Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

13 lutego 2021 r.
9:15

Gawron, mewa, czajka zagrożone wyginięciem. "Ale najszybciej znikają motyle"

42 0 A A
Ptaki zaczynają na gwałt szukać pokarmu przy pierwszych mrozach. Jeśli zaczniemy je dokarmiać to trzeba być konsekwentnym.
Ptaki zaczynają na gwałt szukać pokarmu przy pierwszych mrozach. Jeśli zaczniemy je dokarmiać to trzeba być konsekwentnym.

– Kiedyś ptasi gwar był ogromny, dziś trzeba uważnie nasłuchiwać. Środowisko już zmieniło się na tyle, że nie usłyszymy też roju pszczół czy innych owadów – mówi Agnieszka Tańczuk*.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Czy ostatni rok, gdy cały świat się zatrzymał, był lepszy dla ptaków? Dla całej przyrody?

Agnieszka Tańczuk*: – Ludzie rzeczywiście trochę się zatrzymali, był przecież nawet moment, gdy zamknięto lasy. Ale przyznam, że nie zauważyłam, by w najbliższej okolicy coś się zmieniło jeśli chodzi o liczebność czy skład gatunkowy. 

Natomiast opublikowana niedawno nowa Czerwona Księga Ptaków pokazuje zatrważające wyniki. Była dla mnie zaskoczeniem w wielu miejscach.

To, że na liście gatunków zagrożonych wyginięciem jest Kraska czy orlik grubodzioby, którego w Polsce jest tylko 11 par, to wcale nie dziwi. Te gatunki są od lat objęte różnymi projektami ochrony. Ale ptak wodny z rodziny kaczkowatych, który był praktycznie na każdym zbiorniku wodnym, w każdej tzw. kaczej zupie? Dziś świstun jest na tej liście, obok kraski czy orlika.

Obok cietrzewia, dubelta czy puszczyka mszarnego (występuje tylko w Lasach Sobiborskich) znalazła się chociażby czajka. Ptak, który był takim naszym zwiastunem wiosny. Czajki były zawsze, dziś są na granicy wyginięcia.

Co najdziwniejsze – w kategorii narażonych na wyginięcie – obok głuszca, który rzeczywiście jest bardzo rzadkim ptakiem, czy wodniczki, która jest objęta różnymi programami ochrony,  znalazła się mewa siwa. Kiedyś najpopularniejszy ptak nie tylko przy morzu, ale przy jakiejkolwiek rzece.

Krogulec (fot. Agnieszka Tańczuk)

Na liście jest też inny popularny ptak: gawron.

– Czy to nie dziwne? Gawron zawsze nam się kojarzył z miejskim ptakiem. Czytałam niedawno bardzo ciekawy artykuł Adama Zbyryta na ten temat. W 2014 postulował on o to, by ochrona gawrona była bardziej ścisła, bo w przeciągu ostatnich 20 lat to się zmieniało. Dziś ochrona tego gatunku jest dwojaka – w miastach częściowa, poza miastem ścisła. To dlatego, że populacja gawrona spada. Szacuje się, że w ostatnich latach o 4 proc., a w niektórych regionach nawet o 5 proc. To bardzo dużo.

Ale przecież gawronów czasem jest tyle, że miasta decydują się płacić za ich płoszenie.

– Wielu z nas nie jest w stanie odróżnić gawrona od innych krukowatych, jak na przykład kawki. Gawron, który kiedyś żył głównie na wsiach, dziś się z terenów wiejskich wycofuje.

Dlaczego?

– Wieś się zmienia. Jest coraz mniej małych gospodarstw i różnorodnych upraw, a coraz więcej wielkich, gdzie stosuje się ogromne ilości nawozów sztucznych. Mam też wrażenie, że ludzie w miastach nie lubią gawronów. Czarne ptaki źle się kojarzą. Jest całkowity zakaz płoszenia tych ptaków, a ja takie zachowania obserwuję praktycznie codziennie. Niszczy się też gniazda, np. przy kościołach, na cmentarzach.

Ludzie myślą, że gawrona jest w mieście tak dużo, bo się nie mieści na polach i łąkach. Tymczasem sytuacja jest kompletnie odwrotna – ptaki przylatują do miast, bo na wsi nie mają możliwości się posilić. I tu rzeczywiście znajdują jedzenie, ale to często misja samobójcza. Miasto to ostateczność. Ptaki lecą do miasta, bo nie mają wyjścia.

Nie tylko gawrony wybierają miasto.

– Na przykład takie dzierlatki. Kiedyś wielkimi stadami chodziły za koniem po polu i wybierały z ziemi smakołyki. Dziś już ich na wsi nie ma. Wszystkie dzierlatki, która ja w życiu widziałam, zawsze były przy sklepach. Tam szukały pokarmu.

Ciągną też do miast wszelkie rodzaje sikorek, a mamy aż sześć gatunków. Na początku roku do karmnika państwa Sitko spod Warszawy przyleciała sikorka lazurowa! Ptak, który w naszych kraju praktycznie nie występuje, najbliżej mieszka na Białorusi. Niesamowita sytuacja.

Wróbel

Widziałam zdjęcia z tego podwórka – kilkadziesiąt osób z aparatami czeka aż niebieska sikorka przyleci do karmnika. Niektórzy jechali z drugiego końca Polski.

– Był to pierwszy pojaw tego ptaka w Polsce od 2014 r. W miastach jest też coraz więcej sikor, które żyły w lasach i stroniły od człowieka, jak czubatki, sosnówki, sikorki ubogie czy czarnogłówki. One wszystkie przylatują dziś do karmników. Kiedyś było to nie do pomyślenia.

A dlaczego praktycznie nie ma już wróbli?

– Zawsze było ich pełno: i na wsi, i w mieście. Ale to gatunek bardzo wrażliwy na zmiany klimatyczne, na zanieczyszczenie środowiska. Dziś nie jest łatwo spotkać wróbla. Dziś miejsce wróbili zajęły mazurki. 

I jeszcze sowy, które w miastach żyją rzadko, ale można je spotkać na przykład na naszych górkach czechowskich. Tej zimy kolega zaobserwował tam dziewięć osobników uszatek.

Generalnie przez lata zmieniły się zwyczaje sów. Kiedyś płomykówka jak większość naszych sów mieszkała w lasach. Gniazdowała w dziuplach drzew. Dziś zdecydowanie chętniej wybiera miejsca w pobliżu siedzib ludzkich np. na wieżach kościelnych, jeśli są otwarte, na strychach.

Podobnie z pójdźką, która zawsze była sową typowo wiejską, która lubi robić sobie gniazda w ogłowionych wierzbach. Dziś ona również lgnie do miasta, bo tu ma więcej pokarmu. 

Ja za oknem mam jesiony. Codziennie widzę na nich stada gili. Ale widuję też krogulca, kilka gatunków dzięciołów, w tym najmniejszego dzięciołka, który się świetnie w mieście czuje. Czy pełzacz leśny, który przylatuje pod moje okno z górek czechowskich.

Lublin jest bardzo ciekawym miastem jeśli chodzi o szatę roślinną i różnorodną rzeźbę terenu. Płuca miasta, czyli górki czechowskie, położone są na wzgórzach. Górki to takie miejsce gdzie każde zwierze czuje się dobrze. Są tu gatunki typowo parkowe, ale też leśne, drapieżne. Tej zimy obserwowaliśmy np. myszołowa włochatego. To nasze ostatnie takie bastiony.

To prawda, że wiele lat temu ta szata była bogatsza, a teraz jest coraz więcej nawłoci. Liczba owadów też zdecydowanie zmalała. Ale ptakom ta nawłoć tak bardzo nie przeszkadza, bo np. szczygły wydłubują sobie nasionka.

Płomykówka (fot. Stevie B/ wikipedia)

Przylatują do miast, by jeść, ale gdzie one ten pokarm znajdują?

– Poczynając od karmników, a świadomość ludzi w tym zakresie jest coraz większa. Druga sprawa to fakt, że w mieście jest zawsze o kilka stopni cieplej. Jest też mniej drapieżników.

Jest większe niż na wsi zanieczyszczenie, ale za to nie ma tych wszystkich nawozów w glebie, które zostają tam na wiele lat. Jeśli ktoś pyta, czy dokarmiać ptaki, to jak bardziej dokarmiać. Jak tylko się da, chociaż z rozwagą.

Jak pomóc, by nie zaszkodzić?

– Po pierwsze nie karmić ptaków chlebem. Może nie wszyscy się tego nauczyli, ale jest duży postęp. Ptaki będą jadły wszystko, większość tych żyjących w miastach jest wszystkożerna. I padlinę, i chleb. A pieczywo to takie nasze łakocie, słodycze. Chętnie to jedzą, ale jest szkodliwe. Zwłaszcza dla ptaków wodnych. Za dużo chleba to jedna z przyczyn anielskiego skrzydła. Oczywiście nie wszystkie ptaki na ta chorobę zachorują, ale wiele tak.

To czym karmić?

– Orzechy, rodzynki, nasiona, ale przede wszystkim ziarna słonecznika. Sikory czy dzięcioły uwielbiają mieszanki, które bardzo łatwo można zrobić w domu. Niełuskany słonecznik topimy w jedną masę ze smalcem. Do pudełeczka lub – dla dzięciołów – wetrzeć w korę. Gotowe kulki można też kupić w sklepie. Dla miękojadów gotowana kasza, niesolone gotowane warzywa, przekrojone jabłko. A dla grubodziobów pestki z kompotu.

Ptaki zaczynają na gwałt szukać pokarmu przy pierwszych mrozach. I jeśli zaczniemy je dokarmiać to trzeba być konsekwentnym. Gdy nagle przestaniemy to ten ptak, i jego koledzy, którym dał znać o fajnej stołówce, nagle zostaną bez środków do życia. Mogą nie zdążyć znaleźć następnego miejsca i zginąć z głodu.

Ogończyk (fot. Agnieszka Tańczuk)

Czy to możliwe, że za naszego życia wyjdziemy z domu i już żadnego ptaka nie usłyszymy?

– Oczywiście. Kiedyś przecież ten ptaki gwar był ogromny. Dziś trzeba nasłuchiwać. Środowisko już zmieniło się na tyle, że nie słyszymy też roju pszczół czy innych owadów.

Klimat się zmienia, wysychają bagna i torfowiska, naturalne środowiska dla wielu owadów i innych zwierząt. Mam cichą nadzieję, że dzięki tym obecnym zaspom śniegu wiosną będzie więcej wody i niektóre miejsca odżyją.

Degradacja środowiska zaczyna się od małych miejsc, a potem idzie falowo, ale stopniowo. Więc my tej fali nie widzimy, tak jak nie widzimy topnienia lodowców. Ale to się dzieje. Któregoś dnia się obudzimy i tego wszystkiego nie będzie.

Naukowcy biją na alarm, że najszybciej wymierają owady.

– Tak. A najszybciej znikają motyle. Powód jest ten sam, co przy ptakach – intensyfikacja rolnictwa. Próbujemy wycisnąć ziemi ile się da. Większość gospodarstw uprawia rzepak i kukurydzę. Ale proszę się przyjrzeć. Mimo, że jest słoneczna i bezwietrzna pogoda, to nad tym rzepakiem praktycznie nic nie lata. Mozaik różnorodnych upraw już praktycznie nie ma.

Takich łąk gdzie różne rośliny są pokarmem motyli w różnych stadiach ich rozwoju też jest bardzo mało. Dlaczego dziś nie mamy tak kiedyś pospolitego bielinka kapustnika? Bo on na dzisiejsza kapustę nawet nie spojrzy. Ona jest tak genetycznie zmodyfikowana, że owad jej nie rozpoznaje. 

Czerwona lista ptaków Polski

W połowie stycznia 2021 Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP) opublikowało nową edycję spisu zagrożonych gatunków pod koniec 2020 roku. To pierwsze tak kompleksowe zestawienie od 2002 roku. OTOP, wspólnie z naukowcami z Muzeum i Instytutu Zoologii PAN i z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, prowadził analizy w oparciu o metodykę Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN), wykorzystując ok. 1,4 miliona obserwacji z lat 2010-2019, pochodzących głównie z programu Monitoringu Ptaków Polski oraz z portalu Ornitho. Analizami objęto 230 gatunków ptaków, a badaniom poddano trzy kluczowe parametry: liczebność, zasięg i trend populacji.

Zgodnie z informacjami zawartymi w raporcie, w ciągu 200 lat obserwacji w Polsce wymarło 16 gatunków ptaków, a 47 kolejnych jest zagrożonych. To o 30 proc. więcej niż w poprzednim spisie z 2002 roku. Obecnie 12 gatunków ptaków uznaje się za krytycznie zagrożone (CR), 10 za zagrożone (EN), a 25 za narażone (UV).

Wśród gatunków krytycznie zagrożonych jest m.in. świstun, rycyk, rybitwa czubata, błotniak zbożowy, kraska czy dzierzba czarnoczelna. Na listę zagrożonych trafiły też lepiej znane gatunki – w tym gawron, słowik szary, mewa siwa, czajka i przepiórka.

Najbardziej zagrożone grupy ptaków to siewkowe i blaszkodziobe. Od 61 do 70 proc. gatunków w tych grupach wymaga pilnej szczególnej ochrony. Dominujące typy siedlisk, w których występują ptaki zagrożone, to mokradła i łąki w dolinach rzek, zbiorniki wodne i rzeki, a także wybrzeże morskie.

Czerwona lista uwzględnia także przypadki odbudowy populacji i obniżenia statusu zagrożenia. Jednym z nielicznych przykładów jest sokół wędrowny. Łącznie gatunków, których status ochrony się poprawił, jest zaledwie osiem.

* Agnieszka Tańczuk - Absolwentka filologii angielskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim i paleobiologii na Uniwersytecie Opolskim. Pracuje jako nauczyciel języka angielskiego, po godzinach bada ważki i motyle. Na Facebooku prowadzi fanpage Świat Motyli. Entomologia to nie tylko jej pasja, ale i plan na dalszą karierę naukową.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Przyłbice, szaliki i chusty do kosza. Podsumowanie dnia

Przyłbice, szaliki i chusty do kosza. Podsumowanie dnia

Ministerstwo Zdrowia zaostrza przepisy dotyczące obowiązku zakrywania ust i nosa. Od soboty nie będzie już można zastępować maseczek przyłbicami, chustami czy szalikami.

Bolesna porażka Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin z Enea AZS Poznań

Bolesna porażka Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin z Enea AZS Poznań

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin nie zaliczy środowego spotkania do udanych. Lublinianki przegrały na wyjeździe z Enea AZS Poznań 72:87. W drugiej odsłonie gospodynie zdominowały rywalizację

Na nocleg do lasu. Gdzie legalnie można rozbić namiot w Lubelskiem?

Na nocleg do lasu. Gdzie legalnie można rozbić namiot w Lubelskiem?

Leśnicy wyznaczą kolejne obszary, gdzie będzie można legalnie biwakować. – To efekt pilotażu, który odbywał się przez ostatni rok. Jego rezultaty okazały się przełomowe – informują Lasy Państwowe.

Kto dostał złotą szuflę do śniegu? W Zamościu gorąco z powodu zimy
Zobacz zdjęcia
galeria

Kto dostał złotą szuflę do śniegu? W Zamościu gorąco z powodu zimy

Władze miasta dostały złotą szuflę i setki komentarzy na portalach społecznościowych. Mieszkańcy nagrywali filmiki pokazując jak brną z wózkami przez zaspy. Miasto zapowiada, że w przyszłym sezonie inaczej zorganizuje odśnieżanie, a za ten zapłaci wykonawcy mniej.

Zobaczyła, że dom sąsiadów płonie. Uratowała im życie

Zobaczyła, że dom sąsiadów płonie. Uratowała im życie

Płomienie wydobywające się z poddasza domu zauważyła sąsiadka, która skoczyła na ratunek czteroosobowej rodzinie, zupełnie nie świadomej zagrożenia. Dlatego nikomu się nie stało, a mieszkańcy bezpiecznie opuścili płonący dom.

Kraśnik: Rada powiatu nie uchyliła uchwały antyLGBT. "Na litość Boga, nie flekujmy innych ludzi"

Kraśnik: Rada powiatu nie uchyliła uchwały antyLGBT. "Na litość Boga, nie flekujmy innych ludzi"

Część ludowców zmieniła zdanie, w przeciwieństwie do radnych z klubu Prawa i Sprawiedliwości. Rada Powiatu Kraśnickiego nie uchyliła w środę podjętego w 2019 roku stanowiska w sprawie "ideologii" LGBT.

Smutny finał historii sarny wyłowionej z Krzny

Smutny finał historii sarny wyłowionej z Krzny

We wtorek informowaliśmy o uratowanej młodej sarnie, która wpadła do Krzny. Niestety, finał tej historii jest smutny.

Pożyczył 7,5 tys. a musiał oddać ponad 30 tys. zł. Sąd Najwyższy zajmie się sprawą z Lublina

Pożyczył 7,5 tys. a musiał oddać ponad 30 tys. zł. Sąd Najwyższy zajmie się sprawą z Lublina

Prokurator Generalny skierował do Sądu Najwyższego skargę nadzwyczajną od decyzji Sądu Rejonowego Lublin - Zachód. Chodzi o pożyczkę, w której bank "usankcjonował niedozwolone, lichwiarskie odsetki".

Lublin. W tym miejscu za nocleg płaci tylko co trzecia osoba

Lublin. W tym miejscu za nocleg płaci tylko co trzecia osoba

Za pobyt w miejskiej „wytrzeźwiałce” nie płaci większość jej klientów – przyznaje Ratusz.

Jakie maseczki trzeba nosić zamiast przyłbic? Wyjaśniamy

Jakie maseczki trzeba nosić zamiast przyłbic? Wyjaśniamy

– Dopuszczone są wszystkie rodzaje maseczek, a rekomendowane maseczki chirurgiczne - przekazał w środę rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Wypadek w Puławach. Jedna osoba ranna

Wypadek w Puławach. Jedna osoba ranna

W środę około godz. 14 doszło do wypadku na ul. Czartoryskich w Puławach. W tył suzuki wjechał bus. Pasażerka pierwszego samochodu została przewieziona do szpitala. Do czasu uprzątnięcia miejsca zdarzenia, droga była zablokowana.

Lubelskie. Chciał skoczyć pod pociąg. Musieli skuć go kajdankami

Lubelskie. Chciał skoczyć pod pociąg. Musieli skuć go kajdankami

Tylko szybka i zdecydowana interwencja Straży Ochrony Kolei w Chełmie zapobiegła tragedii. Musieli użyć kajdanek i obezwładnić szarpiącego się desperata, którego sprowadzili bezpiecznie z nasypu, tuż przed nadjeżdżającym pociągiem. 19-latek trafił na szpitalną obserwację.

Pożar w Parczewie. Straż, OSP, policja i pogotowie energetyczne
zdjęcia
galeria

Pożar w Parczewie. Straż, OSP, policja i pogotowie energetyczne

Około dwóch godzin trwała akcja strażaków przy ul. Kościelnej w Parczewie.

Obostrzenia i Wielkanoc. Na razie nie ma żadnych obietnic

Obostrzenia i Wielkanoc. Na razie nie ma żadnych obietnic

– Na razie rząd nie rozważa konkretnego rozwiązania dotyczącego obostrzeń w czasie Wielkanocy, ale nastawienie jest takie, że jeżeli tylko będzie przestrzeń, to będziemy podejmowali decyzje luzujące – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.

Lublin. Miasto zmienia zasady wymiany pieców. Ma być łatwiej

Lublin. Miasto zmienia zasady wymiany pieców. Ma być łatwiej

Ratusz chce zmienić zasady przyznawania mieszkańcom dotacji do wymiany pieców i kotłów węglowych na mniej uciążliwe dla środowiska systemy ogrzewania. Decyzja zapadnie na czwartkowym posiedzeniu Rady Miasta.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.