Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

28 września 2021 r.
7:31

Wyrok za zjedzenie człowieka. Pierwszy taki w Polsce od wojny

1 4 A A

Mieli zabić człowieka, poćwiartować, upiec na ognisku i go zjeść. Jest wyrok w pierwszym w powojennej Polsce procesie o kanibalizm.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Makabryczna zbrodnia miała mieć miejsce w okolicach wsi Kołki w Zachodniopomorskiem między lipcem a październikiem 2002 roku. Zdaniem śledczych pięciu mężczyzn zabrało z jednego z barów innego mężczyznę do samochodu. Wywieźli go kilkanaście kilometrów dalej nad jezioro Osiek, gdzie miało dojść do morderstwa, usmażenia i zjedzenia części ciała ofiary.

- Pomimo tego, że nie ustalono danych tego mężczyzny, zebrany w toku postępowania materiał dowodowy, jak również pozostałe materiały zgromadzone w sprawie, dały podstawę do tego, żeby skierować akt oskarżenia do sądu – tłumaczyła w lutym Alicja Macugowska-Kyszka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Aresztowano czterech mężczyzn

Po 15 latach od czasu, gdy miało dojść do zbrodni, zatrzymano podejrzanych. W jednym czasie aresztowano czterech mężczyzn. Piąty już nie żył i to on rzekomo przed śmiercią miał opowiedzieć o całej historii. Słyszała to osoba, która po jego śmierci wysłała anonimowego maila na policję.

Sprawą zajmowaliśmy się na początku roku. Mieszkańcy Kołek nie wierzyli w prawdziwość historii. Jedna z napotkanych przez naszą ekipę mieszkanek okazała się matką nieżyjącego Zbigniewa B., który przed śmiercią rzekomo miał wyjawić całą sprawę.

- Nigdy w życiu o tym mi nie mówił. Jestem matką, ale on coś miał z psychiką. Mógł nazmyślać – podkreślała.

Podejrzani, po morderstwie, które jest im zarzucane, i zjedzeniu części ciała mężczyzny, mieli utopić zwłoki w jeziorze. Jednak po przeczesaniu dna jeziora nic nie znaleziono. Nie wiadomo też, kim była ofiara. Po półtora roku uchylono areszt tymczasowy trzem oskarżonym. Z dwoma z nich rozmawialiśmy na początku roku.

- Oni [organy ścigania – red.] nawet nie wiedzą, kto to miał być. Nikt nie zaginął. Nie wiem, co jest grane – denerwował się pan Janusz.

Mężczyzna przekonywał, że nie spotkał się feralnego dnia z innymi podejrzanymi na ognisku.
– Pierwszy raz nad tym jeziorem byłem z policją.

- Nie wiedziałem, o co chodzi w tej sprawie i do tej pory nie wiem. Nie wiem, jak to wytłumaczyć – załamywał ręce pan Sylwester, drugi podejrzany.

Kanibalizm

- Zabójstwo kanibalistyczne zdarza się w naszej cywilizacji niezwykle rzadko. Zabójcami i kanibalami są schizofrenicy paranoidalni. Druga grupa to seryjni zabójcy, z motywów seksualnych o maksymalnym natężeniu sadyzmu. W całej kazuistyce światowej, mówię to z całą odpowiedzialnością, nie ma przypadku uczty kanibali czy grilla kanibali – zapewnia prof. Jan Widacki, obrońca Roberta Majchera. I dodaje: - Teraz popatrzmy, czy któryś z naszych oskarżonych ma jakiekolwiek cechy, które pozwoliłyby go przypisać do jednej albo drugiej grupy? Żaden. Jest to po prostu z kryminologicznego punktu widzenia niewiarygodne.

Dlaczego jeden z oskarżonych - Robert Majcher pozostawał dalej za kratami? Podobno na tę decyzję miało wpływ zeznanie trzeciego z podejrzanych Rafała O., który miał potwierdzić, co mężczyźni zrobili nad jeziorem z ofiarą, choć później wycofał swoje zeznania. Z nim także nasz reporter rozmawiał w lutym.

- Jestem człowiekiem niewinnym. Niczego takiego nie było – deklarował wówczas.

- Najpierw opowiadał tę historię, potem konsekwentnie odmawiał, potem do tego wracał. Wersja jest troszkę inna. Pamiętajmy, że to jest człowiek upośledzony umysłowo i jest alkoholikiem. To jest człowiek, którym niezwykle łatwo manipulować i go przestraszyć – mówi prof. Widacki.

 

Zapytaliśmy mężczyznę, dlaczego wcześniej zeznawał inaczej?

- A co miałem powiedzieć, jak mnie dusili?

Kto?

- Policja.

Robert Majcher

- Dostawałem listy od rodziny, ale sam nie pisałem. Każdego dnia myślałem, że mnie wypuszczą z aresztu. A tu kolejny miesiąc, kolejny rok. Nie wiedziałem, że będzie trwało to aż tak długo – tłumaczy Robert Majcher.

Mężczyzna spędził w więzieniu 4 lata. W tym czasie jego życie rodzinne całkowicie się odmieniło. - Jest wnuk, jest zięć – mówi pan Robert. I zaznacza: - Rodzina jest dla mnie najważniejsza. Zawsze stawiałem rodzinę na pierwszym miejscu.

- Pomału stara się układać życie w naszym otoczeniu, rodziny, tych najbliższych, którzy przy nim zostali – mówi Nikola Czyżak, córka mężczyzny.

- Chłop pracował, chował rodzinę, to się przyczepili. To są bzdety, bo on do takiego czegoś nawet nie byłby zdolny – zapewnia jedna z sąsiadek mężczyzny.

- To, że siedział cztery lata… zabrali mu cztery najpiękniejsze lata. Dzieci były małe, a teraz już dorastają i on ich w tym czasie nie widział – wskazuje inna sąsiadka. I dodaje: - Jak można zamknąć kogoś za nic i trzymać go cztery lata? Cieszymy się, że jest, ale stracił już wszystko. Stracił rodzinę, dzieci, wszystko, na co ciężko pracował.

Robert Majcher zamieszkał ze swoją matką i drugą z córek. Żona odeszła od niego, gdy przebywał w areszcie, wraz z nią mieszkają ich dwaj synowie.

- Próbuję to sobie jakoś poukładać, ale… - głos mężczyzny się załamuje. - Jeżdżę do pracy i wychowuję córkę, chciałbym wysłać ją na studia. Zniszczyli nam życie i ono już nie wróci. Nic z tego nie wróci – powtarza.

W poniedziałek Robert Majcher został skazany na 25 lat więzienia, na poczet kary zaliczono mu cztery lata, które spędził już w areszcie. Wyrok nie jest prawomocny.

Drugi sędzia podczas ogłoszenia wyroku zgłosił zdanie odrębne, poddał pod wątpliwość przypisywany Robertowi Majcherowi udział w całym zdarzeniu. W stosunku do pozostałych trzech oskarżonych Sylwestra B. Janusza S. i Rafała O. sąd umorzył postępowanie ze względu na przedawnienie się zarzutu o zbezczeszczenie zwłok.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 4

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Robik / 28 września 2021 r. o 08:16
+12
Czyli na podstawie anonimu o bardzo dziwnej treści trzymano za kratkami latami trzech ludzi i w końcu uznano, że zjedli jakiegoś człowieka, po którym nie ma śladu i którego zaginięcia nikt nie zgłosił? Przecież to byłby niesamowity przypadek/"cud", że skazani zabili kogoś, kogo później nikt nie szukał!!! Dlaczego nie podaje się nazwisk tych sędziów, chociaż to nie tajemnica??? Wyrok skazujący wygląda na obronę tego przetrzymywania latami za kratkami, a "przedawnienie się zarzutu" jest dziwnie szybkie. Aż tyle trzymano tego jednego z mężczyzn, że zarzut "zbezczeszczenia zwłok" się przedawnił i pozostał nieprzedawniony tylko zarzut zabójstwa??? Chciałoby się poznać zarówno nazwisko tego sędziego, który "głosił zdanie odrębne" (wygląda na uczciwego), jak i pozostałych. ... W prawie obowiązywała zasada, że to winę trzeba udowodnić, a nie niewinność, ale wydaje się, że w Polsce coraz częściej jest tak, że "sędzia nie uwierzyła zapewnieniom oskarżonego i skazała..."
Czyli na podstawie anonimu o bardzo dziwnej treści trzymano za kratkami latami trzech ludzi i w końcu uznano, że zjedli jakiegoś człowieka, po którym nie ma śladu i którego zaginięcia nikt nie zgłosił? Przecież to byłby niesamowity przypadek/"cud", że skazani zabili kogoś, kogo później nikt nie szukał!!! Dlaczego nie podaje się nazwisk tych sędziów, chociaż to nie tajemnica??? Wyrok skazujący wygląda na obronę tego przetrzymywania latami za kratkami, a "przedawnienie się zarzutu" jest dziwnie szybkie. Aż tyle trzymano teg... rozwiń
Avatar
lublinsylwia / 2 października 2021 r. o 12:39
0
policjanci chcieli mieć zajęcie i znaleźli sobie, jakby nie dało się ustalić komputera z którego wysyłano anonim, już drugi raz o czymś takim słyszę. W latach 90-tych w płd. Polsce chodził po mieszkaniach gazownik czy elektryk, i otwierające mu drzwi dziewczynki gwałcił. Policja aresztowała człowieka na podstawie anonimowego telefonu, tylko dlatego,że był absolwentem stosownego technikum. Spędził w kryminale 2 lata.
Avatar
jozekad2020 / 28 września 2021 r. o 21:24
0
Zjadl czy nie zjadl nie sadze aby znalazlo sie wielu chetnych do dzielenia z panem Robertem jednej celi...
Avatar
tadek68 / 1 października 2021 r. o 00:14
-1
Wkrótce to będzie powszechne i modne po 7 dawce fajserbuzera. Nie wiem co na to Królowa garnkowych rewolucji, czy wyyśli nazwę na takie ucztowanie np kotlet ze Stacha? Jaś i Małgosia z rusztu? Tu nie tyle kwestia czy Gość faktycznie stek ze człeka zjadł, ale.. nie w piątek, bo to grzech. Jak czarny co modły ku Opatrzności wznosi, wkłada dziecku rękę w majtki lub gwałci, to czego pospólstwo ma sobie żałować drugiej istoty jak to podobno homo i do tego sapiens. Mój kot zawsze się chowa przd obcymi gatunku człek, teraz się domyślam dlaczego.
Avatar
lublinsylwia / 2 października 2021 r. o 12:39
0
policjanci chcieli mieć zajęcie i znaleźli sobie, jakby nie dało się ustalić komputera z którego wysyłano anonim, już drugi raz o czymś takim słyszę. W latach 90-tych w płd. Polsce chodził po mieszkaniach gazownik czy elektryk, i otwierające mu drzwi dziewczynki gwałcił. Policja aresztowała człowieka na podstawie anonimowego telefonu, tylko dlatego,że był absolwentem stosownego technikum. Spędził w kryminale 2 lata.
Avatar
tadek68 / 1 października 2021 r. o 00:14
-1
Wkrótce to będzie powszechne i modne po 7 dawce fajserbuzera. Nie wiem co na to Królowa garnkowych rewolucji, czy wyyśli nazwę na takie ucztowanie np kotlet ze Stacha? Jaś i Małgosia z rusztu? Tu nie tyle kwestia czy Gość faktycznie stek ze człeka zjadł, ale.. nie w piątek, bo to grzech. Jak czarny co modły ku Opatrzności wznosi, wkłada dziecku rękę w majtki lub gwałci, to czego pospólstwo ma sobie żałować drugiej istoty jak to podobno homo i do tego sapiens. Mój kot zawsze się chowa przd obcymi gatunku człek, teraz się domyślam dlaczego.
Avatar
jozekad2020 / 28 września 2021 r. o 21:24
0
Zjadl czy nie zjadl nie sadze aby znalazlo sie wielu chetnych do dzielenia z panem Robertem jednej celi...
Avatar
Robik / 28 września 2021 r. o 08:16
+12
Czyli na podstawie anonimu o bardzo dziwnej treści trzymano za kratkami latami trzech ludzi i w końcu uznano, że zjedli jakiegoś człowieka, po którym nie ma śladu i którego zaginięcia nikt nie zgłosił? Przecież to byłby niesamowity przypadek/"cud", że skazani zabili kogoś, kogo później nikt nie szukał!!! Dlaczego nie podaje się nazwisk tych sędziów, chociaż to nie tajemnica??? Wyrok skazujący wygląda na obronę tego przetrzymywania latami za kratkami, a "przedawnienie się zarzutu" jest dziwnie szybkie. Aż tyle trzymano tego jednego z mężczyzn, że zarzut "zbezczeszczenia zwłok" się przedawnił i pozostał nieprzedawniony tylko zarzut zabójstwa??? Chciałoby się poznać zarówno nazwisko tego sędziego, który "głosił zdanie odrębne" (wygląda na uczciwego), jak i pozostałych. ... W prawie obowiązywała zasada, że to winę trzeba udowodnić, a nie niewinność, ale wydaje się, że w Polsce coraz częściej jest tak, że "sędzia nie uwierzyła zapewnieniom oskarżonego i skazała..."
Czyli na podstawie anonimu o bardzo dziwnej treści trzymano za kratkami latami trzech ludzi i w końcu uznano, że zjedli jakiegoś człowieka, po którym nie ma śladu i którego zaginięcia nikt nie zgłosił? Przecież to byłby niesamowity przypadek/"cud", że skazani zabili kogoś, kogo później nikt nie szukał!!! Dlaczego nie podaje się nazwisk tych sędziów, chociaż to nie tajemnica??? Wyrok skazujący wygląda na obronę tego przetrzymywania latami za kratkami, a "przedawnienie się zarzutu" jest dziwnie szybkie. Aż tyle trzymano teg... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 4

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Polski Cukier Pszczółka Start – Arged BM Stal 77:88. U siebie ciągle na zero
galeria
film

Polski Cukier Pszczółka Start – Arged BM Stal 77:88. U siebie ciągle na zero

Siódmy występ przed własną publicznością mają za sobą koszykarze z Lublina. Niestety, ciągle pozostają bez zwycięstwa w hali Globus. W czwartek Polski Cukier Pszczółka Start musiała uznać wyższość rywali z Ostrowa Wielkopolskiego. Arged BM Stal wygrała 88:77. Goście świetnie spisali się zwłaszcza w czwartej kwarcie, którą rozstrzygnęli na swoją korzyść aż 26:10.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 3 grudnia 2021 roku

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 3 grudnia 2021 roku

Czy prezydent Zamościa straci stanowisko? Jest decyzja

Czy prezydent Zamościa straci stanowisko? Jest decyzja

Jest odpowiedź komisarza wyborczego na wniosek radnego, który chciał wygaszenia mandatu prezydenta miasta. Chodziło o obecność Andrzeja Wnuka w Radzie ds. spółek skarbu państwa.

Kto nie chce Passiniego w teatrze?

Kto nie chce Passiniego w teatrze?

Oburzenie w świecie teatru. Znany reżyser z Lublina Paweł Passini na renomowanym festiwalu występuje pod pseudonimem. Kilka miesięcy temu był antybohaterem głośnego artykułu o niewłaściwych zachowaniach wobec aktorek. – Nie ukrywam się – mówi artysta.

Szacunek dziewczyny! Zdziesiątkowana Pszczółka Polski Cukier wygrywa na Białorusi i gra dalej w EuroCup

Szacunek dziewczyny! Zdziesiątkowana Pszczółka Polski Cukier wygrywa na Białorusi i gra dalej w EuroCup

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin dokonały wielkiej rzeczy. Mimo braku niemal połowy składu i bez głównego szkoleniowca na ławce, pokonały na wyjeździe białoruski BC Horizont Mińsk 70:61. Awansowały do play-off europejskich rozgrywek

Skarby z Wawelu na lubelskim Zamku
zdjęcia
galeria

Skarby z Wawelu na lubelskim Zamku

Wiele z nich można nazwać jedynymi lub jednymi z kilku zachowanych egzemplarzy na świecie. Od soboty w Muzeum Narodowym w Lublinie będzie można oglądać eksponaty z Zamku Królewskiego na Wawelu. Wystawa potrwa do końca lutego

Pieniądze dla medyków. 5 tys. zł za walkę z COVID-19

Pieniądze dla medyków. 5 tys. zł za walkę z COVID-19

Personel niemedyczny otrzyma jednorazowo 5 tys. zł brutto dodatku covidowego – poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Zdrowia.

Lublin. Lekarze nadal na L4, a pacjenci czekają

Lublin. Lekarze nadal na L4, a pacjenci czekają

Nadal nie ma porozumienia między pracownikami SOR przy ul. Jaczewskiego w Lublinie a dyrekcją szpitala. Oznacza to, że oddział ratunkowy wciąż będzie zamknięty dla większości pacjentów, a sytuację będą musiały ratować inne lecznice. Na zwolnieniach lekarskich jest tam blisko 60 osób.

Supersamochody na ulicach Lublina
4 grudnia 2021, 11:00

Supersamochody na ulicach Lublina

W sobotę w Lublinie będzie można zobaczyć "superauta". Muscle cary, auta sportowe i premium pojawią się m.in. na parkingu Galerii Olimp oraz na placu przed Galerią Centrum. Wszystko z powodu akcji charytatywnej.

Lubelskie: Ilu przedsiębiorców dostało rekompensaty za stan wyjątkowy?

Lubelskie: Ilu przedsiębiorców dostało rekompensaty za stan wyjątkowy?

Ponad 1,1 mln zł rekompensat wypłacił do tej pory wojewoda lubelski przedsiębiorcom za straty związane ze stanem wyjątkowym. – Dostałem tyle, o ile wnioskowałem – przyznaje Marek Pomietło, właściciel wypożyczalni kajaków nad Bugiem.

W Chełmie można już śmigać na łyżwach [cennik na lodowisku]

W Chełmie można już śmigać na łyżwach [cennik na lodowisku]

Od czwartku działa miejskie lodowisko przy ul. Sienkiewicza. Atrakcja ma być czynna co najmniej do końca lutego.

Agnieszka Czyżewska-Jacquemet z Radia Lublin w finale Grand Press 2021

Agnieszka Czyżewska-Jacquemet z Radia Lublin w finale Grand Press 2021

Reportażystka Radia Lublin jest w ścisłym finale najważniejszego konkursu dziennikarskiego w Polsce. Agnieszka Czyżewska-Jacquemet jest nominowana dwa razy. Jednym z reportaży jest ten o sytuacji w "Dzienniku Wschodnim".

Kto chce zaprojektować bloki na Felinie?

Kto chce zaprojektować bloki na Felinie?

Trzy pracownie zgłosiły się do przetargu na zaprojektowanie nowych bloków komunalnych na Felinie. Taką dokumentację zamawia Zarząd Nieruchomości Komunalnych, który zakładał, że na projekty wyda najwyżej 350 tys. zł.

Lubelski beniaminek sieje strach w PlusLidze

Lubelski beniaminek sieje strach w PlusLidze

LUK Lublin odniósł trzy zwycięstwa z rzędu w PlusLidze i pnie się w górę ligowej tabeli. Z 11 punktami lublinianie awansowali już na ósme miejsce

Koncert Pawła Szymańskiego w Kazimierzu Dolnym
4 grudnia 2021, 20:00

Koncert Pawła Szymańskiego w Kazimierzu Dolnym

Paweł Szymański będzie gwiazdą sobotniego koncertu w Trzecim Księżycu w Kazimierzu Dolnym (Mały Rynek 1). Artysta wystąpi na scenie bistro o godz. 20.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium