Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

22 listopada 2007 r.
19:45
Edytuj ten wpis

Szeryf z Tarnogrodu

0 3 A A

Najpierw był ministrantem, potem harcerzem, członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i sekretarzem gminy.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Za to, że dogadał się z Żydami i odnowił kirkut, próbowano wrobić go w przekręt. Potem stał za bufetem pod batem. Dziś razem z żoną prowadzi pogeesowską restaurację. W Tarnogrodzie Stanisław Bukowiński, dla przyjaciół Staś, ma ksywę "Szeryf”, a ludzie przychodzą do niego po radę.

W sobotę o czternastej słońce na ostro złoci budynek Gminnej Spółdzielni, wystawionej na 1000-lecie państwa polskiego. Za czasów PRL była tu kultowa knajpa. W "Jubileuszowej” zaklepywano transakcje, opijano interesy i rozprawiano o polityce.

- Tu, gdzie jest teraz rondo, stały kiedyś polskie sklepy. Zbudowane, żeby przeciwstawić się żydowskim kramnicom - opowiada Stanisław Bukowiński. Drobny, nieduży, zakochany w dawnym Tarnogrodzie, z którego w cztery strony świata prowadzą cztery przedmieścia: Bukowskie, Płuskie, Różanieckie i Błonie. Na północ i na południe kościół i kościółek, na wschód synagoga, na zachód cerkiew.

- Gdziekolwiek się uszyć z Tarnogrodu, coś intryguje. U nas w kościele są słynne obrazy Tintoretta, skradzione i cudem znalezione w opuszczonej stodole - mówi Bukowiński.

W Soli osiedlili się w XVI wieku holenderscy osadnicy z Fryzji. We Frampolu produkowano słynne płótna. W Zamchu polował Jagiełło, a starosta Jan Pilecki jeździł powozem zaprzężonym w tresowane niedźwiedzie. W Turobinie była słynna szkoła kalwińska.

Śladami Singera

Bukowiński pochodzi z Galicji. - Kiedy patrzę na swoje życie, wychodzi, że przez dwadzieścia lat byłem gminnym politykiem - mówi pogodnie. Siedzimy na zapleczu głównej sali, w której słońce z trudem przeciska się przez dym z papierosów. Młodzi grają na automatach. Przy stolikach wódka idzie pod śledzie. - Sześć lat w harcerstwie. Sześć lat w PZPR. I sześć lat sekretarzowania w urzędzie gminy.
Kiedy był sekretarzem, do Tarnogrodu przyjechali Żydzi i wyłożyli kasę na uporządkowanie miejsc pamięci.

- Żydzi mieszkali w Tarnogrodzie od zawsze. Razem z katolikami i prawosławnymi. Została wspaniała synagoga z niezwykłą szafą ołtarzową do przechowywania Tory - Stanisław zamyśla się i dodaje: Pomyślałem, że powinniśmy dołożyć pieniądze z gminy i razem wyremontować miejsca, gdzie Niemcy wymordowali Żydów.

Jak pomyślał, tak zrobił. A potem ktoś puścił plotkę, że Bukowiński nadużył państwowych pieniędzy.

- Dostałem trzy tygodnie aresztu, bo biegły sądowy sprawdził dokumenty i wyszło mu, że kasa się nie zgadza. Sprawa toczyła się półtora roku, odszedłem z gminy. Na ostatnim posiedzeniu sądu biegły przyznał, że się pomylił. Zwrócono mi honor, ale co straciłem, to straciłem - mówi gorzko.

Ale warto było. - Kiedyś przyjechał do Tarnogrodu syn Singera. Wspominał, że jego ojciec bywał w Tarnogrodzie. Zobaczył zadbaną synagogę i kirkut.

Pod batem

Kiedyś w Tarnogrodzie było kilka knajp. - Najgłośniej było pod batem - wspomina Bukowiński. - Wie pan, seta, galareta i do domu. We wtorek były targi. Do knajpy przychodziło się spytać, co można było sprzedać, co kupić. Tu, gdzie teraz jest rondo, stały polskie sklepy. W czasach PRL była tu "Kalinka”, którą prowadziła Janina Łuszczak.

Szeryf, jak odszedł z gminy, zaczął z ojcem hodować pszczoły. Za Balcerowicza interes padł. - Na pięć lat poszedłem do roboty; do takiej zabijackiej knajpy "Gospoda”. Na barmana. Dostałem niezłą szkołę. Znałem wszystkich. Od księdza po najgorszego menela.

Potem trafił na ogłoszenie, że w Domu Kultury myślą o kawiarni.

Zainwestował.

Otworzył.

- Weszło kilku małolatów i zaczęło gwizdać. Z całej siły. Zadzwoniłem po policję i założyłem kolegium. Tak po kolei. Uspokoili się. Nabrali kultury - mówi Bukowiński.
Po roku dostał wymówienie.

U Stasia

W międzyczasie w GS szykowały się zmiany.
- Znali mnie, lubili, zaproponowali, żebym wziął w ajencję restaurację. Żona była na nie. Ale trzeba było z czegoś rodzinę utrzymać. Wziąłem - mówi pogodnie. - Pierwszy dzień? Było piwo, wódka, śledź, jakiś tymbalik. Potem trzeba było samemu stanąć za garami i ugotować dla gości.
• Przychodzili?
- Pewnie.
• Dla schabowego?
- Nie tylko. Znali mnie z czasów gminy. Zaczęli przychodzić po radę. A to jak podanie napisać? Pożyczkę załatwić. Pomagałem. Do dziś przychodzą. Już mniej po poradę. Bardziej jak do konfesjonału. Wpada kolega i mówi: Staś, daj mi setę, bo mnie baba wkurzyła.
•Co pan odpowiada?
- Masz, wypij sobie. Zagryź śledziem. I odpuść babie. Bo to jedna na tym świecie. Przeleć się po rynku, niech ci głowa ostygnie. Wraca. Już spokojny. Wypije drugiego kielicha i potulnie do domu idzie.
•Jak wejdzie młoda dziewczyna. Sama. Nikt jej nie zaczepi?
- Włos jej z głowy nie spadnie - mówi "Szeryf”.

\"Szeryf” na kajaku

- Byłem kiedyś ministrantem. Ksiądz Wincenty Depczyński, co opisał kościół, zaprowadził mnie do ołtarza i wyjął z tabernakulum relikwiarz z czterema okruchami krzyża świętego. Tylko że dziś podobno śladu po nim nie ma - opowiada Stanisław.
Dziś w ołtarzu są dwa obrazy Tintoretta. Skradzione przed kilkunastu laty. Cudem znaleziono je w opuszczonej stodole. Odnowione - wprawiają turystów w zachwyt. Jak ksiądz proboszcz ma dobry humor, to do kościoła wpuści. Ale o obrazach Tintoretta gadać nie chce. Nie pomaga zgoda z kurii.

Dziś Stanisław jest "szeryfem”, dla którego najważniejsza w życiu jest żona. - Nawet jak się pokłócimy na całego, to za 15 minut jest pogoda. A wie pan, co nas łączy? Kajak.
• Kajak ?!

- Najpierw kupiłem ponton. Zapakowałem żonę i popłynęliśmy Tanwią. Ponton wpadł na kamienie, utopiłem żonie komórkę. Popłynęliśmy następny raz, burza nas zgradowała. Teraz kupiłem profesjonalny kajak. I pływamy.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 3

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Pomorzanin / 6 czerwca 2008 r. o 13:38
0
Panie "Szeryfie" gratuluję pogody ducha i logiki życia. Życzę lepszych czasów i dużo zdrowia na dalsze długie lata, także dla zony i rodziny. Zasłużył Pan.
Znam okolice Tarnogrodu z powojennego dzieciństwa. Od kilkudziesięciu lat mieszkam nad morzem i czytam wszystko o powiecie i okolicy. Kibicuję Wam mieszkańcom tamtych bogatych historią, przelanym potem i krwią ziem.
Avatar
~misio~ / 5 czerwca 2008 r. o 22:25
0
no proszę was do nie go po rade chyba jak sie napić wódki ludzie nie rozśmieszajcie mnie
Avatar
KK / 27 listopada 2007 r. o 11:01
0
HA HA HA HA HA
Avatar
Pomorzanin / 6 czerwca 2008 r. o 13:38
0
Panie "Szeryfie" gratuluję pogody ducha i logiki życia. Życzę lepszych czasów i dużo zdrowia na dalsze długie lata, także dla zony i rodziny. Zasłużył Pan.
Znam okolice Tarnogrodu z powojennego dzieciństwa. Od kilkudziesięciu lat mieszkam nad morzem i czytam wszystko o powiecie i okolicy. Kibicuję Wam mieszkańcom tamtych bogatych historią, przelanym potem i krwią ziem.
Avatar
~misio~ / 5 czerwca 2008 r. o 22:25
0
no proszę was do nie go po rade chyba jak sie napić wódki ludzie nie rozśmieszajcie mnie
Avatar
KK / 27 listopada 2007 r. o 11:01
0
HA HA HA HA HA
Zobacz wszystkie komentarze 3

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Przebudowa Alei Racławickich zacznie się później. Ze względu na epidemię koronawirusa

Przebudowa Alei Racławickich zacznie się później. Ze względu na epidemię koronawirusa

Drogowcy, którzy wygrali przetarg na rozbudowę Al. Racławickich, ul. Lipowej i Poniatowskiego, nie chcą wchodzić na plac budowy ze względu na zagrożenie koronawirusem. Ratusz zgodził się na wstrzymanie inwestycji. Przebudowa zacznie się od prac rozbiórkowych, ale nie wiadomo, kiedy to będzie możliwe.

Koronawirus zabija biznes. W woj. lubelskim przybywa bezrobotnych

Koronawirus zabija biznes. W woj. lubelskim przybywa bezrobotnych

Z prowadzenia własnej działalności gospodarczej masowo rezygnują fryzjerzy i kosmetyczki. Eksperci szacują, że kryzysu nie przetrwa nawet co czwarta restauracja, co mocno odbije się też na rynku nieruchomości. Swoich pracowników zwalniają nie tylko ci mali. O prawie 2 tysiące osób zamierza zredukować swoją załogę duża firma meblarska, branżowa wizytówka naszego regionu.

Kolejne zakażenia koronawirusem. Wykryto go u 254 osób. Siedem osób zmarło

Kolejne zakażenia koronawirusem. Wykryto go u 254 osób. Siedem osób zmarło

O kolejnych 254 nowych zakażeniach koronawirusem poinformowało Ministerstwo Zdrowia. Z powodu choroby Covid- 19 zmarło 7 kolejnych osób

UMCS zmienia termin wyborów przez koronawirusa. Politechnika robi to po raz dugi

UMCS zmienia termin wyborów przez koronawirusa. Politechnika robi to po raz dugi

Senat Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej zdecydował o przełożeniu wyborów nowego rektora. Podobną decyzję – już po raz dugi – podjęły władze Politechniki Lubelskiej. W obu przypadkach powód jest ten sam: stan epidemii związany z zagrożeniem koronawirusem.

Biała Podlaska chce kupić 50 laptopów do zdalnej nauki dla uczniów

Biała Podlaska chce kupić 50 laptopów do zdalnej nauki dla uczniów

50 laptopów chce zamówić Biała Podlaska w ramach programu Ministerstwa Cyfryzacji "Zdalna Szkoła". Zamówienie ofertowe jest już dostępne w Biuletynie Informacji Publicznej.

Budował świetlicę wiejską w gminie Milejów. Spadł z rusztowania

Budował świetlicę wiejską w gminie Milejów. Spadł z rusztowania

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przetransportowało do szpitala 63-letniego pracownika, który spadł z rusztowania podczas prac budowlanych prowadzonych w miejscowości Popławy.

Mieszkanka Chełma znalazła kartę do bankomatu. Zamiast ją oddać, poszła na zakupy

Mieszkanka Chełma znalazła kartę do bankomatu. Zamiast ją oddać, poszła na zakupy

Za kradzież z włamaniem odpowie 55-letnia mieszkanka Chełma i jej 28-letni syn. Kobieta znalazła kartę bankomatową, którą wielokrotnie płaciła za zakupy. Transakcji dokonywał także jej syn. W ten sposób wypłacili z rachunku ponad 800 złotych.

Koronawirus: W tych miejscach powstaną izolatoria dla pacjentów. Pełna lista lokalizacji

Koronawirus: W tych miejscach powstaną izolatoria dla pacjentów. Pełna lista lokalizacji

13 izolatoriów działać będzie na terenie województwa lubelskiego. Wojewoda podał pełnią ich listę.

Krzysztof Piątek wróci do Milanu? Sensacyjne doniesienia z Włoch
film

Krzysztof Piątek wróci do Milanu? Sensacyjne doniesienia z Włoch

Włoscy dziennikarze wieszczą sensacyjny powrót Krzysztofa Piątka do Serie A. Według „Corriere dello Sport” reprezentant Polski już wkrótce miałby przejść z Herthy do Milanu.

Lubartowski Ośrodek Kultury zmienił się w szwalnię. Szyją maseczki
galeria

Lubartowski Ośrodek Kultury zmienił się w szwalnię. Szyją maseczki

Nie robią warsztatów, nie organizują koncertów, ale mimo wszystko działają. Lubartowski Ośrodek Kultury włączył się w akcję szycia masek dla szpitali. – Chcemy pomóc naszemu szpitalowi. Tutaj są nasze rodziny, nasi przyjaciele – mówi Małgorzata Gryglicka – Szczepaniak, dyrektor LOK.

Ograniczenia na targowiskach. Trzech klientów na jedno stoisko
galeria

Ograniczenia na targowiskach. Trzech klientów na jedno stoisko

Zgodnie z nowymi zasadami bezpieczeństwa na targowiskach w kolejkach stać może trzech klientów przy jednym stoisku. Liczba osób przebywających na targu nie może być więc większa niż trzykrotność liczby punktów handlowych

Wirusolog: Szczepionka na koronawirusa może być dostępna już w przyszłym roku

Wirusolog: Szczepionka na koronawirusa może być dostępna już w przyszłym roku

Naukowcy z całego świata ścigają się z czasem, żeby jak najszybciej stworzyć szczepionkę na koronawirusa. W USA trwają badania na ludziach – ochotnikach. - Trzeba przede wszystkim zbadać jak wygląda odporność na wirusa u ludzi, którzy już go „przechorowali”, a potem odwzorować to w szczepionce – tłumaczą specjaliści.

Czysta Rzeka ze zmianami. Mieli zbierać śmieci, a zbierają pieniądze na pomoc dla szpitali

Czysta Rzeka ze zmianami. Mieli zbierać śmieci, a zbierają pieniądze na pomoc dla szpitali

Operacja Czysta Rzeka 2020 zmieniła się na tydzień w Operację Rzeka dla Szpitali, w ramach której organizowana jest zbiórka. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na zakup środków ochrony osobistej dla lokalnych szpitali.

Przy stoliku usiądziesz, ale w swoim domu

Przy stoliku usiądziesz, ale w swoim domu

W czasach epidemii restauracji nie odwiedzisz, ale ona może odwiedzić Ciebie. OtoStolik, lubelska platforma do rezerwowania stolików w restauracji zmienia się w platformę, gdzie można zamawiać jedzenie z bezkontaktową dostawą do domu.

W Zamościu i okolicach pierwsze komunie odbędą się dopiero w październiku. Majowy termin odwołany

W Zamościu i okolicach pierwsze komunie odbędą się dopiero w październiku. Majowy termin odwołany

Wszystkie pierwsze komunie w Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej odbędą się dopiero jesienią - taką decyzję podjął biskup Marian Rojek. Wziął pod uwagę "trwający stan epidemii oraz brak pewności, co do dalszego rozwoju sytuacji".

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.