Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

21 grudnia 2007 r.
12:37
Edytuj ten wpis

Mój pierwszy poród z łapanki

0 0 A A

Rozmowa z położnikiem, prof. Tomaszem Paszkowskim, kierownikiem III Katedry Ginekologii Akademii Medycznej w Lublinie

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Ile porodów pan przyjął?

- Pracuję w położnictwie 27 lat i porodów nie sposób policzyć. Bo co to jest przyjęcie porodu? Tak manualnie w 99 procentach poród przyjmuje położna. W takim rozumieniu uzbierałoby się jedynie parę setek. A jeśli brać pod uwagę udział i nadzorowanie porodu, kilka tysięcy, a może więcej.

• Czy za każdym razem przeżywa pan wszystko tak samo? Czy rutyna daje o sobie znać?

- Przyzwyczaiłem się już do stresu związanego z tym zawodem. Nikt by nie wytrzymał, gdyby przez tyle lat tak samo się denerwował. Z drugiej strony przyzwyczajenie nigdy nie jest tak znieczulające, aby poród odbierać bez emocji.

• Co czuje lekarz, gdy odbiera poród?

- Na pewno adrenalinę. Pojechałem kiedyś na stypendium do Bostonu.

Spędzałem czas w laboratoriach na badaniach do pracy habilitacyjnej. Warunki były luksusowe, ale wróciłem. Wchodziłem tam w stan psychozy z powodu braku adrenaliny. Śniły mi się trudne operacje i nie cierpiące zwłoki decyzje, od których zależy zdrowie i życie pacjentki. Oprócz adrenaliny położnik czuje odpowiedzialność.

Jest ona największa w całej medycynie dlatego, że lekarz tej specjalności odpowiada za dwie, na ogół zdrowe, osoby. I biada, jeśli przydarzy im się krzywda. Ciąża nie jest chorobą, lecz stanem fizjologicznym. Jeżeli chirurgowi przywiozą pacjenta z nożem w plecach, nikt się specjalnie nie dziwi, gdy on umrze. Ale żadna matka nie zrozumie, jeżeli umrze jej zdrowa córka, która jeszcze przed chwilą pracowała w polu. Takie dramaty są jak grom z jasnego nieba. Nierzadko są nie do przewidzenia, a często nie do zapobieżenia. Narażenie położników na stres, ale też na dochodzenia prokuratorskie, jest największe spośród wszystkich specjalizacji.

• Pamięta pan swój pierwszy poród?

- Raczej dyżur, ponieważ pierwsze porody widzimy jeszcze na studiach, aktywnie w nich uczestnicząc. Mój pierwszy dyżur był "z łapanki”. Lekarz nagle zachorował. Tuż przed rozpoczęciem dyżuru jego szefowa przyszła do mnie, pytając, czy mam długopis. Chciała mnie odstresować, mówiąc, że będę wypełniał dokumentację.
Szybko okazało się to nieprawdą. Musiałem asystować do cięć cesarskich i szyć krocze. Przed pierwszymi dyżurami odczuwałem swoistą tremę. Długo analizowałem swoje pierwsze cięcia cesarskie. Każde śniło mi się potem wiele nocy. Pamiętam pierwszą pacjentkę, której robiłem cesarkę. W którymś momencie jej mąż zorientował się, że przychodzę do niej 12 razy częściej niż potrzeba. Zaczął coś podejrzewać. A ja chciałem jedynie potwierdzić, że kobieta nie krwawi, dobrze się czuje, wszystko z nią w porządku. Od tych pierwszych wrażeń zależy, jaką drogą pójdzie młody adept medycyny. Poród to zjawisko, które ma swą szczególną estetykę albo jak kto woli brak estetyki.

• A jak pan uważa?

- Dla mnie to najbardziej estetyczne wydarzenie. Jeśli widzę studenta albo młodego lekarza, który na sali porodowej trzyma ręce w kieszeniach, jest nieogolony, niechlujnie ubrany, obojętny lub dowcipkuje, to jest zdyskwalifikowany w moich oczach egzaminatora. Zdecydowanie, w żołnierskich słowach upominam takiego, że uczestniczy w największym misterium, jakim jest przychodzenie na świat człowieka.

• Radykalna nauka... Rozumie pan kobiety?

- Było kilku filozofów i myślicieli w historii ludzkości, którzy próbowali rozłożyć na czynniki pierwsze i opisać naturę kobiecą. Wszyscy skończyli w zakładach psychiatrycznych. Skomplikowanie kobiety tak się ma do skomplikowania mężczyzny, jak komputer do liczydeł. Dzieje się tak między innymi z powodu skomplikowanego wpływu gry hormonalnej kobiety na jej zachowanie. To właśnie dlatego ginekologia jest tak fascynującą dziedziną medycyny, szczególnie dla ginekologa mężczyzny.

• I dlatego kobiety wolą chodzić do ginekologów mężczyzn?

- To jest fascynujący temat, który zgłębiam całe życie. Moje pacjentki mówią, że mężczyzna jest delikatniejszy. Położnik mężczyzna nigdy nie powie do rodzącej - "czego się pani drze - przecież ja rodziłam i wiem, że to jest do wytrzymania”. Mężczyzna na ogół zakłada, że ból jest nie do wytrzymania, dlatego kobieta krzyczy. Skoro jako facet nie mam szansy doświadczyć problemów miesiączki, porodu, bólu porodowego, muszę podchodzić do pacjentki z szacunkiem i założeniem, że jej reakcje są autentyczne. To, co powiedziałem wcale nie dyskwalifikuje zawodowo kobiet ginekologów. Znam wiele koleżanek po fachu, które są wspaniałymi lekarzami uwielbianymi i cenionymi przez pacjentki.


• Czy oprócz krzyku pojawiają się na sali porodowej jakieś nietypowe reakcje?

- Wszystko zależy od ludzi. Zdarzają się pacjentki prymitywne, z dołów społecznych, brudne, makabrycznie zaniedbane, które potrafią cieszyć się momentem rodzenia dziecka. Ale spotykałem w swojej karierze panie z dwoma fakultetami, które zachowują się skandalicznie, lżąc i wyzywając doktorów. To jest kwestia dojrzałości. To nie zależy od wykształcenia lub statusu ekonomicznego.

• A prawdą jest, że wielu mężczyzn uczestniczących w porodzie mdleje?

- Prawdą i nie. Pamiętam raz, że dwóch położników musiało porzucić rodzącą, bo jej mąż, tak niefortunnie uderzył głową o posadzkę, że jego trzeba było ratować. A kobieta w tym czasie spokojnie sobie urodziła. Takie sytuacje zdarzają się niezwykle sporadycznie. Gorąco zachęcamy panów do uczestniczenia w porodach swoich dzieci. Martwi mnie jednak, że nie wszystkie kobiety decydują się na porody rodzinne.

• Kobiety? To chyba raczej panowie nie chcą. Może się brzydzą? Niektórzy mówią nawet, że obrzydzenie może im pozostać na dłużej.

- Jeżeli patrzy się w sposób niedojrzały, to widzi się tylko krew, mocz, stolec, czuje nieprzyjemny zapach. Dla dojrzale przeżywających swoje ojcostwo mężczyzn takie rzeczy nie mają znaczenia. Zapamiętuje się pierwsze spojrzenie dziecka, pierwszy krzyk. Kobieta czasem decyduje, że partnera nie będzie przy porodzie w obawie przed jego niedojrzałą reakcją. Niekiedy są przy porodzie matki lub siostry rodzącej, a nie ma ojca dziecka.

• Nie obawia się pan, że porody naturalne i tak przejdą do historii z powodu cięć cesarskich?

- Koszmarny sen futurystyczny położnika to sto procent cięć cesarskich. Niestety, to jest trend globalny i to bardzo wśród pacjentek popularny. Cięcie cesarskie na życzenie jest jednym z największych problemów współczesnego położnictwa. Coraz więcej pacjentek przychodzących na pierwszą wizytę mówi od razu, że nie chce rodzić drogami natury. Toczy się debata z udziałem etyków, prawników, położników, pediatrów na temat prawa kobiety do cięcia cesarskiego na życzenie. Dlaczego ma mnie boleć, skoro chcę, żeby nie bolało? - mówią pacjentki. W debacie tej spotyka się skrajne postawy. Są i tacy, którzy powołują się na Biblię gdzie w Pierwszej Księdze Mojżeszowej napisano "pomnożę dolegliwości brzemienności twojej, w bólach będziesz rodziła dzieci....” ale są również tacy, którzy uważają, że to pacjentka, a nie położnik, powinna decydować o sposobie rodzenia dziecka. W swojej praktyce spotkałem już pacjentki, które straszyły mnie sądem za wykonanie cięcia cesarskiego wbrew ich woli, ale i takie, które sądem straszyły, jeśli ich do cięcia cesarskiego nie zakwalifikuję. Trzeba mieć nadzieję, że ta debata doprowadzi do cywilizowanych rozstrzygnięć prawnych, biorących pod uwagę zarówno prawa pacjentki do współdecydowania o sposobie rodzenia dziecka, jak i współczesną wiedzę medyczną.

• A pan był przy narodzinach własnych dzieci?

- Mam dwoje dzieci. Pierwsze moje dziecko urodziło się na moim dyżurze drogą cięcia cesarskiego wykonanego z nagłych wskazań, a nie na życzenie. Oczywiście nie ja wykonywałem to cięcie, jakkolwiek słyszałem o przypadkach wykonywania cięcia cesarskiego przez ojca dziecka. Uważam to za naganne z psychologicznego punktu widzenia. Siedząc pod salą operacyjną i czekając w ogromnym stresie nabrałem wtedy wielkiego respektu do tego, co przeżywa ojciec oczekujący na pierwsze wiadomości o żonie i dziecku.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Puławy: Dokończą brakujący fragment ścieżki rowerowej na bulwarze

Puławy: Dokończą brakujący fragment ścieżki rowerowej na bulwarze 0 0

Puławska firma "Klinkier" z ul. Kolejowej zbuduje brakujący fragment ścieżki rowerowej na bulwarze wiślanym. To inwestycja wybrana w trakcie zeszłorocznego budżetu obywatelskiego. Miasto wyda na ten cel ponad 160 tys. zł.

Rozpoczął się proces matki, która wyrzuciła noworodka z okna. "Nie wiedziałam co robię"
film

Rozpoczął się proces matki, która wyrzuciła noworodka z okna. "Nie wiedziałam co robię" 0 0

Przed Sądem Okręgowym w Koszalinie rozpoczął się proces Pauli S., 24-letniej mieszkanki Szczecinka, która w ubiegłym roku, zaraz po porodzie, wyrzuciła swojego synka z pierwszego piętra.

22-latek z dożywotnim zakazem jazdy. Wpadł, bo zatrzymał auto

22-latek z dożywotnim zakazem jazdy. Wpadł, bo zatrzymał auto 0 1

2 promile alkoholu miał 22-letni mieszkaniec gminy Ulan-Majorat. Chłopak w takim stanie prowadził auto, mimo że ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów

Problemy pracowników lubelskiego Ursusa. Napisali alarmujący list do naszej redakcji
Alarm 24

Problemy pracowników lubelskiego Ursusa. Napisali alarmujący list do naszej redakcji 3 6

– Od dwóch miesięcy nieregularnie otrzymujemy część pensji – alarmuje jeden z pracowników Ursus Lublin. To, że pensje płacone są ratami – ze względu na zajęcia komornicze – potwierdza doradca restrukturyzacyjny wyznaczony przez sąd. Tymczasem rzecznik spółki przekonuje, że to nieprawda.

Znany amerykański operator filmowy zatrzymany w Polsce
film

Znany amerykański operator filmowy zatrzymany w Polsce 0 0

Znany amerykański operator filmowy Matthew L. został zatrzymany przez policję w Bydgoszczy. Operator miał pobić jednego z ratowników medycznych. Do awantury doszło w poniedziałek nad ranem w jednym z bydgoskich hoteli.

Targi ślubne w Białej Podlaskiej. Można wygrać oprawę wesela
18 listopada 2018, 11:00

Targi ślubne w Białej Podlaskiej. Można wygrać oprawę wesela 1 0

Można wybrać suknię ślubną, zamówić zaproszenia na ślub a nawet wygrać oprawę wesela. Wszystko podczas targów ślubnych w niedzielę w Białej Podlaskiej.

Specjalny pokaz monodramu "Ja, Maria" w Teatrze Andersena
23 listopada 2018, 18:00

Specjalny pokaz monodramu "Ja, Maria" w Teatrze Andersena 0 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 23 listopada o godz. 18 w Teatrze Andersena zaprezentowany zostanie monodram Ja, Maria.

Grillowane śmieci przy placu zabaw w Lublinie
Alarm 24

Grillowane śmieci przy placu zabaw w Lublinie 1 3

Sezon na grillowanie wprawdzie już się skończył, ale niektórym nie przeszkadza to… palić śmieci. Do takiej sytuacji miało dojść na osiedlu im. Zygmunta Krasińskiego. Administracja twierdzi, że palenie śmieci było, ale tylko papierów.

Polska - Czechy. Gdzie oglądać? Transmisja na żywo w TV i Internecie
film

Polska - Czechy. Gdzie oglądać? Transmisja na żywo w TV i Internecie 0 0

Reprezentacja Polski kończy zgrupowanie w Gdańsku, gdzie dzisiaj zmierzy się towarzysko z Czechami. Początek meczu zaplanowano na godz. 18. Transmisję ze spotkania przeprowadzą stacje: TVP 1, TVP Sport oraz Polsat Sport. Zawody będzie można zobaczyć także w internecie na stronie: sport.tvp.pl

Piotr Arnoldes, "Podróż". Wystawa fotografii w Pracowni Otwartej LuCreate
16 listopada 2018, 20:00

Piotr Arnoldes, "Podróż". Wystawa fotografii w Pracowni Otwartej LuCreate 0 0

Co Gdzie Kiedy. Pracownia Otwarta LuCreate (Krakowskie Przedmieście 53) zaprasza na wernisaż wystawy prac Piotra Arnoldesa, który odbędzie się 16 listopada o godz. 20.

Puławy: Zbiórka dla Polaków na Białorusi i Ukrainie

Puławy: Zbiórka dla Polaków na Białorusi i Ukrainie 3 0

Konserwy, makaron, cukier, mąkę, kakao, słodycze oraz inne produkty spożywcze o długim okresie przydatności do spożycia można przynosić do Pałacu Czartoryskich w Puławach. Trwa zbiórka dla Polaków mieszkających na Białorusi i Ukrainie.

Rodzice do nauczycieli: Nie odpytujcie dzieci, gdy są zmęczone lub smutne

Rodzice do nauczycieli: Nie odpytujcie dzieci, gdy są zmęczone lub smutne 199 17

Dom to nie filia szkoły – pod taką nazwą ruszyła akcja zachęcająca nauczycieli, by nie zadawali prac domowych lub robili to tylko w wyjątkowych sytuacjach.

Mieszkańcy dzielnicy Za Cukrownią nie ustępują. Zamierzają blokować drogę

Mieszkańcy dzielnicy Za Cukrownią nie ustępują. Zamierzają blokować drogę 0 7

Mieszkańcy dzielnicy Za Cukrownią w Lublinie nie rezygnują z zaplanowanej na piątek blokady ul. Betonowej. Skarżą się, że uliczka jest rozjeżdżana przez ciężarówki, których kierowcy nie powinni tu wjeżdżać. Na miejsce wysłano drogówkę, ale zdaniem protestujących mieszkańców, nie rozwiązało to problemu

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 15.11.2018

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 15.11.2018 0 0

Kazimierskie Zaduszki Artystyczne
17 listopada 2018, 15:00

Kazimierskie Zaduszki Artystyczne 0 0

W sobotę, 17 listopada o godz. 15 w Starej Plebanii w Kazimierzu Dolnym odbędzie się spotkanie poświęcone Andrzejowi Siemińskiemu.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.