Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

20 października 2014 r.
18:45
Edytuj ten wpis

Autobus miejski jechał pod prąd drogą S17. Kierowca dostał pouczenie

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 20 A A

Miejski autobus jechał pod prąd drogą ekspresową S17. To, co mogło się skończyć tragedią, skończyło się dla kierowcy tylko pouczeniem. Incydent stał się głośny za sprawą nagrania, które trafiło do internetu

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Zauważyłem go jakieś 5 sekund przed tym, zanim zdążył do mnie dojechać - pisze jeden ze świadków na forum skyscrapercity.pl. - Zagrożenie stworzył więc ogromne, na zakrętach ten czas musiał być jeszcze krótszy, mógł wypaść komuś prosto przed nos.

Wszystko działo się w sobotę późnym wieczorem. Po skończonym kursie na linii 20 autobus wracał z pętli w Dębówce do Lublina. Zamiast jechać starą trasą wjechał na drogę ekspresową, ale pod prąd. Poruszał się lewym pasem z włączonymi światłami awaryjnymi. Ktoś z kierowców jadących właściwą jezdnią nagrał wyczyn kierowcy autobusu. Nagranie trafiło do internetu na popularny portal YouTube.

- Autobus na filmie nie należy do nas - zastrzega Weronika Opasiak, rzecznik MPK Lublin. Firma sama postanowiła przeciąć jakiekolwiek spekulacje, bo wielu internautów w uproszczeniu pisało o "autobusie MPK”.

- Bez wątpienia jest to pojazd należący do PKS Zielona Góra - stwierdza Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego. Zielonogórski przewoźnik obsługuje w Lublinie kilka linii autobusowych: jego przegubowce kursują na liniach 10, 17, 18, 27 i 40, a krótkie pojazdy na liniach 2, 19, 22, 32 i wspomnianej już "dwudziestce”. - O incydencie powiadomiliśmy już policję.

Rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji Janusz Wójtowicz zapewnia, że funkcjonariusze sami wypatrzyli autobus. - Na ich widok kierowca autobusu zatrzymał się i poprosił o pomoc. Został bezpiecznie odeskortowany przez radiowóz. Skończyło się na pouczeniu - mówi Wójtowicz.

A skończyć mogło się także utratą prawa jazdy. - Jest taka możliwość - przyznaje Wójtowicz. - Zgodnie z art. 86 Kodeksu wykroczeń ten, kto powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny do 5 tys. złotych, może też zostać zatrzymane mu prawo jazdy.

- Ubolewamy nad tym, co się stało. Dobrze, że nie doszło do tragedii - mówi Lilianna Krajewska z zarządu PKS Zielona Góra. - Prowadzimy w tej sprawie wewnętrzne postępowanie wyjaśniające i to tyle, co w tej chwili mogę powiedzieć.

Sam przewoźnik nie musi się obawiać konsekwencji ze strony miasta. - Był to już kurs zjazdowy, bez udziału pasażerów, poza rozkładem jazdy. Autobus wracał do bazy na ul. Hutniczą, nie mamy żadnych narzędzi, by wyciągać jakiekolwiek konsekwencje wobec przewoźnika - dodaje Góźdź.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 20

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 21 października 2014 r. o 10:09

Jakie 50 złotych?

50 złotych to niech walą za "niemanie świateł" w dzień, celem przypomnienia.

Tutaj powinni z miejsca "kierownikowi" zabrać uprawnienia i na ponowny egzamin skierować.

I do sądu a nie mandat. Sąd może wtedy solidniejszą grzywnę zasolić, niż ledwie 500 zeta.

A cofać Bombowcem już umiesz, czy dopiero ćwiczysz ? Powodzenia :)

Avatar
Kierowca Bombowca / 21 października 2014 r. o 10:02

Ach jak by Ci ulżyło, jakby chociaż 50 PLN. Nie znasz dnia ani godziny co Tobie się może zdarzyć.

Jakie 50 złotych?

50 złotych to niech walą za "niemanie świateł" w dzień, celem przypomnienia.

Tutaj powinni z miejsca "kierownikowi" zabrać uprawnienia i na ponowny egzamin skierować.

I do sądu a nie mandat. Sąd może wtedy solidniejszą grzywnę zasolić, niż ledwie 500 zeta.

Avatar
Gość / 21 października 2014 r. o 09:45

A co tu, do jasnej cholery, stwierdzać?

Miast zatrzymać się na awaryjnym i wezwać pomoc włączył wszystkie światła i jechał pod prąd ekspresówką.

Przez przypadek nie znał przepisów i jechał pod prąd?

To kto mu dał prawo jazdy i za co??

Ach jak by Ci ulżyło, jakby chociaż 50 PLN. Nie znasz dnia ani godziny co Tobie się może zdarzyć.

Avatar
Kierowca Bombowca / 21 października 2014 r. o 09:37

Tak, tak, byłeś i osobiście stwierdziłeś ......

A co tu, do jasnej cholery, stwierdzać?

Miast zatrzymać się na awaryjnym i wezwać pomoc włączył wszystkie światła i jechał pod prąd ekspresówką.

Przez przypadek nie znał przepisów i jechał pod prąd?

To kto mu dał prawo jazdy i za co??

Avatar
Gość / 21 października 2014 r. o 09:30

Z premedytacją wjechał pod prąd, kontynuował jazdę mimo tego, że wiedział, że źle jedzie, stworzył zagrożenie i jeszcze udawał głupa przed policją. Policja, owszem powinna pomóc, ale również powinna nałożyć mandat karny! Czy odstąpienie policji od kary nie jest zachowaniem z jakimś podtekstem?

Tak, tak, byłeś i osobiście stwierdziłeś ......

Avatar
qwerty / 21 października 2014 r. o 08:48

A mnie się podoba rozsądne zachowanie Policji w  tym przypadku. Ostatecznie polecenia policjanta są ponad znakami i sygnałami. Miał go zastrzelić skoro już się człowiek pomylił ? Nawet francuska rygorystyczna Żandarmeria chętnie pomoże, jeśli ktoś o pomoc poprosi. Szerokości. :)

Z premedytacją wjechał pod prąd, kontynuował jazdę mimo tego, że wiedział, że źle jedzie, stworzył zagrożenie i jeszcze udawał głupa przed policją. Policja, owszem powinna pomóc, ale również powinna nałożyć mandat karny! Czy odstąpienie policji od kary nie jest zachowaniem z jakimś podtekstem?

Z premedytacją wjechał pod prąd, kontynuował jazdę mimo tego, że wiedział, że źle jedzie, stworzył zagrożenie i jeszcze udawał głupa przed policją. Policja, owszem powinna pomóc, ale również powinna nałożyć mandat karny! Czy odstąpienie policji od kary nie jest zachowaniem z jakimś podtekstem?

rozwiń
Avatar
Kacha / 21 października 2014 r. o 08:44

Ja za to nie mogę ogarnąć jak kierowca osobówki kręcił film i prowadził auto jednocześnie,bo widać że tak było.Czy nie stwarzał przypadkiem też zagrożenia?

Avatar
karol / 21 października 2014 r. o 08:36

To chyba jakiś żart, za byle wykroczenie policjanci zabierają prawa jazdy, za jedną spaloną żarówkę od tablicy rejestracyjnej dowód rejestracyjny! W ciągu ostatniego pół roku zabrali więcej praw jazdy niż przez kilka ostatnich lat, a tu tylko pouczenie? Kpina!!!

Avatar
Gość / 21 października 2014 r. o 08:06

A ja jakoś ogarnąć nie mogę, że PKS Zielona Góra obsługuje linie miejskie w Lublinie.

Mało to innych PKS-ów w promieniu 500 km od Lublina?

Np. PKS Biała Podlaska (były), tylko 130km i to samo województwo. :)

Avatar
Gość / 21 października 2014 r. o 08:01

A mnie się podoba rozsądne zachowanie Policji w  tym przypadku. Ostatecznie polecenia policjanta są ponad znakami i sygnałami. Miał go zastrzelić skoro już się człowiek pomylił ? Nawet francuska rygorystyczna Żandarmeria chętnie pomoże, jeśli ktoś o pomoc poprosi. Szerokości. :)

Avatar
Gość / 21 października 2014 r. o 10:09

Jakie 50 złotych?

50 złotych to niech walą za "niemanie świateł" w dzień, celem przypomnienia.

Tutaj powinni z miejsca "kierownikowi" zabrać uprawnienia i na ponowny egzamin skierować.

I do sądu a nie mandat. Sąd może wtedy solidniejszą grzywnę zasolić, niż ledwie 500 zeta.

A cofać Bombowcem już umiesz, czy dopiero ćwiczysz ? Powodzenia :)

Avatar
Kierowca Bombowca / 21 października 2014 r. o 10:02

Ach jak by Ci ulżyło, jakby chociaż 50 PLN. Nie znasz dnia ani godziny co Tobie się może zdarzyć.

Jakie 50 złotych?

50 złotych to niech walą za "niemanie świateł" w dzień, celem przypomnienia.

Tutaj powinni z miejsca "kierownikowi" zabrać uprawnienia i na ponowny egzamin skierować.

I do sądu a nie mandat. Sąd może wtedy solidniejszą grzywnę zasolić, niż ledwie 500 zeta.

Avatar
Gość / 21 października 2014 r. o 09:45

A co tu, do jasnej cholery, stwierdzać?

Miast zatrzymać się na awaryjnym i wezwać pomoc włączył wszystkie światła i jechał pod prąd ekspresówką.

Przez przypadek nie znał przepisów i jechał pod prąd?

To kto mu dał prawo jazdy i za co??

Ach jak by Ci ulżyło, jakby chociaż 50 PLN. Nie znasz dnia ani godziny co Tobie się może zdarzyć.

Avatar
Kierowca Bombowca / 21 października 2014 r. o 09:37

Tak, tak, byłeś i osobiście stwierdziłeś ......

A co tu, do jasnej cholery, stwierdzać?

Miast zatrzymać się na awaryjnym i wezwać pomoc włączył wszystkie światła i jechał pod prąd ekspresówką.

Przez przypadek nie znał przepisów i jechał pod prąd?

To kto mu dał prawo jazdy i za co??

Avatar
Gość / 21 października 2014 r. o 09:30

Z premedytacją wjechał pod prąd, kontynuował jazdę mimo tego, że wiedział, że źle jedzie, stworzył zagrożenie i jeszcze udawał głupa przed policją. Policja, owszem powinna pomóc, ale również powinna nałożyć mandat karny! Czy odstąpienie policji od kary nie jest zachowaniem z jakimś podtekstem?

Tak, tak, byłeś i osobiście stwierdziłeś ......

Avatar
qwerty / 21 października 2014 r. o 08:48

A mnie się podoba rozsądne zachowanie Policji w  tym przypadku. Ostatecznie polecenia policjanta są ponad znakami i sygnałami. Miał go zastrzelić skoro już się człowiek pomylił ? Nawet francuska rygorystyczna Żandarmeria chętnie pomoże, jeśli ktoś o pomoc poprosi. Szerokości. :)

Z premedytacją wjechał pod prąd, kontynuował jazdę mimo tego, że wiedział, że źle jedzie, stworzył zagrożenie i jeszcze udawał głupa przed policją. Policja, owszem powinna pomóc, ale również powinna nałożyć mandat karny! Czy odstąpienie policji od kary nie jest zachowaniem z jakimś podtekstem?

Z premedytacją wjechał pod prąd, kontynuował jazdę mimo tego, że wiedział, że źle jedzie, stworzył zagrożenie i jeszcze udawał głupa przed policją. Policja, owszem powinna pomóc, ale również powinna nałożyć mandat karny! Czy odstąpienie policji od kary nie jest zachowaniem z jakimś podtekstem?

rozwiń
Avatar
Kacha / 21 października 2014 r. o 08:44

Ja za to nie mogę ogarnąć jak kierowca osobówki kręcił film i prowadził auto jednocześnie,bo widać że tak było.Czy nie stwarzał przypadkiem też zagrożenia?

Avatar
karol / 21 października 2014 r. o 08:36

To chyba jakiś żart, za byle wykroczenie policjanci zabierają prawa jazdy, za jedną spaloną żarówkę od tablicy rejestracyjnej dowód rejestracyjny! W ciągu ostatniego pół roku zabrali więcej praw jazdy niż przez kilka ostatnich lat, a tu tylko pouczenie? Kpina!!!

Avatar
Gość / 21 października 2014 r. o 08:06

A ja jakoś ogarnąć nie mogę, że PKS Zielona Góra obsługuje linie miejskie w Lublinie.

Mało to innych PKS-ów w promieniu 500 km od Lublina?

Np. PKS Biała Podlaska (były), tylko 130km i to samo województwo. :)

Avatar
Gość / 21 października 2014 r. o 08:01

A mnie się podoba rozsądne zachowanie Policji w  tym przypadku. Ostatecznie polecenia policjanta są ponad znakami i sygnałami. Miał go zastrzelić skoro już się człowiek pomylił ? Nawet francuska rygorystyczna Żandarmeria chętnie pomoże, jeśli ktoś o pomoc poprosi. Szerokości. :)

Zobacz wszystkie komentarze 20

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

 Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 4 października 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 4 października 2022 r.

Yamahę grizzly ukradli mu cztery lata temu. Pan Marcin nie dał za wygraną i wytropił quada

Yamahę grizzly ukradli mu cztery lata temu. Pan Marcin nie dał za wygraną i wytropił quada

Marcin Mizak z Młynek nigdy nie pogodził się ze stratą swojego quada. Gdy przed czterema laty nieznani sprawcy wykradli maszynę z jego podwórka, rozpoczął własne śledztwo. Po latach wypatrzył ją w internecie i udał się do pasera. W akcji pomagali policjanci z dwóch województw.

Top 5 Open City 2022. Subiektywnie o najlepszych pracach
galeria

Top 5 Open City 2022. Subiektywnie o najlepszych pracach

Hasłem tegorocznego festiwalu jest „uformowanie”, rozumiane jako poszukiwanie nowych form i sensów dla miejskiej tkanki. Oto kilka propozycji, których szkoda by było przegapić.

Lubelskie. Nagle do urzędu gminy wpada policja z alkomatem. Kto doniósł?

Lubelskie. Nagle do urzędu gminy wpada policja z alkomatem. Kto doniósł?

Wystarczył telefon, by policjanci pojawili się z alkomatem w Urzędzie Gminy w Szastarce. Oprócz pracowników, przebadany został także wójt gminy. Promili nie znaleziono, ale wygląda na to, że piątkowa sprawa będzie mieć ciąg dalszy.

Altana chłodnicza na kwiaty? Tak, i to od rodzinnej firmy z Lublina

Altana chłodnicza na kwiaty? Tak, i to od rodzinnej firmy z Lublina

Od przeszło ćwierćwiecza rodzina Szymańskich produkuje meble chłodnicze. I chociaż na przestrzeni lat zmieniły się realia, a do kadry zarządzającej dołączyli przedstawiciele trzeciego już pokolenia właścicieli, w firmie obowiązują zasady, które zostały w niej ustalone na początku. Nieprzerwanie są to solidność i niezawodność.

Lublin. Skwery okazały się za drogie. Wszystko będzie później

Lublin. Skwery okazały się za drogie. Wszystko będzie później

Nie ma już szans na to, by przed końcem roku urządzony został osiedlowy skwer przy ul. Herbowej.

Jodek potasu już w magazynach. Kto powinien zapytać o zdanie lekarza?
Ulotka jodku potasu
galeria

Jodek potasu już w magazynach. Kto powinien zapytać o zdanie lekarza?

Tabletki z jodem potasu są już w magazynach gminnych w całym województwie. Dostanie je każdy chętny, tylko że nie każdy powinien je przyjmować, bo zamiast pomóc, mogą zaszkodzić. Wojewoda zaleca osobom starszym konsultację lekarską.

Lubelskie. Pierwsi Ukraińcy z zaświadczeniami po nauce języka polskiego

Lubelskie. Pierwsi Ukraińcy z zaświadczeniami po nauce języka polskiego

1800 Ukraińców będzie się uczyć polskiego dzięki wsparciu w ramach projektu „Lubelskie pomaga Ukrainie – nauka języka polskiego”. Koszt przedsięwzięcia – 2,5 mln zł.

Narcyzm sprzyja uzależnieniu od portali społecznościowych

Narcyzm sprzyja uzależnieniu od portali społecznościowych

Narcyzm jest pozytywnie powiązany ze skłonnością do uzależnienia od mediów społecznościowych. Uzależnienie to może rozwijać się nie tylko jako mechanizm kompensacyjny wśród osób o dużej wrażliwości interpersonalnej i słabych relacjach społecznych, ale także w wyniku nieumiejętnej samoregulacji wyrażającej się w antagonizmie i wrogości wobec innych - wykazało polskie badanie.

Jak idzie budowa obwodnic w Lubelskiem? Jest przetarg numer 2 na 7

Jak idzie budowa obwodnic w Lubelskiem? Jest przetarg numer 2 na 7

GDDKiA ogłasza przetarg na rozbudowę części drogi krajowej numer 74. Jednocześnie powstanie obwodnica Dzwoli.

Machina wystąpi w Radiu Lublin
7 października 2022, 19:00

Machina wystąpi w Radiu Lublin

W piątek, 7 października o godz. 19 w studiu muzycznym Radia Lublin (ul. Obrońców Pokoju 2) wystąpi rockowa formacja Machina.

Pierwszy taki mandat w Polsce. 5 tys. zł za przekroczenie prędkości

Pierwszy taki mandat w Polsce. 5 tys. zł za przekroczenie prędkości

Takie mandaty są możliwe od 17 września, kiedy w życie weszły przepisy surowiej podchodzące do drogowych recydywistów.

Podatki, miejsca pracy i promocja. To samorząd zawdzięcza Rodowitej z Roztocza
Złota setka

Podatki, miejsca pracy i promocja. To samorząd zawdzięcza Rodowitej z Roztocza

Amerykański kapitał i prawdziwy skarb ukryty w głębi roztoczańskiej ziemi – z tego połączenia mogło powstać tylko coś dobrego. W Grabniku pod Krasnobrodem przeszło trzy lata temu rozpoczęła działalność rozlewnia wody mineralnej Rodowita z Roztocza. Na jej uruchomieniu korzystają cały czas i właściciele, i miejscowi.

Lublin. Skrzyżowanie al. Witosa z ul. Doświadczalną podejście drugie

Lublin. Skrzyżowanie al. Witosa z ul. Doświadczalną podejście drugie

Miasto od nowa szuka firmy, która zaprojektuje i wykona przebudowę skrzyżowania al. Witosa z ul. Doświadczalną.

Maska na twarzy i ciężka butla na plecach. Tak strażacy z Lublina zdobywają 30 piętro w 7 minut
rozmowa

Maska na twarzy i ciężka butla na plecach. Tak strażacy z Lublina zdobywają 30 piętro w 7 minut

Siedem minut wystarczy, żeby zużyć połowę butli z powietrzem, którą niesie się na plecach. O tym, jak wbiega się na 30. piętro, mówi starszy brygadier Michał Badach z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty