Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

16 lipca 2014 r.
6:30
Edytuj ten wpis

Prokuratura bada budowę toru przy ul. Janowskiej. Kto jest odpowiedzialny za bubel?

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
166 12 A A

Prokuratura zaczęła badać budowę toru rowerowego przy ul. Janowskiej, który po trzech latach nadaje się do rozbiórki i wykonania od podstaw. Dwie niezależne ekspertyzy wykazały, że od samego początku jest źle zaprojektowanym i źle wykonanym bublem

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Postępowanie sprawdzające prowadzone jest w kierunku przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych Urzędu Miasta - mówi Agnieszka Kępka z Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Jeżeli postępowanie to da podstawy do uznania, że mogło dojść do przestępstwa, wtedy zostanie wszczęte śledztwo.

Prokuratura próbuje wyjaśnić, czy można mówić o odpowiedzialności karnej za to, że z pieniędzy podatników zbudowano bubel. Problemy wyszły na jaw wiosną, gdy po ulewach tor zmienił się w błoto, a na ziemnych przeszkodach do skoków pojawiły się osuwiska. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji zamówił u rzeczoznawców dwie opinie, by sprawdzić, jak naprawić tor.

Okazało się, że nie ma co naprawiać i że wszystko należałoby budować od nowa. Tor zaplanowano na niestabilnym terenie dawnej kopalni piachu używanej później jako składowisko ziemi wywożonej z budów. Nikt nie zatroszczył się o ustabilizowanie gruntu, ani o odwodnienie terenu. A odpływ deszczówki utrudnia ziemny wał zaprojektowany wtedy gdy miasto zakładało jeszcze, że obiekt ma służyć motocyklistom. - Stąd zaleganie wody na całym obszarze - stwierdził w swej opinii dr inż. Kazimierz Chojnowski ze Stowarzyszenia Rzeczoznawców Technicznych Urządzeń Rozrywkowych.

- Wystąpiliśmy już do Urzędu Miasta i do wykonawcy o przekazanie dokumentacji obiektu - mówi prokurator Kępka.

Tor zaprojektowany w 2007 r. i budowany na zlecenie poprzedniego prezydenta miasta został otwarty w 2011 r. Koszty budowy szacowane początkowo na 2 miliony urosły do 3 mln złotych. Wiadomo już, że tor ani w tym roku, ani w przyszłym nie będzie czynny. Niestabilność gruntu sprawia, że BikePark nie nadaje się do jazdy.

Nadzór budowlany kazał go zamknąć tłumacząc to obawą o życie i zdrowie ludzi. A wynajęty przez miasto ekspert uznał, że po rozmiękniętych torach nie da się jeździć. - Każdy kolejny skok zmienia geometrię toru stwarzając zagrożenie dla użytkowników - stwierdza w opinii Chojnowski.

Komentarze 12

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Przemysław Leniak / 16 lipca 2014 o 12:19
0

oj coś dyskusja ucichła - ciekawe czemu?

Avatar
Przemysław Leniak / 16 lipca 2014 o 12:00
0

od 2007 roku dużo wylano atramentu na temat tego toru
myślę jednak że wyraźnie widać czyje działania doprowadziły do klęski tej inwestycji
 

Avatar
Przemysław Leniak / 16 lipca 2014 o 11:59
0

i kolejna odsłona:

Tor do poprawki

MIASTO RATUJE NIEUDANY PROJEKT OBIEKTU PRZY UL. JANOWSKIEJ

Opinia Porozumienia Rowerzystów w sprawie projektu toru przy ul. Janowskiej, nie pozostawia złudzeń. Jak pisaliśmy wczoraj, zdaniem rowerzystów, obiekt nie spełnia standardów toru rowerowego.


Tymczasem urzędnicy chcą ratować inwestycję, na którą są gotowi wydać tylko w tym roku 700 tys. Nie widzą problemu w radykalnej przeróbce projektu. Broni go również radny Rady Miasta, Piotr Więckowski, członek klubu „Cross”, który wczoraj zaproponował rowerzystom spotkanie.
Wydział Strategii i Rozwoju, który jest wykonawcą toru przy ul. Janowskiej, dwa tygodnie temu poprosił o opinię na temat tego projektu Porozumienie Rowerzystów. Ocena była druzgocąca. Zdaniem rowerzystów obiekt nie spełnia żadnych standardów. Zaproponowali radykalne zmiany. Magistrat już zapowiedział, że część z nich zaakceptuje.
– Zrezygnujemy z budowy utwardzanego parkingu – zapowiedział Marek Młynarczyk, z-ca dyrektora Wydziału Strategii i Rozwoju. – Nie będziemy również budować ogrodzenia od ul. Janowskiej.
Zamiast ogrodzenia miasto chce pozostawić wał ziemny.
– Będzie mógł spełniać rolę naturalnego miejsca widokowego – zapewnia dyr. Młynarczyk. – Natomiast w miejsce parkingów można będzie zrobić trawnik, urządzić boiska do gry w piłkę czy postawić małą gastronomię. Zmiany hopek nie będą stanowiły przeszkód dla realizacji projektu. Jest to tor gruntowy, który będzie można odpowiednio modelować.
Porozumienie Rowerzystów wskazało również na możliwość budowy na torze o długości powyżej 1800 m, kilku tras dla różnych dyscyplin rowerowych. Zdaniem urzędników to też jest możliwe.

Wydział Strategii i Rozwoju zapowiedział również, że po wykonaniu ogólnych prac, będzie dalej konsultować się z rowerzystami w sprawie ukształtowania terenu, po jakim ma przebiegać tor.
W całą sprawę zaangażował się również radny Rady Miasta, Piotr Więckowski, członek klubu motocrossowego „Cross”, od którego wyszedł pomysł budowy toru. Jego zdaniem, pomimo zapisu w budżecie o przeznaczeniu 700 tys. zł na budowę toru, istnieje ryzyko, że pieniądze zostaną cofnięte.
– Od początku mówiłem, że tor będzie można modyfikować – zapewnia radny.
Zapytaliśmy czy będą mogły po nim jeździć motory.
– Pan prezydent powiedział głośno i wyraźnie, że na torze nie pojawią się motory – stwierdził. – Dla mnie opinia prezydenta jest święta.
Dziś radny Więckowski spotka się z przedstawicielami Porozumienia Rowerzystów.

Kamil Krupa

i kolejna odsłona:

Tor do poprawki

MIASTO RATUJE NIEUDANY PROJEKT OBIEKTU PRZY UL. JANOWSKIEJ

Opinia Porozumienia Rowerzystów w sprawie projektu toru przy ul. Janowskiej, nie pozostawia złudzeń. Jak pisaliśmy wczoraj, zdaniem rowerzystów, obiekt nie spełnia standardów toru rowerowego.


Tymczasem urzędnicy chcą ratować inwestycję, na którą są gotowi wydać tylko w tym roku 700 tys. Nie widzą problemu w radykalnej przeróbce projektu. Broni go również radny Rady Miasta, Piotr Więckowski, członek klubu „Cross... rozwiń

Avatar
Przemysław Leniak / 16 lipca 2014 o 11:57
0

kolejny tekst:
"Tor dla motorów nazwa dla rowerów
MIELIŚMY RACJĘ – INWESTYCJA PRZY UL. JANOWSKIEJ MA ZŁY PROJEKT

Porozumienie Rowerzystów jednoznacznie stwierdziło, że budowany przez miasto tor rowerowy przy ul. Janowskiej w obecnej postaci nie będzie nadawał się do celu, w jakim powstał. Projekt przypomina tor motocrossowy. Dziś opinia ta zostanie przedstawiona Urzędowi Miasta.

O kontrowersyjnym projekcie pisaliśmy ostatnio kilkakrotnie. Lokalni działacze samorządowi twierdzili w naszych tekstach, że tor tylko z nazwy ma być rowerowy, a w rzeczywistości będzie służył zawodom motocyklowym.
Przede wszystkim tor jest za duży – potwierdza te obawy Marcin Skrzypek, członek Porozumienia Rowerowego. – Powinien mieć długość od 200 do 400 metrów, a w projekcie ma powyżej 1800 metrów. Zastrzeżenia budzi też samo ukształtowanie terenu. Wysokość planowanego najazdu (3 metry) i jego długość (3-5 metrów) sprawią, że wykonanie skoku będzie możliwe tylko pojazdem wyposażonym w silnik.
Projekt toru zakładał rozgrywanie na nim zawodów od 3 do 5 razy w roku. Miał to być speed rowerowy (czyli rodzaj żużla na rowerach, który wymaga owalnego toru) oraz cyklotrial (w tym przypadku potrzebny jest tor przeszkód).
– W związku z tym, że obiekt nie spełnia standardów, organizowanie tam znaczących imprez będzie w ogóle niemożliwe – podkreśla Marcin Skrzypek.

Elżbieta Dados, radna Rady Miasta, była przekonana, że przyszły tor rowerowy będzie tak naprawdę służył jeździe motocrossowej. Domagała się również fachowej ekspertyzy projektu. Opinie Porozumienia Rowerzystów potwierdziły jej obawy.
Pomysł stworzenia toru przy ul. Janowskiej wyszedł od klubu motorowego „Cross”, którego działaczem jest Dariusz Piątek, lubelski radny Platformy Obywatelskiej i miłośnik sportów motorowych. Pierwotnie miał być motocrossowy. Zmiana planów nastąpiła dopiero po protestach okolicznych mieszkańców i działaczy samorządowych.
W tym roku miasto na budowę toru ma wydać 700 tys. zł. Aby nie wyrzucić tych pieniędzy w błoto, Porozumienie Rowerzystów zgłosi dzisiaj swoje uwagi i zaproponuje nowe rozwiązania. Chodzi m.in. o podzielenie dużego toru na kilka tras, np. dla rowerów BMX i tzw. trialu. Ponadto rowerzyści sugerują rezygnację ze zbędnych elementów, takich jak utwardzone parkingi i stanowiska dla zawodników.
Miasto podjęło już prace budowlane. Ubiegłej jesieni usypano wały ziemne.
Maria Krzos, Kamil Krupa"

kolejny tekst:
"Tor dla motorów nazwa dla rowerów
MIELIŚMY RACJĘ – INWESTYCJA PRZY UL. JANOWSKIEJ MA ZŁY PROJEKT

Porozumienie Rowerzystów jednoznacznie stwierdziło, że budowany przez miasto tor rowerowy przy ul. Janowskiej w obecnej postaci nie będzie nadawał się do celu, w jakim powstał. Projekt przypomina tor motocrossowy. Dziś opinia ta zostanie przedstawiona Urzędowi Miasta.

O kontrowersyjnym projekcie pisaliśmy ostatnio kilkakrotnie. Lokalni działacze samorządowi twierdzili w naszych tekstach, że tor tylko z n... rozwiń

Avatar
Przemysław Leniak / 16 lipca 2014 o 11:52
0

"Porozumienie Rowerzystów zaprasza wszystkich miłośników dwóch kółek do włączenia się w prace nad projektem toru rowerowego. Obiekt powstanie przy ul. Janowskiej. Pisaliśmy o nim kilkakrotnie. Wydział Strategii i Rozwoju UM w zeszłym tygodniu zwrócił się do Porozumienia z prośbą o opinię na jego temat.

– Sprawa jest dosyć skomplikowana – mówi Marcin Skrzypek z Ośrodka Brama Grodzka-Teatr NN. – Według projektu ten tor nie spełnia standardów dla uprawiania sportów rowerowych, bo przypomina raczej tor motocrossowy.
Rowerzyści chcą dostosować obiekt do swoich potrzeb i proszą o opinię wszystkich, którzy mają pomysł, jak to zrobić. Zapoznali się już ze zdaniem specjalistów: Andrzeja Kity, wiceprezesa Polskiego Związku Kolarskiego i Krzysztofa Serwina, prezesa klubu ,,Champion”, który organizował tor trialowy w Świdniku. Do 20 czerwca Porozumienie musi złożyć opinię w Wydziale Strategii i Rozwoju.
– Mamy już pewne materiały na ten temat, np. standardy, według których tor powinien być budowany, czy projekty przykładowych ,,hopek” – zapewnia Skrzypek. – Ten problem mogą rozwiązać tylko rowerzyści. Każdy konstruktywny głos jest potrzebny. KAK

"

to z roku 2007 ;-)
pozwolę sobie wklejać kolejne puzzle
dzięki temu wyłoni się obrazek tego jak dosżło do powstania bubla
i kto jest za to odpowiedzialny...

"Porozumienie Rowerzystów zaprasza wszystkich miłośników dwóch kółek do włączenia się w prace nad projektem toru rowerowego. Obiekt powstanie przy ul. Janowskiej. Pisaliśmy o nim kilkakrotnie. Wydział Strategii i Rozwoju UM w zeszłym tygodniu zwrócił się do Porozumienia z prośbą o opinię na jego temat.

– Sprawa jest dosyć skomplikowana – mówi Marcin Skrzypek z Ośrodka Brama Grodzka-Teatr NN. – Według projektu ten tor nie spełnia standardów dla uprawiania sportów rowerowych, bo przypomina raczej tor motocrossowy.rozwiń

Avatar
tia / 16 lipca 2014 o 11:48
0
A powiedz to mieszkancom z pobliskich osiedli...tia



pozostaje tylko wrócic do poprzedniego projektu i udostepnic ten teren motocrosowcom . Dla nich nie potrzena nic naprawiac i przebudowywać. Popularność obiektu tez by zyskała bo tor na Janoskiejświecił zawsze pustkami oprócz jednego dnia w roku gdy odbywały sie zawody.

Avatar
tia / 16 lipca 2014 o 11:45
0
Zacznijmy od tego, za zwrot "cymbale" to nalezy Ci sie plastyka twarzy. I czytaj ze zrozumieniem i sprawdz historie poprzednich artykulow.Nie dosc,ze niewychowany prostak to i dyslektyk.
Avatar
wasyl / 16 lipca 2014 o 11:35
0

Zanim wybuchnie tu wielka fala oburzenia na kwotę, którą pochłonęła budowa trzeba nadmienić, że w poprzednich artykułach bylo już napisanie ile kosztował sam tor(nawet nie 1/3 wydanej kwoty). Najwieksze koszta pociągnęła za sobą budowa wału, który jest do niczego niepotrzebny. Uprzedzając fakty, zadajmy sobie odrazu z góry pytanie o zasadnosc budowy. Na litość bos.... ilez można budować kolejnych boisk i hal sportowych? Tendecnaj w calej Europie zachodniej i na świecie jest budowa takich miejsc i nik nie narzeka, ale nasze małomiasteczkowe malkontenstwo będzie się i tak ograniczać do zarzutów, że w samym :Lublinie jezdzi garstka rowerzystów a to też nie jest prawda. 

Cymbale - nie chodzi o to że coś takiego się buduje tylko że buduje się bubel za ogromną kasę. Tor oczywiście powinien być tak jak nalezy budować tor do jazdy motocyklami. Ale trzeba to robić dobrze. A tu ktoś zwietrzył interes by się nachapać.

Cymbale - nie chodzi o to że coś takiego się buduje tylko że buduje się bubel za ogromną kasę. Tor oczywiście powinien być tak jak nalezy budować tor do jazdy motocyklami. Ale trzeba to robić dobrze. A tu ktoś zwietrzył interes by się nachapać.

rozwiń
Avatar
Kewin / 16 lipca 2014 o 10:17
0

pozostaje tylko wrócic do poprzedniego projektu i udostepnic ten teren motocrosowcom . Dla nich nie potrzena nic naprawiac i przebudowywać. Popularność obiektu tez by zyskała bo tor na Janoskiejświecił zawsze pustkami oprócz jednego dnia w roku gdy odbywały sie zawody.

Avatar
KG / 16 lipca 2014 o 09:20
0

Dlaczego nigdzie nie podaje sie kto był wykonawcą?

Avatar
Przemysław Leniak / 16 lipca 2014 o 12:19
0

oj coś dyskusja ucichła - ciekawe czemu?

Avatar
Przemysław Leniak / 16 lipca 2014 o 12:00
0

od 2007 roku dużo wylano atramentu na temat tego toru
myślę jednak że wyraźnie widać czyje działania doprowadziły do klęski tej inwestycji
 

Avatar
Przemysław Leniak / 16 lipca 2014 o 11:59
0

i kolejna odsłona:

Tor do poprawki

MIASTO RATUJE NIEUDANY PROJEKT OBIEKTU PRZY UL. JANOWSKIEJ

Opinia Porozumienia Rowerzystów w sprawie projektu toru przy ul. Janowskiej, nie pozostawia złudzeń. Jak pisaliśmy wczoraj, zdaniem rowerzystów, obiekt nie spełnia standardów toru rowerowego.


Tymczasem urzędnicy chcą ratować inwestycję, na którą są gotowi wydać tylko w tym roku 700 tys. Nie widzą problemu w radykalnej przeróbce projektu. Broni go również radny Rady Miasta, Piotr Więckowski, członek klubu „Cross”, który wczoraj zaproponował rowerzystom spotkanie.
Wydział Strategii i Rozwoju, który jest wykonawcą toru przy ul. Janowskiej, dwa tygodnie temu poprosił o opinię na temat tego projektu Porozumienie Rowerzystów. Ocena była druzgocąca. Zdaniem rowerzystów obiekt nie spełnia żadnych standardów. Zaproponowali radykalne zmiany. Magistrat już zapowiedział, że część z nich zaakceptuje.
– Zrezygnujemy z budowy utwardzanego parkingu – zapowiedział Marek Młynarczyk, z-ca dyrektora Wydziału Strategii i Rozwoju. – Nie będziemy również budować ogrodzenia od ul. Janowskiej.
Zamiast ogrodzenia miasto chce pozostawić wał ziemny.
– Będzie mógł spełniać rolę naturalnego miejsca widokowego – zapewnia dyr. Młynarczyk. – Natomiast w miejsce parkingów można będzie zrobić trawnik, urządzić boiska do gry w piłkę czy postawić małą gastronomię. Zmiany hopek nie będą stanowiły przeszkód dla realizacji projektu. Jest to tor gruntowy, który będzie można odpowiednio modelować.
Porozumienie Rowerzystów wskazało również na możliwość budowy na torze o długości powyżej 1800 m, kilku tras dla różnych dyscyplin rowerowych. Zdaniem urzędników to też jest możliwe.

Wydział Strategii i Rozwoju zapowiedział również, że po wykonaniu ogólnych prac, będzie dalej konsultować się z rowerzystami w sprawie ukształtowania terenu, po jakim ma przebiegać tor.
W całą sprawę zaangażował się również radny Rady Miasta, Piotr Więckowski, członek klubu motocrossowego „Cross”, od którego wyszedł pomysł budowy toru. Jego zdaniem, pomimo zapisu w budżecie o przeznaczeniu 700 tys. zł na budowę toru, istnieje ryzyko, że pieniądze zostaną cofnięte.
– Od początku mówiłem, że tor będzie można modyfikować – zapewnia radny.
Zapytaliśmy czy będą mogły po nim jeździć motory.
– Pan prezydent powiedział głośno i wyraźnie, że na torze nie pojawią się motory – stwierdził. – Dla mnie opinia prezydenta jest święta.
Dziś radny Więckowski spotka się z przedstawicielami Porozumienia Rowerzystów.

Kamil Krupa

i kolejna odsłona:

Tor do poprawki

MIASTO RATUJE NIEUDANY PROJEKT OBIEKTU PRZY UL. JANOWSKIEJ

Opinia Porozumienia Rowerzystów w sprawie projektu toru przy ul. Janowskiej, nie pozostawia złudzeń. Jak pisaliśmy wczoraj, zdaniem rowerzystów, obiekt nie spełnia standardów toru rowerowego.


Tymczasem urzędnicy chcą ratować inwestycję, na którą są gotowi wydać tylko w tym roku 700 tys. Nie widzą problemu w radykalnej przeróbce projektu. Broni go również radny Rady Miasta, Piotr Więckowski, członek klubu „Cross... rozwiń

Avatar
Przemysław Leniak / 16 lipca 2014 o 11:57
0

kolejny tekst:
"Tor dla motorów nazwa dla rowerów
MIELIŚMY RACJĘ – INWESTYCJA PRZY UL. JANOWSKIEJ MA ZŁY PROJEKT

Porozumienie Rowerzystów jednoznacznie stwierdziło, że budowany przez miasto tor rowerowy przy ul. Janowskiej w obecnej postaci nie będzie nadawał się do celu, w jakim powstał. Projekt przypomina tor motocrossowy. Dziś opinia ta zostanie przedstawiona Urzędowi Miasta.

O kontrowersyjnym projekcie pisaliśmy ostatnio kilkakrotnie. Lokalni działacze samorządowi twierdzili w naszych tekstach, że tor tylko z nazwy ma być rowerowy, a w rzeczywistości będzie służył zawodom motocyklowym.
Przede wszystkim tor jest za duży – potwierdza te obawy Marcin Skrzypek, członek Porozumienia Rowerowego. – Powinien mieć długość od 200 do 400 metrów, a w projekcie ma powyżej 1800 metrów. Zastrzeżenia budzi też samo ukształtowanie terenu. Wysokość planowanego najazdu (3 metry) i jego długość (3-5 metrów) sprawią, że wykonanie skoku będzie możliwe tylko pojazdem wyposażonym w silnik.
Projekt toru zakładał rozgrywanie na nim zawodów od 3 do 5 razy w roku. Miał to być speed rowerowy (czyli rodzaj żużla na rowerach, który wymaga owalnego toru) oraz cyklotrial (w tym przypadku potrzebny jest tor przeszkód).
– W związku z tym, że obiekt nie spełnia standardów, organizowanie tam znaczących imprez będzie w ogóle niemożliwe – podkreśla Marcin Skrzypek.

Elżbieta Dados, radna Rady Miasta, była przekonana, że przyszły tor rowerowy będzie tak naprawdę służył jeździe motocrossowej. Domagała się również fachowej ekspertyzy projektu. Opinie Porozumienia Rowerzystów potwierdziły jej obawy.
Pomysł stworzenia toru przy ul. Janowskiej wyszedł od klubu motorowego „Cross”, którego działaczem jest Dariusz Piątek, lubelski radny Platformy Obywatelskiej i miłośnik sportów motorowych. Pierwotnie miał być motocrossowy. Zmiana planów nastąpiła dopiero po protestach okolicznych mieszkańców i działaczy samorządowych.
W tym roku miasto na budowę toru ma wydać 700 tys. zł. Aby nie wyrzucić tych pieniędzy w błoto, Porozumienie Rowerzystów zgłosi dzisiaj swoje uwagi i zaproponuje nowe rozwiązania. Chodzi m.in. o podzielenie dużego toru na kilka tras, np. dla rowerów BMX i tzw. trialu. Ponadto rowerzyści sugerują rezygnację ze zbędnych elementów, takich jak utwardzone parkingi i stanowiska dla zawodników.
Miasto podjęło już prace budowlane. Ubiegłej jesieni usypano wały ziemne.
Maria Krzos, Kamil Krupa"

kolejny tekst:
"Tor dla motorów nazwa dla rowerów
MIELIŚMY RACJĘ – INWESTYCJA PRZY UL. JANOWSKIEJ MA ZŁY PROJEKT

Porozumienie Rowerzystów jednoznacznie stwierdziło, że budowany przez miasto tor rowerowy przy ul. Janowskiej w obecnej postaci nie będzie nadawał się do celu, w jakim powstał. Projekt przypomina tor motocrossowy. Dziś opinia ta zostanie przedstawiona Urzędowi Miasta.

O kontrowersyjnym projekcie pisaliśmy ostatnio kilkakrotnie. Lokalni działacze samorządowi twierdzili w naszych tekstach, że tor tylko z n... rozwiń

Avatar
Przemysław Leniak / 16 lipca 2014 o 11:52
0

"Porozumienie Rowerzystów zaprasza wszystkich miłośników dwóch kółek do włączenia się w prace nad projektem toru rowerowego. Obiekt powstanie przy ul. Janowskiej. Pisaliśmy o nim kilkakrotnie. Wydział Strategii i Rozwoju UM w zeszłym tygodniu zwrócił się do Porozumienia z prośbą o opinię na jego temat.

– Sprawa jest dosyć skomplikowana – mówi Marcin Skrzypek z Ośrodka Brama Grodzka-Teatr NN. – Według projektu ten tor nie spełnia standardów dla uprawiania sportów rowerowych, bo przypomina raczej tor motocrossowy.
Rowerzyści chcą dostosować obiekt do swoich potrzeb i proszą o opinię wszystkich, którzy mają pomysł, jak to zrobić. Zapoznali się już ze zdaniem specjalistów: Andrzeja Kity, wiceprezesa Polskiego Związku Kolarskiego i Krzysztofa Serwina, prezesa klubu ,,Champion”, który organizował tor trialowy w Świdniku. Do 20 czerwca Porozumienie musi złożyć opinię w Wydziale Strategii i Rozwoju.
– Mamy już pewne materiały na ten temat, np. standardy, według których tor powinien być budowany, czy projekty przykładowych ,,hopek” – zapewnia Skrzypek. – Ten problem mogą rozwiązać tylko rowerzyści. Każdy konstruktywny głos jest potrzebny. KAK

"

to z roku 2007 ;-)
pozwolę sobie wklejać kolejne puzzle
dzięki temu wyłoni się obrazek tego jak dosżło do powstania bubla
i kto jest za to odpowiedzialny...

"Porozumienie Rowerzystów zaprasza wszystkich miłośników dwóch kółek do włączenia się w prace nad projektem toru rowerowego. Obiekt powstanie przy ul. Janowskiej. Pisaliśmy o nim kilkakrotnie. Wydział Strategii i Rozwoju UM w zeszłym tygodniu zwrócił się do Porozumienia z prośbą o opinię na jego temat.

– Sprawa jest dosyć skomplikowana – mówi Marcin Skrzypek z Ośrodka Brama Grodzka-Teatr NN. – Według projektu ten tor nie spełnia standardów dla uprawiania sportów rowerowych, bo przypomina raczej tor motocrossowy.rozwiń

Avatar
tia / 16 lipca 2014 o 11:48
0
A powiedz to mieszkancom z pobliskich osiedli...tia



pozostaje tylko wrócic do poprzedniego projektu i udostepnic ten teren motocrosowcom . Dla nich nie potrzena nic naprawiac i przebudowywać. Popularność obiektu tez by zyskała bo tor na Janoskiejświecił zawsze pustkami oprócz jednego dnia w roku gdy odbywały sie zawody.

Avatar
tia / 16 lipca 2014 o 11:45
0
Zacznijmy od tego, za zwrot "cymbale" to nalezy Ci sie plastyka twarzy. I czytaj ze zrozumieniem i sprawdz historie poprzednich artykulow.Nie dosc,ze niewychowany prostak to i dyslektyk.
Avatar
wasyl / 16 lipca 2014 o 11:35
0

Zanim wybuchnie tu wielka fala oburzenia na kwotę, którą pochłonęła budowa trzeba nadmienić, że w poprzednich artykułach bylo już napisanie ile kosztował sam tor(nawet nie 1/3 wydanej kwoty). Najwieksze koszta pociągnęła za sobą budowa wału, który jest do niczego niepotrzebny. Uprzedzając fakty, zadajmy sobie odrazu z góry pytanie o zasadnosc budowy. Na litość bos.... ilez można budować kolejnych boisk i hal sportowych? Tendecnaj w calej Europie zachodniej i na świecie jest budowa takich miejsc i nik nie narzeka, ale nasze małomiasteczkowe malkontenstwo będzie się i tak ograniczać do zarzutów, że w samym :Lublinie jezdzi garstka rowerzystów a to też nie jest prawda. 

Cymbale - nie chodzi o to że coś takiego się buduje tylko że buduje się bubel za ogromną kasę. Tor oczywiście powinien być tak jak nalezy budować tor do jazdy motocyklami. Ale trzeba to robić dobrze. A tu ktoś zwietrzył interes by się nachapać.

Cymbale - nie chodzi o to że coś takiego się buduje tylko że buduje się bubel za ogromną kasę. Tor oczywiście powinien być tak jak nalezy budować tor do jazdy motocyklami. Ale trzeba to robić dobrze. A tu ktoś zwietrzył interes by się nachapać.

rozwiń
Avatar
Kewin / 16 lipca 2014 o 10:17
0

pozostaje tylko wrócic do poprzedniego projektu i udostepnic ten teren motocrosowcom . Dla nich nie potrzena nic naprawiac i przebudowywać. Popularność obiektu tez by zyskała bo tor na Janoskiejświecił zawsze pustkami oprócz jednego dnia w roku gdy odbywały sie zawody.

Avatar
KG / 16 lipca 2014 o 09:20
0

Dlaczego nigdzie nie podaje sie kto był wykonawcą?

Zobacz wszystkie komentarze 12

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Szczęśliwy finał poszukiwań chorego 81-latka. Żona dziękuje policjantom

Szczęśliwy finał poszukiwań chorego 81-latka. Żona dziękuje policjantom 7 2

Poważnie chory 81-latek wyszedł z domu i nie wrócił. Policjanci przeczesywali miasto i las. W końcu udało się go znaleźć.

Zderzenie aut. 11-letnia dziewczynka w szpitalu

Zderzenie aut. 11-letnia dziewczynka w szpitalu 0 3

11-letnia dziewczynka trafiła do szpitala po tym jak w auto w którym jechała uderzył inny samochód.

Big Brother w bloku socjalnym? Naszpikowali budynek kamerami
film

Big Brother w bloku socjalnym? Naszpikowali budynek kamerami 10 8

- Czy w ruinie, gdzie dykta zastępuje szyby, a dziury w ścianach mają wielkość pięści, montowanie kamer to najpilniejsza potrzeba? - pytają oburzeni mieszkańcy bloku socjalnego w Płocku.

Nowy pokaz fontanny na placu Litewskim "Anioły lubelskie" [zdjęcia]
galeria

Nowy pokaz fontanny na placu Litewskim "Anioły lubelskie" [zdjęcia] 23 8

W piątek można było premierowo zobaczyć nowe widowisko „Anioły lubelskie” w fontannie na pl. Litewskim.

Rafał Wójcik (Górnik Łęczna): Pokażemy charakter

Rafał Wójcik (Górnik Łęczna): Pokażemy charakter 1 3

Rozmowa Z Rafałem Wójcikiem, trenerem Górnika Łęczna

Drogowe inwestycje w woj. lubelskim. Gdzie powstają nowe odcinki?

Drogowe inwestycje w woj. lubelskim. Gdzie powstają nowe odcinki? 8 20

Drogi są jak tętnice: dziurawe i pozapychane szybko prowadzą do zawału. Czy grozi nam wizyta u auto-kardiologa? Chyba nie, bo w naszym regionie inwestycje są realizowane na każdej kategorii dróg: od krajowych do gminnych. Wciąż jednak daleko nam do Śląska czy Wielkopolski, gdzie infrastruktura drogowa jest już na poziomie europejskim.

PZLA 94 Mistrzostwa Polski w Lublinie. Podsumowanie pierwszego dnia
zdjęcia
galeria

PZLA 94 Mistrzostwa Polski w Lublinie. Podsumowanie pierwszego dnia 7 1

Pierwszy dzień rozgrywanych w Lublinie MP przyniósł wiele niezapomnianych emocji. Brąz wywalczyła Joanna Bemowska i Arkadiusz Rogowski, srebro Paweł Fajdek, a złoto Dominik Kopeć

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny 0 7

Jerzy Rębek burmistrz Radzynia Podlaskiego uważa że pikieta Marii Kosidło ma podtekst polityczny.

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka
31 sierpnia 2018, 20:00

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka 10 0

Co Gdzie Kiedy. 31 sierpnia o godz. 20 w Parku Bronowickim, w ramach cyklu Zatańcz z Lublinem, wystąpi zespół Rokiczanka. To okazja do wspólnej zabawy przy wspaniałej muzyce sprzed lat.

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali 3 17

O 1/5 miały zmniejszyć się wynagrodzenia samorządowców w związku ustawą przyjętą przez PiS. Tymczasem w wielu przypadkach obniżki były wręcz symboliczne. A niektórzy nawet zyskali na zmianie.

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota!
galeria

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota! 4 1

Wojciech Nowicki z Podlasia Białystok wywalczył złoty medal w konkursie rzutu młotem w Lublinie i wyprzedził Pawła Fajdka. Zawodnikowi Agrosu Zamość do złota zabrakło zaledwie 12 centymetrów. Trzecie miejsca zajął natomiast inny zawodnik Agrosu Arkadiusz Rogowski

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem!
galeria

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem! 1 1

Zawodnik Agrosu Zamość nie miał sobie równych i mimo ciężkich warunków na bieżni ze znakomitym wynikiem zdobył pierwsze miejsce na zawodach w Lublinie

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe
28 lipca 2018, 20:00

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe 7 1

Co Gdzie Kiedy. Retro-potańcówka dla miłośników klimatu lat 20-60 odbędzie się 28 lipca o godz. 20 w Teatralnej Cafe (ul. Peowiaków 1). Uczestnicy będą mogli bawić się przy dobrej muzyce do godz. 2 nad ranem.

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać 0 7

Coraz więcej obcokrajowców chce pozostać w Polsce na dłużej - mówi w rozmowie z PAP Jakub Dudziak z Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Z danych urzędu wynika, że w pierwszym półroczu tego roku liczba cudzoziemców z zezwoleniami na pobyt zwiększyła się o 25 tys. W połowie tego roku takie zezwolenia posiadało łącznie 350 tys. osób.

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę 30 11

Od 1 września nauczyciele, wychowawcy, bibliotekarze, logopedzi czy psychologowie będą musieli być zatrudniani na umowę o pracę. Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą też mogły pracować w prywatnych przedszkolach czy poradniach.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.