronę rządową i "Solidarność” negocjacji przy Okrągłym Stole. Choć wybory były tylko częściowo wolne, to miały olbrzymie znaczenie.

- Ich wyniki były prawdziwe, wcześniej były fałszowane. Ludzie zaczęli uczyć się demokracji - mówi prof. Jan Jachymek, wówczas wicedyrektor Międzyuczelnianego Instytutu Nauk Politycznych UMCS.

Jak wspomina historyk, wyborom towarzyszyły ogromne emocje. - Mówiło się, że jeśli krowa zrobiłaby sobie zdjęcie z Lechem Wałęsą i miała emblemat "Solidarności”, to i ona zostałaby wybrana do parlamentu. To były prześmiewcze opinie, ale bardzo prawdziwe. Ludzie mieli dość przymusu i dyktatury proletariatu, byli natomiast zachwyceni Zachodem i demokracją. Wajcha wygięła się w drugą stronę - mówi prof. Jachymek.

W wyborach do Sejmu wybierano 460 posłów. 264 miejsca były zarezerwowane dla przedstawicieli Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i jej koalicjantów. Pozostałe 161 mandatów (czyli 35 proc.) miało być obsadzonych w wyniku wolnej gry wyborczej. W tym ostatnim przypadku wszystko, co było do wzięcia wzięli kandydaci "Solidarności”. Aż 160 z nich zostało wybranych w pierwszej turze. W drugiej o mandaty konkurowali kandydaci strony rządowej, ale zwykle wygrywali ludzie wskazani przez "S”.
- To była nowa jakość, po raz pierwszy kandydaci nie byli nadani z nominacji. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że wybrany wtedy Sejm był bardzo odpowiedzialny i zatroskany o losy państwa - mówi Franciszek Stefaniuk, wybrany w 1989 roku. Jest bez przerwy w Sejmie do dziś.

Nie wszystkie losy potoczyły się w ten sposób. - To był milowy krok w dobrym kierunku. O tym, że te wybory były tylko częściowo wolne świadczy fakt, że przed nimi co najmniej kilkanaście razy trafiałem na kilka godzin do aresztu. Zdawaliśmy sobie sprawę, że Komitet Obywatelski wygra, choć liczyliśmy na lepszy wynik - mówi Dariusz Wójcik, opozycjonista z czasów PRL, który w 1989 roku bezskutecznie startował z listy KPN.

Jeszcze większym sukcesem opozycji zakończyły się wybory do Senatu, które można było uznać za całkowicie wolne. Tu "Solidarność” wprowadziła 99 kandydatów. Jedynym senatorem niezwiązanym z "S” został bezpartyjny Henryk Stokłosa z Piły.

- Nie wszystko wyglądało wtedy tak, jak powinno, ale była to pierwsza jaskółka. Dała nadzieję na koniec komunizmu - wspomina Krzysztof Cugowski, wokalista Budki Suflera. - Jak dowiedziałem się o wynikach wyborów? Dokładnie nie pamiętam, ale byłem wtedy w trasie i chyba przeczytałem o tym w gazecie. Pamiętam natomiast, że dla ludzi z mojego najbliższego otoczenia była to ogromna radość.

Wybrani w 1989 z obecnego województwa lubelskiego:

SEJM:
KO"Solidarność”: Ignacy Czeżyk, Zygmunt Łupina, Stanisław Majdański, Tadeusz Mańka, Janusz Rożek, Jacek Szymanderski, Eugeniusz Ujas, Henryk Wujec

PZPR: Tadeusz Badach, Ryszard Bartosz, Irena Gil, Zbigniew Kawałko, Czesław Kosiński, Józef Oleksy, Seweryn Ostapiuk, Antoni Pieniążek, Izabella Sierakowska

ZSL: Zygmunt Karczewski, Jan Kowalik, Teresa Liszcz, Jan Rajtar, Marian Starownik, Franciszek Stefaniuk, Zdzisław Zambrzycki

SD: Kazimierz Czerwiński

Stowarzyszenie "PAX”: Bonawentura Ziemba

SENAT:
KO"Solidarność”: Andrzej Czapski, Wiesław Lipko, Adam Stanowski, Henryk Stępniak, Andrzej Szczepkowski, Mieczysław Trochimiuk, Eugeniusz Wilkowski, Janusz Woźnica.

Komentarze 12

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Jacek Dyć / 14 września 2014 o 12:51
0

Niechciane dziecko zamierzchłej przeszłości, ale jastrząb tamtych dni.

 

Oglądam zdjęcia z tamtego czasu, zmęczony wizerunek twarzy i gdyby włożyć na tą głowę ciernie, rzekłbyś - ukrzyżowany. Byłem ochotniczym pracownikiem Komitetu Obywatelskiego „Solidarności”. Pracowników było nas zaledwie garstka, ale jak można dowiedzieć się z długaśnej listy, członków owego Komitetu była ponad setka i mało którą osobę z tych wyliczonych widziałem, a i dzisiaj nie kojarzę bym je mógł znać. Od tamtych lat minęło ćwierć wieku, więc w rocznicę nie wiem jak skrzyknięto się, pozapraszano i bajdurzono o tamtych czasach publicznie dla piór redaktorów i obiektywów kamer. Jednak mnie nikt nie powiadomił, ani nie zaprosił, a działo się wtedy oj działo, ale patrząc chłodnym okiem nic takiego wielkiego się nie działo.

Komitet Obywatelski, były to kółka pasowe osób wzajemnie się dopasujących, tylko ja byłem tym zębatym, kozakiem którego wszędzie było pełno, tam gdzie nie chciano bym był, więc poniekąd nie pasowało do zachowań pozostałych.

Myślę tak sobie, że jeszcze wtedy, a zwłaszcza wtedy dogadywano się i ustalano z komuną, co wolno, a czego nie wolno czynić ruchowi społecznemu, lecz ja nie byłem ruchem, ale zbuntowanym, który odczuł, że więcej mu teraz można niż nawet trzy miesiące wstecz. Toteż redaktor jeszcze legalnej  komunistycznej prasy mógł wygarnąć mnie obiektywem flesza pośród jeszcze nielegalnej demonstracji KPN i zamieszczając owe zdjęcie spytać publicznie, czy była to legalna delegacja „Solidarności” pośród nich. Zajmowałem się wszystkim, więc moi pracownicy z LPBM sporządzili duży szablon z elastycznej blachy, który posłużył do wykonywania napisów na flagach, transparentach, szyldach i wiele ludzi spoza Komitetu przychodziło, by sobie prywatnie wymalować na czymś napis „Solidarność”. W tym politycznym chaosie milicjanci nie wiedzieli tak dokładnie, co im należy czynić, co też im wolno, a czego nie wolno, ale w tej samowoli społecznej, niezmordowanie ganiali Kapeeniarzy, bo tym jeszcze wolno nie było.  Jako że reklama, plakatowanie na mieście mieściło się w zasięgu moich co nieco obowiązków, zatem rozsyłałem harcerzy z ZHN by ustawiali po mieście wielkie piramidy wykonane z płyt paździerzowych i często jeździłem sam by takowe montować i to w miejscach takich, które im się wydawały jako niestosowne ku temu, np. na ulicy Okopowej przed oknami Prokuratury.

Wielu ludzi oferowało się wraz z samochodami do przysłużenia ruchowi społecznemu. Niby miały nastąpić wielkie wydarzenia dziejowe, jednak w kozim grodzie jakoś nie wrzało, ludzie nadal żyli w obawie. By podkręcić nastrój i rozbudzić uśpionego ducha w drzemiących rycerzach, na trzy dni przed czerwcowymi wyborami, utworzyłem z owych niepisanych wolontariuszy kawalkadę składającą się chyba z piętnastu aut, które wyposażyłem we flagi Solidarnościowe. Był to mój pomysł, którego nie konsultowałem z przełożonymi, ale po wszystkim nie zauważyłem aprobaty, ani dezaprobaty.  Jako prowadzący ową manifę, jechałem w pierwszym aucie marki Skoda Oktawia pomarańczowego koloru, której właścicielem był młody człowiek z Głuska, tutaj nie bez kozery określam tak szczegółowo, bo tyle pamiętam. Jeździliśmy na klaksonach po wszystkich uliczkach w głębi osiedli LSM, Czuby, Kalinowszczyzna, Czechów, łamiąc przepisy drogowe i osiedlowe, a w ślad za nami podążały niestrudzenie milicyjne i tajniackie auta. Jeżdżąc tak, trąbiąc i powiewając z okien aut flagami, nie spostrzegłem wielkiego entuzjazmu autochtonów osiedlowych zabudowań, w zaledwie z kilku balkonów i okien odpowiedziano nam aplauzem. Zebrało się na wielką burzę, gdy byliśmy na ulicy Narutowicza lunęło jak z przysłowiowego cebra, więc aby przeczekać ulewę zajechaliśmy na rondo wiz a vi Teatru Osterwy, a konwojujący pojechali dalej. Chłopak, który prowadził Skodę zadeklarował się zobaczyć gdzie pojechała nasza obstawa, po chwili przyleciał i z przerażeniem powiedział, że stoją po drugiej stronie na przystanku dziewiątki i zrobili mu zdjęcie. By go uspokoić i uodpornić wziąłem aparat fotograficzny stanąłem wraz z nim przed maską policyjnego wozu robiąc teraz im w rewanżu zdjęcie z wyniosłością, przy braku okazywania należnego według nich obywatelskiego lęku. Mój manewr poskutkował, eskorta ulotniła się z piskiem opon, a my również zakończyliśmy swoją kampanię, którą przygasiła wielka manifestacja podążająca z Katedry na plac Litewski, którą opisała w podziemnej prasie Anna Truskolaska, dając artykułowi znamienny tytuł:

Dyrygent

 

2 czerwca kilka tysięcy ludzi ruszyło spod katedry i kościoła Jezuitów ku Placowi Litewskiemu. Manifestacja. Na czele Komitet Obywatelski, zaraz za nim Orkiestra z Krzczonowa. Poczty sztandarowe, flagi, transparenty… „Wolność, wolność, hosanna” – jakby powiedział wieszcz.

Więc i okrzyki: „Solidarność!”, „Solidarna opozycja!”, „precz z komuną!” … Oooo, tego za wiele! Orkiestra z Krzczonowa dziarsko zaczyna „Pierwszą brygadę”. Trzy zwrotki. Entuzjazm jednak nie opada. Z tyłu dochodzą znów okrzyki , które opanowują przód: „Chodźcie z nami, dziś nie biją!”, „Zarejestrować NSZ”, „Sowieci – do domu!”…. Stop! Znów interweniuje orkiestra, Graja czwarta i piątą zwrotkę „Pierwszej  brygady”. Pod dyrekcją znanego i szanowanego J.W.

Ps. Nie wiem dlaczego zmieniali się przewodzący Komitetem Obywatelskim, na początku był prof.  Kłoczowski, następnie mec. Przeciechowski,, po nim prof. Setnik, a na końcu J.W. Janusz Winiarski, tylko ja byłem stale ten sam, istnienie KO w swej działalności wcale nie było takie długie.

Niechciane dziecko zamierzchłej przeszłości, ale jastrząb tamtych dni.

 

Oglądam zdjęcia z tamtego czasu, zmęczony wizerunek twarzy i gdyby włożyć na tą głowę ciernie, rzekłbyś - ukrzyżowany. Byłem ochotniczym pracownikiem Komitetu Obywatelskiego „Solidarności”. Pracowników było nas zaledwie garstka, ale jak można dowiedzieć się z długaśnej listy, członków owego Komitetu była ponad setka i mało którą osobę z tych wyliczonych widziałem, a i dzisiaj ni... rozwiń

Avatar
POgromca komuchów / 8 czerwca 2014 o 12:25
0

Dwadzieścia pięć lat i jeszcze jeden dzień

 

Owszem - minęło już od zakontraktowanych wyborów dwadzieścia pięć lat, ale nie stał się słodszy dla Polaka polski kraj. Jakby nie było w zespole Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” byłem aktywnym członkiem, zajmującym się dystrybucją materiałów propagandowych, rozmieszczaniem punktów reklamujących kandydatów do Parlamentu z ramienia „Solidarności”, a więc strona marketingowa na mojej głowie była na Łęczną, wsie i w Lublinie.

W miastach Polski fetowano rocznicę tą, ale beze mnie, nikt nie pokwapił się bym z nimi wystąpił społem. I dobrze, bo musiałbym publicznie za nieporadność zespołową się wstydzić, choć z nimi, lecz bez nich. Nas pracowników mimo rotacji kadr stanowiła nielicznej grupy garstka, jednak w TV tych niby z Komitetu Obywatelskiego ponad setka była, gdy nie stanowiliśmy nawet 1/4 setki. Ale cóż, zawsze gówno za statkiem płynąc, że płynie będzie pienić się z falą.

Jakie walory przez te ćwierćwiecze się uwidoczniły, skoro komuna sama władzę wepchnęła jej rządnym, by przejąć nad tym władzę, co im przyniesie z utraconego królestwa krocie. Pod okiem Solidarnościowego Rządu rozkradali całego narodu mienie. To za ich aprobatą, w niby prywatyzacji poddawali likwidacji robotniczego zarobku zaplecze. Któż winien rzeszy bezrobotnych, emigrantów za pracą i masy na ulicę wyrzuconych bezdomnych, jak nieporadny zachłystujący się możliwością władzy Rząd.

Ale ten naród jedynie bezmyślnie może patrzeć, tak jak antylopa na pożerającego jej dziecko lwa.     

5 czerwca 2014

Dobrze,Bardzo dobrze napisane,dlatego teraz , raz sierpem a raz młotem w tą czerwoną hołotę,je bać to całe czerwone,komunistyczno-konfidenckie łajno razem z tymi gumofilcami,może wtedy wstaniemy z kolan !!!  Aby POLSKA była POLSKĄ.

latego teraz , raz sierpem a raz młotem w tą czerwoną hołotę,je bać to całe czerwone,komunistyczno-konfidenckie łajno razem z tymi gumofilcami,może wtedy wstaniemy z kolan !!!  Aby POLSKA była POLSKĄ.

rozwiń
Avatar
jacek dyć / 8 czerwca 2014 o 10:59
0

Dwadzieścia pięć lat i jeszcze jeden dzień

 

Owszem - minęło już od zakontraktowanych wyborów dwadzieścia pięć lat, ale nie stał się słodszy dla Polaka polski kraj. Jakby nie było w zespole Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” byłem aktywnym członkiem, zajmującym się dystrybucją materiałów propagandowych, rozmieszczaniem punktów reklamujących kandydatów do Parlamentu z ramienia „Solidarności”, a więc strona marketingowa na mojej głowie była na Łęczną, wsie i w Lublinie.

W miastach Polski fetowano rocznicę tą, ale beze mnie, nikt nie pokwapił się bym z nimi wystąpił społem. I dobrze, bo musiałbym publicznie za nieporadność zespołową się wstydzić, choć z nimi, lecz bez nich. Nas pracowników mimo rotacji kadr stanowiła nielicznej grupy garstka, jednak w TV tych niby z Komitetu Obywatelskiego ponad setka była, gdy nie stanowiliśmy nawet 1/4 setki. Ale cóż, zawsze gówno za statkiem płynąc, że płynie będzie pienić się z falą.

Jakie walory przez te ćwierćwiecze się uwidoczniły, skoro komuna sama władzę wepchnęła jej rządnym, by przejąć nad tym władzę, co im przyniesie z utraconego królestwa krocie. Pod okiem Solidarnościowego Rządu rozkradali całego narodu mienie. To za ich aprobatą, w niby prywatyzacji poddawali likwidacji robotniczego zarobku zaplecze. Któż winien rzeszy bezrobotnych, emigrantów za pracą i masy na ulicę wyrzuconych bezdomnych, jak nieporadny zachłystujący się możliwością władzy Rząd.

Ale ten naród jedynie bezmyślnie może patrzeć, tak jak antylopa na pożerającego jej dziecko lwa.     

5 czerwca 2014

Dwadzieścia pięć lat i jeszcze jeden dzień

 

Owszem - minęło już od zakontraktowanych wyborów dwadzieścia pięć lat, ale nie stał się słodszy dla Polaka polski kraj. Jakby nie było w zespole Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” byłem aktywnym członkiem, zajmującym się dystrybucją materiałów propagandowych, rozmieszczaniem punktów reklamujących kandydatów do Parlamentu z ramienia „Solidarności”, a więc strona marketingowa na mojej głowie była na Łęcz... rozwiń

Avatar
Bolo / 4 czerwca 2014 o 20:16
0

Dobrze piszesz i dobrze że jest nas tak dużo ludzi trzeżwo myślących i nazywający rzeczy po imieniu,dlatego raz śierpem a raz młotem w tą czerwono,komunistyczno-konfidencką hołotę. !!!! Jeb ać całe to czerwone łajno !!!!

Dobrze piszesz !! dlatego Tusk z cała tą POlszewią i z tą żydokomuną musi odejść,tak jak tam ktoś wyżej napisał,je bać to całe czerwone łajno !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Pier dolona POstkomuna - żydokomuna załatwiła NARÓD POLSKI na następne pół wieku,tusk musi odejść bez dwóch zdań !!!!

Pier dolona POstkomuna - żydokomuna załatwiła NARÓD POLSKI na następne pół wieku,tusk musi odejść bez dwóch zdań !!!!

rozwiń
Avatar
schaboszczak / 4 czerwca 2014 o 18:08
0

Wolna POlska w obecnym kształcie to kontynuacja PRL,. Dzieki czerwonemu podstołowi okrągłemu komuniści uwłaszczyli się na majątku państwowym rzucając ochłapki swoim konfidentom, których widzimy teraz jako autorytety moralne. To wielkie Kłamstwo, które już się kończy. Cieszcie się więc lemingo-komuchy bo to ostatnie lata tego kłamstwa. I udawajcie, że NIC się nie stało, a STAŁO. POstkomuna wyłazi zewsząd. Degrengolada moralna, uzależnienie od rosji i niemiec, TW w TV i PR, kłamstwa Gazety i TVNów. Aż dziw, że kilka % tych ludzi opanowało cały kraj. Ten ma władze, kto ma media, a mają ja postkomuniści..Dług publiczny ogromny, ukryte bezrobocie, bieda i ubóstwo, emigracja, drożyzna, biurokracja. i zewsząd kłamliwe ogłupiające amoralne media tych kolesi, beneficjentów okrągłego czerwonego podstoliczka. cieszcie się, jest z czego.

Dobrze piszesz i dobrze że jest nas tak dużo ludzi trzeżwo myślących i nazywający rzeczy po imieniu,dlatego raz śierpem a raz młotem w tą czerwono,komunistyczno-konfidencką hołotę. !!!! Jeb ać całe to czerwone łajno !!!!

A takie pierdoły jak ty , jakby nic korzystają z internetu , żeby wyładować swoje frustracje spowodowane swoim niedołęstwem. Spróbuj pracować, żadna praca nie hańbi. Tacy jak ty byli za komuny, ale żeby wyjść na swoje, zapisywali się do PZPR, dostawali za to talony, wczasy i mieli daleko w d..pie tych którzy pracowali a nie należeli. Z komuny miałbyś raj!

Dobrze piszesz !! dlatego Tusk z cała tą POlszewią i z tą żydokomuną musi odejść,tak jak tam ktoś wyżej napisał,je bać to całe czerwone łajno !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dobrze piszesz !! dlatego Tusk z cała tą POlszewią i z tą żydokomuną musi odejść,tak jak tam ktoś wyżej napisał,je bać to całe czerwone łajno !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

rozwiń
Avatar
POgromca komuchów / 4 czerwca 2014 o 18:00
0

Wolna POlska w obecnym kształcie to kontynuacja PRL,. Dzieki czerwonemu podstołowi okrągłemu komuniści uwłaszczyli się na majątku państwowym rzucając ochłapki swoim konfidentom, których widzimy teraz jako autorytety moralne. To wielkie Kłamstwo, które już się kończy. Cieszcie się więc lemingo-komuchy bo to ostatnie lata tego kłamstwa. I udawajcie, że NIC się nie stało, a STAŁO. POstkomuna wyłazi zewsząd. Degrengolada moralna, uzależnienie od rosji i niemiec, TW w TV i PR, kłamstwa Gazety i TVNów. Aż dziw, że kilka % tych ludzi opanowało cały kraj. Ten ma władze, kto ma media, a mają ja postkomuniści..Dług publiczny ogromny, ukryte bezrobocie, bieda i ubóstwo, emigracja, drożyzna, biurokracja. i zewsząd kłamliwe ogłupiające amoralne media tych kolesi, beneficjentów okrągłego czerwonego podstoliczka. cieszcie się, jest z czego.

Dobrze piszesz i dobrze że jest nas tak dużo ludzi trzeżwo myślących i nazywający rzeczy po imieniu,dlatego raz śierpem a raz młotem w tą czerwono,komunistyczno-konfidencką hołotę. !!!! Jeb ać całe to czerwone łajno !!!!

Dobrze piszesz i dobrze że jest nas tak dużo ludzi trzeżwo myślących i nazywający rzeczy po imieniu,dlatego raz śierpem a raz młotem w tą czerwono,komunistyczno-konfidencką hołotę. !!!! Jeb ać całe to czerwone łajno !!!!

rozwiń
Avatar
sami / 4 czerwca 2014 o 14:56
0

Wolna POlska w obecnym kształcie to kontynuacja PRL,. Dzieki czerwonemu podstołowi okrągłemu komuniści uwłaszczyli się na majątku państwowym rzucając ochłapki swoim konfidentom, których widzimy teraz jako autorytety moralne. To wielkie Kłamstwo, które już się kończy. Cieszcie się więc lemingo-komuchy bo to ostatnie lata tego kłamstwa. I udawajcie, że NIC się nie stało, a STAŁO. POstkomuna wyłazi zewsząd. Degrengolada moralna, uzależnienie od rosji i niemiec, TW w TV i PR, kłamstwa Gazety i TVNów. Aż dziw, że kilka % tych ludzi opanowało cały kraj. Ten ma władze, kto ma media, a mają ja postkomuniści..Dług publiczny ogromny, ukryte bezrobocie, bieda i ubóstwo, emigracja, drożyzna, biurokracja. i zewsząd kłamliwe ogłupiające amoralne media tych kolesi, beneficjentów okrągłego czerwonego podstoliczka. cieszcie się, jest z czego.

A takie pierdoły jak ty , jakby nic korzystają z internetu , żeby wyładować swoje frustracje spowodowane swoim niedołęstwem. Spróbuj pracować, żadna praca nie hańbi. Tacy jak ty byli za komuny, ale żeby wyjść na swoje, zapisywali się do PZPR, dostawali za to talony, wczasy i mieli daleko w d..pie tych którzy pracowali a nie należeli. Z komuny miałbyś raj!

A takie pierdoły jak ty , jakby nic korzystają z internetu , żeby wyładować swoje frustracje spowodowane swoim niedołęstwem. Spróbuj pracować, żadna praca nie hańbi. Tacy jak ty byli za komuny, ale żeby wyjść na swoje, zapisywali się do PZPR, dostawali za to talony, wczasy i mieli daleko w d..pie tych którzy pracowali a nie należeli. Z komuny miałbyś raj!

rozwiń
Avatar
Gość / 4 czerwca 2014 o 14:56
0

Wolna POlska w obecnym kształcie to kontynuacja PRL,. Dzieki czerwonemu podstołowi okrągłemu komuniści uwłaszczyli się na majątku państwowym rzucając ochłapki swoim konfidentom, których widzimy teraz jako autorytety moralne. To wielkie Kłamstwo, które już się kończy. Cieszcie się więc lemingo-komuchy bo to ostatnie lata tego kłamstwa. I udawajcie, że NIC się nie stało, a STAŁO. POstkomuna wyłazi zewsząd. Degrengolada moralna, uzależnienie od rosji i niemiec, TW w TV i PR, kłamstwa Gazety i TVNów. Aż dziw, że kilka % tych ludzi opanowało cały kraj. Ten ma władze, kto ma media, a mają ja postkomuniści..Dług publiczny ogromny, ukryte bezrobocie, bieda i ubóstwo, emigracja, drożyzna, biurokracja. i zewsząd kłamliwe ogłupiające amoralne media tych kolesi, beneficjentów okrągłego czerwonego podstoliczka. cieszcie się, jest z czego.

A takie pierdoły jak ty , jakby nic korzystają z internetu , żeby wyładować swoje frustracje spowodowane swoim niedołęstwem. Spróbuj pracować, żadna praca nie hańbi. Tacy jak ty byli za komuny, ale żeby wyjść na swoje, zapisywali się do PZPR, dostawali za to talony, wczasy i mieli daleko w d..pie tych którzy pracowali a nie należeli. Z komuny miałbyś raj!

A takie pierdoły jak ty , jakby nic korzystają z internetu , żeby wyładować swoje frustracje spowodowane swoim niedołęstwem. Spróbuj pracować, żadna praca nie hańbi. Tacy jak ty byli za komuny, ale żeby wyjść na swoje, zapisywali się do PZPR, dostawali za to talony, wczasy i mieli daleko w d..pie tych którzy pracowali a nie należeli. Z komuny miałbyś raj!

rozwiń
Avatar
grzegorz szwed / 4 czerwca 2014 o 13:58
0

W tych całych śmiesznych uroczystościach na szczęście nie ma Solidarności , 4 czerwca 1989 to sprzedanie Polski a w 1992 zostało toprzypięczetowne przez Wałęse :) Zniszczył rząd Olszewskiego :)

Avatar
Don / 4 czerwca 2014 o 08:51
0

Co to za wolność jak nie można wystawić najlepszych kandydatów na listach wyborczych, tylko zależnie od tego co mają "między nogami" ?

Avatar
Jacek Dyć / 14 września 2014 o 12:51
0

Niechciane dziecko zamierzchłej przeszłości, ale jastrząb tamtych dni.

 

Oglądam zdjęcia z tamtego czasu, zmęczony wizerunek twarzy i gdyby włożyć na tą głowę ciernie, rzekłbyś - ukrzyżowany. Byłem ochotniczym pracownikiem Komitetu Obywatelskiego „Solidarności”. Pracowników było nas zaledwie garstka, ale jak można dowiedzieć się z długaśnej listy, członków owego Komitetu była ponad setka i mało którą osobę z tych wyliczonych widziałem, a i dzisiaj nie kojarzę bym je mógł znać. Od tamtych lat minęło ćwierć wieku, więc w rocznicę nie wiem jak skrzyknięto się, pozapraszano i bajdurzono o tamtych czasach publicznie dla piór redaktorów i obiektywów kamer. Jednak mnie nikt nie powiadomił, ani nie zaprosił, a działo się wtedy oj działo, ale patrząc chłodnym okiem nic takiego wielkiego się nie działo.

Komitet Obywatelski, były to kółka pasowe osób wzajemnie się dopasujących, tylko ja byłem tym zębatym, kozakiem którego wszędzie było pełno, tam gdzie nie chciano bym był, więc poniekąd nie pasowało do zachowań pozostałych.

Myślę tak sobie, że jeszcze wtedy, a zwłaszcza wtedy dogadywano się i ustalano z komuną, co wolno, a czego nie wolno czynić ruchowi społecznemu, lecz ja nie byłem ruchem, ale zbuntowanym, który odczuł, że więcej mu teraz można niż nawet trzy miesiące wstecz. Toteż redaktor jeszcze legalnej  komunistycznej prasy mógł wygarnąć mnie obiektywem flesza pośród jeszcze nielegalnej demonstracji KPN i zamieszczając owe zdjęcie spytać publicznie, czy była to legalna delegacja „Solidarności” pośród nich. Zajmowałem się wszystkim, więc moi pracownicy z LPBM sporządzili duży szablon z elastycznej blachy, który posłużył do wykonywania napisów na flagach, transparentach, szyldach i wiele ludzi spoza Komitetu przychodziło, by sobie prywatnie wymalować na czymś napis „Solidarność”. W tym politycznym chaosie milicjanci nie wiedzieli tak dokładnie, co im należy czynić, co też im wolno, a czego nie wolno, ale w tej samowoli społecznej, niezmordowanie ganiali Kapeeniarzy, bo tym jeszcze wolno nie było.  Jako że reklama, plakatowanie na mieście mieściło się w zasięgu moich co nieco obowiązków, zatem rozsyłałem harcerzy z ZHN by ustawiali po mieście wielkie piramidy wykonane z płyt paździerzowych i często jeździłem sam by takowe montować i to w miejscach takich, które im się wydawały jako niestosowne ku temu, np. na ulicy Okopowej przed oknami Prokuratury.

Wielu ludzi oferowało się wraz z samochodami do przysłużenia ruchowi społecznemu. Niby miały nastąpić wielkie wydarzenia dziejowe, jednak w kozim grodzie jakoś nie wrzało, ludzie nadal żyli w obawie. By podkręcić nastrój i rozbudzić uśpionego ducha w drzemiących rycerzach, na trzy dni przed czerwcowymi wyborami, utworzyłem z owych niepisanych wolontariuszy kawalkadę składającą się chyba z piętnastu aut, które wyposażyłem we flagi Solidarnościowe. Był to mój pomysł, którego nie konsultowałem z przełożonymi, ale po wszystkim nie zauważyłem aprobaty, ani dezaprobaty.  Jako prowadzący ową manifę, jechałem w pierwszym aucie marki Skoda Oktawia pomarańczowego koloru, której właścicielem był młody człowiek z Głuska, tutaj nie bez kozery określam tak szczegółowo, bo tyle pamiętam. Jeździliśmy na klaksonach po wszystkich uliczkach w głębi osiedli LSM, Czuby, Kalinowszczyzna, Czechów, łamiąc przepisy drogowe i osiedlowe, a w ślad za nami podążały niestrudzenie milicyjne i tajniackie auta. Jeżdżąc tak, trąbiąc i powiewając z okien aut flagami, nie spostrzegłem wielkiego entuzjazmu autochtonów osiedlowych zabudowań, w zaledwie z kilku balkonów i okien odpowiedziano nam aplauzem. Zebrało się na wielką burzę, gdy byliśmy na ulicy Narutowicza lunęło jak z przysłowiowego cebra, więc aby przeczekać ulewę zajechaliśmy na rondo wiz a vi Teatru Osterwy, a konwojujący pojechali dalej. Chłopak, który prowadził Skodę zadeklarował się zobaczyć gdzie pojechała nasza obstawa, po chwili przyleciał i z przerażeniem powiedział, że stoją po drugiej stronie na przystanku dziewiątki i zrobili mu zdjęcie. By go uspokoić i uodpornić wziąłem aparat fotograficzny stanąłem wraz z nim przed maską policyjnego wozu robiąc teraz im w rewanżu zdjęcie z wyniosłością, przy braku okazywania należnego według nich obywatelskiego lęku. Mój manewr poskutkował, eskorta ulotniła się z piskiem opon, a my również zakończyliśmy swoją kampanię, którą przygasiła wielka manifestacja podążająca z Katedry na plac Litewski, którą opisała w podziemnej prasie Anna Truskolaska, dając artykułowi znamienny tytuł:

Dyrygent

 

2 czerwca kilka tysięcy ludzi ruszyło spod katedry i kościoła Jezuitów ku Placowi Litewskiemu. Manifestacja. Na czele Komitet Obywatelski, zaraz za nim Orkiestra z Krzczonowa. Poczty sztandarowe, flagi, transparenty… „Wolność, wolność, hosanna” – jakby powiedział wieszcz.

Więc i okrzyki: „Solidarność!”, „Solidarna opozycja!”, „precz z komuną!” … Oooo, tego za wiele! Orkiestra z Krzczonowa dziarsko zaczyna „Pierwszą brygadę”. Trzy zwrotki. Entuzjazm jednak nie opada. Z tyłu dochodzą znów okrzyki , które opanowują przód: „Chodźcie z nami, dziś nie biją!”, „Zarejestrować NSZ”, „Sowieci – do domu!”…. Stop! Znów interweniuje orkiestra, Graja czwarta i piątą zwrotkę „Pierwszej  brygady”. Pod dyrekcją znanego i szanowanego J.W.

Ps. Nie wiem dlaczego zmieniali się przewodzący Komitetem Obywatelskim, na początku był prof.  Kłoczowski, następnie mec. Przeciechowski,, po nim prof. Setnik, a na końcu J.W. Janusz Winiarski, tylko ja byłem stale ten sam, istnienie KO w swej działalności wcale nie było takie długie.

Niechciane dziecko zamierzchłej przeszłości, ale jastrząb tamtych dni.

 

Oglądam zdjęcia z tamtego czasu, zmęczony wizerunek twarzy i gdyby włożyć na tą głowę ciernie, rzekłbyś - ukrzyżowany. Byłem ochotniczym pracownikiem Komitetu Obywatelskiego „Solidarności”. Pracowników było nas zaledwie garstka, ale jak można dowiedzieć się z długaśnej listy, członków owego Komitetu była ponad setka i mało którą osobę z tych wyliczonych widziałem, a i dzisiaj ni... rozwiń

Avatar
POgromca komuchów / 8 czerwca 2014 o 12:25
0

Dwadzieścia pięć lat i jeszcze jeden dzień

 

Owszem - minęło już od zakontraktowanych wyborów dwadzieścia pięć lat, ale nie stał się słodszy dla Polaka polski kraj. Jakby nie było w zespole Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” byłem aktywnym członkiem, zajmującym się dystrybucją materiałów propagandowych, rozmieszczaniem punktów reklamujących kandydatów do Parlamentu z ramienia „Solidarności”, a więc strona marketingowa na mojej głowie była na Łęczną, wsie i w Lublinie.

W miastach Polski fetowano rocznicę tą, ale beze mnie, nikt nie pokwapił się bym z nimi wystąpił społem. I dobrze, bo musiałbym publicznie za nieporadność zespołową się wstydzić, choć z nimi, lecz bez nich. Nas pracowników mimo rotacji kadr stanowiła nielicznej grupy garstka, jednak w TV tych niby z Komitetu Obywatelskiego ponad setka była, gdy nie stanowiliśmy nawet 1/4 setki. Ale cóż, zawsze gówno za statkiem płynąc, że płynie będzie pienić się z falą.

Jakie walory przez te ćwierćwiecze się uwidoczniły, skoro komuna sama władzę wepchnęła jej rządnym, by przejąć nad tym władzę, co im przyniesie z utraconego królestwa krocie. Pod okiem Solidarnościowego Rządu rozkradali całego narodu mienie. To za ich aprobatą, w niby prywatyzacji poddawali likwidacji robotniczego zarobku zaplecze. Któż winien rzeszy bezrobotnych, emigrantów za pracą i masy na ulicę wyrzuconych bezdomnych, jak nieporadny zachłystujący się możliwością władzy Rząd.

Ale ten naród jedynie bezmyślnie może patrzeć, tak jak antylopa na pożerającego jej dziecko lwa.     

5 czerwca 2014

Dobrze,Bardzo dobrze napisane,dlatego teraz , raz sierpem a raz młotem w tą czerwoną hołotę,je bać to całe czerwone,komunistyczno-konfidenckie łajno razem z tymi gumofilcami,może wtedy wstaniemy z kolan !!!  Aby POLSKA była POLSKĄ.

latego teraz , raz sierpem a raz młotem w tą czerwoną hołotę,je bać to całe czerwone,komunistyczno-konfidenckie łajno razem z tymi gumofilcami,może wtedy wstaniemy z kolan !!!  Aby POLSKA była POLSKĄ.

rozwiń
Avatar
jacek dyć / 8 czerwca 2014 o 10:59
0

Dwadzieścia pięć lat i jeszcze jeden dzień

 

Owszem - minęło już od zakontraktowanych wyborów dwadzieścia pięć lat, ale nie stał się słodszy dla Polaka polski kraj. Jakby nie było w zespole Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” byłem aktywnym członkiem, zajmującym się dystrybucją materiałów propagandowych, rozmieszczaniem punktów reklamujących kandydatów do Parlamentu z ramienia „Solidarności”, a więc strona marketingowa na mojej głowie była na Łęczną, wsie i w Lublinie.

W miastach Polski fetowano rocznicę tą, ale beze mnie, nikt nie pokwapił się bym z nimi wystąpił społem. I dobrze, bo musiałbym publicznie za nieporadność zespołową się wstydzić, choć z nimi, lecz bez nich. Nas pracowników mimo rotacji kadr stanowiła nielicznej grupy garstka, jednak w TV tych niby z Komitetu Obywatelskiego ponad setka była, gdy nie stanowiliśmy nawet 1/4 setki. Ale cóż, zawsze gówno za statkiem płynąc, że płynie będzie pienić się z falą.

Jakie walory przez te ćwierćwiecze się uwidoczniły, skoro komuna sama władzę wepchnęła jej rządnym, by przejąć nad tym władzę, co im przyniesie z utraconego królestwa krocie. Pod okiem Solidarnościowego Rządu rozkradali całego narodu mienie. To za ich aprobatą, w niby prywatyzacji poddawali likwidacji robotniczego zarobku zaplecze. Któż winien rzeszy bezrobotnych, emigrantów za pracą i masy na ulicę wyrzuconych bezdomnych, jak nieporadny zachłystujący się możliwością władzy Rząd.

Ale ten naród jedynie bezmyślnie może patrzeć, tak jak antylopa na pożerającego jej dziecko lwa.     

5 czerwca 2014

Dwadzieścia pięć lat i jeszcze jeden dzień

 

Owszem - minęło już od zakontraktowanych wyborów dwadzieścia pięć lat, ale nie stał się słodszy dla Polaka polski kraj. Jakby nie było w zespole Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” byłem aktywnym członkiem, zajmującym się dystrybucją materiałów propagandowych, rozmieszczaniem punktów reklamujących kandydatów do Parlamentu z ramienia „Solidarności”, a więc strona marketingowa na mojej głowie była na Łęcz... rozwiń

Avatar
Bolo / 4 czerwca 2014 o 20:16
0

Dobrze piszesz i dobrze że jest nas tak dużo ludzi trzeżwo myślących i nazywający rzeczy po imieniu,dlatego raz śierpem a raz młotem w tą czerwono,komunistyczno-konfidencką hołotę. !!!! Jeb ać całe to czerwone łajno !!!!

Dobrze piszesz !! dlatego Tusk z cała tą POlszewią i z tą żydokomuną musi odejść,tak jak tam ktoś wyżej napisał,je bać to całe czerwone łajno !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Pier dolona POstkomuna - żydokomuna załatwiła NARÓD POLSKI na następne pół wieku,tusk musi odejść bez dwóch zdań !!!!

Pier dolona POstkomuna - żydokomuna załatwiła NARÓD POLSKI na następne pół wieku,tusk musi odejść bez dwóch zdań !!!!

rozwiń
Avatar
schaboszczak / 4 czerwca 2014 o 18:08
0

Wolna POlska w obecnym kształcie to kontynuacja PRL,. Dzieki czerwonemu podstołowi okrągłemu komuniści uwłaszczyli się na majątku państwowym rzucając ochłapki swoim konfidentom, których widzimy teraz jako autorytety moralne. To wielkie Kłamstwo, które już się kończy. Cieszcie się więc lemingo-komuchy bo to ostatnie lata tego kłamstwa. I udawajcie, że NIC się nie stało, a STAŁO. POstkomuna wyłazi zewsząd. Degrengolada moralna, uzależnienie od rosji i niemiec, TW w TV i PR, kłamstwa Gazety i TVNów. Aż dziw, że kilka % tych ludzi opanowało cały kraj. Ten ma władze, kto ma media, a mają ja postkomuniści..Dług publiczny ogromny, ukryte bezrobocie, bieda i ubóstwo, emigracja, drożyzna, biurokracja. i zewsząd kłamliwe ogłupiające amoralne media tych kolesi, beneficjentów okrągłego czerwonego podstoliczka. cieszcie się, jest z czego.

Dobrze piszesz i dobrze że jest nas tak dużo ludzi trzeżwo myślących i nazywający rzeczy po imieniu,dlatego raz śierpem a raz młotem w tą czerwono,komunistyczno-konfidencką hołotę. !!!! Jeb ać całe to czerwone łajno !!!!

A takie pierdoły jak ty , jakby nic korzystają z internetu , żeby wyładować swoje frustracje spowodowane swoim niedołęstwem. Spróbuj pracować, żadna praca nie hańbi. Tacy jak ty byli za komuny, ale żeby wyjść na swoje, zapisywali się do PZPR, dostawali za to talony, wczasy i mieli daleko w d..pie tych którzy pracowali a nie należeli. Z komuny miałbyś raj!

Dobrze piszesz !! dlatego Tusk z cała tą POlszewią i z tą żydokomuną musi odejść,tak jak tam ktoś wyżej napisał,je bać to całe czerwone łajno !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dobrze piszesz !! dlatego Tusk z cała tą POlszewią i z tą żydokomuną musi odejść,tak jak tam ktoś wyżej napisał,je bać to całe czerwone łajno !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

rozwiń
Avatar
POgromca komuchów / 4 czerwca 2014 o 18:00
0

Wolna POlska w obecnym kształcie to kontynuacja PRL,. Dzieki czerwonemu podstołowi okrągłemu komuniści uwłaszczyli się na majątku państwowym rzucając ochłapki swoim konfidentom, których widzimy teraz jako autorytety moralne. To wielkie Kłamstwo, które już się kończy. Cieszcie się więc lemingo-komuchy bo to ostatnie lata tego kłamstwa. I udawajcie, że NIC się nie stało, a STAŁO. POstkomuna wyłazi zewsząd. Degrengolada moralna, uzależnienie od rosji i niemiec, TW w TV i PR, kłamstwa Gazety i TVNów. Aż dziw, że kilka % tych ludzi opanowało cały kraj. Ten ma władze, kto ma media, a mają ja postkomuniści..Dług publiczny ogromny, ukryte bezrobocie, bieda i ubóstwo, emigracja, drożyzna, biurokracja. i zewsząd kłamliwe ogłupiające amoralne media tych kolesi, beneficjentów okrągłego czerwonego podstoliczka. cieszcie się, jest z czego.

Dobrze piszesz i dobrze że jest nas tak dużo ludzi trzeżwo myślących i nazywający rzeczy po imieniu,dlatego raz śierpem a raz młotem w tą czerwono,komunistyczno-konfidencką hołotę. !!!! Jeb ać całe to czerwone łajno !!!!

Dobrze piszesz i dobrze że jest nas tak dużo ludzi trzeżwo myślących i nazywający rzeczy po imieniu,dlatego raz śierpem a raz młotem w tą czerwono,komunistyczno-konfidencką hołotę. !!!! Jeb ać całe to czerwone łajno !!!!

rozwiń
Avatar
sami / 4 czerwca 2014 o 14:56
0

Wolna POlska w obecnym kształcie to kontynuacja PRL,. Dzieki czerwonemu podstołowi okrągłemu komuniści uwłaszczyli się na majątku państwowym rzucając ochłapki swoim konfidentom, których widzimy teraz jako autorytety moralne. To wielkie Kłamstwo, które już się kończy. Cieszcie się więc lemingo-komuchy bo to ostatnie lata tego kłamstwa. I udawajcie, że NIC się nie stało, a STAŁO. POstkomuna wyłazi zewsząd. Degrengolada moralna, uzależnienie od rosji i niemiec, TW w TV i PR, kłamstwa Gazety i TVNów. Aż dziw, że kilka % tych ludzi opanowało cały kraj. Ten ma władze, kto ma media, a mają ja postkomuniści..Dług publiczny ogromny, ukryte bezrobocie, bieda i ubóstwo, emigracja, drożyzna, biurokracja. i zewsząd kłamliwe ogłupiające amoralne media tych kolesi, beneficjentów okrągłego czerwonego podstoliczka. cieszcie się, jest z czego.

A takie pierdoły jak ty , jakby nic korzystają z internetu , żeby wyładować swoje frustracje spowodowane swoim niedołęstwem. Spróbuj pracować, żadna praca nie hańbi. Tacy jak ty byli za komuny, ale żeby wyjść na swoje, zapisywali się do PZPR, dostawali za to talony, wczasy i mieli daleko w d..pie tych którzy pracowali a nie należeli. Z komuny miałbyś raj!

A takie pierdoły jak ty , jakby nic korzystają z internetu , żeby wyładować swoje frustracje spowodowane swoim niedołęstwem. Spróbuj pracować, żadna praca nie hańbi. Tacy jak ty byli za komuny, ale żeby wyjść na swoje, zapisywali się do PZPR, dostawali za to talony, wczasy i mieli daleko w d..pie tych którzy pracowali a nie należeli. Z komuny miałbyś raj!

rozwiń
Avatar
Gość / 4 czerwca 2014 o 14:56
0

Wolna POlska w obecnym kształcie to kontynuacja PRL,. Dzieki czerwonemu podstołowi okrągłemu komuniści uwłaszczyli się na majątku państwowym rzucając ochłapki swoim konfidentom, których widzimy teraz jako autorytety moralne. To wielkie Kłamstwo, które już się kończy. Cieszcie się więc lemingo-komuchy bo to ostatnie lata tego kłamstwa. I udawajcie, że NIC się nie stało, a STAŁO. POstkomuna wyłazi zewsząd. Degrengolada moralna, uzależnienie od rosji i niemiec, TW w TV i PR, kłamstwa Gazety i TVNów. Aż dziw, że kilka % tych ludzi opanowało cały kraj. Ten ma władze, kto ma media, a mają ja postkomuniści..Dług publiczny ogromny, ukryte bezrobocie, bieda i ubóstwo, emigracja, drożyzna, biurokracja. i zewsząd kłamliwe ogłupiające amoralne media tych kolesi, beneficjentów okrągłego czerwonego podstoliczka. cieszcie się, jest z czego.

A takie pierdoły jak ty , jakby nic korzystają z internetu , żeby wyładować swoje frustracje spowodowane swoim niedołęstwem. Spróbuj pracować, żadna praca nie hańbi. Tacy jak ty byli za komuny, ale żeby wyjść na swoje, zapisywali się do PZPR, dostawali za to talony, wczasy i mieli daleko w d..pie tych którzy pracowali a nie należeli. Z komuny miałbyś raj!

A takie pierdoły jak ty , jakby nic korzystają z internetu , żeby wyładować swoje frustracje spowodowane swoim niedołęstwem. Spróbuj pracować, żadna praca nie hańbi. Tacy jak ty byli za komuny, ale żeby wyjść na swoje, zapisywali się do PZPR, dostawali za to talony, wczasy i mieli daleko w d..pie tych którzy pracowali a nie należeli. Z komuny miałbyś raj!

rozwiń
Avatar
grzegorz szwed / 4 czerwca 2014 o 13:58
0

W tych całych śmiesznych uroczystościach na szczęście nie ma Solidarności , 4 czerwca 1989 to sprzedanie Polski a w 1992 zostało toprzypięczetowne przez Wałęse :) Zniszczył rząd Olszewskiego :)

Avatar
Don / 4 czerwca 2014 o 08:51
0

Co to za wolność jak nie można wystawić najlepszych kandydatów na listach wyborczych, tylko zależnie od tego co mają "między nogami" ?

Zobacz wszystkie komentarze 12

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Duże zamieszanie z kolorowymi pojemnikami na śmieci w Lublinie

Duże zamieszanie z kolorowymi pojemnikami na śmieci w Lublinie 13 6

Do dziś na lubelskich osiedlach powinny się pojawić kolorowe pojemniki do segregacji śmieci, ale mało gdzie je widać. Tylko właśnie do niedzieli miał trwać „okres przejściowy” w dzielnicach, które przechodzą na nowy system segregacji odpadów, ale okazuje się, że zamieszanie jeszcze może potrwać.

Końskowola bawiła się podczas Święta Róż [zdjęcia]
galeria

Końskowola bawiła się podczas Święta Róż [zdjęcia] 12 0

Miłośnicy kwiatów z całego województwa lubelskiego w niedzielę przybyli do Końskowoli, żeby zrobić zakupy podczas Święta Róż. To jedna z najlepszych okazji do zaopatrzenia się w sadzonki, kwiaty, a także lokalne, zdrowe produkty żywnościowe. Na scenie zagrały m.in. zespoły taneczne.

Folwark w Łęcznej się zmienia. "Park z miesiąca na miesiąc pięknieje"

Folwark w Łęcznej się zmienia. "Park z miesiąca na miesiąc pięknieje" 0 4

Mieszkańcy coraz częściej odwiedzają folwark w łęczyńskim Podzamczu. Kibicują inwestycji, która odmienia ten dawniej zapuszczony fragment Łęcznej.

Wacław Golonka na Festiwalu Muzyki Organowej w Puławach
16 lipca 2018, 19:00

Wacław Golonka na Festiwalu Muzyki Organowej w Puławach 0 0

Przed nami trzeci koncert w ramach tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Puławach. W poniedziałek, 16 lipca o godz. 19 w Kościele pw. św. Brata Alberta wystąpi Wacław Golonka.

Lublin: Bez przejazdu przez ul. Dunikowskiego

Lublin: Bez przejazdu przez ul. Dunikowskiego 0 2

W poniedziałek zacznie się kolejny etap przebudowy sieci gazowej w rejonie powstającej drogi, która pobiegnie od Kunickiego do Wrotkowskiej.

Rolnicy zagłuszyli premiera Morawieckiego w Kraśniku. Antyrządowa manifestacja pod pomnikiem smoleńskim
Wideo, zdjęcia
galeria
film

Rolnicy zagłuszyli premiera Morawieckiego w Kraśniku. Antyrządowa manifestacja pod pomnikiem smoleńskim 416 34

Przy dźwiękach syren i okrzykach wściekłych rolników przemawiał w niedzielę w Kraśniku premier Mateusz Morawiecki. Uroczystość odsłonięcia pomnika smoleńskiego zamieniła się w antyrządowy protest przeciwko niskim cenom malin, agrestu, porzeczek i wiśni.

MUNDIAL 2018. Francja mistrzem świata 2018!
film

MUNDIAL 2018. Francja mistrzem świata 2018! 2 0

MUNDIAL 2018 Trójkolorowi wygrali w finale z Chorwacją 4:2 po kapitalnym spotkaniu na moskiewskich Łużnikach i zdobyli drugi w historii Puchar Świata. To ogromny sukces dla selekcjonera Didiera Deschampsa, który zdobył to trofeum zarówno jako piłkarz jak i trener

Jeden kierowca zginął, drugi był ranny. Policjanci szukają świadków wypadków

Jeden kierowca zginął, drugi był ranny. Policjanci szukają świadków wypadków 7 0

Lubelscy policjanci szukają świadków dwóch wypadków drogowych, do których doszło na początku lipca.

Alarm 24: Podwodna mogiła na dnie zalewu? Film czytelnika
film

Alarm 24: Podwodna mogiła na dnie zalewu? Film czytelnika 15 8

Co znajdowało się na niewielkim wzgórzu zalanym podczas budowy Zalewu Zemborzyckiego?

Zdradziło go dziwne zachowanie. Policjanci odkryli gdzie znikały rowery

Zdradziło go dziwne zachowanie. Policjanci odkryli gdzie znikały rowery 3 0

W piątkowe południe dyżurny łukowskiej komendy policji otrzymał telefoniczną informację o młodym mężczyźnie, którego zachowanie wskazywało, że chce ukraść rower. Zawiadamiający opisując jego wygląd, informował dyżurnego o trasie ucieczki młodzieńca.

Megaprojekt drogowy w powiecie lubelskim. Dwie duże inwestycje

Megaprojekt drogowy w powiecie lubelskim. Dwie duże inwestycje 19 5

Rozpoczęła się przebudowa drogi Krężnica Jara - Strzeszkowice w powiecie lubelskim. To jedna z dwóch inwestycji, realizowanych przez samorząd powiatowy w ramach megaprojektu drogowego, w którym biorą udział także pozostałe powiaty ziemskie województwa lubelskiego.

Festiwal "Śladami Singera" 2018: Bawić i przypominać [program]
16 lipca 2018, 17:30

Festiwal "Śladami Singera" 2018: Bawić i przypominać [program] 2 0

Co Gdzie Kiedy. W poniedziałek w podróż po Lubelszczyźnie wyrusza Festiwal "Śladami Singera". W tym roku artyści zawitają do 12 miast i miejscowości. – Chcemy bawić, zachwycać, ale też skłaniać do refleksji – mówią organizatorzy. Słowo-klucz to pamięć lokalna.

MUNDIAL 2018. Francja – Chorwacja 4:2 [ZAPIS RELACJI NA ŻYWO]
film

MUNDIAL 2018. Francja – Chorwacja 4:2 [ZAPIS RELACJI NA ŻYWO] 6 4

W ostatnim meczu mistrzostw świata w Rosji Francja gra na Łużnikach z Moskwie z Chorwacją. Czy powtórzy wynik sprzed 20 lat, czy po raz pierwszy złoto zdobędzie zespół z Bałkanów?

Wyjeżdżasz za granicę? Ile trzeba poczekać na nowy paszport?

Wyjeżdżasz za granicę? Ile trzeba poczekać na nowy paszport? 0 1

Tradycyjnie już okres wakacyjny to czas wzmożonego ruchu w punktach paszportowych. Wiele osób dopiero tuż przed planowanym urlopem zdaje sobie sprawę, że ma nieważny paszport. Dlatego warto sprawdzić termin ważności naszego paszportu. Tylko w czerwcu br. wydano prawie 215 tys. nowych paszportów, a w całym pierwszym półroczu 2018 r. aż 977 tys. dokumentów.

Końskowola: Niechętnie obniżyli wynagrodzenie wójtowi

Końskowola: Niechętnie obniżyli wynagrodzenie wójtowi 4 2

Zgodnie z nowym prawem radni obniżyli wynagrodzenie wójta Końskowoli. Stanisław Gołębiowski od lipca będzie otrzymywał niecałe 10,2 tys. złotych, zamiast dotychczasowych 12,1 tys. złotych miesięcznie. To efekt nowych przepisów z ustawy o samorządach.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.